Dodaj do ulubionych

Wylanie z pracy - urlop po 2 m-cach, nalezy sie?

IP: 217.41.240.* 19.01.06, 14:19
Hej. Mialem przyjemnosc zostac wylanym z pracy w Wielkiej Brytanii:) Nie ma
problemu, bo dostalem nastepna, ale nevermind. Chodzi o to, ze pracowalem tam
prawie 2 miesiace. Czy po takim krotkim okresie wypracowalem sobie juz jakis
urlop? Dzis dostane ostatniego czeka. Nie mialem podpisanej umowy i
pracowalem na part-time job, choc ostatnie 3 tygodnie w zastepstwie mialem 7
dni w tygodniu. Gdzies wyczytalem, ze wypracowuje sie po pierwszym miesiacu
1,5 dnia urlopu. Czy to dotyczy rowniez mnie? Wyczytalem tez, ze urlop jest
platny w wysokosci sredniej placy z ostatnich 13 tygodni (w moim przypadku 8)?
Z gory dzieki za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • glasscraft Re: Wylanie z pracy - urlop po 2 m-cach, nalezy s 19.01.06, 14:34
      Gdybys pracowal full time to po dwoch miesiacach przyslugiwalyby Ci 3 dni, part
      time - zalezy od tego ile dni/godzin pracowales, np. dla osob pracujacych dwa
      dni w tygodniu po dwoch miesiacach przyslugiwalby 1 dzien urlopu. Nie jestem
      pewna, czy to zmieniloby sie jezeli wykonujesz overtime ale nie sadze, bo
      pracowanie w zastepstwie kogos nie zmieniloby Twoich umowionych warunkwo pracy.
    • reallondoner DObre sobie 19.01.06, 20:57
      Chlopku, skoro nie miales podpisanej umowy, bna jakiej podstawie chcesz sie
      domagac urlopu?

      TO nawet w Polsce na wsi w gumiakach nie przejdzie....
      • glasscraft Re: DObre sobie 20.01.06, 10:15
        reallondoner napisał:

        > ... jakiej podstawie chcesz sie domagac urlopu?

        Moze sie domagac na podstawie obowiazujacego prawa:

        "An employee is entitled to four weeks' paid annual leave from 23 November 1999
        (reg. 13(2)(b)). Previously, since 1 October 1998 this had been three weeks.
        Employees, who work, say part-time are allow a pro rata period of paid leave.
        For example, a worker who works two days a week is entitled to eight working
        days; an employee who works 20 hours a week is entitled to 80 hours of paid
        leave.
        Under the legislation this entitlement arose once an employee had worked for 13
        weeks and applied from the beginning of their employment (reg. 13(7)). This no
        longer applies to those employed on or after 26 October 2001. With effect from
        25 October 2001 the Working Time (Amendment) Regulations 2001 came into force.
        A new regulation, 15A, has been included in the regulations which gives workers
        the right to paid leave as soon as they start employment rather than having to
        work the 13 weeks, as in the past. The regulations provide for the accrual of
        holiday entitlement from day one of the new employment. The rate at which the
        holiday entitlement accrues is 1/12th of 20 days for each month worked based on
        the monthly anniversary of the start date of employment. The new regulation
        does not affect the employee's total leave entitlement during the holiday year,
        only the rate at which the entitlement accrues."

    • Gość: mdj Re: Wylanie z pracy - urlop po 2 m-cach, nalezy s IP: *.in-addr.btopenworld.com 20.01.06, 17:05
      Jesli pracujesz part-time, to roczna ilosc platnego urlopu = 4 x srednia ilosc
      godzin w tygodniu. Potem dzielisz przez 12 i jest. W przypadku f-t jest to 20
      dni rocznie co daje jakies 1,66 dnia miesiecznie, minus to tamto wychodzi 1,5.

      Przysluguje oczywiscie wszystkim. Sam odebralem kiedys kase za dzien urlopu z
      agencji, poprzez ktora przez miesiac pracowalem. Dali bez najmniejszych
      problemow, ale gdybym sie nie zglosil to g... bym dostal oczywiscie :/ A tak
      zawsze jakies 35 funtow dotarlo do prawowitego wlasciciela :)
      • reallondoner DO Glasscraft 20.01.06, 17:56

        Ja tez znam wykladnie prawa, ale chodzi mi o to, ze gosc napisal, iz pracowal
        BEZ UMOWY. Nic dodac -nic ujac. Wiec na jakiej podstawie ma sie domagac urlopu,
        skoro nie byl formalnie zatrudniony>?
        • Gość: mdj Re: DO Glasscraft IP: *.server.ntli.net 20.01.06, 20:43
          Czy brak umowy oznacza brak formalnego zatrudnienia??
          Rany, przeciez wystarczy placic skladki. Czy ktos w ogole jeszcze teraz pracuje
          zupelnie na czarno?
          • Gość: rambo Re: DO Glasscraft IP: 83.168.96.* 20.01.06, 20:54
            ale kity !ja pracowalem w rzezni trzy miesiące potem trzech nas wylali wyzucili
            z chalupy ani kasy za ostatnie dwa tygodnie ani za urlop wszystko to bylo za
            posrednictwem firmy LSJ ze Szczecina co wy nato ? a oni teraz majom nas w duuu!!
            • Gość: dsf Re: DO Glasscraft IP: *.ipt.aol.com 20.01.06, 22:16
              trzeba bylo nie wchodzic w zadne umowy z polskimi firmami
              po to sie wyjezdza do uk zeby nigdy wiecej nie dac sie polskim oszustom
            • Gość: Robert Re: DO Glasscraft IP: 62.233.218.* 06.03.06, 14:51
              A ja pracuje w Tulipie i jest ekstra- duzo godzin i swietne miejsce. Polecam!!!!
        • glasscraft Re: DO Glasscraft 20.01.06, 21:04
          Bo gdyby doszlo do sprawy sadowej (employment tribunal) to, pod warunkiem, ze
          moze udowodnic, ze byl zatrudniony np: list potwiedzajacy zatrudnienie, czeki,
          payslipy, P45, swiadectwo kolegow, itp itd, przyslugiwalaby mu ochrona
          waynikajaca z prawa, tj. minimalne prawo - 20 dni do urlopu.
          Zapewniam Cie, ze jak sie wspomni employment tribunal to pracodawcy, zwlaszcza
          jezeli nie dal pracownikowi nie dal umowy o prace, "mieknie rura".
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka