dzieci w samolocie

19.08.06, 22:06
Co zrobić by dziecko małe 1,5 roku nie wystraszyło się startu i lotu
samolotem?
Jak ze zmiana ciśnień?
    • Gość: gość Re: dzieci w samolocie IP: *.chello.pl 19.08.06, 22:51
      najlepiej go nie brać...
      • limande Re: dzieci w samolocie 19.08.06, 22:59
        egoista...
        • Gość: teodor24 Re: dzieci w samolocie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 23:06
          Trzeba je caly czas jakos zabawiac.
    • edytmark Re: dzieci w samolocie 19.08.06, 23:12
      Przy starcie i lądowaniu cukierek lub lizak albo po prostu smoczek. Tylko
      wszystko trzeba zacząć przed zmianą ciśnienia. Jak się maluszek przestraszy to
      bedzię problem. My z dziećmy latamy w wakację od ich 9 miesiąca życia i same
      loty były w zasadzie bez problemu.
      • Gość: modliszka Re: dzieci w samolocie IP: *.chello.pl 19.08.06, 23:20
        witaj. rok telu lecielismy do tynezjiz 18 miesiecznym synkiem w tym rikuu do
        turcji. popieram opinie co do lizaka albo np. guma rozpuszczalna, ja dawalam
        mojemu pol godz przed starrtem pol łyzeczki syropku Diphergan, nawet po to aby
        nie wymiotowal w razie czego ale lek ma dzialanie uspokajajace i caly lot spał.
        bedzie dobrze a ten co napisal ze lepiej go nie brac to skrajny DEBIL.
        wszystyko bedzie oki, z jakiem biurem do jakiego hotelu i kiedy??
        • edytmark Re: dzieci w samolocie 19.08.06, 23:35
          Najważniejsze,żeby małe/a miało coś w buzi. Idealne rowiązania. Tydzień tylko
          we dwoje, dwa tygodnie z bonusami-dziećmi. wszyscy będą zadowoleni.

          • qbolina Re: dzieci w samolocie 21.08.06, 08:55
            mój smyk ma 11mcy, lecimy w sobotę. Cukierek odpada, guma też- za mały. Co moge mu dać? Czy np coś do picia może byc? A uszka jakos zabezpieczyc trzeba (watką)?
            • emarx Re: dzieci w samolocie 21.08.06, 09:18
              Jeśli karmisz jeszcze piersią, to możesz po prostu przystawić dziecko do
              piersi - zwłaszcza w trakcie startu i lądowania. Tak robiliśmy (tzn. moja żona
              robiła :-) z naszym synkiem i raczej pomagało (dziecko się wtedy też uspokaja).
              Pzdr,
              Marek
              • Gość: qbolina Re: dzieci w samolocie IP: *.debacom.pl 21.08.06, 11:03
                no własnie juz nie karmię.... :|
                magda
                • tropikey Re: dzieci w samolocie 21.08.06, 18:05
                  to pozostaje zwykła butelka ze smoczkiem. Ważne, by dziecko ruszało szczękami -
                  to pozwoli uniknąć, albo co najmniej ograniczy zatykanie uszu. Dorosły weźmie
                  gumę do żucia i sprawa załatwiona, ale dziecku trzeba jakoś pomóc. Trochę się
                  opije, ale lepsze to, niż bolące uszka...
                  Ważna rzecz - nie wiem jakimi liniami lecicie, ale postarajcie sie koniecznie o
                  miejsca w rzędzie przeznaczonym dla rodzin z dziećmi. Są to fotele, przed
                  którymi jest ściana, na której obsługa może zawiesić specjalny kojec dla
                  dziecka. Wygląda to tak:
                  www.tropikey.com/copperminegallery/displayimage.php?album=11&pos=1
                  Pozdrawiam, Bartek
                  • qbolina Re: dzieci w samolocie 22.08.06, 11:01
                    dzieki wielkie!
                    lecimy WizzAirem, tam chyba nie ma takich atrakcji... :( Ale wezmę do serca i popytam!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja