Dodaj do ulubionych

Czemu załogi upadłej Prima Charter...

IP: *.acn.waw.pl 24.01.08, 23:40
...nienawidzą załóg Air Italy Polska ? ? ? ? ? ?

to, że Air Italy wykosiło Prima Charter oferując loty co prawda tym
samym modelem samolotu , ale w dużo wygodniejszej konfiguracji,
gdzie nie trzyma się kolan pod brodą to jest jasne, ale nie rozumiem
do końca czemu jedna stewardesa w juz baaaaaaaardzo dojrzałym wieku
z upadłej Primy potrafi być tak zlośliwa i niemiła dla młodych
zgrabnych i bardzo miłych dla pasażerów stewardes z Air Italy Polska.
Rzecz miała miejsce dwa dni temu, gdy cała załoga upadłej linii
Prima Charter musiała wracać jako pasażerowie linią Air Italy Polska
z turystami z wenezuelskiej Margarity. Szanowna "pani starsza" ,
która obsługiwała jeszcze tył kabiny w rejsie na Margarite na
pokładzie Prima Charter (ostatni rejs) wracając zachowywała się jak
najgorszy typ pasażera w rejsie powrotnym stwarzając wszelkie
możliwe problemy załodze pokładowej w rejsie powrotnym linią
konkurencyjną. Ja rozumiem, że to linia - konkurencja, ale nie
rozumiem zawiści i złośliwości dla osób , które pracują w tym samym
zawodzie.... !!!
A już absolutną żenądą było, że inni członkowie załogi byłej Primy
Charter w czasie powrotnego rejsu opowiadali pasażerom, że to już
koniec Primy a szanowna "pani starsza" nawet na lotnisku ogłaszała ,
że prima przetrwała i lot Air Italy Polska to featalny lot i
obsługa... :(
Dodam, że leciałem obydwoma rejsami i absolutnie zachwalam standard
samolotu, obsługi i serwisu pokładowego Air Italy Polska w
przeciwnieństwie "złomka" Primy i naburmouszonej załogi, która
wiedząc , że nie ma już pracy odwalił fuszerkę.....
Dla jasności dodam, że Boeing 757-200 linii Prima Charter w dniu 16
stycznia 2008 roku odleciał na zawsze a linia zawiesiła wszelkie
loty....

Jeszcze raz tylko wyrażę oburzenie jak osoby z tego samego grona
moga siebie nawzajem nienawidzić :(

"Pani Starsza Stewardesa z ex-Prima" podrózująca z mężem.... - warto
pozytywnie nastawić się do zycia mimo wieku i nie utrudniać innym
zycia.....
Obserwuj wątek
    • Gość: pasażer Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.piaseczno.robbo.pl 25.01.08, 10:18
      A to ciekawe, też leciałem tym samolotem i widze że mamy zupełnie
      różne spostrzeżenia dotyczące tych samych lotów...
      Podczas lotu na Margarite załoga samolotu Prima Charter była bardzo
      miła i uśmiechnięta i swoje obowiązki wykonywała bardzo
      profesjonalnie. Lot był bardzo fajny mimo rzeczywiście małej ilości
      miejsca na kolana, ale to już nie wina załogi.
      Natomiast podczas podróży do Warszawy już linią Air Italy załoga
      sprawiała wrażenie niedoświadczonej i bardzo zdenerwowanej juz na
      samym początku. Nie potrafili sobie poradzić z pasażerami i
      rozwiązywać konfliktów zaistniałych na pokładzie samolotu.
      Najdziwniejsze jest to, że do pasażerów wychodziła tylko załoga
      chyba z Włoch, bo mówią słabo po angielsku, a przecież z wakacji
      wracali polacy więc nie wiem dlaczego wszelkiego rodzaju spraw nie
      załatwiali właśnie polscy przedstawiciele linii...? Ale tłumaczę to
      sobie tym, że nie mają oni po prostu za dużo do powiedzenia na
      pokładzie tych samolotów.
      Porównując oba rejsy powiem tak, załoga Prima Charter była dużo
      milsza i bardziej profesjonalna, bo Ci z Air Italy byli jacyś
      nerwowi i wcale się nie uśmiechali - a przecież oni są dla nas ! No
      a samolot rzeczywiście dużo fajniejszy w Air Italy.
      • Gość: Albert Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.acn.waw.pl 25.01.08, 10:28
        A więc odpowiem Ci, że największe problemy robiła polska załoga z
        Primy a zwłaszcza starsza stewardesa, która chciała siedzieć z
        mężem. Tyle, że sami byli sobie winni, ponieważ w ostatniej chwili
        przyjechali na lotnisko wierząc , że ich identyfikatory spowoduja
        szybsze przejście przez granicę. Jeśli leciałes to
        widzialeś "burdel" na lotnisku a to winą Air Italy Polska nie było.
        Po drugie jeśli chodzi o załogę to w personelu pokładowym była tylko
        1 stewardesa z Włoch a pozostali członkowie byli Polakami. Akurat
        miałem okazję rozmawiac z Włoszką i doskonale mówiła po angielsku ,
        co zresztą jest wymogiem , aby tę pracę dostać.
        Pozostanę przy swoim zdaniu, że pomimo faktycznie błędu w
        komunikacji przy tankowaniu (brak komunikatu, że nie wysiadamy) to
        serwis był lepszy AEI.

        To co napisałeś nie usprawiedliwia niestety zachowania "Pani
        Starszej" z Primy .......
        • Gość: franek Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.01.08, 17:53
          ...wprost przeciwnie-lubimy załogi AIP(oczywiste że każdy za każdym
          nie przepada)w większości nawet bardzo.A jeśli chodzi o późny
          przyjazd załogi PCh na odlot z PMV,to donoszę że załoga przybyła na
          lotnisko na 2h przed planowanym odlotem (jak jest ogólnie przyjęte
          na świecie), nawet mieliśmy okazje przywitać się z załogą AIP,a
          osobnicy tacy jak "albert" wypisują jakieś urojone bzdury bo chyba
          są niespełnieni w życu i szukają poklasku-ŻENADA

          FRANEK Z PCh
          • Gość: Ja Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 02:29
            Ja jak zwykle muszę zabrać głos na temat Prima Charter. Wiele razy
            latałem tymi liniami na wielu różnych kierunkach. Samolot co prawda
            ciaśniejszy niż Air Italy Polska ale wszystkiego mieć nie można:) W
            Primie zawsze było super. Obsługa wspaniała, młoda, uśmiechnięta i
            życzliwa. Na moje pytanie "nad czym właśnie przelatujemy"
            uzyskiwałem odpowiedź: "sekundkę, już pytam kapitana". Wspaniały
            zespół. Odnoszę dziwne wrażenie, że ów "starsza pani" nadepnęła na
            odcisk stewardessie z Air Italy Polska a ta się rewanżuje tym głupim
            postem. Nie rozumiem natomiast dla czego takich spraw nie załatwia
            się "między sobą" tylko porusza bzdurne tematy na tym forum? OK,
            może i "starsza pani" była niemiła, miała zły dzień itd ale dla
            czego nie powiedziałaś/eś jej tego w twarz?

            Serdecznie pozdrawiam WSZYSTKICH i życzę spełnienia;)
            • Gość: Ja Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 02:30
              Aha, i jeszcze jedno, Prima Charter jeszcze nie upadłą:)
            • Gość: Cav Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 12:20
              Tak naprawdę powód był jeszcze inny - to tak zwany atak
              wyprzedzający.
              Jako że załoga AIP w tym locie przekroczyła wszelkie granice
              niekompetencji i chamstwa i wywiązała się z tego niezła chryja
              pomiędzy nimi a sporo ilością pasażerów, która może mieć
              konsekwencje w polskich sądach, to zapewne któryś jej z członków
              postanowił wyprzedzić krytykę i zgonić wszystko na bogu ducha
              winnych w całej sprawie załogantów z Primy.
              Również brałem udział w tym locie, z PCh nie mam nic wspólnego, za
              to uważam że personel AIP który brał udział w tym locie nie powinien
              więcej znalźć pracy na pokładzie samolotu.

              Jednoczęśnie - radzę się zastanowić zanim zechcecie skorzystać z
              usług AIP - dopóki ci ludzie tam pracują, nie warto.
              • Gość: Albert Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.acn.waw.pl 27.01.08, 17:49
                Zawiodę Was (towarzystwo wzajemnej adoracji) i tylko dodam, że żaden
                atak wyprzedzający, tylko obserwacje pasażera z tego lotu.
                A to , że częśc pasażerów nie polubiła załogi AEI to tylko z powodu
                afery z tyłu samolotu i dośc stanowczej postawy załogi, która
                wezwała pomoc i tyle.
                Póki co to na PC biura podróży postawiły krzyżyk a nie na AEI.
                Mimo wszystko na naszym rynku brakuje przewoznikow , wiec życzę Wam
                naprawienia marki i rozwoju , bo miejsca starczy dla wszystkich.
                Tylko nie bierzcie całych rodzin na przeloty jak tym razem bo znowu
                firma zbankrutuje.
                • Gość: Pasażer Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 10:42
                  Może ja to skwituję: nie spotkałem się jeszcze z taką "konfrontacją"
                  i taką zawiścią między załogami jak tu. Nienawiść, zawiść i docinki,
                  jakimi pała załoga Air Italy do załóg Primy, przeraziła mnie... Nie
                  tłumaczcie mi już nic więcej proszę. Ja swoje wiem. Prima nie lata,
                  ale z klasą i kulturą jaką miałem okazję poznać w ich samolocie, nie
                  widziałem w Air Italy a tym, co napisaliście w tym wątku (przytyki i
                  złośliwości)daliście pełen obraz o "poziomie" w Air Italy.
                  Pozdrawiam Was wszystkich i życzę mniej jadowitych języczków i
                  troszkę więcej życzliwości.
                • Gość: ktoś Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.08, 11:18
                  Albert, Ty człowieku chyba nigdy nie odpuścisz sobie wypisywanie tych bzdur na
                  Prime, miałem okazje wracać z tymi makaraniorzami z Dominikany i są
                  przereklamowani. Załoga zupełnie nie poradziła sobie przy bordingu,
                  niesympatyczni, opryskliwi, sprawy załatwiała z pasażerką włoszka widocznie FA 1
                  była od innych spraw ale nie od zachowania ładu na pokładzie ( za to potrafiła
                  się nieźle lansować i dukać coś prze PA). Moje zdanie jest takie o
                  Tobie,człowieku musiała Cię spotkać jakaś krzywda bo jesteś na każdym możliwym
                  forum i p...szysz trzy po trzy, aby tylko się dowartościować. A po drugie to
                  sporo latasz może czas zatem kupić sobie amolot i tam mieć spełnienie swoich
                  potrzeb, ideałów. Choć z takim charakterem nie chciałbym mieć do czynienia.
    • Gość: gość Re: Czemu załogi upadłej Prima Charter... IP: *.chello.pl 04.02.08, 19:16
      Witam serdecznie
      Mnie tylko bardzo interesuje, skąd szanowny Albert taki zorientowany kto z kim się nie lubi, o której załoga przybyła na lotnisko, kto z kim podróżował? hmmmm? Ja podróżuję jako pasażer różnymi liniami i jakoś nie jestem zorientowany w takich szczegółach. A jeśli szanowny Albert zieje taką nienawiścią,z tego co rozumiem, do zupełnie obcych sobie ludzi (załogi Prima Charter) to może jakiś specjalistyczna pomoc potrzebna. Nie ma co się tak emocjonować drogi Albercie sprawami,które Pana nie dotyczą. Mam nadzieję, że urlop się udał.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka