Dodaj do ulubionych

czy marzenie Zamenhofa sie spelni

IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 10:41
powstaje nowa unia europejska , ktora ma lub chce miec coraz wiecej atrybutow
klasycznego panstwa
- wspolny parlament
- wspolna walute (i bank centralny)
- wspolna armie (to juz wkrotce)
jednym z ostatnich atrybutow pozostaje wspolny jezyk urzedowy
wiadomo , ze nie da sie pogodzic anglikow z francuzami i niemcami w sprawie
dominujacego jezyka , wiec moze pora wrocic do idei esperanto?

uprosciloby to prace w parlamencie europejskim , nie trzeba byloby tlumaczyc
wszystkiego na tyle jezykow
no i odpadly by problemy czy zamurowywac 'Haken tarasse' bo kazdy napis w
jezyku narodowym traktowany bylby jako zabytek
Obserwuj wątek
    • Gość: guglu Re: czy marzenie Zamenhofa sie spelni IP: 213.199.192.* 17.10.03, 11:38
      zamenhof to chyba robil jako hobby:)))))))
    • amsterdamer Esperanto 17.10.03, 11:50

      Esperanto to naprawde wspaniala, szczytna idea w dziedzinie miedzynarodowego
      porozumiewania sie.
      Jestem dumny z tego, ze czlowiek ktory ja wymyslil (Zamenhof) mieszkal w
      Polsce. Widzial co sie dzieje z ludzmi, gdy nie moga sie ze soba dogadac, mial
      nadzieje, ze moze wspolny jezyk ich troche do siebie przyblizy. Mial napewno
      racje, ale przesadzony patriotyzm europejskich narodow w jego czasach nie
      pozwolil na zrealizowanie tego pomyslu.
      Moze teraz, w czasach laczacej sie Europy uda sie skorzystac z tego co
      pozostawil Zamenhof.
      Ten jezyk naprawde nie jest ciezki. Gdy zna sie angielski i niemiecki, to
      nauka jego jest juz bardzo prosta. Mozna nauczyc sie jej w rok, lub jeszcze
      krocej.
      Co roku organizowane sa miedzynarodowe zjazdy ludzi mowiacych esperanto.


      Czy dozyje jeszcze boomu esperanto (moze wlasnie teraz w okresie wielkiej
      Europy, globalizacji), czy ten jezyk kiedys umrze, jak wiele jezykow
      europejskich uduszonych przez jezyki dominujace...?
      • skuter70 Re: Esperanto 17.10.03, 11:59

        > Ten jezyk naprawde nie jest ciezki. Gdy zna sie angielski i niemiecki,

        jak sie zna angielski i niemieckie to po kiego diabla jeszcze sie uczyc
        sztucznego jezyka
        • franekkk Re: Esperanto 17.10.03, 12:06
          skuter70 napisał:

          > jak sie zna angielski i niemieckie to po kiego diabla jeszcze sie uczyc
          > sztucznego jezyka

          można się jeszcze nauczyć chińskiego (tylko nie podali który dialekt) gdyby u
          nas marsjanie jacyś nowi wylądowali
          (tajkonauta na "w razie czego" miał pistolet i tasak, na mecz leciał?)
        • amsterdamer Re: Esperanto 17.10.03, 12:25
          skuter70 napisał:

          >
          > > Ten jezyk naprawde nie jest ciezki. Gdy zna sie angielski i niemiecki,
          >
          > jak sie zna angielski i niemieckie to po kiego diabla jeszcze sie uczyc
          > sztucznego jezyka

          Wlasnie po to, ze na przyklad niemcy, francuzi, anglicy i inne narody nie za
          bardzo moga sie zdecydowac ktory jezyk jest "najlepszy". Wiadomo, ze angielski
          zdominowal swiat, ale czy nie lepiej pojsc na kompromis, poszukac neutralnego
          jezyka, tak zeby nikt nie zostal pokrzywdzony?

          Pozdrowienia amsterdamer
          • franekkk Re: Esperanto 17.10.03, 12:29

            a tak swoja droga to "zywym" jezykiem i w dodatku bedacym czyms w rodzaju mixu
            angielsko - niemieckiego jest otoczony amsterdamer

            pierwsze slowko ktorego sie nauczylem brzmialo - huje;)
            • amsterdamer Re: Esperanto 17.10.03, 13:03
              franekkk napisał:

              >
              > a tak swoja droga to "zywym" jezykiem i w dodatku bedacym czyms w rodzaju
              mixu
              > angielsko - niemieckiego jest otoczony amsterdamer
              >
              > pierwsze slowko ktorego sie nauczylem brzmialo - huje;)



              W pewnym sensie masz racje, lecz prawdziwy holender obrazil by sie, ze
              porownuje sie jego, albo jego jezyk do niemieckiego. Od czasow 2. Wojny
              Swiatowej w glowach, szczegolnie w tych konserwatywnych, panuje nadal
              niepokoj. Niemcy o ile wiem nie maja z tym problemu, ale holendrzy maja
              jeszcze te swoje uprzedzenia, ze niemiec to faszysta, ze znowu planuja najazd
              na ich kraj....

              ...Gooie daag (`huje dach´) en tot ziens!
    • Gość: Antyknajak Re: czyli Związek Radziecki bis . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.03, 12:57
      - wspolny parlament
      - wspolna walute (i bank centralny)
      - wspolna armie (to juz wkrotce)
      jednym z ostatnich atrybutow pozostaje wspolny jezyk urzedowy
      wiadomo
      • Gość: e.beata Re: czyli Związek Radziecki bis . IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 13:47
        e tam od razu ZSRR;-), malusia globalizacja z centralnie sterowaną gospodarką.
        Taki tyci socjalizm ;-).
        A swego czasu tyle się nasłuchałam, że tylko wolny rynek... itp.
        • Gość: old.sailor Re: czyli Związek Radziecki bis . IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 17.10.03, 13:55
          ty mi tu z zesrem nie wyjezdzaj :)
          mialo byc o uniwersalnym jezyku dla unii a nie o przewadze jaj gumowych nad
          kwadratowymi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka