Dodaj do ulubionych

Anglia jest rajem dla...

07.06.06, 16:35
1. ruderologow (zamki i podobne)
2. marinistow
3. milosnikow klasyki rocka (plyty)
4. literatury kryminalno-sensacyjnej
5. trawnikoznawcow i chwastografow
dla kogo jeszcze?
Obserwuj wątek
    • eeela Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 16:37
      Ornitologow :-)
      • Gość: ghrom Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 16:45
        Zarlokow, koneserow serow, win i alkoholi.
        Obiezyswiatow.
        Leni smierdzacych.
        Kierowcow potrafiacych docenic zalety automatycznej skrzyni biegow.

        Porady dla emigrujacych do UK
    • vierablu Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 16:43
      Niezle, zaliczam sie do dwoch kategorii...

      Jeszcze moze jest rajem dla tych, ktorzy lubia wystepowac przed kamera?
      (wszechobecne CCTV mam na mysli)
      • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 16:44
        i lubiacych szmaciarskie gazety - Daily Sport z Twat of the Day RULES!
        =)))))))))
    • Gość: Jurek Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 16:44
      palaczy tytoniu i innego ścierwa(praktycznie każdy w byrolii pali), alkoholików
      ( najwyższy wskaźnik alkoholizmu na świecie), miłośników brudu i syfu(kto
      widział ulice w południowym Londynie ten wie o czym mówie), miłośników
      dezorganizacji(wszystko w brytolii to prowizorka), miłośników brzydkich kobiet .
      • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 16:45
        naprawde tak kochasz Warszawe?
        • Gość: ghrom Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 16:47
          Hehe, fakt ;]
          A kolega akurat Londynu nigdy na oczy nie widzial, chocby dlatego, ze napisal o
          poludniowym zamiast wschodnim. Ale przede wszystkim dlatego, ze nigdy w UK nie byl.

          Porady dla emigrujacych do UK
          • Gość: DRAB Re: Anglia jest rajem dla... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 16:53
            Dla mnie, bo:
            Najlepsza stacja radiowa - Virgin
            Kultura pracy w piatki po poludniu - kazdy pub w Citi
            Pogoda bez mrozu i upalow
            Gazety niedzielne
            Krykiet;)


            • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:02
              Virgin? graja playliste, dobrzy sa w piatek wieczorem
              gazety niedzielne sa niezle, fakt ale wole poniedzialkowe tygodniki francuskie
              (brakuje mi typowych tygodnikow, takich jak Polityka, Stern czy L'Express)
              Co do krykieta - naprawde usiluje to zrozumiec =)
            • kierunek_zachod Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:18
              > Kultura pracy w piatki po poludniu - kazdy pub w Citi
              Hehe, w zasadzie CODZIENNIE, a nie tylko w piatki. Mnie bardzo sie
              podoba "szybkie piwo" po pracy, w cieply dlugi dzien jak teraz, gdzie
              grupki "krawaciarzy" (juz bez krawatow) sacza piwko przed pubem i gadaja o
              krykiecie albo - jak teraz - pilce noznej ;-))))

              > Pogoda bez mrozu
              Absolutnie:-)))
              • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:41
                w mojej czesci Anglii raczej szybki ciderek =) Tyle ze rozmowy sa raczej
                monotematyczne, rzad, pilka nozna (krykiet) i pogoda... Prawie jak w Polsce.
      • misjonarz_prostytutek Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 16:48
        dodałbym, bo zapomniałem, nieradzących sobie w Polsce, III i IV ligowców, po
        wyższych szkołach prostytucji i tańca, chorych popranców, śmierdzieli
      • Gość: aa Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 16:52
        ...materialistów, którzy za pięc funtów więcej sprzedzacą własną matkę, a za
        pięc funtów i dwadzieścia pensów zdepczą i sponiewierają wszystko co Polskie.
        • ratpole Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 16:55
          Gość portalu: aa napisał(a):

          > ...materialistów, którzy za pięc funtów więcej sprzedzacą własną matkę, a za
          > pięc funtów i dwadzieścia pensów zdepczą i sponiewierają wszystko co Polskie.

          Wszystko co polskie? A co tam jest? Tam nie ma nic! Blacha falista sie
          wyprostowala, ot co. Moge to zdeptac, sponiewierac i napluc na dokladke calkiem
          za free czyli gratis.
          • Gość: ghrom Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.static.dsl.as9105.com 07.06.06, 16:59
            No nie gadaj, calkiem dobry bigos we wloskim sklepie w Woking ostatnio kupilem :D

            Porady dla emigrujacych do UK
          • Gość: Jurek Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 17:02
            >Wszystko co polskie? A co tam jest? Tam nie ma nic! Blacha falista sie
            wyprostowala, ot co. Moge to zdeptac, sponiewierac i napluc na dokladke calkiem
            za free czyli gratis.


            >
            Widzisz , obraziłeś około 40 milionów Polaków, żyjacych w Polsce.
            To, że Tobie sie nie powiodło, nie oznacza , że każdy w Polsce jest
            nieudacznikiem i musi uciekać do brytolii.( bez obrazy).

            Ja nie twierdzę, że w brytolii jest wszystko złe, jest tam wiele pozytywów, ale
            generalnie wolę życie w Polsce i nie życzę sobie, by ktos obrażał mój kraj, na
            polskim forum.
            • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:03
              i tu i tu sa zady i walety. Dajcie sobie pyska
            • Gość: DRAB Re: Anglia jest rajem dla... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 17:03
              Ty jestes Jurek czy slynny NadPolak Jarek o wzroscie 1.45 jak zadrze dziob?

              Skad wiesz ze to jest polskie forum? Po tytule?
              Moze serwer nie jest w PL?
              • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:05
                slynny wokalista piesni patriotycznych? =)
                • Gość: DRAB Re: Anglia jest rajem dla... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 17:13
                  Jego Brat - kobieciarz co mieszka z kotem i mamusia.

                  Dlugi Roman wprowadzic musi teraz obowiazkowa nauke piesni do szkol...
            • kierunek_zachod Dear Misiu ... 07.06.06, 17:12
              > Widzisz , obraziłeś około 40 milionów Polaków, żyjacych w Polsce

              A odliczyles te zastepy mlodziezy NIE-wszechpolskiej, ktore samolotem /
              autokarem / na tratwie / wplaw zwialy z Kaczego Grajdolka ?

              Widzisz, to naprawde zaczyna wygladac jak scenka z "Misia" - kto pierwszy
              postawi noge w tym miescie - jak ono sie nazywa ? - Lądek ? Lądek Zdrój ? Nie
              ma takiego miasta "Londyn" ...

              I jest Ich (Nas) coraz wiecej. Mozna sie oburzac lub nie, ale na Waszym
              miejscu, jakescie sie juz zdecydowali pozostac w kRaju, sugeruje zabrac sie za
              prawdziwe porzadki a nie wieczyste bicie piany.

              Milego dnia
              • Gość: Jurek Re: Dear Misiu ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.06, 17:28
                Widisz-kto tu bije piane?
                Ja nie oceniam innych-każdy ma prawo żyć gdzie chce.
                Ktoś chce w Brytolii, ktoś w Chinach, ktoś w Indonezji-jego prawo i jego wybór.

                Tylko szlag mnie trafia, gdy ktoś do swojego wyboru dorabia ideologię
                typu,,Polska to syf, plujmy na Polskę " itp.
                Nie powiodło CI się w Polsce-trudno.Innym sie powodzi.
                Dlaczego tak mało osób mówi,,Nie dałem sobie rady w Polsce. Musiałem wyjechać"
                a tak dużo mówi,,Polska to syf. Nie doceniono mnie w niej, to teraz będę sobie
                nią tyłek wycieraŁ.".

                Notabene ten ogrom Polaków w Brytolii to ok.200tyś osób-załóżmy już nawet, że
                jest to pół miliona i porównajmy to z ilością Polaków w kraju...

                Miłego dnia.
                • Gość: DRAB Re: Dear Misiu ... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 17:31
                  Mi sie powiodlo dlatego wyjechalem
                  • misjonarz_prostytutek Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 17:38
                    Nie zapomnij zapałić podatku w Polsce, US ma aż 5 lat by cię, koleżko zlustrować
                    całego, misiu.
                    • kicior99 Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 17:53
                      tyle ze on ma prawo przeciesc centrum zyciowych interesow. I pewnie to zrobil.
                    • Gość: DRAB Re: Dear Misiu ... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 17:57
                      pisales do mnie?
                      przeczytaj umowe miedzy PRL a UK a potem klep w klawisze...
                      • misjonarz_prostytutek Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 18:00
                        Kiciu czytałem, pokaż mi tam definicję centrum interesów życiowych. :)))))))))
                        • Gość: DRAB Re: Dear Misiu ... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 18:17
                          czytales bez zrozumienia, podobnie jak wielu narwanych pismakow.

                          Art 4
                          Miejsce zamieszkania dla celów podatkowych.

                          1. W rozumieniu niniejszej Umowy określenie „osoba mająca miejsce zamieszkania
                          lub siedzibę w Umawiającymsię Państwie” oznacza - z uwzględnieniem postanowień
                          ustępów 2 i 3 niniejszego artykułu - ka dą osobę, którawedług prawa tego
                          Państwa podlega tam obowiązkowi podatkowemu, z uwagi na jej miejsce
                          zamieszkania, jejmiejsce pobytu, siedzibę zarządu albo inne podobne znamiona;
                          określenie to nie obejmuje osoby fizycznej, którapodlega opodatkowaniu w tym
                          Umawiającym się Państwie tylko dlatego, e osiąga ona dochód ze źródeł w nimpoło
                          onych. Określenia „osoba mająca miejsce zamieszkania lub siedzibę w Polsce”
                          oraz „osoba mająca miejscezamieszkania lub siedzibę w Zjednoczonym Królestwie”
                          będą rozumiane w sposób analogiczny.

                          2. Je eli stosownie do postanowień ustępu 1 osoba fizyczna ma miejsce
                          zamieszkania w obu Umawiających sięPaństwach, wówczas stosuje się następujące
                          zasady:a) osobę uwa a się za mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się
                          Państwie, w którym ma ona stałemiejsce zamieszkania. Je eli ma ona stałe
                          miejsce zamieszkania w obu Umawiających się Państwach, wówczasuwa a się ją za
                          mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, z którym ma
                          ściślejszepowiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów yciowych);

                          oraz ART 15:
                          Praca najemna.
                          1. Z zastrze eniem postanowień artykułów 16, 18, 19, 20 i 21 wynagrodzenia za
                          pracę i inne podobnewynagrodzenia, które osoba mająca miejsce zamieszkania w
                          Umawiającym się Państwie osiąga z pracynajemnej, mogą być opodatkowane tylko w
                          tym Państwie, chyba e praca wykonywana jest w drugimUmawiającym się Państwie.
                          Je eli praca jest tam wykonywana, to osiągnięte za nią wynagrodzenie mo e
                          byćopodatkowane w tym drugim Państwie.
                          2. Bez względu na postanowienia ustępu 1 niniejszego artykułu wynagrodzenia,
                          jakie osoba mająca miejscezamieszkania w Umawiającym się Państwie osiąga z
                          pracy najemnej wykonywanej na terenie drugiegoUmawiającego się Państwa, mogą
                          być opodatkowane tylko w pierwszym Państwie, je eli:
                          a) odbiorca przebywa w drugim Państwie łącznie nie dłu ej ni 183 dni podczas
                          danego roku podatkowego i
                          b) wynagrodzenia są wypłacane przez pracodawcę lub w imieniu pracodawcy, który
                          nie ma w tym drugimPaństwie miejsca zamieszkania lub siedziby, i
                          c) wynagrodzenia nie są ponoszone przez zakład lub stałą placówkę, którą
                          pracodawca posiada w drugimPaństwie
                          • misjonarz_prostytutek Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 18:23
                            Kolega chyba kible tam w UK szczotkuje, ja się pytam gdzie jest definicja
                            "centrum", bo na pewno nie tam. Rzucę betonowe koło ratunkowe i napisze że nie
                            ma takiej definicji, ani w tej umowie, ani w jakimkolwiek innej umowie, ustawie
                            czy rozporządzeniu, tu jest tylko wola interpretacji urzędnika.
                            • Gość: DRAB Re: Dear Misiu ... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 18:27
                              ale...
                              "Jeseli stosownie do postanowień ustępu 1 osoba fizyczna ma miejsce
                              zamieszkania w obu Umawiających sięPaństwach (...)wówczas uwaza się ją za
                              mającą miejsce zamieszkania w tym Umawiającym się Państwie, z którym ma
                              ściślejszepowiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów yciowych)"

                              Ja i wielu innych nie mamy "miejsca zamieszkania w obu krajach" wiec placimy
                              podatek albo w UK albo w PL:)

                              Podaruje Ci osobista uwage na temat kibelka, bo wiem ze jestes frustratem
                              • misjonarz_prostytutek Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 18:38
                                Dalej nie pokazałeś definicji centrum :))))))), i tu się mylisz, koleżko, bo
                                pierwsze nie możesz mieć żadnej nieruchomości na terenie RP, po drugie żadnej
                                żony i dzieci, a po trzeci zamiar wyjazdu na zawsze, przyjedziesz (wrócisz) to i
                                tak skasują się za ostatnie 5 lat, koleżko z odsetkami :)))))))))))))))))))))
                                • Gość: DRAB Re: Dear Misiu ... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 18:42
                                  to wszystko sie stanie z powodu braku definicji centrum?
                                  jak tak chcesz koniecznie jakas definicje to napisz mi dlaczego nie moge miec
                                  nieruchomisc w PL? Mam tu i tam - czy dostane mandat?

                                  Ide do domu

                                  Dodatkowy plus Angli:
                                  brak frustratow oraz PRL
                                  • kicior99 Re: Dear Misiu ... 08.06.06, 17:42
                                    przeciez definicja centrum jest tu zawarta. O co chodzi? Troche rozmyta bo
                                    ucieka sie do komparatywistyki, pozwala jednak ocenic jasno poszczegolne przypadki.
                        • kierunek_zachod Komentarz do Modelowej Konwencji OECD polecam 07.06.06, 18:17
                          Jeszcze kwalifikujemy sie pod "economic [...] development" ?
                • kicior99 Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 17:39
                  tyle ze wez pod uwage ze wyjezdzaja ludzie z pewnego przedzialu wiekowego,
                  cvzesciej mezczyzni itp. kryteria - i zaraz liczba rosdnie. Do tego dodaj
                  Irlandie, Francje, Szwecje... Naprawde to niemalo.
                • kierunek_zachod Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 17:57
                  > Dlaczego tak mało osób mówi,,Nie dałem sobie rady w Polsce. Musiałem
                  wyjechać"
                  > a tak dużo mówi,,Polska to syf. Nie doceniono mnie w niej, to teraz będę
                  sobie
                  > nią tyłek wycieraŁ.".


                  No widzisz, i znow blad w zalozeniach.

                  Niektorzy az ZA DOBRZE radzili sobie w PL, placac horrendalne podatki, ktore
                  potem ladowaly w koszu, tzn wydane hojna raczka na poronione pomysly kolejnego
                  przyglupa albo zlodzieja u wladzy.

                  Ale tym razem nie o tym.

                  Ten watek zaczal sie od optymistycznego zdania "Anglia jest rajem dla ...".
                  Zadnego slowa o Polsce, ani in plus, ani in minus. Nie minelo chwil kilka i juz
                  przyplatal sie jakis cieciu, ktory calkiem bezinteresownie zaczal obrzucac
                  blotem tych co wyjechali.
                  No i gdzie ta Twoja slynna polska tolerancja i "zyj-i-pozwol-zyc-innym" ???

                  Widzisz, jeszcze jeden plus wyjazdu to to, ze takich farfocli mozna omijac
                  szerokim lukiem. Nawet nie wyobrazasz sobie jaka to dzika frajda.


                  > Notabene ten ogrom Polaków w Brytolii to ok.200tyś osób-załóżmy już nawet, że
                  > jest to pół miliona i porównajmy to z ilością Polaków w kraju...

                  Taa ?? Niech i nawet bedzie zgodnie z Twoja oficjalna statystyka - pol miliona -
                  and counting. Ostatnio bedac w Polsce i spotykajac sie ze znajomymi - ze
                  studiow, z poprzedniej pracy etc - KAZDY mi mowil, ze odpala wrotki na Zachod.
                  Kazdy ma po temu inny powod, ale fakt jest faktem. Wyjada wysokiej klasy
                  specjalisci. Dla Ciebie to naprawde zaden problem ??? Bo jak na moj gust to tam
                  cos cholernie smierdzi.

                  Niech wiec wyjedzie pol miliona tych, co sa w gornym progu podatkowym. Niewielu
                  wiecej kasiastych jelonkow do skubania zostanie. I z czego sfinansujeCIE
                  kolejne nawiedzone pomysly Najjasniejsze Elyty ? Polska miala byc druga
                  Japonia, ale w ten sposob predzej stanie sie druga Argentyna
                  • kicior99 Re: Dear Misiu ... 07.06.06, 18:09
                    wlasnie nie rozumiem podejscia tych, ktorzy pluja na tych co wyjechali. Przeciez
                    ja sie, qrna, nikomu nie musze tlumaczyc z moich zyciowych decyzji - nie oni na
                    nie wplyneli (choc im podobni...) i nie oni beda mnie rozliczac z sukcesow i
                    porazek. A forow, gdzie mozna obnosic sie swoja miloscia do Polski (na
                    marginesie, jesli tak kochaja kraj, to powinni kochac jezyk, ktory plugawia)
                    jest od cholery. Jest takie pojecie killjoy - oni wlasnie do takich naleza.
            • ratpole Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:48
              Gość portalu: Jurek napisał(a):

              > Widzisz , obraziłeś około 40 milionów Polaków, żyjacych w Polsce.

              Nic na to nie poradze, ze obiektywne przedstawianie faktow jest jednoczesnie
              obraza dla zyjacych w Polsce Polakow. Moze zamiast obrazac sie na rzekomo
              obrazajacego nalezaloby popracowac nad soba, tak by nikt nie mial nam nic do
              zarzucenia? A moze przesadzamy z tym obrazaniem sie? Widziales kiedys
              uszczanego, usranego i obrzyganego pijaka, ktory slyszac pod swoim adresem "ale
              swinia" zglasza identyczne do twoich zastrzezenia?

              > To, że Tobie sie nie powiodło, nie oznacza , że każdy w Polsce jest
              > nieudacznikiem i musi uciekać do brytolii.( bez obrazy).

              Mnie bardziej frustruje to, ze przyczyny dla ktorych "ucieklem (?)" nie ustaly
              od czasu mojej ucieczki, a to juz bedzie ponad 20 lat. I teraz u schylku zycia
              zastanawiam sie, co przekletego zagrzebano w polskiej glebie, co powoduje
              mizerie calych pokolen zyjacych na niej. Mojego, waszego i przyszlych
              najprawdopodobniej. Czyzby to sami Polacy byli przyczyna swoich nieszczesc? Byc
              moze, ale wyrwij Polaka z Polakowa i normalnieje w szybkim tempie, a wiec
              przyczyna musi lezec w ich wiekszej koncentracji. Im wiecej Polakow wokol
              siebie tym wiecej nieszczescia, hehehe

              > Ja nie twierdzę, że w brytolii jest wszystko złe, jest tam wiele pozytywów,
              ale generalnie wolę życie w Polsce i nie życzę sobie, by ktos obrażał mój kraj,
              na polskim forum.

              Znam ta spiewke do znudzenia: "wole polskie gowno w polu niz fiolki w Neapolu".
              Coz ci moge powiedziec? Jako milosnik gowna jestes u mnie zdyskwalifikowany,
              ale jako czlowiek dobrze wychowany zycze ci wielu ciekawych doznan
              olfaktorycznych i tego by twoj nos mial zawsze szanse spoczywac jak najblizej
              ulubionego materialu.
              • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:52
                ratpole, z ust mi to wyjales. pamietaj tylko ze kazdy ma swoje prawa i milosc do
                Polski - choc trudna i najczesciej bez wzajemnosci - nie jest karalna.
                • ratpole Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:56
                  kicior99 napisał:

                  > ratpole, z ust mi to wyjales. pamietaj tylko ze kazdy ma swoje prawa i milosc
                  do Polski - choc trudna i najczesciej bez wzajemnosci - nie jest karalna.

                  Oczywiscie. W dzisiejszym swiecie kazdy (lub wiekszosc) ma prawo kochac co chce
                  i jak chce. Kazdy ma tez prawo do braku milosci, zwlaszcza w przypadkach
                  szczegolnie usprawiedliwionych brakiem wzajemnosci, hehehe.
                  Dlatego ja sobie moge podrzec lacha z Jurka, a on ze mnie. Kibice ocenia kto na
                  czym lepiej wychodzi
                  • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 18:00
                    Kibice beda zajeci liczeniem kasy. Po to tu w wiekszosci przyjechali.
                    • Gość: DRAB Re: Anglia jest rajem dla... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 18:02
                      Ale nie wszyscy...
                      Watek tak sie fajnie zaczal, a potem zaczelismy politykowac...

                      ja jeszcze wspomne jedzenie z calego swiata dostarczone do domku za psie
                      pieniadze oraz tesco dvd rental
              • kierunek_zachod Ratpole - chapeau bas za ten tekst n/t 07.06.06, 18:05

                • ratpole Re: Ratpole - chapeau bas za ten tekst n/t 07.06.06, 18:09
                  Myslisz, ze ja mam jakakolwiek przyjemnosc w najezdzaniu na wlasna jak by nie
                  bylo Ojczyzne?
                  Raczej mi sie wyc chce, hehe
                  Nevertheless... thank you for your kind words, sir ;-)
                  • kierunek_zachod Re: Ratpole - chapeau bas za ten tekst n/t 07.06.06, 18:21
                    > Myslisz, ze ja mam jakakolwiek przyjemnosc w najezdzaniu na wlasna jak by nie
                    > bylo Ojczyzne?
                    > Raczej mi sie wyc chce, hehe

                    Nie sadze. Zreszta, lacze sie w wyciu. Nevertheless uwielbiam ciete pioro i
                    celne argumenty. Twoje trafily w sedno. I za to chapeau bas:-)
                    • kicior99 Re: Ratpole - chapeau bas za ten tekst n/t 08.06.06, 18:00
                      a to tylko prawda prosto z mostu =)
        • pak76 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:11
          > ...materialistów, którzy za pięc funtów więcej sprzedzacą własną matkę, a za
          > pięc funtów i dwadzieścia pensów zdepczą i sponiewierają wszystko co Polskie.

          To sie zmieni, w koncu teraz patriotyzm ma byc przedmiotem nauczanym w
          szkolach. Juz sobie to wyobrazam. Za udzial w marszu Wszechpolakow - 5, za
          udzial i pobicie konkurencji - 6, za pobicie lesbijki - 4. Przyznanie sie, ze
          jest sie homoseksualista - wilczy bilet...
          • misjonarz_prostytutek Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:25
            za oskalpowanie pak76 automatyczna promocja do następnej klasy
            za doniesienia na zdrajcę siedzącego w UK, że nie płaci podatków w Polsce,
            promocja od razu o dwie klasy
            • Gość: DRAB Re: Anglia jest rajem dla... IP: 192.193.245.* 07.06.06, 17:26
              albo nawet sypendium w Toruniu....
    • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 07.06.06, 17:00
      na placu Cyryla Ratajskiego w Poznaniu znajdziesz raj dla siebie.
    • kierunek_zachod Re: Anglia jest rajem dla... 08.06.06, 18:22
      ... przedsiebiorczych uslugodawcow.

      Zauwazyliscie o ile wiecej zwyklych domowych prac jest tu "outsource'owanych" ?
      Wyprasowane koszule prosto z pralni, kawa + lekkie sniadanie na miescie, takoz
      lunch i obiad po pracy/przed teatrem, wyjscia do klubow zamiast tv w domu,
      dowoz zakupow do domu (zamawiasz przez net), pielegnacja ogrodu (chyba ze ktos
      lubi grzebac w roslinkach). Wynajecie mieszkania - glownie przez agencje.
      Zmiana pracy - tylko przez head huntera ; etc etc etc.

      Prosze mi nie naskakiwac, ze w PL jest tak samo - bo nie jest. Wszystkie te
      uslugi niby sa dostepne, ale uslugodawcy glownie walcza o przezycie. Klientow
      mniej, bo z racji oszczednosci ludzie wola sami zasuwac z zelazkiem niz odebrac
      wyprasowane koszule wracajac z pracy.

      To zadne odkrycie, ze jedna "kasiasta" osoba daje zatrudnienie wielu innym
      dzieki uslugom, ktore od nich kupuje. A "kasiastych" w City jest sporo.
      Pieniadz robi pieniadz.

      A wiec - raj dla przedsiebiorczych, z pomyslem na wlasny biznes uslugowy.
      • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 08.06.06, 18:25
        to ma uwarunkowania historyczne poza tym u nich nie bylo komuny...
        Dezindustrializacja postepowala powoli, byl czas na rozsadne przekwalifikowanie
        sie i rozwiniecie rynku uslug.
        • Gość: ghrom Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.static.dsl.as9105.com 08.06.06, 18:39
          Historyczne i owszem. Podczas gdy Thatherowa likwidowala tu przemysl ciezki (tu sie nie bardzo
          zgadzam z tym 'powoli'), Gierek w niego w Polsce inwestowal. Jak to sie skonczylo, widac na zalaczonym
          obrazku :/

          Porady dla emigrujacych do UK
          • Gość: DRAB Re: Anglia jest rajem dla... IP: 192.193.245.* 08.06.06, 19:03
            Gierek sie skonczyl w 1980 - Zelazna Lady dopiero wtedy zaczynala urzedowanie...

            Najwieksze dziadowanie Polski to wg mnie polowa lat 80 - jakis 85-88, tu byl
            wtedy rozkwit.

            Wielka Brytania jest Wielka dzieki imigrantom - dziewczyny z Polski prasuja
            koszule funta za koszule, Wlosi pichca kawke za funta, Hindusi gotuja i
            dostarczaja do domu za grosze... wszyscy szczesliwi.

            Pozdrawiam - rzadko sie zdarza interesujaca dyskusja na tym forum
            • kierunek_zachod Re: Anglia jest rajem dla... 08.06.06, 19:14
              > Wielka Brytania jest Wielka dzieki imigrantom - dziewczyny z Polski prasuja
              > koszule funta za koszule, Wlosi pichca kawke za funta, Hindusi gotuja i
              > dostarczaja do domu za grosze... wszyscy szczesliwi.

              Racja. Ale "button" by ta slowianska dziewoja zdzialala, gdyby nikt nie chcial
              zlecic jej tego prasowania. Pamietam jak w jednym z warszawskich wiezowcow
              (sami krawaciarze tam pracowali) oglaszala sie mala firemka, ze "odbierze,
              upierze i przywiezie zuruck" slicznie odprasowane i zapakowane koszule. Ceny
              sensowne, zwazywszy na serwis. I niestety zwineli sie po kilku miesiacach
              oglaszania. A szkoda.

              Jeszcze raz sie potwierdza, ze otwarcie (i gospodarki, i glow) na nowe, wcale
              nie musi oznaczac katastrofy dla rodzimego biznesu. Autarkia w XXI w. byc moze
              dziala - ale tylko w Korei Pn. i na Kubie.
              • Gość: ghrom Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.static.dsl.as9105.com 08.06.06, 23:30
                > Jeszcze raz sie potwierdza, ze otwarcie (i gospodarki, i glow) na nowe, wcale
                > nie musi oznaczac katastrofy dla rodzimego biznesu. Autarkia w XXI w. byc moze
                > dziala - ale tylko w Korei Pn. i na Kubie.

                ... a jak dziala, mozna sie przekonac tutaj:
                www.torre.pl/koreapol-txt.htm

                Porady dla emigrujacych do UK
              • luiza-w-ogrodzie Re: Anglia jest rajem dla... 09.06.06, 04:59
                kierunek_zachod napisała:

                > (sami krawaciarze tam pracowali)
                Nie mowi sie "krawaciarze" tylko "ofisowcy" :o))))

                Pozdrawiam angielskojezycznie acz z innym akcentem, mate
                Luiza-w-Ogrodzie
                ·´¯`·.¸¸><((((º>`·.¸¸.·´¯`·.¸¸><((((º>
                Australia-uzyteczne linki
                • kicior99 Re: Anglia jest rajem dla... 09.06.06, 10:17
                  luiza-w-ogrodzie napisała:
                  > Nie mowi sie "krawaciarze" tylko "ofisowcy" :o))))

                  a nie przypadkiem "biale kolnierzyki"?
            • Gość: ghrom Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.static.dsl.as9105.com 08.06.06, 23:38
              > Gierek sie skonczyl w 1980 - Zelazna Lady dopiero wtedy zaczynala urzedowanie...

              Historycznie jeden pies, w sumie...

              > Najwieksze dziadowanie Polski to wg mnie polowa lat 80 - jakis 85-88, tu byl
              > wtedy rozkwit.

              Wg mnie to polowa lat 90, kiedy ostatki wolnego rynku, ktory musial wprowadzic Rakowski, zostaly
              skutecznie zniszczone.

              > Wielka Brytania jest Wielka dzieki imigrantom - dziewczyny z Polski prasuja
              > koszule funta za koszule, Wlosi pichca kawke za funta, Hindusi gotuja i
              > dostarczaja do domu za grosze... wszyscy szczesliwi.

              Mylisz skutek z przyczyna. To dlatego Wielka Brytania jest w stanie dac prace i godne zycie tym
              wszystkim emigrantom, ze jest wielka i kapitalistyczna.

              > Pozdrawiam - rzadko sie zdarza interesujaca dyskusja na tym forum

              Porzucamy jeszcze troche perel przed wieprze? ;D

              Porady dla emigrujacych do UK
            • Gość: scuzzy Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 08.06.06, 23:41
              Oj, ta Brytania nie juz chyba taka wielka jak kiedys ;) Troche tego ubylo.
              • Gość: dsf Re: Anglia jest rajem dla... IP: *.ipt.aol.com 09.06.06, 08:45
                co z tego ze ubylo to i tak 5 co do wielkosci gospodarka swiata
        • kierunek_zachod Teraz troche off topic, ale co tam ;-) 08.06.06, 18:42
          Racja. Ale pytanie bylo o raj. Moim zdaniem tu jest raj dla ludzi z ciekawym
          pomyslem na wlasny biznes.


          PS. Tjaaa, wiem wiem. U nas to byla komuna, okupacja, 123 lata zaborow i
          ogolnie wszystkie plagi egipskie - to wszystko racja, ale dlugo sie jeszcze
          bedziemy tak usprawiedliwiac ?
          A to po prostu historyczny eksperyment budowania kapitalizmu bez kapitalu jakos
          sie nie chce kupy trzymac :\
          • Gość: ghrom Re: Teraz troche off topic, ale co tam ;-) IP: *.static.dsl.as9105.com 08.06.06, 23:33
            Hehe, budowania CZEGO? Toto cudo w Polsce z roznymi rzeczami ma duzo wspolnego, ale z
            kapitalizmem prawie nic :P Mniej wiecej tyle, ile zawartosci cukru w cukrze jest w soli :P

            Porady dla emigrujacych do UK
            • kicior99 Re: Teraz troche off topic, ale co tam ;-) 09.06.06, 10:21
              no nie przesadzaj. Calkowicie wolnego rynku nie ma, ale czy jest w Anglii? Dla
              mnie calkowicie wolny rynek jest wtedy gdy
              - nic nie limituje sprzedazy niezabronionych prawem produktow
              - zadne cialo ustawodawcze nie ma wplyw na sposob produkcji i sprzedazy
              legalnych produktow (tymczasem w Izbie Lordow zastanawiano nad ograniczeniem
              zawartosci soli w stiltonie)
              - nie ma zadnego limitowania czasu prowadzenia dzialalnosci gospodarczej a dla
              ochrony pracownikow stosuje sie wylacznie kodeks pracy (vide godziny otwarcia
              sklepow w niedziele)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka