fiilemonka
26.09.09, 20:38
.... na prezent slubny dostalismy obraz... glowa Jezusa w koronie cierniowej, dokladnie tak samo wyglada nasze zycie, cierpienie, bardzo trudne wierze w to ze to byl znak,czasem mysle, ze rozwod to przerwie, ale z drugiej strony jestesmy po slubie 10 lat, mamy synka nie chce rozbijac rodziny, kocham meza,
zastanawialam sie czy oddac obraz np do kosciola... moze to odmieni nasze zycie