Pies w samolocie

08.05.07, 07:22
Czy macie doświadczenie w podróży z psem w samolocie? Lecimy Lotem do Aten z
dużym psem, mamy już kontener z atestem na samolot, szczepienia, paszport.
Chodzi mi o samą procedurę na lotnisku, gdzie go się odprawia, czy podaje się
jakieś proszki uspokajające, czy jest możliwość dopilnowania, żeby nie rzucali
klatką i w ogóle, jak wasze zwierzę zniosło podróż.
    • skynet_00 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 09:24
      To jest dopiero głupota. Potem na plaży koło dzieci jakieś pasy będą biegać ;/
      To sie dopiero nazywa ....
      • blackened1 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 09:36
        Też twierdzę że to przesada. Na co dzień po ulicach biega masa psów, osrywają
        trawniki itp i jeszcze na dodatek na wczasach mam się użerać z kupami,
        szczekaniem itp, ?
        • sistermoon1966 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 09:39
          Dziękuje Wam serdecznie za nauki. Wynajmuję na 2 miesiące duży dom z ogrodem. Z
          dala od hoteli pełnych rozwrzeszczanych turystów. Mój pies będzie miał doskonałe
          warunki do osrywania własnego trawnika.
      • mmu Re: Pies w samolocie 08.05.07, 09:43
        nie sądzę, że ktoś na tydzień wakacji bierze ze sobą psa, przecież to byłaby
        męczarnia też dla tego biednego zwierzaka!
        myślę, że chodzi o dłuższy pobyt, jakbym wyjeżdżała na parę lat, to też bym psa
        zabrała:)
        myślę że powinnaś podać leki uspakajajace, skonsultuj się ze swoim wetem, powie
        co i ile. no i oczywiście przed wylotem porządny spacer i weź miseczkę na picie
        i wodę w butelce, w każdej chwili bedziesz mogła jeszcze psa napoić przed
        spakowaniem~. i rano oczywiście na czczo, albo parę ładnych godzin po posiłku
        • sistermoon1966 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 09:52
          Hej. Jadę na conajmniej 2 miesiące. Generalnie trochę sie obawiam tego lotu. To
          jego pierwsza taka podróż, ale nie chcę go zostawiać. Psy nie najlepiej znoszą
          taką rozłąkę. Zresztą i dzieci i my nie chcemy sie z nim rozstawać.
          • mmu Re: Pies w samolocie 08.05.07, 10:00
            wysłałam wiad na priv
            • skynet_00 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 10:26
              UU to pies będzie miał super wczasy :D Nie ma to jak wykupywać wczasy dla
              pieska :D
              Nie no żart to był :D Nie gniewaj sie :D
              • sistermoon1966 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 10:30
                Spoko, mnie też poniosło :) Mam nadzieję, że mój biały superkundel to doceni :)
            • sistermoon1966 Re: Pies w samolocie 08.05.07, 10:30
              Dzięki, ja też wysłałam.
              • bebiak Re: Pies w samolocie 08.05.07, 13:19
                Hej,
                wracałam wczoraj z Aten samolotem LOT-u i miałam na pokładzie kota - to coś
                innego ofkors ale może coś wyczytasz.
                Kot był w sporej klatce i towarzyszyła mu jego pani aż do wejścia do samolotu
                (czyli nie oddała nigdzie wcześniej) - dopiero na pokładzie klatkę zabrała
                stewardessa.
                Biedny kot był totalnie wystraszony i zwymiotował w poczekalni, stąd chyba
                rzeczywiście jest istotne aby może był "niedojedzony". Słyszałam jak
                opowiadano dziecku czekającemu w poczekalni obok mnie, że kotek w klatce leci w
                specjalnym pomieszczeniu z przodu pokładu.
                Pozdrawiam. B.
    • Gość: JJ Re: Pies w samolocie IP: *.streamcn.pl 08.05.07, 14:52
      Nic nie wiecie gdzie i dlaczego ten pies podrozuje ale na wszelki wypadek juz
      zioniecie gniewem , nienawiścia . Niekiedy bardziej zanieczyszczą miejsca
      wypoczynku czy plaze ludzie bez rozumku albo obrzydliwe pijaczyny niż te
      psiny . Wiecej tolerancji i życzliwości dobrze zrobi tym pieniaczom.
    • zoldek Re: Pies w samolocie 11.05.07, 14:37
      www.psy.pl/search/?O=3181
      www.psy.pl/search/?O=4569
Inne wątki na temat:
Pełna wersja