Gość: JimBim
IP: *.ccbjhb.co.za
08.02.03, 10:36
Centralne Archiwum Rządowe ujawniło akta odsłaniające kulisy kolejnej
wielkiej zagadki naszego wieku. W ręce dziennikarzy z całej Polski trafiła
teczka oznakowana 130208/RYDZ/DK/SZ/WN co można rozszyfrować jako 13 lutego
2008 roku, Rydzyk, Duchowny Katolicki, Szpieg, Wróg Narodu. Po zaginięciu
Ojca Rydzyka w zimie 2008 roku w Rosji, Episkopat Polski wydał oficjalne
oświadczenie, w którym stwierdzał, iż duchowny popadł w konflikt z rosyjską
mafią i najprawdopodobniej został na nim wykonany wyrok. Była to wersja
prawdopodobna, gdyż jak wiadomo, Radio Maryja kierowane przez Ojca Rydzyka
posiadało szereg pirackich rozgłośni za ówczesną wschodnią granicą, zaś
wszystkie one były potencjalnym źródłem konfliktu z miejscowymi gangsterami.
Po kilku latach sporów i dociekań sprawa jednak ucichła. Dziś wiemy już co
stało się naprawdę.
Otóż w mroźny, lutowy poranek 2008 roku, do daczy Ojca Rydzyka pod Samarą
zapukało trzech wysłanników Prymasa Polski. Byli oni w towarzystwie dwóch
rosyjskich milicjantów oraz czterech agentów Polskiej Agencji Wywiadowczej
ubranych w ciemne garnitury i długie do samej ziemi czarne, zimowe płaszcze.
Wysłannicy Prymasa (trzej biskupi) przekazali Rydzykowi oficjalne polecenie
od jego przełożonych wraz z długim uzasadnieniem i konsekwencjami jakie mu
grożą w razie nie zastosowania się do niego. Treść tajemniczego polecenia nie
została wprawdzie całkowicie odtajniona, jednak wiadomo, że Prymas Polski
wyraził w nim ubolewanie a także oburzenie spowodowane działalnością
duchownego. Dzięki pracy Polskiego Wywiadu okazało się bowiem, że Rydzyk
działał od wielu lat jako szpieg Białoruskiego KGB, zasiadał w loży
masońskiej a także przewodniczył tajnemu stowarzyszeniu gejowskiemu "Różowy
Kaktus". Ustalono również, że był on żydem, jednak ten fakt nie wpłynął na
decyzję władz kościelnych.
W ten oto sposób Ojciec Rydzyk pod opieką polskich agentów i wysłanników
Prymasa trafił do zakonu kontemplacyjnego w Pcimiu Małym i nie mając innego
wyjścia, pod presją przełożonych złożył śluby wieczystego milczenia oraz
pozostania w murach klasztoru aż do śmierci, która przyszła dwa lata temu.
Prawdopodobnie tylko dzięki zdecydowanemu działaniu Episkopatu Polski przy
współpracy z Polskimi Władzami udało się zapobiec rozłamowi kościoła w
Polsce.
Zaś Centralne Archiwum Rządowe kryje zapewne jeszcze nie jedną tajemnicę...
www.astercity.net/~huzaar/info067.htm