Dodaj do ulubionych

Czy większość Polaków pracujących w UK zarabia naj

IP: *.gprspla.plusgsm.pl 31.08.06, 09:43
Witam. Mam do Was pytanie: czy większość Polaków pracujących w UK zarabia
najniższą stawkę (5,05 dla osób powyżej 22 roku życia) czy może jednak
Brytyjczycy są bardziej skłonni do płacenia większego uposażenia. Dziękuję i
pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • set111 Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 09:48
      Witam. Pracue jako "self emloyd" i nigdy nie schodze ponizej stawki £ 7,5 za
      godzine. Wiem z doswiadczenia ze jezeli jest sie tanim to brytyjczycy nie
      szanuja twojej pracy.
    • saperowsky Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 10:03
      jak sie poszuka i zna sie jako tako angielski mozna znalezc prace za duzo
      lepsze pieniadze
      ja zaczynalem rok temu od 5.40 za godz teraz mam 9,97 (co prawda nocna zmiana
      ale dzienna ma 9) i pracuje w magazynie jak (chyba) wiekszosc polakow tutaj

      jesli chodzi o magazyny to sporo pomoga fakt posiadania uprawnien na wszelkiego
      rodzaju wozki widlowe (sporo pracodawcow honoruje polskie uprawnienia)

      pozdro
      michau
    • spacecoyote Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 10:07
      Zalezy od tego, co robisz, nie od narodowosci... wiadomo, ze jezeli ktos
      przyjezdza tylko na wakacje albo nie zna jezyka, to raczej dobrze platnej pracy
      nie dostanie. Ja tu juz jestem 3 lata i zarabiam 2x tyle co moj facet
      (Brytyjczyk po studiach).
      • saperowsky Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 10:32
        z ta narodowoscia to kwestia dyskusyjna ... wszystko zalezy na kogo trafisz
        ale fakt faktem ze znajomosc jezyka i zawod maja ogromne znaczenie przy
        wyplatach :D

        pozdroofka z leicester
        michau
        • Gość: alfred999 Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.onyx.net 31.08.06, 11:22
          To fakt, ze zalezy na kogo trafisz. Faktem jest tez, ze (w przypadku self
          employed) im nizsza Twoja stawka tym mniejszy szacunek dla Twojej pracy. Prosta
          logika mowi, ze tylko dobry produkt kosztuje wiecej. Nalezy wysrodkowac stawke
          robiac research i zaczynajac np. od tzw promocji, zaznaczajac ze stawka
          normalnie jest i bedzie wyzsza. Jezeli chodzi o prace na godziny to tez faktem
          jest, ze jednak duza wiekszosc polako w UK pracuje za stawke min. Pozytywem
          jest jednak to, ze w ostanich miesiacach / roku stosunek lepiej zarabiajacych
          do tych z nizszej polki zarobkow, znacznie sie zmienil. W tym samy mniej wiecej
          tempie przybylo na Wyspach polskich specjalistow, inzynierow i managerow
          pracujacych w swoich starych zawodach i na poziomie dawnych (polskich)
          kwalifikacji. Ja tez jestem managerem i mimo, ze najmlodszy w firmie to zrabiam
          wiecej niz moi angielscy koledzy z biura. Wszytsko zalezy od tego co masz do
          zaoferowania i jak sie sprzedasz juz na samym poczatku.
          • spacecoyote Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 11:38
            > faktem jest, ze jednak duza wiekszosc polako w UK pracuje za stawke min.

            Ale to nie dlatego, ze sa Polakami, tylko dlatego, ze akurat o takie posady sie
            staraja. Nie znam statystyk, ale wiekszosc Polakow chyba nie mowi dobrze po ang
            i przyjezdza na krotki okres, w ktorym nie da sie wypracowac sobie dobrej
            opinii i awansowac.

            Nie wiem, czy autor(ka) watku pyta, czy placi nam sie mniej niz Anglikom za te
            sama prace? Bo wtedy odpowiedz brzmi nie.
        • Gość: Malaga@uk Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.cable.ubr03.maid.blueyonder.co.uk 31.08.06, 17:09
          Ja zaczynałam od 6 funtów w lokalnym urzędzie i myslę, że miałam dużo szczęscia bo Anglicy nie chcieli pracować za takie stawki. Po kilku miesiącach zwiększyli mi stawkę do 7 funtów, a następnie do 7,25....pózniej zaproponowali stały etat. Wszystko jest możliwe jak tylko udowodnisz że masz wiedzę i chęć do pracy.
    • midlam Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 12:01
      Coraz więcej znajomych przechodzi z 5 do 7-9funtów na godzinę. Im lepiej ktoś
      zna angielki tym więcej zarabia.
      • Gość: ff Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.adsl.legend.co.uk 31.08.06, 12:20
        znajomosc angielskiego tez nie jest zadnym gwarantem super pracy i super stawek
        80% polakow robi za stawki ponizej 6f/g
        20% wszystkich pracujacych w UK robi za stawki ponizej 6f/g
        • spacecoyote Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 12:28
          To skad tu na forum tyle glosow typu "za £1000 netto miesiecznie to sie nawet
          nie przezyje"? 37.5 godzin na tydzien, razy £6, razy 4 tygodnie w miesiacu,
          wychodzi £900 miesiecznie brutto, minus jedna czwarta na podatek i NI =£675.

          Czytajac to forum mozna by sobie pomyslec, ze kazdy Polak na wejscie dostaje
          przynajmniej £2000 / miesiac na reke.
          • Gość: ff Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.adsl.legend.co.uk 31.08.06, 12:33
            Zle troche liczysz
            Stawka 6f/za godzine daje prawie 1000 funtow miesiecznie
            miesiac to nie 4 tygodnie tylko 4.3

            1000 funtow brutto to okolo 850 netto

            nie zapominaj ze ponad 5000 funtow jest wolna od podatku przy tej stawce to
            prawie pol roku!
            kolejne 2000 zarobkow opodatkowane jest na 10%

            • Gość: mimi Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.proxy.aol.com 31.08.06, 13:08
              nieprawda otoz moj maz zarabia 6.70 f na godzine pracuje 5 dni w tygodniu po 8
              h co miesiac dostaje ta samoa stawke ( nie istotne czy miesiac ma akurat 4 czy
              5 tygodni)co miesiac placi podatek nawet gdy dopiero zaczyna sie rok podatkowy
              i nie przekroczyl jeszcze kwoty wolnej od podatku czyli 5000.... tak wiec od
              poczatku potracaja podatek nin i inne contributions;].... tak wiec na reke ma
              miesiecznie okolo 900f....a wiec nie mow glupot...
              • aniajawo Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 13:10
                Gość portalu: mimi napisał(a):

                > nieprawda otoz moj maz zarabia 6.70 f na godzine pracuje 5 dni w tygodniu po
                8
                > h co miesiac dostaje ta samoa stawke ( nie istotne czy miesiac ma akurat 4
                czy
                > 5 tygodni)


                to jakim cudem placa mu za godz?
              • Gość: ff Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.ipt.aol.com 01.09.06, 08:10
                Lo jezu dziewczyno. Zastanow sie zanim cos napiszesz. Kogo obchodzi ile miesiac
                ma akurat tygodni. Bierzesz 52 tygodnie i dzielisz przez 12 ile wychodzi?
                Srednio 4.3 tyg na miesiac.
                Podatek placi od razu ale potem dostanie zwrot
                tak wiec nie pisz glupot
          • aniajawo Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 12:39
            ja zaczelam od £12,500, czyli £850 miesiecznie na reke. To bylo rok temu i
            trwalo 6 miesiecy :). Uwazam, ze to nie jest duzo, wychodzi ok £6 na reke.
            Mozna przezyc mieszkajac w shared house, troche gorzej jesli chcialoby sie
            mieszkac samemu. Ale zalezy kto po co przyjezdza, jesli ktos chce popracowac
            pare miesiecy i wrocic, to nie jest zle, ale jesli ktos wiaze plany z tym
            krajem, to lepiej szukac czegos lepiej platnego (oczywiscie w miare wlasnych
            mozliwosci)
            • spacecoyote Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 12:57
              AniaJawo, Ty jestes w Londynie?

              Zastanawiam sie, czy pensje w Londynie sa naprawde o tyle wyzsze niz tu w
              NorthWescie, czy tez madrale wypisuja tu na forum bzdury celem zdolowania
              innych. Wiekszosc prac administracyjnych, ktore oglaszane sa w lokalnej prasie,
              waha sie miedzy 12k za recepcje czy call centre a 16-20k za PA. Za sprzatanie
              czy bar max £6/h.
              • aniajawo spacecoyote 31.08.06, 13:01
                nie w Lond, mieszkam w Essex, ok 1h pociagiem od Londynu. Wiele osob mieszka tu
                gdzie ja, ale pracuje w Lond. Wiem, ze za podobne stanowiska (to bylo data
                input clerk) w Lond zarabia sie podobnie, czasami troche wiecej.
          • Gość: ff Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.adsl.legend.co.uk 31.08.06, 12:48
            ... i wez tez pod uwage ze duzo polakow zasuwa wiecej niz 37 godzin
            tygodniowo :) niektorzy robia po 2 razy tyle 7 dni w tygodniu
          • Gość: H Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: 217.33.252.* 31.08.06, 12:57
            To proste, Ci za najnizsze stawki nie maja czasu/okazji czytac tego forum?
            Ci za wieksze stawki, na stanowiskach umyslowych maja wiecej czasu na
            przegladanie internetu.

            • spacecoyote Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 12:58
              A to sluszna uwaga.
    • Gość: mdj Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.08.06, 15:24
      Podpinka.
      Swietna znajomosc jezyka nie jest jeszcze zadna gwarancja. Dobra prace trzeba
      jeszcze znalezc, co jest wypadkowa sczescia i przede wszystkim SZUKANIA.
      No i oczywiscie zalezy na kogo sie trafi. Ja trafilem na firme bez szans na
      rozwoj czy awans i mecze sie juz 16 m-cy za kiepskie pieniadze. Oczywiscie moje
      11K w Londynie byloby tragedia, a w Szkocji jest po prostu kiepskie.
      Zaraz ide postawic ultimatum - albo 15 albo pa pa. 15 to niby zadna rewelacja,
      ale wiecej z takiej roboty nie bedzie. I tak pewnie skonczy sie na "pa pa".
      Wszyscy spotkani rodacy beda sie oczywiscie pukac w czolo jak powiem ze
      rzucilem biurowa prace, ale coz - nie pracuje dla nich tylko dla siebie.
      Pozdrawiam wszystkich odwaznych ktorzy sie na to ryzyko odwazyli albo odwaza.

      • wk350 Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 15:33
        Ja zmieniłem miejsce pracy w UK ,udałem się na płd. i dostałem większą
        pensje.Inni polacy których znałem zostali ,uznajac ze lepszy wróbel w
        garści.Moja rada - bądźcie bardziej mobilni.
      • Gość: mdj Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.08.06, 15:57
        Heh, juz po rozmowie. Wyszlo na "pa pa" ale przynajmniej w milej atmosferze.
        Czuje sie znacznie lepiej niz przez te wszystkie miesiace duszenia tego w sobie.
        • Gość: Hanka Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.jmu.ac.uk 31.08.06, 16:08
          No i dobrze. Za 11k to pewnie i w Szkocji nie zycie, tylko wegetacja.
          Doswiadczenie juz masz, znajdziesz cos lepszego.
          • Gość: mdj Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.08.06, 16:44
            Dzieki :)
    • Gość: Grama Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 16:50
      Tak zgadza sie i niech nikt Cie nie klamie ze ma wiecej Bo tam sie przestrzega
      prawa pracy i przepisow Dodam tylko ze 5.o5 jest juz netto po odliczeniu
      podatku !
      • Gość: mdj Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.in-addr.btopenworld.com 31.08.06, 17:05
        5.o5 jest juz netto po odliczeniu
        > podatku !

        Eeee, no co ty! Jasne ze przed podatkiem (po uwzglednieniu kwoty zwolnionej itp
        wychodzi nieco ponad 10% przy minimalnej stawce i full time)i NI (nastepne 6%).
        Inna sprawa ze wszystkim sie zawsze netto z brutto myli (mnie tez)
    • Gość: hej jo Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: 193.129.161.* 31.08.06, 17:21
      A jak tak sobie czytam te wypowiedzi i mnie zastanawia jedno:
      ludzie!
      ile byscie chcieli na poczatek?
      50 tys funtow rocznie?
      Znajac srednio jezyk i majac praktycznie zadne doswiadczenie w UK?
      Moi znajomi Anglicy maja troche inne wyobrazenia i wiedza,ze musza od czegos
      zaczac i sie powoli 'wspinac po drabinie' aby dostac niezla kase a niektorzy by
      chcieli Bog wie ile,bo maja studia skonczone.
      pozdrawiam i zycze wiecej wyczucia realiow!
      • aniajawo hej jo 31.08.06, 17:22
        zgadzam sie :)
        • gregpatter4 Re: hej jo 31.08.06, 17:55
          trudno sie nie zgodzic... owszem, w niektorych zawodach, jak architekt czy tez
          roznej masci informatycy, ale takze... murarze, czyli ogolnie mowiac, w
          zawodach 'wyspecjalizowanych' mozna liczyc na nieco lepszy start... inne osoby,
          chocby, jak napisal 'hej jo', skonczyly roznego rodzaju studia, tutaj,
          niestety, musza zaczac od zera...
          ja akurat zaczalem od £7 w magazynie, niestety, agencja, z ktora wyjechalem,
          okazala sie nieuczciwa (nieuczciwa podwojnie - raz, bo obiecano mi stanowisko
          supervisora, z opcja managerska, a wyladowalem na tasmie produkcyjnej... wiem,
          wiem,dalem sie nabrac... dwa - bo £7 za supervising to smieszna kwota, Anglicy
          na tych pozycjach mieli £13-14/h)... teraz, wbrew ogolnej tendencji do
          wspinania sie coraz wyzej po drabince zarobkow, pracuje za £5.64, tyle ze mam
          calkowicie relaksujaca, lekka prace w West Midlands... na szczescie to tylko
          przejsciowe, jak Bog da i zdrowko pozwoli, od stycznia przeprowadzam sie do
          Edynburga, zarabiajac cos kolo 14,5k... wiem, ze moze sie to Wam wydac
          niewiele, ale mnie, poki co, wystarczy... w koncu to dopiero poczatek, a
          potem... kto wie;-) (choc w dalszym ciagu mam watpliwosci, czy mam ochote
          zostac na Wyspach dluzej niz 2-3 lata)
          • Gość: Kamil Re: hej jo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.06, 18:23
            HE HE HE HE HE dawno sie tak nie usmialem He he he he Normalnie glowa peka co
            wy tu piszecie ???!!! Widac ze tam nie byles ani minuty a taki fanzolisz tu
            glupoty na forum ze boje sie az ci uwierza !! Ludziska miejcie swoje rozumy nie
            dajcie sie omamic !
      • Gość: Crazy_Frog Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.range86-129.btcentralplus.com 31.08.06, 20:15
        Twoi znajomi Anglicy z ktorymi wyjezdzasz na wakacje, grilujecie, rozmawiacie
        do rana itd ? Hehehe dobre :)
        Nie widzialem tutaj Anglikow ktorzy zaczynali od 5.05, wiec przestan bełkotać.

        Ludzi po studiach to boli, bo bezmózgowy Angol bez szkoly zarabia 2 razy tyle i
        nic nie robi. I nie ma sie co ludziom dziwic. Nie mam czasu ani ochoty na
        wypisywanie przykladow.
        Moze Ci ludzie chcieli by godna pensje, bo np 5.05 w Londynie to zycie od 1 do
        1. W zasadzie tylko przezycie.

        Prawda jest taka, ze stawki poszly w dol i to glownie niestety wina Polakow. Z
        pewnoscia "znajomi Anglicy" to potwierdza.
        • Gość: Doc Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 31.08.06, 20:33
          Miesieczne wynagrodzenie w NHS jest regolowane i zalezy od stanowiska, stazu
          pracy itp. Jezeli ma sie kwalifikacje , ukonczone studia medyczne lub
          spcjalizacje i zna sie jezyk, to bedzie sie zarabiac na takim samym poziomie
          jak wszyscy inni na podobnym stanowisku a tym samym znaczie wiecej niz minimum
          socialne
          Pozdrawiam
          Doc, UK
        • Gość: hej jo Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: 193.129.161.* 01.09.06, 09:58
          i po co to chamstwo?
          chce powiedziec,ze teraz wielu Anglikow ma dyplomy, wiec nie spodziewaja sie
          kokosow za pierwsza prace po studiach bez doswiadczenia.
          I owszem,wiem,ze sie tu dochodzi do wszystkiego stopniowo.
          Wierze moim grillujacym Anglikom niz niektorym Polaczkom.
          Nie pozdrawiam.
          • aniajawo Anglicy z dyplomami 01.09.06, 11:49
            kolezanka, civil engineer, zaraz po studiach, bez doswiadzcenia dostala 19k,
            Atkins. Druga kolezanka mgr chemii, taka sama syt - 22k (20k + 2k shift
            allowance), BP. Obie Angielki. Nie wiem jak sie to ma do wyobrazen niektorych
            forumowiczow, ze jak sie nie dostanie 30k to nie warto wstawac z lozka. Ludzie,
            obudzcie sie. Z czystej ciekawosci - ci ktorzy dostaja 35k i 45k, mozna
            wiedziec jaki macie staz pracy? O wiek nie zapytam, bo i tak sie nie dowiem :)
            • Gość: alfred999 Re: Anglicy z dyplomami IP: *.onyx.net 01.09.06, 12:08
              Czesc Ania, ja bynajmniej nie strugam bohatera i wielkiego loterowicza,
              poniewaz na obecne 35K (okres probny 6 m-cy) pracowalem juz w Polsce. Ta sama
              branza od 1997. Nie wspominam o tym, ze wczesniej pracowalem fizycznie w
              fabryce przez rok czasu. Natomiast juz od 11 roku zycia nie dostalem za darmo
              nawet zlamanej zlotowki. Pomagalem w obowiazkach domowych za tzw kieszonkowe.
              Mylem auta z bratem za pare groszy. Od 13-14 roku zycia, jak chcialem miec na
              wakacje (np sierpien), to zaciagalem sie juz w czerwcu (zaraz po swiadectwie)
              jako pomoc na budowie. Dzisiaj nadal troche brakuje mi do 30tki i w sumie od 5
              lat mam stanowiska kierownicze - czytac: odpowiedzialne. Jestem tez bogaty w
              jedno zasadnicze spostrzezenie - PIENIADZE NA PEWNO NIE ROSNA NA DRZEWACH ANI
              NIE LEZA NA ULICY.
              • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 12:25
                alfred, dzieki za odp. Nie mialam zamiaru Cie w jakikolwiek sposob krytykowac,
                mam nadzieje, ze nie odebrales tego jako atak. PIENIADZE NA PEWNO NIE ROSNA NA
                DRZEWACH ANI NIE LEZA NA ULICY - jak najbardziej sie z tym zgadzam. Ja z mojej
                obecnej pracy jestem zadowolona, z pieniedzy takze (do 35k troche mi
                brakuje :) ), firma wysyla mnie na studia. Moze byc tylko coraz lepiej :).
                Pozdr.
                • Gość: alfred999 Re: Anglicy z dyplomami IP: *.onyx.net 01.09.06, 13:42
                  Ania, Bron Boze nie odebralem tego jako krytyke. Skorzystalem po prostu z
                  okazji aby ponownie, zainteresowanym czytelnikom, przekazac cos czego "z d..y
                  nie w...lem" (za przeproszeniem). Jest to skrot z wlasnej obdukcji i mam
                  nadzieje, ze marzycielom otworzy oczy a niedowartosciowanych troche naprostuje.
                  Takie praktyczne zboczonko :-)
                  • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:46
                    Gość portalu: alfred999 napisał(a):

                    > Ania, Bron Boze nie odebralem tego jako krytyke.

                    no to sie ciesze :)
              • javus Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 12:25
                to potwierdza moja teorie powolutku powolutku. Powiem szczerze nie ma takich co
                dostaja na start 35 bez doswiadczenia chyba ze ludzie ktorzy naprawde blyszcza
                na uczlni np 90% srednia (ale i tak zwykle uni ich zabiera) lub wiecej reszta
                musi przez pierwsze 2-5 lat placic frycowe. Dlatego ja jak tylko sie obronie
                mierze w 17-22 a nie 25-35 bo wiem ze tyle i tak nei dostane a za pare lat
                bedzie to mozliwe.
                Co do forum trzeba przyznac ze wiele osob twierdzacych ze maja po 35k i ze to
                malo to po prostu fantasci, marzyciele piszacy pewnie z polski albo z biblioteki
                . Oczywiscie sa tacy co maja wiecej ale to sa jednostki na pewno nie co drugi
                dyskutatnt na tym forum.

                Pozdro
                Javus
                • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 12:38
                  bardzo dobrze powiedziane. Juz wczoraj wspominalam o tematach typu czy 33k to
                  wystarczajace pieniadze zeby tu przyjechac. Mnie takie cos po prostu bardzo
                  irytuje (to nic osobistego do autorki pyt, chodzi mi o ten styl tematow). Po
                  spedzeniu na forum paru dni nasuwa mi sie wniosek, ze jak ktos nie dostaje co
                  najmniej sredniej krajowej (czyli 28k-tak ktos wczoraj napisal), a jest po
                  studiach, to znaczy, ze jest niewiele wart. Tak nie jest. Pensja w granicach
                  20k na poczatek jest bardzo dobra. A powyzej-to chyba juz szczescie :). Cost
                  engineer z ktorym pracuje, po 17 latach pracy w tej samej firmie (wczesniej
                  pracowal gdzie indziej, ale nie wiem ile lat) dostaje 33k (30k+3k for working
                  away from home).
                  • javus Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 12:48
                    no coz anglia i internet jest pelny fantastow a posty typu czy za 33k sie oplaca
                    to zwykla prowokacja marzycieli forumowych. bo przeliczajac na polske:
                    33x5.5zl = 180k zl czyli 15 k zl miesiecznie. A to strasznie duzo w polsce.
                    Bo moi koledzy po studiach (poli wroc - telekom) nie zarabiaja nawet 3-4k. Ok
                    ktos moze powiedziec ze to anglia a nie polska ale czy tu na prawde jest az tak
                    drozej??
                    Idac na zakupy do ASDY wydaje zwykle 40 funtow + jakies male zakupy w tygodniu
                    nie sadze ze przekraczam w sumie 65. W polsce na wakacjach zrobilem takie
                    nieduze zakupy w Tesco i zaplacilem 250 zl ?? Sadze ze w polsce nie jest taniej
                    wiecej niz pare moze 20-30 procent. Do tego samochody tansze lub w tej samej
                    cenie. Domy drozsze ale w porownanaiu do zarobkow to smiech..

                    Powiem szczerze wolalbym tu siedziec i miec 17k rocznie niz w polsce za 4k
                    miesiecznie. A to marzenie moich kolegow ze studiow.

                    Pozdro
                    Javus
                    • Gość: bbb Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 13:10
                      przeliczanie cen na PLN nei ma najmiekszego sensu,nie da sie ukryc ze drozsze
                      sa nieruchomosci jak i wszelkie uslugi.Ktos kto dostaje jzu w polsce propozycje
                      pracy za 33k mysle ze ma troche rozeznanai i nei bedzie zadawal glupich pytan
                      czy sie oplaca czy nie.a Jesli jescze absolweny bez doswiadczenia ma
                      watpliwosci czy za takie pieniadze oplaca sie robic to ja juz w to poprostu nei
                      uwierze.
                    • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:16
                      W pl sa bardzo ograniczone mozliwosci rozwoju. 2K PLN/mies to dla wiekszosci
                      szczyt marzen. hehe

                      tutaj 33K GBP a takze i 50K i 100K /rok i wiecej mozna osiagnac dosc szybko
                      tylko trzeba chciec i umiec :-) nie koniecznie pracujac dla innych ale
                      rozwijajac np. wlasna korporacje :)

                      wiekszosc polakow koncentruje sie na znalezieniu pracy i rozwijaniu swojej
                      kariery zawodowej w jakiejs tam firmie bla bla

                      co to za przyjemnosc lazenia ciagle do tej samej roboty i wysiadywania tych 8
                      godzin dzien w dzien z utesknieniem wyczekujac na urlop. A na pejslipie ciagle
                      te same liczby -
                      • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:19
                        ja pracuje dla kogos, ale w roznych miejscahc-zalezy gdzie kontrakt sie trafi.
                        Np wczoraj mi zaproponowano Norwegie.
                        • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:22
                          No praca kontraktowa to juz moze byc ciekawsze ale czy zawsze masz pewnosc ze
                          znajdziesz kolejny kontrakt?
                          • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 13:28
                            jezeli jestes dobry w tym co robisz i masz porzadne doswiadczenie to sami cie
                            znajda i nie ma problemu ze znalezieniem kontraktu.Ja niestetyy mam za male
                            experience zeby czuc sie pewnie szukajac pracy na kontrakt
                            • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:30
                              Jesli masz dobry pomysl i bedziesz konkurencyjny na rynku zaloz wlasna firme.
                            • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:31
                              ja dopiero zaczelam dla nich pracowac w lutym. To b duza firma, ma mase
                              kontraktow, m in przy olimpiadzie w 2012 w Lond, przy budowie po WTC. Ja sie
                              raczej nie boje, ze pracy nie bedzie bedac pod ich skrzydlami. Teraz np siedze
                              na rafinerii BP :)
                              • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:32
                                a to spoko :-)

                                ale to ciagle praca dla kogos :) moze ciekawsza niz inne ale jednak:)
                              • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 13:35
                                jestes architektem?
                                • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:37
                                  nie

                                  dzialam w IT
                                  • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:38
                                    myslalem ze to bylo do mnie :)

                                    • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:39
                                      a ja, ze do mnie :)
                                      • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:40
                                        dobrze myslalas

                                        ja zle myslalem
                                • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:37
                                  quantity surveyor trainee. Z wykszt iberysta, studia jako surveyor zaczynam w
                                  pazdz, wysyla mnie firma i pokrywa calosc kosztow. I przypomnialam mojemu line
                                  manager o tych studiach wczoraj jak powiedzial o tej Norwegii, a
                                  on... "zapomnial" ;)
                                  • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:39
                                    ladnie

                                    u was tez pada? chyba sie poloze spac jakis senny dzien :)
                                    • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:46
                                      ff6 napisała:

                                      > ladnie
                                      >
                                      > u was tez pada? chyba sie poloze spac jakis senny dzien :)


                                      gdzie pada? w essex nad rafineria swieci slonce :)
                                      • ff6 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 13:49
                                        nad morzem na poludniu pada :)
                                      • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 14:10
                                        Niecodzienne polaczenie: iberystka i quantity surveyor... Troche Ci zazdroszcze, ja jestem inzem srodowiska i jakos mnie nie chca zatrudnic w moim zawodzie, niestety :(
                                        • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 14:19
                                          dlaczego cie nie chca zatrudnic?? brak doswiadczenia?? jezyk??czy moze nie
                                          szukales jeszce tak porzadnie??
                                          • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 14:33
                                            Brak doswiadczenia, prawdopodobnie
                                            Jezyk - w miare dobrze, ciagle staram sie douczac, jednak ciagle musze sie 'obtrzaskiwac' ze szkockim akcentem, cholernie trudny (jak dla mnie przynajmniej, chyba najgorsza odmiana angielskiego :))
                                            Po prostu wysylam cv i albo jest odpowiedz ze nie, albo zadnej odp. Przypuszczam tez, ze jako Polak laduje na koncu listy rekrutacyjnej, niestety
                                            • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 14:48
                                              u mnie tez z doswiadczeniem bez rewelacji.ale t owszytsko zalezy z jakiejs
                                              strony sie pokazesz.startuj za pozycje junior,graduate,udowodnij ze masz silny
                                              engineering background, ze warto w Ciebie inwestowac.Najwazniejsza jest pewnosc
                                              siebie,moze podejmij jakis kurs doksztalcajacy,masz calkiem dober wyksztalcenie
                                              wiec tego nei marnuj
                                              • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 15:04
                                                Wlasnie od takkich pozycji zaczynam - nie ma sensu startowac na stanowisko za 30k, najbardziej zalezy mi na traineeshipach, juniorach itp. Mysle jednak ze dalsze szukanie nie ma zbytniego sensu, dlatego mysle o rozpoczeciu nowych studiow tu na miejscu (inz. chemiczna lub chemia).
                                                A twierdza ze jest jakis 'skill shortage' (????)
                                                • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 15:09
                                                  ja pracuje dla www.fgould.com
                                                  a oni sa czlonkiem
                                                  www.atkinsglobal.com

                                                  • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 15:20
                                                    aniajawo napisała:

                                                    > ja pracuje dla www.fgould.com
                                                    > a oni sa czlonkiem
                                                    > www.atkinsglobal.com
                                                    >
                                                    Hmmm, dostalas tam prace po prostu wysylajac cv ?
                                                  • aniajawo Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 15:24
                                                    strahnawruble napisał:

                                                    > aniajawo napisała:
                                                    >
                                                    > > ja pracuje dla www.fgould.com
                                                    > > a oni sa czlonkiem
                                                    > > www.atkinsglobal.com
                                                    > >
                                                    > Hmmm, dostalas tam prace po prostu wysylajac cv ?


                                                    nie.
                                                    wyslalam ci maila
                                                  • Gość: lomerk Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 15:37
                                                    Huh, Atkins dobra firma. Gigant na skale swiatowa, a w budownictwie ladowym
                                                    bije w Wlk.Brytani wszystkich praktycznie, bez wzgledu na specjalizacje. 2-3
                                                    lata w Atkinsie i wszystkie drzwi otwarte przy zmianie pracy. Ta Twoja
                                                    kolezanka z 19k to wystartowala dosc nisko, myslalem za Atkins placi lepiej.
                                                    Tak czy siak prestiz spory. Pozdrawiam
                                                • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 15:27
                                                  jezeli nie masz nawet odpowiedzi po wyslaniu Cv to poprostu przejrzyj je jeszce
                                                  raz, kolega po poprawieniu CV dostal 6 zaproszen na interview z czego byly 4
                                                  oferty pracy.
                                                  • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 15:44
                                                    Tak wlasnie mysle, chociaz nie mam zbyt duzych mozliwosci na tym polu, niestety :(
                                  • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 13:53
                                    ciekawa praca,tym bardziej dla iberysty. Czym sie dokladnei zajmujesz w
                                    pracy??? Ja mam wyksztalcenei techniczne(civil eng) i w dalszym ciagu chialbym
                                    sie uczyc i ostanio chodzilo mi po glowie building surveyor tylo nie mam
                                    kompletnie zadnego doswiadczenia w tej dziedzinie i nie czy jest sens
                                    doksztalcac sie w tym kierunku jakbym musial pozniej zaczynac od poczatku bez
                                    doswiadczenia
                      • Gość: bartek Re: Anglicy z dyplomami IP: *.in-addr.btopenworld.com 01.09.06, 13:22
                        widze mamy podobne podejscie,ja tez mam dosyc robienia dla kogos,ile by nie
                        placili regularnie co pol roku zmieniam prace bo mi sie poprostu nudzi.Mam
                        gdzies ich te zapewnienia o rozwoju,karierze,wszedzie tylko obiecuja.Podziwiam
                        ludzi ktorzy robia cos na wlasna reke,sam predzej czy pozniej zaczne cos robic
                        bo system pon-piat ,9-17 to nie dla mnie.Bydzie wyrobnkiem to najprostsza
                        opcja,idziesz zrobisz co do ciebie nalezy pozniej zaplaca i tyle,niestety dla
                        mnei przynosi zadnej satysfakcji
            • off_shore Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 15:53
              aniajawo napisała:

              > kolezanka, civil engineer, zaraz po studiach, bez doswiadzcenia dostala 19k,
              > Atkins. Druga kolezanka mgr chemii, taka sama syt - 22k (20k + 2k shift
              > allowance), BP. Obie Angielki. Nie wiem jak sie to ma do wyobrazen niektorych
              > forumowiczow, ze jak sie nie dostanie 30k to nie warto wstawac z lozka.
              Ludzie,
              >
              > obudzcie sie. Z czystej ciekawosci - ci ktorzy dostaja 35k i 45k, mozna
              > wiedziec jaki macie staz pracy? O wiek nie zapytam, bo i tak sie nie
              dowiem :)

              hej, jestem z branzy offshore, odwierty na zatoce meksykanskiej, firma
              brytyjska. 52tys. gbp netto, 2 lata stazu, wlasnie dostalem awans. mam 31 lat.
              • alfred999 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:01
                Moje gratulacje! Jak widac dobrze trafione - branza, miejsce i moment startu.
                Pod swoim katem widze to tak: gdybym przygonil ze swoim doswiadczeniem do UK 2
                lata temu to teraz bylbym pewnie troszke wyzej w tym lancuchu pokarmowym. Nic
                to ! Teraz bede nadrabial, aby tylko zdrowia, determinacji i zyciowego fartu,
                wystarczylo. Pozdrawiam
                • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:05
                  No, no, tylko pozazdroscic, a mozna sie spytac o wyksztalcenie? ja proboje w swojej dziedzinie i jakos nic, niestety. Zastanawiam sie czy warto dalej, czy moze dac sobie spokoj.
                  • alfred999 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:07
                    Strahu...., to do mnie czy do off-shore?
                    • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:10
                      alfred999 napisał:

                      > Strahu...., to do mnie czy do off-shore?

                      Wlasciwie moze byc do obu Panow...
                      Ale to nie zawisc, lecz zazdrosc wzbudzajaca wzrost ambicji :)
                      zycze powodzenia
                      • off_shore Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:14
                        specjalistyczne, tzn. najpierw nawigacja na Akademii Morskiej w Gdyni a potem
                        male przebranzowienie - wspomniane kursy w UK, ktore pozwolily mi zdobyc prawo
                        pracy na specjalistycznych jednostkach obslugujacych pola naftowe na calym
                        swiecie. zasadniczym plusem tej roboty jest fakt, ze spedzajac powyzej 183 dni
                        w roku poza UK (a tak jest) jestem na stawce podatkowej 0%.
                        • strahnawruble Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:18
                          Dzieki za odpowiedz, z tego wnioskuje ze jestes marynarzem ? Moze tez sie zastanowie nad jakimis kursami, sam jestem po inz. srodowiska, ciagle szukam pracy w branzy, chociaz krucho to widze, pozdrawiam i pomyslnych wiatrow
                          • off_shore Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:22
                            raczej bylem. obecna robota to stanie w miejscu i wiercenie w dnie, ewentualnie
                            inspekcje ropociagow, kladzenie kabli i swiatlowodow na dnie morza i inne
                            specjalistyczne prace zwiazane z eksploatacja dna morskiego. a wszelkie kursy,
                            zmiany branzy polecam, wartosc na swiatowym rynku pracy bardzo wzrasta z kazdym
                            specjalistycznym kursem.
                      • alfred999 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:19
                        Moje wyksztalcenie jest bardziej prozaiczne (uklon w strone off-shore), w
                        zasadzie nawet przez wielu wysmiane: zaoczny Licencjat w prywatnej Wyzszej
                        Szkole Ekonomicznej, zaoczna Magisterka w Akademii Ekonomicznej. Do tego spory
                        wachlarz szkolen zawodowych oplacanych przez pracodawcow no i staz w tej samej
                        branzy od 9 lat.
                        • off_shore Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:26
                          nie sadze by czekogolwiek Tobie brakowalo a juz na pewno nie ma mowy o
                          wysmianiu. jezyk, jezyk i jeszcze raz jezyk; do tego otwarta glowa,
                          determinacja i to jest, moim zdaniem, przepis na materialny sukces tutaj.
                          • alfred999 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:38
                            Odkladajac na bok wyksztalcenie, jezyk to faktycznie klucz. Ja angielskiego
                            uczylem sie prywatnie juz jako 12 latek. Mniej wiecej wtedy kiedy jeszcze
                            mialem obowiazkowy rosyjski w szkole. Z anglika korzystam w zawodzie od 8 lat a
                            teraz to nawet tylek wycieram po angielsku hehehe. Zaczalem odswiezac sobie
                            rosyjski, bo troche mi zdretwial przez lata nie korzystania (w UK jest bardzo w
                            cenie) i od poczatku 2007 zaczynam nauke hiszpanskiego. Kiedys, w LO, mialem
                            niemiecki ale jakos szczerze tego jezyka nienawidze i skonczylem na podstawach.
                            Z jezykow praktycznych preferuje jednak francuski hihi. Zeby nie bylo az tak
                            smiertelnie powaznie.
                • off_shore Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:09
                  dzieki serdeczne i takze pozdrawiam. poczatki byly ciezkie ale oplacily sie z
                  nawiazka - te 5tys. funtow, ktore musialem zainwestowac w specjalistyczne kursy
                  to najlepiej wydane pieniadze w zyciu. warto inwestowac w siebie - w normalnym,
                  liberalnym kraju jakim jest UK to zawsze przyniesie efekt - nie to co w
                  socjalistycznej spisialej Polsce. mam jednak nadzieje, ze sytuacja w naszym
                  kraju sie zmieni i wiekszosc emigrantow znajdzie sens w powrocie do Ojczyzny.

                  powodzenia i wytrwalosci!
                  • alfred999 Re: Anglicy z dyplomami 01.09.06, 16:14
                    Tak tez sobie mysle o powrocie do Polszy, ale dopiero za 2-3 lata. W
                    miedzyczasie zamierzam troszke skorzystac z obietnic pracodawcy i porobic sobie
                    troszke specjalistycznych kursow oraz podniesc poziom wyedukowania o MBA.
                    Zrobione w UK bedzie kilka razy wiecej warte niz te w Polsce w ramach programow
                    partnerskich. Bez wzgledu na ilosc glosow krytyki, z opowiesci znajomych wiem,
                    iz na MBA z Polski, angielscy szefowie potrafia krzywo spojrzec.
            • Gość: fan. Re: Anglicy z dyplomami IP: 217.33.252.* 01.09.06, 16:21
              Cos o nie fantastach: IT, 7 lat doswiadczenia w PL przed przyjazdem do UK, 29
              lat w tej chwili, kobieta (jakby to mialo jakies znaczenie).
              Pierwsza prace znalazlam sobie w ramach praktyk. Potem juz sie samo potoczylo i
              nastepna znalazla mnie.
              • bar_wie Re: Anglicy z dyplomami 02.09.06, 12:15
                Haha kobieta to chyba akurat najwazniejsze, reszta jest wtorna :)))
      • javus Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 31.08.06, 22:01
        wiekszosc moich brytolskich kumpli ze studiow (MSc in computer science) twierdzi
        ze za mniej niz 25k nie pojda do pracy a ja za miesiac mam zamiar mierzyc w
        15-22K zeby ze 2-3 latka doswiadczenia przytulic a potem bede stawial warunki.
        Jak sadzicie kto szybciej znajdzie prace?
        Ja uwazam ze do wszytskiego sie dochodzi stopniowo. Nie wszytsko od razu.
        Nie znasz jezyka ? 5.05-6 ph
        pozasz troche jezyk 6-9 ph
        Potrafisz robic cos konkretnego? 17k-100k rocznie
        Ale nie bylo jeszcze takiego co bez jezyka doswiadczenia dostal nawet 30k
        rocznie no chyab ze jakies extrema azbest czy cos.

        Pozdro
        Javus
        • Gość: ?? Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 31.08.06, 23:07
          Chcesz przez 2 lata pracowac za taka stawke?
          • javus Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 01.09.06, 09:30
            nie sadze ze dostane wiecej bez doswiadczenia poza tym raczej nie dociagne ponad
            70% z pracy dyplomowej (jak na razie mam 71% z zaliczen ale jeszcze praca) , bo
            jak bym skonczyl z dystynkcja to wtedy sami by mnie znalezli za konkretne
            pieniazki tymbardziej ze moj univerek jest w pierwszej 5. przynajmniej byl jak
            zaczynalem.

            pozdro
            Javus
    • dlugasx Re: Czy większość Polaków pracujących w UK zarabi 02.09.06, 00:01
      o to stary pytaj na www.ave-polonia.pl/uk


      mysle ze dostaniesz najlepsza odpowiedz.


      pozdrawiam

      Stanislaw
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka