Dodaj do ulubionych

Jak zdobyć Guarantora?

08.11.06, 21:20
Mam zamiar wprowadzić się do nowego mieszkania. Mieszkanie załatwiłem przez
estate agency, wpłaciłem holding fee, oni dali mi kwestionariusz i przy
wypełnianiu go natrafiłem na pozycję Guarantor.
Zadzwoniłem do nich i dowiedziałem się, że ma to być właściciel nieruchomości
w WB. Tak się składa że nie znam tu nikogo, kto posiadałby dom, na tyle dobrze
aby poprosić o taką przysługę.
Macie jakieś pomysły jak to załatwić?

Mnie do głowy wpadło, żeby poprosić zakład pracy. Mogliby na przykład
zagwarantować, że część mojego wynagrodzenia będzie bezpośrednio przelewana na
konto landlorda. Tyle ja. Macie doświadczenia i pomysły. Bardzo proszę o
wszelkie sugestie.
Obserwuj wątek
    • peeracik Re: Jak zdobyć Guarantora? 14.11.06, 10:58
      Celem tego posta nie jest kwękanie i marudzenie. Piszę go ku przestrodze innych.
      Ja dałem ciała na 150 funtów i poczułem się głupio. Jasne dostałem nauczkę, a te
      są bezcenne, ale coby poczuć się lepiej postanowiłem ostrzec innych.
      Jak napisałem estate agency Andrew Louis:
      www.andrewlouis.co.uk/home/home.asp najpierw pobrał ode mnie opłatę, a
      później wyjaśnił reguły wynajmu. Początkowo myślałem, że agencja niczego nie
      jest winna, tyle że landlord stawia kretyńskie warunki, a ja miałem pecha na
      niego trafić. Jednak już wizyta w następnej agencji uświadomiła mi, że jest to
      dość prosty sposób na jednoczesne robienie ludzi w konia i odsiewanie klientów z
      powodów, które zrozumiałem dopiero podczas wizyty w kolejnej agencji. Tam
      scenariusz był ten sam, tyle że ja mądrzejszy o utracone 150 funtów. Agent dał
      mi formularz do wypełnienia, spytałem czy to wszystko czego chcą, powiedział, że
      tak. Spytałem jeszcze raz i wymieniłem wszystkie dokumenty, o jakich była mowa i
      poprosiłem o potwierdzenie - powiedział: tak to wszystko. Poprosił o wpłatę 150
      funtów. Wtedy już bez owijania w bawełnę spytałem, czy będą potrzebowali
      żyranta? No i dopiero wtedy agent powiedział, że jeżeli przebywam w UK krócej
      niż 3 lata, to tak i że będą również potrzebowali jego papiery - payslipy
      (p-60), rachunki za energię za ostatnie 3 miesiące oraz jego zgodę na credit
      check! Zastanawiam się czy nie iść do Citizen Advice Bureau bo wydaje mi się to
      pogwałceniem zasad equal opportunity, a także zwyczajnym robieniem ludzi w konia.
      • Gość: hm Re: Jak zdobyć Guarantora? IP: 205.223.239.* 23.11.06, 11:45
        W sumie to jakies dziwne te agencje. Ja korzystalam z jednej z wiekszych agencji
        w Londynie i nie chcieli zadnych zyrantow, jedynie referencji z miejsca pracy i
        od poprzedniego landlorda oraz oswiadczenia, ze nie korzysta sie i nie
        korzystalo z zadnych socjali (DSS). Nie robili tez credit check. A prowizja za
        skorzystanie z ich uslug zostala pobrana po zalatwieniu wszystkich spraw.

        A oplate to za co pobrali wlasciwie? Przeciez nie doszlo nie doszlo jescze do
        podpisania umowy miedzy Toba, a landlordem wiec na jakiej podstawie pobieraja w
        ogole takie oplaty? Nie musiales podpisac zadnej umowy wczesniej, w ktorej bylo
        specyzowane, za co ta oplata i jakie sa jej warunki wzrotu/straty?

        W jednej z agencji np chcieli 200 funtow depozytu przed podpisaniem umowy, ale
        bylo wyraznie sprezycowane jakie sa tego warunki. Landlord zmienil zdanie i
        oplata zostala mi zwrocona bez problemu.
        • Gość: piracik Re: Jak zdobyć Guarantora? IP: *.cable.ubr14.live.blueyonder.co.uk 23.11.06, 14:01
          opłaty mają pokryć z założenia koszt sprawdzenia referencji i historii
          kredytowej w specjalnej agencji "referencyjnej". W moim przypadku taki koszt nie
          powstał w związku z czym napisałem do nich pismo z zapytaniem na jakiej
          podstawie zatrzymali sobie wzmiankowaną opłatę. Z odopwiedzią - jak już wreszcie
          przyjdzie - udam się do CAB i zobaczę czy da się powalczyć.
          • Gość: hm Re: Jak zdobyć Guarantora? IP: 205.223.239.* 23.11.06, 14:31
            To chyba zlota kareta im przywoza te referencje i wyniki sprawdzenia historii
            kredytowej ;)
      • parsnip Re: Jak zdobyć Guarantora? 23.11.06, 15:48
        Mialem podobny przypadek, ale nie dalem sie zrobic w konia :o). Prawie 2 lata
        temu chcialem wynajac domek. Bylismy z zonka bardzo napaleni na niego bo byl
        bardzo ladnie wykonczony w srodku, 3 minuty piechota od pracy i do tego byl
        niski czynsz (£460/mc). Centrum miasta. Agencja zorganizowala ogladanie, po
        czym przyslali poczta papiery i zaraz zadzwonili ze musimy natychmiast sie
        zglosic z kasa bo landlord ma niby jakichs chetnych na ten dom. Podejrzany byl
        ten pospiech. W papierach bylo napisane, ze musimy zaplacic po 30 funtow od
        osoby za screening - agencja mialaby rzekomo nas przeswietlic. Sprawdzic czy
        zarabiamy, ile i czy nie mamy jakichs dlugow, etc. Ta oplata byla bezzwrotna,
        ponadto z papierow wynikalo rowniez, ze depozyt (w wysokosci miesiecznego
        czynszu) podlega zwrotowi w sytuacji gdy landlord uznalby, ze nie wynajmie nam
        domu. Do papierow dolaczona byla probka(fragment) umowy najmu. Hehe czegos
        takiego jeszcze nie widzialem. To wszystko bylo strasznie grubymi nicmi szyte.
        Sadze, ze ta chata byla tylko wabikiem na losie i chcieli jej wynajac. Naiwni,
        ktorzy daliby sie w to wpuscic plyneli na ponad 500 funtow. Na koniec, pan z
        agencji oswiadczyl pedalskim tonem: zmarnowaliscie cenny czas landlorda, nie
        zaslugujecie zeby robic z nami interesy. Cudaki.
        • Gość: tia Re: Jak zdobyć Guarantora? IP: 205.223.239.* 23.11.06, 16:32
          Jak ma moj gust to stary trick agentow z tym, ze ktos jest zainteresowany
          mieszkaniem i musimy sie natychmiast decydowac. Raz zrezygnowalam z wybranego
          mieszkania to jeszcze przez pare dni codziennie mnie meczyli, ze to ostatnia
          mozliwosci, bo zaraz ktos inny podpisze umowe itp.

          To samo oczywiscie bylo w drugiej agencji. Zlozylam oferte ponizej ceny agencji,
          bo znalazlam to samo mieszkanie za nizsza cene w innej agencji, to zaraz agent
          powiedzial, ze moja proponowana cena nie pasuje landlordowi, bo jest inny
          klient, ktory daje cene z ich oferty. Juz widze te kolejke klientow pchajaca sie
          do tego mieszkania, a wczesniej stalo przez 3 miesiace puste.

          Takze sa agencji i agencje.
          • Gość: claudel jak to jest IP: 213.121.203.* 23.11.06, 16:46
            no ale powiedzcie mi, czy w uk nie mozna wynajac mieszkania, jesli sie nie ma
            tej 3-letniej historii mieszkania tu? i jesli sie nie ma referencji od
            poprzedniego landlorda? bo bede wynajmowac pierwsze mieszkanie tu, wiec zadnych
            referencji od poprzednich wlascicieli miec nie moge. depozyt nie wystarczy?
            • parsnip Re: jak to jest 23.11.06, 16:56
              Spokojnie uda Ci sie cos wynajac. Musisz miec po prostu swiadomosc, ze sa
              agencje, ktore naciagaja ludzi, wyludzaja pieniadze. Moze warto wynajac chate
              bez posrednictwa - bezposrednio od landlorda.
            • Gość: hgf Re: jak to jest IP: *.dsl.in-addr.zen.co.uk 23.11.06, 19:09
              Raczej trudno byloby miec historie mieszkania w UK, nie mogac wynajac
              mieszkania, nie kazdy jest fanem dzielenia mieszkania z obcymi ;-)

              Spokojnie da rade, ale konto bankowe, jakas karta kredytowa i referencje od
              pracodawcy przydadza sie. W koncu landlord chce miec jakas gwaranacje, ze
              bedziesz mu placil. Wydaje mi sie, ze w Londynie jest znacznie wieksza
              elastycznosc agentow/landlordow.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka