Dodaj do ulubionych

Pierwszy raz... Wizzair

IP: *.chello.pl 21.10.09, 17:33

hej,
23 grudnia lecę do Londyn (Luton) .
Wspomnę, że jest to mój pierwszy lot samolotem. Wybrałam linie Wizzair.
Czuję strach przed tymi wszystkimi formalnościami na lotnisku. Mam na myśli odprawę(że sie pogubię, że nie trafię do odpowiedniego okienka)

czy rzeczywiście jest to tak skomplikowane jak sie czyta?
lecę z 6 letnim synkiem, tylko we dwoje...

jak przedstawiają się formalności na lotnisku w Londynie. I jak bardzo potrzebna jest znajomość języka angielskiego na lotnisku?

Pozdrawiam i dziękuję za wszystkie cenne rady
Obserwuj wątek
    • lccfly Pierwszy raz... Wizzair 21.10.09, 18:39
      W Londynie czeka cię 1.kontrola dokumentów 2.odebranie bagażu z taśmy
      3.ewentualna kontrola celna 4.wyjście ze strefy przylotów. :)
    • Gość: marek Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 21:01
      Spoko Aga, dasz radę :) To łatwe i proste formalności. Angielski nie będzie Ci
      za bardzo potrzebny. Podasz dokument, odbierzesz go, powiesz "thank you" i to
      wszystko :)
      • Gość: Agnieszka Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: *.chello.pl 21.10.09, 21:40
        Dziękuję Wam ogromnie za wsparcie, przeraża mnie fakt, iż ten pierwszy lot jest z dzieckiem.
        Lece do siostry na święta. Więc malucha nie zostawię w domku. Wizja lotu z dzieckiem jest dla mnie przerażająca.

        jak to jest przy starcie i londowaniu. Czytałam iż wrażliwsze osoby mają później ból uszu przez dłuższy czas??
        • cornish1 Re: Pierwszy raz... Wizzair 21.10.09, 21:54
          Polecisz - zobaczysz. Nie ma specjalnie nad czym główkować wcześniej.
        • Gość: marek Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.10.09, 23:21
          Nie wiem, jak bardzo jesteś wrażliwa, ale bez przesady z tymi dolegliwościami
          usznymi. Moja żona też jest dość czuła na tym punkcie, a spokojnie przeżyła i
          starty i lądowania :)
          • Gość: Szaranagajama Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: 94.75.121.* 21.10.09, 23:30
            weź cukierki dla dziecka albo gumę do żucia, mambę, cokolwiek. na zniżaniu
            lądowania warto je mieć, jeśli ktoś jest nieprzyzwyczajony do zmiany ciśnienia.
            w razie czego zawołaj panie z obsługi, chętnie pomogą :)
        • Gość: Ja Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.11.09, 14:23
          cyt. jak to jest przy starcie i londowaniu
          Myślę, że londowanie w Lądynie (a może lą
          dowanie w Londynie) nie powinno sprawić kłopotu.
    • Gość: C.R Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: *.warszawa.vectranet.pl 24.10.09, 21:06
      Skoro lecisz 'tanią' linią, to zwróć też uwagę na bagaż:
      Czy masz opłacony przewóz bagażu? (Tanie linie dlatego są tanie, że za wszystko
      trzeba dodatkowo zapłacić - za przywilej nadania torby na bagaż też)
      Zwróć uwagę, czy torba podręczna nie będzie cięższa niż 10kg - jeśli jest, to
      też będą z tym kłopoty.
    • malgoszac Re: Pierwszy raz... Wizzair 25.10.09, 00:04
      uh
      czytajac ten watek - pomyslalam, ze chcialabym zeby dla takich osob
      zrobili oddzielna odprawe i przeswietlenia... otwierane na 24h przed
      odlotem, co by nie blokowali innych pasazerow :/
      • koma52 Re: Pierwszy raz... Wizzair 25.10.09, 00:50
        A czy wg Ciebie "takie osoby" w czymkolwiek Ci przeszkadzają na lotnisku??? Nie
        Ty je odprawiasz. A skoro Cię "blokują", to leć LOTem, a nie tanimi liniami -
        wejdź przez salonik, kup bilet w klasie pierwszej i leć spokojnie.
        • malgoszac Re: Pierwszy raz... Wizzair 25.10.09, 12:55

          Blokuja nie tylko mnie (i nie tylko mnie irytuja) - stad pomysl
          oddzielnych przejsc, gdzie na spokojnie mozna by sie odprawiac pol
          godziny, dac sobie wytlumaczyc po 10 razy procedury bagazu
          podrecznego itp...
          Szczerze mowiac kiedys nawiet mi to nie przeszkadzalo az tak bardzo,
          ale od kiedy latam bardzo czesto - niestety i cierpliwosci brak :P

          PS Latanie lotem to najgorszy pomysl pod sloncem (wszyscy co sie
          probowali kiedykolwiek odprawic w wawie o 7-8 rano wiedza o czym
          mowie), ale rzeczywiscie na okeciu znalazlam sposob na przechodzenie
          przez bramki dla business class i akurat tam nie mam juz na co
          narzekac :)))
          • Gość: koma52 Re: Pierwszy raz... Wizzair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.09, 13:16
            A czy Wy wiecie, często latający tanimi liniami, jak WY irytujecie innych
            pasażerów??? Do samolotu - biegiem, przepychanki przy wejściu do samolotu, bo
            przecież miejsca nie sa numerowane.MOże dlatego tak złości Cię osoba, która
            jeszcze nie wie wszystkiego - bo stoi Ci na drodze do samolotu, a ty przeciez
            musisz biegiem! Nie bój się, samolot bez pasażerów nie odleci.

            Świetnie, że piszesz o tym znalezieniu sposobu przez wyższą klasę - oto własnie
            kultura polskiego użytkownika tanich linii lotniczych.
            Żenada...
            • malgoszac Re: Pierwszy raz... Wizzair 25.10.09, 13:44
              gdzie by sie tam przepychac? niby po co? zeby ostatniej wyjsc z
              autobusu? LOL
              ja lubie wszystko na ostatnia chwile robic :)
              jak latam tania linia to niestety "sposob" nie dziala ;-), ale
              szczesliwie jesli w ogole uzywam tanich linii to podrozuje
              norwegianem i musze przyznac, ze mimo wszytko ludzie tam sa
              generalnie bardziej rozgarnieci niz w wizzair (nie wiem z czego to
              wynika)
            • cornish1 Re: Pierwszy raz... Wizzair 25.10.09, 15:07
              Ci co często latają, już dawno zauważyli, że kto wsiada ostatni - pierwszy wysiada. Mniej czasu spędzonego w samolocie, zero stresu, itp. Pomyliłaś adresy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka