Gość: siostra brata
IP: *.pl / *.smsnet.pl
01.02.06, 08:44
hej, mam do was nietypowe pytanie
opisze sytuacje. moj brat dzis lecial z berlina do rygi easyjetem, potem
ryanairem do finlandii. pakowal sie na ostatnia chwile, iwem ze to glupie,
ale nie mialam na to zadnego wplywu - on po prostu zawsze wszystko robi na
ostatnia chwile :(
bagaz glowny mial 15 kg (limit ryanaira). jako podreczny mial plecak (taki, z
jakim np. chodzi sie do szkoly czy na zajecia), w nim laptopa - do tego
jeszcze 2 reklamowki - bedzie nadbagaz (wagowo - w ryanairze, bo jest ponad
10 kg), ale po prostu zaplaci za to.
i tu moje pytanie - czy zgodza sie - w obu liniach - zeby mial tyle sztuk
bagazu podrecznego???
ps. moj brat nie wzial komorki (bo roaming drogi itd.) - wiem, ze to glupota,
ale tak zrobil i nic nie zrobie teraz - ale nie mam z nim kontaktu, dopiero
wieczorem napisze mejla, jak juz bedzie na miejscu.
po prostu denerwuje sie, czy nie bedzie mial problemow z tym bagazem
podrecznym, a nie mam jak sprawdzic, czy wszystko ok :((((