Gość: Cobra
IP: *.17-4.cable.virginmedia.com
13.09.12, 12:19
Witam, miałem wypadek w Tesco podczas pracy gdy wykładałem towar. Z wózka na kolano spadło mi 12 butelek piwa i rozbiło mi się to na kolanie powodując szerokie i głębokie rozcięcie kolana i nie obeszło się to bez założenia mi szwów. Wszystko zostało spisane przez mojego managera i podpisane przez mnie. Dwie godziny po tym wydarzeniu dostałem krwotoku i razem z managerem nie mogliśmy zatamować krwi. Pojechałem do szpitala tam zrobili mi prześwietlenie kolana czy nie mam tam szkła, pozostałości po butelkach ale nic nie znaleźli a następnie poszyli mi kolano. Kazali mi pozostać w domu i za 10 dni udać się do GP aby mi ściągnęli szwy.
Mam parę pytań:
- Czy mogę starać się o odszkodowanie od Tesco za wypadek w pracy bo wypadek nie był z mojej winy tylko z winy pracownika który pozostawił ten karton uszkodzony od spodu na wózku, nawet mi mój manager powiedział że dniówka robiła backstoki i że są dobrze zrobione.
-Czy jak następnego dnia zadzwoniłem na chorobowe z powodu wypadku w pracy, czy tesco będzie mi płaciło od pierwszego dni chorobowego 100%
-Co robić aby starać się o jak największe odszkodowanie
Proszę o pomoc.
Wielkie dzięki.
Pozdrawiam.