Dodaj do ulubionych

Obalam mit zarobków w Anglii

    • marcinpol Re: Obalam mit zarobków w Anglii 29.11.08, 16:30
      witam i dobrze mowisz,ja bylem pracowalem i widzialem tak to mnniejwiecej
      wyglada....
      • Gość: kubik Re: Obalam mit zarobków w Anglii IP: *.CNet2.Gawex.PL 30.12.08, 12:07
        A ja pracowałem rok w anglii, za minimum krajowe chyba 5,45 za
        godznię (07.2006-07.2007) jeśli dobrze pamiętam. Praca po 10 h
        dziennie na magazynie - płatne co 4 tygodnie jakieś 860 funtów na
        rękę. Mieszkałem z dwójką polaków w typowym domku - 2 sypialnie i
        salonik. Z tax-em płaciliśmy 700 funtów/m-c czyli po 232,50 na osobę
        plus rachunki (gaz energia telefon woda)po ok 50 funtów miesięcznie
        na osobę. Wyżywienie kosztowało ok 100-120 miesięcznie - byłem sam
        więc mało gotowałem - głównie dania gotowe a więc drogie - i nie
        żałowałem sobie (gotowanie pewnie byłoby tańsze o jakieć 30%)Po
        zsumowaniu wydatków wychodzi ok 400 funtów miesięcznie - w dobrych
        warunkach z własnym pokojem, w fajnym domku z ogrzewaniem gazowym. A
        zostawało mi ok 450 funtów miesięcznie. Z tej sumki jakimś trafem
        rozchodziło mie się ok 100 (trochę imprez, alkoholu czasem jakiś
        przejazd gdzieś a w polsce byłem 2 razy w tym czasie). Czyli
        odkładałem 350 f na miesiąc. Po roku miałem 4500 f na koncie.
        Pracując lekko na magazynie w dobrej atmosferze za minimalną stawkę
        po 10h dziennie. Mogłem kupić sobie fajny samochód albo zajebiste
        ciuchy. Ale wróciłem do Polski do dziewczyny. Podsumowując tam się
        żyje naprawdę lekko, jeśli się nie szaleje (np kupując ciuchy w
        polsce) z to można przez parę lat naprawdę nieźle odłożyć. Nie da
        się porównać tego z realiami polski. Oczywiście gdybym się ubierał w
        anglii korzystał z tamtego dentysty itp. to bym tyle nie odłożył,
        ale pamiętajcie że żyłem za minimalne wynagrodzenie. To tyle.
        • beatrycze123 Re: Obalam mit zarobków w Anglii 19.01.09, 15:04
          Dlaczego wszyscy tu wliczaja jako koszty utrzymania jedynie jedzenie i
          mieszkanie? A gdzie komórka, jakieś wyjście na piwo, do kina, jakieś
          nieprzewidziane choroby, dentysta, fryzjer, książka, czasopismo, internet,
          komputer, jakiś sprzęt elektroniczny czy domowy (a to czajnik, a to suszarka, a
          to pendrive), moznaby długo wymieniać...
          • Gość: mareczek Re: Obalam mit zarobków w Anglii IP: *.olsztyn.mm.pl 31.01.09, 11:54
            Może dlatego ze wielu w Polsce tylko stać na przeżycie i dawno nic sobie nie kupili dla przyjemności. Mają kredyty, waluty drożeją, raty rosną, koszty życia rosną i na niespodziewane wydatki coraz bardziej zadłużają się u rodziny czy znajomych.
        • Gość: okon Re: Obalam mit zarobków w Anglii IP: 91.84.152.* 19.01.09, 15:09
          ...Ubrania to chyba duzo tansze w UK niz w Polsce.
          Gdybym mial w PL kupic to samo co kupuje np. w TK Maxie nie byloby
          mnie stac.
    • Gość: kozak Re: Obalam mit zarobków w Anglii IP: *.range31-48.btcentralplus.com 17.03.14, 23:11
      to gowno wiesz nie wprowadzaj ludzi w blad..

      ja mam 1200

      mieszkanie 300

      reszta dla mnie

      papa
      • Gość: Ralph Re: Obalam mit zarobków w Anglii IP: *.skybroadband.com 18.03.14, 01:09
        Mieszkanie? Raczej mały pokoik...
      • mat_czerski Re: Obalam mit zarobków w Anglii 27.03.14, 11:23
        bzdurne te wyliczenia.
        ja na stażu w londynie dwa lata temu:
        - mieszkanie 250
        - pensja 1500

        oczywiście dojazdy (ok. 70) drogie żarcie i ogólnie zycie tanie nie jest

        Gość portalu: kozak napisał(a):

        > to gowno wiesz nie wprowadzaj ludzi w blad..
        >
        > ja mam 1200
        >
        > mieszkanie 300
        >
        > reszta dla mnie
        >
        > papa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka