Gość: ktos
IP: *.bulldogdsl.com
01.10.06, 17:08
od kilku dni przesladuje mnie chec kupna domu w UK (Oxforshire). Mam juz po
prostu dosc upominania wspollokatorow ze sa gary w zlewie, ze po jedzeniu
jest ryz na dywanie, okruchy po chlebie na blacie kuchennym ktore dziwnym
trafem zawsze tylko ja widze itd. Moj angieslki jest w miare komunikatywny
natomiast w slownictwie bankowym to jest gorzej niz myslalem :-). Probowalem
zerkac na fora i dalej to robie ale jest to troche trudne bo ludzie rzucaja
takimi pojeciami ze nie wiem zupelnie o co chodzi. Podobnie jest czasami z
kalkulatorami na stronie bankow. W duzym skrocie mowiac. Mieszkam ze swoja
kobieta i razem mamy 1800f netto jestesmy bez dzieciaka (przynajmniej na
razie :-) bez samochodu bez kredytow. Po prostu sobie zyjemy bezstresowo jak
na razie. Wydatki to ok 800f/m (w tym 330 rent) Tak sobie pomyslalem ze w
sumie to do ok 800f/miesiac mozna by placic rate za swoj dom, ewentualnie
wynajac jeszcze np. pokoj dla jednej konkretnej osoby i wpada kolejne min.
200f. Reasumujac placac przez 15lat rate 800f/miesiac to ok. 136k. Teraz
pytanie jesli upatrze sobie domek np. za 130k ile ogolnych kosztow musze
dodac -+ ? ok 6% od tej kwoty za kazdy rok czy dobrze mysle ? plus jakies tam
wstepne oplaty na poczatku. Jesli ktos moglby mi napisac jak to mniej wiecej
wyglada na przykladzie bylbym wdzieczny. Zdaje sobie sprawe ze jest milion
opcji i ofert na zakup domu jednak mi zalezy na jakims ogolnym zarysie ....z
gory dzieki i pozdrawiam. Acha zapomnialem dodac ze mamy ok 10k na wplate
moze to nie duzo ale zawsze cos.