Dodaj do ulubionych

praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley

IP: w3cache.* / *.2-0.pl 20.08.05, 00:49
Wiem ze moge zostac skrytykowany za ten temat ale nie dbam o to !!!Nie
zamierzam odpowiadac na zaczepki!

Postanowilem opisac moja historie z Tesco. POmimo tego ze jest juz wiele
tematow o Tesco ale brakuje w nich konkretow ktore planuje tu zamieszczac
sukcesywnie.
Obecnie jestem jeszcze w Polsce ale juz wiem ze przeszedlem proces
rekrutacyjny i lece do Purley kolo Londynu jako sprzedawca zmiany nocnej, 23
wrzesnia tego roku.

Wszystko zaczelo sie tak:

Na stronie Tesco znalazlem ogloszenie ze nadal poszukuja pracownikow. Ja
zamierzalem wyjechac do Anglii wiec perspektywa znalezienia pracy jeszcze w
Polsce byla naprawde zachecajaca.

We wtorek w nocy wyslalem swoj list motywacyjny i CV. Ku mojemu zdziwieniu juz
nastepnego dnia odebralem w pracy telefon od Pana z Tesco. Bylo troche
krepujaco bo kolo mnie siedzi moj przelozony, ktory jescze nie wie o moim
wyjezdzie. Ale niewazne. Rozmowa bardzo przyjemna troche pytan po polsku np
czy mam cos przeciwko mieszakniu z osobami innej plci, albo z kobietami w
jednym mieszakniu. Oczywiscie czemu chce wyjechac. Potem byly trzy po
angielsku.1 Z kim chcialbym/nie chcialbym pracowac 2.ulubiona pora roku 3.
Jaka byla moja najwieksza porazka w karierze zawodowej.
Wypadlem srednio walnalem pare grubych bykow alenic najwazniejsze ze
zaproszono mnie na spotaknie , ktore mialo si eodbyc nastepnego dnia.

Poniewaz jestem z Krakowa nie mialem daleko. Ku mojemu zdziwieniu oprocz mnie
na spotkaniu byly jeszcze tylko 2 osoby. Zakladajac ze dziennie sa trzy
spotkania to chetnych wielu nie ma... Spotkanie zaczelo sie od wypelnienia
ankiiety na temat sstanu zdrowia i podstawowych informacji o sobie. Nastepnie
byla rozmowa indywidualna. Przypminalo to standardowa rozmowe o prace. Pytania
czemu chce pracowac w tesco , dlaczego chce wyjechac. NAstepnie przeszlismy na
jezyk angielski pytania: co wiem o tesco? jak zareagowala rodzina na wiadomosc
o wyjezdzie ? .Oczywiscie dosc srednio mi poszlo. Znowu troche przykaleczylem
po angielsku. Kolejna czescia byl test znajomosci angielskiego . Dosc prosty .
Najpierw pare zdan do uzupelniea odpowiednimi formami czaasownikow.
Przetlumacyzc pare zdan na polski , napisac pare zdan o sobie , nastepnie
wytlumaczyc po angielsku co znaczy pare znakow. Test poszedl mi najlepiej z
wszystkich czesci kwalifikacji, ale nadal nie wiem co znaczy wykrzyknik !!!

Nastepna czescia byla rozmowa z native speakerem.Jeszcze tego samego dnia
czyli w czwartek. Znowu w pracy przy przelozonym ;) musialem szybko uciekac
,tym razem tylko po angielsku: czy teraz pracuje , co robie w pracy, co
robilem w ostatnie wakacje,dlaczego cche pojechac do Anglii , jakie sa roznice
miedzy Polska a ANglia. Znowu poszlo srednio zeby nie powiedziec slabo ,
tradycyjne pare bykow.

W piatek znowu przy przelozonym dzwoni telefon z informacja ze przeszedlem
kwalifikacje i ze wylatuje 23 wrzesnia, ze jeszcze musze zrobic badania,
wpalcic kaucje 2400 PLN i ze pracowac bede w Purley.

Jak bedzie dalej zobacze i postara sie opisac jak bedzie jakies
zapotrzebowanie na moje wypociny. Przepraszam ze tak dlugo ale mam nadzieje ze
komus choc troch epomoge ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: Piter Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.emu.int.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 18:11
      Sorry ale to juz nikogo tu nie interesuje- tysiace watkow z tym samymy
      tematem............................................................nuuuuuuuuuuuu
      uuuddddddddddddaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa.
      • Gość: nija Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: 212.244.162.* 31.08.05, 10:36
        hej nie wypowiadaj sie za ogół.MNIE TO INTERESUJE i to bardzo .nie chcesz wiec
        nie czytaj
    • Gość: gosc Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.roehlig.pl 20.08.05, 18:40
      czesc , pisz co dalej / a po przylocie i rozpoczeciu pracy
      koniecznie / mnie to interesuje , i tez planuje sie wyrwac , a
      jak ktos chce , to niech nie czyta , pozdr.
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 19:45
        postaram sie w miare mozliwosci

        i dokladnie jak ktos nie chce nie musi czytac, nawet nie musi wchodzic tytul
        watku chyba wystarczajacyo czytelny jest !!!!
        • Gość: XX Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.05, 23:47
          A jakiej firmie musisz tyle bulić? Za co ta kaucja?
          pozdrawiam
          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.08.05, 00:42
            place TEsco a za co
            110 funtow za bilet i transport na miejsce
            50 funtow na home office
            240 kaucji na mieszkanie
            w sumie 400 funtow czyli 2400PLN
            • Gość: TescoShit Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.05, 09:08
              PŁACI SIE TYLE BO TO WSZYSTKO JEST ROBIONE/ZAŁATWIANE PRZEZ POŚREDNIKA, A NIE
              TAK JAK SIE WSZYSTKIM WYDAJE PRZEZ TESCO !!
              • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.08.05, 09:30
                ale konkretnie o ktora kase chodzi??
                ktora to niby kasa wynika z tego posrednika ??
                • Gość: igor Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.airnet.opole.pl 29.08.05, 21:32
                  wolę dac zarobić pośrednikowi który zgodnie z prawem dostanie prowizję za
                  załatwienie pracownika niz naszemu polaczkowi który weźmie kase i zniknie,
                  prawo nie zezwala na branie pieniędzy za załatwienie pracy a kasa jest
                  potrzebna na samolot, na to by mogli ściągnąć z ciebie gdy okazesz się wandalem
                  na mieszkaniu, nie kontaktując sie z pracodawcą i na załatwienie formalności w
                  urzędach i bankach.
                  • flyssss Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 14.09.05, 12:15
                    poesrednik jaki by nie byl nie ma prawa pobierc oplaty za zalatwienie pracy,
                    nie plac poki nie dostaniesz dokumentow a najlepiej zobaczysz na wlasne oczy a
                    home office to sie zalatwia samemu
                    • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 14.09.05, 12:41
                      przeciez oni nie pobieraja oplat za zalatwienie pracy !!!

                      a swoja drogha fajny posrednik TESCO POLSKA dla TESCO :)
        • Gość: igor Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.airnet.opole.pl 29.08.05, 21:26
          maks jest prawdomówca sam wziełem w ty udzial i jak narazie zadzwonili do mnie
          i porozmawialismy sobie o mnie co chce, jakie stanowisko mnie interesuje i te
          trzy pytania po angielsku, nie było najgożej choć nie jestem orłem jeszcze z
          anglika poradziłem sobie ? móglbym zaryzykować jednak kontrakt dwa lata jest
          wiązący, a mieszkanie od 60 do 90 funtów tez troche odstrasza, tymbardziej że
          to na tydzień, mimo to MAKS trzyama kcióki iczekamy na jakieś twój esej z
          Purley :) pozdro igor@o2.pl
          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 29.08.05, 23:57

            ja mam mieszkanie za 70funtow
            a kontrakt jest tak jak pisalem na 3 miesiace a potem na czas nieograniczony

            a co to znaczy wiazacy ??
            przeciez to jest cywilizowany kraj i kazda umowe o prace mozna rozwiazac
            zachowujac odpiowiedni termin wypowiedzenia

      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 20.11.05, 09:43
        proponuje przejsc do nastepnych literek tamwiekszoscjuz jest opisana
        oczywiscie jesli masz jakies konkretne pytania to pytaj z checia odpowiem ;)
    • Gość: LIterka B a moze C Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.08.05, 00:51
      wczora dostalem telefon ze skierowaniem na badania , na badania ide w srode
      oczyiwscie napisze o tym co mi beda badac ;)
      • Gość: mak literka B a moze C to oczywiscie ja IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.08.05, 00:56
        literka B a moze C to oczywiscie ja mak
    • izabelski Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 23.08.05, 02:05
      czasami jezdze do Tesco w Purley :-)
      ciekawa jestem gdzie wam znalezli zakwaterowanie

      Purley jest spokojna podlondynska dzielnica z n iezwykle skomplikowanym one-
      way-system :-)

      zycze powodzenia
    • Gość: kasia Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: 57.66.193.* 23.08.05, 11:06
      Rozmowa bardzo przyjemna troche pytan po polsku np
      czy mam cos przeciwko mieszakniu z osobami innej plci, albo z kobietami w
      jednym mieszakniu.

      ???? czy ja czegoś nie wiem?? ile w końcu jest płci?? trzy?

      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.08.05, 23:57
        w obecnym swiecie ja bym znalazl do czterech plci ;)
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 00:11
        acha przeprawszam pomylilem sie, chodzilo o to ze pytali o inny kolor skory lub
        kobietami ;)
      • silver.london spanie z kobietami w hostelu 18.05.06, 15:58
        niektórzy mogą reagować różnie na warunki w schronisku
        • industrialusagi Re: spanie z kobietami w hostelu 18.05.06, 16:46
          A jakie są to waronki? Bo juz słyszalem ze albo pokoje na 8 osób a czasem na 4-6
          wiec sam juz nie wiem jak to jest z tymi hostelami/schroniskami.
          Kto był na hostelu z Tesco i jak zakwaterowanie to wyglądało, niech sie przyzna
          i opisze ;)
          • lach_cmentarny Re: spanie z kobietami w hostelu 18.05.06, 18:11
            Ja spałem kilka razy w hostelu w Londynie. Szescio osobowy pokoj wyglada tak - 3
            pietrowe lozka, ze 3 metalowe szafki pod sciana, na srodku 2x2m wolnego miejsca.
            Na podlodze walaja sie torby (bo za szafki placi sie dodatkowo, a poza tym torba
            i tak tam nie wejdzie), ubran na noc nie ma gdzie polozyc. Czworka wyglada tak
            samo, tylko jest jedno lozko mniej i jest troche luzniej, na scianie nawet jest
            miejsce na lusto i wieszak. Hostel jest dobry na tanie przespanie jednej nocy,
            nie wyobrazam sobie, jak mozna mieszkac tam dwa tygodnie. Hostele odwiedza tez
            wesola mlodziez, ktora np nie widzi nic dziwego przed zjaraniem trawy w lozku
            przed snem. Bezpieczenstwo mimo wszystko chyba jednak troche wieksze niz w
            Polsce, nie mialem obaw o zostawienie otwartej torby na podlodze. Zjesc mozna "w
            barze na dole", gdzie czasem nawet jest udostepniana mikrofala.
          • silver.london spanie w hostelu 20.05.06, 05:51
            pokoje 4-osobowe, żelazne, i piętrowe łóżka, zmiana pościeli tylko przed
            wprowadzeniem się, przenieśli nas po tygodniu (dzięki czemu mieliśmy zmienioną
            pościel), w pokoju 2 krzesła składane i stoliczek składany oraz kosz
            (nieskładany) bez worków. Obsługa przychodzi ze swoim worem do śmieci i otwiera
            drzwi własnym kluczem.
            Klucze są w postaci karty magnetycznej i błyskawicznie się psują od telefonu
            komórkowego, o czym nikt nie informuje. Idąc do toalety zabieraj klucz! Zawsze
            noś przy sobie klucz, w razie awarii idź do recepcji, to ci wydadzą bez gadania
            drugi.
            Najlepiej kup sobie indiańską torebkę zawieszaną na szyi,żeby nosić w niej
            paszport, zdjęcia, bilety i klucz do hostelu.
            Walizy rzeczywiście na podłodze, bo niby gdzie? W innym budynku był locker
            (loczek :-) czyli klatki z siatką, gdzie zmieści się waliza... Kłódek brak -
            trzeba sobie gdzieś kupić. Tam też pralnia na 6 pralkosuszarek, płatna Ł2,50 i
            Ł1,00 odpowiednio.
            Dostęp do internetu (bardzo dziwna nakładka na system, paraliżuje wszelkie
            zmiany, z polskimi literami włącznie) za 10 minut Ł0,50 !!! W kafejce
            internetowej u Hindusa masz za 30 minut Ł0,50. W bibliotece jest za darmo, ale
            reglamentowany - na szczęście, bo robią tam same głupoty.
            Śniadania na zasadzie fińskiego stołu pozwalają wypróbować pojemność żołądka.
            Po jedzeniu odnoś naczynia i wyrzucaj resztki. Nie kradnij jedzenia "na zaś".
            Można też normalnie zjeść coś ze zniżką, a danie dnia nawet za pół ceny. Czytaj
            i pytaj.
            W weekend w knajpie na dole są wieczorem dyskoteki, do godziny 1-szej w nocy.
            Zamiast się męczyć w łóżku (i tak nie zaśniesz) idź na dół, bo masz wstęp za
            darmo. Na pewno poznasz kogoś ciekawego...
            Nie masz wpływu na przydział współmieszkańców. Staraj się rozmawiać z
            obcokrajowcami - mówią wyraźniej i bardziej starają się o porozumienie, niż
            brytyjczycy.
            Ogólnie mówiąc, wydałem w czasie pobytu w hostelu zbyt dużo pieniędzy. Gdybym
            zabrał ze 40 pasztecików, to nie chodziłbym do KFC... W pierwszych dniach
            kupowałem w przypadkowych miejscach, niektóre drobiazgi 5-krotnie drożej, niż w
            dużym sklepie. Jednak zdarzają się sytuacje odwrotne, kiedy porządny parasol
            kupisz przy kramie z gazetami o funciaka taniej. Mapy kup w dużej księgarni -
            jest duży wybór. Dobre są A-Z.
    • lelia Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 23.08.05, 12:44
      pisz koniecznie dalej o swojej pracy ,martwi mnie ta kasa czy oni ci ja zwroca
      czy juz przepadnie 2400 to duzo jak na mnie.a umowe na ile podpiszesz na ile sa
      umowy na rok ,dwa.?
      • natalia.brzeska Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 23.08.05, 12:57
        Lepiej zaloz bloga i tam wszystko opisuj. Wtedy mozesz wywalac komentarze co
        niektorych...
        • Gość: mike Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.southampton.gov.uk 23.08.05, 14:39
          ja juz 2 miesiace pracuje w Anglii w Southampton ale w Centrum Dystrybucyjnym,
          tez przechodzilem ten caly proces :D tylko czesc kaucji zostanie Ci zwrocone,
          czyli 240 L za mieszkanie po zakonczeniu umowy, o ile w mieszkaniu nic nie
          zostanie zniszczone :D wypytajcie sie dobrze jak daleko bedziecie mieli do
          pracy, bo my mielismy miec 20 min na nogach a rzeczywistosc okazala sie troche
          inna :/ no ale i tak nie jest zle ;) pozdrawiam i zycze powodzenia ;)
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 00:01
        umowa jest na poczatek na 3 miesiace a pozniej przechodzi na czas nieograniczony
        wyliczenie kaski podalem gdzies wczesniej , weic wiadomo ze kwoty za bilet, home
        office nie zwroca

        te 2400 a wlasciwie to 2600 to troche duzo
        ale nie jest zle bo przyjezdza sie na gotowe
        jakby sie jechalo samemu to wszystko trzeba zalatwic a samej kaucji ( jak sie
        jest samemu) za mieszkanie pewnie by wyszlo wiecej
    • Gość: natka Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.citynet.pl 23.08.05, 15:20
      Mark. Mam do Ciebie pytanko. otóż też dowiadywałam sie o prace w Tesco (mieszkam
      w Krakowie więc przypuszczam, że w tym samym miejscu co Ty) i ogólnie warunki
      nie były takie złe oprócz opłat za mieszkanie. Powiedziano mi że cena za tydzień
      będzie wachałą się w granicach 70-90F! Byłam w szoku, ze az tak dużo!!
      Tymbardziej, ze z tego co się orientuje normalnie ceny sa około 50-70f.
      Licząc, że nie zarobi się tam az takich wielkich kokosów, po odliczeniu podatku,
      jedzenia no i zabójczych cen za mieszkanie(!)-zostaje niewiele.
      prosze napisz mi jaką kwotę Tobie powiedzieli-jest to dla mnie bardzo ważne!
      Z góry dziekuje i życze powodzenia:)
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.08.05, 23:56
        no mi tesz tak powiedzieli
        ale oferta opiewa na 70 funtow
        wiec nie jest zle
        • flyssss Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 14.09.05, 12:21
          to jest masakrycznie drogo
          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 14.09.05, 12:42
            najlatwiej krytykowac
            nawet nie wiesz co to za mieszkanie
            owszem za nore w piec osob w jednym pokoju bez cieplej wody to i drogo by bylo...
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 00:05
        acha i kokosow nie bedzie
        ale majac prace taka o jaka najprosciej za minimum czyli za 4,85 i nawet placac
        za miesskanie bardzo tanio to ciezko bedzie zniwelowac roznice do 7 funtow
    • jkasia781 Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 23.08.05, 16:54
      Cześć Mak!!
      Ja także lecę do GB 23 września. Może nawet się spotkamy na spotkaniu w
      Krakowie. Ja mam 9 września. W końcu ktoś, kto ma tą samą datę co ja. Dzięki
      Mak i odezwij się na mój mail jkasia78@wp.pl to się ugadamy, bo jakoś obco się
      czuję przed tym wyjazdem. Na razie
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 00:03
        z tego co widze to sie spotkamy i na spotkaniu i w samolocie
    • jkasia781 Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 23.08.05, 16:56
      Ps: lecę do Southend w Essex
      • Gość: Grendel Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.e2b.ifl.net / 195.144.131.* 25.08.05, 11:10
        No to witaj w klubie. My w Southend juz jestesmy ponad 3 tyg.
    • Gość: Literka D Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 00:09
      dzisiaj przyszedl list z oferta
      a wiec za mieszkanie bedzie 70 funtow na tydzien
      za godzine pracy wyjdzie 7 funtow na godzine z malym hakiem

      do 1 wrzesnia mam wplacic kase - pierwszy minus zamiast 2400 podali ze mam
      wplacic 2600 no ale coz
      9 wrzesnia mam spotkanie organizacyjne

      acha i mam nadzieje ze jutro mi nie zbadaj poziomu alkoholu w organizmie ;)
      • Gość: mak LIterka D to znowu ja -mak IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 00:09
        LIterka D to znowu ja -mak
    • Gość: mak LITERKA E IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.08.05, 23:37
      dzisiaj bylem na badaniach
      standar jakas ankietka , badanie moczu i krwi nic wielkiego
      dzis takze odeslalem podpisana umowe wstepna od TESCO jeszcze tylko wplace kaske
      , szkolenie i lece ...
      • jkasia781 Re: LITERKA E 26.08.05, 14:29
        Hej to znowu ja. Widzę,że 9 września będzie nas parę osób. Bardzo się z tego
        cieszę. Wiecie ja miałam rozmowę z nimi w kwietniu, ale dopiero teraz jadę, bo
        umowa o pracę kończy mi się 22 września. A 23 wylot do GB. Ale chyba opłacało
        się czekać. Jakoś to wszystko nie może do mnie dotrzeć. Ale pewnie jak już tam
        będę to dopiero będę miała stresa. Fajnie, że spotkamy się w Krakowie.
    • Gość: Dominik Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.bulldogdsl.com 28.08.05, 13:03
      Hej witam a moze ktos z was sie wybiera do tesco na Southwark w Londynie?
      Siedzimy to od tyg niestety z polakow jest tylko nasza grupa.
    • Gość: lukasz Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: 82.160.23.* 28.08.05, 13:59
      Pisz dalej o swoich przygodach z tesco chetnie poczytam
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.08.05, 16:44
        taki mam zamiar opisac wszystko od poczatku do samego konca ;)
        zobaczymy jak to sie uda zrealizowac
      • Gość: luk Prośba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:32
        Mizna prosic adres @ i strone www gdzie skladales dokumenty do pracy
        • Gość: NATIA Re: Prośba IP: *.citynet.pl 29.08.05, 22:56
          Ojejku!! Ale jestescie niekumaci. Wchodzicie poprostu na strone tesco i klikacie
          zakładka praca!!
          Ja nie wiem jak Wy chcecie sobie poradzic za granicą, jeśli nawet nie umiecie
          wydedukowac tak logicznych spraw...!!
          • Gość: B Re: Prośba IP: 217.168.132.* 30.08.05, 11:53
            Natia ma rację
    • Gość: mak LITERKA F IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:27
      nic sie nie dzieje, ale czas leci a napiecie rosnie ;)

      jestem juz po badaniach, kaske wplacilem, teraz czekam na spotkanie
      organizacyjne 9 wrzesnia, acha i dzisiaj planuje sobie kupic plecak w koncu na
      taki wyjazd pare rzeczy sie moze przydac :)
    • Gość: mak Literka G IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.09.05, 08:37
      no to wczoraj zgodnie z planem bylem na spotkaniu organizacyjnym
      w sumie bylo dosc ciekawie i sympatycznei( bylo co zjesc i napic sie)

      udzielili nam sporo przydatnych informacji, odpowiadali na wszystkie pytania o
      prace mieszkanie, wypelnilismy mase dokumentow: do home office, do banku, do
      tesco, zapotrzebowanie na odziez robocza

      ogolnie to wszystko zalatwia za nas ;) a my przylecimy na gotowe

      wylot jest 23 wrzesnia o 6-40 ( co za zabojcza godzina, jak ja dojade na
      lotnisko ??)
      • Gość: Marcelo Re: Literka G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 10:11
        "ogolnie to wszystko zalatwia za nas ;) a my przylecimy na gotowe "

        Przygotuj sie na to że jednak nie wszystko załatwią za Ciebie. Wiem co mówie:
        "Veni, vidi..."

        Radze wziąść ze sobą także podstawowe rzeczy kuchenne (sztućce, kubek). Z
        ciuchami do roboty tez bywa roznie ;). Jednym słowem - same atrakcje na poczatku.


        Pozdrawiam
        • Gość: mak Re: Literka G IP: w3cache.* / *.2-0.pl 10.09.05, 15:45
          obiecywali ze takie rzeczy maja byc( sztucce kubki)
          kontaktowalem sie z osoba na miejscu i to mieli
          a odziez na poczatku mamy miec swoja o tym to nam mowili
          • Gość: Literka K Re: Literka G IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.05, 16:42
            u mnie tez miały byc...;) i wiele innych rzeczy tez.

            Pozdrawiam i życze powodzenia
            • Gość: mak Re: Literka G IP: w3cache.* / *.2-0.pl 11.09.05, 02:00
              spoko napisz konkrety co mialo byc , czego nie bylo
              z kim wyjechales

              ps. i jeszcze napisz czemu masz polskie IP
    • cbsyriusz Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 11.09.05, 00:27
      Ja lece do Petersborought ??????????? Leci tam ktoś jeszcze?????????
      Cbsyriusz@o2.pl
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 11.09.05, 02:01
        mysle ze napewno
        byles w piatek na spotkaniu ?
        z tego co sie orientuje to ma tam poleciec 8 osob teraz tylko nie wiem czy
        wszyscy do tego samego miejsca
        • Gość: S Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 08:44
          mam polskie ip bo jestem juz w Polsce...

          Napisałem przeciez Veni, vidi... (byłem, zobaczylem) brakuje jeszcze ze
          wróciłem. Ale nie wiem jak to napisac :)

          Powodzenia. Mam nadzieje ze sie Wam uda
          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 11.09.05, 16:02
            no ale napisz co konkretnie bylo nie tak
            na co nalezy zwrocic uwage , kiedy leciales i konkretnie do ktorego tesco
            • Gość: ktoś Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.05, 18:06
              Hmmm... co moge Wam doradzic...

              Po pierwsze: żebyście się nie bali "otworzyć gębe". Czyli mówiąc wprost, nie
              dali sie pchać w dupe angolom. Sorki za wulgaryzm.

              Drugie: żebyście sie trzymali razem w grupie.

              Trzecie: na początku w biurze dopytajcie o czeki. Bo nie życzyłbym Wam tego że
              Angol sie od Was dowiaduje ze czeki macie dostawac co tydzien. (Oni myslą ze co
              miesiac).

              Czwarte: nie sugerujcie sie tym co mówili w Krakowie na temat odległosci z domu
              do pracy. (no chyba ze tylko u mnie było 10 km, zamiast 10 minut jak mówiono w
              Krakowie).

              Po czwarte: jeśli macie możliwosc to weźcie przynajmniej te 150 funtów ze sobą.

              Po piąte: tak jak mówiłem wczesniej; sztućce, kubek

              Jesli sobie jeszcze cos przypomne to napisze.

              Wiem że takie przypadki o których pisze wyzej nie zdarzały sie wszystkim, ale
              myśle że "przezorny zawsze ubezpieczony"...

              Powodzenia Wszystkim!!
              • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 12.09.05, 22:21
                wiadomo ze pare funtow trzeba ze soba wziac

                nam nie mowili o 10 minutach
                byla raczej mowa o do 40 minut komunikacja miejska

                a co do reszty to nas ostrzegali ze moze czegos nie byc ale ze mamy o to prawo
                walczyc, mysle ze zawalczyc zwlaszcza o swoje to juz sobie poradze/imy ;)

                dzieki za ostrzezenia
              • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 12.09.05, 22:24
                a tak swoja droga to czemu wrociles ??
                rozumiem ze brak kasy czy daleko do pracy to jakis problem ale zeby wracac od
                razu ??
        • cbsyriusz Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 11.09.05, 23:36
          właśnie byłem w piątek i się dostałem. Wylot 23 wrześ.
          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 12.09.05, 22:22
            no to pewnie bylismy razem ;)
            no ale nie poznalismy sie
          • cbsyriusz Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 17.10.05, 19:01
            Mozecie naprawde im zaufac jestesmy w tesco od prawie miesiaca i jest naprade
            super. (cbsyriusz@02.pl
    • Gość: Dorota Re: praca Tesco czyili lece do Purley IP: *.ikam.pl / 81.210.117.* 13.09.05, 17:16
      Ja wylatuję 7.10.2005 r też do Purley!!!! Jęsli jest ktos kto leci do Tesco do
      pracy też 7.10. niech pisze.
      • Gość: mak Re: praca Tesco czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 13.09.05, 19:14
        prawde mowiac na forum jest stosunkowo malo ludzi ;(
        za to wiecej poznasz na spotkaniu w Krakowie
    • flyssss Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 14.09.05, 12:12
      zapie.. zapie.. i jeszcze raz zapie..- wszystkie markety sa takie same
      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 14.09.05, 12:43
        lekko pewnie nie bedzie ale pewnie nie wszedzie placa 7 funtow za godzine ...
        • Gość: Didi Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 15:18
          7 funtow brutto ;)

          Pierwszy czek jaki dostaniesz to około 110 funtow/tydzien. Oczywiscie po
          odliczeniu mieszkania. Z tego jeszcze trzeba wyzyc i dojechac do pracy. Wiec nie
          ma lekko...

          pozdrawiam
          • Gość: skleszcz Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: 83.104.188.* 14.09.05, 18:13
            No nie do konca... To chyba zalezy od tego gdzie sie pracuje, na przyklad moj
            pierwszy, nie czek, tylko przelew, opiewal na 183 funty po odliczeniu
            mieszkania, drugi 210 funtow, bo z nadgodzinami, nastepny zapowiada sie tak
            samo, wiec narazie nie narzekam.
          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 14.09.05, 21:53
            wiadomo ze brutto
            nie ma lekko ale jakos za 110 funtow wyzyje i dojade ;)
            • Gość: megi Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.tvtom.pl 15.09.05, 12:24
              ale wam fajowo..ja mam jeszcze uczelnie!!! i po co tyle wyzeczeń,kasy, czasu
              jaki tak sie nie bedzie mialo nic po tymm.Ja chce z wami jechac....
              pozdrowionka i mam nadzieje ze jak wyjedziecie to dlej bedziecie tu zagladac i
              opisywac co i jak tam sie zyje-a nóż rzuce wszystko i pojade do was;)
              • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 15.09.05, 13:11
                nie tylko Ty masz studia...
                • Gość: megi Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.tvtom.pl 18.09.05, 22:32
                  hmm widze ze im blizej wyjazdu tym mniej piszecie...a co bedzie jak
                  wyjedziecie? juz nic nie bedziecie pisac? chociaz napiszcie czy warto...
                  pozdrawiam i zycze powodzenia :*
                  • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 19.09.05, 09:58
                    przeprasza ;)

                    nie pisze bo nic sie nie dzieje, no moze oprocz tego ze sie przygotowuje do
                    wyjazdu i adrenalinka troszeczke rosnie,

                    jak juz wyjade to obiecuje ze napisze jak wszystko wyglada w koncu po to
                    zalozylem ten temat, a wyjazd juz w ten piatek !!!
                  • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 19.09.05, 09:59
                    oczywiscie dziekuje za zyczenia !!
                    • Gość: megi Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.tvtom.pl 20.09.05, 23:10
                      :) a jak to sie nic nie dzieje-tyle dziwnych rzeczy dookola nas-a moze raczej
                      mnie (?) hmmm w piątek wyjazd to tak niedlugo-pewnie adrealinka skacze <Lol>
                      super-czymam kciuki za Ciebie i mam nadzieje ze nie zapomnisz;) (musze to
                      przypominac Ci zebys naprawde nie zapomniał!)
                      • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.09.05, 01:10
                        zapomniec nie zapomne, moge miec tylko problem z dostepem do netu ale mysle ze
                        dam sobie z tym rade
                        • jkasia781 Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 21.09.05, 08:31
                          Cześć Mak.
                          Jak pisałam wczesniej też jadę w piątek i bardzo się denerwuję.Jeśli chcesz to
                          mogę Ci jedną rzecz poradzić.Ja, z moimi wspólokatorami umówiliśmy się, że
                          sobie kupimu używanego laptopa i podłączymy sobie neta.Dowiadywałam się na
                          stronie Tesco, że abonament za neta i fon na miesiąc to tylko 33funty.Jeśliby
                          się złożyć w czwórkę, to naprawdę niewiele wychodzi.Jak Ci się podoba mój
                          pomysł?Sądzę, że nie jest taki zły.
                          • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 21.09.05, 12:23
                            spoko
                            mysle ze na miejscu moznaby sie zrzucic na normalna maszynke
                            tylko problem chyba jest taki ze neta trzeba podpisac az na rok
                            a w ciagu roku niewiadomo co sie moze zdarzyc np sklad z mieszkania wykruszyc
                            • Gość: Beret Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 17:22
                              czesc a mozesz mi napisac na jaki adresik wysylales podanie i CV z gory dzieki
                              moj email to Adamruda@interia.pl pozdrawima
                              • cent-urion Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley 22.09.05, 19:11
                                Informcje ta powtazana chyba z 1000 razy znajdziesz w kilku tysiacach watkow o
                                pracy w Tesco.
                                • Gość: Beret Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.05, 21:39
                                  to szkode z e nie umie znalesc niech ktos napisze jeszcze raz z gory dzieki
                                  • Gość: megi Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.tvtom.pl 22.09.05, 21:50
                                    Mak.. to juz jutro pewnie i teraz sie jeszcze pakujesz albo stresa oblewasz ;)
                                    to juz jutro,jutro,jutro..:))) Trzymam kciuki i czekam(y) na wiesci od Ciebie.
                                    POwodzenia:)
                                    • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 22.09.05, 23:18
                                      dzieki
                                      oblewanie juz bylo teraz sie pakuje ;)
                              • Gość: mak Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: w3cache.* / *.2-0.pl 22.09.05, 23:18
                                polecam strone tesco.pl zakladka praca
    • Gość: mak literka H jak new home IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 24.09.05, 15:52
      tak jak obiecalem jestem na miejscu
      i pisze co zastalem na razie
      odebrano nas zlotniska, podroz w bardzo milej atmosferze, na miesjcu odebral
      nas pracownik TESCO bylo pbardzo milo oprowadzal nas wszedzie opowiadal co i jak

      do pracy mamy tak 330 minut na piechote
      bylo w domu wszystko co mialobyc, reczniki posciel sztucce kubki talerze
      mikrofala lodowka pralka okurzacz zelazko a nawet kawa i herbata ;)

      mamy dwa pokoje plus living room plus dwie lazienki plus kuchnie

      mielismy problem bo dopiero dzisiaj udalo nam sie uruchomi bojler ;( i nie
      mielismy ciplej wody
      w mieszkaniu wyraznie brakuje szafki na ubrania, jest tylko szafa i mala
      szafeczka nocna, i troche szkoda bo mieszkamy na parterze

      bylismy w tesco spotkalismy pracujacych tam Polakow mowia ze ejst spoko ,
      mieszkaja kolo nas

      czyli ogolnie nie jest zle ale nie jest idealnie

      to narazie tyle prace zaaczynamy w poniedzialek dopiero ;)
      • Gość: Dorota Re: literka H jak new home IP: *.ikam.pl / 81.210.117.* 24.09.05, 20:27
        Ciesze się, że wszytko jest ok. CZekam dlaej na twoje wieści bo mnie uspokajaja
        przed moim wylotem 7.10. Napewno na miejscu jakoś się poznamy. Napisz tylko czym
        dojeżdżac bedziesz do pracy: metrem czy autobusem?? Pozdrawiam
        • Gość: mak Re: literka H jak new home IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 26.09.05, 12:46
          na razie jeszcze nie pracowalem ;)
          ale chodzimy na piechote
          troche myslimy jak to zmienic no bo jest troche daleko...

          ale i tak nie jest zle a jak bedzie w pracy dzisiaj ide pierwszy raz wiec sie
          troche wyjasni
        • Gość: mak Re: literka H jak new home IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 26.09.05, 13:11
          jak masz jakies konkretne pytania to wal na priva maksiuuu(nospam@interia.pl
      • jolaole Re: literka H jak new home 25.09.05, 22:22
        i znowu Polska mania utyskiwania "> czyli ogolnie nie jest zle ale nie jest
        idealnie" rozumiem ze w domu miales 5 lazienek i taras w kazdym pokoju?
        • Gość: mak Re: literka H jak new home IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 26.09.05, 12:48
          ogolnie nie narzekam

          ale w domu mialem szfke z poleczkami na ubrania a tu nie mam i mialem tez
          normalny kran a nie osobno ciepla osobno zimna woda
          te dwie rzeczy dosc wyraznie mi przeszkadzaja choc nad pierwsza pracuje

          poza tym na psialem ze jest dobrze aczkolwiek paru rzeczy brakuje
          poprostu staram sie byc obiektywny
          • Gość: phantomas Re: literka H jak new home IP: *.easynet.co.uk 26.09.05, 15:54
            Co do kraniku, to nawet w Tesco jest dostepny taki lacznik, ktory zaklada sie
            na krany i wtedy jest 2w1 :)
            • Gość: mak Re: literka H jak new home IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 27.09.05, 14:01
              powaznie ?
              to super musze o czyms takim pomyslec i poszukac na swoim dziale ;)
    • Gość: mak literka i jak idem ;) do roboty IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 27.09.05, 14:08
      no i jestem juz po pierwszym dniu , chyba jest neizle skoro po nieprzespanej
      nocy siedze w bibliotece i to pisze ;)

      naprawde jest spoko pracujemy (TEoretycznei na dziale nonfood) praca w sumie
      lekka czlowiek sie nie przemecza, a przede wszystkim dobra atmosfera w pracy
      zarwono wsrod kolegow jak i przelozonych nikt, nie stoi z batem i nie pogania
      tylko naprawde jest spoko, owszem swoje trzeba zrobic ale to chyba oczywiste :)

      odkrylismy rozmowy do Polski zkomorki w sieci o2 za 2 pensy wieczorami takze sa
      chwile ze wszyscy w mieszkaniu naraz dzwonimy do Polski :)

      w maire dalszych wydarzen bede pisal dalej ale jak na razie jestem naprawde
      zadolwony

      ps. obecnie szukam szkoly angielskiego zeby byla za darmo ;)
      • Gość: phantomas Re: literka i jak idem ;) do roboty IP: *.easynet.co.uk 28.09.05, 15:16
        Spytaj sie w bibliotece, powinni cos wiedziec o darmowych kursach. Ja tak sie
        dostalem.
      • Gość: MAREK Re: literka i jak idem ;) do roboty IP: 212.85.12.* 30.09.05, 16:55
        HELLO ZIOMALE Z POLSKI.
        BARDZO FAJNIE ZE ODKRYLISCIE NUMER TELEFONU DO POLSKI W TYGODNIU ZA 2P ALE
        JESZCZE MILEJ BY BYLO JAKBYSCIE SIE PODZIELILI Z RESZTA POLAKOW-BYLBYM
        WDZIECZNY W IMIENIU WSZYSTKICH POSIADAJACYCH KARTE O2:)JA SPRAWDZALEM WIELE
        NUMEROW KTORE MIALYBYC TANIE I TROCHE NA TYCH EKSPERYMENTACH POPLYNALEM.ZNAM
        JEDEN Z O2 ALE DZIALA TYLKO W WEEKENDY BO W TYGODNIU JEST DROZEJ I TO
        ZDECYDOWANIE (08444620620-DZIALA W SOBOTE I NIEDZIELE BANKOWO!!!).PROSZE O
        ODPOWIEDZ.
        DZIEKI I DO NASTEPNEGO KLIKANIA
        • Gość: mak Re: literka i jak idem ;) do roboty IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 30.09.05, 18:27
          no niestety w tygodniu faktycznie znacznie wiecej biora
          no chyba ze jest jakis lepszy numer ;)
    • Gość: mak Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 29.09.05, 16:44
      wlasnie udalo nam sie dzisiaj dostac na darmwoy kurs angielskiego !!!!
      niby jest darmowy ale w rzeczywistosci to kosztowlao nas to 20 funtow na
      ksiazke ;( no i jest to tylko 4 godziny na tydzien bo na codziennych nie mieli
      miejsca
      ale jak na poczatek i tak jest neizle 20 funtow za ponad 2 miesieczny kurs ;)

      na razie wszystko jest spoko i bardzo mi sie podoba ;)
      • Gość: Dorota Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.ikam.pl / 81.210.117.* 29.09.05, 16:51
        Czy mógłbys jeszce raz napisac mi swojego maila bo mi się nie chce cos wysłac
        wiadomość. A w ogóle w jakiej dzielnicy mieszkasz?? Jeszcze tydzień i też tam w
        końcu wyląduję.
        • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 30.09.05, 18:28
      • Gość: Dorota Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.ikam.pl / 81.210.117.* 29.09.05, 17:01
        Czy mógłbyś jeszce raz podac mi swoje maila bo mi wyskakuje bła adresu podczas
        wysyłania. W jakiej dzielnicy was zakwaterowali??
        • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 30.09.05, 18:33
          przeprasszam za poprzedni post ale wyslal mi sie pusty ;(

          moj adres to maksiuuu_nospam_@interia.pl oczywiscie bez _nospam_

          mieszkamy w south croydon dokladnie na ulicy saint augustines avenue
          mozesz sobie zapisac ten adres bo prawdopodobnie bedziemy niedlugo sasiadami

          ps. musze sie przestawic na nocne zycie bo poranki po nocce sa ciezkie...
          • Gość: Dorota Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.ikam.pl / 81.210.117.* 01.10.05, 10:48
            Kiedyś mnie coś trafi z tym moim kompem :) Mam prośbe napisz mi maila na
            suselek1@op.pl. NAjbardziej mnie interesuje kwestia darmowej szkoły ang. A z O2
            można dzwonić w tyg za 7p/min na stacjonarne a 30p/komórka. Tak w każdym razie
            jest na ich internetowej stronie. A dzie kupiłeś starter O2?? Właśnie się
            zastanawiam czy nas ulokuja gdzieś wtej samej okolicy. No i jak jest w końcu z
            dojazdem: metro czy bus?? POzdrawiam
            • Gość: grazka Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.Kuso.osi.pl 01.10.05, 20:42
              Napisałeś , ze umowa jest na 3 miesiące , a potem na czas nieokreślony. To
              znaczy będziesz podpisywać drugą umowę na miejscu. A co w przypadku , jeśli nie
              podpiszesz ? Bo np. znalazłeś inną pracę lub chcesz wracać :) (z wracaniem
              żartowałam )Przepada kaucja na mieszkanie ?
              A wogóle to miałeś świety pomysł z tym pisaniem na froum. Bardzo dużo ciekawych
              rzeczy się dowiedziałam. SUPER !!! Ogromnie dziękuję . Powodzenia . Trzymam
              kciuki . Na lekcjach anglielskiego wszystko rozumiesz ? :) Zadają wam zadania
              do domu ? :)
              • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 03.10.05, 12:12
                zrezygnowac mozna zawsze to nie jest oboz koncentracyjny, nie wiem co do
                kaucji , trzebaby sie dowiedziec

                dziekuje za zyczenia,u mnie jak narazie wszystko gra wiec to nowym potrzebne
                jest powodzenie czego wszystkim zycze

                co do lekcji to raczej w porzadku, przeciez poziom zajec zalezy jak napiszesz
                test kwalifacyjny ;)
                troche gorzej to wyglada wszedzie indziej, gdzie ze zrozumieniem sa duze
                problemy ;(
                • Gość: grazka Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.Kuso.osi.pl 03.10.05, 18:36
                  pytalam jak wyglada rezygancja z pracy , bo czytalam ze w niektorych firmach
                  posredniczacych u umowie pisze (a z reguly sie nie czyta sie dokladnie umow ) -
                  ze za wczesniejsze rozwiazanie umowy przez pracownika placi sie np. 1000&
                  Pozdrawiam
                • Gość: Madzia Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.icpnet.pl 04.10.05, 18:11
                  przepraszam, że odbiegne od tematu, ale mógłby kroś napisać mi w którym
                  momencie należy wpłacić im kase?? ile czasu mniej wiecej przed wyjazdem?? no i
                  ile trwają wszelkie formalności od momentu wysłania im cv?? Bardzo dziękuję za
                  pomoc!!
                  • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 11.10.05, 11:51
                    u mnie od wyslania Cv do decyzji minelo okolo 3 dni ;)
                    kase mialem wplacic na 3 tygoodnie przed odjazdemm ale z tym bywa roznie bo
                    czasemzalatwiaj aludzina ostatnia chwile przed odlotem wiec oni placa jak
                    niewiele przed prrzyjazdem
                  • Gość: seb Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: 80.51.205.* 15.10.05, 20:51
                    Czy moze ktos napisać ile się wpłaca tej kasy i za co? i ile wynosi tygodniówka
                    w tesco? dzieki
                    • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 22.10.05, 22:06
                      polecam uwaznie przeczytac poczatek tematu tam to opisalem dokladnie a ile
                      wynosi tygodniowka to zalezy ile dni w tygodniu pracujesz, jakie sa to dni
              • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 03.10.05, 12:19
                acha a co do pisania to ciesze sie ze komus w czyms pomoglem, na forum bylo
                sporo o Tesco ale brakowalo konkretnych informacji , czesto trzeba bylo dlugo
                ich szukac, czytac setki wpisow bardzo czesto nie na temat
                • Gość: kaczka tesco-dużo za mieszkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.05, 15:29
                  przeszłam wstępną rozmowę w sprawie pracy w TESCO, dowiedziałam się, że za
                  mieszkanko 90 funciaków - dużo!!! Czy można zrezygnować z tych luksusów, które
                  oni tam oferują i poszukać chaty na własną rękę? Podobno z transportu
                  zrezygnować nie można.
                  • Gość: mak Re: tesco-dużo za mieszkanie IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 25.10.05, 10:25
                    jak nas rekrutowano byly dwie opcje albo z wlasnym mieskzaniem albo z
                    zalatwianym przez tesco

                    w obecnej chwili polecam jednak wybor wlasnego mieszkania bo jednak duzo od nas chca
              • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 03.10.05, 12:22
                acha jeszcze o umowie to prawda jest taka ze dopieor na miejscu podpisujesz
                umowe, mysmy jej nawet jeszcze nie podpisali
                w Krakowie podpisujesz tylko list intencyjny
              • Gość: mianle nie ZAWSZE JEST KOLOROWO IP: 80.53.165.* 04.11.05, 20:08
                tu musze zmartic [nie wiem jak gdzie indzie ] ale np: moj brat jest juz 3 miech
                i nawet nikt nic nie wspomina o umowi na srale, a co naj ciekawsze w Krakowie
                mu mowili ze drugo Umowe [oprocz tej z krakowa] podpisze w Uk - a do tej pory
                zadnej umowy...


                MAM pytane czy ktos probował sie "skarzyc do Krakowa" zapytanie na co [
                mowioono w krakowie ] ze np: mieszkanie ma byc 15-30 minut drogi na piechote.
                Moj brat ma około 9 km i musi jedziec rowere [ ktos powie ze to zdrowo ????}
                ale jak pada to taxi kosztuje 6F -CZY TAKA DUZO odleglosc od miejsca pracy
                moze byc podstawo do wczesniejszego zrezygnowania z mieszkania ???

                BaRDZO PRZEPRASZAM za błedy ale nie mam nerwow ich poprawiac :(


                moj miel: mianleUSUNTO@wp.pl

                PS: do tej pory moj brat np: nadal nie dostał tzw: zestawu "powitalnego"
                posciel, reczniki itp [pomimi ze kilka razy juz to zgłaszał} :(((
                • Gość: elo Re: nie ZAWSZE JEST KOLOROWO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 20:52
                  Kraków na skargi miło odpisuje i twierdzi że nic nie wie :) i że juz przekazał
                  wszystko kolegą z UK ;)
                  PODSUMOWANIE : KRAKÓW MA GÓWNO DO GADANIA !!

            • Gość: mak Re: Literka J jak Jezyka nauka IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 03.10.05, 12:07
              niestety ale takie tanie rtozmowy w ciagu tygodnia nam si enie udaja
              w weekend jest duzo lepiej bo 2p za godzine
              ze szkola nie ma problemu przynajmniej taka na pol gwizdka, jak przyjedziecie
              to Wam wszystko opowiemy co i jak
              a co do lokalizacji to prawie napewno bedziecie mieszkac tuz kolo nas, tak
              przynajmniej nam mowili

              co do dojazdow to czesc chodiz pieszo 30 minut
              czesc jezdzi pociagiem na gape ;) jeszcze nikogo niezlapali ale raz bylo blisko
              a czesc( w tym ja ;) ) jezdzi autobusem za 11 funtow na tydzien
    • Gość: mak literka k czyli o stolowce w pracy IP: *.url.equinox.local / 212.85.15.* 03.10.05, 12:17
      w Krakowie byla mowa ze obiad na stolowce bedzie kosztowal ponad funta ,
      tymczasme u nas mozna spokojnie zjesc za znacznie mniej
      ja np dzisiaj jadlem za 70 pi A WCZORAJ NAWET ZA 50 PI, obiad skladal sie jak
      codzien ZE sporej ilosci frytek i dwoch kawalkow zapiekanego kurczaka plus
      warzywa , czyli calkiem niezle, dodatkowow kawa herbata woda z sokiem w kazdych
      ilosciach jest za darmo ;)
    • Gość: zaab Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: 212.121.6.* 03.10.05, 15:53
      A co tam. Przyjezdzajcie sobie :) Jestem tu juz 5 m-cy i jakos tam leci. Praca
      nie jest szczegolnie 'rozwijajaca' jak to moj kolega okreslil, a poza tym, jak
      nie robisz nadgodzin, to tak za duzo wcale nie zarabiasz. Ale jest ok. Nie ma
      co narzekac. Tylko, ze nie ma sie co oszukiwac. Dosc szybko nadchodzi taki
      moment, ze myslisz sobie: ' a po co tu wracac?', no i wtedy zaczynasz sie
      rozgladac za inna praca...No, coz, taka kolej rzeczy. Tak wiec trzymajcie sie
      wszyscy. POwodzenia.
      • Gość: gosciówa Re: praca Tesco od A-Z czyili lece do Purley IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 15:48
        Bardzo ciekawy watek Mak. DZiekuje i czekam na dalszy ciag bloga.
    • Gość: mak k jak klamalem IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 11.10.05, 11:53
      niestety za wczsnie pochwalilem tanie obiady bo od kilkudniznaacznie podrozaly i
      koszuja tyle ile mialy kosztowac czyli 1,44 funta

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka