Dodaj do ulubionych

Antykoncepcja po polsku

09.12.03, 13:06
Ulotki, które pokazują części płodu po wykonanym zabiegu aborcji, porażające
swoją okrutnością, mają trafiać do szczecińskich szkół średnich. W ten sposób
Młodzież Wszechpolska chce walczyć z "podziemiem aborcyjnym"
'''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
Ja tez moglbym przejechac sie po wsiach i posiolkach w Polsce i sfotografowac
biede i glupote katolicka. Wrazenia wstrzasajace! Guaranteed!
Nalezy pokazywac mlodziezy wlasciwe srodki antykoncepcyjne i wlasciwe
zachowanie, a nie straszyc diablem jak w sredniowieczu.
Obserwuj wątek
    • Gość: malky Glupota polonusa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 09.12.03, 13:20
      Ja bardzo chetnie pokaze Ci madrych katolikow i prawdziwie chrzescijanskie
      wspolnoty ktore mozna znalezc i w Polsce i w wielu miejscach Europy.
      Tysiace razy udowadniane bylo na tym forum, ze katolicyzm do ludzkiej glupoty
      ma sie jak piesc do nosa i ze bez przyjecia chrztu bylibysmy panstewkiem
      mieszczacym sie gdzies miedzy Mongolia, a Pakistanem, ale Pan emigrant jako
      slepy i gluchy dalej swoje wypisuje z uporem maniaka.

      Co do straszenia diablem - jak by na to nie patrzec diabel i jego wizerunki to
      zawsze byly mimo wszystko twory raczej fantastyczne funkcjonujace raczej w
      sferze ducha. Mordowani ludzie i ich zdjecia to fakt i zestawianie tych dwoch
      rzeczy przez nowoczesnego poganina to kolejny dowod jego umyslowego
      ograniczenia...
      • swarozyc Miałki 09.12.03, 15:49
        Dobra Mialki. Jak ci sie znudzi opisywac prymitywizm "mojego aparatu
        pojeciowego", daj znac, moze Cie poczytam, bo jak narazie to nie jestes
        partnerem do polemiki.
      • Gość: pleple Zupełnie Miałki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.03, 16:10
        > Ja bardzo chetnie pokaze Ci madrych katolikow i prawdziwie chrzescijanskie
        > wspolnoty ktore mozna znalezc i w Polsce i w wielu miejscach Europy.

        Niezrozumiały argument. Ja Ci pokażę miłujących papieża Żydów, jak i
        odwrotnie. Czego to może dowodzić ?
        Poza tym co to znaczy PRAWDZIWIE CHRZEŚCIJAŃSKIE WSPÓLNOTY. Które wspólnoty
        katolickie są nieprawdziwe. I czy członkowie tych Twoim zdaniem
        nieprawdziwycyh wspólnot podzielają Twój pogląd o tamtych prawdziwych ?

        > ze bez przyjecia chrztu bylibysmy panstewkiem
        > mieszczacym sie gdzies miedzy Mongolia, a Pakistanem

        A gdybyśmy odłaczyli się od korzeni jak anglicy i króla uznali jako
        zwierchnika kościoła to pewnie dzisiaj bylibyśmy wsypą i mielibyśmy
        supergospodarkę i bylibysmy bogaci.
        A gdyby hordy morderców , pijaków, złodzieji nie wymordowały indian to nie
        mielibyśmy dzisiaj Ameryki.
        A gdyby...
        • Gość: malky cd IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 08:34

          >Niezrozumiały argument. Ja Ci pokażę miłujących papieża Żydów, jak i
          >odwrotnie. Czego to może dowodzić ?

          Poczytej ple troche swaroga to doskonale zrozumiesz o co chodzi. Dla niego jak
          i wielu innych dobry katolik=martwy katolik. Chrzescijnstwo dla tego kolesia
          funkcjonujacego ppocz czasem i przestrzenia to zrodlo wszelkich plag i
          ograniczenia Polakow. Tak jakby poganskie plemiona przed 966 rokiem
          pretentowaly do srodkowoeuropejskiego imperium.
          Moja teza dowodzi tego ze to wlasnie chrzescijanskie wspolnoty inspirowaly to
          co w Europie dobre i piekne i ze do dzisiaj nic sie nie zmienilo. Nawet
          zgorzknialy Szwed wiszacy godzinami na kablu i piszacy o slowanskiej milosci
          tego nie zmieni.

          >Poza tym co to znaczy PRAWDZIWIE CHRZEŚCIJAŃSKIE WSPÓLNOTY. Które wspólnoty
          >katolickie są nieprawdziwe. I czy członkowie tych Twoim zdaniem
          >nieprawdziwycyh wspólnot podzielają Twój pogląd o tamtych prawdziwych ?

          Wielokrotnie pisalem na tym forum o tym, ze jak sie chce kogos pognebic to
          fakt lub paragraf zawsze sie znajdzie. To ze chcrzescijanie sa kozlem ofiarnym
          nie zmienilo sie od 2 tysiecy lat i erotoman gawedziarz Swarog nie jest jakims
          szczegolnym wyjatkiem. Nie neguje tego ze sa ludzie ktorzy bedac katolikami
          daja zly przyklad i sa dla mnie osobiscie rowniez duzym zmartwieniem. Duzym
          bledem byloby uogolnianie, ze w zwiazku z tym ze gdzies taki egzemplarz
          wystapil to nalezy odsadzac Kosciol od czci i wiary.

          > ze bez przyjecia chrztu bylibysmy panstewkiem
          > mieszczacym sie gdzies miedzy Mongolia, a Pakistanem

          A gdybyśmy odłaczyli się od korzeni jak anglicy i króla uznali jako
          zwierchnika kościoła to pewnie dzisiaj bylibyśmy wsypą i mielibyśmy
          supergospodarkę i bylibysmy bogaci.

          Jasne. Popiel niewatpliwie wyprosil by u swoich bogow rzebysmy nagle wyplytneli
          jako Polanie na szerokie wody Baltyku, a od Rusow i Germanow oddzielilyby nas
          nieprzebrane ilosci wody... Pragne zauwazyc, ze wlasnie wtedy gdy Heniek VIII
          odlaczal sie od Kosciola co Anglia przyplacila dziesiatkami lat rzezi katolicka
          Polska byla u szczytu Zlotego wieku i wzrocwym tolerancyjnym panstwem. Ciekawe
          dlaczego, co? Jesli masz zyczenie moge podac Ci kilka tytulow w przedmiocie
          przypomnienia sobie dlaczego dobrze sie stalo i w 966 roku jak i 6 wiekow
          pozniej podczas konfederacji warszawskiej...

          A gdyby hordy morderców , pijaków, złodzieji nie wymordowały indian to nie
          mielibyśmy dzisiaj Ameryki.
          A gdyby...
          • Gość: maxikasek Re: cd IP: 212.14.9.* 10.12.03, 15:18
            Mogę się mylić o parę lat, ale kiedy Heniek ( choć nie jestem z nim na ty)
            odłączał się od Rzymu, a Polska kwitła jako światły kraj i tolerancyjny to nie
            było dlatego, że nie pozwolono "światłym katolikom" zakłądać masowo w Polsce
            grillii dla mniej świałych obywateli.
      • swarozyc Malczik 10.12.03, 11:51
        Gość portalu: malky napisał(a):
        Tysiace razy udowadniane bylo na tym forum, ze katolicyzm do ludzkiej glupoty
        > ma sie jak piesc do nosa (...)
        -------------------------------------------------------------------------------

        O "glupocie" katolickiej jako zespolowi dogmatow utrudniajacych racjonalna
        gospodarke kapitalistyczna pisal Max Weber w swoich pracach z ekonomi
        porownawczej, z ktorych "etyka protestancka a duch kapitalizmu" jest
        najbardziej znana. Porownywal rowniez inne "wegetacyjne" religie jak hinduizm
        i konfucjanizm.
        (wydane niedawno po polsku. www.nomos.pl/
        O motywach podejmowania studiow przez mlodziez katolicka pisal Robert Merton w
        swoim epokowym dziele, "Teoria socjologiczna i struktura spoleczna" (cz.
        IV "szkice z socjologi nauki")
        David Landes napisal niedawno prosta i nieskomplikowana "Nedza i bogactwo
        narodow", nie pozostawia tam suchej nitki na spoleczenstwach toczonych
        katolicyzmem...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=4917055&a=7835978
        No i, last but not least, Jan Stachniuk - naszego chowu mysliciel ktory
        roztrzasal zagadnienie zapasci cywilizacyjnej Polski w kontekscie panujacej
        religii w Polsce. Link, patrz nizej...
        Dowodow na glupote katolicka nie trzeba szukac dlugo; wystarczy popatrzyc na
        zachowanie miejscowych katolikow i owoce pracy ich rak i umyslow...
    • Gość: przecinack zasieg IP: 81.210.44.* 09.12.03, 15:55
      mam wrazenie, ze "bieda i glupota katolicka" siega duzo dalej niz na wsie
      i posiolki w Polsce... doskonale sie ma takze w Szwecji :) pamietaj, ze twoje
      poglady, katolicki tfaroszku, sa jej czescia, bos takze katolik jak sie patrzy,
      tylko troche obrazony na kosciol... jak to kiedys pisales? z powodu swoich
      przemyslen? gratuluje:))) no i czas wyrosnac z wybierania sobie dyskutantow,
      bo widze, ze zgadzasz sie tylko na takich, ktorzy wtoruja twoim chorym pogladom,
      skads jakbym juz to znal...
      • swarozyc Re: zasieg 09.12.03, 18:45
        Gość portalu: przecinack napisał(a):
        mam wrazenie, ze "bieda i glupota katolicka" siega duzo dalej niz na wsie
        > i posiolki w Polsce... doskonale sie ma takze w Szwecji :)
        ''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''''
        Oczywiscie, ale tylko wsrod katolickich cudzoziemcow, niekoniecznie Polakow..

        PS. Jak zwykle belkoczesz przecinak, sluchac hadko!

        www.toporzel.gower.pl/teksty/drogaf.html

        Niższość tętna życiowego Polski jest czymś prawidłowym, jeśli się uwzględni
        totalne władztwo światopoglądu katolickiego w duszy narodu.
        Jan Stachniuk
        • Gość: przecinack oj wybacz... IP: 81.210.44.* 09.12.03, 18:51
          ...moj nedzny belkot... rzeczywiscie na tle twoich
          glebokich przemyslen wypadad dosc mizernie, tym bardziej
          wiec dziekuje za uwage mi poswiecona... doceniam doceniam...

          > tylko wsrod katolickich cudzoziemcow
          no przeciez jestes katolickim cudzoziemcem :)))

          a wiesz, zauwazylem, ze twoje wypowiedzi maja cos wspolnego
          z henia wynurzeniami - bez problemu oceniacie innych...
          ani chybi katoliki...
          • svvarozyc Re: oj wybacz... 09.12.03, 19:19
            Ja stosuje taka antykoncepcje: stawiam wlasna fotografie przed lozkiem i mi sie
            odechciewa wszystkiego.
            • Gość: e.beata Katolicyzm tak wypaczenia nie! :-) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 10:27
              ;-) poczciwi obrońcy życia poczętego, będą pokazywac pokiereszowane LUDZKIE
              ciałka NIELETNIM !!!!!
              Co na to rodzice nieletnich?!

              Ci sami ludzie oburzają się że w mediach tyle krwi i okrucieństwa ;-)

              Zdaje się ze parę lat temu w Poznaniu porozwieszano takie plakaty na mieście.
              Ludzie byli oburzeni, nie jestem pewna czy prokurator tam nie zadziałał.

              Tyle już było dyskusji na ten temat.
              Pewne grupy są niereformowalne.
              • swarozyc Re: Katolicyzm tak wypaczenia nie! :-) 10.12.03, 10:44
                Nie ma katolicyzmu bez wypaczen(toz to jedno wielkie wypaczenie pozytywnej
                sily tworczej czlowieka), tak jak nie ma socjalizmu z ludzka twarza...
                • Gość: malky Jak to nie ma socjalizmu? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 11:00
                  Swarog! Co Ty za banialuki wypisujesz! A w Twoim nowym heimacie to prawdziwego
                  socjalizmu nie ma? Aborcja na zyczenie, koscioly wyludnione, high life!
                • Gość: przecinack Re: Katolicyzm tak wypaczenia nie! :-) IP: 81.210.44.* 10.12.03, 12:37
                  > toz to jedno wielkie wypaczenie pozytywnej
                  > sily tworczej czlowieka

                  no jassssne...
                  jak sie z Boga rezygnuje, to wtedy czlowiek staje sie bogiem...
                  cos kiepsko ci to wychodzi, tfaroszku...
                • Gość: e.beata Re: Katolicyzm tak wypaczenia nie! :-) IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 13:50
                  No i uśmieszku nie zauważył.....
                  Znaczy się zaślepiony.
                  • swarozyc Re: Katolicyzm tak wypaczenia nie! :-) 10.12.03, 13:53
                    Gość portalu: e.beata napisał(a):

                    > No i uśmieszku nie zauważył.....
                    > Znaczy się zaślepiony.
                    '''''''''''''''''''''''''''''''
                    Widocznie jak sie smialas to sie odwrocilas...(:-
              • Gość: przecinack znalezione w rzepie IP: 81.210.44.* 10.12.03, 10:45
                fragment artykulu z 1 grudnia br.

                Adašević zapamiętał ten dzień na całe życie. Był studentem medycyny i w pokoju
                lekarskim porządkował kartoteki. Siedział w kącie nad papierami, a w
                pomieszczeniu zaczęli zbierać się ginekolodzy. Nie zwracając uwagi na
                przycupniętego z boku studenta, opowiadali o różnych przypadkach ze swej
                praktyki.

                Doktor Rado Ignatović wspominał pewną ciężarną pacjentkę, która przyszła, by
                usunąć swoje dziecko. Aborcja się nie udała, bo ginekolog nie potrafił podwinąć
                szyjki macicy. Gdy lekarze zaczęli opowiadać o dalszych losach kobiety,
                przysłuchujący się im Stojan zdrętwiał. Nagle zrozumiał, że dentystka z
                pobliskiej przychodni, o której rozmawiają mężczyźni, to jego matka.

                - Ona już nie żyje, ale ciekawe, co się stało z dzieckiem, które chciała
                usunąć - zastanawiał się jeden z ginekologów.

                Stojan nie wytrzymał: - To ja jestem tym dzieckiem - powiedział wstając. W
                pokoju zapadła cisza, a po chwili lekarze jeden po drugim zaczęli wychodzić.
                Wiele razy przez następne lata doktor Adašević będzie wracał myślami do tamtego
                wydarzenia. Zrozumiał jasno: żyje tylko dlatego, że lekarz spartaczył aborcję.

                On sam nigdy by takiej fuszerki nie odstawił. Nieraz trafiały do niego kobiety,
                którym nie można było podwinąć szyjki macicy, ale zawsze dawał sobie radę z tym
                problemem. Był w końcu lekarzem, który w Belgradzie najlepiej wykonywał
                aborcje. Szybko prześcignął w tym fachu swojego mistrza, doktora Ignatovicia,
                którego niekompetencji zawdzięczał życie.
              • Gość: ania rzeczywiscie pewni ludzie nie sa reformowalni... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 10:58

                mysle sobie ze to wlasnie lewicowcy wszelkiej masci i tzw. feministki sa
                najbardziej niereformowalnym betonem. Tutaj rzeczywiscie nawet i widok zwlok
                ludzi ktorzy nie mieli szansy sie urodzic nic nie pomoze. No, ale coz, jesli
                ktos nie ma za grosz wrazliwosci to mu takie zdjecia i tak nie pomoga.
                Dzieciaki zas dorbze uswiadamiac. Zanim bedzie za pozno. A na walke
                z "rozrywkowa przemoca" zawsze jest miejsce i czas. Z tego co sie orientuje
                tutaj chodzi zawsze o epatowanie krwia dla kasy, a to zupelnie inna sprawa...
                • absztyfikant Re: rzeczywiscie pewni ludzie nie sa reformowalni 10.12.03, 14:02
                  A odczep ty sie od feministek. One walcza z betonem wlasnie. Zwykla
                  nieznajomosc tematu. One prowadza iscie pozytywistyczna (praca organiczna)
                  dzialanosc. Nie narzucaja innym swojego swiatopogladu, a jedynie
                  urzeczywistniaja to o czym kiedys pieknie pisal moj ulubiony mysliciel Popper.
                  Spoleczenstwo otwarte !

                  Feministka, to nie jest gruba lesbijka, ale kobieta swiadoma swojej wartosci
                  jako czlowieka.

                  Przeczytaj najpierw np. "Swiat bez kobiet" Agnieszki Graff, a zrozumiesz, ze
                  palenie stanikow i "manify" to tylko sposob na zwrocenie uwagi na problemy
                  kobiet, ktora jak zadna inna grupa spoleczna jest w tym pieknym kraju okrutnie
                  d y s k r y m i n o w a n a.
                  • Gość: ania a co Ty na ten temat mozesz abszty wiedziec? IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 14:09
                    dbaj o swoja Panne i nie wtracaj nochala w nie swoje sprawy.
                    Ja o swoje potrafie zadbac i zadna gruba czy chuda lewacka "nowoczesna baba" do
                    szczescia mi nie jest potrzebna. Wkurza mnie jednak to ze chca udowadniac
                    wszystkim wokol i mi rowniez, ze wiedza lepiej co jest dla mnie dobre.

                    Nie mowiac wlasnie o dzieciakach ktore dzieki akcjom o "wlasnosci macic"
                    stracily zycie.

                    Abszty wez sie sam troche doucz zanim innym zarzucisz nieznajomosc tematu. A co
                    do tego jak to jest z dyskryminacja kobiet proponuje wybarac sie do ZEA albo
                    Pakistanu. Tam to dopiero mialyby co robic nasze gwiazdy z Jaruga na czele. Ale
                    one wola obrazac ludzi wokol, niz robic cos naprawde pozytecznego...
                    • absztyfikant Re: a co Ty na ten temat mozesz abszty wiedziec? 10.12.03, 14:19
                      Znam Zjednoczone Emiraty Arabskie i wiem co sie tam wyprawia. Natomiast ty TY
                      starsz sie narzucic innym swoj sposob myslenia i to w grubianski sposob, a
                      feministki (nie tylko one) chca dac ludziom prawo.... wyboru. Na takim
                      poziomie nie bedziemy prowadzic dyskusji. Pozdrawiam.
                      • Gość: ania politycznie poprawny madralinski abszty... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 14:38
                        Prawo wyboru? Ty chyba kolego nigdy zywej feministki nie spotkales i chyba sam
                        do konca nie wierzysz w to co piszesz! Rzadko spotyka sie ludzi przemawiajacych
                        do innych z tak przeogromnym przekonamiem o swej nieomylnosci i glupocie
                        adwersarzy jak wlasnie feministki.

                        Ja nie neguje faktu ze wciaz czesto faceci sa gora i ze wiele jeszcze jest w
                        polsce do zrobienia. Ale dobrze jest zachowywac proporcje. Twoj pouczajacy ton
                        tez wiele do dyskusji badz co badz nie wnosi...

                        Poza tym za prawem "do" wyboru podpisuje sie obieba rekami. Wyboru dzieciakow
                        do tego jak w przyszlosci beda mogly zyc. Zabicie ich w pierwszych miesiacach
                        zycia w lonie matki to prawo im odbiera.

                        • Gość: Ana sen laskowika IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 14:44
                          absztyfikant zażarcie broniący feministek przed kobietami...to by się
                          laskowikowi mogło przyśnić...
                        • absztyfikant Re: politycznie poprawny madralinski abszty... 10.12.03, 14:46
                          Plod nie jest dzieckiem. Podzielone komorki podobnie. Wlasnie frazeologia
                          typu "dziecko nienarodzone" jest terrorem politycznej niepoprawnosci.

                          Ty jestes pro-life, a jestem pro-choice. Dalsza dyskusja nie ma sensu. Operujmy
                          faktami, a nie Twoimi przekonaniami. Polemika z "zarliwa wiara" jest jak
                          wiadomo bezcelowa.

                          Dalsza dyskusja jest bez sensu. Pozdrawiam
                          • Gość: ania wyjatkowo ciekawe podejscie do terroru... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 10.12.03, 15:06

                            Rzeczywiscie dogadac sie nie dogadamy, ale i tak trudno wykazac, ze to "cos" w
                            brzuchu kobiety przed porodem to po prostu luzny "zespol tkanek".

                            Pozdrawiam

                            a.
                            • swarozyc Re: wyjatkowo ciekawe podejscie do terroru... 10.12.03, 15:12
                              nie tak znowu trudno. za czlowieka uwaza sie plod zdolny do samodzielnego(po
                              za organizmem matki) zycia, a wiec od 24-26 tygodnia .
                              • Gość: Ana Re: wyjatkowo ciekawe podejscie do terroru... IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 10.12.03, 15:14
                                co to znaczy"uwaza sie"?
                              • anaksymenes UWAŻA się że SWAROŻYC ma dopiero jakieś 22 tygodn 10.12.03, 15:28
                                klepie w klawiaturę bardzo chaotycznie jak na półroczne dziecko przystało
                          • anaksymenes Absz troche mnie zawodzisz. A jaka to różnica czy 10.12.03, 15:10
                            płód nazwiemy dzieckiem czy zbiorem żywych komórek. Pogadaj z kobietami które dokonały aborcji. Raczej bezskutecznie starają się sobie wmówić że nie zrobiły nic złego - bo to niby TYLKO zbiór komórek. Generalnie śliski temat
                            • absztyfikant Re: Absz troche mnie zawodzisz. A jaka to różnica 10.12.03, 15:14
                              Ja nie jestem zwolennikiem aborcji, tylko PRAWA do aborcji. Niech kobiety
                              roztrzygaja to w swoim wlasnym sumieniu.
                              • anaksymenes A ja jestem przeciwnikiem złodziejstwa ale skoro 10.12.03, 15:24
                                innym jest to niezbędne do przeżycia to wprowadźmy PRAWO do złodziejstwa. Trochę pogmatwane to co mówisz. Prawodastwo spełnia troche więcej funkcji niż gwarantowanie jednostką możliwości decydowania co chcą robić. Są rzeczy których robić nie można bo są szkodliwe w skali makrospołecznej. A ja jako potencjalnie nienarodzony ciesze się że moja mama przy biedzie, presji społecznej, i możliwości dokonania aborcji w PRL jednak chciała się troche przy porodzie ze mną pomęczyć. Myślę że ty w związku ze swoją mamą też sie cieszysz
                                • absztyfikant Re: A ja jestem przeciwnikiem złodziejstwa ale sk 10.12.03, 15:26
                                  Emocjonalne arumenty nie sa najlepsze w takich dyskusjach. Podzielone komorki
                                  nie sa dzieckiem. Lubie Cie, wiec nie kontynuujmy dyskusji, bo ani chybi sie
                                  poklocimy. Pozdrawiam.
                                  • anaksymenes Argumenty obu stron tego sporu sa emocjonalne 10.12.03, 15:37
                                    jedni mówią i OBRONIE NIENARODZONEGO ŻYCIA inni o WOLNOŚCIACH OBYWATELSKICH . A jak mawiał pewien mądry filozof NIEBO GWIAŹDZISTE NADEMNĄ A PRAWO MORALNE WE MNIE. Ja też cie lubie ale to forum to płaszczyzna (a może jak wolisz platforma) wymiany mysli i takie niech pozostanie. Nie chcesz wymieniac nadal tych mysli - twoje prawo. Mnie tutaj zaintrygował swoimi opiniami swarozyc.
                                    • absztyfikant Re: Argumenty obu stron tego sporu sa emocjonalne 10.12.03, 15:38
                                      Ale to powiedzial KANT, a nie absztyfiKANT. :))))
                                      • anaksymenes myslałem że może ten KANT w absztyfiKANCIE zachęci 10.12.03, 15:46
                                        do refleksji. Nad definicją ŻYCIA BO TAKOWEJ w FILOZOFII nie ma. Moja osobista jest trochę ułomna bo obejmuje wszystkie te podmioty które zawierają GENOTYP - czyli też umarlaczków. Ale również zbiory nienarodzonych komórek :-))))))))
                                        • absztyfikant Re: myslałem że może ten KANT w absztyfiKANCIE za 10.12.03, 15:48
                                          Czyli jak ktos ma w nocy polucje, to jest morderca nienarodzonych, tak ?:)
                                          • anaksymenes Zaproponuj własną definicję Absz przecież stać cię 10.12.03, 15:56
                                            na to. A tak na marginesie to sprowadzanie tematu do nocnych polucji czy zabrudzonych podpasek właśnie uwalnia emocje dewotek z LPR-u
                                    • hanuta1 Re: Argumenty obu stron tego sporu sa emocjonalne 15.12.03, 20:25
                                      anaksymenes napisał:


                                      > jak mawiał pewien mądry filozof NIEBO GWIAŹDZISTE NADEMNĄ A PRAWO MORALNE WE
                                      MNIE...

                                      Człowiek jest trzciną na wietrze...
                                      Ale jeżeli dojrzały mężczyzna w XXI wieku, erze techniki, podbojów kosmosu,
                                      max.postępu medycyny uważa, że jedynym sposobem na swobodne życie (bez
                                      zobowiązań i odpowiedzialności) jest zgoda na zabicie dziecka nazywanego przez
                                      niego "zlepkiem komórek" dla uspokojenia (czego?), to nie jedyny żałosny
                                      przejaw "trzcinowatości" i ...tchórzostwa.A konsekwencje zawsze ponosi kobieta.
                                      Depresje, urazy psychiczne, choroby narządów rodnych, bezpłodność...
                                      Argumenty "obu stron" są emocjonalne? No tak. Ale z innych powodów.

                                      • hanuta1 Re: Argumenty obu stron tego sporu sa emocjonalne 20.12.03, 23:04
                                        absztyfikant 10.12.2003 14:46 napisał jednoznacznie w duichu niegdysiejszej
                                        poprawności politycznej:

                                        "Plod nie jest dzieckiem. Podzielone komorki podobnie. Wlasnie frazeologia
                                        typu "dziecko nienarodzone" jest terrorem politycznej niepoprawnosci".

                                        A Ty jesteś już człowiekiem. I i to od pierwszej chwili swego zaistnienia. A
                                        może nie? Kiedy jeszcze nie byłeś człowiekiem Absztyfikancie? Zapytaj swojej
                                        mamy...
                                        • absztyfikant Re: Argumenty obu stron tego sporu sa emocjonalne 20.12.03, 23:17
                                          Moja matka odkad pamietam byla zwolenniczka prawa do aborcji.

                                          Wybacz hanutko, lubie Cie na swoj sposob, ale osmieszasz sie nazywajac zygote
                                          czlowiekiem...
                                          • Gość: Liberał Re: Argumenty obu stron tego sporu sa emocjonalne IP: *.zol.univ.szczecin.pl 21.12.03, 19:27
                                            absztyfikant napisał:

                                            > Moja matka odkad pamietam byla zwolenniczka prawa do aborcji.
                                            >
                                            > Wybacz hanutko, lubie Cie na swoj sposob, ale osmieszasz sie nazywajac zygote
                                            > czlowiekiem...
                                            A kim jest zygota , kotem?!!!
                                            To ty, w młodym wieku biedaku! Jakby cię wtedy ubili...
                                  • hanuta1 Absztyfikant żyje, bo jego mama była innego zdania 14.12.03, 20:27
                                    absztyfikant napisał:

                                    > Podzielone komorki nie sa dzieckiem.

                                    A pewien ginekolog z Berlina wyobraził sobie następujące „akta” maleństwa.
                                    Dedykował je mamom oraz dziewczętom.
                                    1 maja. Dzisiaj rodzice moi z miłości powołali mnie do życia.
                                    15 maja. Pojawiły się u mnie pierwsze arterie, a ciało bardzo szybko się
                                    kształtuje.
                                    19 maja. Mam już usta.
                                    21 maja. Moje serce zaczyna bić.
                                    28 maja. Wydłużają mi się rączki i nóżki. Wyciągam się i przeciągam.
                                    8 czerwca. U rąk wyrastają mi paluszki. Niedługo już będę mógł nimi chwytać.
                                    16 czerwca Dopiero dzisiaj mama dowiedziała się o mojej obecności. Tak się z
                                    tego cieszę.
                                    20 czerwca. Teraz już pewne: jestem dziewczynką.
                                    24 czerwca. Zarysowują się wszystkie moje organy. Mogę już odczuwać ból.
                                    6 lipca. Mam włosy i brwi . To mnie upiększa.
                                    8 lipca. Moje oczy są już od dawna wykończone, chociaż powieki pozostają
                                    zamknięte. Ale niedługo już będę mogła wszystko widzieć: świat, tak wielki i
                                    piękny, a przede wszystkim moją drogą mamusię, która jeszcze mnie nosi w sobie.
                                    19 lipca. Moje serce wspaniale bije. Czuję się pod dobrą opieką i taka jestem
                                    szczęśliwa.
                                    20 lipca. Dzisiaj moja mama zadała mi śmierć.

                                    Czym jest aborcja? : zabiegiem, przerwaniem jakiegoś stanu, pozbyciem się
                                    produktu ubocznego, zlikwidowaniem „problemu”?

                                    Prof. dr hab. A. Grzegorczyk (etyk, logik; pracownik naukowy Instytutu
                                    Filozofii i Socjologii PAN w Warszawie) mówi:
                                    „Istotny, moralny problem, jeśli chodzi o sztuczne poronienie, tkwi nie w tym,
                                    że ubywa Polaków, tylko w tym, że się dokonuje zabójstwa człowieka”.
                                    (Dziennik Zachodni z 11 III 1988, s. 2).A w Brukseli nie mamy odpowiedniej
                                    ilosci głosów, bo nas za mało. Miller umiera za Niceę? A niech umiera.
                                    List cytowany za jedną z gazet:
                                    "...udałam się na zabieg. Bałam się bardzo, ponieważ nie wiedziałam jak
                                    oni „kasują” te dzieci. Koleżanki z pracy opowiadały różne historie na ten
                                    temat. Jeszcze większy strach poczułam, gdy wreszcie znalazłam się
                                    na „samolocie” - to takie specjalne łoże, na którym wykonuje się zabiegi. W
                                    sali operacyjnej był jakiś nieznany mi lekarz oraz pielęgniarka. Dali mi tzw.
                                    głupiego Jasia, byłam niby przytomna, ale nic nie czułam. Nic nie czułam, ale
                                    wszystko widziałam i słyszałam. Rzecz jasna widziałam tylko to, co miałam w
                                    zasięgu wzroku, czyli lampy operacyjne, sufit i twarz pielęgniarki.
                                    To, co przeżyłam było straszne. Lekarz przeprowadzający operację, chcąc bym nie
                                    zasnęła, a może również dlatego, by mnie na przyszłość zniechęcić do zabiegów,
                                    mówił co robi: „Teraz wycinam prawą nóżkę”. Pielęgniarka podawała mu narzędzia
                                    bez słowa i jakoś tak dziwnie popatrywała na mnie. A lekarz cały czas
                                    mówił: „Tak. Odcinam rękę, po kawałeczku, powoli. Pięta. To była
                                    dziewczynka...” (cyt. za: Myśl społeczna z 11 X 1987, s. 15).

                                    A co się dzieje ze zwłokami dziecka? Wspomina pielęgniarka:

                                    (...)Usuwano drugą- lub trzecią ciążę. Nie mogłam tego znieść. Krzyki i jęki.
                                    Chwila przerwy na uprzątnięcie gabinetu. Przez lekko uchylone drzwi widziałam
                                    pełne kubły skrwawionych tamponów. Jakieś naczynia opróżniano do ubikacji.
                                    Gdzieś w tym wszystkim były te nieszczęsne dzieci”.

                                    Z listu czytelniczki "Przeglądu":

                                    " Gotowy był wniosek komisji (tj. Okręgowej Komisji Kontroli Zawodowej
                                    w Łodzi) o ukaranie doktora Cz. Zarzucono mu nieprawidłowe prowadzenie
                                    prywatnej praktyki. W uzasadnieniu napisano m.in.: „Wobec potwierdzającej się
                                    większości zarzutów, a mianowicie: wykonywanie zabiegów przerywania ciąży w
                                    warunkach nieprzydatnych do tego celu, wrzucanie szczątków ludzkich do ogólnie
                                    dostępnego zsypu na śmieci(...) proponuję udzielenie kary pod postacią
                                    upomnienia.” Lekarze, członkowie okręgowej komisji z Łodzi zdecydowali jednak,
                                    że obwiniony nie musi się z niczego oczyszczać. W styczniu 1987 r. komisja
                                    wydała wyrok uniewinniający.
                                    ( Z „Przeglądu Tygodniowego” 4 listopada 1986 r)
                                    To nie zlepek komórek zostaje unicestwiony Absztyf, to ty (Absztyfikant i... ) -
                                    w różnym tylko wieku.

                                    • hanuta1 Re: Absztyfikant żyje, bo jego mama była innego z 14.12.03, 20:34
                                      Jeżeli zabicie dziecka nazywamy PRZERWANIEM CIĄŻY, to zabicie emeryta mozna
                                      nazwać chyba PRZERWANIEM EMERYTURY?
    • anaksymenes Swarożyc a jak ty młodzieży chcesz pokazywać właśc 10.12.03, 14:50
      iwe ZACHOWANIE przy aborcji- osobiście???
      • Gość: Aśka Re: Swarożyc a jak ty młodzieży chcesz pokazywać IP: 111.111.26.* / 212.14.50.* 22.12.03, 12:55
        Nie musze jechać do Pakistanu bo u siebie też mam parę rzeczy do zrobienia.
        Guzik mnie obchodzi, że gdzieś mają gorzej skoro u mnie nie jest idealnie.
        Nikomu nie narzucam swoich poglądów ale skoro płacę za tabletki prawie trzy
        dychy a muszę mieć dwie paczki w miesiącu to chyba gruba przesada. Pokazywanie
        młodzierzy i dzieciom zakłamanych zdjęć powinno być karalne. Co robię ze swoim
        ciałem jest tylko moją sprawą i nigdy nie pozwolę na cudzą ingerencję. Rządam
        zakazu onanizmu bo narusza to dobro społeczne. Niech nazkazy i zakazy działają
        w dwie strony.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka