Dodaj do ulubionych

"Nabici w butelke " przez Wizzair

IP: *.cust.tele2.se 17.05.08, 21:01
Klienci tanich linni lotniczych oszukani przez WIZZAIR
Dzisiaj zgodnie z porwierdzeniem rezerwacji klienci WIZZAIR zglosili
sie na lotnisku Sztokholm - Skavsta oczekujac odlotu do Poznania -
planowy odlot 13.45. Okazalo sie , ze niestety juz z tego lotniska
samoloty nie lataja do Poznania :) . Nie mozna bylo uzyskac zadnych
informacji , ani skontaktowac sie z agentem WIZZAIR. Po wykonaniu
telefonow z prywatnych komorek na nr podany przez przewoznika na
stronie internetowej - niedoszli pasazerowie dowiedzieli sie, ze
otrzymali przeciez informacje o zmianach - hehe -tak otrzymali,
niektorzy, ale o zmianie godziny odlotu o 10 min. pozniej - o
zmianie miejsca odlotu nie bylo w informacjach ani slowa (lotnisko
oddalone od Skavsty o 100 km). Konsultanci nie chcieli nikogo z
przelozonych poinformowac o zaistnialej sytuacji twierdzac, ze jest
wekend i dopiero w poniedzialek mozna sie czegos dowiedziec :) .
Zaproponowali oszukanym niedoszlym pasazerom wykupienie nowych
biletow lub przebukowanie na inna date i inny port docelowy. Chyba
nie musze mowic jakie sa konsekwencje takiego traktowania klientow
przez przewoznika - oczywiscie konsekwencje jakie ponosza
potencjalni pasazerowie - uwazam, ze tym razem bylo to juz ponizej
przyzwoitosci -
oszustwo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • iberia.pl Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair 17.05.08, 21:16
      wspolczuje....no to Wizzair dal ciala by nie powiedziec dosadniej..
      • Gość: Tomek Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.08, 23:56
        A ja się z Wami nie zgadzam, za co pewnie zostanę tu zlinczowany, ale o zmianie lotniska Skavsta na Vasteras (jedyne na które latają teraz samoloty z Poznania do Szwecji) Wizz informował już dawno na baneże informacyjnym na swojej stronie, poza tym była informacja na stronie poznańskiego lotniska. Wiem, że nikogo kto miał odlecieć to akurat nie pocieszy, ale trzeba sprawdzać na stronie przewoźnika czy coś się nie zmieniło a nie tylko zarezerwować bilet. PS. Na stronie lotniska jest aktualnie np. informacja o zmianie portu lotniczego w Rzymie przez Centralwings z Ciampino na Fiumicino. Trzeba sprawdzać i czytać.
        • mallina Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair 18.05.08, 01:30
          banerze (bo baner)
          wybacz, ale dłuższa chwilę się zastanawiałam co to jest "baneże"
        • Gość: MajkelAndżelo Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair IP: *.magma-net.pl 18.05.08, 10:48
          Ja się z kolei nie zgadzam z Tobą. Do obowiązków linii lotniczych należy powiadomienie pasażera o tak istotnej zmianie. W końcu każdy podaje najczęściej dwa numery telefonu i adres mailowy. Jeśli Wizz nie wysłał wiadomości to dał ciała na całej linii.
          • Gość: optymistka Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair IP: *.cust.tele2.se 19.05.08, 10:59
            Bardzo sie ciesze, ze ktos nam wspolczuje. Nie ma w umowie WIZZAR
            nic na temat czytania banerow czy sprawdzania czy przypadkiem
            przewoznik nie rozwiazal umowy z lotniskiem - zmiana miejsca odlotu -
            to bez informacji klienta - to jest zerwanie umowy - dla mnie to
            skandal - jak wyczytalam z innych wiadomosci na forum to jest
            standard - ale nie ma nic na ten temat w umowie i warunkach.
            Rownie dobrze przy tej informacji ktora otrzymalismy - "zmiana
            godziny lotu" moglismy poleciec do Londynu np. i jesli tam jest
            samolot o 13.45 do Poznania - no lecimy - no bo jak z tego wynika
            miejsce odlotu jest nie istotne. Poza nami "nabito w butelke" wiele
            osob, a obsluga lotniska byla w szoku - nie mogli nam udzielic
            zadnych informacji jako osoba postronna. A najciekawsza byla reakcja
            konsultantow telefonicznych - prosze wykupic bilety na inne terminy
            i inne miejsca docelowe lub przebukowac bilety za znacznie wyzsza
            kwote niz cena zakupu nowego biletu. Nie jestem zagubiona w prawie
            osobka i zycie stawialo mnie w roznych sytuacjach, ale to
            potraktowanie Nas (wszystkich z tego niedoszlego lotu) przez WIZZAIR
            po prostu nie miesci mi sie w glowie. A po wyslaniu maila do WIZZAIR
            w naszej sprawie , otrzymalismy wiadomosc, ze ze wzgledu na problemy
            personalne odpowiedz dostaniemy najwczesniej za 4 tygodnie. Nie
            wierze jeszcze nadal, ze takie traktowanie klienta w obecnej dobie,
            w Europie to jest fakt. Okreslenie lekcewazenie jest zbyt delikatne,
            ale takie traktowanie klientow musi sie skonczyc - my ponieslismy
            niepowetowane straty nie tylko materialne z tego tytulu - ale
            widzialam ludzi w prawdziwej rozpaczy - wiem, problemy kazdego z nas
            sa rozne, ale nie wolno nikomu tak traktowac ludzi bez wzglegu na to
            z jakim przewoznikiem zawal umowe na przelot. Wszystkie osoby ktore
            stawily sie na lotnisku Sztokholm - Skavsta zarezerwowaly przelot
            przed zmiana przez WIZZAIR lotniska - mieli wiec dostatecznie duzo
            czasu na poinformowanie pasazerow , a wtej sytuacji uwazamy , ze
            bylo to dzialanie celowe!!!!!!!!!!!!!!!!!! bo w systemie sa daty
            rezerwacji i dane kontaktowe klientow.
            Potrafie zrozumiec wiele , ale to jest dla mnie
            niepojete!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            • rozdziawipapa Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair 11.05.09, 19:19
              Jak zakończyla się ta sprawa? Były reklamacje, odszkodowania, itp.?
              • Gość: agat Re: "Nabici w butelke " przez Wizzair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.05.09, 20:25
                To co ostatnio sie slyszy to strach tymi liniami latac.Chyba ze
                ktos ma sporo wolnego czasu i nie robi jemu roznicy czy leci w
                poniedzialek czy np.w piatek bo Wizzar zmienil date wylotu.Wydaje
                mi sie ze jezeli rezerwuje lot tam na konkretny dzien i powrot tez
                na okreslony dzien to mam w tym jakis cel.Jezeli jestem jeszcze w
                kraju a lot przelozony to jeszcze pol biedy ale jak jestesmy za
                granica to juz dodatkowe koszty. Jezeli tak pozwolimy sie traktowac
                to bedzie chyba u nich brak szacunku dla nas . Ciekawe czy jak
                obsluguja inne kraje tez sa takie numery.Ciekawe co Niemcy by
                powiedzieli na takie traktowanie.
                • martica przeciez to LCC 13.05.09, 09:07
                  Ludzie, nie robcie z siebie ofiar losu bo o zminaie lotniska wiadomo
                  bylo chyba od pol roku (a od 3 miesiecy na pewno)...Tak jak ze zmiana
                  z CIA na FCO z WAW - tylko czekac az ktos sie obudzi bo tego tez NIE
                  ZAUWAZYL.

                  A to jest LCC i on nie zawsze informuje - jak sie komus zachciewa
                  traktowania jak 'pasazer'a nie jak 'bydlo' to nie leci LCC. Jakby to
                  byl SAS to moglibyscie sie ubiegac o pelen zwrot biletu.

                  Mnie Wizz tez wyrolowal kazac placic za bagaz mieszczacy sie w
                  rozmiarach. Ale ja nie placze i nie rozrywam szat bo czego sie mam
                  spodizewac po LCC?
                  • martica lcc- niskosztowy przewoznik ;) 13.05.09, 09:07
                    martica napisała:

                    > Ludzie, nie robcie z siebie ofiar losu bo o zminaie lotniska
                    wiadomo
                    > bylo chyba od pol roku (a od 3 miesiecy na pewno)...Tak jak ze
                    zmiana
                    > z CIA na FCO z WAW - tylko czekac az ktos sie obudzi bo tego tez
                    NIE
                    > ZAUWAZYL.
                    >
                    > A to jest LCC i on nie zawsze informuje - jak sie komus zachciewa
                    > traktowania jak 'pasazer'a nie jak 'bydlo' to nie leci LCC. Jakby
                    to
                    > byl SAS to moglibyscie sie ubiegac o pelen zwrot biletu.
                    >
                    > Mnie Wizz tez wyrolowal kazac placic za bagaz mieszczacy sie w
                    > rozmiarach. Ale ja nie placze i nie rozrywam szat bo czego sie mam
                    > spodizewac po LCC?
                  • Gość: Arczi Re: przeciez to LCC IP: *.chello.pl 19.05.09, 20:24
                    Martica.Jaką ty jesteś wszechwiedzącą osobą.Jeżeli uważasz że wszystko jest oK
                    to sama kupuj buble.
                  • carnivore69 Re: przeciez to LCC 21.05.09, 00:09
                    > Mnie Wizz tez wyrolowal kazac placic za bagaz mieszczacy sie w
                    > rozmiarach.

                    Jesliby w czasie lotu robili zrzutke po $20 na impreze dlal pilotow to
                    tez bys zaplacila? (Jesli nie, to dlaczego zgodzilas sie zaplacic za
                    regulaminowy bagaz?)

                    Pzdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka