Dodaj do ulubionych

ubezpieczenie danych osobowych

16.04.08, 11:54
maja jakas kampanie we wszystkich bankach i probuja mi z kazdej strony wcisnac ubezpieczenie danych osobowych + danych samochodu, suma ubepiecznia: 50.000 GBP. I chca za to 16 GBP rocznie.

Czy to w ogole jest do zycia koniecznie potrzebne? inaczej: czy zagrozenie, ze ktos se walnie kredycik na moje nazwisko jest faktycznie realne? a jesli tak, to czy 50.000 cos pomoze? czy moze jest to za duzo?
ubezpieczacie sie od takiego ryzyka?
Obserwuj wątek
    • ghrom Re: ubezpieczenie danych osobowych 16.04.08, 13:01
      Ubezpieczenie to hazard. Zakladasz sie z ubezpieczalnia, ze jak ci
      sie cos zlego stanie to wygrywasz pieniadze. Jesli wszystko jest ok,
      to przegrywasz.

      Za te 16 GBP kup sobie jakas szmatke, lepiej na tym wyjdziesz.
      • Gość: deos Re: ubezpieczenie danych osobowych IP: 80.168.115.* 16.04.08, 13:06
        > Ubezpieczenie to hazard. Zakladasz sie z ubezpieczalnia, ze jak ci
        > sie cos zlego stanie to wygrywasz pieniadze. Jesli wszystko jest ok,
        > to przegrywasz.

        Przepiekne porownanie! Dokladnie tak to wyglada, firma ubezpieczeniowa tak samo
        jak kasyno ma takze house edge, czyli ruletkowe "zero" - bo musi zarobic. Wiec
        statystycznie ubezpieczony ma troszke wieksze szanse na przegrana niz na wygrana
        - tak samo jak gracz w kasynie.
        • ghrom Re: ubezpieczenie danych osobowych 16.04.08, 13:37
          > Przepiekne porownanie!

          Zaslyszane u JKM.

          > statystycznie ubezpieczony ma troszke wieksze szanse na przegrana

          Mozna by polemizowac z tym 'troszke' ;)
          • Gość: deos Re: ubezpieczenie danych osobowych IP: 80.168.115.* 16.04.08, 13:49
            > > statystycznie ubezpieczony ma troszke wieksze szanse na przegrana
            >
            > Mozna by polemizowac z tym 'troszke' ;)

            Gdyby bylo inaczej i kazdy by mial 50%, to skad firma ubezpieczeniowa by miala
            zarobek?
            • ghrom Re: ubezpieczenie danych osobowych 17.04.08, 15:14
              > > > statystycznie ubezpieczony ma troszke wieksze szanse na
              przegrana
              > >
              > > Mozna by polemizowac z tym 'troszke' ;)
              >
              > Gdyby bylo inaczej i kazdy by mial 50%, to skad firma
              ubezpieczeniowa by miala
              > zarobek?

              Z tego, ze 'troszke' to w istocie 'sporo' :P
      • izzysia Re: ubezpieczenie danych osobowych 17.04.08, 23:40
        >
        > Za te 16 GBP kup sobie jakas szmatke, lepiej na tym wyjdziesz.

        kuz... ghrom, waciki mam sobie kupic??

        a poza tym, chlopaki, tendencyjnie zmieniacie temat, co prowokuje mnie do podejrzen, ze tak naprawde nie za bardzo wiecie, co by tu madrego powiedziec;)
        • piesior666 izysia,to proste. 17.04.08, 23:46
          Im bardziej ktos chce ci cos sprzedac,tym bardziej tego nie
          potrzebujesz.
          • ghrom Re: izysia,to proste. 18.04.08, 09:36
            > Im bardziej ktos chce ci cos sprzedac,tym bardziej tego nie
            > potrzebujesz.

            Hehe, fajne, i mocno prawdziwe ;]
        • ghrom Re: ubezpieczenie danych osobowych 18.04.08, 09:36
          > kuz... ghrom, waciki mam sobie kupic??

          A chocby i, lepsze waciki niz wywalanie kasy w bloto.

          > a poza tym, chlopaki, tendencyjnie zmieniacie temat, co prowokuje
          mnie do podej
          > rzen, ze tak naprawde nie za bardzo wiecie, co by tu madrego
          powiedziec;)

          Ja od dawna podejrzewam, ze wiekszosc moich rad udzielanych tutaj to
          perly rzucane przed wieprze. Coz.
    • Gość: deos Re: ubezpieczenie danych osobowych IP: 80.168.115.* 18.04.08, 10:27
      To ubezpieczenie jest ci kompletnie niepotrzebne, to gra bankow na strachu
      ludzi. Ale wiedz, ze jesli twoje dane osobowe zostana skradzione i np. ktos
      walnie sobiee kredycik na twoje imie (co jest malo prawdopodobne jesli nie masz
      dobrej historii kredytowej, mortgage, kilku kart kredytowych z duzym limitem i
      nie zarabiasz duzo), to i tak pieniadze po wyjasnieniu dostaniesz z powrotem od
      banku.
      • izzysia dzieki deos 18.04.08, 13:25
        tak mi sie wydawalo, ale biednemu wieprzkowi trudno kaprawymi oczkami dojrzec perle, a co dopiero ryjkiem ja wygrzebac
        • ghrom Re: dzieki deos 18.04.08, 14:37
          Glad to be of service! ;]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka