Dodaj do ulubionych

Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj mieszkam.

01.10.03, 12:11
Witam,
nie byłem na forum jakies 3 tygodnie. Zażywałem delegacji słuzbowej będac w
kilku miejscach podczas tejże. Spotykałem się ze wsyzstkimi mozliwymi mediami
w poszczególnych miastach i zasięgałem opinii na temat ' jak się tutaj zyje".
Podkreslam, że są to moje subiektywne odczucia z jednodniowych lub w
niektórych przypadkach dwudniowych pobytów w każdym z opisywanych miejsc.
Opisze kolejno moje "wojaże":

Poznań - wiadomo, nie bede pisał, wspomne tylko, że jedyne co tam jest
fajnego, to kawałek starego miasta, Malta ( hotel jednak paskudny, plastikowy)
i nowe zoo. Poza tym zle się czułem ze względu na wszechobecny brud, ogromne
połącie blokowisk i brak spójności architektonicznej. Buduja się wiezowce,
ale - to moje subiektywne stwierdzenie - nie podobaja mi się.
To co mi sie podobało, i czego brakuje w Szczecinie, to ogromna więź
mieszkańców z miastem. Wg mieszkańców, miasto jest najpepsze, najbogatsze,
najbardziej przyjazne i niezwykle rozwojowe. Ludzie, mieszkańcy Poznania
tworzą swietny PR na zewnątrz. To pochwalam. Ale mieszkać tam nie chciałbym,
nie ma klimatu.

Lublin - duzo inwestycji w remonty kamienic, odrestaurowana główna ulica,
piękne elewacje, starówka trochę zaniedbana, ale cos się zaczyna dziać. Poza
tym startówka jest niewielka, kilka ulic, ale uważam, że po odnowieniu
kamienic i ulic będZIE OK. W Lublinie jest świeynie odnowionu dworzec PKP,
naprawdę fajny, czysty, odnowione fasady, wewnatrz wsyzstko lśni. Poza tym
miasto jest biedne, bardzo brudna, bardzo mało sa doinwestowane drogi w
miescie, poza tym stan komunikacji miejskiej pozostawia wiele do zyczenia. Na
każdym kroku widać zaściankowość i ogromne kompleksy w stosunku do Warszawy.
Rozmawiałem z ludżmi stąd wiem o tym.

Olsztym - małe, aczkolwiek urokliwe miastko. Sporo blokowisk, ale jest tez
Starówka. Malutka, trochę odremontowana, trochę zaniedbana. Sa miejsca
sliczniutkie, ale w większosci przypadków brak jest łądu w komunikacji
pieszej dla zwiedzających. Duzo nowoczesnych akcentów, tak niepożadanych dla
starego maista, zbyt dużo "chromu" i 'szkła'. Miasto nie jest brudne,
przynajmniej nie zauważyłem.Brak duzych inwestycji, trochę supermarketów, to
wszystko. Poza urokliwym położeniem, miasto nie ma za wiele do zaoferowania
zwiedzającym.

Grańsk - wiadomo, Starówka - każdy powie. Owszem, Starówka, zwłąszc\za jedna
ulica, Długi Targ. Świetna. Poza tym miasto bardzo, ale to bardzo brudne,
wszedzie porozciągane trakcje kolejowe, zaniedbane dworce i perony, których w
Trójmieście jest mnóstwo. Bradzo dozo blokowisk, właściwie na każdym kroku.
Poza tym jakos tak 'nijako". Nie chciałbym tam mieszkać.

Katowice - nie jest to miejsce, które " tygrysy najbardziej lubią". Staram
się unikac stereotypów typu: Polak to złodziej, Rumun to brudas, a Szwed
hipokryta i zboczeniec, ale to co zobaczyłem w tym mieście pokrywało się z
tym co zawsze o tym miejscu słyszałem. Duzo smieci, nieprzyjemne miejsca,
brudne elewacje budynków. Jak sie okazało, Rynek to nic innego jak plac na
miarę naszego placu Sprzymierzonych, z ta równica, że stoja tam dwa domy
towarowe i jeżdzi mnóstwo tramwajów. W mieście jest zupełny brak Starego
Miasta. Rynek, o którym wspomniałem to tylko rynek z nazwy, bo z Rynkiem
staromiejskim nie ma nic wspólnego. Poza tym zaobserwowałem mnóstwo dzieci
rumuńskich oraz Cyganów zbierającyh na bułkę. Nie ma czego zwiedzać. Również
nnie chciałbym tam mieszkać.

Wrocław - wiadomo, zadbane miasto, ładne miasto, sporo urokliwych miejsc.
Miasto z perspektywami, gdzie widać sporo inwestycji, a przede wsyztskim czuć
klimat. Starówka - poza koszmarkiem w postaci fontanny ( kto to
wymyślił!!!) - jest OK, nawet bardzo. Dobrze rozwiazane ciągi komunikacyjne,
miła atmosfera w hotelach, widać dobrą rękę włodarzy miasta.

Kraków - tu się nei będe rozpisywał zanadto, ale powiem jedno, że Stary Rynek
się zbytnio skomercjalizował, stał się miejscem odpustowo - straganiarskim.
Poza tym na zabytkach wiszą ogromne połącie reklam zasłaniające co lepsze dla
oka częsci elawacji itp. Wiadomo, aby wyremontowac zabytki potrzeba jest na
to pieniędzy, które możen uzyskac od tego typu sponsorów " zasłąniaczy",
ale......
Reaktywuje się Kazimierz i w nim cała nadzieja, ze stworzy się nowe, fajne
miejsce bohemiarsko, artystyczno, zydowsko, turystyczne. Brudno, i to bardzo,
a szkoda, bo turysci to widzą.

Łodź - nie podoba mi sie, zreszta ja nie lubiłem nigdy tego miasta.
Piotrkowska, owszem, odnowiona, fajne rzeźby z brązu, miłe dla oka kolory
elewacji, ale jednoczesnie ulica została odnowiona tylko z frontu, bo np. gdy
zajrzeć w przecznice, w prawie każdej jest brudno i prawie żadna nie ma
odnowionej chociazby poczatkowej kamienicy stykającej się z ta na
Piotrkowskiej. Ogólnie, ładny makijaż, niedopracowany jednak. Ale Łodź to nie
tylko ul. Piotrkowska, lecz reszta no comments, brzydko.

Wraszawa - tutaj nie napisze niczego nowego, więc w ogóle nie napiszę. Poza
tym, że mieszkałem w tym mieście kilka dobrych lat i od tamtego czasu, oprócz
szklanych brył, niczego fajnego nie można się doszukać. Mam jednak pewnego
rodzaju sentyment do miejsca, dlatego tez nie byłbym obiektywny.

Kielce - poza parkiem zeromskiego i kilku urokliwych miejscach poza miastem
niczego nie widziałem, nie mogę więc opisywac. Jedynie może dworzec
autobusowy, co prawda lata świetności dawno mu juz minęły, ale jeszcze się
trzyma w dobrym stanie, a napewno w najlepszym sposród dworców autobusowych
wszystkich wymienionych powyżej miast.

Bydgoszcz - nie mam wyrobionego jakiegos konkretnego zdania. Trąci trochę
zaściankowością i ogólnie jest taka sobie. Wolę Toruń.

Szczecin - zawsze chciało mi sie tu wracać i jak minałem Dąbie, zawsze
wypatrywałem widoku wjazdu pociagu do miasta. Widok zarówno w dzień jak i w
nocy jest imponujący. Nie masz takowego w zadnym miecie - woda, barki,
jachty, Wały, Nowa Starówka widoczna z daleka przykuwa uwagę. Słuchałem
rozmów pasażerów, którzy stali przy oknach i komentowali, że Szczecin to
ładne miasto. Jedna pani powiedziała nawet rozmawiając ze swoją
wspólpasazerką stojąca również przy oknie, że w aż szkoda jej czasu na
spotkania słuzbowe w takim mieście jak Szczecin. Wspomniała o Wałach, o
czystości ulic ( !), wspominała o Parkach, zwłąszcza zeromskiego i
kasprowicza. Wspominała o wodolotach do S-cia i o niezykłej uprzejmości
ludzi. Słuchałem tego wszystkiego i cieszyłem sie, że tu mieszkam.

Tycjan
Obserwuj wątek
    • franekkk Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 12:18

      tycjan ty żyjesz??? szok
      pies też się odhibernował czy dalej zaklęty

      mnie kraków bardzo zadziwił, wewnątrz plant wiadomo górna półka ale na zewnątrz
      tak jakoś o wiele gorzej niż stołczyn skolwin gocław i golęcin (arch nie ludzie)
      • tycjan5 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 12:24
        a żyję, zyję! Jakoś trzeba, a długo mnie nie było w Szczecinie. Wczoraj jeszcze
        byłem w Katowicach, ale wreszcie wróciłem i dzięki temu odzyskałem humor.
        Pies mnie wczoraj przywitał przewracając na płot, ale spoko, jak go potem
        pogryzłem i wszystko gra, jak to w rodzinie powinno.
        Pozdr.
        Tycjan
      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:24
        franekkk napisał:

        > mnie kraków bardzo zadziwił, wewnątrz plant wiadomo górna półka ale na
        zewnątrz
        >
        > tak jakoś o wiele gorzej niż stołczyn skolwin gocław i golęcin (arch nie
        ludzie

        ??? moze to nie byl krakow tylko krackow?
        pozdrawiam rado
    • Gość: old.sailor Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 12:23
      tycjan5 napisał:

      >
      > Szczecin - zawsze chciało mi sie tu wracać i jak minałem Dąbie, zawsze
      > wypatrywałem widoku wjazdu pociagu do miasta. Widok zarówno w dzień jak i w
      > nocy jest imponujący. Nie masz takowego w zadnym miecie - woda, barki,
      > jachty, Wały, Nowa Starówka widoczna z daleka przykuwa uwagę. Słuchałem
      > rozmów pasażerów, którzy stali przy oknach i komentowali, że Szczecin to
      > ładne miasto. Jedna pani powiedziała nawet rozmawiając ze swoją
      > wspólpasazerką stojąca również przy oknie, że w aż szkoda jej czasu na
      > spotkania słuzbowe w takim mieście jak Szczecin. Wspomniała o Wałach, o
      > czystości ulic ( !), wspominała o Parkach, zwłąszcza zeromskiego i
      > kasprowicza. Wspominała o wodolotach do S-cia i o niezykłej uprzejmości
      > ludzi. Słuchałem tego wszystkiego i cieszyłem sie, że tu mieszkam.
      >
      > Tycjan
      to ta pani chyba naprawde dawno w szczecinie nie byla
      wodoloty do swinoujscia nie kursuja juz od 10 lat
      czystosc - ha,ha,ha,ha
      uprzejmosc ludzi - ................no tu juz spadlem z krzesla
      • tycjan5 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 12:26
        Old, nie przesadzaj, skoro ta pani nie była ileś tam lat, to tylko świadczy o
        tym, że miesto się zmieniło, wyłądniało, sądząc po jej wypowiedziach. A
        wodoloty ni e"latają" chyba od dwóch czy trzech lat, sam nie wiem.
        Uprzejmośc ludzi jest spoko, mam porównanie z innymi miastami, akurat jestem na
        bieżąco. Zwłaszcaa w poznaniu jest tragedia w tym względzie, gdzie
        zarozumiałośc przeplata się z brakiem uprzejmości, ale tak tez bywa.
        Tycjan
        • Gość: old.sailor Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 12:33
          sorki , Tycjan
          ale jedyna uprzejmosc jakiej zdarza mi sie doswiadczyc jest taka:
          "czy ja moge bardzo uprzejmie szanownego pana prosic o piataka , bo mi na
          balagana zabraklo"
          belkotliwy akcent sam sobie wstaw
          • tycjan5 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 12:50
            tak jest wszędzie Old, zapewniam Cię, bo "bywałem' ostatnio na dworcach róznego
            formatu. Najwięcej straciłem w Warszawie, a najmniej w Olsztynie, bo
            przyjechałem nocą, dlatego tez nie było tam 'proszących' o cokolwiek. Poza tym,
            jak ktoś mówi, że potrzebuje na piwo, to mu daję, natomiast jak mówi, że
            potrzebuje na bułke, a cuchnie od niego wódą, nie daję, bo kłamie. Jeden
            jegomośc przy netto rozbroił mnie szczerością, że potrzebuje 50 groszy na piwo,
            bo ma potwornego kaca - dałem mu 20 gr, hehe, 30 gr. wynegocjowałem.

            Jak to mówia, znak czasów, ale zyczyłbym wszystkim proszącym o piątala na
            cokolwiek, żeby znaleźli robotę i nie żebrali. Nigdy nikomu nie zyczyłbym aby
            znaleźli sie w takiej sytuacji i sam nie życzyłbym sobie sie w takowej znaleźć.
            Może jestem naiwny, ale jak ktoś mnie prosi, to czasami daję 10, 20 gr, czasami
            50, niewazne na co, widocznie potrzebuje na coś tam. Mnie 10 gr. ( jak mam) nie
            zbawi, a jemu może się przydac albo na bułke albo na pozbycie się kaca.
            Ostatnio jednak unikałem " proszących" albo odmiawiałem, bo sam miałem mało w
            prtfelu.
            Tycjan
    • Gość: Pseudo Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.devs.futuro.pl 01.10.03, 12:45
      Cieszysz sie, ze tutaj mieszkasz? Cieszysz sie z obrzydliwego centrum
      handlowego w srodku miasta? Cieszysz sie, ze wieczorny spacer po parku (np.
      Zeromskiego) mozesz przyplacic zdrowiem? Cieszysz sie z szarych blokowisk
      przyprawiahjacych o mdlosci? Cieszysz sie z drogich biletow komunikacyjnych?
      Cieszysz sie z powszechnej obecnosci meliniarstwa i pijakow? Cieszysz sie
      z "dzialan" wladz miasta? Cieszysz sie z braku hali sportowo-widowiskowej na
      normalnym poziomie? Cieszysz sie z kilkunastu hipermarketow? Cieszysz sie z
      niewielkiej ilosci sciezek rowerowych? Cieszysz sie z syfu na ulicach? Cieszysz
      sie z braku imprez kulturalno- sportowych? Cieszysz sie z naszej "starowki"? Ja
      bardzo.
      • jottka co do rynku w krakowie 01.10.03, 13:15
        to własnie miasto po wielu latach uzgodniło regulamin rynku (wygląd, zasady
        korzystania, org imprez itp) - jest nadzieja, że skończy sie odpust nieustający

        te wielkie płachty reklamowe też mają zniknąć, ma być ew. płachta z logo
        sponsora w jednym miejscu, a nie gigantyczne banery


        a 'reaktywacja' kazimierza to modne słowo, ale knajpy w okolicy pl nowego
        stanowią dodatkową rozrywkę dla turysty, jak już pójdzie na rynek i na wawel -
        raczej nie przejmą roli atrakcji nr 1

        poza tym 'żydowskość' tej dzielnicy to jednak przede wszystkim pamięć
        męczeństwa, więc jest to cecha dwuznaczna turystycznie, niezależnie od
        festiwalu kultury żydowskiej itd - nie stawiałabym jej w jednym rzędzie
        z 'artystowskim' klimatem kazimierza

      • tycjan5 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 13:16
        Ciesze się, że tu mieszkam. Ni ebęde się rozpisywał nad urokami miasta, bo jest
        ich mnóstwo. Jest tez sporo wad, które trzeba skorygować, dlatego też cieszy
        mnie to, że wypunktowałes sprawy, które w mieście by się przydały, a znaczy to
        tyle, że się miastem interesujesz i chciałbys aby miasto kwitło. Do tego trzeba
        jednak mnóstwo pracy, ogromu chęci i poświęcenia włąsnego czasu na to, aby np.
        na forum móc wyświetlić wady, oczekiwania i pomysłów na realizację i
        naprawianie tychże. Ciesze się, ze starówka jaka jest taka jest, ale jest. W
        takich np. Katowicach jej w ogóle nie ma. Nie mówie, że obecna mi sie podoba,
        ale przy postawieniu wyboru : albo starówka, albo nic" wole to " albo
        starówka". Jestem jak widzisz optymista, ale mam tez w sobie sporo pragmatyzmu,
        który pozwala mi spojrzeć na świat tez przez czarne okulary. Widzę, czego
        Szczecinowi brakuje, ale czasami nosze rózowe okulary i widze co w mieście jest
        piękne, a pięknych jest duzo rzeczy. Wspomniany róż nie przesłania mi jednak
        szarości, dlatego też nie gloryfikuje miasta jako najłądniejszego miejsca na
        ziemi, ale tez nie przedstawiałbym go w samych czarnych barwach. Porusza mnie
        stwierdzenie, które nie raz udało mi się usłyszeć czy to na ulicy, czy w
        wypowiedziach na forum, czy tez w TV, że ' Szczecin to wiocha, że nic sie tutaj
        nie dzieje, że miasto umiera, że czas przeprowadzić się do..........". Jeżeli
        ciągle będziemy mówić o włąsnym podwórku w samych czarnych okresleniach, sami
        zaczniemy tak je postrzegać, co umocni w przekonaniach wsztsrkich na zewnatrz,
        że tak jest w rzeczywistości. Tego typu stwierdzenia odstraszają inwestorów,
        tworzą etykiete miastu na zasadzie: Polak to złodziej a Rumun brudas. To
        stereotypy. Jest tez druga strona. A jak wszyscy wezmą się do roboty, jak
        stworzą w sobie chęc utożsamiania się z miastem, jak podziałąją trochę
        społecznie, zapatrywania się zmienią, zmieni sie tez sytuacja gospodarcza, itd,
        itd.
        Na razie inwestor wie ( bo tego ich sami nauczylismy, patrz: Magistrat i my
        sami, mieszkańcy poprzez pryzmat działań, jakie mamy możnośc obserwować wokół),
        że nei warto u nas inwestować, gdyż miasto nie ma jasno sprecyzowanej karty dla
        inwestora, że są przekręty i machlojki, że włądza jest mało stabilna
        emocjonalnie. Tak jest w wielu przypadkach i trzeba z tym walczyc, natomiast
        nie przylepiajmy sobie etykiety " marazm i stagnacja". To miasto ma
        prztyszłość, to miejsce ma przyszłość i to od nas samych zalezy jak ta
        przyszłośc wykorzystamy. Możliwości jest wiele, tylko nei narzekajmy, a bierzmy
        się do roboty, cokolwiek to by znaczyło.
        To o czym pisałes w poście mozna zaobserwować we wszystkich miastach,
        przynajmniej w tych w których byłem. W niektórych miejscach widac rękę
        włodarzy, w niektórych wręcz odwrotnie. Szczecin jest tutaj "średnio na jeża".
        Szkoda, ze miasto ni ema kogos takiego jak Haken, Ackermann, Qistorp i wielu
        wielu innych wizjonerów, którzy działali długofalowo, ale zawsze zgodnie z
        wizja, zgodnie z planem, zgodnie ze sobą. To czego dokonali, widzimy sami,
        gdyby ni eich zrealizowane wizje, Szczecin nie wyróąniałby się spośród innych
        miast praktycznie niczym. Mamy jednak dzieki nim sporo atutów, mamy sporo
        możliwości, dlatego tez potrzebujemy nastepcy wspomnianych osób, którzy to
        następcy będą propagowac rozpoczete dzieło przede wszystkim dla dobra miasta i
        jego mieszkańców, a ni edla dobra swojego, patrz: prywaty. Tu nie chodzi o
        odhaczenie 4- letniej kadencji, tutaj chodzi o wspólpracę tychże 4- letnich
        włodarzy, wspólpracy opieorającej sie na dobrze zdefiniowanej tożsamości miasta
        i regionu, tożsamości, która jest zgodna z położeniem miasta ( bardzo
        atrakcyjnym i nie wykorzystanym, tożsamości zgodnej z walorami miasta, wreszcie
        wspólpracy realizującej dobrze opracowaną wizję miasta for the future.
        Ja wierzę w tą future jak równiez wierzę, ze taki Haken się w końcu znajdzie,
        zyczyłbym sobi etego i wszytkim mieszkańcom Szczecina.
        Tycjan

        Tycjan
        • jottka ty 01.10.03, 13:25
          cjan, ale czy nie mógłbyś wypowiadać słusznych wniosków w paru zdaniach zamiast
          pisać wersje przemówień ku czci?

          nawet miłość do szczecina może nie starczyć, żeby przeczytać kolejne redakcje
          maszynopisu :(
          • swarozyc Re: ty 01.10.03, 13:27
            jottka napisała:
            żeby przeczytać kolejne redakcje maszynopisu :(
            '''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
            tO ty skarbie jeszcze na maszynie piszesz?!
            • jottka Re: ty 01.10.03, 13:29
              do tej pory słowa 'komputeropis' używa sie wyłącznie jako wygłupu

              ale możesz sobie zamienić na 'wydruk ekranu'
        • Gość: old.sailor Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 13:38
          bez wielkiego , prywatnego biznesu , niestety nic sie nie zmieni
          przedwojenny szczecin to wlasnie wielki prywatny biznes
          a tylko prywatny biznes kreuje pozytywne zmiany - dlaczego?
          bo zarzad prywatnej firmy to ludzie swiatli, fachowcy , swietnie zarabiajacy i
          dbajacy o swoje miasto, pracownikow itd - w dobrze pojetym interesie wlasnej
          firmy
          wielkie prywatne firmy mialy wplyw na rzadzenie miastem , wybor burmistrza
          wiekie prywatne firmy budowaly programy socjalne dla pracownikow i teatry dla
          siebie , wspomagaly inicjatywy lokalne
          bo zadowolony pracownik to wydajny pracownik , bo sytemu nie w glowie strajki
          czy rewolucje , bo warto inwestowac , zeby miec najlepszych pracownikow
          (wiec musza chciec TU mieszkac i pracowac)

          a firmy panstwowe - to uklady,ukladziki , ludzie mierni ale wierni
          patrza ,zeby dobrze bylo im i ich protektorom , a nie mieszkancom czy
          pracownikom
          ludzie wyksztalceni uciekaja z miasta - kij im na droge , wazne zeby nam bylo
          dobrze , bo jeszcze tylko dwa lata i nastepne wybory ....
          • tycjan5 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 13:45
            no tak, Old, uciekają i wcale to nie jest cacy.
            Tycjan
            • Gość: Gradus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.biomag.uni-jena.de 01.10.03, 16:52
              tycjan5 napisał:

              > no tak, Old, uciekają i wcale to nie jest cacy.
              > Tycjan

              co to znaczy uciekaja???

              moze sie zdziwicie ale nie tylko ze Szczecina ludzie
              wyjezdzaja za praca ale takze i z Poznania, Wroclawia,
              Warszawy, Berlina, Londynu, Nowego Jorku itp. itd... To
              jest normalka na calym swiecie. Tak samo i do Szczecina
              przyjezdzaja ludzie wyksztalceni. Jedni wyjezdzaja a inni
              przyjezdzaja... Oczywiscie czym miasto wieksze tym
              najczesciej jednoczesnie bardziej atrakcyjne pod wzgledem
              rynku pracy wiec nic dziwnego, ze wiecej ludzi przyjezdza
              do Warszawy niz do Szczecina...

              wlasnie organizujemy spotkanie podstawowki po latach i
              widze, ze jak na razie tylko 2 albo 3 osoby mieszkaja
              gdzies poza Szczecinem...

              aha i jeszcze najciekawsze jest to, ze najwiecej o
              "uciekaniu, spieprzaniu itp." krzycza ci, ktorzy sie
              nigdy nigdzie nie rusza...
              • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:39
                Gość portalu: Gradus napisał(a):

                > tycjan5 napisał:
                >
                > > no tak, Old, uciekają i wcale to nie jest cacy.
                > > Tycjan
                >
                > co to znaczy uciekaja???
                >
                > moze sie zdziwicie ale nie tylko ze Szczecina ludzie
                > wyjezdzaja za praca ale takze i z Poznania, Wroclawia,
                > Warszawy, Berlina, Londynu, Nowego Jorku itp. itd...

                moze bys tak najpier wczytal co piszesz zanim klikniesz wyslij?


                To
                > jest normalka na calym swiecie.

                ale co ze kazdy gdzies wyjezdza? szczecin opuscilo 30 tys mlodych ludzi to
                chyba nie jest normalne.


                Tak samo i do Szczecina
                > przyjezdzaja ludzie wyksztalceni.

                a to ciekawe a ilu i gdzie sa?

                Jedni wyjezdzaja a inni
                > przyjezdzaja...

                a bilans jest minus 30 tys.

                Oczywiscie czym miasto wieksze tym
                > najczesciej jednoczesnie bardziej atrakcyjne pod wzgledem
                > rynku pracy wiec nic dziwnego, ze wiecej ludzi przyjezdza
                > do Warszawy niz do Szczecina...

                no wlanie pozostajemy malym zapyzialym miasteczkiem prowincji.

                >
                > wlasnie organizujemy spotkanie podstawowki po latach i
                > widze, ze jak na razie tylko 2 albo 3 osoby mieszkaja
                > gdzies poza Szczecinem...

                to ty nadal w podstawowce?

                pozdrawiam rado
                • mike102 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 20:44
                  > ale co ze kazdy gdzies wyjezdza? szczecin opuscilo 30 tys mlodych ludzi to
                  > chyba nie jest normalne.

                  tak rado, tak, jasne i co jeszcze, biedaczku...
                  • Gość: Gradus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.biomag.uni-jena.de 02.10.03, 10:17
                    mike102 napisał:

                    > > ale co ze kazdy gdzies wyjezdza? szczecin opuscilo 30
                    tys mlodych ludzi to
                    >
                    > > chyba nie jest normalne.
                    >
                    > tak rado, tak, jasne i co jeszcze, biedaczku...

                    dzieki, ze mnie wyreczyles z odpowiedzia. Obiecalem
                    sobie, ze nie bede "r-owi" odpowiadal na zadne posty ;).
                    Niestety "mr. r" przystapil do rozwalania od wewnatrz
                    Stowarzyszenia i byc moze bede mial ta "przyjemnosc"
                    poznac go na zywo... moze nawet dzisiaj...
                    • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 02.10.03, 15:38
                      Gość portalu: Gradus napisał(a):

                      > mike102 napisał:
                      >
                      > > > ale co ze kazdy gdzies wyjezdza? szczecin opuscilo 30
                      > tys mlodych ludzi to
                      > >
                      > > > chyba nie jest normalne.
                      > >
                      > > tak rado, tak, jasne i co jeszcze, biedaczku...
                      >
                      > dzieki, ze mnie wyreczyles z odpowiedzia. Obiecalem
                      > sobie, ze nie bede "r-owi" odpowiadal na zadne posty ;).

                      fajnie jets tak sobie cos obiecac. odpowiadac nie musisz grunt jak poczytasz.


                      > Niestety "mr. r" przystapil do rozwalania od wewnatrz
                      > Stowarzyszenia

                      a z tym to o co ci chodzi????


                      i byc moze bede mial ta "przyjemnosc"
                      > poznac go na zywo... moze nawet dzisiaj...

                      niestety dzisiaj nie. juz mialem ci kwiatka kupic. pozdrawiam rado
                    • Gość: mike102 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 02.10.03, 22:27
                      ja jego posty olewam juz od dawna (bo to jedno g.) ale teraz zwrocili sie
                      bezposrednio do mnie. nie wypada nie odpisac :-)))))))
                      a mowiac szczerze strasznie chcialbym go zobaczyc na wlasne oczy. :-)
                      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 03.10.03, 17:26
                        Gość portalu: mike102 napisał(a):

                        > ja jego posty olewam juz od dawna (bo to jedno g.) ale teraz zwrocili sie
                        > bezposrednio do mnie. nie wypada nie odpisac :-)))))))
                        > a mowiac szczerze strasznie chcialbym go zobaczyc na wlasne oczy. :-)

                        moge ic wyslac zdejcie i juz jakies marzenie bedziesz mial spelnione.
                        pozdrawiam rado
                        • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 217.153.168.* 03.10.03, 18:21
                          zreszta mikus jak chcesz to moje fotki mozesz sobie obejrzec tutaj
                          www.cutetwink.com/. pozdrawiam rado
                          • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 03.10.03, 18:30
                            Gość portalu: rado napisał(a):

                            > zreszta mikus jak chcesz to moje fotki mozesz sobie obejrzec tutaj
                            > <a href="http://www.="_blank">www.cutetwinka> pozdrawiam rado

                            znowu jakis kretyn zapragnal byc rado? pozdrawiam rado prawdziwy.
                            • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 217.153.168.* 03.10.03, 18:34
                              >znowu jakis kretyn zapragnal byc rado? pozdrawiam rado prawdziwy

                              naturalnie moim marzeniem od zawsze bylo zostanie cwiercinteligentnym
                              przyglupem uprawijacym zoofilie. pozdrawiam rado
                              • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 04.10.03, 12:45
                                Gość portalu: rado napisał(a):

                                > >znowu jakis kretyn zapragnal byc rado? pozdrawiam rado prawdziwy
                                >
                                > naturalnie moim marzeniem od zawsze bylo zostanie cwiercinteligentnym
                                > przyglupem uprawijacym zoofilie. pozdrawiam rado

                                to moze bys realizowal swoje marzenia pod innym nickeim? pozdrawiam rado
                                prawdziwy
                  • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 02.10.03, 15:39
                    mike102 napisał:

                    > > ale co ze kazdy gdzies wyjezdza? szczecin opuscilo 30 tys mlodych ludzi to
                    >
                    > > chyba nie jest normalne.
                    >
                    > tak rado, tak, jasne i co jeszcze, biedaczku...

                    co jeszcze... no prosze ciebie nie za ciekawie w tym szczecinku sie dzije.
                    pozdrawiam rado
                    • mike102 rado, jestes jak jelito... 02.10.03, 22:03
                      ...dowolna tresc przerabiasz w gowno!
                      • Gość: rado Re: rado, jestes jak jelito... IP: 111.111.51.* 03.10.03, 17:24
                        mike102 napisał:

                        > ...dowolna tresc przerabiasz w gowno!

                        poeta. pozdrawiam rado
                        • Gość: rado Re: rado, jestes jak jelito... IP: 217.153.168.* 03.10.03, 18:26
                          z deykacja dla mikusia images.google.pl/imgres?
                          imgurl=web.ccr.jussieu.fr/mickiewicz.200/portrait.jpg&imgrefurl=web.ccr.j
                          ussieu.fr/mickiewicz.200/bio.htm&h=261&w=200&start=1&prev=/images%3Fq%3Dadam%
                          2Bmickiewicz%26svnum%3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26ie%3DUTF-8%26oe%3DUTF-8%26sa%3DN
                          pozdrawiam rado
                          • Gość: rado Re: rado, jestes jak jelito... IP: 111.111.51.* 03.10.03, 18:31
                            Gość portalu: rado napisał(a):

                            > z deykacja dla mikusia <a href="images.google.-8%26oe%3DUTF-8%26sa%3DN
                            > pozdrawiam rado

                            znowu jakis kretyn zapragnal byc rado? pozdrawiam rado prawdziwy
                • Gość: powolniak Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.espol.com.pl 02.10.03, 20:58
                  Gość portalu: rado napisał(a):

                  > ale co ze kazdy gdzies wyjezdza? szczecin opuscilo 30 tys mlodych ludzi to
                  > chyba nie jest normalne.
                  >

                  Policzmy Rado, to co mówisz. Jeżeli przyjmiemy, że młodzi ludzie skończyli szkołe/studia, ale jeszcze nie mają 35-37 lat (później to już chyba nie są tacy młodzi), to lekko licząc może ich być w Sz-nie ok. 100 tys (liczyłem co czwartego mieszkańca).

                  Więc według twoich słów opuścił nas co trzeci młody mieszkaniec.
                  Jakoś wśród moich znajomych, zarówno tych z dobrym wykształceniem jak i tych "średniaków" nie dostrzegam tego. Owszem, wyjechało wielu moich kumpli, którzy tylko studiowali w Sz-nie, a mieszkają w różnych zakamarkach Polski. Ale z tych co mieszkali w Szczecinie na razie uciekła tylko jedna osoba.

                  Rado, powiedz szczerze: czy na prawdę 1/3 twoich kupli ze studiów (szkoły) opuściła te miasto?

                  • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 02.10.03, 21:23
                    Gość portalu: powolniak napisał(a):

                    > Policzmy Rado, to co mówisz. Jeżeli przyjmiemy, że młodzi ludzie skończyli
                    szko
                    > łe/studia, ale jeszcze nie mają 35-37 lat (później to już chyba nie są tacy
                    mło
                    > dzi), to lekko licząc może ich być w Sz-nie ok. 100 tys (liczyłem co
                    czwartego
                    > mieszkańca).
                    >
                    > Więc według twoich słów opuścił nas co trzeci młody mieszkaniec.
                    > Jakoś wśród moich znajomych, zarówno tych z dobrym wykształceniem jak i
                    tych "ś
                    > redniaków" nie dostrzegam tego. Owszem, wyjechało wielu moich kumpli, którzy
                    ty
                    > lko studiowali w Sz-nie, a mieszkają w różnych zakamarkach Polski.

                    nie ja to policzylem a pan lisak. poza tym to kwestia dziesieciu lat. pomysl
                    dleczego co ci przyjechali tu na studia nie postanowili sie tu osiedlic? a no
                    dlatego ze to wiocha.

                    >
                    > Rado, powiedz szczerze: czy na prawdę 1/3 twoich kupli ze studiów (szkoły)
                    opuś
                    > ciła te miasto?

                    tutaj gradus napisalby ze pewnie wszyscy mi kumple mnie opuscili. no tak zle
                    nie jest, ale dobrze tez nie. nie lubie przekladac spraw jednostkowych na ogol
                    spoleczenstwa. sporo ludzi wyjechalo i tyle. no i liczy sie tez jakosc.
                    zazwyczaj to sa mlodzi wyksztalceni i ambitni. zostaja dzialkowcy i robotnicy.
                    pozdrawiam rado
          • leeshy Przy bezrobociu 20%? 02.10.03, 10:51
            Przy takim wysokim bezrobociu prywatna firma nie bedzie budowala teatrow ani
            inszych fanaberii.
            Raczy wacpan zartowac...
            • Gość: old.sailor Re: Przy bezrobociu 20%? IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 10:58
              leeshy napisał:

              > Przy takim wysokim bezrobociu prywatna firma nie bedzie budowala teatrow ani
              > inszych fanaberii.
              > Raczy wacpan zartowac...

              a jakie bylo bezrobocie w latach 30-tych w stanach , kiedy henry ford fundowal
              swoim pracownikom rewelacyjne pakiety socjalne??
      • leeshy Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 02.10.03, 10:35
        Gość portalu: Pseudo napisał(a):

        > Cieszysz sie, ze tutaj mieszkasz?

        tak

        > Cieszysz sie z obrzydliwego centrum handlowego w srodku miasta?

        Nie wydaje mi sie az tak obrzydliwe jak sie zwyklo o nim mowic, i w sumie mi
        nie przeszkadza.

        > Cieszysz sie, ze wieczorny spacer po parku (np. Zeromskiego) mozesz
        przyplacic zdrowiem?

        Kiedys zdrowiem przyplacilem spacer po Lazienkach. Spacer w wielu miejscach w
        wielu miastach mozna przyplacic nie tylko zdrowiem, wiec to zaden argument.
        > Cieszysz sie z szarych blokowisk przyprawiahjacych o mdlosci?

        Nie, ale na szczescie az tak wielu u nas ich nie ma.

        > Cieszysz sie z drogich biletow komunikacyjnych?

        Nie, ale za to ciesze sie z w miare taniego paliwa (tanszego np. niz w
        interiorze wojewodztwa czy chociazby w Koszalinie)

        > Cieszysz sie z powszechnej obecnosci meliniarstwa i pijakow?

        Nie. A w ktorym miescie polskim nie ma meliniarstwa i pijakow?

        > Cieszysz sie z "dzialan" wladz miasta?

        Raczej nie.

        > Cieszysz sie z braku hali sportowo-widowiskowej na
        > normalnym poziomie?

        Szczerze? Jakos ten problem malo mnie obchodzi.

        > Cieszysz sie z kilkunastu hipermarketow?

        Tak

        > Cieszysz sie z > niewielkiej ilosci sciezek rowerowych?

        Nie

        > Cieszysz sie z syfu na ulicach?

        > Nie, ale zdarzylo mi sie widziec brudniejsze miasta.

        > Cieszysz sie z braku imprez kulturalno- sportowych?

        Na kulturalne nie narzekam za bardzo, a sportowe wisza mi jak kilo kitu.

        > Cieszysz sie z naszej "starowki"?

        Starowka nie jest najgorsza. Wprawdzie mogloby byc z nia lepiej, ale az tak
        tragicznie nie jest.

        Wiesz, szklanka moze byc do polowy pusta itd :P
    • Gość: voyteck Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.anax.pl / *.anax.pl 01.10.03, 13:25
      Cóż... Też się cieszę że tu mieszkam - wg mnie Szczecin to bardzo ładne
      miasto. Pewnie nie jestem obiektywny, bo się tu urodziłem i wychowałem, ale
      trochę szkoda mi stąd wyjeżdżać - a niedługo będę musiał...
      • tycjan5 jottka 01.10.03, 13:32
        OK, jottka, postaram się. Już w podstawówce moja nauczycielak mówiła mi, że w
        wypracowaniach przejawiam tendencje do egzaltacji. W liceum było to samo, teraz
        na forum to samo, buuuuuuuu!
        Postaram się uścislac wypowiedzi do minimum, a jeżeli się zapędze, popraw mnie -
        bądż moją nauczycielką od polskiego }}:
        Sama jedak widzisz, zamiast odpowiedzieć Ci któtkim " OK, będe "ścisły"", znowu
        napisałem prawie epistołę.
        Pozdr.
        Tycjan
        • jottka Re: jottka 01.10.03, 13:35
          talentów pedagogicznych nie posiadam

          z ględzenia najlepiej leczy rozjuszony klient podczas godzinnej prezentacji :)
          • tycjan5 Re: jottka second 01.10.03, 13:43
            a propos prezentacji, coś wiem o tym, nawet duzo mam na tym polu doświadczeń i
            zgadam się. Dobra prezentacja, to rzeczowa prezentacja. Ale może własnie
            dlatego jako odskocznię, podswiadomie dąże do ględzenia, jak Ty to nazywasz.
            Tycjan
            PS. kurcze, i znowu długa wypowiedź, a może bym tak jakąś prezentację
            stworzył?)): , brr, mam dosyć.
      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:39
        Gość portalu: voyteck napisał(a):

        > Cóż... Też się cieszę że tu mieszkam - wg mnie Szczecin to bardzo ładne
        > miasto. Pewnie nie jestem obiektywny, bo się tu urodziłem i wychowałem, ale
        > trochę szkoda mi stąd wyjeżdżać - a niedługo będę musiał...

        ja tez bede musial. szkoda marnowac czas. pozdrawiam rado
    • Gość: Pseudo Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.devs.futuro.pl 01.10.03, 14:42
      Drogi Tycjanie. Zmienic cos w miescie, znaczy ruszyc tylek. Ja mam dopiero 20
      lat, studiuje i perspektywy nie napawaja mnie optymizmem. W naszym miescie
      trzeba rewolucji, wrecz powstania. Trzeba odsunac kolesi, ktorzy zajmuja
      stanowiska na kazdym szczeblu wladz Szczecina. Trzeba zrobic rewolucje kadrowa.
      Jezeli glos mieszkancow nie bedzie wyraznie slyszalny, jezeli ograniczymy sie
      tylko do forum Gazety, to nic sie nie zmieni. Trzeba dzialac. Ale mnie samemu
      czasem ochota odchodzi. Mlodziezowka UW, rozglaszajaxc haslo referendum w
      sprawie odwolania Jurczyka, za chwile wywiesza biala flage, poddaje sie. A
      Twoje wywody na temat zalet miasta...mam wrazenie, ze sa nieco infantylne. W
      Katowicach nie ma starowki? OK, ale imprez kulturalnych jest tam chyba nieco
      wiecej niz u nas. Natomiast szczecinska starowka, to nie starowka, lecz zalosna
      jej makieta, parodia. Pozdrawiam i zapraszam do dyskusji.
      • tycjan5 rusz tyłek 01.10.03, 14:47
        witaj, zapraszam Cie równiez do dyskusji w czwartek, na spotkanie forum. A
        propos 'ruszania tyłków', chyba się cos ruszyło, przynajmniej znam kilkanaście
        osób, którzy nimi ruszyli, zatem jeżeli masz ochotę ruszyć tyłkiem, przyjdż na
        spotkanie. Mój adres mailowy znasz, napisz do mnie, odpowiem.
        Tycjan
        • bbury Re: rusz tyłek 01.10.03, 15:33
          miło że ktoś rusza tyłkiem :)

          a propos niebrzydkich dworów PKP - polecam Opole. Czysty, schludny a pani z
          głośnika jakim szczęśliwym głosem mówi.
          Może i u nas taką zatrudnić...

          PS też jestem szcześliwy że mieszkam w szczecinie. o mało nie przyszło mi się
          niedawno przeprowadzać
          - mawiają "pecunia non olet".
          Ale szczecina żal...
          Więc decyzja była prosta.
          Zostaję tu i dość głupich pomysłów z przeprowadzkami...
          • tycjan5 Opole - schludny 01.10.03, 15:49
            no i dobrze, bbury, zostań.
            Co do Opola, fakt, schludny, wczoraj przejeżdzałem jadąc z Katowic. Schludny
            przynajmniej z zewnatrz.
            Tycjan
    • mike102 Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianinem! 01.10.03, 17:09
      Jestem z tego dumny!

      A co do oceny miasta. Pamietam jak pare lat temu jechalem do Pozka na rozmowy.
      Wszysci piali jakie to wspaniale i rozwiniete miasto. Jak zobaczyle toto
      (wtedy bylem 3 razy pod rzad - jezdzilem co tydzien) to mi sie slabo zrobilo.
      Brzydkie, szare bez koncepcji. Przypomnial mi sie gorny slask widziany w
      dziecinstwie. Jak wrocilem to zamiast prosto do domu musialem sobie chodzic na
      spacer od dworca po Waly dla odreagowania.

      Wrocek jest na ustach wszystkich. Zasluzenie. Ale patrzac obiektywnie to jest
      kawalek starowki + ostrow, a reszta wielkie blokowisko. Nad Odra tez mnostwo
      budynkow nieodremontowanych. Koszmarny uklad komunikacyjny. Ulice ktorych nie
      ujrzysz juz w Szczecinie od lat - mieszanina asfaltu, torow kolejowych i
      bruku. Pelno dziur po bombach. A galeria dominikanska niczm nie rozni sie od
      Galaxyfu.
      Fakt ze Wrocek robi postepy i na pewno ma super atmosfere. Ale trudno mowic o
      dynamiczmy rozwoju. To miasto wstaje z kolan a nie rosnie!

      Gdansk to podobna sytacja jak Wrocek - stare miasto + blokowiska. Warto
      pamietac tez ze Gdansk do 1945 wcale nie byl jakims wspanialym miastem. Byl
      dosc mocno podupadly.

      Szczecin jest GOOD! Kompleksy sa BAD!
      • Gość: pomeranien-city Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: *.deltanet.pl 01.10.03, 17:57
        Wymień mi miasta, które nie mają blokowisk?!!
        Wymień mi miasta, które nie mają pseudobudowli w centrum miasta?!!
        Wymień mi miasta, które nie mają odrestaurowanych budowli?!!
        Wymień mi miasta, które są czyste?!!
        Wymień mi miasta, które nie mają klimatu?!!

      • Gość: P.B Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 01.10.03, 18:37
        Ostatnio naoglądałem się sporo zdjęć Szczecina, i stwierdzam, że to
        całkiem "spoko" miasto, więc nie ma się czego wstydzić! :)

        P.S
        Co się tyczy Poznania,no cóż, nigdy nie twierdziłem, że jest najpiękniejszy,
        ale porównanie go z miastemi górnego śląska jest dużą przesadą....
        • mike102 Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin 01.10.03, 20:27
          Gość portalu: P.B napisał(a):

          > Ostatnio naoglądałem się sporo zdjęć Szczecina, i stwierdzam, że to
          > całkiem "spoko" miasto, więc nie ma się czego wstydzić! :)
          >
          > P.S
          > Co się tyczy Poznania,no cóż, nigdy nie twierdziłem, że jest najpiękniejszy,
          > ale porównanie go z miastemi górnego śląska jest dużą przesadą....

          masz racje PB, ale to byla moja impresja. spodziewalem sie czegos innego. a
          tak, najpierw widoki z okna pociagu. a jak wysiadlem na dworcu a potem
          poszedlem na wiadukt zlapac tramwaj, potem widoczki wokol mostu teatralnego az
          do serbskiej - mina mi mocno zrzedla. powiedzialbym ze sia zalamalem, bo
          jednak lepiej wierzyc ze gdzies w polsce jest lepiej gospodarniej, czysciej
          itp. ze mozna. moja wiara upadla.
          • Gość: P.B Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: *.czerwonak.sdi.tpnet.pl 02.10.03, 15:15
            Widoki z mostu teatralnego nie są złe, a okolica nie najgorzej się prezentuje,
            więc nie wiem co świadczy o niegospodarności.
      • Gość: rado Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:45
        mike102 napisał:

        > Jestem z tego dumny!

        w to nikt nie watpil. ludzie z ronych rzeczy sa dumni. ostatnio w wyborczej
        czytalem wywiady z ,lodymi kryminalistami. oni tez sa dumni. ja ktos mieszka w
        pyrzycach tam sie urodzil i mamusia mieszka i tatus to tez bedzie dumny. i
        niekt mu tego nie zabrania.

        >
        > A co do oceny miasta. Pamietam jak pare lat temu jechalem do Pozka na
        rozmowy.
        > Wszysci piali jakie to wspaniale i rozwiniete miasto. Jak zobaczyle toto
        > (wtedy bylem 3 razy pod rzad - jezdzilem co tydzien) to mi sie slabo zrobilo.
        > Brzydkie, szare bez koncepcji. Przypomnial mi sie gorny slask widziany w
        > dziecinstwie. Jak wrocilem to zamiast prosto do domu musialem sobie chodzic
        na
        > spacer od dworca po Waly dla odreagowania.

        i ile razy dostales po pysku? ta trasa jest najgorszym miejscem spaceru jaki
        istnieje. idziesz albo ulica sw ducha gdzie sa jakies opuszcozne budynki po
        nalotach albo przy torach tramwajowych gdzie nie ma oswietlniea a sa zule w
        krzakach. nie zgwalacil cie nikt? ta trasa to turystyczna wizytowka stolicy
        pomorza zachodniego.
        pozdrawiam rado



        • mike102 Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin 01.10.03, 20:21
          Gość portalu: rado napisał(a):

          > mike102 napisał:
          >
          > > Jestem z tego dumny!
          >
          > w to nikt nie watpil. ludzie z ronych rzeczy sa dumni. ostatnio w wyborczej
          > czytalem wywiady z ,lodymi kryminalistami. oni tez sa dumni. ja ktos mieszka
          w
          > pyrzycach tam sie urodzil i mamusia mieszka i tatus to tez bedzie dumny. i
          > niekt mu tego nie zabrania.
          >
          > >
          > > A co do oceny miasta. Pamietam jak pare lat temu jechalem do Pozka na
          > rozmowy.
          > > Wszysci piali jakie to wspaniale i rozwiniete miasto. Jak zobaczyle toto
          > > (wtedy bylem 3 razy pod rzad - jezdzilem co tydzien) to mi sie slabo zrobi
          > lo.
          > > Brzydkie, szare bez koncepcji. Przypomnial mi sie gorny slask widziany w
          > > dziecinstwie. Jak wrocilem to zamiast prosto do domu musialem sobie chodzi
          > c
          > na
          > > spacer od dworca po Waly dla odreagowania.
          >
          > i ile razy dostales po pysku? ta trasa jest najgorszym miejscem spaceru jaki
          > istnieje. idziesz albo ulica sw ducha gdzie sa jakies opuszcozne budynki po
          > nalotach albo przy torach tramwajowych gdzie nie ma oswietlniea a sa zule w
          > krzakach. nie zgwalacil cie nikt? ta trasa to turystyczna wizytowka stolicy
          > pomorza zachodniego.
          > pozdrawiam rado

          wspolczuje ci, debilku, twoich przezyc z ul. sw. ducha.

          ja nigdy nie zostalem w szczecinie napadniety. a cale zycie mieszkalem w
          scislym srodmiesciu i nie raz wracalem po nocy.
          natomiast raz zostalem pobity - w kulturalnym krakowie, a raz okradziony - na
          queens w nyc.
          jak chcesz sobie generowac rzeczywistosc to moze zaloz bloga.
          • Gość: rado Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: 111.111.51.* 01.10.03, 20:30
            mike102 napisał:
            > wspolczuje ci, debilku, twoich przezyc z ul. sw. ducha.

            o jaki milutki. rozumiem ze tobie ta uliczka sie podoba i dlatego nia sobie
            chadzasz i to nawet po pare razy dziennnie. nie lepiej to z kolesiami w
            krzakach usias? pogadac papieroska zapalic?

            > ja nigdy nie zostalem w szczecinie napadniety. a cale zycie mieszkalem w
            > scislym srodmiesciu i nie raz wracalem po nocy.

            ja tez nie ale co z tego?

            > natomiast raz zostalem pobity - w kulturalnym krakowie, a raz okradziony - na
            > queens w nyc.

            no tak teraz mi udowodniles ze szczecinek jest lepszy niz krakow i nyc. moze
            nawet razem wziete. nareszcie trafiles na argumenty ktore mnie przekonuja.

            > jak chcesz sobie generowac rzeczywistosc to moze zaloz bloga.

            zalozylbym ale nie wiem co to jest. pozdrawiam rado
            • mike102 Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin 01.10.03, 20:39
              Gość portalu: rado napisał(a):

              > mike102 napisał:
              > > wspolczuje ci, debilku, twoich przezyc z ul. sw. ducha.
              >
              > o jaki milutki. rozumiem ze tobie ta uliczka sie podoba i dlatego nia sobie
              > chadzasz i to nawet po pare razy dziennnie. nie lepiej to z kolesiami w
              > krzakach usias? pogadac papieroska zapalic?

              to twoje rozrywki prymitywny zakopleksiony socjalu na utrzymaniu rodzicow

              mi sie podoba podzamcze ratusz, zamek, baszta 7 plaszczy i walych chrobrego.
              ty wolisz kszaczki. no coz...

              > > ja nigdy nie zostalem w szczecinie napadniety. a cale zycie mieszkalem w
              > > scislym srodmiesciu i nie raz wracalem po nocy.
              >
              > ja tez nie ale co z tego?

              to po co opowiadasz takie bzdury?

              > > natomiast raz zostalem pobity - w kulturalnym krakowie, a raz okradziony -
              > na
              > > queens w nyc.
              >
              > no tak teraz mi udowodniles ze szczecinek jest lepszy niz krakow i nyc. moze
              > nawet razem wziete. nareszcie trafiles na argumenty ktore mnie przekonuja.

              napisalem fakty.
              jesli ty tez to ten gwalt na sw. ducha jeszcze ci sie odbija na psychice

              > > jak chcesz sobie generowac rzeczywistosc to moze zaloz bloga.
              >
              > zalozylbym ale nie wiem co to jest. pozdrawiam rado

              wiem ze nie wiesz...
              • Gość: rado Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: 111.111.51.* 02.10.03, 15:43
                mike102 napisał:

                > > chadzasz i to nawet po pare razy dziennnie. nie lepiej to z kolesiami w
                > > krzakach usias? pogadac papieroska zapalic?
                >
                > to twoje rozrywki prymitywny zakopleksiony socjalu na utrzymaniu rodzicow

                odwal sie od moich rodzicow. socjal to raczej forma pomocy niz jakas osoba
                robaczku.

                >
                > mi sie podoba podzamcze ratusz, zamek, baszta 7 plaszczy i walych chrobrego.
                > ty wolisz kszaczki. no coz...

                to co wymieniles tez mi sie podoba ale zadne z nich nie znajduje sie na sw
                ducha.

                >
                > > > ja nigdy nie zostalem w szczecinie napadniety. a cale zycie mieszkale
                > m w
                > > > scislym srodmiesciu i nie raz wracalem po nocy.
                > >
                > > ja tez nie ale co z tego?
                >
                > to po co opowiadasz takie bzdury?

                to ze cie nikt nie napadl nie swiadczy o tym ze szczecin to bezpieczne miasto.

                >
                > > > natomiast raz zostalem pobity - w kulturalnym krakowie, a raz okradzi
                > ony -
                > > na
                > > > queens w nyc.
                > >
                > > no tak teraz mi udowodniles ze szczecinek jest lepszy niz krakow i nyc. mo
                > ze
                > > nawet razem wziete. nareszcie trafiles na argumenty ktore mnie przekonuja.
                >
                > napisalem fakty.

                i co one mialy nam powiedziec?

                >
                > > > jak chcesz sobie generowac rzeczywistosc to moze zaloz bloga.
                > >
                > > zalozylbym ale nie wiem co to jest. pozdrawiam rado
                >
                > wiem ze nie wiesz...

                to moze mi wytlumaczysz?
                pozdrawiam rado
                • mike102 Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin 02.10.03, 22:01
                  Gość portalu: rado napisał(a):

                  > mike102 napisał:
                  >
                  > > > chadzasz i to nawet po pare razy dziennnie. nie lepiej to z kolesiami
                  > > > krzakach usias? pogadac papieroska zapalic?
                  > > to twoje rozrywki prymitywny zakopleksiony socjalu na utrzymaniu rodzicow
                  >
                  > odwal sie od moich rodzicow. socjal to raczej forma pomocy niz jakas osoba
                  > robaczku.

                  takie jednostki jak ty, biorace lewe renty/zasilki czy co tam jeszcze i dojacy
                  rodzicow to smierci to wlasnie "socjale". zgoda, okreslenie pogardliwe, ale do
                  ciebie pasujace.
                  w szkole byles pewnie klasowym niemota (same trojczyny), najnizszy w klasie i
                  najcienszy na wuefie. w starym sweterku i podartych portkach. teraz wreszcie
                  rado moze sie pouzewnetrzniac na forum. anonimowo! jaki sie zrobil odwazny,
                  jaki twardy.
                  czlowieku - krytycyzm twojego pokroju charakteryzuje osoby gleboko
                  zakompleksione i niedowartosciowane. nie jestes autorytetem moralnym, znanym
                  przedsiebiorca, pisarzem, naukowcem. jestes nikim i dlatego twoja krytyka jest
                  groteskowa. to nic wiecej jak ujadanie wylinialego kundla.

                  > > mi sie podoba podzamcze ratusz, zamek, baszta 7 plaszczy i walych chrobreg
                  > o.
                  > > ty wolisz kszaczki. no coz...
                  >
                  > to co wymieniles tez mi sie podoba ale zadne z nich nie znajduje sie na sw
                  > ducha.

                  znajduja sie na drodze od dworca do walow chrobrego, lekko przyglupawy
                  forumowiczu, nie znajacy geografii miasta (wychodza trojczyny z geografii) i
                  nie rozumiejacy tego co czyta (wychodza trojczyny, slabe, z polskiego)...

                  > > > > ja nigdy nie zostalem w szczecinie napadniety. a cale zycie mies
                  > zkale
                  > > m w
                  > > > > scislym srodmiesciu i nie raz wracalem po nocy.
                  > > >
                  > > > ja tez nie ale co z tego?
                  > >
                  > > to po co opowiadasz takie bzdury?
                  >
                  > to ze cie nikt nie napadl nie swiadczy o tym ze szczecin to bezpieczne
                  miasto.

                  no tak, to ze mnie (i jak mowisz ciebie) nie napadli (tego gwaltu ci nie
                  zaliczam bo to pewnie jedyny sex w twoim zyciu) to wlasnie znaczy ze jest
                  niebezpieczne. to idac ta logika, poniewaz nigdy nie spotkalem ufoli znaczy
                  sie ze szczecin jest czesto nawiedzany przez cywilizacje pozaziemskie

                  > i co one mialy nam powiedziec?

                  wam? nic.

                  jak zwykle bez pozdrowien i z wyrazami braku szacunku
                  mike
                  • Gość: rado Re: Ja rowniez ciesze sie ze jestem szczecinianin IP: 111.111.51.* 03.10.03, 18:27
                    mike102 napisał:

                    > > odwal sie od moich rodzicow. socjal to raczej forma pomocy niz jakas osoba
                    >
                    > > robaczku.
                    >
                    > takie jednostki jak ty, biorace lewe renty/zasilki czy co tam jeszcze i
                    dojacy
                    > rodzicow to smierci to wlasnie "socjale". zgoda, okreslenie pogardliwe, ale
                    do
                    > ciebie pasujace.

                    zniemczales chyba roszke za bardzo. nie istnieje taki wyraz jak socjal.
                    moze "podstawowka w dwa miesiace" by sie przydala? sam wspominales ze mnie
                    niestety nie znasz to skad informacje o lewych retach? jakim ograniczonym
                    kretynem trzeba byc zeby oskarzac o zlodziejstwo kogos kogo sie nie zna.

                    > w szkole byles pewnie klasowym niemota (same trojczyny), najnizszy w klasie i
                    > najcienszy na wuefie. w starym sweterku i podartych portkach.

                    to jak chcesz zdjecie dyplomy? czym ty mozesz sie pochwalic? na jabuszka sie
                    jezdzi? z dzialki ciezko wyzyc?


                    teraz wreszcie
                    > rado moze sie pouzewnetrzniac na forum. anonimowo!

                    dla niektorych nie jestem juz anonimowy ale dla takich psychopatow jak ty wole
                    taki pozostac.


                    > czlowieku - krytycyzm twojego pokroju charakteryzuje osoby gleboko
                    > zakompleksione i niedowartosciowane.

                    przykro mi misiu ale bede mial taki krytycyzm jaki mi sie podoba. dla mnie
                    takie slepe podniecanie sie zapyzialem miastem tez jest oznaka zakompleksienia.
                    jesli nie ma sie autorytetow, warosci, ciepla rodzinnego to milosc przybiera
                    zaslepione chore rozmiary. szczecin stal sie twoim dzieckiem specjalnej troski,
                    na ktore nie dasz zlego slowa powiedziec. normalne to to nie jest.

                    nie jestes autorytetem moralnym, znanym
                    > przedsiebiorca, pisarzem, naukowcem. jestes nikim

                    nikt nie jest nikim robaczku. nawet ty kims tam jestes. dzialkowcem dla mnie.


                    > > to ze cie nikt nie napadl nie swiadczy o tym ze szczecin to bezpieczne
                    > miasto.
                    >
                    > no tak, to ze mnie (i jak mowisz ciebie) nie napadli (tego gwaltu ci nie
                    > zaliczam bo to pewnie jedyny sex w twoim zyciu) to wlasnie znaczy ze jest
                    > niebezpieczne. to idac ta logika, poniewaz nigdy nie spotkalem ufoli znaczy
                    > sie ze szczecin jest czesto nawiedzany przez cywilizacje pozaziemskie

                    misiu do prawdy obiektywnej na temat szczecina czy jakiejkolwiek rzyczywistosci
                    nie dojdziesz analizuja swoje przezycia. rowniez poglebienie tego o przygody
                    twoich znajomych (o ile takich posiadasz) nic nie daje. jednego ufola to
                    spotykasz codziennie w lustrze.


                    >
                    > > i co one mialy nam powiedziec?
                    >
                    > wam? nic.

                    no wlasnie i tak tez sie stalo.

                    >
                    > jak zwykle bez pozdrowien i z wyrazami braku szacunku
                    > mike

                    jak zawsze pozdrawiam goraco i namietnie rado
    • Gość: Pseudo Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.devs.futuro.pl 01.10.03, 17:11
      Wybacz, ale nie znam chyba twojego maila. O jakie czwartkowe spotkanie chodzi?
      Nie jestem w tym wszystkim jeszcze obyty. Czy to bedzie jakies spotkanie z
      cyklu: "pogadajmy o...", czy tez spotkanie bedace preludium do dzialania?
      Dzieki za zaproszenie.
      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:48
        Gość portalu: Pseudo napisał(a):

        > Wybacz, ale nie znam chyba twojego maila. O jakie czwartkowe spotkanie
        chodzi?
        > Nie jestem w tym wszystkim jeszcze obyty. Czy to bedzie jakies spotkanie z
        > cyklu: "pogadajmy o...", czy tez spotkanie bedace preludium do dzialania?
        > Dzieki za zaproszenie.

        do dzialania jak najbardziej. zaklada sie wielkie stowarzyszenie. ruszamy w nim
        tylkami. szczegoly napisz do mnie. rrado@gazeta.pl. nie znam niestety do
        tycjana maila, a nie wiem czy dzis jeszcze bedzie tu pisywal.
        pozdrawiam rado

    • Gość: dziwne pytania Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.deltanet.pl 01.10.03, 18:02
      Tycjanie mam pytanko, dlaczego Szczecin a nie Wrocław(który jako jedyny jest
      opisany w superlatywach)??

      ps. a i jeszcze jedno "dziwne pytanie"...hehłe...możesz mi powiedzieć, opisać,
      porównać, jak duży jest obszar Krakowa. Tego historycznego
      niezniszczonego...miasta
    • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:23
      tycjan5 napisał:

      > Witam,
      > nie byłem na forum jakies 3 tygodnie.

      wiec witamy po powrocie.
      generalnie ja sie nie ciesze bo i nie ma z czego. nie moja wina ze akurat tu
      sie urodzilem. jest wiele ciekawszych miejsc w polsce i w europie. miasteczko
      jest male, zaniedbane, zwiesniaczale. ma potencjal ale niekoniecznie musi byc
      milo patrzec jak go marnuje. szczecinianie wybrali sobie za prezydenta
      najbardzije niekompetentna i ciemna osobe jaka kandydowala i to zapewnia ze
      rowniez w najblizszym czasie niewiele sie zmieni. mozemy porownywac sie z
      kielcami bydgosza i olsztynem ale poznan warszawka wroclaw a juz szczegolnie
      krakow to nie jest druga liga. ze szczecinem jak z pogonia. jak mocno sie
      wysili to moze byc krolem drugiej ligii.


      > Kraków - tu się nei będe rozpisywał zanadto, ale powiem jedno, że Stary Rynek
      > się zbytnio skomercjalizował, stał się miejscem odpustowo - straganiarskim.

      ? a jakim ma byc miejcem? modlitwy? ten rynek zyje. teraz zeby nie bylo
      zakolorowo ujednolica parasolki.

      > Poza tym na zabytkach wiszą ogromne połącie reklam zasłaniające co lepsze dla
      > oka częsci elawacji itp.

      a szczecin kogo pozyskla do finansowania odnowy zabytkow?

      > Reaktywuje się Kazimierz i w nim cała nadzieja, ze stworzy się nowe, fajne
      > miejsce bohemiarsko, artystyczno, zydowsko, turystyczne. Brudno, i to bardzo,
      > a szkoda, bo turysci to widzą.

      daj Boze zeby u nas bylo tak brudno i zeby bylo tyle turystow zydow i
      chinczykow.


      > Szczecin - zawsze chciało mi sie tu wracać i jak minałem Dąbie, zawsze
      > wypatrywałem widoku wjazdu pociagu do miasta.

      co to jest? jaki wjazd pociagu? ten zdezelowany most na "autostradzie
      poznanskiej?" no jakies napiecia to on budzi owszem.

      Widok zarówno w dzień jak i w
      > nocy jest imponujący. Nie masz takowego w zadnym miecie - woda, barki,
      > jachty,

      jachty? gdzie tu sa jachty? widziales "marine" barki stoja w poprzek odry wiec
      sa dobrze widziane.


      >Wały,

      o tym sporo juz sie napisalem. najwieszy sped wiesniactwa w polsce.

      >Nowa Starówka widoczna z daleka przykuwa uwagę.

      ale jaja. ty nie wiesz co sie w tym miescie dzije. przynajmniej od roku
      starowka nie ma oswietlenia ulic. nie wiem jak ona jest widoczna z daleka. moze
      jeszcze mieni sie kolorami teczy? a male skrzaciki strzelaja sztucznymi ogniami?


      Słuchałem
      > rozmów pasażerów, którzy stali przy oknach i komentowali, że Szczecin to
      > ładne miasto.

      a pasazerowie skad? a pociag jaki? sochanski kiedys slusznie zauwazyl ze przed
      wszytskimi wiekszymi miastami pasazerowie wsiadaja do pociagu a przed
      szczecinem wszyscy wysiadaja. pasazerowie chyba dawno po miescie nie
      pospacerowali. miedzy starganami ponczoszniczymi i budami kontenerami a wielkim
      pustym barakiem pod nazwa extra. moze nie jechali najdrozasza w polsce i
      najgorzej dzialajaca komunikacja? moze nie wysiadali na dworcu glownym i nie
      szli "czeczenska" ulica w strone wyszynskiego?


      Jedna pani powiedziała nawet rozmawiając ze swoją
      > wspólpasazerką stojąca również przy oknie, że w aż szkoda jej czasu na
      > spotkania słuzbowe w takim mieście jak Szczecin.

      no wlasnie to ludzie ktorzy widza szczecin z daleka. nie maja czasu sie ponim
      przejsc. poszukac knajpy, teatru koncertu.

      Wspomniała o Wałach, o
      > czystości ulic ( !),

      miala w raczce biala laske?


      >Wspominała o wodolotach do S-cia i o niezykłej uprzejmości
      > ludzi.

      z tego mozna zrobic ciekawy watek. moim zdaniem i nie tylko szczecinianie sa
      bardzije chamscy niz inni mieszkancy polscy nieliczac moze warszawiakow, ale
      tam tez panuje zwiesniaczenie.

      >Słuchałem tego wszystkiego i cieszyłem sie, że tu mieszkam.

      a ja bym posluchal i zapytalbym sie jej: zart czy glupota?

      cieszmy sie.. jest super.
      pozdrawiam rado
      • piotr33k2 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 18:35
        tycjan ma dużo racji choć oczywiscie przesadził ,ja powiem że szczecin pod
        wzgledem estetycznym jest jedyny i nie powtarzalny ,ma swoje walory których
        nie mają inne miasta ,gdyby miał jeszcze takich gospodarzy i włodarzy jak np.
        poznań to byłoby jedno z najpiękniejszych i najbogatszych miast w polsce.a to
        np. że po zmroku jest niebezpiecznie to nie wina szczecina tylko tych na
        których ciemna masa głosowała w wyborach .
        • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 18:49
          piotr33k2 napisał:

          > tycjan ma dużo racji choć oczywiscie przesadził ,ja powiem że szczecin pod
          > wzgledem estetycznym jest jedyny i nie powtarzalny ,

          miasta sa jak ludzie. kazde jest niepowtarzalnie. nie ma dwoch takich samych.

          ma swoje walory których
          > nie mają inne miasta ,gdyby miał jeszcze takich gospodarzy i włodarzy jak
          np.
          > poznań to byłoby jedno z najpiękniejszych i najbogatszych miast w polsce.a to
          > np. że po zmroku jest niebezpiecznie to nie wina szczecina tylko tych na
          > których ciemna masa głosowała w wyborach .

          szczecin to mieszkancy. a ze ma szanse to fakt, ale komu chce sie czekac asz
          zacznie je realizowac. pozdrawiam rado
          • piotr33k2 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 20:07
            miasta są niepowtarzalne każde z osobna to prawda ale zalezy w czym? ,napewno
            pod wzgledem położenia i walorów geograficzno-turystycznych ze szczecinem, ani
            ładny skądinąd wrocław ani warszawa czy poznań nie mówiąć juz o takich
            katowicach nie mają co startować .do tego ten niepowtarzalny klimat morsko-
            rzeczny szczególnie w listopadowych mgłach .
            • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 20:27
              piotr33k2 napisał:

              > miasta są niepowtarzalne każde z osobna to prawda ale zalezy w czym? ,napewno
              > pod wzgledem położenia i walorów geograficzno-turystycznych ze szczecinem,
              ani
              > ładny skądinąd wrocław ani warszawa czy poznań nie mówiąć juz o takich
              > katowicach nie mają co startować .do tego ten niepowtarzalny klimat morsko-
              > rzeczny szczególnie w listopadowych mgłach .

              klimat w sesie warunkow atmosferycznych rozumiem. no tak ale ma to tez
              swinoujscie. niestety turystow i atrakcji turystycznych warszawa i wroclawa
              maja o 10000 wiecej. pozdrawiam rado
            • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 01.10.03, 20:32
              piotr33k2 napisał:

              > miasta są niepowtarzalne

              wyslalem nowego maiala. pozdrawiam rado
    • Gość: Whisky z Pogodna Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 01.10.03, 18:44
      ...podoba mi sie ten mini przewodnik, z twoimi uwagami dotyczacymi miejsc,
      ktore tez poznalam, zgadzam sie w zupelnosci
      ...ten optymizm na temat naszego miasta jest budujacy, dzieki.
    • adelmus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 20:44

      Tycjan ! Jak nic mozna to nazwac powrotem w wielkim stylu :-)))Bardzo sie ciesze
      , ze juz jestes z powrotem...

      Co do mieszkania w Szczecinie , to jak najbardziej podzielam Twoje zdanie!
      Rzeczywiscie w Polsce nie ma innych miejsc w ktorych chcialbym zyc i pracowac.
      Co innego ze zwiedzaniem , bywaniem i poznawaniem innych miejsc w Polsce.
      Tak czy inaczej , zawsze lubilem i lubie podrozowac ,ale najbardziej lubie
      wracac...Najpierw zobaczyc powiekszajacy sie zarys masztu w Kolowie na szycie
      Gor Bukowych ...Zaraz potem mknac mostami w kierunku centrum , podziwiac
      panoramy portu z zurawiami na pierwszym planie by na sam koniec eksyctowac sie
      wjazdem Trasa Zamkowa ( z panorama calego miasta , Zamkiem , Katedera , Walami ,
      PAZIM-em ...) niby tyle razy widzialem juz ten widok , a zawsze odbieram go
      jakbym widzial go po raz pierwszy....

      pozdrawiam
      Adelmus
      • Gość: Gryf Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.nitka.net.pl 01.10.03, 21:52
        A`propos wjazdu do Szczecina to mnie najczesciej zdarza sie wjezdzac od
        os.Sloneczenego i podobnie jak tycjan5 choc lata swoje mam jakis taki
        wzruszony z lekka jestem.No i ten nowy wjazd do Szczecina robi kolosalne
        wrazenie.





        Mozna rownie dobrze snic nie spiac, jak spac nie sniac.
        • barnimus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 22:04
          Tycjan - Twój post przedstawia kwintesencję tego, co w ostatnim miesiącu
          przeżywałem aż nadto często. Mam nadzieję, że jutro będę mógł wreszcie zobaczyć
          forumowiczów na żywo ;)
          • adelmus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 22:14
            barnimus napisał:

            > Tycjan - Twój post przedstawia kwintesencję tego, co w ostatnim miesiącu
            > przeżywałem aż nadto często. Mam nadzieję, że jutro będę mógł wreszcie zobaczyć
            >
            > forumowiczów na żywo ;)

            Ja rowniez mam taka nadzieje :-)))
            • barnimus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 22:49
              Prześlij mi proszę na maila miejsce i czas. Z góry dziękuję.

              OOPs. Właśnie zauważyłem, że to już zrobiłeś. Dziękuję więc również i z dołu ;)
            • barnimus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 22:59
              adelmus napisał:


              > Ja rowniez mam taka nadzieje :-)))

              Ciebie widziałem stosunkowo niedawno - na zdjęciu z Cudakiem.
              PS Zgodnie z obietnicą w nocy z Nd/Pn pobiłem nie tylko NY i LA - jesteśmy
              również lepsi od Delhi i Nowosybirska :D
              • adelmus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 23:02
                barnimus napisał:

                > adelmus napisał:
                >
                >
                > > Ja rowniez mam taka nadzieje :-)))
                >
                > Ciebie widziałem stosunkowo niedawno - na zdjęciu z Cudakiem.
                > PS Zgodnie z obietnicą w nocy z Nd/Pn pobiłem nie tylko NY i LA - jesteśmy
                > również lepsi od Delhi i Nowosybirska :D

                Ho , ho niezly wynik :-))) Mam nadzieje , ze oplacalo sie go ustanawiac :-)))
                >
                >
                • barnimus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 01.10.03, 23:18
                  adelmus napisał:

                  > Ho , ho niezly wynik :-))) Mam nadzieje , ze oplacalo sie go ustanawiac :-)))

                  Skoro tu jestem i piszę o spotkaniu, to znaczy, że warto ;)
              • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 02.10.03, 21:25
                barnimus napisał:

                > PS Zgodnie z obietnicą w nocy z Nd/Pn pobiłem nie tylko NY i LA - jesteśmy
                > również lepsi od Delhi i Nowosybirska :D

                nie za bardzo lapie o co ci chodzi. w czym jestesmy lepisi? to moze byc wazna
                wiadomosc. pozdrawiam rado
      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 02.10.03, 18:49
        adelmus napisał:

        Najpierw zobaczyc powiekszajacy sie zarys masztu w Kolowie na szycie
        > Gor Bukowych ...Zaraz potem mknac mostami w kierunku centrum , podziwiac
        > panoramy portu z zurawiami na pierwszym planie by na sam koniec eksyctowac sie
        > wjazdem Trasa Zamkowa ( z panorama calego miasta , Zamkiem , Katedera ,
        Walami
        > ,
        > PAZIM-em ...)

        a potem sie budzisz. wysiadasz na dworcu...
        pozdrawiam rado
        • swarozyc Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 02.10.03, 21:10
          Jeszcze nigdy nie widzialem kolektywnego orgazmu...
          Dziekujemy Wam za to Tycjanie piaty i Adelmusie! :-)
          • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 02.10.03, 21:33
            swarozyc napisał:

            > Jeszcze nigdy nie widzialem kolektywnego orgazmu...
            > Dziekujemy Wam za to Tycjanie piaty i Adelmusie! :-)

            jezeli dwoje to kolektyw to musisz prowadzic dosc ubogie zycie...
            pozdrawiam rado
            • Gość: Ana Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 11:15
              określenie uzyte przez Rado wobec swarożyca"dość ubogie życie"ubawiło mnie
              baardzo!Z jednej strony dowodzi,że Rado jest subtelny,ale z drugiej,to jakby
              syfilis nazwać katarem
          • tycjan5 kolektywny orgazm 03.10.03, 10:25
            swarozyc napisał:

            > Jeszcze nigdy nie widzialem kolektywnego orgazmu...
            > Dziekujemy Wam za to Tycjanie piaty i Adelmusie! :-)
            >
            >
            > Swarek,
            jak to nie widziałes kolektywnego orgazmu! Naprawdę??
            Musze Ci wysłac zdjecia.
            Pozdro
            Tycjan
            >
            >
            >
    • Gość: Arteq Re: Szczecin - cieszę się, że właśnie tutaj miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 04:47
      ...Szczecin,moje miasto,od 24 lat...wielkie zmiany?...eee...zależy na jakim
      polu...chyba w Magistracie co wybory...a tak
      - Stocznia - na razie dobrze ale co dalej?
      - Huta Szczecin - co to takiego?czy to jeszcze istnieje?
      - Odra - jak dobrze,że panie z tego zakładu wywaliły p.Walusia na zbity pysk i
      wzięły sprawy w swoje ręce,chociaż coś z tego mają...
      A gdzie reszta zakładów w których bądź,co bądź powinni pracować mieszkańcy?
      Nie ma.Zamiast nich możemy poszczycić się największym skupiskiem wszelkiej
      maści super,mega,hiper - marketów przypadających na mieszkańca Szczecina.11
      samów Netto robi wrażenie:)7 Berti,Carrefour,Geant,Hit ala
      Tesco,Hypernova,Real,Castorama(jak coś przeoczyłem to przepraszam,proszę dodać
      nazwę)No i moloch - Galaxy.Tyle sklepów,sklepików przypada na 415399 tyś
      mieszkańców.Kolejne projekty już w toku - Galeria Kaskada,zabudowa Bramy
      Portowej (nie będzie "Grzybka" i "Kogucików".A poza Szczecinem w kierunku
      Kołbaskowa ma powstać "Auchan" liczący 150 tyś.m/kw ("Galaxy"-100 tyś.m/kw.)Z
      jednej strony są to miejsca pracy i istnieje przepływ gotówki.Ale czy to jest
      pomysł na stworzenie miejsc pracy?(Bezrobotni w 2002r. - 28162 -
      zarejestrowanych)Czy zauważyliście Państwo, że Szczecin nie wytwarza żadnych
      dóbr?(oprócz statków).Nie ma u nas żadnej zlokalizowanej fabryki czy to
      telewizorów,samochodów itp.Nasze miasto staje się powoli miastem nastawionym
      tylko i wyłącznie na turystykę,zakupy i wypoczynek.Zbudujmy jeszcze parę
      Aqua,Lunaprków i jesteśmy urządzeni.Ale czy to miasto jest dla nas?Nei.Fur me -
      powie Niemiec.Bo jedynie on lub inny obcokrajowiec będzie miał wystarczająco
      gotówki by miło spędzić czas w mieście.A my będziemy obskakiwać wokół niego by
      zarobić na nasze utrzymanie.Uprzedzam nie jestem nacjonalistą.Nie mam nic
      przeciwko obcokrajowcom bo to oni też napędzają gospodarkę w mieście.Np Turzyn
      Hurt - czy ktoś zwrócił uwagę,że praktycznie jest pod władaniem Wietnamczyków?
      Carrefour,Geant jest francuski,Netto - Duńskie.Dobrze,że staropolskie Berti
      jest naprawdę polskie.
      Miasto i jego Presidio - czy nie można było by tak zrobić, że jak
      p.Prezydent by się nie sprawdzał to można by go odwołać i w drodze
      przedterminowych wyborów wybrać kogoś innego?
      Miasto i jego dzielnice - jakoś cała uwaga skupia się na Centrum.Mieszkam na
      Deptaku a Deptak jest jak zakalec.Z wierzchu ładnie a w środku nic tylko
      dealerzy i złodzieje.A dlaczego nie reklamuje się innych dzielnic?Np pod
      inwestycje (niekoniecznie supermarkety:)?Pogodno,Niebuszewo nie wspominając o
      Skolwinie,Stołczynie?Przecież tam też mieszkają ludzie i też by chcieli mieć
      coś z życia.
      Miasto i bezpieczeństwo - za mało patroli pieszych Policji po zmroku
      Miasto i komunikacja - sami wiemy jak jest.Samochodowa-nie wypowiadam się bo
      nie mam samochodu.Ale autobusowa i tramwajowa pozostawia wiele do życzenia
      (szczęście,że poruszam się nią tylko podczas dnia:)Ceny biletów-uff-
      ciężkie,zastanawiam się czy nie drukować fałszywek:)A wiecie,Państwo że
      p.Presidio & Company jeździ po Szczecinie za darmo.Bo mają bilety sieciowe na
      okaziciela w tym pospieszne?Jeździ to na wyrost powiedziane poniweważ mają
      służbowe samochody lub swoje prywatne.A odbierają pracownikom MZK bo MZK nie
      ma pieniędzy i musi robić cięcia budżetowe.
      Miasto i kultura - kino - oczywiście Multi bo dla starych z klimatem nie ma
      czasu i pieniędzy.Ostatnio Kosmos był zamknięty na wakacje.Przerwa wakacyjna?
      Guzik prawda - po prostu nie przyciąga klientów a wypożyczalnia w kinie
      umarła.Jeszcze zbudują te 9-salowe i po kłopocie ze staruszkami.Umrą śmiercią
      naturalną.Dyskoteki,albo za drogie,albo niechlujne.Każdy niech pomyśli o
      lokalach w mieście i sam wystawi opinie(Infoludek zaprasza)
      Miasto i imprezy masowe?Wały Chrobrego z roku na rok tracą klimat.Jeszcze nie
      dalej jak 2 lata temu był projekt szczecińskiej parady techno - odbyła się ale
      podobno była to impreza nielegalna i Polcja powiedziała towarzystwu,że ma iść
      do domu.A wiecie ile osób było?10 tyś!A dużo osób nie wiedziało i nie
      przyszło.Sądze,że jak by to wypalło byłoby więcej niż na Dniach Morza.W tamtym
      roku odbyła się ale było skromniutko i cichutko.Nawet powstał hymn na Parade
      napisany przez szczecińską grupę Indygo - chwała im za to.
      Miasto i ...

      Niestety,muszę odłożyć te dywagacje na inny dzień ponieważ jestem już
      zmęczony.Jest tutaj tyle różnych i ciekawych wątków do poruszenia.
      Zaręczam,nocy by nie starczyło by poruszyć wszystkie:)Jednakże lubię to moje
      miasto.Kochane bądź co bądź.
      • mike102 Re: Szczecin - cieszę się, że właśnie tutaj mies 02.10.03, 05:10
        Gość portalu: Arteq napisał(a):

        > ...Szczecin,moje miasto,od 24 lat...wielkie zmiany?...eee...zależy na jakim
        > polu...chyba w Magistracie co wybory...a tak
        > - Stocznia - na razie dobrze ale co dalej?
        > - Huta Szczecin - co to takiego?czy to jeszcze istnieje?
        > - Odra - jak dobrze,że panie z tego zakładu wywaliły p.Walusia na zbity pysk
        i wzięły sprawy w swoje ręce,chociaż coś z tego mają...
        > A gdzie reszta zakładów w których bądź,co bądź powinni pracować mieszkańcy?
        > Nie ma.

        i na tym konczy sie twoja znajomosc szczecinskich firm...
        zenujace...
        dalsze czytanie sobie daruje

        • bbury Czego oni uczą na tych studiach ??? 02.10.03, 15:45
          a potem słychać że nigdzie nie ma pracy...
          ale jak się chce pracować w PostPRlowskim molochu to nic dziwnego że się jej
          nie znajduje...
          zresztą z takim podejściem...
          • mike102 Re: Czego oni uczą na tych studiach ??? 02.10.03, 22:31
            bbury napisał:

            > a potem słychać że nigdzie nie ma pracy...
            > ale jak się chce pracować w PostPRlowskim molochu to nic dziwnego że się jej
            > nie znajduje...
            > zresztą z takim podejściem...

            ano wlasnie. ja raz na jakis czas dostaje propozycje pracy w Szczecinie (tak
            apropos to zaprzyjazniona mi osoba wlasnie wrocila do szczecina z pyrkowa,
            pensja o 1500 zl brutto wyzsza :-), poza tym wsrod moich znajomych bezrobocie
            wynosi zero. Przypadek? watpie...
        • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że właśnie tutaj mies IP: 111.111.51.* 02.10.03, 15:49
          mike102 napisał:

          >
          > i na tym konczy sie twoja znajomosc szczecinskich firm...
          > zenujace...
          > dalsze czytanie sobie daruje

          oczywiscie przeciez tylko ty i jurczyk wiecie wszystko. masz dzialeczke w
          sasiedztwie? pozdrawiam rado
          • Gość: mike102 jelito wchodzi na obroty IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 02.10.03, 22:18
            poki co to ty bez-rado, udajesz tu najbardziej oswieconego, znajacego sie na
            wszystkim i pouczajacego...
        • Gość: Arteq Re: Szczecin - cieszę się, że właśnie tutaj mies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 18:43
          mike 102...wymieniłem tylko te firmy które są na naszym rynku od dawna i
          skupiają dużą ilość zatrudnionych ludzi.Dodam jeszcze papiernie
          Skolwin.Niestety nie jestem wszechwiedzący w sprawie istniejących firm na
          rynku.
          • Gość: mike102 Re: Szczecin - cieszę się, że właśnie tutaj mies IP: *.ivylnd01.pa.comcast.net 02.10.03, 22:20
            pzm, sonion, zch police, port, gryfia, drobimex, gryf, zalom, textill service,
            unizeto, agryf, epa, komfort, dana, dolna odra, itd. itp.
      • Gość: powolniak Re: Szczecin - cieszę się, że właśnie tutaj mies IP: *.espol.com.pl 02.10.03, 21:39
        Gość portalu: Arteq napisał(a):

        > A gdzie reszta zakładów w których bądź,co bądź powinni pracować mieszkańcy?
        > Nie ma.

        Jesteś pewien? Chyba nie zniknęły od wczoraj??

        > Tyle sklepów,sklepików przypada na 415399 tyś
        > mieszkańców.

        No nie przesadzaj. Jest nas tysiąckrotnie mniej...

        > Nie ma u nas żadnej zlokalizowanej fabryki czy to
        > telewizorów,samochodów itp.

        No patrz. We wrześniu byłem w dwóch na rozmowach kwalifikacyjnych. Wprawdzie nie są duże (jedna zatrudnia ok. 1000 osób, druga 300), ale za pewne nie zdajesz sobie sprawy, że takowe są.

        Nasze miasto staje się powoli miastem nastawionym
        > tylko i wyłącznie na turystykę,zakupy i wypoczynek.

        Toż to raj na ziemi - czego więcej oczekiwać :)

        Bo jedynie on lub inny obcokrajowiec będzie miał wystarczająco
        > gotówki by miło spędzić czas w mieście.A my będziemy obskakiwać wokół niego by
        > zarobić na nasze utrzymanie.

        Według Ciebie praca w turystyce to hańba? Wiesz, wolałbym pracować np. w hotelu, niż w fabryce, których tak Ci brakuje.

        A dlaczego nie reklamuje się innych dzielnic?Np pod
        > inwestycje (niekoniecznie supermarkety:)?Pogodno...

        To może te brakujące fabryki w Pogodno wstawić? Nie byłoby Ci żal takiej dzielnicy?

        > Miasto i bezpieczeństwo - za mało patroli pieszych Policji po zmroku

        Ostatnio gościłem kuzyna z Gdańska, dziwił się, że u nas tak dużo policji się wałęsa. U nich podobno dużo mniej. Czy Ty znasz realia innych miast, że tak narzekasz?


        > Miasto i kultura

        Wiesz, Ci z moich znajomych, którzy chodzą do teatrów, na koncerty, na wystawy i podobne imprezy, nie narzekają na brak kultury. Narzekają tylko Ci, co chodzą wyłącznie do kina. To moje osobiste spostrzeżenie.

        > Niestety,muszę odłożyć te dywagacje na inny dzień ponieważ jestem już
        > zmęczony.Jest tutaj tyle różnych i ciekawych wątków do poruszenia.
        > Zaręczam,nocy by nie starczyło by poruszyć wszystkie:)Jednakże lubię to moje
        > miasto.Kochane bądź co bądź.

        Wiele z tych wątków już było poruszanych na forum. Poczytaj starsze. Jest dużo fajnych i mądrych postów.
    • Gość: Hector Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.03, 22:17
      miasto Szczecin to miasto w którym sie urodziłem i ponadto:
      - jest brudne,
      - nie rozwija się,
      - archtektonicze jest "rozpieprzone"
      - ma tak morski chrakter, ze mozna dostac choroby morskiej
      - włodarze kolejni nie maja zadnego pomyslu na rozwój
      - i ma potezna szara strefe, i mnostwo bezrobotnych
      pozza tymi drobnymi mankamentami jest OK
      powiem szczerze malo mnie interesuje to ze gdzie indziej moze nie jest lepiej,
      ale czytajac niektore posty chwalace nasze miasto na tle innych to prawie jak
      ogladac pania redaktor Pienkowska w Wiadomosciach TV
      • Gość: Arteq Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 23:20
        Do powolniaka
        - co do liczebności naszego miasta 415399tyś. jest prawdą co potwierdza strona
        o Szczecinie,
        - co do firm,bardzo przepraszam,wszystko napisałem na wyrost bez przygotowania
        do tematu (też do mike102 - "sorry")

        • Gość: Gradus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 03.10.03, 11:12
          Gość portalu: Arteq napisał(a):

          > Do powolniaka
          > - co do liczebności naszego miasta 415399tyś. jest prawdą co potwierdza
          strona

          hmm... 415 399 tys. to troche duzo. Mozesz podac dokladne zrodlo tej
          informacji :)). Ale chyba gdybys pominal slowo "tyś." (poz tym powinno
          byc "tys.") to bys prawdopodobnie byl duzo blizej prawdy...

          przjrzyj sie:
          czy "tysiac osob" to to samo co "1000 tys. osob" czy moze raczej "1 tys.
          osob"??
          :)

          Pozdro. :)
          • Gość: Arteq Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 18:17
            gradus - strona która Ciebie interesuje to www.szczecin.pl zakładka szczecin
            w liczbach...zamiast mnie ochrzaniać mógłbyś ruszyć mózgownicą i jak coś Tobie
            nie pasuje sprawdzić dane statystyczne...co do skrótu tys. - każdemu zdażają
            się błędy a słowo tysiąc czy jego skrót tys. lub tyś jest tak powszechne,że
            mimo tego jak ktoś zrobi błąd w nim to reszta i tak wie o co chodzi...
            • Gość: Gradus Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.kobylanka.sdi.tpnet.pl / *.gazeta.pl 03.10.03, 18:23
              Gość portalu: Arteq napisał(a):

              > gradus - strona która Ciebie interesuje to www.szczecin.pl zakładka szczecin
              > w liczbach...zamiast mnie ochrzaniać mógłbyś ruszyć mózgownicą i jak coś
              Tobie
              > nie pasuje sprawdzić dane statystyczne...

              ja bym radzil Tobie jednak jeszcze raz zastanowic sie co piszesz...

              100 tys. - oznacza sto tysiecy
              1000 tys. - oznacza milion

              jeszcze nie widzisz swojego bledu??

              wiec Szczecin ma okolo 416 tys. mieszkancow lub okolo 416 000 mieszkancow a nie
              416 000 tys...

              >co do skrótu tys. - każdemu zdażają
              > się błędy a słowo tysiąc czy jego skrót tys. lub tyś jest tak powszechne,że
              > mimo tego jak ktoś zrobi błąd w nim to reszta i tak wie o co chodzi...
              sorry za to...niepotrzebnie sie czepialem... ja sam robie sporo bledow ;).
          • Gość: Arteq Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.03, 18:19
            gradus ...poza tym gdybym chciał napisać milion zrobiłbym to a Ty po
            prostu się czepiasz...redaktorem nie jestem i nikt za mnie erraty nie zrobi...
      • Gość: Arteq Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.03, 23:23
        ...a z najnowszych doniesień prasowych wynika,że stopa bezrobocia w mieścei
        się powiększyła i wynosi obecnie 15.2% w ciągu zaledwie 9 miesięcy działania
        Presidio Jurczyka...tak więc pomimo mnogości firm,nic na rynku się nie
        dzieje...
        • Gość: e.beata Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 03.10.03, 10:59
          A ja zawsze sądziłam, że równać trzeba do lepszych nie gorszych ;-).
          To że inne miasta też są brudne, nie wpływa na "niedowidzenie" brudu Szczecina.
          To, że inni też mają źle, wcale mnie nie buduje ;-).
          Cieszysz się ze mieszkasz w Szczecinie, bo inne miasta wcale nie przedstawiają
          lepszego obrazu. Takim minimalistą tycjan jesteś??

          • tycjan5 Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 03.10.03, 11:20
            Witaj,

            ciesze się, że mieszkam w Szczecinie przede wsztystkim, że miasto jest mi
            bliskie. Nadając postowi taki tytuł mam na mysli fakt, ze z przyjemnością
            zawsze wracam do tego miasta. To co opisywałem w poście akurat było wynikiem
            mojej podróży po kraju i odwiedziny w kilkunastu miastach. Pozwoliłem sobie na
            krótki opis tego co widziałem, opisywałem moje odczucia. Trochę przez pryzmat
            Szczecina, troche nie, ot, pomyslałem, napisze swoje wrażenia z innych miejsc.
            Daleki byłem od porównań, chociaż na pewno podświadomie porównywałem. Nie
            chciałem wcale wygłąszac tezy parafrazując dowcip " ...ciesz się że nie
            szczekasz" czy inne 'ciesz sie, że nie mieszkasz pod mostem".
            Myslę, że jestem obiektywny, przynajmnej się starałem i staram ciągle.
            Mnie też nie buduje, że inni maja brudniej, gorzej, itp, bynajmniej. Moje luźne
            spostrzeżenia były obrazem widzianym z "okna pociagu", gdzie pobyt w każdym z
            tych miejsc sprowadzał się do 1 lub 2 dni bytnosci. Znałem jednak wczesniej te
            miejsca, dlatego też analiza porównawcza "wcześniej" z teraźniejszością wypadła
            tak jak przedstawiał opis w poście.
            Dostrzegam mankamenty Szczecina, a jakże! O tych mankamentach nie bede sie
            rozpisywał, gdyz poruszane sa na tym forum dośc regularnie.
            Powiem tylko na koniec: Cieszę się, że mieszkam w Szczecinie" i jeszcze jedno,
            że to, że się cieszę, nie wpływa na mój minimalizm czy maksymalizm, po prostu
            jak głupi sie cieszę.
            Pozdrawiam serdecznie
            Tycjan
            • loewe Żałuję trochę, że tam nie mieszkam 04.10.03, 22:38
              bo tu gdzie mieszkam, to źle mi się nie mieszka, ale tam mogłoby się inaczej
              mieszkać, może lepiej. No bo tak:
              do morza 1 godz. drogi (choć pewnie niektórzy potrafią krócej)
              do Świnoujścia można popłynąć sobie motorówką
              do Niemiec można popłynąć statkiem
              do Berlina 2,5 h drogi
              do Chociwela(i) fajna droga - zawsze mnie intrygowało, co tam jest
              w Gryfinie park wodny
              do Dobieszczyna, i dalej do Nowego Warpna piękna droga przez las
              w Policach sensacyjne kłębowisko rurociągów jakieś, krajobraz jakby z innej
              planety
              duże Śródmieście z gwiaździstymi placami
              kamienice takie trochę przypominające miasta skandynawskie
              zawsze rewelacyjny wiaterek od morza
              Teatr Współczesny - nie wiem jak dziś, ale kiedyś kusił ciekawymi
              przedstawieniami
              Jez. Głębokie - gdzie czasem ktoś się topi
              Lasek Arkoński - można dojechać trójką
              katedra, gdzie Niemcom karzą płacić za zwiedzanie
              plac Jasne Błonie - jedyny w swym rodzaju
              no i wreszcie piękny cmentarz na Ku Słońcu

              No i dwa filmy nakręcili o młodych wilkach - dziś ma być w TV
              pozdrawiam wszystkich młodych wilków w Szczecinie
              i nie tylko młodych
      • Gość: powolniak Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: *.espol.com.pl 03.10.03, 23:08
        Gość portalu: Hector napisał(a):

        > miasto Szczecin to miasto w którym sie urodziłem i ponadto:
        ...
        > - archtektonicze jest "rozpieprzone"

        Mógłbyś rozwinąć swą myśl i wyjawić nam, o co Ci chodzi?
    • loewe Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 03.10.03, 21:16
      Hej!
      Lubię odwiedzać fora ze Szczecina, chociaż nie mieszkam w waszym mieście.
      Mieszkam w Polsce, w jednym z miast wymienionych przez tycjana. W Szczecinie
      spędziłem kiedyś 8 miesięcy. Utkwiło mi w pamięci, miasto jest super - w
      porównaniu z innymi polskimi miastami. Chodzi mi o położenie, warunki
      geograficzne, rozplanowanie (przez Niemców), itp. Ludzi znałem kiedyś paru,
      teraz już z nikim nie mam kontaktu, a to ludzie tworzą miasto. Uwielbiam
      polskie morze, szczególnie zachodnie wybrzeże, więc przynajmniej raz w roku
      odwiedzam wasze miasto. W tym roku też stanąłem w sierpniu na Jasnych Błoniach,
      zadzwoniłem do paru znajomych i pomachałem im przez kamerę internetową
      umieszczoną na UW. Dzisiejsze technika jest super!
      Jeżdżę trochę po Polsce, tak jak Tycjan, może bardziej regularnie, i
      praktycznie wszystkie większe miasta znam.
      Nie ma drugiego takiego jak Szczecin!
      Oprócz samego miasta - okolica jest godna uwagi i piękna. Mało kto zapuszcza
      się w zakątek na północ od Szczecina - do Nowego Warpna. Dla mnie rewelacja!
      Obawiam się trochę, że zatraci to swój charakter, gdy zniknie granica z
      Niemcami.
      Bezrobocie jest obecnie w Polsce wszędzie.
      Szczecin jest szczególny.
      Pozdrawiam
      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 04.10.03, 12:49
        loewe napisał:

        Uwielbiam
        > polskie morze, szczególnie zachodnie wybrzeże, więc przynajmniej raz w roku
        > odwiedzam wasze miasto.

        no ja tez lupie sobie na plaze podjechac. trosze polpywac wsrod fal polezec pod
        palamami. piekny jet ten szczecin. pozdrawiam rado
        pozdrawiam rado
        • loewe Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 04.10.03, 17:32
          Ok, spodziewałem się, że ktoś to podchwyci. Chodziło mi o to, że gdy jadę na
          wybrzeże zachodnie lub wracam z niego, to zbaczam z trasy i wjeżdżam do
          Szczecina. Mieszkam na południu Polski, więc staram się wykorzystać okazję, gdy
          jestem blisko Szczecina. Ostatnio otwarto nowy odcinek drogi wjazdowej do
          miasta - widać, że coś się dzieje.
          • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 04.10.03, 17:51
            loewe napisał:

            > Ok, spodziewałem się, że ktoś to podchwyci. Chodziło mi o to, że gdy jadę na
            > wybrzeże zachodnie lub wracam z niego, to zbaczam z trasy i wjeżdżam do
            > Szczecina. Mieszkam na południu Polski, więc staram się wykorzystać okazję,
            gdy
            >
            > jestem blisko Szczecina. Ostatnio otwarto nowy odcinek drogi wjazdowej do
            > miasta - widać, że coś się dzieje.

            w polsce bardzo niewiele jest miejsc gdzie nic sie niedzije, a szczecin to
            takie miejsce gdzie dzije sie bardzo malo i w slimaczym tepie. stad zarzuty
            niektorych, ze to taka spokojna wioska. pozdrawiam rado
            • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 217.153.168.* 04.10.03, 19:04
              bardzo malo dzieje sie w mojej glowie. jak sprzedam butelki i spozyje
              naleweczke to dopiero bedzie burza mozgu. na pewno cos fajnego dzisiaj
              jeszcze napisze o tej parszywej wiosce, szczecin. pozdrawiam rado

              ps wybieram sie tam do was na poludnie, tam jest cywilizacja. pozdrawiam rado
              • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 04.10.03, 19:22

                > ps wybieram sie tam do was na poludnie, tam jest cywilizacja. pozdrawiam rado

                wybiez sie do psychiatryka idioto. pozdrawiam rado prawdziwy
                • go-go Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 04.10.03, 19:25
                  Gość portalu: rado napisał(a):


                  > wybiez sie do psychiatryka idioto. pozdrawiam rado prawdziwy

                  wybierzmy sie tam razem. zobacz www.pomocrodzinie.pl
                  moze choc troche sie rozwiniesz, maly czlowieczku. pozdrawiam rado
                  • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 04.10.03, 19:32
                    go-go napisała:

                    > Gość portalu: rado napisał(a):
                    >
                    >
                    > > wybiez sie do psychiatryka idioto. pozdrawiam rado prawdziwy
                    >
                    > wybierzmy sie tam razem. zobacz www.pomocrodzinie.pl
                    > moze choc troche sie rozwiniesz, maly czlowieczku. pozdrawiam rado

                    idz sam potem mi opowiesz. pozdrawiam rado prawdziwy
                    ps nie widzisz ze tylko psujesz ten watek glupolu?
                    • go-go Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz 04.10.03, 19:42
                      Gość portalu: rado napisał(a):

                      > idz sam potem mi opowiesz. pozdrawiam rado prawdziwy
                      > ps nie widzisz ze tylko psujesz ten watek glupolu?

                      ok, poczekam jak ty ten wątek upiększysz. rado proszę cię,
                      po tak długim okresie twojej bytności wśród tych w większości
                      wspaniałych ludzi, czas na lekką korektę retoryki.
                      mój sprzeciw budzi bardzo wąski repertuar twoich argumentów
                      zabarwiony zwykłą zgryźliwością i dyletanctwem.
                      a większość wątków to do poziomu bazaru, ściągasz właśnie ty.
                      to by było na tyle. pozdrawiam i życzę przebrnięcia etapu
                      kontestacji i negacji, włąściwej dla nastolatków.
                      • Gość: rado Re: Szczecin - cieszę się, że włsnie tutaj miesz IP: 111.111.51.* 04.10.03, 20:37
                        go-go napisała:

                        > Gość portalu: rado napisał(a):
                        >
                        > > idz sam potem mi opowiesz. pozdrawiam rado prawdziwy
                        > > ps nie widzisz ze tylko psujesz ten watek glupolu?
                        >
                        > ok, poczekam jak ty ten wątek upiększysz.

                        niestety teraz przez ciebie jest juz mocno zasyfialy.

                        rado proszę cię,
                        > po tak długim okresie twojej bytności wśród tych w większości
                        > wspaniałych ludzi, czas na lekką korektę retoryki.

                        mam taka retoryka jaka mi Bozia dala. mysle ze jest lepsza niz podszywanie sie
                        pod kogos. ty sam niezbyt czesto wypowiadasz sie na forum a zebralo ci sie na
                        krytyke mnie? do czego mialo doprowadzic podszywanie sie pode mnie?

                        > mój sprzeciw budzi bardzo wąski repertuar twoich argumentów
                        > zabarwiony zwykłą zgryźliwością i dyletanctwem.

                        mozesz tego nie czytac. rouzmiesz to jest otwarte forum kazdy pisze na tyle na
                        ile wiedzy rouzmu i dowcipu mu starcza.

                        > to by było na tyle. pozdrawiam i życzę przebrnięcia etapu
                        > kontestacji i negacji, włąściwej dla nastolatków.

                        osobiscie nie chce dorosnac. nie chce byc starym dziadem, ktoremu nie podba sie
                        ze ktos ma inne pglady i jego zdaniem sa ona nazbyt krytyczne i dyletanckie.
                        nie chce nikomu krasc nickow nie chce oszkukiwac innych czytajacych. pozdrawiam
                        rado
    • loewe Żałuję trochę, że tam nie mieszkam 04.10.03, 22:43
      Jeszcze raz chciałem swój żal wyrazić. Wcześniej mi się wpisało nie tam, gdzie
      chciałem. Ale jestem pewny, że jest czego żałować!
      • tycjan5 Re: Żałuję trochę, że tam nie mieszkam 05.10.03, 18:44
        loewe napisał:

        > Jeszcze raz chciałem swój żal wyrazić. Wcześniej mi się wpisało nie tam,
        gdzie
        > chciałem. Ale jestem pewny, że jest czego żałować!

        LOEWE,
        witaj i przyjeżdzaj tu częściej.
        Pozdro
        Tycjan
        • tycjan5 Re: Żałuję trochę, że tam nie mieszkam 05.10.03, 18:49
          Byłem dzisiaj na wycieczce w lasach koło pilchowa. Cudnie, czysto, jesiennie,
          kolorowo i pachniało lasem. Jak wiadomo, człowiek ciągnie do natury i to jest
          normalne. Dobrze, że W Szczecinie i jego okolicach mozna znależć róg obfitości
          w postaci lasów, jezior, rzek, strumykówi ścieżek rowerowych, których jest za
          mało, ale które powstają ciągle i są nawet dobrze oświetlone.
          Ciesze się, ze tutaj mieszkam!
          Tycjan
          • Gość: e.beata Re: Żałuję trochę, że tam nie mieszkam IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 06.10.03, 14:13
            Cieszę się, że się cieszysz. Zawsze to milej mieć obok usmiechniętych ludzi ;-).
            I nie zapomnij o uśmiechu jak już sfruniesz na ziemię z tego kukułczego
            gniazda ;-).

            I może tobie zazdroszczę... bo ja już tak napisać nie potrafię.
            Choć uważam, że ze względu na architekturę /poniemiecką!/ i ukształtowanie
            terenu Szczecin jest niepowtarzalny.
            I bardzo bym chciała napisać kiedyś, że dumna jestem z miejsca zamieszkania.
            • tycjan5 droga e-Beato 06.10.03, 14:21
              Byłem dzisjaj rano w Parku Kasprowicza. Słowackiego miałem po drodze.
              Zaparkowałem sobie obok secesyjnych kamienic i polazłem scieżkami przed siebie.
              Pochodziłem troche po ogrodzie dendrologicznym i samym parku, po drugiej
              stronie. Byłem koło Teatru Letniego i patrzyłem na kolorowe liście. Rankiem w
              parku jest przyjemnie, rosa, chłod alejek i szum liści. Można przygotować sie
              psychicznie do "przeżycia" dnia jaki mnie czeka w pracy. Polecam.
              Cieszę się, że tu mieszkam i że jest takie miejsce w mieście.
              Tycjan
              • Gość: e.beata Re: drogi tycjanie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 07.10.03, 10:27
                a moze ty po prostu zakochany jesteś ;-) ??

                p.s.
                buty po spacerze obejrzałeś?
                • tycjan5 droga e-Beato 07.10.03, 10:43
                  Droga e-Beato
                  zakochany to ja jestem od dawna.
                  Buty obejrzałem, a jakże, jak chcesz stapać dobrze, stapasz dobrze, bez
                  uszczerbku na butach i nie tylko. Zresztą, co tam buty (rzecz nabyta) w
                  porównaniu do dobrego samopoczucia.

                  Gapiłem sie wczoraj nocą na miasto. Mieszkam na niezłej górce, stąd widok
                  miałem bajkowy. Przejrzystośc powietrza sprawiła, że iluminacja świateł nad
                  miastem była dobrze widoczna. Było zimno i wietrznie, dlatego nie gapiłem się
                  długo, ale nie przeszkadzało mi to utwierdzić się w powtarzanym
                  stwierdzeniu: " Cieszę się, że tutaj mieszkam".
                  Pozdrawiam
                  Tycjan
                  • alicja_love Re: droga e-Beato 07.10.03, 23:47
                    www.outwar.com/page.php?x=1539604
                    • Gość: rado Re: droga e-Beato IP: 111.111.51.* 07.10.03, 23:49
                      alicja_love napisała:

                      > <a href="http://www.outwar.com/page.php?x=1539604"target="_blank">www.

                      nie wiem co to jest ale wyglada to dosc okropnie. takie masz wrazenia ze
                      szczecina? pozdrawiam rado
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka