mobbing...?

IP: 85.12.64.* 23.05.07, 16:59
Hej!Ostatnio uslyszalam od mojego managera " zakaz rozmow po polsku w
sklepie".Oprocz innych uwag na temat mojej pracy. Co wy na to?
    • Gość: Zelazna dama Re: mobbing...? IP: 86.156.250.* 23.05.07, 18:15
      W tesco, w ktorym ja pracuje, tez jest taki zakaz, ale uwazam, ze nielegalny.
      Mozna powolac sie na art.21 i 22 fundamentalnych praw czlowieka w Unii
      Europejskiej. U mnie manager twierdzi, ze taki zakaz moze byc wprowadzony, wiec
      czekam na przedstawienie przez niego podstawy prawnej. Na pytanie dlaczego mamy
      mowic wylacznie po angielsku, odpowiedzial, ze on tak chce. Dlatego jestem
      przekonana, ze takiego przepisu nie znajdzie. Mozesz do tego zajrzej - Charter
      of fundamental rights of The European Union. Mobbing to nie jest, ale
      dyskryminacja ze wzgledu na jezyk i pochodzenie narodowe owszem. Ta praca nie
      wymaga bardzo dobrej znajomosci jezyka angielskiego, wiec wielu Polakow nie gada
      w tym jezyku, wiec jak normalnie pracowac, skoro masz wytlumaczyc albo dogadac
      sie w sprawach pracy?
Pełna wersja