Gość: jolka IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.06, 21:36 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jolka Re: Czekoladopodobni IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.06, 21:37 Pamiętam, pamiętam! Blok z niebieskiego mleka był pyszny! Dziękuję za przypomnienie, muszę zrobić moim dzieciom, a i sama zjem pewnie sporo! :) Tylko gdzie ja dostanę niebieskie mleko? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akinimod Re: Czekoladopodobni IP: *.lns5-c12.dsl.pol.co.uk 27.02.06, 00:52 Szyszki :-) Smak mojego dziecinstwa, bede musiala poprosic mame zeby je ulepila jak ja nastepnym razem odwiedze. Pychota! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: futerko Re: Czekoladopodobni IP: 80.51.218.* 02.03.06, 11:38 iiiitam !!! to nie były krówki tylko najprawdziwsze toffi :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gienia Re: Czekoladopodobni IP: *.acn.waw.pl 03.03.06, 22:15 oczywiście ze to byly toffi! i do tego koniecznie trochę gorzkiego kakao. pycha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: Czekoladopodobni IP: *.url.lgfl.synetrix.local / 82.198.250.* 08.03.06, 11:12 Czy ktos pamieta przepis na kulki z platkow owsianych i masy kakaowej? Tez bylo pyszne Odpowiedz Link Zgłoś
aiczka Re: Czekoladopodobni 23.03.06, 14:10 masa: kostka margaryny (nie masła!), 8-9 łyżek mleka, 2-4 łyżki kakao, szklanka cukru - zagotować. Do masy dosypać ok. 0.5 kg płatków owsianych (takich miękkich, nie "kolących w ząbki"). Gdy ostygnie, dodać aromatu rumowego lub arakowego. Formowac kulki wielkości orzecha włoskiego. Odstawić do lodówki, żeby stwardniały. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gregorrek Re: Czekoladopodobni IP: *.gorzow.mm.pl 28.03.06, 10:24 ah...niomm..chciało by sie powiedzieć!droga Aiczko wielkie thx za przepisik.to jest po prostu "słodkie" wspomnienie..moje dzieciaki zajadaja to niczym Ferrero Rocher."..tato kup nam jeszcze...to takie dobre"mówią. hihihi.a tato kupi,oczywiście ze kupi! tato tez jest wielki łasuch!jeszcze raz dziekuję!:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lu Re: Czekoladopodobni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.06, 08:03 hmmm :) wafla (pischingera) reaktywowaliśmy jakis czas temu, bo nie dało sie bez niego zyc :) teraz robimy z niebieskim mlekiem skondensowanym, niesłodzonym (puszke trzeba zagotować we wrzątku - ja sie tego nie podejmuje, robi to mama :) potem sie ją studzi, otwiera, mozna wymieszać z czym sie chce.....przekłada sie wafel, pakuje w folie spożywczą, przykłada encykolpedią (nawet w kuchni ma swoje zastosowanie!) i po kilku godzinach sie je....bardzo szybko sie je :) i jak w tym roku zaniosłam ten prosty wafel na wigilie absolwentów w moim liceum...to nikt nie jadł normalnych ciast...wszyscy skoncentrowali sie na WAFLU :) a Szyszki......pewnie ze było toffi...ale poł na poł z krówkami :) :) :) Bloku musze przyznać nigdy nie jadłam...czas to zmienić :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kay Re: Czekoladopodobni IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 07.08.06, 05:08 Lu, nie boj sie gotowac slodzonego mleka w puszce - najwazniejsze, zeby puszka byla przykryta, wlozona do zimnej wody i stopniowo zagrzewana, a wyjmowana dopiero po lekkim chocby przestygnieciu - sprawdzone mnostwo razy. Przyznaje, ze do wafla rewelacja i ze zwlaszcza panowie nie potrafia sie mu oprzec - znika kazda ilosc, tez sprawdzone ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: therese Czekoladopodobni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.07, 09:35 Szyszki:) Przypominają mi smak mojego dzieciństwa:)Już od dawna szukałam tego przepisu. Tylko, o ile dobrze pamiętam, to moja mama dodawala nie krówki a tzw. iryski...Ale to chyba żaden problem:) Dziękuję za przepis!! Odpowiedz Link Zgłoś
krynia308 Czekoladopodobni 08.12.07, 22:09 Szyszki..cudowny smak dzieciństwa! W moim domu zawsze robiło się je z krówek i to tych czekoladowych ciągliwych..umm. Odpowiedz Link Zgłoś