26.09.09, 20:38
.... na prezent slubny dostalismy obraz... glowa Jezusa w koronie cierniowej, dokladnie tak samo wyglada nasze zycie, cierpienie, bardzo trudne wierze w to ze to byl znak,czasem mysle, ze rozwod to przerwie, ale z drugiej strony jestesmy po slubie 10 lat, mamy synka nie chce rozbijac rodziny, kocham meza,
zastanawialam sie czy oddac obraz np do kosciola... moze to odmieni nasze zycie
Obserwuj wątek
    • vankot Re: korona 26.09.09, 20:46
      Siostra, nie łam się :o)
      ja właśnie jestem w trakcie, póki co separacja,
      ale pokojowo, nadal się lubimy, troszkę.
      Też mamy dzieci, tyle że jeden dorosły.

      zdar
      vankot
      • karbat Re: korona 26.09.09, 20:53
        powies sobie ladny wesoly obrazek i juz ci sie homor troszke
        poprawi .
        Jak moglas trzymac na scianie skatowanego faceta i pod tym obrazem
        wychowywac swoje malutkie dzieci ?. Sadystka przeciez nie jestes .
        Widzialem nad lozeczkami malych dzieci osobe przybita gwozdziami do
        dwoch belek , rodzice zyczyli swym pociechom na dobranoc radosnych
        snow , powaznie .
        • pocoo Re: korona 27.09.09, 07:44
          Dzieci , którym od najmłodszych lat wciska się tę makabrę jak bardzo Jezus cierpiał za nie , nie mają pojęcia dlaczego? Przecież nic złego jemu,ani nikomu innemu nie zrobiły. Kiedy" zrozumieją "to traktują tę bajkę jak każdą inną.
          Jak można pozwolić , aby w szkołach od najmłodszych lat lat wciskano dzieciom - Szatan , piekło , Kain zabił Abla,Bóg zabił , Judasz , Jezus , śmierć , śmierć , śmierć...
          Czy nikt tego nie kontroluje? To ustawiczne straszenie dzieci rodzicom się podoba?
          • kieprze_paczynskich Re: korona 27.09.09, 19:11
            >To ustawiczne straszenie dzieci rodzicom się podoba?

            Z nieznanych mi i niepojętych przyczyn znacznej części tak. Ale za to dzieciom
            nie. Mam szeroki kontakt z młodzieżą. I twierdzę, że idzie lawina. O ile dla 20
            latków religia jest obojętna, to już 13 letnie dzieciaki powszechnie traktują ją
            z obrzydzeniem.
            • bahram Re: korona 30.09.09, 01:24
              kieprze_paczynskich napisał:

              > >To ustawiczne straszenie dzieci rodzicom się podoba?
              >
              > Z nieznanych mi i niepojętych przyczyn znacznej części tak. Ale za
              to dzieciom
              > nie. Mam szeroki kontakt z młodzieżą. I twierdzę, że idzie lawina.
              O ile dla 20
              > latków religia jest obojętna, to już 13 letnie dzieciaki
              powszechnie traktują j
              > ą
              > z obrzydzeniem.
              ===
              A czym zastępują etykę Boga Ojca ?


              pozdrawiam
              bahram



              • moby_pp Re: korona 30.09.09, 11:39
                bahram napisał:
                > A czym zastępują etykę Boga Ojca ?
                >
                > pozdrawiam
                > bahram
                >

                Człowieczeństwem ???
                • bahram Re: korona 30.09.09, 14:40
                  Człowieczeństwem, czyli czym konkretnie ?
                  A czy to człowieczeństwo zrzucało bombę
                  na Hiroshimę i Nagasaki ?

                  pozdrawiam
                  bahram
                  • moby_pp Re: korona 02.10.09, 12:15
                    bahram napisał:

                    > Człowieczeństwem, czyli czym konkretnie ?
                    > A czy to człowieczeństwo zrzucało bombę
                    > na Hiroshimę i Nagasaki ?
                    >
                    > pozdrawiam
                    > bahram

                    Czy zrzucający bombę wyznawali etykę Boga Ojca ???
                    Bo jeśli tak, to powinni powołać się na klauzulę sumienia i odmówić wykonania
                    rozkazu, podobnie jak żołnierze Hitlera, którzy na pasach mieli napisane "Got
                    mit Uns". Dekalog mówi wyraźnie "Nie zabijaj" a nie "Nie zabijaj tylko swoich".
                    • bahram Re: korona 03.10.09, 13:56
                      > > Człowieczeństwem, czyli czym konkretnie ?
                      > > A czy to człowieczeństwo zrzucało bombę
                      > > na Hiroshimę i Nagasaki ?
                      > >
                      > > pozdrawiam
                      > > bahram
                      >
                      > Czy zrzucający bombę wyznawali etykę Boga Ojca ???
                      ===
                      Tak czy owak amerykańscy marines namazali
                      farbą przynajmniej na jednej bombie " za Boga",
                      wiedziałem na własne oczy w telewizji :o/



                      > Bo jeśli tak, to powinni powołać się na klauzulę sumienia i
                      odmówić wykonania
                      > rozkazu, podobnie jak żołnierze Hitlera, którzy na pasach mieli
                      napisane "Got
                      > mit Uns". Dekalog mówi wyraźnie "Nie zabijaj" a nie "Nie zabijaj
                      tylko swoich".
                      ===
                      Zgoda.

                      zdar
                      bahram

              • astrotaurus Re: korona 30.09.09, 11:51
                bahram napisał:


                > A czym zastępują etykę Boga Ojca ?
                >
                >
                > pozdrawiam
                > bahram

                To jest wrzód Twojego umysłu i ewentualnie Ty musiałbyś się martwić o zastępstwo.

                Normalni ludzie żyją jak normalni ludzie, bez protez na umyśle.
            • enrque111 Re: korona 30.09.09, 13:34
              kieprze_paczynskich napisał:

              > Z nieznanych mi i niepojętych przyczyn znacznej części tak. Ale za to dzieciom
              > nie. Mam szeroki kontakt z młodzieżą. I twierdzę, że idzie lawina. O ile dla 20
              > latków religia jest obojętna, to już 13 letnie dzieciaki powszechnie traktują j
              > ą
              > z obrzydzeniem.

              Czy nie jest to wynikiem oddziaływania takiego "wychowawcy" jak ty ??? Ja co prawda mam inne obserwacje, ale również widzę, że dzieci rodziców obojętnych religijnie także tacy są. Nie martwię się tym, gdyż jak pokazuje to rzeczywistość państw najbardziej zlaicyzowanych, sytuacja ta jest przejściowa. Takie społeczności wymierają, mając najwyżej po 1 - 2 dzieci, które później mają ich jeszcze mniej, albo stają się konwertytami na islam :)))
              • kieprze_paczynskich Re: korona 30.09.09, 14:57
                > Czy nie jest to wynikiem oddziaływania takiego "wychowawcy" jak ty ???

                W bardzo małym stopniu. Podstawowym błędem i rodziców, i wychowawców, i
                "wychowawców"-katechetów jest przekonanie, że to oni wychowują dzieci. Tak jest
                tylko do 7-8 roku życia. Potem dzieci wychowuje całe otaczające je środowisko.
                Dzieci szybciej uczą się myśleć, niż ci się wydaje. I widzą, że opis świata nie
                pasuje im do obrazka. Widzą zakłamanie, po prostu oszustwo z tej strony.
                Dodatkowym nieszczęściem jest kołtuństwo ich religijnych na pokaz rodziców.

                >Nie martwię się tym, gdyż jak pokazuje to rzeczywistość p
                > aństw najbardziej zlaicyzowanych, sytuacja ta jest przejściowa. >Takie
                społeczno ści wymierają, mając najwyżej po 1 - 2 dzieci, które >później mają ich
                jeszcze mniej, albo stają się konwertytami na islam >:)))

                To już nie moje zmartwienie, że żyjesz w świecie iluzji.
                • enrque111 Re: korona 30.09.09, 21:09
                  kieprze_paczynskich napisał:

                  > > Czy nie jest to wynikiem oddziaływania takiego "wychowawcy" jak ty ???
                  >
                  > W bardzo małym stopniu. Podstawowym błędem i rodziców, i wychowawców, i
                  > "wychowawców"-katechetów jest przekonanie, że to oni wychowują dzieci. Tak jest
                  > tylko do 7-8 roku życia. Potem dzieci wychowuje całe otaczające je środowisko.

                  Domyślam się, że skoro nie jesteś "wychowawcą", to jesteś tym 7-8 letnim dzieckiem (mentalność wyzierająca z twoich wpisów jest tego dowodem). "Otaczające środowisko" wychowuje te dzieci, których rodzice nie chcą lub nie mają czasu na wychowanie, czyli dotyczy to głównie dzieci: marginesu społecznego, hedonistów i zwyczajnych leni. Zdrowa moralnie i umysłowo rodzina wychowuje swoje pociechy świadomie i nie powierza tak doniosłego zadania zdemoralizowanym szkołom, nie mówiąc już o "środowisku" :)))

                  > Dzieci szybciej uczą się myśleć, niż ci się wydaje. I widzą, że opis świata nie
                  > pasuje im do obrazka. Widzą zakłamanie, po prostu oszustwo z tej strony.
                  > Dodatkowym nieszczęściem jest kołtuństwo ich religijnych na pokaz rodziców.

                  To zależy od tego, kto i jaki "obrazek" mu podsuwa. Jeśli będzie to wykrzywiony etycznie, hołdujący relatywizmowi, konsumpcjonizmowi i politycznie poprawny obrazek w duchu ateistycznego rozpasania - dziecko właśnie w ten, wykrzywiony sposób będzie postrzegać rzeczywistość.

                  > To już nie moje zmartwienie, że żyjesz w świecie iluzji.

                  Nie było moim celem cię martwić, gdyż "twoje zmartwienia nie są moimi zmartwieniami", a nie jestem człowiekiem wynaturzonym, jakich moc na tym forum, który przysparzałby zmartwień innym "ubogim w duchu braciom swoim", ani tym bardziej radował się ich nieszczęściem :))) Napisałem tylko jaka jest rzeczywistość w krajach, gdzie zapanował liberalny konsumpcjonizm i rozpasały się wynaturzenia - te społeczeństwa wymierają, i bardzo dobrze, gdyż zgodnie nawet z prawami przyrody - chore jednostki muszą zginąć, aby dać miejsce zdrowym :)))
                  • kieprze_paczynskich Re: korona 30.09.09, 21:47
                    >Zdrowa moralnie i umysłowo rodzina wychowuje swoje pociechy świadomie >i nie
                    powierza tak doniosłego zadania zdemoralizowanym szkołom, nie >mówiąc już o
                    "środowisku" :)))

                    Żyj sobie iluzją, ale o dzieciach(młodzieży) nie wiesz nic. Zaklęcia nie zmienią
                    faktu, że "njachętniejsze" są panny ze szkół katolickich.
                    Jak tylko wyrywają się spod kontroli koniecznie muszą nałykać się życia na
                    zapas:)))). Niektórzy katolicy mają na to sposób, np taki Fritzl.

                    >zgodnie nawet z prawami przyrody - chore jednostki muszą zginąć, aby >dać
                    miejsce zdrowym :)))

                    A tu wiesz jeszcze mniej niż na temat wychowywania dzieci. Main kampf nie
                    zastąpi elementarnego wykształcenia.
                    • enrque111 Re: korona 01.10.09, 08:57
                      kieprze_paczynskich napisał:

                      > Żyj sobie iluzją, ale o dzieciach(młodzieży) nie wiesz nic.

                      Prawda, że iluzja jest miła sercu ?

                      > Zaklęcia nie zmieni
                      > ą
                      > faktu, że "njachętniejsze" są panny ze szkół katolickich.

                      Chętnie na temat tego "faktu" coś bym poczytał, zapoznał się z jakimiś badaniami........podrzuć, z łaski swojej jakiś link :)))))))

                      > Jak tylko wyrywają się spod kontroli koniecznie muszą nałykać się życia na
                      > zapas:)))). Niektórzy katolicy mają na to sposób, np taki Fritzl.

                      Opowiedz coś o tym Frifzlu, jak on "łyka życie na zapas" ???

                      > >zgodnie nawet z prawami przyrody - chore jednostki muszą zginąć, aby >
                      > dać
                      > miejsce zdrowym :)))
                      >
                      > A tu wiesz jeszcze mniej niż na temat wychowywania dzieci. Main kampf nie
                      > zastąpi elementarnego wykształcenia.

                      Czyżbyś nie wiedział, że jest to fakt naukowy ? Co ma do tego "Main kampf" ?
                  • radzimir11 Re: korona 30.09.09, 22:28
                    henia napisać:

                    "Zdrowa moralnie i umysłowo rodzina wychowuje swoje pociechy świadomie i nie
                    powierza tak doniosłego zadania zdemoralizowanym szkołom, nie mówiąc już o
                    "środowisku" :)))"


                    Szczególnie środowisku księży i podobnie im uduchowionych ojców przewielebnych.
                    Prawda, henryko?

                    radzimir11 - co prawda, to prawda
                    • enrque111 Re: korona 01.10.09, 08:51
                      radzimir11 napisał:

                      > Szczególnie środowisku księży i podobnie im uduchowionych ojców przewielebnych.
                      > Prawda, henryko?

                      Może swój, tradycyjny już bełkot rozwinąłbyś do rozmiarów umożliwiających zdiagnozowanie twojego stanu umysłowego ???

                      > radzimir11 - co prawda, to prawda

                      Cudowna madrość ! A, co kłamstwo, to kłamstwo :))))
          • enrque111 Re: korona 30.09.09, 13:24
            pocoo napisała:

            > Dzieci , którym od najmłodszych lat wciska się tę makabrę jak bardzo Jezus cie
            > rpiał za nie , nie mają pojęcia dlaczego? Przecież nic złego jemu,ani nikomu in
            > nemu nie zrobiły. Kiedy" zrozumieją "to traktują tę bajkę jak każdą inną.

            Całkowicie mylisz pojęcia, i nie wiem czy robisz to świadomie, czy przez głupotę ?
            Nie jest to "wciskanie makabry", tylko nauczanie prawdy. To, że owe dzieci "nic złego nikomu nie zrobiły", to nie znaczy że mają być wychowywane w nieświadomości. Gdyby np. twój ojciec został zamordowany przez bandytów, stając w twojej obronie, to również chciałabyś być wychowywana w nieznajomości prawdy ? Właśnie będą "traktowli to jako każdą inną bajkę", gdy od najmłodszych lat będą uczeni, że jest to bajka, albo gdy swoją edukację religijną zakończą na I komunii :)))
            Śmierś natomiast wpisana jest w życie i nie ma w tym nic dziwnego. Dzieci zawsze w dziejach nie były izolowane od śmierci, uczestnicząc w pielęgnowaniu chorych i starych oraz biorąc udział w pogrzebach. Dopiero w dzisiejszych czasach niektórzy, szczególnie "zatroskani liberałowie" i dewianci moralni, uważają że nie należy dzieciom pokazywać śmierci i choroby, zaś należy epatować telewizją z jej całym dobrodziejstwem, gdzie przemoc, śmierć i głupota zaczynają się od teletubisiów :)))

            > Czy nikt tego nie kontroluje? To ustawiczne straszenie dzieci rodzicom się podo
            > ba?

            Podoba się, a straszenie nie ma tu nic do rzeczy - ty pewnie też straszysz swoje dzieci, że jak włożą palce do ognia to zostaną poparzone. Bez straszenia nikt nie posiadałby instynktu samozachowawczego :))
            • pocoo Re: korona 30.09.09, 21:37
              enrque111 napisał:

              > Całkowicie mylisz pojęcia, i nie wiem czy robisz to świadomie, czy przez głupot
              > ę ?

              Witaj Enrque.Zniknął supaari a wrócił Enrque.Jak miło.
              • enrque111 Re: korona 01.10.09, 08:59
                pocoo napisała:

                > Witaj Enrque.Zniknął supaari a wrócił Enrque.Jak miło.

                Cześć pocoo !!! Cieszę się, że zestawiasz mnie w jednej drużynie z supaarim, zaiste zacny to i mądry człowiek.
                • mirek-73 Trzeba oddać koronę jak najszybciej 01.10.09, 11:28
                  enrque111 napisał do pocoo:

                  Całkowicie mylisz pojęcia, i nie wiem czy robisz to świadomie, czy przez
                  głupotę ?
                  Nie jest to "wciskanie makabry", tylko nauczanie prawdy.


                  Pocoo widzi to,czego jakoś nie chcą lub nie potrafią widzieć katolicy.Krzyż z
                  ciałem Jezusa i korona cierniowa,są to szatańskie symbole klęski Chrystusa,które
                  wydzielają bardzo szkodliwą energię.Apostołowie głosili ewangelię o
                  zmartwychwstałym w nas Chrystusie,w więc obecnym w nas wszystkich przez swojego
                  Ducha Świętego.KK wprowadził krzyż z ciałem i Eucharystycznego Jezusa,który
                  ukrywa się przed wiernymi w Przenajświętszym Sakramencie.To jego karze się
                  czcić,adorować i spożywać jego ciało i krew w Eucharystii,co jest zabronione w
                  ST i w NT.

                  KK wszędzie eksponuje ukrzyżowanego Jezusa,ale nigdy żywego,zmartwychwstałego i
                  obecnego w nas wszystkich przez Ducha Świętego,Chrystusa.On jako Pan jest w nas
                  Duchem ożywiającym(1 Kor15,45;Jan.6,63),a nie jest ciałem i krwią,które nic nie
                  pomagają(Jan.6,63),a spożywanie ich jest tylko pogańskim kultem.
                  • karbat Re: Trzeba oddać koronę jak najszybciej 01.10.09, 12:27
                    jesc prawdziwe cialo i pic prawdziwa krew Jezusa , na sama mysl robi
                    sie niedobrze .
                    Ze , dzieci tym nie wymiotuja , to tylko z tego wzgledu ,ze to nie
                    jest prawda .

                  • enrque111 Re: Trzeba oddać koronę jak najszybciej 01.10.09, 13:46
                    mirek-73 napisał:

                    > Pocoo widzi to,czego jakoś nie chcą lub nie potrafią widzieć katolicy.

                    Sugerujesz, że ma wizje ?

                    Krzyż z
                    > ciałem Jezusa i korona cierniowa,są to szatańskie symbole klęski Chrystusa,któr
                    > e
                    > wydzielają bardzo szkodliwą energię.

                    Czyżbyś był jakimś czarownikiem, szamanem, czy też innym prestidigitatorem ? A, może potrafisz tą "szkodliwą energię" neutralizować i robisz na tym świetną kasę ? Z pewnością wśród ateistów i innego ogłupionego hedonizmem badziewia miałbyś wielu klientów, wszak muszą przebywać na codzień wśród "szatańskich symboli klęski Chrystusa", czy chcą, czy nie chcą :))))

                    Apostołowie głosili ewangelię o
                    > zmartwychwstałym w nas Chrystusie,w więc obecnym w nas wszystkich przez swojego
                    > Ducha Świętego.KK wprowadził krzyż z ciałem i Eucharystycznego Jezusa,który
                    > ukrywa się przed wiernymi w Przenajświętszym Sakramencie.To jego karze się
                    > czcić,adorować i spożywać jego ciało i krew w Eucharystii,co jest zabronione w
                    > ST i w NT.

                    Może, o Mędrcze !...przytoczysz stosowny fragment ST i NT, gdzie zabronione jest czczenie, adorowanie i spożywanie ciała i krwi Chrystusa ??? Już przebieram nogami z niecierpliwości, ale lękam się jednocześnie, że skończy się to w twoim przypadku podobnie, jak u innych głupków, którzy powołują się na Biblię a później nie potrafią niczego udowodnić :)))

                    > KK wszędzie eksponuje ukrzyżowanego Jezusa,ale nigdy żywego,zmartwychwstałego i
                    > obecnego w nas wszystkich przez Ducha Świętego,Chrystusa.On jako Pan jest w nas
                    > Duchem ożywiającym(1 Kor15,45;Jan.6,63),a nie jest ciałem i krwią,które nic nie
                    > pomagają(Jan.6,63),a spożywanie ich jest tylko pogańskim kultem.

                    Jestem przekonany, że w nastepnym wpisie wykażesz z jakiego to "pogańskiego kultu" wynika :))))))
            • piwi77 Re: korona 01.10.09, 12:34
              enrque111 napisał:

              > Nie jest to "wciskanie makabry", tylko nauczanie prawdy.

              Ale się obrońca nauczania prawdy znalazł. To dlaczego
              jesteście przeciwko nauczaniu w szkołach o seksualności człowieka?
              • enrque111 Re: korona 01.10.09, 13:35
                piwi77 napisał:

                > Ale się obrońca nauczania prawdy znalazł. To dlaczego
                > jesteście przeciwko nauczaniu w szkołach o seksualności człowieka?

                A, dlaczego ty jesteś za "nauczaniem w szkołach o seksualności człowieka" ? Przez tysiące lat ludzkość nie nauczała w szkołach "o seksualności człowieka" i świetnie dawała sobie radę, rodziły się dzieci, nikt nie płakał, że jest mały przyrost naturalny i, że nie będzie komu pracować na ZUS dla emerytów i rencistów. Teraz zaczęto wprowadzać lekcje "o seksualności" i zaczęły się lamenty, że społeczeństwo wymiera :))))))))))))))
                • piwi77 Re: korona 01.10.09, 13:50
                  Ten Twój argument, że po co ta nowinka, skoro dawaliśmy sobie radę
                  przez tysiąclecia, to Ty na poważnie, czy się zagalopowałeś?
                  • enrque111 Re: korona 02.10.09, 09:04
                    piwi77 napisał:

                    > Ten Twój argument, że po co ta nowinka, skoro dawaliśmy sobie radę
                    > przez tysiąclecia, to Ty na poważnie, czy się zagalopowałeś?

                    Czyżby ten argument był dla ciebie nieistotny ? Należysz zapewne do tych, którzy z entuzjazmem przyjmują wszystkie nowinki, choćby były najbardziej kuriozalne i idiotyczne :)))
                    • piwi77 Re: korona 02.10.09, 09:56
                      enrque111 napisał:

                      > Należysz zapewne do tych, którzy z entuzjazmem przyjmują wszystkie
                      > nowinki, choćby były najbardziej kuriozalne i idiotyczne :)))

                      A cóż to za wielka ta nowinka, wychowanie seksualne w szkołach?
                      Jeżeli to, co należy sie każdemu młodemu człowiekowi, nazywasz
                      nowinką, to powinieneś sie wstydzić, że wcześniej Ty i Tobie podobni
                      broniliście dostępu do podstawowej wiedzy. Pewnie w to miejsce
                      wciskając niestworzone historie o mamusi co urodziła synka bez
                      tatusia, bo puściła się z Bozią, o czym jej ślubny dowiedział się
                      zresztą po czasie. I z tych bredni młodzież ma pewnie wyciagnąć
                      wnioski jak funkcjonują ich układy rozrodcze, jakie grożą im
                      niebezpieczeństwa i jak się przed nimi zabezpieczać. Bo modlitwa,
                      post i jałmużna jako zabezpieczenie nie wystarczy.
                      • karbat Re: korona 02.10.09, 10:10
                        > enrque111 napisał:

                        >Należysz zapewne do tych, którzy z entuzjazmem przyjmują wszystkie
                        >nowinki, choćby były najbardziej kuriozalne i idiotyczne :)))

                        Wychowanie sexualne w szkolach ... nowinkami ... kuriozalnymi ....
                        idiotycznymi ..... .

                        Czy nalezy sie dziwic mlodym ludziom ,ze omijaja osrodki prpoagujace
                        ciemnote ? .

                        • enrque111 Re: korona 02.10.09, 14:09
                          karbat napisał:

                          > Wychowanie sexualne w szkolach ... nowinkami ... kuriozalnymi ....
                          > idiotycznymi ..... .

                          Tak, nieszczęśniku - "nowinkami kuriozalnymi i idiotycznymi" :)))))

                          > Czy nalezy sie dziwic mlodym ludziom ,ze omijaja osrodki prpoagujace
                          > ciemnote ? .

                          Może przybliżyłbyś nam, co uważasz za "ciemnotę", a co za "jasnotę" ???
                          • piwi77 Re: korona 02.10.09, 15:14
                            enrque111 napisał:

                            > Może przybliżyłbyś nam, co uważasz za "ciemnotę", a co
                            > za "jasnotę" ???

                            Przejdź się za dnia do pierwszego lepszego koscioła, gdy się w nim
                            nic nie dzieje i sprawdź gdzie jasnota, gdzie ciemnota, czy w
                            środku, czy na zewnątrz. Zrozumiesz różnicę.
                            • enrque111 Re: korona 03.10.09, 09:33
                              piwi77 napisał:

                              > > Może przybliżyłbyś nam, co uważasz za "ciemnotę", a co
                              > > za "jasnotę" ???
                              >
                              > Przejdź się za dnia do pierwszego lepszego koscioła, gdy się w nim
                              > nic nie dzieje i sprawdź gdzie jasnota, gdzie ciemnota, czy w
                              > środku, czy na zewnątrz. Zrozumiesz różnicę.

                              A, gdy już tam "coś się dzieje", czy wówczas jest odwrotnie ?
                              Musisz spożyć więcej piwi - po nim lepiej się myśli :)))
                              • piwi77 Re: korona 05.10.09, 09:38
                                enrque111 napisał:

                                > A, gdy już tam "coś się dzieje", czy wówczas jest odwrotnie ?

                                W zasadzie nie wchodzę tam gdy coś się dzieje. Wyjątek zrobiłem w
                                maju tego roku. Byłem na ślubie. Otrzymałem zawiadamionie, więc
                                wypadało pójść. Było ciemno, bez muzyki. Najpierw ksiądz opowiadał
                                bardzo smutne rzeczy, potem odbył się szybki rytuał i na tym koniec.
                                Wychodząc musiałem ubrać ciemne okulary, tak słońce na zewnątrz
                                kontrastowało z ciemnotą wewnatrz.
                                • enrque111 Re: korona 05.10.09, 20:03
                                  piwi77 napisał:

                                  > W zasadzie nie wchodzę tam gdy coś się dzieje. Wyjątek zrobiłem w
                                  > maju tego roku. Byłem na ślubie. Otrzymałem zawiadamionie, więc
                                  > wypadało pójść. Było ciemno, bez muzyki. Najpierw ksiądz opowiadał
                                  > bardzo smutne rzeczy, potem odbył się szybki rytuał i na tym koniec.
                                  > Wychodząc musiałem ubrać ciemne okulary, tak słońce na zewnątrz
                                  > kontrastowało z ciemnotą wewnatrz.

                                  Trzeba było dłużej zabawić w tak przyjemnym, chłodnym i cichym miejscu - pomyśleć, pomedytować, a może i pomodlić za własną, zbrukaną duszę. Wychodząc i zakładając ciemne okulary naraziłeś się jedynie na przyspieszoną chorobę oczu, gdyż (zakładam z absolutnym przekonaniem), że owe ciemne okulary, to chińska tandeta za 10 zł. i pochodziły z chodnikowego straganu :)))))))
                                  • piwi77 Re: korona 05.10.09, 21:35
                                    enrque111 napisał:

                                    > Trzeba było dłużej zabawić w tak przyjemnym, chłodnym i cichym
                                    > miejscu - pomyśleć, pomedytować, a może i pomodlić za własną,
                                    > zbrukaną duszę.

                                    Patrz jedno zdanie i tyle głupot. Miejsce ani nie było chłodne, ani
                                    przyjemne, modlitwa sensu nie ma, no i o co, za duszę, coś co nie
                                    istnieje?

                                    > że owe ciemne okulary, to chińska tandeta za 10 zł.
                                    > i pochodziły z chodnikowego straganu :)))))))

                                    Nawet gdyby były za osiem piećdziesiat, to nie powód aby sobie kpić
                                    z tych co takie noszą. Nie jesteś w stanie ukryć swej pogardy dla
                                    innych, tak charakterystycznej dla otumanionych katolicyzmem. Kazdy
                                    Twój centymtr sześcienny to jedna wielka pogarda dla innego
                                    człowieka. Obrzydliwe.
                                    • enrque111 Re: korona 06.10.09, 12:10
                                      piwi77 napisał:

                                      > Patrz jedno zdanie i tyle głupot. Miejsce ani nie było chłodne, ani
                                      > przyjemne, modlitwa sensu nie ma, no i o co, za duszę, coś co nie
                                      > istnieje?

                                      Czyżby ten kościół specjalnie dla ciebie latem ogrzewali ? Rozumiem, że dla takiego katolikożercy świątynia Pańska nie może być przyjemna, ale zaraz żeby z teko powodu się pocić :))))))))
                                      Owszem modlitwa ma sens, jeśli ktoś jest wierzący, dla tępego hedonisty nigdy sensu nie ma :))))

                                      > Nawet gdyby były za osiem piećdziesiat, to nie powód aby sobie kpić
                                      > z tych co takie noszą. Nie jesteś w stanie ukryć swej pogardy dla
                                      > innych, tak charakterystycznej dla otumanionych katolicyzmem. Kazdy
                                      > Twój centymtr sześcienny to jedna wielka pogarda dla innego
                                      > człowieka. Obrzydliwe.

                                      No, widzisz niewiele sie pomyliłem co do ceny twoich tandetnych okularów ! Do nikogo i nigdy nie czułem pogardy, nawet do najgorszej antyklerykalnej swołoczy, zaplutej jadem nienawiści, z obłędem w oczach i plugawą mową, wygadującej kretyńskie brednie :)))
                                      • piwi77 Re: korona 06.10.09, 12:46
                                        enrque111 napisał:

                                        > Do nikogo i nigdy nie czułem pogardy, nawet do najgorszej
                                        > antyklerykalnej swołoczy, zaplutej jadem nienawiści, z obłędem w
                                        > oczach i plugawą mową, wygadującej kretyńskie brednie :)))

                                        Nie rozumiesz podstawowych pojęć, co jest rezultatem katolickiego
                                        wychowania. Przez to masz utrudniony kontakt z niekatolikami, ale o
                                        to właśnie chodzi w katolickiej indoktrynacji. Przed chwilą właśnie
                                        dałeś wzorcowy pokaz pogardy, pogardy, jaką może mieć jedynie
                                        głęboko religijny dewiant.
                                        • enrque111 Re: korona 06.10.09, 16:58
                                          piwi77 napisał:

                                          > Nie rozumiesz podstawowych pojęć, co jest rezultatem katolickiego
                                          > wychowania. Przez to masz utrudniony kontakt z niekatolikami, ale o
                                          > to właśnie chodzi w katolickiej indoktrynacji. Przed chwilą właśnie
                                          > dałeś wzorcowy pokaz pogardy, pogardy, jaką może mieć jedynie
                                          > głęboko religijny dewiant.

                                          Właśnie tym wpisem dałeś świadectwo swojej fobii - nienawiści połączonej z imbecylizmem oraz brakiem zrozumienia podstawowych pojęć. Zakładam, że wychowałeś się w patologicznej rodzinie i z trudem udało ci się stamtąd wyrwać, ale wpojone nawyki pozostały. Gdybyś był jeszcze bardziej wykształcony, to nie byłoby takie rażące, a tak "słoma z butów zawsze wyłazi" :)))))))))
                                          • piwi77 Re: korona 06.10.09, 17:27
                                            enrque111 napisał:

                                            > Zakładam, że wychowałeś się w patologicznej rodzinie

                                            Zakładaj, wierz i się tym podniecaj. Dopisz dalsze bujdy i strasz
                                            nimi swoje durne owce.

                                            > Gdybyś był jeszcze bardziej wykształcony

                                            No własnie, typowa gadka wielbiacego się wzajemnie chamstwa,
                                            pierdzącego w tę samą pseudointelektualną kanapę.
                                            • enrque111 Re: korona 06.10.09, 18:52
                                              piwi77 napisał:

                                              > > Zakładam, że wychowałeś się w patologicznej rodzinie
                                              >
                                              > Zakładaj, wierz i się tym podniecaj. Dopisz dalsze bujdy i strasz
                                              > nimi swoje durne owce.

                                              Zatem trafiłem ! Nie musisz się tego wstydzić, przecież to nie twoja wina skąd pochodzisz, ale kim jesteś. Ale, jesteś także nieciekawym typem, ze zwichrowaną osobowością :((((((((

                                              > > Gdybyś był jeszcze bardziej wykształcony
                                              >
                                              > No własnie, typowa gadka wielbiacego się wzajemnie chamstwa,
                                              > pierdzącego w tę samą pseudointelektualną kanapę.

                                              Czyli już cię nakłaniano wcześniej do nauki, ale się opierałeś ? Nie ładnie, wiedza potrzebna jest każdemu, nawet kompletnemu debilowi (może takiemu bardziej), bo inaczej będzie obiektem ciągłych drwin i nawet sznurowadła sobie nie zawiąże :))))
                                              • piwi77 Re: korona 06.10.09, 19:20
                                                No poprezentuj nam tu jeszcze swoje katolickie możliwości. A co
                                                powiesz o zakazie uczestnictwa w pielgrzymce owiec, którym organista
                                                molestował seksualnie ich przedszkolne dziecko, a oni śmieli się
                                                poskarżyć?
                                                • enrque111 Re: korona 06.10.09, 21:17
                                                  piwi77 napisał:

                                                  > No poprezentuj nam tu jeszcze swoje katolickie możliwości. A co
                                                  > powiesz o zakazie uczestnictwa w pielgrzymce owiec, którym organista
                                                  > molestował seksualnie ich przedszkolne dziecko, a oni śmieli się
                                                  > poskarżyć?

                                                  A, co powiesz o molestowaniu na tyłach sklepu spożywczego czteroletniego chłopczyka przez menela narąbanego piwem, który okazał się być miejscowym, prominentnym działaczem gejowskim ???
                                                  • piwi77 Re: korona 06.10.09, 22:20
                                                    Co sie głupio pytasz o menela? Czy ja jestem w nim w jednej
                                                    organizacji? Nie jest to możliwe, bo nie jestem w żadnej. Ty
                                                    natomiast jesteś zarówno z pedofilem organistą jak i obrońcą
                                                    pedofilów, arcybiskupem Życińskim w jednej i tej samej zbrodniczej
                                                    organizacji, kosciele katolickim. No więc co powiesz o przypadku
                                                    molestowania i chronienia pedofilow przed odpowiedzialnością w
                                                    twojej przesympatycznej organizacji?
                                                  • enrque111 Re: korona 08.10.09, 10:48
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Co sie głupio pytasz o menela? Czy ja jestem w nim w jednej
                                                    > organizacji? Nie jest to możliwe, bo nie jestem w żadnej.

                                                    Wyobraź sobie (mam cichą nadzieję, że nie będzie to przerastało twoich możliwości), że on również nie jest "w żadnej organizacji" ! To znaczy, że jest "bezorganizacyjny", dokładnie tak, jak ty :))))

                                                    > natomiast jesteś zarówno z pedofilem organistą jak i obrońcą
                                                    > pedofilów, arcybiskupem Życińskim w jednej i tej samej zbrodniczej
                                                    > organizacji, kosciele katolickim. No więc co powiesz o przypadku
                                                    > molestowania i chronienia pedofilow przed odpowiedzialnością w
                                                    > twojej przesympatycznej organizacji?

                                                    Czyżbyś był bardziej głupi, niż do tej pory mi się zdawało ? Uważasz, że skoro wśród twojej rodziny jest pedofil i zbrodniarz, to znaczy że twoja rodzina jest siedliskiem przestępców i matecznikiem kryminalistów ? Jeśli w Niemczech złapano kilku Polaków na kradzieży, to znaczy że wszyscy Polacy są złodziejami, a Polska krajem przestepców ? Ty powinieneś się leczyć, i to bardzo intensywnie, bo wkrótce może być za późno na jakąkolwiek pomoc dla rozchwianego twego zdrowia psychicznego. W Polsce mamy wyśmienitych specjalistów, którzy potrafią ci pomóc - zgłoś się do nich, jak najszybciej !!!
                                                  • piwi77 Re: korona 08.10.09, 11:44
                                                    Czego się czepiłeś mojej rodziny? Aaa, chyba że Życiński, albo ten
                                                    pedofil organista to Twoja bliska rodzina, to wtedy rozumiem Twój
                                                    odwet.
                                                  • enrque111 Re: korona 09.10.09, 09:35
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > Czego się czepiłeś mojej rodziny? Aaa, chyba że Życiński, albo ten
                                                    > pedofil organista to Twoja bliska rodzina, to wtedy rozumiem Twój
                                                    > odwet.

                                                    Czy jakiś Zyciński albo pedofil organista zrobili ci krzywdę ? Jeśli tak, to jestem po twojej stronie i radzę ci zgłosić się do prokuratury z wnioskiem o ściganie przestępców :)))
                                                  • piwi77 Re: korona 09.10.09, 10:46
                                                    enrque111 napisał:

                                                    > Czy jakiś Zyciński albo pedofil organista zrobili ci krzywdę ?
                                                    > Jeśli tak, to jestem po twojej stronie i radzę ci zgłosić się do
                                                    > prokuratury z wnioskiem o ściganie przestępców :)))

                                                    A ktoś z mojej rodziny zrobił Ci krzywdę?
                                                  • enrque111 Re: korona 11.10.09, 10:30
                                                    piwi77 napisał:

                                                    > > Czy jakiś Zyciński albo pedofil organista zrobili ci krzywdę ?
                                                    > > Jeśli tak, to jestem po twojej stronie i radzę ci zgłosić się do
                                                    > > prokuratury z wnioskiem o ściganie przestępców :)))
                                                    >
                                                    > A ktoś z mojej rodziny zrobił Ci krzywdę?

                                                    A, co to ma do rzeczy ? Jeśli komuś zrobili jakąś krzywdę, powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności, bez względu na to, czy są twoją rodziną, czy nie.
                      • enrque111 Re: korona 02.10.09, 14:17
                        piwi77 napisał:

                        > A cóż to za wielka ta nowinka, wychowanie seksualne w szkołach?

                        Czyżbyś przypuszczał, że wychowanie seksualne w szkołach jest przedmiotem nauczanym od starożytności ???

                        > Jeżeli to, co należy sie każdemu młodemu człowiekowi, nazywasz
                        > nowinką, to powinieneś sie wstydzić, że wcześniej Ty i Tobie podobni
                        > broniliście dostępu do podstawowej wiedzy.

                        A skąd ty wiesz, co "należy się każdemu człowiekowi" ??? Czyżby wszyscy ludzie ci o tym opowiadali ? Co według ciebie jest tą "podstawową wiedzą" ?

                        > Pewnie w to miejsce
                        > wciskając niestworzone historie o mamusi co urodziła synka bez
                        > tatusia, bo puściła się z Bozią, o czym jej ślubny dowiedział się
                        > zresztą po czasie.

                        Czy znasz tą osobę, byłeś może świadkiem owego "puszczenia się" ?

                        > I z tych bredni młodzież ma pewnie wyciagnąć
                        > wnioski jak funkcjonują ich układy rozrodcze, jakie grożą im
                        > niebezpieczeństwa i jak się przed nimi zabezpieczać. Bo modlitwa,
                        > post i jałmużna jako zabezpieczenie nie wystarczy.

                        Sam pleciesz jakieś brednie. Jakie twoim zdaniem "grożą niebezpieczeństwa układom rozrodczym" ? Jak przed owymi niebezpieczeństwami dla układów rozrodczych należy się zabezpieczać i w jakim celu ?
                        • piwi77 Re: korona 02.10.09, 14:46
                          enrque111 napisał:

                          > A skąd ty wiesz, co "należy się każdemu człowiekowi" ???

                          Nigdzie nie pisałem, ze wiem, co się należy każdemu człowiekowi.
                          Więc nie rozumiem skąd to pytanie.

                          > Czy znasz tą osobę, byłeś może świadkiem owego "puszczenia się" ?

                          Z tą osobą, Bozią, jest jak z yeti, wszyscy o niej słyszeli, ale
                          nikt nigdy nie widział.

                          > Sam pleciesz jakieś brednie. Jakie twoim zdaniem "grożą
                          > niebezpieczeństwa układom rozrodczym" ?

                          Uwiąd na przykład. Szczególnie narażeni są ci, co celibat biorą
                          serio.

                          > Jak przed owymi niebezpieczeństwami dla układów rozrodczych na
                          > leży się zabezpieczać i w jakim celu ?

                          Jak sie zabezpieczać? Pytasz tak, bo nie miałeś wychowania
                          seksualnego, a na nim byś się właśnie dowiedział, jak.
                          W jakim celu? No bo nie każdy ma sutannę osłaniającą chory układ
                          rozrodczy i wygląda się z takim chorym układem niefajnie.
                          • enrque111 Re: korona 03.10.09, 09:51
                            piwi77 napisał:

                            > > A skąd ty wiesz, co "należy się każdemu człowiekowi" ???
                            >
                            > Nigdzie nie pisałem, ze wiem, co się należy każdemu człowiekowi.
                            > Więc nie rozumiem skąd to pytanie.

                            Czyli nie rozumiesz własnej wypowiedzi :))), więc może uściślę - skąd wiesz, co się należy "każdemu młodemu człowiekowi" ?
                            Czekam na twoją kolejną wymijającą odpowiedź :)))

                            > > Czy znasz tą osobę, byłeś może świadkiem owego "puszczenia się" ?
                            >
                            > Z tą osobą, Bozią, jest jak z yeti, wszyscy o niej słyszeli, ale
                            > nikt nigdy nie widział.

                            Aha, czyli nie byłeś świadkiem, ale tylko tak sobie bzdnąłeś.......ciekawe......ty, tak zawsze ?

                            > > Sam pleciesz jakieś brednie. Jakie twoim zdaniem "grożą
                            > > niebezpieczeństwa układom rozrodczym" ?
                            >
                            > Uwiąd na przykład. Szczególnie narażeni są ci, co celibat biorą
                            > serio.

                            :))))))))) Coś, po tym piwi ci się pomieszało :)))))))) Uwiąd może być starczy, natomiast wynikający z celibatu....nie słyszałem, może podsunąłbyś mi na ten temat jakieś źródło naukowe ?

                            > Jak sie zabezpieczać? Pytasz tak, bo nie miałeś wychowania
                            > seksualnego, a na nim byś się właśnie dowiedział, jak.
                            > W jakim celu? No bo nie każdy ma sutannę osłaniającą chory układ
                            > rozrodczy i wygląda się z takim chorym układem niefajnie.

                            Piszesz to z takim "znawstwem" jakbyś sam był osobnikiem odzianym w sutannę z chorym, niefajnym układem :))))) Czy właśnie o tym nauczyłeś się na "wychowaniu seksualnym" ? Zaiste, nie ma głupszego sposobu na wydawanie publicznych pieniędzy :))))
                            • piwi77 Re: korona 04.10.09, 15:12
                              enrque111 napisał:

                              > Czyli nie rozumiesz własnej wypowiedzi :))), więc może uściślę -
                              > skąd wiesz, co się należy "każdemu młodemu człowiekowi" ?
                              > Czekam na twoją kolejną wymijającą odpowiedź :)))

                              Nie chce mi sie tłumaczyć abecadła. Traktuj więc te wypowiedź jako
                              wymijająca. To i tak zbyt wielki zaszczyt dla Ciebie, że Ci taką
                              udzieliłem.
    • piwi77 Re: korona 01.10.09, 13:48
      fiilemonka napisała:

      > .... na prezent slubny dostalismy obraz... glowa Jezusa w koronie
      > cierniowej,

      Taka sama głowa, bez tułowia, o Boże!
      • karbat Re: korona 01.10.09, 14:19
        Hostia , okragly wafelek z wody i maki , podczas cudu eucharystii co
        niedzile, pod wpylywem ksiedza , zamienia sie w PRAWDZIWE CIALO
        i PRWAWDZIWA krew Jezusa - Prawda w ktora wierza katolicy .

        Wierni spozywaja TYLKO wafelek ,tzn tylko cialo Jezusa .
        Nie pija wina ( jak podobno mowil Jezus ), wiec nie spozywaja krwi
        Jezusa . Czy to "przyjecie " samego boga , wykonane w polowie jest
        wazne ? .

        dobrze ,ze male dzieci nie maja wyobrazni , spozywanie prawdziwego
        ciala i popijania go prawdziwa krwia , w doslownym znaczeniu tego
        slowa jak mowi ksiadz .
        • enrque111 Re: korona 02.10.09, 09:16
          karbat napisał:

          > Hostia , okragly wafelek z wody i maki , podczas cudu eucharystii co
          > niedzile, pod wpylywem ksiedza , zamienia sie w PRAWDZIWE CIALO
          > i PRWAWDZIWA krew Jezusa - Prawda w ktora wierza katolicy .

          Ubogi duchem (i umysłem) krawacie, tak, wiem że dla ciebie jest to niezwykle trudne do pojęcia - wręcz nie możliwe. Misterium, sacrum i uczucia wyższe wymagają zdrowego umysłu, prawidłowej wyobraźni, odpowiedniej wiedzy i wrażliwości, której ci, biedaku brakuje.....tak mi ciebie żal, że chyba się rozpłaczę :((((((((
          • karbat Re: korona 02.10.09, 09:32
            enrque111 napisał:

            >Misterium, sacrum i uczucia wyższe wymagają zdrowego umysłu,
            >prawidłowej wyobraźni, odpowiedniej wiedzy i wrażliwości, której
            >ci, biedaku brakuje.....tak mi ciebie żal, że chyba się rozpłaczę .

            nie placz , podziel sie lepiej walorami samkowymi prawdziwego ciala
            ( miesa ) i prawdziwej krwi - starozytnego zyda , czlowieka ,ktory
            przed 2000 lat , ze cialem ulecial w kosmos .

            Pomijam ,ze juz Zydom spijanie prawdziwej krwi bylo surowo
            zabronione , przez samego Jahwe .
            • enrque111 [...] 02.10.09, 14:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • pocoo Re: korona 04.10.09, 08:44
                enrque111 napisał:
                Gdybyś nie był taki
                > m prostakiem i nieukiem (pomijając już twoją kondycję psychiczną) zrozumiałbyś
                > to bez trudu. Tak, zaś pewnie myślisz w swojej tępocie, że...

                Oj chyba repertuar ci się wyczerpał bo metodą Nehsy w kółko powtarzasz to samo.
                • enrque111 Re: korona 04.10.09, 15:07
                  pocoo napisała:

                  > Oj chyba repertuar ci się wyczerpał bo metodą Nehsy w kółko powtarzasz to samo.

                  Powtórzenia są kluczem w nauczaniu :)))
                  • pocoo Re: korona 04.10.09, 17:23
                    enrque111 napisał:


                    > Powtórzenia są kluczem w nauczaniu :)))


                    Znalazłam wytrych.Mi wystarczy powiedzieć raz.Zapamiętam.
                    • piwi77 Re: korona 04.10.09, 18:09
                      Niestety, tym razem enrque ma rację, kłamstwa trzeba wiele razy
                      powtarzać, aby stały się prawdą. I to też tylko u podatnych to
                      funkcjonuje. Ty do nich nie należysz, (ja też nie ;) )
                      • enrque111 Re: korona 05.10.09, 09:00
                        piwi77 napisał:

                        > Niestety, tym razem enrque ma rację, kłamstwa trzeba wiele razy
                        > powtarzać, aby stały się prawdą. I to też tylko u podatnych to
                        > funkcjonuje. Ty do nich nie należysz, (ja też nie ;) )

                        :))))))) Powiedział kłamca do łgarza :))))))))
                        • piwi77 Re: korona 05.10.09, 09:23
                          enrque111 napisał:

                          > :))))))) Powiedział kłamca do łgarza :))))))))

                          Nie podsłuchuj. Interesuj się stadkiem swoich owieczek, bo Ci ono
                          topnieje.
                          • enrque111 Re: korona 05.10.09, 19:27
                            piwi77 napisał:

                            > Nie podsłuchuj. Interesuj się stadkiem swoich owieczek, bo Ci ono
                            > topnieje.

                            Nie bój żaby, żaba w wodzie nie bodzie :)))
                    • enrque111 Re: korona 05.10.09, 08:58
                      pocoo napisała:

                      > > Powtórzenia są kluczem w nauczaniu :)))
                      >
                      >
                      > Znalazłam wytrych.Mi wystarczy powiedzieć raz.Zapamiętam.

                      Udowodniłeś już wielokrotnie, nie tylko w dyskusjach z moją skromną osobą, ale i z supaarim, że nie mówisz prawdy (to taki eufemizm od słowa: kłamstwo), zapominasz (albo nie chcesz pamiętać, co jest jeszcze gorsze) i nawet wielokrotne powtarzanie do ciebie nie trafia, co może świadczyć albo o chorobie psychicznej albo o wrodzonej tepocie :))))
                      • piwi77 Re: korona 05.10.09, 09:29
                        Są ludzie, a jest ich coraz więcej, do których nie dociera się
                        poprzez wielokrotne powtarzanie, nie wszyscy to głupie katolickie
                        owce. I Twoja wściekłość nic tu nie pomoże, kaznodziejo.
                        • enrque111 Re: korona 05.10.09, 19:29
                          piwi77 napisał:

                          > Są ludzie, a jest ich coraz więcej, do których nie dociera się
                          > poprzez wielokrotne powtarzanie, nie wszyscy to głupie katolickie
                          > owce. I Twoja wściekłość nic tu nie pomoże, kaznodziejo.

                          :))) Nigdy się nie wściekam, jestem chodzącą dobrocią ! Ciebie również traktuję dobrotliwie, wręcz miłosiernie, gdyż osoby ułomne (zwłaszcza umysłowo) wymagają specjalnej troski :)))))))
                          • piwi77 Re: korona 05.10.09, 19:41
                            Jesteś chodzącym przygłupem, jeżeli już domagasz się własnej
                            definicji. Rychły jest upadek kościoła katolickiego, który ma takich
                            obrońców.
                            • enrque111 Re: korona 05.10.09, 20:05
                              piwi77 napisał:

                              > Jesteś chodzącym przygłupem, jeżeli już domagasz się własnej
                              > definicji. Rychły jest upadek kościoła katolickiego, który ma takich
                              > obrońców.

                              Dziękuję natomiast Bogu, że Kościół w większości ma takich, ograniczonych mentalnie wrogów jak, nie przymierzając ty :))))))
                              • piwi77 Re: korona 05.10.09, 21:02
                                enrque111 napisał:

                                > Dziękuję natomiast Bogu, że Kościół w większości ma takich,
                                > ograniczonych mentalnie wrogów jak, nie przymierzając ty :))))))

                                Dziękuj Panu Bozi, a potem sobie ją jedz. Smacznego!
          • piwi77 Re: korona 02.10.09, 10:17
            enrque111 napisał:

            > Misterium, sacrum i uczucia wyższe wymagają zdrowego umysłu,
            > prawidłowej wyobraźni, odpowiedniej wiedzy

            Bardzo słuszna uwaga, że religijne pierdoły, aby umieć je należycie
            przeżywać, wymagają u delikwenta odpowiedniej wiedzy. Sam
            więc podkreslasz, że nie ma jednej wiedzy, ale są dwie, odpowiednia
            i nieodpowiednia. To pewnie tę pierwszą należy wtłoczyć siłą do
            dziecięcych mózgów, a tej drugiej najlepiej zabronić i udawać, że
            jej nie ma. Czasem chlapniesz nam tu coś ciekawego.
            • karbat Re: korona 02.10.09, 11:20
              > enrque111 napisał:
              >
              >Misterium, sacrum i uczucia wyższe wymagają zdrowego umysłu,
              >prawidłowej wyobraźni, odpowiedniej wiedzy

              oczywiscie ,ze ta jedyna odpowiednia wiedze , prawidlowa
              WYOBRAZNIE ! , jest w stanie objawic TYLKO , parafialny klecha i
              radiostacja maryja z TV Trwam .
              • enrque111 Re: korona 02.10.09, 14:25
                karbat napisał:

                > oczywiscie ,ze ta jedyna odpowiednia wiedze , prawidlowa
                > WYOBRAZNIE ! , jest w stanie objawic TYLKO , parafialny klecha i
                > radiostacja maryja z TV Trwam .

                Zaczynasz bardzo dobrze kombinować. Nie zaszkodziłoby, gdybyś zamiast żmudnego sylabizowania "faktów i mitów" oraz "racjonalisty" zaczął sięgać do ambitniejszych mediów :))))))
                • pocoo Re: korona 04.10.09, 08:46
                  enrque111 napisał:
                  > Zaczynasz bardzo dobrze kombinować. Nie zaszkodziłoby, gdybyś zamiast żmudnego
                  > sylabizowania "faktów i mitów" oraz "racjonalisty" zaczął sięgać do ambitniejsz
                  > ych mediów :))))))

                  Ten tekst też już parę razy czytałam. Chyba zacznę ci tak po chrześcijańsku współczuć.
                  • enrque111 Re: korona 04.10.09, 15:09
                    pocoo napisała:

                    > Ten tekst też już parę razy czytałam. Chyba zacznę ci tak po chrześcijańsku wsp
                    > ółczuć.

                    Zaiste, chrześcijańska to cecha, a współczucia nigdy za dużo. Aczkolwiek go sam nie potrzebuję, ale Bóg zapłać za dobre chęci :)))
              • karbat Re: korona 03.10.09, 19:00
                enrque111 napisał:

                > karbat napisał:
                >Gdybyś nie był takim prostakiem i nieukiem (pomijając już twoją
                >kondycję psychiczną) zrozumiałbyś to bez trudu. Tak, zaś pewnie
                >myślisz w swojej tępocie, że katolicy przechowują mięso i krew
                >starożytnego żyda" w jakichś lodówkach i beczułkach :)))

                katolicy nie musza nikogo przechowywa w lodowce ! , za sprawa
                wielkiej tajemnicy katolicki kasiadz zamienia im oplatek w zywe
                cialo i zywa krew boga.

                > > Pomijam ,ze juz Zydom spijanie prawdziwej krwi bylo surowo
                > > zabronione , przez samego Jahwe .

                > Toteż, biedaku żydzi nie są chrześcijanami :)))))))

                hm , czy Jezus jako Zyd z krwi i kosci bylby zadowolony ,ze co
                tydzien spozywa sie jego zywe cialo i spija jego krew .... skoro
                jego wiara w boga Jahwe zabraniala mu picia krwi ?.
                • enrque111 [...] 04.10.09, 15:06
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • karbat Re: korona 04.10.09, 15:50
                    enrque111 napisał:

                    > karbat napisał:

                    > Z kojarzeniem jednak nadal masz problemy. W podanym wcześniej
                    >przeze mnie wersie masz napisane bardzo wyraźnie, co nakazał
                    >Chrystus - nie chodzi tu o krew zwierząt, czy ludzi, ale "mistyczną
                    >krew Chrystusa".
                    >Ty się trochę poducz krawat, to może przestaniesz wypisywać takie
                    >brednie i się ciągle ośmieszać.

                    w czasie przyjmowania komunii katolickiej chodzi o MISTYCZNA KREW ,
                    CIALO Chrystusa ? ... buuuuaaaaaahahahahahahaha .
                    Wiec ci wyjasnie katoliku o co chodzi z tym tajemniczym
                    przeistoczeniem .

                    Postanowienia Soboru Trydenckiego dotyczące Eucharystii :

                    "Jeżeli ktokolwiek zaprzeczy, że ciało i krew razem z duszą i
                    Bóstwem naszego Pana Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus są
                    prawdziwe, rzeczywiście i cieleśnie obecnie w sakramencie
                    Przenajświętszej Eucharystii i jeżeli twierdzi, że jest On tam tylko
                    w sposób symboliczny – to niech będzie przeklęty!"
                    • enrque111 [...] 05.10.09, 08:54
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • pocoo Re: korona 05.10.09, 09:00
                        enrque111 napisał:
                        Niestety prymityw i nieuk zawsze odkryje "goł
                        > ą dupę" :))))))
                        weź ty się krawa
                        > t do pracy nad własnym rozumem, ćwicz, powtarzaj (nawet kilkakrotnie), pytaj st
                        > arszych i mądrzejszych, jeśli czegoś nie rozumiesz :))))))))))

                        O , wujek "dobra rada".
                        Nie mogę wyjść z podziwu , że dyskutujesz z kimś o kim masz tak "wysokie" mniemanie.
                        • enrque111 Re: korona 05.10.09, 19:26
                          pocoo napisała:

                          > O , wujek "dobra rada".
                          > Nie mogę wyjść z podziwu , że dyskutujesz z kimś o kim masz tak "wysokie" mniem
                          > anie.

                          To w ramach miłosierdzia :))))
                          • pocoo Re: korona 05.10.09, 19:58
                            enrque111 napisał:
                            >
                            > To w ramach miłosierdzia :))))

                            Coś tak jak miłosierny Samarytanin? Chwalebne.
                            • enrque111 Re: korona 05.10.09, 20:06
                              pocoo napisała:

                              > > To w ramach miłosierdzia :))))
                              >
                              > Coś tak jak miłosierny Samarytanin? Chwalebne.

                              Schlebiasz mi, czuję się zażenowany :)))))))
                              • mirek-73 Re: korona 05.10.09, 22:34
                                enrque111 napisał:

                                "Jeżeli ktokolwiek zaprzeczy, że ciało i krew razem z duszą i
                                Bóstwem naszego Pana Jezusa Chrystusa, a więc cały Chrystus są
                                prawdziwe, rzeczywiście i cieleśnie obecnie w sakramencie
                                Przenajświętszej Eucharystii i jeżeli twierdzi, że jest On tam tylko
                                w sposób symboliczny – to niech będzie przeklęty!"


                                Te soborowe ustalenia KK są szatańskim kłamstwem dla każdego,bo są niezgodne z Biblią.KK karze wierzyć,że Jezus Chrystus jest Eucharystycznym bogo-człowiekiem z rozdwojeniem natur i woli-Jaźni,który posiada ciało fizyczne i krew,którą katolicy jako kanibale powinni spożywać dla własnego zbawienia.

                                Dla prawdziwie wierzących to nie Eucharystyczny Jezus jest Panem,ale jest nim Chrystus,który jest Duchem(2 Kor.3.17)Wszystkim oprócz katolikom jest wiadomo,że Duch nie posiada ciała fizycznego i krwi.Cały Chrystus jest Duchem,a nie ciałem i krwią,jak KK okłamuje swoich wiernych prowadząc ich do zguby,zamiast do zbawienia przez Chrystusa.
                                • pocoo Re: korona 06.10.09, 08:50
                                  mirek-73 napisał:


                                  [b]Cały Chrystus jest Duchem[/
                                  > b],a nie ciałem i krwią,jak KK okłamuje swoich wiernych prowadząc ich do zguby,
                                  > zamiast do zbawienia przez Chrystusa.


                                  Jezus zmartwychwstał aby być duchem? Ciekawe ,po co?
                                  • piwi77 Re: korona 06.10.09, 09:40
                                    pocoo napisała:

                                    > Jezus zmartwychwstał aby być duchem? Ciekawe ,po co?

                                    Tak ewoluują bogowie, najpierw są ciałem i duchem, potem już tylko
                                    duchem, by na końcu zostać legendą. Jezus u niektórych jeszcze
                                    najwidoczniej przechodzi dopiero fazę drugą.
                                    • mirek-73 Re: korona 06.10.09, 09:59
                                      Chrystusa,który był,jest i zawsze pozostanie tym samym Duchem,KK przerobił na cielesno-duchowego Jezusa Chrystusa na soborach w Chalcedonie(451r)i Konstantynopolu(681r).Chodziło o to,aby jedynie KK miał monopol na produkowanie Eucharystycznego Jezusa i karmienie wiernych jego ciałem i krwią.
                                      • piwi77 Re: korona 06.10.09, 22:21
                                        To, ze kościół katolicki oszukuje, aby czerpać korzysci materialne,
                                        akurat nie mnie musisz przekonywać.
                                  • mirek-73 Re: korona 06.10.09, 09:41
                                    Jezus to było fizyczne ciało,w które wcielił się Chrystus jako Duch.Umarł Jezus,ale nie Chrystus.On nie musiał zmartwychwstawać w fizycznym ciele,bo nie umarł.Po śmierci fizycznego ciała opuścił je stając się takim samym Duchem jakim był przed wcieleniem.Dlatego nie ma ciała i krwi i nie bierze udziału w żadnych kanibalistycznych obrzędach religijnych,pochodzących z epoki kamienia łupanego.
                                • enrque111 [...] 06.10.09, 12:20
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                  • pocoo Re: korona 06.10.09, 22:07
                                    enrque111 napisał:
                                    >
                                    > Czyżbyś był kolejnym kretynem ze stajni swadkowjehowy, albo samorodnym wizjoner
                                    > em z chorym umysłem ? Tyle bzdur może uroić się tylko we łbie z chlupoczącą cie
                                    > czą o niezbyt przyjemnym zapachu :)))
                                    >

                                    Rozumiem.Ty nic ...nigdy...a to co napisałeś to słowa miłości.

                                    Każdy ma prawo wypowiadać swoje poglądy i z nimi możesz się zgadzać lub nie.Znów zapachniało pomyjami.
                                  • piwi77 Re: korona 06.10.09, 22:28
                                    enrque111 napisał:

                                    > Czyżbyś był kolejnym kretynem ze stajni swadkowjehowy, albo
                                    > samorodnym wizjonerem z chorym umysłem ? Tyle bzdur może uroić się
                                    > tylko we łbie z chlupoczącą cieczą o niezbyt przyjemnym
                                    > zapachu :)))


                                    Jesteś katomendą, katognojem, katozbokiem i katoprymitywem w jednym.
                                    Robak pod moim progiem jest mi sympatyczniejszy niż katobydlę o niku
                                    enrque.
                                    • karbat Re: korona 06.10.09, 22:39
                                      > enrque111 napisał:

                                      >Czyżbyś był kolejnym kretynem ze stajni swadkowjehowy, albo
                                      >samorodnym wizjonerem z chorym umysłem ? Tyle bzdur może uroić się
                                      >tylko we łbie z chlupoczącą cieczą o niezbyt przyjemnym
                                      >zapachu

                                      Big ryj , powiedzial co wiedzial

                                      www.youtube.com/watch?v=ZJUDTgMhzgQ&feature=related
                                    • enrque111 Re: korona 08.10.09, 10:29
                                      piwi77 napisał:

                                      > Jesteś katomendą, katognojem, katozbokiem i katoprymitywem w jednym.
                                      > Robak pod moim progiem jest mi sympatyczniejszy niż katobydlę o niku
                                      > enrque.

                                      Chory z nienawiści nieboraku, nie jesteś w stanie mnie niczym urazić. Wobec takich obelg, postępuję tak, jak nakazał Chrystus - nadstawiam drugi policzek. Tym bardziej, nie potrafię gniewać się na osoby chore, nieszczęśliwe i upośledzone. Ty w dodatku jesteś jeszcze istotą ogłupioną i ze wszech miar godną politowania. Lituję się nad stanem twego ducha i umysłu, szczerze, po chrześcijańsku jest mi ciebie żal :(((((((((
    • supaari Re: lodówka 08.10.09, 12:43
      fiilemonka napisała:

      > .... na prezent slubny dostalismy obraz... glowa Jezusa w koronie
      cierniowej, d
      > okladnie tak samo wyglada nasze zycie, cierpienie, bardzo trudne
      wierze w to ze
      > to byl znak,czasem mysle, ze rozwod to przerwie, ale z drugiej
      strony jestesmy
      > po slubie 10 lat, mamy synka nie chce rozbijac rodziny, kocham
      meza,
      > zastanawialam sie czy oddac obraz np do kosciola... moze to
      odmieni nasze zycie

      Uważam, że to problem wynikający z lodówki. Dostaliście lub
      kupiliście takie urządzenie i tak wyglada Wasz związek: jest zimny,
      a wy nie chcecie się otworzyć, bo magnesy trzymają drzwi. A jak sie
      otworzycie, to zaraz się zamykacie, żeby energii nie marnować...
      Tak, stanowczo rozważyłbym pomysł pozbycia sie lodówki.

      To powyżej to oczywiście była kpina. Na poważnie - idźcie do
      psychologa od związków międzyludzkich. Więcej zapewne pomoże niż
      wieszanie lub zdejmowanie obrazków ze ściany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka