Dodaj do ulubionych

eea3 i obywatelstwo

IP: *.zone4.bethere.co.uk 10.05.10, 18:18
Czy ktoś się orientuje, czy w pierwszym , jak i drugim przypadku, aby składać
wniosek wystarczy, że te 5 i odpowiednio 6 lat pobytu, udowodnionej pracy itp.
ma mąż a żona przyjechała np.rok później, ale może składać wniosek z nim jako
współmałżonka?
Czy też oboje muszą mieć min. 5 i odpowiednio dla obywatelstwa 6 lat i
pozostałe warunki spełnione?
Mam nadzieję, że wiecie o co mi chodzi? Czy muszę czekać aż ja spełnię również
warunki, czy mogę ubiegać się o wszystko jako rodzina, gdy jeden z nas spełni
warunki?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ralph Re: eea3 i obywatelstwo IP: 78.151.244.* 10.05.10, 20:51
      Piszesz tak, że trudno zrozumieć o co chodzi. Co to znaczy "mieć min. 5 i odpowiednio dla obywatelstwa 6 lat". Odpowiednio do czego? Żeby obywatel Unii Europejskiej mógł uzyskać obywatelstwo brytyjskie musi udowodnić że mieszkał w UK 5 ostatnich lat. Było już na tym forum kilka długich wątków na ten temat. Wszystkie informacje są TUTAJ
      • Gość: abc Re: eea3 i obywatelstwo IP: 92.11.247.* 11.05.10, 00:18
        Znajomi starali sie o stala rezydenture razem.On byl tutaj 5 lat ona
        4.On dostal a pani odmowili.
        • Gość: a Re: eea3 i obywatelstwo IP: 84.21.133.* 11.05.10, 14:34
          czy to sprawdzona informacja? ktora rezydenture?
          moj maz ze mna i dwojka dzieci staral sie o "rezydenture" po roku,
          maz byl poltora roku ja tylko 3 m-ce, wszyscy dostalismy niebieskie
          ksiazeczki.
          • korkix78 Re: eea3 i obywatelstwo 11.05.10, 15:08
            To dwie rozne rezydentury.

            'Niebieska ksiazeczke' rzeczywiscie mozna starac sie juz po roku,
            ale tu mowa o ILR, ILR jest tym, co m.in. poprzedza staranie sie o
            obywatelstwo.
            • Gość: abc Re: eea3 i obywatelstwo IP: 92.3.239.* 11.05.10, 20:31
              korkix78 napisał:

              > To dwie rozne rezydentury.
              >
              > 'Niebieska ksiazeczke' rzeczywiscie mozna starac sie juz po roku,
              > ale tu mowa o ILR, ILR jest tym, co m.in. poprzedza staranie sie o
              > obywatelstwo.
              >


              Dokladnie tak jak piszesz.Ja natomiast pisalam o permanent residency
              na ktora skladasz wniosek EEA3.
    • elachobham Re: eea3 i obywatelstwo 11.05.10, 10:18
      wniosek mozesz zlozyc wspolnie ale trzeba dostarczyc papiury
      potwierdzajace wymagane lata pobytu dla siebie i dla wspolmalzonka
      • Gość: lolla Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 11.05.10, 17:41
        dzięki.
        doczytałam też na forach anglojęzycznych.
        oboje współmałżonków musi spełnić kryteria by aplikować wspólnie lub drugie
        wyjście, jeśli bardzo zależy i różnica w pobycie miedzy obojgiem dłuższa -
        może aplikować spełniający kryteria jako pierwszy i po tym drugi jako
        współmałżonek obywatela może aplikować po 3 latach pobytu.
        • Gość: lolla Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 11.05.10, 17:55
          to powyżej dot. oczywiście obywatelstwa.
          jednak nadal mam wątpliwości co do ILR, bo ktoś pisał, że rodzinka dostała
          potwierdzenie, gdy jeden ze współmałżonków spełniał kryteria!!!
          ciekawe?!
          • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone9.bethere.co.uk 12.05.10, 14:14
            A jakie to ma znaczenie, możesz tu mieszkać, pracować, wjeżdżać i
            wyjeżdżać skolko ugodno, czego ci więcej potrzeba? Myślisz że jak
            będziesz mieć jakiś zafajdany papierek o rezydencji to będą cię na
            lotnisku przepuszczać bez kolejki czy co, bo naprawdę nie rozumiem...
            • Gość: Soup Nazi Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 13.05.10, 06:33
              Widzisz, chlopcze-roztropcze, zabralo im to pare ladnych lat, ale w koncu
              wyczuli bluesa, a ty dalej spisz w nogach i skarpetami sie przykrywasz. Co do
              znaczenia to zrozumiesz jak mumia europejska sie rozpadnie a ty zostaniesz w
              polu srac. Tymczasem trzymajcie sie pluga albo innego radla, kumie
              • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.as15444.net 13.05.10, 22:59
                Gosciu nastepnym razem nie postuj o 6 rano bo sam widzisz co
                wychodzi. Wyspij sie porzadnie, zjedz co, kawke wypij bo to zawsze
                umysl rozjasnia i moze wtedy probuj...
                choc widzac po tym co chrzanisz to kawka nie pomoze. Moze jakies
                mocne dragi na glowe, nie wiem...
                • Gość: Ralph Re: eea3 i obywatelstwo IP: 78.151.201.* 14.05.10, 00:26
                  6 rano??? Raczej późnym wieczorem. Popatrz sobie na adres IP. Nie wszyscy
                  mieszkają w Europie :P
                  • Gość: abc Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 14.05.10, 17:27
                    a jeśli nawet by to była 6.33 to to przecież cudowna poranna godzina,
                    gdzie niektórym mózg działa w jak najlepszej mocy. dla mnie to właśnie
                    po 23 sieczka z mózgu już jest.
                    • Gość: Ralph Re: eea3 i obywatelstwo IP: 78.151.201.* 14.05.10, 18:17
                      Każdy ma inaczej, dla mnie 6:33 to środek nocy, a o 23:00 mój mózg osiąga
                      dopiero maksymalną wydajność.
                • Gość: Soup Nazi Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 16.05.10, 06:30
                  Smierdzisz prowincja synu, i czyms jeszcze, ale nie bede zgadywal. Co to sa "dragi"?
            • Gość: lolla Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 13.05.10, 08:51
              " bo naprawdę nie rozumiem... "

              i wcale nie musisz:)
    • Gość: lolek Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.catv.broadband.hu 15.05.10, 12:58
      A w tym artykule znowu pojawia sie to 5 i 6 lat. I w dodatku taka informacja:

      Polskich rodzin wśród starających się o obywatelstwo będzie mało. Głównie dlatego, że wiele z nich korzysta z zasiłków socjalnych, a to jeden z powodów odrzucenia aplikacji przez Home Office - twierdzi Woźniak.

      Jak oni rozumieja zasilki socjalne - czy child benefit i w rownie smiesznej kwocie child tax credit to sa zasilki socjalne?
      • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone9.bethere.co.uk 15.05.10, 14:14
        Każdy ma prawo mówić bzdury, ale w tym wypadku chodzi o panią
        mieniącą się "doradcą imigracyjnym"... nie wiem jak to skomentować.
        Powiedzieć o tej pani że jest idiotką to komplement.

        A kwota tax credit niekoniecznie jest śmieszna. Ja na ten przykład
        dostaję 130 funt tygodniowo tax credit, plus child benefit wychodzi
        ponad 750 miesięcznie tax-free, nie wiem jak dla kogo ale dla mnie
        to nie jest śmieszna kwota :-)
        • Gość: lolek Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.catv.broadband.hu 15.05.10, 18:21
          No dokladnie, tacy ludzie maja czelnosc brac pieniadze za doradztwo i pewnie nie
          narzekaja na brak klientow.
          Kwota, ktora dostajesz oczywiscie nie jest smieszna, ale wysokosc child tax nie
          jest jednakowa dla wszystkich.
          Pytanie wciaz aktualne, czy child tax credit i child beneft to jest pomoc
          socjalna w rozumieniu, o ktorym byla mowa w arcie?
          • Gość: Airdream Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.bb.sky.com 15.05.10, 23:05
            Sadze ze tax credit bedzie eliminowal potencjalnych kandydatow do obywtelstwa. Po co krajowi tacy obywatele, do ktorych trzeba dokladac? (jednym slowem nieudacznicy, nie obrazajac nikogo).
            Co innego z child benefit - to sie nalezy kazdemu, kto ma dzieci.
            Ale to sa moje przypuszczenia i opinie, zanim ktos mi tu napluje w gembe :-)
            • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone9.bethere.co.uk 16.05.10, 00:15
              a ja sądzę że to co ty sądzisz nie ma absolutnie żadnego ale to
              żadnego znaczenia :-)
              • Gość: lolla Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 16.05.10, 08:23
                Adam, z tego co ja wiem to na pewno emilinuje z prawa o ubieganie się o
                ILR i obywatelstwo pobieranie takich zasiłkow socjalnych jak housing
                benefit i z dużym naciskiem job seekers allowance i innych socjalnych ,
                których nawet nazw nie znam, gdy np. juz nie przysługuje ludziom jsa.
                na angielskich forach jest napisane, że nawet jak się ludziom zdarzyła
                przerwa w pracy, ale nie pobiegli po jsa i inne dodatki a utrzymali się
                ze swoich oszczędności lub przeczekali "besse" na karcie kredytowej :)
                to niektórzy otrzymali ILR i obywatelstwo.
                moim zdaniem CHB I CTC nie powinnien wchodzić do warunków ubiegania się,
                bo to są dodatki na dzieci. Natomiast przy Working Tax Credit to
                sytuacja może się skomplikować!!!! (to jest już pomoc dla zarabiającego
                w utrzymaniu jakby nie patrzeć).
                • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone9.bethere.co.uk 16.05.10, 12:20
                  A z tego co ja wiem, to jedynym warunkiem przyjęcia wniosku o
                  naturalizację jest stałe zamieszkanie w UK przez 6 lat, i praca
                  przez ten czas, albo bycie samozatrudnionym.

                  Nie wiem gdzie wyczytaliście że pobieranie housing benefit eliminuje
                  z naturalizacji, chyba w gwiazdach.

                  Nie wspomnę już o tym że skąd u diabła urząd naturalizacji miałby
                  wiedzieć o tym że ktoś korzystał z housing benefit czy tax credit? W
                  formularzu nie ma pytań o to.
                  Czy też urząd wysyła agenta z podwójnym "00" na początku żeby
                  prześledził każdy dzień życia każdego aplikanta?

                  Albo bez zastanowienia powtarzamy ploty krążące wśród Polaków,
                  zwłaszcza tych inteligentnych inaczej, albo trzymamy się faktów.

                  Nie jestem pewien ale wydaje się że krótkie przerwy w pracy nie
                  dyskwalifikują (każdemu może się zdarzyć), ale jeżeli ktoś przez
                  kilka miesięcy był bez pracy i ujawnił to przez to że zgłosił się po
                  zasiłek (którego zresztą jak wiadomo Polakom i tak nie wypłacają) to
                  nie spełnia warunku o którym wspomniałem na początku tego postu i
                  możliwe że wniosek będzie odrzucony, a opłata przepadnie.
                  • Gość: lolla Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 16.05.10, 13:25
                    przecież wszędzie podajesz NIN - a to Twój indywidualny numer. i jak
                    myslisz czemu rozpatrywanie wniosków trwa ponad 6 miesiecy?
                    mnie housing benefit nie dotyczy, więc to nie moje zmartwienie.
                    stracenie przy kilkuosobowej rodzinie kosztów wniosku(ponad 1000f) dla
                    osób, które pobierają HB to majatek przecież. ... ale niech ryzykują . i
                    tak nie powiedza, ze stracili kupe kasy, bo polska mentalność jest taka,
                    jak ja straciłem to czemu mam innym coś podpowiedzieć, ot co.
                    zanim dostaniesz obywatelstwo, żebyś się nie zdziwił, jesteś dogłębnie
                    sprawdzany - łącznie z potwierdzeniem o niekaralności z twojego kraju.
                    nie wiem jak mogłęś nawet pomyśleć, ze jest inaczej.
                    • Gość: gość Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.range86-143.btcentralplus.com 16.05.10, 14:16
                      Nie wydaje mi się możliwym eliminowanie osób starających się o obywatelstwo za pobierane zasiłki, byłby to czysty przejaw dyskryminacji, o posądzenie której to, to właśnie państwo, boi się najbardziej, vide- rzesze Pakistańczyków, Hindusów i innej kolorowej ludności Afryki, która takie właśnie obywatelstwo co roku otrzymuje i posiada, biorąc jednocześnie wcześniej znaczną, żeby nie powiedzieć ogromną pomoc od państwa.
                      Sprawdzanie karalności odbywa się tylko w stosunku do twojej historii pobytowej w TYM państwie. I rzeczywiście odbywa się ono wnikliwie z mandatami drogowymi i historia kredytową włącznie.
                      Odnoszę wrażenie, że artykuł cytowany wyżej ma chyba za zadanie zniechęcenie ludzi o ubieganie się o obywatelstwo ( chociaż i tak wielu nie widzi konieczności jego otrzymania ) i pisany jest bardziej na zlecenie niż w celach klarownej informacji. Jak zresztą ogromne ilości innych artykułów na temat domniemanego życia polskich emigrantów.
                      • Gość: lolek Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.catv.broadband.hu 18.05.10, 12:03
                        gość napisał:

                        byłby to czysty przejaw dyskryminacji, o posądzenie której t
                        > o, to właśnie państwo, boi się najbardziej

                        mala poprawka - balo sie za Labourzystow.

                        > rzesze Pakistańczyków, Hindus
                        > ów i innej kolorowej ludności Afryki, która takie właśnie obywatelstwo co roku
                        > otrzymuje i posiada, biorąc jednocześnie wcześniej znaczną, żeby nie powiedzieć
                        > ogromną pomoc od państwa.

                        Zgadza sie, ale cala masa tych Pakistanczykow i Indusow wchodzi w zwiazki malzenskie z obywatelami WB i pewnie ich te obostrzenia nie dotycza.


                    • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone9.bethere.co.uk 16.05.10, 14:19
                      A ja nie wiem skąd pomysł o potwierdzeniu niekaralności ze staergo
                      kraju. Nigdy nie słyszałem żeby ktoś był proszony o dostarczenie
                      takiego potwierdzenia. Chyba że wykrada je wysłany agent 007. Jesteś
                      śmieszna, ale w sumie nic dziwnego, jesteś dziewczyną co
                      automatycznie oznacza że jesteś impregnowana na logikę, za to plota
                      ma u ciebie drzwi szeroko otwarte :-)

                      Powodzenia w zdobywaniu upragnionego obywatelstwa brytyjskiego, jak
                      wspomniałem ja nie zamierzam przynajmniej na razie się o nie
                      ubiegać, wolę być prawdziwym Polakiem niż udawanym Anglikiem, a
                      polski paszport wcale mnie nie parzy, odwrotnie - otwiera mi szeroko
                      drzwi tego kraju i innych. Mieszkam tu, pracuję, mój syn tu
                      studiuje, i do tego wszystkiego nie potrzebowałem obywatelstwa.
                      • Gość: Airdream Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.bb.sky.com 16.05.10, 23:09
                        Jesteś śmieszna, ale w sumie nic dziwnego, jesteś dziewczyną co
                        automatycznie oznacza że jesteś impregnowana na logikę


                        Oj panie Adamie, to mi brzmi jakims seksizmem!

                        Powodzenia w zdobywaniu upragnionego obywatelstwa brytyjskiego, jak
                        wspomniałem ja nie zamierzam przynajmniej na razie się o nie
                        ubiegać, wolę być prawdziwym Polakiem niż udawanym Anglikiem


                        prawdziwym Polakiem to by Pan byl mieszkajac w Polsce, nie wiem co taki patriota tu robi?

                        Mieszkam tu, pracuję, ...
                        ... jade na benfitach zapomnial pan dodac :-)

                        mój syn tu studiuje, i do tego wszystkiego nie potrzebowałem obywatelstwa.

                        Jak juz pisalem pare postow wyzej, raczej sie pan nie kwalifikuje. Nie tylko o te benefity, ale takze panska mentalnosc przesiaknieta duchem homo sovietikus. Poza tym, Brytyjczycy nie sa durniami - daja obywatelstwo tym, ktorzy pragna sie zwiazac z krajem na stale.
                        Suma sumarum na pana wiec za pozno, moze syna wyedukuja tu odpowiednio. Powodzenia rowniez zycze!
                        • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone9.bethere.co.uk 17.05.10, 00:21
                          ciekawe że mnie per Pan tytułujesz... rozumiem że to informacja o
                          tym że mam syna studenta, czyli nie jestem dwudziestoletnim szczylem
                          tak podziałała :-)

                          Reszty nie komentuję bo nie ma czego. Skoro twierdzisz że
                          Brytyjczycy nie są durniami, to ucz się od nich chłopcze
                          • princesswhitewolf Re: eea3 i obywatelstwo 19.05.10, 10:56
                            ciekawe że mnie per Pan tytułujesz...
                            Jak malo trzeba by Pana Adama zadowolic i watle ego podbudowac eh...
                          • Gość: lolla Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.zone4.bethere.co.uk 19.05.10, 16:43
                            "Reszty nie komentuję bo nie ma czego. Skoro twierdzisz że
                            Brytyjczycy nie są durniami, to ucz się od nich chłopcze"

                            chłopie co ty tu jeszcze robisz??? i synkowi pozwalasz uczyć się w takim
                            kraju???? synek przecież się od nich uczy, czy źle zrozumiałam , iż
                            studiuje w uk?????
                            durnie są i Brytyjczykami i Polakami i Rumunami i Eskimosami - to nie
                            narodowość czyni z człowieka durnia, o ile mi wiadomo.
                            poziom twoich wypowiedzi jest żenujący.
                            dobrze, że nie będziesz aplikować o obywatelstwo, bo wstyd by było przed
                            inteligencją zarówno brytyjską, jak i polską.
                            ps. a synek się nie wstydzi toku rozumowania tatulka?
                        • Gość: Soup Nazi Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 17.05.10, 04:38
                          Smierdzi polaczkiem-krapolkiem, hehehe. Stara emigracja, nowa emigracja, UK,
                          Kanada, Australia and what not a polaczek jest niesmiertelny - tu jakis
                          "benificik" na krzywy ryjek, tu wypiac zapadnieta klate "jam polaczek ci ja, nie
                          podchodz bez kija", tu jakies subsydiowane "miszkanko", tu krzywy usmiech, tam
                          podrzucic komus swinke, tu wunsami dumnie ruszyc, a wszystkie panie autochtony
                          to durnie przy smart ass polaczku, hehehe. Kiedy to talatajstwo wreszcie
                          wyzdycha? Dekady mijaja, ustroje sie zmieniaja, a polaczek o krwawych galach
                          wiecznie zywy, jak karaluch
                          • Gość: kino Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.range86-183.btcentralplus.com 17.05.10, 09:57
                            ...a ty czym smierdzisz ? wasy juz zgoliles ale dalej na ciebie
                            patrza jak sie odezwiesz tym ruskim akcentem..........
                            • Gość: Airdream Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.bb.sky.com 17.05.10, 18:31
                              Soup Nazi, mam takie samo odczucie niestety...
                              Na szczescie ten pan sie nie kwalifikuje :-)
                          • rekin.finansjery Re: eea3 i obywatelstwo 17.05.10, 23:12

                            "jam polaczek ci ja, ni
                            > e
                            > podchodz bez kija"

                            Fanem soup.nazi raczej nigdy nie bylem, ale czegos tak trafnego dawno nie
                            slyszalem :) Jezyk i umysl ci sie na starosc wyostrza.



                            Dekady mijaja, ustroje sie zmieniaja, a polaczek o krwawych galach
                            > wiecznie zywy, jak karaluch

                            Ktos i cos ich wychowuje; to dluugo jeszcze bedzie trwalo, dzisiejsi 20latkowie
                            to wciaz te same Poljaki w wielu przypadkach z komunistyczna i rasistowka
                            mentalnoscia niestety.
                        • princesswhitewolf Re: eea3 i obywatelstwo 19.05.10, 10:53
                          Oj panie Adamie, to mi brzmi jakims seksizmem!

                          a nawet zle swiadczy o Panu Adamie ktory swoja wypowiedzia sugeruje kim sie
                          otacza i na tej podstawie wnioskuje o kobietach jako przytepych istotach. No
                          coz, syn studiuje a ojcowi sie nie udalo zdobyc edukacji, zona niezbyt lotna
                          jesli w ogole jest jakas i potem ow Pan takowe mizogynizmy prawi :)))

                          Ponadto zapewniam, ze po zlozeniu aplikacji rzad brytyjski jak najbardziej
                          kontaktuje sie z rzadami innych krajow z pytaniem o historie wykroczen prawnych
                          danego aplikanta. W EU tego typu informacje sa przekazywane bez zadnego problemu.
                          • Gość: Adam Re: eea3 i obywatelstwo IP: *.as15444.net 21.05.10, 02:45
                            > Ponadto zapewniam, ze po zlozeniu aplikacji rzad brytyjski jak
                            najbardziej
                            kontaktuje sie z rzadami innych krajow z pytaniem o historie
                            wykroczen prawnych
                            danego aplikanta. W EU tego typu informacje sa przekazywane bez
                            zadnego problemu

                            twoje zapewnienie znacznie bardziej do mnie przemowi jezeli
                            podeprzesz je jakims wiarygodnym zrodlem. I jeszcze wyjasnij co to
                            jest to "wykroczenie prawne" bo gdy ja zdobywalem wyksztalcenie, to
                            takiego czegos nie bylo. Wykroczenie to zdaje mi sie ze jest
                            bezprawne.
                            No i co sie stanie jezeli jestem np. Chinczykiem, czy rzad chinski
                            tez ochoczo podzieli sie z brytyjskim posiadanym dossier na temat
                            moich wykroczen prawnych? (wyjasniam ze Chiny nie sa w EU)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka