Gość: jess
IP: *.dslgb.com
29.03.08, 19:39
Scenka w autobusie, 5.30pm, Richmond on Thames. W polowie autobusu
siedzi Anglik z dwojka dzieci mieszanej rasy. Male dziecko placze
bez przerwy. Nikt nie zwraca uwagi, kazdy zajety soba. W pewnym
momencie odzywa sie glos imigranta znad Wisly. Wrzeszczy bez ladu i
skladu przeplatanka lingwistyczna typu: "k... shut up black
bastard ... f...ing bastard ... I pay bus k...a, I pay everything
k...a, f... the bus. ..." Macha brudnymi lapami i wali stopami
odzianymi w czarne czubiaste buty, w podloge autobusu. Wsrod
pasazerow konsternacja, Anglik wstaje i obwieszcza, ze dzwoni po
policje, pasazerowie popieraja go. Odziany naturalnie w denim od
stop do glow, wysoce cenny imigrant z Poski, ktory wedlug
dzisiejszej Daily Mail przysparza brytyjskiej gospodarce 28 pensow
dziennie brutto, wysiada na najblizszym przystanku, bluzgajac
jeszcze za odjezdzajacym autobusem.
Makes you proud to be Polish?????