Dodaj do ulubionych

ESK 2016 - Moja propozycja

12.11.07, 19:42
Czy nie uważacie, iż w sytuacji gdy aż tak wiele polskich miast złożyło już
swoje kandydatury do miana ESK 2016, należałoby koniecznie rozpatrzyć opcję
starania się o ten tytuł razem z Bydgoszczą?
Bo przecież swój akces zgłosiły już Warszawa, Łódź, Wrocław, Gdańsk, Szczecin
i Poznań (i już wkładają w reklamę ogromne środki!), jak zatem wyglądają teraz
szanse Torunia? Otóż; średnio mówiąc, mizernie. I w tej sytuacji widoki na
sukces są niemalże zbliżone zeru.
Jeśliby natomiast wystartować w wersji "Toruń-Bydgoszcz", z uwagi na dość
bogatą infrastrukturę kulturalną w Bydgoszczy (Opera Nova, Teatr Polski,
Filharmonia, itd) miasta te idealnie by się uzupełniały i szanse na otrzymanie
ESK 2016 znacznie by wzrosły. Bo nie można przecież wykluczyć faktu, że brak
w/w instytucji w Toruniu już na samym starcie to miasto zdyskwalifikuje, a i
nawet narazi na pewne uszczypliwości ze strony mieszkańców wyżej wymienionych
miast. Tak, to nie żart - ja już kilka docinków na ten temat słyszałem od
gdańszczan i poznaniaków!
Czy zatem nie warto by było spróbować się dogadać?
Zauważmy, że dodatkowo byłby atut w postaci pewnej oryginalności; dwa blisko
położone miasta łączą swoje siły dla Wielkiej Sprawy. A takiego zdarzenia
chyba jeszcze w historii ESK nie było, tym bardziej więc można na siebie
zwrócić uwagę decydentów, czyż nie?
I jak to by brzmiało; "Toruń-Bydgoszcz - ESK 2016".
Obserwuj wątek
    • bartolini-bartuomiej Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 19:59
      Coś ci się pomyliło. Formuła ESK polega na tym, że wybiera się
      wprawdzie 2 miasta, ale każde z innego państwa.
      A w związku z twoim pomysłem to może lepiej byłoby "wystartować" w
      wersji "Toruń-Bydgoszcz-Łódź-Warszawa-Gdańsk-Poznań-Lublin". Wtedy
      na 10000% byśmy wygrali!
      • tahitanczyk Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 20:23
        Bardzo szkoda, że wykpiwasz mój głos zamiast rzeczowo odpowiedzieć.
        A formułę znam, jednakże nie o to mi chodziło. Wczytaj się więc proszę jeszcze
        raz w mój post.
        • pit1233 Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 20:46
          Tak naprawdę nieważne jest czy Toruń zostanie ESK2016, liczy się
          doskonały argument do wyszarpywania pieniedzy z RPO na kulturę i
          turystykę.

          To samo zrozumieli zresztą w Łodzi, Poznaniu, Gdańsku, Warszawie
          etc. etc. Dlatego taki "wysyp" kandydatów do ESK.
          Wygra jeden, ale pozostali nie stracą, bo co zbudują to u nich
          pozostanie.
          • paig Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 20:59
            Jakos naiedawno ESK, lub nieedlugo bedzie taka stolica nie miasto, a
            caly okreg.
            Juz kiedys byl taki watek, by polaczyc sily Torunia i Bydgoszczy.
            nie wiem czy to nie za pozno.
            Tez uwazam, ze Torun wyglada slabo przy tych miastach. jednak nie
            wiadomoc na co oni patrza wybierajac miasto, moze nie na zaplecze, a
            atmosfere itp?
        • bartolini-bartuomiej Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 21:00
          Bardzo dobrze zapoznałem się z twoim poprzednim wpisem. Ale to, że w
          Toruniu nie ma opery to aż tak wielką stratą nie jest. Są za to inne
          instytucje kultury, których nie ma w wielu innych miastach (w tym w
          Bydgoszczy), np. planetarium, muzeum etno, Galeria i Ośrodek
          Plastycznej Twórczości Dziecka, Centrum Sztuki Współczesnej i inne
          (nie wspominając o festiwalach i wydarzeniach kult.), teraz chcą
          salę koncertową (też dla Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej) budować
          na jordankach razem z centrum kongresowym. Siła kulturalna Torunia
          jest. A tak poza tym to w Sybinie - ESK2007 opery też chyba nie ma.
          To po pierwsze. A po drugie w tej całej ESK nie liczy się tylko
          współczesność, ale też całe dziedzictwo historyczne i kulturowe,
          które w Toruniu jest ogromne, w przeciwieństwie np. do Bydgoszczy. I
          czas najwyższy sobie to uświadomić i zdać z tego sprawę i przyjąć do
          wiadomości, itp. itd. bo tylko niewiedza i brak uświadomienia
          szkodzi.
          • muvon200 Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 22:24
            nooo Centrum Sztuki Współczersnej ledwo wyłazi z ziemi że o zbiorach nie wspomnę
            :), Centrum Tw. Dziecka mmmm to cio dopiero instytucja europejska. A te imprezy?
            Poz Toffi nic ciekawego i na miarę Europy. No i planetarium jest ekstra ale
            trudno je nazwać inst kulturalną. Oj cieniutko coś ta oferta wygląda. Poza
            planami oczywiście.
            • bartolini-bartuomiej Re: ESK 2016 - Moja propozycja 12.11.07, 22:31
              Ooo, widze, ze muvon elokwentne komentarze puszcza. Znawca
              wszystkiego, spec w kazdym temacie.
              • muvon200 Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 10:06
                no akurat żeby to napisać nie trzeba być specem. O Toffi miało być że poza Toffi
                nic wielkiego i ciekawego w imprezach kult się tam u Was nie dzieje. Są zapewne
                imprezy ale nikt o nich nie wie i dlatego nie mają wpływu na ESK. Pozostałe
                argumenty rozumiem trafione?
    • panfilutek1 Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 12:37
      Witam,
      nie wiem jak sprawa wspólnej kandydatury wygląda od strony
      formalnej, w zasadach kandydowania dostępnych na stronie
      torun2016.eu jest napisane, ze od 2007 roku wybierane są dwa miasta
      z dwóch różnych krajów, być może więc dyskusja o wspólnej
      kandydaturze jest bezcelowa.
      Warto jednak pomyśleć o tej sprawie nie tylko w kontekście
      kandydatury. I tu cytat "Celem Programu „Europejskie Miasta/Stolice
      Kultury” jest integracja środowisk twórczych (...). Prezentacja
      różnorodności i bogactwa kulturowego dziedzictwa Europy,
      poszukiwanie elementów wspólnych dla różnych kultur, a tym samym
      zacieśnianie więzi społecznych między obywatelami Europy."

      Integrację wypadałoby zacząć od samego Torunia. Liczba ludzi
      skłóconych i nienawidzących się, którzy działają w toruńskiej
      kulturze, jest gigantyczna. Spowodowanie, że działacze Ci będą grali
      do jednej bramki, to warunek konieczny jakichkolwiek starań, o
      cokolwiek. Pracowałem w kilku toruńskich instytucjach i wiem jak to
      wygląda, świetnie nazwał i wprost powiedział o tym Mateusz Zmyślony
      z grupy Eskadra – świat kultury w Toruniu jest toksyczny. Nie wiem,
      z czego to wynika, kto pierwszy zaszczepił jad w toruńskich żyłach.
      Faktem jest, że żałosne jest rozpuszczanie plotek, napuszczanie
      jednych na drugich, uprzejme donosy do instytucji centralnych (!) po
      to tylko, żeby zaszkodzić, żeby żadna z instytucji nie wystawiła
      głowy ponad to lokalne piekło. To prowincjonalny spór o to, aby
      nikomu się nie udało. Drodzy działacze toruńscy, przemyślcie sobie
      różne swoje zachowania i wypowiedzi i skonfrontujcie to z celami
      ESK, zastanówcie się, komu to służy. Drodzy toruńscy dziennikarze,
      przemyślcie każde słowo, które piszecie i zastanówcie się, czy
      przypadkiem nie dolewacie oliwy od ognia.

      Druga rzecz, to spory z Bydgoszczą. To jest dramat. To jest spór o
      to, kto będzie pierwszy na Kujawach, to jest marnowanie energii, bo
      dla ludzi z zewnątrz taki spór wywołuje tylko uśmiech politowania.
      Szansą i Torunia i Bydgoszczy są tylko wspólne działania,
      uzupełnianie się po to, aby przyciągnąć uwagę Polski i Europy. Jeśli
      dla kogoś patriotyzm lokalny oznacza popieranie kolegów ze studiów
      lub tylko tych, którzy są z Torunia a nie z Bydgoszczy i odwrotnie,
      to przepraszam, ale mentalnie w kolejce do Europy jest bardzo daleko.

      Czy Toruń ma się czym chwalić? Owszem, jest wiele wartościowych
      imprez, jeśli ktoś mówi, że jest tylko jedna ważna i istotna, to
      pewnie jest jej organizatorem. W Toruniu są imprezy dobre i bardzo
      dobre, są też i słabe. Siła w liczbach i różnorodności, siła w
      integracji i otwarciu się na nowe idee i ludzi, otwarciu się na
      organizacje spoza Torunia. Siła w zmyślnej promocji nie
      ograniczającej się do słomianych łabędzi (żeby było jasne – różne
      takie pomysły Szmaka byłyby OK, gdyby tylko stanowiły uzupełnienie,
      a nie rdzeń działań).
      Mateusz Zmyślony z Eskadry nie powiedział jednego, choć pewnie tak
      pomyślał – największym zagrożeniem dla Torunia są w tej chwili sami
      jego mieszkańcy, są niektóre jego elity toczące ze sobą boje. Od
      elit zaczyna się zmiana, a często nasze elity tkwią mentalnie w
      podziałach my/oni z Torunia, Bydgoszczy, czy Warszawy. Na takich
      wojenkach tylko się traci - głównie prestiż, ale w konsekwencji i
      uwagę świata. Warto, by wszyscy zdali sobie z tego sprawę.
      Pracownicy magistratu, radni, wszelkiej maści działacze i
      dziennikarze.
      • muvon200 dziekuję 13.11.07, 13:53
        dziekuję za ten post. Z przyjemnością go przeczytałem. Podziwiam
        styl i trafność spostrzeżeń. Panie Filutku proszę o więcej.
        • tahitanczyk A jednak Torunia szkoda. 13.11.07, 14:58
          To miasto ma w sobie potencjał, to jasne, ale jest on w tak bezmyślny sposób
          marnotrawiony, że aż czasami płakać się chce z żalu.
          A jakie są przyczyny? Bez wątpienia; prowincjonalizm i zaściankowość myślenia
          jego mieszkańców. Aż żal...
          Bo przecież rozbuchane ambicje Torunia każą im widzieć się w jednym szeregu z
          Krakowem, Gdańskiem, Poznaniem czy innymi metropoliami, gdy tymczasem swoje
          "główne siły" wciąż koncentrują na "dokładaniu" swojemu sąsiadowi przy byle
          okazji - czy mają rację czy nie.
          Cóż za paradoks; z jednej strony uważają Bydgoszcz za "coś gorszego" a z drugiej
          wdają się jednak z nią w cały szereg sporów. Po co więc?
          Jeśli Toruń uważa się za miasto tak bardzo ukulturalnione i tak wartościowe w
          skali kraju, to po co ciągle zaczepia Bydgoszcz?
          Szkoda jednak, że w głębi kraju słowo "toruńczyk" zyskało już sobie pejoratywne
          znaczenie, bo np, na warszawskich podwórkach dzieci używają go jako wyzwiska pod
          adresem tych, którym chcą dopiec, lub których chcą obrazić.
          • paig Re: A jednak Torunia szkoda. 13.11.07, 16:18
            Jestem ciekaw ile osob potrafilo by wymienic z 10 imprez
            odbywajacych sie w Poznaniu? pewnie malo kto. A Torun czy Poznaniu
            na mapie kulturalnej Polski na prawne prawie NIC nie znaczy. To, ze
            jak jest sie w Toruniu i sie o tym slyszy, to wcale nie znaczy, ze
            znane jest to na cala Polske. Zwlacza teraz, gdy zostalo rozdmuchane
            to, ze w Poznaniu sa pochowani pierwsi krolowie ( i z tego co wiem
            Poznan ma prawo nazywac sie miastem krolewskim) to bardzo slabo
            widze szanse torunia. Wg mnie najwieksze szanse maja Poznan i Lodz.
            Dalej Wroclaw i Warszawa. Kolejnie Torun i na koncu Szczecin.
            Oczywiscie nie wiem na jakiej zasadzie przydziela sie ten tytul.
            jezeli za to, co dzieje sie na codzien, to Torun jest na samym
            koncu. Ale moze liczy sie kto przygotuje najciekawsza oferte, bo
            jakos nie wybieraja wielkich miast do tego tytulu.
            • tahitanczyk Re: A jednak Torunia szkoda. 13.11.07, 16:30
              A jak w końcu przyjdzie co do czego, czyli zbliżać się będzie termin wyboru, to
              z pewnością władze Torunia będą chciały rozbudowywać swoją infrastrukturę
              kulturalną (np.budowa Hali Koncertowej lub "innej" Opery) za pieniądze wspólne,
              czyli z kasy wojewódzkiej. A na to zgody być nie może!
              Bo, jak sądzę, będą się posługiwały retoryką; "to dla wspólnego dobra", "cały
              region musi się pokazać", "nie możemy być gorsi" lub tym podobne pierdoły.
              Zatem, odpowiedź może być tylko jedna: nie!
              Samorządy wielu tutejszych miast na pewno zaprotestują. I słusznie.
              Czy więc powyższa propozycja, starania się o ten tytuł wraz z Bydgoszczą jest
              pozbawiona sensu?
              Z pewnością nie. Mało tego, z uwagi na swą oryginalność może mieć większe szanse
              niż te obecne samego Torunia.
              • muvon200 Re: A jednak Torunia szkoda. 13.11.07, 16:35
                święte słowa
              • bartolini-bartuomiej Re: A jednak Torunia szkoda. 13.11.07, 17:31
                tahitanczyk napisał:
                > Samorządy wielu tutejszych miast na pewno zaprotestują.

                No akurat tak się składa, że prezydenci największych miast kuj-pom w
                marcu 2007 r. podpisali wspolną deklarację następującej treści:
                "Deklarujemy wspieranie Torunia oraz włączenie się w przygotowania i
                realizację przedsięwzięć służących osiągnięciu sukcesu, jakim będzie
                zdobycie tytułu Europejskiej Stolicy Kultury w 2016 r."
                miasta.gazeta.pl/torun/1,48723,4015991.html
      • aionka1 Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 21:46
        Podpisuję się pod wypowiedzią panafilutka1 obiema rękami. Dodam
        tylko tyle,że właśnie w KULTURZE w sensie zasad zachowań największa
        siła. Więc właśnie jeśli Toruń ma szansę zaistnieć jako ESK, niech
        czas starań o ten tytuł stanie się momentem w którym pora powiedzieć
        stop wszelkim podziałom,waśniom i działaniom konkurencyjnym z
        czarnym PR włącznie. Niech Toruń zasłuży na miano Europejskiej
        Stolicy Kultury w pełnym tego słowa znaczeniu.
    • szlachcic Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 17:38
      tahitanczyk napisał:

      > Czy nie uważacie, iż w sytuacji gdy aż tak wiele polskich miast
      złożyło już
      > swoje kandydatury do miana ESK 2016, należałoby koniecznie
      rozpatrzyć opcję
      > starania się o ten tytuł razem z Bydgoszczą?

      a dlaczego chcesz zmniejszac szanse do zera?

      > Bo przecież swój akces zgłosiły już Warszawa, Łódź, Wrocław,
      Gdańsk, Szczecin i Poznań (i już wkładają w reklamę ogromne
      >środki!),

      nikt ogromnych srodkow nie wklada
      ale juz ostatni dzwnek aby zaczac dzialac

      >jak zatem wyglądają teraz
      > szanse Torunia? Otóż; średnio mówiąc, mizernie

      mizernie bo zbyt duza role u ciebie ma zboczenie bydgoskie do miasta
      T

      > Jeśliby natomiast wystartować w wersji "Toruń-Bydgoszcz", z uwagi
      na dość
      > bogatą infrastrukturę kulturalną w Bydgoszczy

      dlaczego Bydgoszcz nie startuje? masz odpowiedz kto zostaje ESK

      >i szanse na otrzymanie
      > ESK 2016 znacznie by wzrosły

      moim zdaniem zmalalyby do zera bo razem utracimy atuty jakie ma
      Torun jako jedno miasto
      nie mowiac juz o dziwactwie ktore uniemozliwia taka kandydature
      ale pomysl jest dobry na promowanie sie razem na zewn
      oczywiscie B placi wiecej bo jest metropolia a nie jak jest z SKM ze
      oba miasta placa tyle samo. Dlaczego sie nie buntujecie ze SKM nie
      rozdziela miasta na ogromna metropolie i male miasteczko?

      > Czy zatem nie warto by było spróbować się dogadać?

      B nie wstapila do miast nadwislanskich nie ze wzgledu ze nie lezy
      nad Wisla a ze wzgledu na to ze siedziba jest T
      no comment

      > I jak to by brzmiało; "Toruń-Bydgoszcz - ESK 2016".

      ja proponuje aby B stworzyla nowy zwiazek miast nadwislanskich z
      siedziba wiadomo gdzie
      • paig Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 18:02
        Szlachcic moze najpierw sprawdz liste miast, ktore naleza do Zwiazku
        Miast Nadwislanskich, a dopiero pozniej pisz.
        www.zmn.org.pl/miasta.php
        Ja jakos widze tutaj Bydgoszcz.
        Natomiast nie widze Krakowa. Moze to on nie wstapil dlatego, ze
        siebiba ZMN jest w Toruniu?
        • szlachcic Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 20:22
          paig napisał:

          > Szlachcic moze najpierw sprawdz liste miast, ktore naleza do
          >Zwiazku Miast Nadwislanskich, a dopiero pozniej pisz.

          ale ja pisalem w kontekscie tego ze nie mozliwa jest wspolpraca
          poniewaz dlugo B nie chciala wejsc do ZMN a z jakiego powodu do wiesz
          ale fakt bylem troche nieprezezyjny
      • tor-tor Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 19:56
        Nie kompromituj się szlachcic.Bydgoszcz leży nad Wisłą.
        A kandydatem ESK 2016 zostanie to miasto , które
        imprezy kulturalne integrują .
        • panikrycha Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 20:11
          Jeżeli tacy ludzie jak prezydent Fiderewicz będą rządzić toruńską kulturą, to
          zawsze będzie wiocha i prowincja.
          • s_ell Re: ESK 2016 - Moja propozycja 16.11.07, 19:26
            To fakt,jest jeszcze wiele,wiele innych centralnych
            instytucji ,którym z kulturą nie po drodze a dzisiejsza
            korespondencja ,chyba zwolni mnie z obowiązku zachowania
            jakichkolwiek manier.I zacznę od początku ,kto ,gdzie, dlaczego ,w
            jaki sposób itd........
            Muszę się tylko upewnić w kwestii konsekwencji ale chyba jak
            ktośpisze i mówi prawdę ,to chyba nie czyni źle.
            Sami się o to proszą ,mi brakuje już cierpliwości i wyrozumiałośći
        • szlachcic Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 20:23
          Bydgoszcz lezy nad wisla jak Torun nad Drweca
          • tor-tor Re: ESK 2016 - Moja propozycja 13.11.07, 21:05
            Do upadłego swoje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka