Dodaj do ulubionych

GIrls only

20.10.06, 22:18
Sa tu jakies dziewczyny z Londynu na tym forum? Mam pytanie- gdzie chodzicie
do fryzjera, na solarium, mozecie cos polecic? Najlepiej w zone 1 zeby bylo
po drodze. :) Dzieki
Obserwuj wątek
    • Gość: realprincess Re: GIrls only IP: *.ksw.edu.pl 21.10.06, 14:18
      Przeciez musza byc tu jakies dziewczyny i musza chociaz raz na rok chodzic do
      fryzjera, czy ja wymagam tak wiele? :)
      • sennen22 Re: GIrls only 21.10.06, 14:26
        Pewnie kazdy chodzi gdzies indziej...Ja uwazam,ze akurat fryzjerow i solariów
        nie brakuje, w zone 1 jest ich tyle ze trudno zliczc, podejrzewam,ze solarium w
        miare cenowo ok, ale fryzjerzy drodzy, lepiej wez polska gazete i tam oglaszaja
        sie Polki, kosmetyczki, fryzjerki i inne, daj zarobic Polakowi:) zartuje
        oczywiscie, ale nie wiem czego oczekujesz, czy poprostu chcesz isc do fryzjera,
        czy koniecznie musi to byc Londynski salon. Poderzewam,ze malo Polek do niech
        chodzi, trudno sie dziwic, ceny jak z kosmosu a nigdy nie wiesz co Ci wyczynią
        na glowie :D
    • mloda.jg Re: GIrls only 21.10.06, 15:20
      wikeszosc Polek ktore znam chodzi do fryzjera w Polsce ;)
      • skinnycow Re: GIrls only 21.10.06, 20:48
        No wlasnie, ja do fryzjera jezdze do Polski.:-)
    • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.proxy.aol.com 21.10.06, 21:01
      tylko polski fryzjer
      tu wogole nie potrafia dobrze obcinac.
      • madelon1 Re: GIrls only 21.10.06, 21:11
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > tylko polski fryzjer
        > tu wogole nie potrafia dobrze obcinac.

        Absolutna bzdura. Potrafia obcinac i to bardzo dobrze, farbowac wlosy jeszcze lepiej. Nie jak polski
        tani fryzjer ktory ci wlosy spali.

        Podroz do Polski do fryzjera? To chyba drozsze niz fryzjer w Londynie?? Polska nie slynie ze stylistow
        czy mody... A moze pani sasiadka podetnie?

        Przejdz sie przez Soho i mnostwo salonow znajdziesz. Nawet jak chcesz tanio to mozesz isc do Mr
        Topper za dyszke w Soho, w dobrym salonie tez fortune cie nie bedzie kosztowac, okolo 45 funtow.
        • skinnycow Re: GIrls only 21.10.06, 21:25
          madelon1 napisała:
          > Podroz do Polski do fryzjera? To chyba drozsze niz fryzjer w Londynie??

          Kobieto, ja nie jezdze do Polski bo chce pojsc do fryzjera. Mam tam na
          szczescie przyjaciol, rodzine, z ktorymi chce sie spotkac i przy okazji ide do
          fryzjera.

          Polska
          > nie slynie ze stylistow
          > czy mody... A moze pani sasiadka podetnie?

          I co z tego wynika?
          W Anglii sa salony typu Toni & Guy gdzie fryzjerzy trafiaja z przypadku.
          Prawdziwy stylista fryzur kosztuje nie £45 a przynajmniej £450, wiec w zwiazku
          z tym wole isc w Warszawie do fryzjerki do ktorej chodze od 6 lat niz to
          jakigos przyuczonego do zawodu Angola z Toni & Guy.

          • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 21:42
            Do Polski do fryzjera? Smiechu warte. Kazda nowprzyjezdna Polke mozna na
            odleglosc rozpoznac po wyczynach polskich mistrzow nozyc - dobre 30 lat do tylu
            za reszta cywilizowanego swiata. O kolorach nie mowie, bo skojarzenia o mdlosci
            przyprawiaja. Polecam Rush w Covent Garden. Top stylist okolo £60 za cut i
            gwarantuje, ze nie bedziesz wygladac jak ostatni transport z Kielc.
            • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 22:03
              aaa to stamtad pochodzisz z kielc ...?tam mowia " £60 za cut "
              moze naucz sie najpierw dobrze mowic po angielsku i zacznij dawa dobre rady
              • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 22:09
                Ten komentarz smieszy mnie tak samo jak zapewne rozbawilaby mnie twoja fryzura.
                Dobrze wiedziec, ze w Kielcach mowia poprawnie po angielsku. A co, wspomnienie
                o rodzinnym grodzie dotknelo zywego nerwu? Zawsze mozesz wrocic, chociazby na
                ten wspanialy haircut tepa kosa.
                • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:02
                  " tepa koso"-zalosna jestes kobieto...dowartosciowujesz sie na forum? a na
                  codzien? sprzatasz, zmywasz czy podajesz do stolu?
                  Napisz tylko gdzie a bede ten lokal omijac z daleka...bo pewnie z zawisci
                  plujesz klientom do talerzy.
                  Tylko prosze cie nie zaprzeczaj prosta dziewczyno z peryferii
                  • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:18
                    Nie ma najmniejszej obawy aby nasze drogi sie skrzyzowaly wiec spij spokojnie.
                    Moja pozycja nie wymaga plucia gdziekolwiek, a z talerzem to ty raczej do mnie
                    nieswiadomie podchodzisz - pamietasz ten tip, za ktory po rekach calowalas?
                    Peryferie umyslu ludzkiego to grozne terytorium wiec pracuj nad soba. Ten kraj
                    naprawde daje szanse wiec moze kiedys i ty znajdziesz sie po tej drugiej
                    stronie teczy i pozwolisz sobie na fryzjera w UK.
                    • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:23
                      marze o tym dniu i juz nie moge sie doczekac.....fryzjer w londynie -moje
                      niedoscignione marzenie hahahhahaha niedowartosciowana idiotko !!!!!
                      idz spac bo jutro czeka cie podawanie do stolu !

                      • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:28
                        Twoj kompleks robi sie nudny. Nie marudz, bo w koncu w knajpach ktos musi
                        uslugiwac i moglabys trafic gorzej. A wiec lepek rozczochrany do gory, piers do
                        przodu i brnij do konca szychty. A jak bedziesz grzeczna to ci kucharz grzywke
                        podetnie, jak w Warszawie. OK?
                        • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:34
                          przedstawilas juz swoja sytuacje w uk wiec skoncz ta kompromitacje, prostacy
                          wszystkim dzialaja na nerwy.
                          Ubodło z ta kelnereczką , wiec jednak nia jestes ...awansowalas ze sprzataczki,
                          dalas d...turasowi i teraz kebaby podajesz. Gratuluje! i zegnaj buraczku
                          • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:43
                            Pozegnam sie z przyjemnoscia. Setna zabawa. Lubie obserwowac reakcje ludzi,
                            ktorych niemoc umyslowa prowokuje do uzywania przeklenstw i wyzwisk w celach
                            nieudolnego przekazywania mysli.Buraki, idioci, prostacy z peryferii, to
                            wszyscy ci, ktorym dorownac nie potrafisz w rzeczowej wymianie opinii i stad
                            miotasz sie jak przyslowiowe w przereblu. A czupryna rosnie i na bilet trzeba
                            zbierac na nocny lot do Vidal of Tworki Town. Milych snow.
                            • nickfromdublin Re: GIrls only 24.10.06, 17:55
                              Oj dziewczeta, myslalyscie, ze wystarczy nazwac watek "tylko dla dziewczat" i
                              juz zaden samiec tu nie zajrzy?? Teraz sie okazuje jakie naprawde sa te przez
                              nas uwielbiane, jak wydaje im sie, ze sa w soim damskim gronie..

                              Pozdrawiam
                              Mikolaj
            • skinnycow Re: GIrls only 21.10.06, 22:29
              O Matko Bosko, co za skojarzenia. Moze w Kielcach i brakuje dobrych fryzjerow
              (bo pewnie wyjechali na saksy:-) ale w Warszawie ich bez liku. I za "cut"
              zplacisz nie £60 a zl 60, a te £60 przenacz na bilet do Polski. Az nie moge sie
              powstrzymac od komentarza "cudze chwalicie swego nie znacie"!
              • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 22:59
                No to wracaj i siedz wsrod swojego skoro tam wszystko lepsze.
              • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:04
                przeciez ta laska jest zalosna....typowy tekst buraka ktory poszedl pierwszy
                raz w zyciu do "lepszego" fryzjera i teraz puszy sie na forum :-))))
              • magda2219 60 zlotych za "cut" 22.10.06, 00:12
                skinnycow napisała:

                " I za "cut"
                > zplacisz nie £60 a zl 60, a te £60 przenacz na bilet do Polski."

                taak, i jeszcze 60 funtow na zlotowki przeliczyc koniecznie,
                matko bosko - 360 zlotych za fryzjera!
                zgroza
                "toz pani grazynka spad piatki za 30 zlotych obetnie"

                czyz nie?
                :)
            • ghrom Re: GIrls only 21.10.06, 23:07
              ROTFL!
              • bigbadelectriccow Re: GIrls only 21.10.06, 23:26
                Nie chcialem sie odzywac, bo to mialo byc tylko "girls only". Balem sie ze mi szanowne panie wlosy z glowy powyrywaja;)) Ale skoro nie jestem pierwszy...

                Drogie Panie, mam taki problem definicyjny. taki nachodzenie na siebie matematycnych zbiorow. Czy polski fryzjer w Londynie to juz jest cool czy jeszcze passe???

                Geeez, jak dobrze ze urodzilem sie facetem;)))
                • Gość: magda Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 21.10.06, 23:27
                  ten jest cool ktory dobrze obcina! chyba male znaczenie ma to GDZIE
            • eeela Re: GIrls only 22.10.06, 17:53
              Kazda nowprzyjezdna Polke mozna na
              > odleglosc rozpoznac po wyczynach polskich mistrzow nozyc - dobre 30 lat do
              tylu
              >
              > za reszta cywilizowanego swiata

              Ach, niemodne czyli, tak? Jak dziewcze z warkoczem na ulicy zobaczysz, od
              wsiowych bab wyzwiesz? ;-P
              • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 22.10.06, 18:23
                Nie, te z warkoczem to na ogol z innego kontynentu. Te z wielobarwna strzecha
                zas ......
                • eeela Re: GIrls only 22.10.06, 18:26
                  Ja nosze warkocz. Czasami.
                  • magdax78 Re: GIrls only 22.10.06, 19:10
                    Ja scinam sie raz w Pl ..raz w Londynie...zalezy jak wypadnie...W Polsce mam
                    swoja swietna fryzjerke (i nie uwazam aby byla 30 lat za reszta swiata !)scina
                    mnie zawsze dokladnie jak chce...wlosow nie farbuje bo nie mam takiej potrzeby.
                    Chodze do dobrego fryzjera na Angel, ale uwazam ze jego sciecie niczym nie
                    rozni sie od sciecia przez moja fryzjerke w Pl. Zawsze jest po prostu ładnie.
                    O Tony-ego zahaczylam raz i nie bylam 100% zadowolona....

                    Poza tym wysmiewanie sie z kogos z tego powodu ze chodzi do fryzjera w Polsce
                    wg mnie jest ponizej krytyki.
                    W Polsce mozna znalezc swietnych fryzjerow ( tak samo jak w uk) i nie sadze aby
                    bylo ich mniej niz w Anglii
                    • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 22.10.06, 22:52
                      Normalne, ze ci co mieszkaja w Polsce chodza do fryzjera w ... Polsce.
                      Nienormalne, ze ci zamieszkali w Londynie jezdza do fryzjera do Polski.
                      • magdax78 Re: GIrls only 22.10.06, 23:16
                        chyba nie chcesz wmowic komus na forum ze sa osoby kupujace bilet np za 100f w
                        obie strony tylko po to aby pojsc do fryzjera...
                        Osobiscie jesli jestem w Pl i akurat potrzebuje skorzystac z tej uslugi to
                        scinam wlosy w Pl..jakos nie widze w tym problemu. Zreszta czy jest powod do
                        zakladania watku...?
                        a moze trolujesz....?
                  • Gość: nina Re: GIrls only IP: *.bulldogdsl.com 22.10.06, 22:50
                    No wlasnie eeela. Przestudiuj sobie swoja sygnaturke.
                    • eeela Re: GIrls only 23.10.06, 15:33
                      Powtarzam ja sobie codziennie jak mantre. I doprawdy, pozwalam sobie sadzic po
                      pozorach, zwlaszcza kobiety obnoszace sie z najswiezszym update'm ciuchow i
                      fryzury. Bo to znaczy, ze nie potrafia odnalezc wlasnego stylu. A osoby nie
                      potrafiace odnalezc wlasnego stylu sa czesto plytkie i maja klopoty z rozumowaniem.
            • mia007 Re: GIrls only 23.10.06, 09:41
              Nina...! zamiesc swoja fotke na forum to ocenimy , to co masz na glowie :-))
              Ciekawe kto sie bedzie smial ! :-))))
            • Gość: small_fear Re: GIrls only IP: *.prawo.uni.wroc.pl 24.10.06, 14:57
              Ostatni transport z Kielc?? Co Ty wiesz o Kielcach...? Widać kompleks
              Zadupielowa Wielkiego...
              • Gość: magda Re: GIrls only IP: 194.205.246.* 24.10.06, 15:00
                no i...nasza trendy kelnereczka zamilkla....a moze wyjechala do fryzjera do pl?
          • madelon1 Re: GIrls only 22.10.06, 14:59
            > W Anglii sa salony typu Toni & Guy gdzie fryzjerzy trafiaja z przypadku.
            > Prawdziwy stylista fryzur kosztuje nie ?45 a przynajmniej ?450, wi
            > ec w zwiazku
            > z tym wole isc w Warszawie do fryzjerki do ktorej chodze od 6 lat niz to
            > jakigos przyuczonego do zawodu Angola z Toni & Guy.

            Czy ty wogole bylas w salonach w Londynie? Gdzie sa ceny typu ?450??
            Przejdz sie do jakiegokolwiek dobrego salonu i za obciecie wezma od ?45 za middle weight stylist do
            moze ?120 za senior stylist w bardzo dobrym salonie. Do stylisty ktory kosztuje ?450 to nawet nie ma
            szans sie dostac.

            Fryzjer ktory obcial Sienne Miller na krotko kosztuje ?80 za obciecie.
          • magda2219 blagam nie piszcie bzdur! 22.10.06, 15:34
            " Prawdziwy stylista fryzur kosztuje nie £45 a przynajmniej £450,"

            £450?
            no nie... phhhhlease ludzie
            ja sie nie chce czepiac
            ale

            blagam nie piszcie takich BZDUR!!!
      • jaleo ?? 22.10.06, 00:02
        Gość portalu: magda napisał(a):

        > tylko polski fryzjer
        > tu wogole nie potrafia dobrze obcinac.

        Ja (i chyba nie tylko ja) poznaje Polki na ulicy wlasnie po zniszczonych i
        niezadbanych wlosach. Niestety, bo uroda i figura wyrozniaja sie na korzysc.
        Ale zniszczone wlosy i bardzo czesto rowniez brzydka cera je szpeca.
        • skinnycow Re: ?? 22.10.06, 00:12
          >Ja (i chyba nie tylko ja) poznaje Polki na ulicy wlasnie po zniszczonych i
          > niezadbanych wlosach

          A skad wiesz ze to Polki??? Przeciez najlepszy material na tak modne
          ostatnio "hair extensions" pochodzi wlasnie z Polski! (i z Rosji na marginesie)
          • jaleo Re: ?? 22.10.06, 00:15
            skinnycow napisała:

            > >Ja (i chyba nie tylko ja) poznaje Polki na ulicy wlasnie po zniszczonych i
            >
            > > niezadbanych wlosach
            >
            > A skad wiesz ze to Polki??? Przeciez najlepszy material na tak modne
            > ostatnio "hair extensions" pochodzi wlasnie z Polski! (i z Rosji na
            marginesie
            > )

            Bo po polsku gadaja :-)

            A wlosy do extensions to sa scinane chyba z bardzo mlodych dziewczyn, ktore
            jeszcze sie nie dorwaly do farby do wlosow :-)))
            • skinnycow Re: ?? 22.10.06, 00:20
              Mlodych czy nie mlodych, ale polskich! :-)
              • jaleo Re: ?? 22.10.06, 00:21
                skinnycow napisała:

                > Mlodych czy nie mlodych, ale polskich! :-)

                Przypuszczam, ze w tzw. krajach zachodnich jest niewiele kobiet, ktore bylyby
                sklonne sprzedawac swoje wlosy.
              • edavenpo Re: ?? 22.10.06, 00:24

                Tak a'propos tych importowanych wlosow to te z Rosji podobno pochodza czesto od
                wiezniarek ktore sa zmuszane do sprzedawania wlosow. Oberwalo sie za posiadanie
                tych 'rosyjskich wlosow' Victorii Beckham nim zdecydoweala sie na obciecie na
                krotko...
                • skinnycow Re: ?? 22.10.06, 00:28
                  kim jest Victoria Beckham?
                  • edavenpo Re: ?? 22.10.06, 00:38
                    Ty naprawde tu mieszkasz? ;-)))

                    en.wikipedia.org/wiki/Victoria_Beckham
                    • skinnycow Re: ?? 22.10.06, 00:46
                      Pytanie bylo ironiczne, bo Victoria Beckham nie jest przynajmniej dla mnie ani
                      wyznacznikiem stylu ani wzorem mody...i kazy kto IQ > przecitnej powinien to
                      zrozumiec:-)
                      • ghrom Re: ?? 22.10.06, 00:49
                        Lol, zrozumiec... Look who's talking :P
                      • edavenpo Re: ?? 22.10.06, 01:01

                        A gdzie napisalam ze dla mnie jest? Wrecz odwrotnie. Wlasnie z powodu tej
                        tipsiarskiej lwiej grzywy z rosyjskich wlosow wystylizowanej na Barbie jej sie
                        regularnie dostawalo od prasy...
                        • skinnycow Re: ?? 22.10.06, 01:06
                          ok, ok, no worries...Kurde, dziewczyna sie spytala, czy nie znamy jakiegos
                          dobrego fryzjera w Londynie, a tu dyskusja o zonie Beckhama..:-)
          • Gość: nina Re: ?? IP: *.bulldogdsl.com 22.10.06, 00:24
            Na marginesie, hair extensions wyszly juz z mody.
    • justynapolcul Re: GIrls only - Bristol 21.10.06, 23:29
      Hej, Proponuje to samo dla kazdego wiekszego (i mniejszego) miasta w UK. Po
      tym, jak kumpeli Angielka spalila wlosy przy pasemkach, mamy sie na bacznosci,
      komu powierzyc glowe ;)
      • edavenpo Re: GIrls only - Bristol 22.10.06, 00:03


        Dobry fryzjer, jak wie kazda kobieta jest na wage zlota ;-) i sie go latwo nie
        zmienia wiec nie watpie ze dla niektorych jest to motywacja do wizyty w Polsce
        zamiast wizyty tutaj.

        Mimo powyzszego, narzekanie ze nie nma tutaj dobrych fryzjerow stawiam na rowni
        z tekstami typu 'wszystkie Angielki sa brzydkie i grube', 'angielskie jedzenie
        jest ohydne'i 'ludzie tutaj nie umieja sie ubrac' - czyli delikatnie mowiac
        farmazony.

        Wracajac do tematu i w odpowiedzi na pytanie realprincess:

        Stylista w przyzwoitym salonie kosztuje od £45 wzwyz (zalezy od tego czy junior
        czy senior) ale sa tez rozwiazania budzetowe typu wspomniany juz Mr Toppers czy
        mniejsze salony. Mr Toppers jest przydatny szczegolnie jak chcesz podciac
        koncowki czy grzywke i nie chcesz wydawac fortuny na cala wizyte u stylisty.

        Budzetowym rozwiazanie jest tez wizyta w Toni&Guy Academy jako modelka czy
        pojscie jako modelka do ktoregos z renomowanych salonow. Masz wtedy obciecie
        (czasami kolor) za darmo, studenci na tobie cwicza - nie boj sie jednak, sa to
        juz doswiadczeni studenci a nie kompletni nowicjusze. Moja znajoma tylko tak
        chadza i nieraz zalapala sie na znakomitego styliste ktory jej obcial wlosy
        pokazujac studentom jak osiagnac dany efekt. Przy czym nie zrobia ci na glowie
        tego czego nie chcesz ;-)


        Kilka uwag na temat wizyt w tutejszych salonach:

        - ze wzgledow oszczednosciowych robi sie tutaj half-head of highlights czyli
        pol glowy pasemek wiec jak cena pokazuje 'highlights from £65' to licz na to ze
        to za pol glowy czyli wierzchnia warstwa wlosow

        - kolor czesto robi osobna osoba - kolorystka i tutaj raczej nakladaja farbe i
        potem tna, w polsce zauwazylam odwrotnie

        - metoda oczyszczania taka jak w POlsce - czyli parowka i wyciskanie nie jest
        tutaj popularna - zaden renomowany zaklad nie bedzie sie w to bawil.
        Oczyszczanie jest tutaj robione chemicznie.

        - solaria to glownie Tanning Shop - sieciowka ktorej w pierwszej strefie jest pelno

        - solaria sa prawie wylacznie stojace

        - popularna jest sztuczna opalenizna typu air-brush czy spray tan bo tutaj
        non-stop trabia o raku skory

        tak na marginesie ta awersja do solarium (no i geny) sprawia ze Angielki maja w
        wiekszosci bardzo ladna cere...


        P.S. co chodzi z tym stylista za £450???

        Tyle kosztuje chyba kompletny re-style u Bena Cooke czy Andrew Burtona, Nicky
        Clarke czy ktoregkolwiek z 'celebrity stylists' a nie wizyta w normalnym nawet
        renomowanym salonie
        • jaleo Re: GIrls only - Bristol 22.10.06, 00:11
          Ja moge polecic swietna fryzjerke, ale nie w Londynie :-) Ale jak ktoras z Was
          mieszka w North Tyneside albo w Northumberland, to dajcie znac na priv.

          Tylko terminy tam troche dlugie, trzeba sie ze dwa miesiace naprzod zapisywac,
          ale kobietka scina fantastycznie.
        • skinnycow Re: GIrls only - Bristol 22.10.06, 00:17
          Edavenpo - zgadzam sie ze Angileki maja bardzo dobra cere ! (do
          pozadzroszczenia!) A stlylista w rozumieniu polskim to nie to samo co
          angielkski "stylist":-)
        • realprincess Re: GIrls only - Bristol 22.10.06, 01:16
          Dzieki za wypowiedzi.
          Pytalam dlatego ze niecierpie chodzic do fryzjera i zawsze sie boje ze mi cos
          zle zrobia i te obawy sa przewaznie sie materializuja :( lepiej wiedzice co
          mnie tam czeka :) Cena w koncu nie jest taka wazna jesli sie trafi na
          superfryzjera ktory czyta w myslach :))

          A tak przy okazji , jak po angielsku bedzie "cieniowanie wlosow"? Musze im
          powiedziec czego absolutnie maja mi nie robic :))
          • Gość: ona Re: GIrls only - Bristol IP: *.range86-142.btcentralplus.com 22.10.06, 20:27
            nie polecam Toni & Guy - cena nie wspolmierna do efektu koncowego
    • mloda.jg Re: GIrls only 23.10.06, 14:57
      czytam ten temat i to wszystko to prawie tylko jeden wielki rasizm... malo tego
      Polacy dyskryminuja Polakow...
      poszaleliscie? co za roznica skad jest fryzjer i gdzie scina?
      nie od tego zalezy profesjonalizm :/
      • Gość: mm Re: GIrls only IP: *.proxy.aol.com 24.10.06, 15:57
        "czytam ten temat i to wszystko to prawie tylko jeden wielki rasizm... malo
        tego
        Polacy dyskryminuja Polakow...
        poszaleliscie? co za roznica skad jest fryzjer i gdzie scina?
        nie od tego zalezy profesjonalizm :/"


        sorry kolezanko, ale napisz cos "madrzejszego" jesli juz piszesz
        rasizm
        taa


        • mloda.jg Re: GIrls only 24.10.06, 22:32
          > sorry kolezanko, ale napisz cos "madrzejszego" jesli juz piszesz
          > rasizm
          > taa

          a co jest nie tak?? ;>
    • Gość: Lucky Luke GIrls only IP: 169.132.18.* 25.10.06, 10:31
      Zapraszam na www.polkamatch.com
      Tu bedziesz miala szanse znalezienia ludzi ktorzy beda w stanie Ci pomoc!!

      Zapraszam!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka