Gość: ricardo25 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.03, 19:42 Niestety Uniwersytet Piast Szczecin przegrał, a nie wygrał 3:1 z Olimpijczykiem Gdańsk. Trzeba chodzić na mecze panowie i panie dziennikarze, Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: www Re: Sport w skrócie IP: 217.153.19.* 26.10.03, 23:23 tak sie sklada ze Jagielski nie gral w tym meczu ani sekundy wiec to troche dziwne ze jest wymieniony w skladzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: artii haroiczna postawa czy wymyślona kontuzja? IP: 213.155.167.* 27.10.03, 08:25 zdaje się,że gazeta wyborcza tydzień temu pisała w jakim to pięknym stylu pan Gościński (jeszcze trener 1-ligowych szczypiornistek Łącznościowca) doznał poważnej i długotrwałej kontuzji gdy po przgranym meczu prowadzonego przez niego zespołu wybiegł na parkiet i pomagał 2-ligowym piłkarzom ręcznym ściowca a tymczasem czytam ,że ten sam pan zagrał w weekend przeciwko Gorzowowi - na ciekawe ja z podobną kontuzją nie mogłem grać kilka miesięcy a jej skutki odczuwam dotkliwie do dziś więc jeśli pan Gościński już bryka po parkietach to możliwe,że jego relacja o poważnej kontuzji jest mocno przesadzona ale zawsze lepiej się poskarżyć -wtedy jest szansa ,że gazety napiszą o wielkihm heroizmie prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mechiko nieudolność Szczecińskiego szkoleniowca IP: 213.155.167.* 27.10.03, 08:37 Zgadzam się z opinią Artii - często opisywane kontuzje sportowców są mocno ubarwione. Jeśli chodzi o postawę pana Gościńskiego to pomińmy może jego wyimaginowaną kontuzję. Za to jego postawa jako szkoleniowca pozostawia wiele do życzenia - tragiczna postawa jedynego pierwszoligowego zespoły grającego na parkietach naszego województwa -niemal same porażki i nie ma tu usprawiedliwienia ,że ładnie walczyły z Gdańskiem - Gdańsk nie należy do potentatów tych rozgrywek natomiast liczą się wyniki i tylko na ich podstawie zespół opuści zespół z 1 ligi po tym sezonie .Nieudolnośc pana Gościńskiego pozostawia sobie wiele do życzenia. Przegrał z beniaminkiem z Katowic różnicą zdaje się 13 bramek :) ,potem z ostatnim miejscem w tabeli Piotrkowią w podobnych rozmiarach a w pojedynku z Jelfą Łącznościowiec dostał ponad dwukrotną różnicą bramek - brawo- tak trzymać Gościniako - w każdym innym klubie trener o podobnej nieudolności zostałby zwolniony ale pan Gościński ma nadal duży kredyt zaufania prawda? Tylko, że o ile w zeszłym sezonie dosłownie fuksem udało sie uratować nasze szczypiornistki to patrząc na ich rezygnacje i brak wiary we własne mozliwości jestem głęboko przekonany ,że spadną do 2 ligi i niewiele osób sie tym zmartwi Odpowiedz Link Zgłoś