gallagher
20.12.02, 11:04
www1.gazeta.pl/torun/1,35576,1228334.html
A może by tak panowie rajcy z Banaszakiem na czele poruszyli temat sprzątania
z ulic psich gówien? Kto ma to robić - właściciel psa, właściciel posesji, na
terenie której czwonoróg nasrał czy może miasto? 10 czy 20 zł od co szóstego
właściciela psa budżetu miasta nie zbawi. A o czystości jakoś się nie mówi.