Dodaj do ulubionych

interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK

IP: 212.106.25.* 04.01.06, 13:21
Praca w Wielkiej Brytanii - 2005.08.29
Urząd Skarbowy Łódź-Widzew, IX-05/289/Z/K/05

Przychody uzyskiwane z pracy w Wielkiej Brytanii, podlegają opodatkowaniu w
Polsce, jeżeli okoliczności wskazują, że pobyt za granica ma tylko charakter
czasowy a stałe miejsce zamieszkania w dalszym ciągu znajduje się na terenie
Polski. Aby za stałe miejsce zamieskzania można było uznać terytorium
Wielkiej Brytanii, podatnik musiałby uzyska od tamtejszych organów
podatkowych certyfikat rezydencji.

Problem może być z tym że chyba nie ma czegoś takiego jak oficjalny dokument -
certyfikat rezydencji podatkowej w UK. Przegladałem strone Inland Revenue i
nie znalazłem takiego dokumentu (może niezbyt dokładnie :)) Jedynie jest
dokument który IR może wydac obywatelowi UK ze chyba uznaje rezydencje cudzą
zamiast brytyjskiej.

Jak na innym forum pisała verrka najlepszym sposobem wydaje sie pisemna
prośba wysłana do IR o uznanie rezydencji brytyjskiej przez nich (lub ośrodka
centrum zyciowych tam - po ang to sie chyba nazywa domicile) i żeby oni
przysłali jakąkolwiek pozytywną odpowiedź. Natomiast chyba nie wygląda to na
jakiś oficjalny CERTYFIKAT REZYDENCJI
Obserwuj wątek
    • Gość: lewiczek Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 212.106.25.* 04.01.06, 13:34
      tu macie link do tego co pisała werrka o swoich przygodach z IR

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20901&w=32104316&a=32781430
      itp itd
    • Gość: Northern I Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 217.33.195.* 04.01.06, 17:42
      Potwierdzenie, że się jest rezydentem innego kraju jest warunkiem koniecznym,
      ale nie wystarczającym żeby US przestał nas uważać za rezydenta RP. Nie da się
      nie płacić podatków nigdzie. Mnie na przykład można uznać za rezydenta UK
      (jestem tu ponad 183 dni), ale US uznaje mnie nadal za rezydenta w RP, bo tam
      są moja żona i dzieci.
      • Gość: liska Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.06, 18:15
        Skad wiesz, ze polski US uznaje Cie za rezydenta RP?
        Dostales oficjalna interpretacje na pismie od ich, czy moze po czyms innym?
        • Gość: Northern I Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 217.33.195.* 04.01.06, 18:30
          Na stronie www.mf.gov.pl można sobie poszperać w odpowiedziach US, poczytać
          broszurkę. Jest też wiele innych źródeł. Uznałem że w moim przypadku (żona,
          dzieci, dom, samochód w Polsce) szkoda 5 zł na zapytanie, bo i tak wiem co mi
          odpowiedzą: moje centrum interesów życiowych jest w Polsce.
      • Gość: lewiczek Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 212.106.25.* 04.01.06, 18:32
        to prawda że zapewne tak uzna nasz US. Wszystkie te dywagacje o nierozliczaniu
        się w Polsce dotyczą raczej osób bez najbliższej rodziny w Polsce, bez
        przychodów jakichkolwiek itd. Osobom które mają wPolsce żonę/męza bedzie
        bardzo trudno udowodnic naszemu US że przeniosły swój "domicile" do UK.
    • Gość: greg Wizyta w US ....woj slaskie pytanie: podatek zUK IP: *.theocn.net / 213.232.79.* 05.01.06, 19:00
      Ja bylem w moim US i pani powiedziala mi ze jezeli caly rok pracowalem w Anglii
      to rozliczam sie w tylko w Anglii i niewazne jest ze wpadam w drugi polski prog
      pod. (to tylko z korzyscia dla mnie). Na pytanie czy jest tego pewna mialem
      odp. pozytywna. Podobno nie musze sie tez wymeldowywac z domu poniewaz miejsce
      zameldowania nie jest rownoznaczne z miejscem zamieszkania. Musze tylko wyslac
      aktualizacje NIP3 dla osob pracujacych za granica, zalaczyc pelnomocnictwo
      jakiejs bliskiej mi osoby np. ojca i na to oczywiscie kupic i przykleic znaczki
      skarbowe za 15zl. :-) Caly list wyslac do II US w W-wie (adresu nie pamietam) i
      to podobno wszystko. Nie wiem teraz czy mam im wierzyc czy nie ?! co o tym
      myslicie ? Jesli chodzi o mnie to jestem osoba samotna nie posiadajaca zadnych
      dobr w Polsce w tym zony :-) pozdrawiam
      • Gość: Northern I Re: Wizyta w US ....woj slaskie pytanie: podatek IP: 217.33.195.* 05.01.06, 19:25
        Mnie 1,5 roku temu też tak jedna pani powiedziała, nie pytając o nic. Potem się
        okazało, że jak zostawiam żonę w Polsce to mam płacić. Trzeba być ostrożnym.
        Najpewniejsza jest pisemna interpretacja. Powtórzę opinię prawnika, którą już
        kiedyś przytaczałem na tym forum: Jak masz Pan wykupiony grób na cmentarzu to
        US może uznać że nie wyjeżdżasz Pan na stałe ;).
      • Gość: ha Re: Wizyta w US ....woj slaskie pytanie: podatek IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 05.01.06, 21:20
        A jak za jakis czas US wezwie Cie do zaplaty zaleglego podatku, to powolasz sie
        na to co powiedziala pani X? Bez interpretacji na papierze nie ma o czym mowic.
    • Gość: maek do lewiczek IP: *.jerzostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:09
      dot. certyfikat rezydencji.

      Mnie sie wydaje, ze jest cos takiego, tj. P86. Troche zaczynam grzebac juz o
      podatkach, i znalazlem cos takiego:

      www.hmrc.gov.uk/cnr/p86_dom1.htm
      www.hmrc.gov.uk/cnr/p86.pdf
      Co ty na to? Ja sie temu przyjrze blizej jak juz bede na miejscu.
      • Gość: maek Re: do lewiczek IP: *.jerzostrada.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.06, 21:10
        sorry, nie doczytalem :) twoj ostatni akapit jest wlasnie o tym, o czym ja
        napisalem powyzej ;)
      • glasscraft Re: do lewiczek 05.01.06, 21:31
        Gość portalu: maek napisał:

        > dot. certyfikat rezydencji. Mnie sie wydaje, ze jest cos takiego, tj. P86.

        Nie do konca tak: u mnie w pracy daje P86 tzw. foreign language assistants,
        ktorzy pracuja dla nas przez 8 miesiecy i wracaja do Francji/Niemiec. P86
        umozliwi IR rozpoznanie, ze ktos "zaczyna" w UK, po wystaniu nie dostaje
        sie "zaswiadczenia" o rezydencji podatkowej.
      • Gość: lewiczek Re: do lewiczek IP: 212.106.16.* 06.01.06, 15:15
        Rzeczywiście P-86 wyglada że to ten przydatny i potrzebny do wysłania do IR
        formularz. niestety w opisie do tego dokumentu (broszura "booklet IR-20") nie
        ma nic co mowiloby że IR ma ci jakoś odpowiedzieć na wysłany przez ciebie P-86.
        Dodatkowo jeżeli dobrze zrozumiałem jeżeli nie wypełnisz na "yes" zadnego
        punktu 8-12 to nawet nie będą rozpatrywać twojego "domicile", a czytając już
        wiele wątków na ten temat wyglada na to że to jest klucz do pozytywnego
        załatwienia sprawy z naszym US. Zresztą to samo jest napisane w booklet IR-20 -
        cytuje:
        "... We will consider the question of your domicile only where this will affect
        your current tax liability."
        Czyli to oznacza że jeżeli ustalenie twojego stałego miejsca zamieszkania nie
        będzie miało wpływu na twoją aktualną podleglośc podatkową - nie będa tej
        sprawy wcale rozpatrywac? (po przebywaniu w UK ponad 183 dni w roku stajesz
        się "resident" i płacisz podatki jak każdy anglik więc to nie zmienia twojej
        podległości co do tamtejszego IR więc chyba nie muszą rozpatrywać dodatkowo
        kwestii twojego domicile).

        Dlatego pozostaje wysłanie pisemnego zapytania o interpretację czy oni uznają
        cię za "domiciled" tam. Jezeli przysla potwierdzenie to jestes w domu bo masz
        wygraną sprawe z naszym US.
        • Gość: asd Re: do lewiczek IP: *.range81-129.btcentralplus.com 06.01.06, 19:20
          P86 powinni wypelnic wszyscy w IR po przyjezdzie do UK. Na tej podstawie IR
          zastosuje wobec zainteresowanego wlasciwy tax code, co doprowadzi do placenia
          mniejszych, wlasciwych podatkow oraz do zwrotu nadplaconych podatkow z czasu
          emergency taxu. Jest to krok pierwszy zanim wystapi sie o rezydencje po 186
          dniach.
          • Gość: Ralph podatki IP: *.server.ntli.net 06.01.06, 21:23
            Wcale nie wszyscy, nie każdy płaci najwyższą stawkę zaczynając pracę. Jak
            zacząłem pracę w maju od razu miałem kod 489L i płaciłem absolutnie normalny
            podatek, po czym bez żadnego P86 z mojej strony (co robił pracodawca mnie nie
            obchodzi) IR nadał mi kod 489LM i to już jest ostateczna wersja. Niewielką
            nadpłatę podatku mam, ale wyłącznie z powodu istnienia kwoty wolnej od podatku.
          • glasscraft Re: do lewiczek 06.01.06, 23:54
            Gość portalu: asd napisał(a):

            > P86 powinni wypelnic wszyscy w IR po przyjezdzie do UK. Na tej podstawie IR
            > zastosuje wobec zainteresowanego wlasciwy tax code, co doprowadzi do placenia
            > mniejszych, wlasciwych podatkow oraz do zwrotu nadplaconych podatkow z czasu
            > emergency taxu.

            Podatku nie powinno sie nadplacic od dnia 1 pracy, jezeli wlasciwie (i wogole)
            wypelnilo sie P46, ktorey nadaje kod podatkowy tzw. "emergency", ale nie
            koniecznie rownoznaczny z kodem BR, gdzie placi sie podatek od kazdego
            zarobionego funta bez uwzgledniania "sumy wolnej do podatku" (personal
            allowance). Ja zawsze wysylam P86 razem z P46 dla cudzoziemcow pracujacych dla
            nas.
    • Gość: oko Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: *.cable.ubr06.shef.blueyonder.co.uk 07.01.06, 18:49
      ....ale to juz jest cos!!!domicile bardzo latwo uzyskac! ale te polskie
      zlodziejskie urzedy pewnie cos dalej beda wymyslac.......chyba pozostanie zmiana
      obywatelstwa....
    • Gość: daniel Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 80.91.154.* 09.01.06, 00:58
      Hej Lewiczek. Mam pytanie dotyczace interpretacji US w Lodzi co do dochodow z
      UK, wedlug nich '' Przychody uzyskiwane z pracy w Wielkiej Brytanii,
      podlegają opodatkowaniu w Polsce, jeżeli okoliczności wskazują, że pobyt za
      granica ma tylko charakter czasowy a stałe miejsce zamieszkania w dalszym
      ciągu znajduje się na terenie Polski. '' CZy mozna zatem domniemywac ze jezeli
      dlugo przebywasz w UK ( na stale kilka lat ) to te przychode nie podlegaja
      opodatkowaniu w Polsce. TAk jest ? Wydaje mi sie ze same US nie wiedza o co w
      tym wszystim chodzi. Zasanawia mnie czy IR informuje US o polakach pracujacych
      w UK, ponadto ciekawe ile urzedniko US w Lodzi zna angielski :-).Pozdrowienia
      • Gość: nie Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 212.44.10.* 09.01.06, 11:09
        "CZy mozna zatem domniemywac ze jezeli dlugo przebywasz w UK ( na stale kilka
        lat ) to te przychode nie podlegaja opodatkowaniu w Polsce. TAk jest ?"
        Jesli wrocisz po paru latach do Polski to znaczy, ze nie miales zamiaru pozostac
        na stale wiec US moze wystawic Cie rachunek za zalegle podatki 5 lat wstecz.
        Taka jest teoria, a czy tak sie stanie to mozecie testowac za pare lat.
        • Gość: tomek Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 84.13.243.* 09.01.06, 16:23
          witam! czy ktos moglby napisac mi jakie pismo wystosowac do IR aby uznali mnie
          za "domicile", ja w sumie sie juz pogubilem bo w anglii jestem 3 lata, na
          poczatku jako student 11 miesiecy ,nastepnie wrocilem do polski na 2miesiace,
          kolejne 11 w anglii do polski na 6 miesiecy i znowu jestem tutaj juz 12
          miesiecy...jednak w polsce posiadam 50% udzialow w mieszkaniu ktore wynajmuje
          ale rozliczam sie ryczaltem i podobno jak ryczalt to nie trzeba tego sumowac z
          angliia, tak mi powiedzieli w biurze podatkowym.jesli ktos ma podobna sytuacje
          to prosze o informacje!!! oczywiscie bardzo zalezy mi na tym pismie o uznanie
          mojego "domicile" w Anglii, jesli ktos bylby tak dobry i moglby mi takie
          przykladowe pisemko wrzucic to będę niezmiernie wdzieczny.Ja podatkow w
          polsce nie zamierzam placic!!!!moj email kwiatekawf@poczta.fm
    • Gość: bagarmosen Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 05:26
      pisalam tu juz nie raz jak wybrnąc z podatku (myslę o osobach samotnych) ,po
      pierwsze syn wymeldował się z terenu RP , po drugie w US złożyl aktualizację
      NIP-3( oile się posiada jakas nieruchomość NIP-3 sklada się w I Urzedzie
      skarbowym w W-wie) ,jesli nie to w US miejscowym.Udowodnienie ,że się mieszka w
      UK jest latwe (prawo jazdy lub r-ki , ktore przychodzą na twoje nazwisko)
      złozył dokumentacje na rezydencje podatkową druk EEC1
      www.workingintheuk.gov.uk/ind/en/home/applying/general_caseworking/eea_eu
      _nationals.html tu pobrac aplikacje , wypelnic ,pracodawca także ,zebrac
      dokumenty i wyslać
      www.workingintheuk.gov.uk/ind/en/home/applying/application_form.html?
      • Gość: lewiczek Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: 212.106.22.* 09.01.06, 11:08
        Przytoczona przeze mnie interpretacja z US z Łodzi mowi że pani z US chce
        certyfikatu rezydencji, jednak po przeczytaniu wielu innych wątków na ten temat
        w necie widzę że każdy US może mieć inną interpretację i np jednym wystarczy
        rezydencja o której wspominam powyżej, inny US zażyczy sobie od was
        potwierdzenia że macie tam miejsce stałego zamieszkania wg obowiązującego tam
        prawa, a jeszcze inny zażyczy sobie jeszcze czegoś innego. Nasi niestety nie
        zawsze do końca doinformowani urzędnicy mogą nie tylko mieć z samą
        interpretacją przep[isów ale często myla im się pojęcia uzywane wtych
        przepisach (np właśnie stałe miejsce zamieszkania utożsamiają z rezydencją albo
        zameldowaniem - do tego dodajcie sobie nazewnictwo w jezyku ang itd). Dlatego
        interpretacje róznych urzędów moga być rózne i zresztą są.

        Do bagarmosen: opisywana przez ciebie rezydencja z tego co się zorientowałem
        jest rezydencją "pobytową" a nie rezydencją dla celów podatkowych (residence
        for tax purposes). Ona moze być pomocna do udowadniania naszemu US że mamy w
        polsce tylko ograniczony obowiązek podatkowy i nie musimy rozliczac sie tutaj
        ale mój przepis na 100% udowodnienie tego naszemu US musi zawierac jakiekolwiek
        potwierdzenie tego że masz tam stałe miejsce zamieszkania (ang. - domicile).
        Musi ono w jakiś sposób stwierdzac ze jestes "domiciled there". Wtedy stosując
        przepisy umowy o unikania podwojnego opodatkoania pomiedzy PL a UK mozesz
        zaplacic podatek TYLKO w UK. Oczywiście tą residence permit o której mówisz też
        można próbowac się ratowac ale wg mnie nie jest ona 100%-owa dlatego ze jak
        cytuję poniżej z tego linka który podałaś ona tylko daje ci oficjalne PRAWO do
        zamieszkania na terenie UK

        cyt: A residence permit simply confirms that you have a right to live in the
        United Kingdom under European Community law.

        Na koniec mój przep[is na nasz US:

        1. NIP-3 o zmianie miejsca zamieszkania do naszego US
        2. rezydencja o której mówiła bagarmosen (z tego co pisze mozliwa do ubiegania
        sie po 3 m-cach jak macie załatwiony WRS i pracujecie)
        3. rezydencja (for tax purposes) - po pół roku
        4. NAJWAZNIEJSZE jakiekolwiek potwierdzenie ze IR uznaje was w świetle
        tamtejszego prawa za domiciled there (czyli ze macie tam wg nich stałe miejsce
        zamieszkania)
        5. zbieranie róznych rachunków pokazujących wydatki na normalne życie tam
        (oczywiście nie mówię o zakupach zywności :)

        Może o czyms zapomniałem ale znudziły już mnie te podatki :)

    • Gość: bagarmosen Re: interpretacja US z Łodzi co do podatku z UK IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.06, 17:19
      dodalabym do tego wykreslenie z ewidencji w WKU , teraz jest okazja
      wylkreslenie z ewidencji parafii (tak z robie) w razie czego "dowod" nie do
      podważenia.Nie wierze ,że brytyjski Inland przesyla dane o osobach i ich
      zarobkach do RP.!!To gdzie jest ochrona danych osobowych???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka