Dodaj do ulubionych

nastał czas walki w obronie krzyża!!

04.11.09, 10:08
www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20091104&typ=wi&id=wi01.txt
- Chcemy Boga
My chcemy Boga widzieć wszedzie wśród nas
niech siłę daje co dnia
W zakładach pracy, w domach,na ścianach klas

Niech wpływ na sens życia ma
Choć Jezus zawsze z nami na serca dnie
Choć Maria rozświetla noc
Każdy z nas śmiało modlić się chce
by czrpać do pracy moc

REF:
Krzyż symbolem jest, który dał nam Bóg,/aeCa
To miłości gest, w każdy Polski próg./aeda
Broń Jezusa tam,gdzie biczują Go
Nie zostaniesz sam, gdy odepchniesz zło

2.Nie damy Boga wydrzeć z gorących dusz
choć nawet biłby nas los
Bo On ratunkiem naszym wśród polskich burz
gdy płonie wolności stos
Bądź Jezu zawsze z nami gdy bywa źle
gdy w serce trwoga sie pcha
Gorące prośby Panie do Ciebie ślę
strwożona owczarnia Twa

Nie wojującemu ateizmowi!!! Nie wojującemu islamowi!! Europa chrześcijańska ! Polska katolicka!!
Obserwuj wątek
    • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 10:09
      My chcemy Boga, Panno Święta

      1. My chcemy Boga, Panno Święta, – o usłysz naszych wołań głos. – Miłości Bożej dźwigać pęta, –
      to nasza chluba, to nasz los.
      Ref. Błogosław, słodka Pani, – błogosław wszelki stan. – My chcemy Boga, my poddani! – On naszym
      Królem, On nasz Pan. – My chcemy Boga, my poddani! – On naszym Królem, On nasz Pan.
      2. My chcemy Boga w rodzin kole, – w troskach rodziców, w dziatek snach. – My chcemy Boga w
      książce, w szkole, – w godzinach wytchnień, w pracy dniach.
      3. My chcemy Boga w naszym kraju, – wśród starodawnych polskich strzech, – w polskim języku i
      zwyczaju, – niech Boga wielbi Chrobry, Lech.
      4. My chcemy Boga w każdej chwili, – i dziś, i jutro, w szczęściu, w łzach; – czy nam się pociech
      niebo schyli, – czy w gruzach legnie szczęścia gmach.
      5. My chcemy Boga, Jego prawo – niech będzie naszych czynów tchem, – byśmy umieli chętnie, żwawo
      – obierać dobre, gardzić złem.
      • obraza.uczuc.religijnych Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 10:13
        To se chciejcie. Ktoś wam broni?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 10:33
          Trybunał z Strassburga!
          • obraza.uczuc.religijnych Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 11:29
            Kłamiesz.
            • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 11:41
              szkoła to duża zbiorowość ludzi i zawsze znajdzie się ktoś komu krzyż bedzie wadził bo takie ma "widzi mi się" tak więc teoretycznie nie ale de facto jednak tak, tym bardziej że lewactwo robi wszystko by te symbole religijne z miejscd publicznych usunąć.
              • obraza.uczuc.religijnych Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 12:39
                Ale chcieć tego całego boga dalej se możesz.
              • japico Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 22:10
                oszolom.z.radia.maryja napisał:
                symbole religijne z miejscd publicznych usunąć.
                ... bardzo dobrze, że choć w jednej materii się zgadzamy. Jeśli choć jednej
                osobie przeszkadza, to - zgodnie z prawami demokracji - należy usunąć.
                • husyta1 Bronią krzyża, negując doskonałość ofiary Jezusa 18.03.10, 23:25
                  Katolicy bronią krzyża w przestrzeni publicznej, ale negują doskonałość ofiary
                  złożonej na krzyżu przez Jezusa.
                  Nie wierzą w skuteczność ofiary Jezusa złożonej raz na zawsze, gdyż duchowni
                  każą im wierzyć w skuteczność ofiar mszalnych składanych codziennie w tysiącach
                  miejsce przez katolickich księży, których morale nie ma znaczenia.

                  Bronią
                  krzyża, negując doskonałość ofiary Jezusa
                  • enrque111 Re: Bronią krzyża, negując doskonałość ofiary Jez 19.03.10, 09:05
                    husyta1 napisał:

                    > Katolicy bronią krzyża w przestrzeni publicznej, ale negują doskonałość ofiary
                    > złożonej na krzyżu przez Jezusa.
                    > Nie wierzą w skuteczność ofiary Jezusa złożonej raz na zawsze, gdyż duchowni
                    > każą im wierzyć w skuteczność ofiar mszalnych składanych codziennie w tysiącach
                    > miejsce przez katolickich księży, których morale nie ma znaczenia.
                    >
                    > Bronią
                    > krzyża, negując doskonałość ofiary Jezusa


                    Jesteś sekciarzem (nawet świadczy o tym twoja ksywka) i rozumujesz jak sekciarz, nie pojmując znaczenia ofiary Chrystusa.
                    Ofiara jest dobrowolnym darej, ale również czynnością dawania. Jezus jest więc Ofiarą, którą dobrowolnie złożył na krzyżu za wszystkich ludzi. On sam pragnął jednocześnie, aby człowiek miał swój bezpośredni udział w tej ofierze, dlatego nakazał w trakcie wieczerzy paschalnej: wziął chleb i dzięki uczyniwszy połamał i rzekł: TO jest Ciało moje za was wydane. Czyńcie to na moją pamiątkę! Podobnie, skończywszy wieczerzę, wziął kielich, mówiąc: Ten kielich jest Nowym Przymierzem we Krwi mojej. Czyńcie to ile razy pić będziecie, na moją pamiątkę. Uczestnictwo zatem w Ofierze Mszy Świętej jest jednocześnie udziałem w Ofierze Chrystusa, dającą odpuszczenie grzechów i zbawienie, nakazaną przez Niego samego.
                    Sekciarze natomiast tego nie chcą zrozumieć, bełkocąc za poduszczeniem szatana, że jest to nie potrzebne :)))
                    • husyta1 Ofiary mszalne są zaprzeczeniem ofiary krzyża 19.03.10, 18:45
                      enrque111 napisał:

                      > Jesteś sekciarzem (nawet świadczy o tym twoja ksywka) i rozumujesz jak
                      sekciarz, nie pojmując znaczenia ofiary Chrystusa. ...

                      Dzięki za przejaw katolickiej miłości bliźniego. Dla Ciebie bohaterami są trzej
                      papieże, którzy toczyli ze sobą wojny o prymat, natomiast Jan Hus, który wzywał
                      do zaniechania tych wojen i został spalony na stosie przez Sobór, który miał
                      zakończyć okres trzech papieży, jest sekciarzem.
                      Wybrany na papieża na tym Soborze Marcin V, byłby dzisiaj uznany za zbrodniarza
                      nawołującego do ludobójstwa, gdyż obiecywał wielkie nagrody w niebie tym, którzy
                      przeleją jak najwięcej czeskiej krwi.

                      Piszę o tym w artykule o Janie Husie

                      A jeśli idzie o ofiary mszalną, sprawowaną codziennie w tysiącach miejsc na
                      świecie przez katolickich kapłanów, których morale nie ma znaczenia, to jest ona
                      zaprzeczeniem ofiary złożonej raz na zawsze przez bezgrzesznego Jezusa.

                      Piszę o tym w artykule:
                      To jest ciało
                      moje – literalnie czy figuratywnie
                      • oszolom.z.radia.maryja bzdura! 23.03.10, 10:11
                        ofiara mszalna ma zastąpić dawne ofiary całopalne składane ze zwierząt. Jezus poowiedział to czyńcie na moją pamiątkę czyli łamać się chlebem i pić wino, w późniejszych wiekach opłatek zaczął symbolizować chleb
                        • kolter66 Re: bzdura! 24.03.10, 10:59
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > ofiara mszalna ma zastąpić dawne ofiary całopalne składane ze zwierząt. Jezus p
                          > oowiedział to czyńcie na moją pamiątkę czyli łamać się chlebem i pić wino, w pó
                          > źniejszych wiekach opłatek zaczął symbolizować chleb

                          Oj oszołomie Jezus raz na zawsze złożył ofiarę ,a łamanie się chlebem to nie
                          ofiara a pamiątka jego śmierci !! ta cała ofiara ma tylko takim jak ty
                          intelektualnym zerom udowadniać ze kler jest niezbędny .

                          Hb 10,10-14
                          Na mocy tej woli uświęceni jesteśmy przez ofiarę ciała Jezusa Chrystusa raz na
                          zawsze. (11) Wprawdzie każdy kapłan staje codziennie do wykonywania swej służby,
                          wiele razy te same składając ofiary, które żadną miarą nie mogą zgładzić
                          grzechów. (12) Ten przeciwnie, złożywszy raz na zawsze jedną ofiarę za
                          grzechy, zasiadł po prawicy Boga
                          , (13) oczekując tylko, aż nieprzyjaciele
                          Jego staną się podnóżkiem nóg Jego. (14) Jedną bowiem ofiarą udoskonalił na
                          wieki tych, którzy są uświęcani.
                        • privus Re: Ofiary mszalne oszoloma 29.09.19, 03:53
                          I dla tego na święto Huberta na ołtarze myśliwi składają na ołtarze utłuczone w lasach zwierzęta? Wprawdzie nie zarzynają już ich na ołtarzach, ale czy to zmienia postać rzeczy?
                    • yan.nick Re: Bronią krzyża, negując doskonałość ofiary Jez 24.03.10, 10:46
                      enrque111 napisał:

                      >
                      > Jesteś sekciarzem (nawet świadczy o tym twoja ksywka) i rozumujesz jak sekciarz
                      > , nie pojmując znaczenia ofiary Chrystusa.
                      > . Uczestnictwo zatem w Ofierze Mszy Świętej jest jednocześnie udziałem w Ofierz
                      > e Chrystusa, dającą odpuszczenie grzechów i zbawienie, nakazaną przez Niego sam
                      > ego.
                      > Sekciarze natomiast tego nie chcą zrozumieć, bełkocąc za poduszczeniem szatana,
                      > że jest to nie potrzebne :)))

                      To właśnie enerque jesteś sekciarzem i poczytaj NT co mówi na ten temat. To
                      urząd KK zdeprawował chrześcijaństwo, zrobił z niego urząd, gdzie najważniejszy
                      jest urzędnik nie Bóg.
          • privus Re: Trybunał z Strassburga? 29.09.19, 03:49
            zabrania ci głoszenia swoich religijnych przekonań nie naruszających praw człowieka i obywatela? Mam wrażenie, że mylisz Trybunał w Strassburgu ze stanowiskiem papieża Piusa XII. Postawa przedstawicieli Kościoła katolickiego jego stosunek do jej osiągnięć legislacyjnych, w tym także do Deklaracji Praw Czøowieka i Obywatela, pozwala od czasów Rewolucji Francuskiej do dnia dzisiejszego na krytykę Kościoła i określanie go jako wroga praw i wolności człowieka. Bezczelnie trolujesz oszołomie nie mając żadnych podstaw do takich sugestii w stosunku do Trybunału w Strassburgu albo po prostu twoja świadomość w tych sprawach jest na poziomie sfanatyzowanego religijnego głąba.
    • Gość: DSD Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! IP: 212.33.72.* 04.11.09, 10:23
      > Polska katolicka!!

      Czyli biedna i głupia.
    • piwi77 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 10:53
      Ale jaja, kulowa piosenka!

      Choć Maria rozświetla noc
      Każdy z nas śmiało modlić się chce


      Poproście Marię, aby nie rozświetlała, skoro Was to w modlitwie
      rozprasza.

      Nie damy Boga wydrzeć z gorących dusz

      Słusznie, zawsze twierdziłem, że Bóg mieszka w człowieku, w jego
      głowie, poza nim nie istnieje.

      Bądź Jezu zawsze z nami gdy bywa źle

      A fe, a jak jest dobrze, to ma sobie iść, tacy jesteście koledzy?

      strwożona owczarnia Twa

      Zostawilibyście owczarnię, to i trwoga by Was opuściła, ale do
      niczego nie namawiam.


    • truten.zenobi no dobrze tylko dlaczego... 04.11.09, 10:57
      tak go nie szanujecie?
      moze zacznijcie od walki samych ze saobą..

      krzyż wisi w sejmie/urzędzie gdzie chamstwo korupcja wyzwiska
      krzyż wisi w szkole i nikt się nie krepuje używać grubego słowa...
      i w szatni męskiej razem z obrazkami Maryi i JP2 wśród rozkładówek z
      "męskich pism"

      dla mnie wieszanie krzyży to taki chwyt propagandowy mający pokazać
      jacy jesteście silni, takie obsiusianie swojego terytorium...

      co ciekawe podkreślacie jakie macie to wszędzie wpływy ale jak
      zarzucić że akceptujecie np. zabijanie poprzez odmowę leczenia/badań
      to twierdzicie że nie macie na to wpływu!
      w sejkmie wisi krzyż to znaczy że macie wpływ!
      i to min. Ty jesteś winien tego że ktoś umarł bo go wożono kilka
      godzin karetką bo wcześniej ktoś obciął kasę szpitalom.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: no dobrze tylko dlaczego... 04.11.09, 11:19
        a kto najbardziej atakuje ten krzyż? Też jestem zażenowany kiedy słyszę jakie głupstwa wygadują ci z SLD czy PO ale też czasem niestety i z PiS (mam tu na mysli gł pani Kluzik Rostkowską)
        • edico2 Re: no dobrze tylko dlaczego... 13.11.09, 11:16
          A kto pozbawia ten krzyż przypisywnej mu estymy szastając nim na
          wszelkie możliwe sposoby?

          Sami drwicie sobie z niego podnosząc później lament i wzywając do
          krucjaty :)
      • privus Re: no dobrze tylko dlaczego... 05.06.24, 14:02
        W rmach odnowy powrócili by do swoich tradycji :)
    • default Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 11:26
      oszolom.z.radia.maryja napisał:
      > - Chcemy Boga

      Mów za siebie. Wyobraź sobie, że nie wszyscy mają takie
      pragnienie. :)
      • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 11:34
        wiekszość jednak chce.
        • default Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 11:49
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > wiekszość jednak chce.

          Masz jakieś szczególowe dane statystyczne na ten temat ? Pomijając
          obiegowe stwierdzenie, że 90 % Polaków to katolicy, bo kiedyś tam
          zostali ochrzczeni, nieważne, że potem już nigdy nie pojawili się w
          kościele. No może jeszcze przy komunii, bo fajne ciuchy się kładzie
          i prezenty są :)
          Doceniam i szanuję Twoje zaangażowanie religijne, ale nie
          generalizuj jednak. Moim zdaniem WIĘKSZOŚĆ ma dość obojętny stosunek
          do Boga i religii. Nie wrogi, ale i nie zaangażowany.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 12:18
            większość jednak w kościele się pojawia i dochowuje tradycji związanydh z największymi świętami kościelnymi takimi jak Wielkanoc czy Boże Narodzenie. CBOS co roku bada praktyki w tym zakresie i miażdżąca większość tych którzy chodzą do kościołą dochowuje tychże praktyk (nawet jesli w kościele pojawiaja się z okazji świąt ślubów komunii czy pogrzebów). Ateistów jest raptem 2% a obojetnych religijnie 5-6%
            • Gość: DSD Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! IP: 212.33.72.* 04.11.09, 12:21
              Wiesz, choinkę to nawet ja sobie ubieram.
              • default Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 12:47
                No dokładnie - tradycje tradycjami, ale ile to ma wspólnego z
                autentyczną WIARĄ W BOGA ??? Ubieramy choinkę, jemy jajka na
                Wielkanoc, ale jaki odsetek z tych ludzi idzie do kościoła w te
                święta ? A jeśli już nawet, to czy nie po to raczej, żeby np.
                pokazać dzieciom szopkę czy w ramach wiosennego spaceru przy okazji
                podstawić koszyk z jajkami do poświęcenia, bez żadnej refleksji
                czemu to służy ?
                Powtarzam : bardzo szanuję ludzi autentycznie wierzących, ale to
                jest naprawdę znikomy procent społeczeństwa. Więc chyba nie
                znajdziesz wielu "obrońców krzyża". Cokolwiek miałoby to znaczyć.
                • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 23:03
                  Ci katolicy wymagają głębszej formacji. To prawda że wielu przychodzi do kościoła od święta nie wiadomo dlaczego ale to wina mediów i wojującego laicyzmu. Głęboko wierzacych i śiadomych jest z 10-15% alew to nie znaczy żew tyxh poziostałych mamy spisywać na straty. Te 10-15% ŚWIADOMYCH WIERNYCH MA OBOWIĄZEK ODDZIAŁYWAĆ NA TE POZOSTAŁĄ CZĘŚĆ KTÓAR JESZCE DO KOSCIOŁĄ CHODZI ALE BARDZIEJ Z PRZYTZWYCZAJENIA NIŻ Z OSOBIŚCIE PRZEŻYWANEJ WIARY. Jest też róznica między deklaracją uczestnictwa a faktycznym uczestnictwem w praktykach. Noi cóż ludzie są grzeszni ale Jezus ich z tego powodu nie odrzuca
                  • edico2 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 10.11.09, 20:20
                    Wybacz oszolom, ale to jest właśnie efekt przeszło 1000-letniego
                    formowania zwoich żywych zasobów przez kosciół katolicki w oderwaniu
                    od dekalogu i wielu zapisów biblijnych. Czy niedostrzeganie tych
                    faktów nie potwierdza oponii okończących się zdolnościach
                    organizacyjnych i teologicznych tego kościoła?
                    • opornik4 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 11.11.09, 06:24
                      edico2 napisał:
                      > o kończących się zdolnościach
                      > organizacyjnych i teologicznych tego kościoła?

                      Kościół katolicki, w przeciwieństwie do innych denominacji ma się całkiem
                      dobrze, a ostatnio powiększył się nawet o unię z anglikanami. :)
                      • enrque111 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.11.09, 08:22
                        Kościół katolicki jest ciągle na pierwszym miejscu, jeśli chodzi o liczbę wiernych. Od końca XX wieku zauważalny jest wzrost liczby osób deklarujących się jako osoby wierzące, jak i praktykujące.
                        wapedia.mobi/pl/Kościół_katolicki?t=8.
                        • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.11.09, 20:51
                          to prawda i dlatego tak bardzo zajadle jest on atakowany przez swych przeciwników. Ale cóż, alleluja i do przodu!Psy szcekają karawana jedzie dalej

                          a oto 10 krajów najb katolickich pod wzgl liczbowym

                          1.Brazylia 73.2%(mieszk)ok 140 mln

                          2.Meksyk 90% 101,456,786

                          3.Filipiny 83% 75,594,148

                          4.USA 24% 73,920,100

                          5.Kolumbia 90% 38,658,851
                          6.Argentyna 92% 36,374,907
                          7.Kongo (Zair) 55% 36,163,331
                          8.Polska 90% 34,694,359


                          • enrque111 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 13.11.09, 10:13
                            Nawet na tym forum, katolicy są szykanowani, wyśmiewani, lżeni i poniżani nie tylko przez debilnych forumowiczów różnej proweniencji, poczynając od prymitywnych ateistów, a na fanatycznych swadkachjehowy kończąc, ale również przez tzw. "opiekunów" tego forum, którzy wycinają hurtem wpisy katolików, nawet ich nie czytając (gdyż nie sposób przeczytać kilkadziesiąt wpisów, z prawie dziesięciu wątków, z ponad miesiąca - po kolei je kasując), tym bardziej że większość z nich nie była nawet polemiką, ale pytaniem lub wyjaśnianiem problemu :))))
                          • edico2 Zacznij swoją walkę od proboszcza w Brętowie 02.12.09, 09:57
                            Proboszcz parafii niejaki Kazimierz Krucz kazał buldożerami rozjechać stary
                            cmentarz w Brętowie, bo... potrzebował nowej przestrzeni dla własnych pomysłów.
        • tlenek_wegla Klamiesz 04.11.09, 13:22
          www.iskk.ecclesia.org.pl/praktyki-niedzielne.htm
          "Wskaźnik dominicantes oblicza się dla każdej parafii jako odsetek wiernych uczęszczających na niedzielną mszę św., w odniesieniu do ogólnej liczby zobowiązanych. Dla wszystkich parafii przyjęto to samo założenie, że zobowiązani do uczęszczania na niedzielną mszę św. stanowią 82% wiernych. Pozostałe 18% to dzieci do lat siedmiu, chorzy, ludzie starsi itp. - nie zobowiązani do uczestnictwa w niedzielnej mszy św. Tak więc za podstawę obliczania wskaźnika dominicantes przyjmuje liczbę zobowiązanych, do których odnosi się liczbę uczestniczących w mszy św. w dniu badania. Ponieważ wśród osób uczestniczących w niedzielnej mszy św. jest zawsze grupa wiernych, którzy przystępują również do komunii św., jest możliwość ustalenia drugiego wskaźnika religijności: jest to liczba tych wiernych odniesiona do liczby zobowiązanych, co wyrażone w odsetkach daje wskaźnik communicantes ."

          Na tejże stronie podany jest też wynik badania z poszczególnych lat z przedziału 1980-2008 roku.
          Dla przykładu wyniki dla całej Polski w 2005 (parę miesięcy po świerci JPII): Dominicantes-45% Communicantes-16,6%

          I 3 lata pozniej...

          Dominicantes-40,4% Communicantes-15,3%
        • pocoo Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 05:12
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > wiekszość jednak chce.

          Ja też , ja też , ja też...
          Od rana mam dobry humor.
    • piwi77 Radosny to musi być czas dla wierzących! 04.11.09, 11:41
      Wielu z Was pewnie marzy, aby polec w tej obronie, bo taka śmierć w
      obronie krzyża to gwarancja zbawienia.
      • edico2 Re: Radosny to musi być czas dla wierzących! 13.11.09, 11:18
        Na okazję do wyprawy krzyżowaj przecież tak długo czekali w tym
        kraju. Co prawda Rydzyk już robił przygotowania, ale jakoś w
        ostatniej chwili wycofał się.
    • misiu-1 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 11:52
      Jeśli szkoła ma być "neutralna światopoglądowo", to razem z krzyżami, należy z
      niej usunąć także propagandę homoseksualną i eurokomunistyczną.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 12:20
        dokładnie, tylko że wtedy mamy szkołę bezideową która tylko edukuje a nie wychowuje a brak wychowania prowadzi do róznego rodz niebezpiecznych społecznie zjawisk
        • piwi77 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 12:52
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > dokładnie, tylko że wtedy mamy szkołę bezideową

          I właśnie o to chodzi. Idee są szkodliwe.
          • cracken001 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 15:50
            Oszolomie-luknij moze na portal onet,gdzie jest zamieszczona sonda na temat
            krzyzy w szkolach a przekonasz sie ,ze jednak zdecydowana wiekszosc jest za ich
            usunieciem z tej sfery przestrzeni publicznej-po prostu nie zycza sobie tego
            zlowrogiego,polpornograficznego symbolu wiszacego na klasowych scianach i
            straszacego dzieci
            • enrque111 [...] 04.11.09, 16:53
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • cracken001 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 16:00
                enrque111 napisał:

                >
                > Czy ową "sondę na portal onet" robią, podobni tobie, wyprani ze zdrowego rozsąd
                > ku, elementarnej logiki, podstawowej wiedzy i dotknięci umysłowymi przypadłości
                > ami osobnicy, którzy zamiast mózgu szczycą się kloaczną zawartością własnych łb
                > ów ???
                *************************
                OOOO!!!Widze,ze jednak stac cie na odrobine samokrytycyzmu,bowiem to co piszesz
                jako zywo pasuje jak ulal do katolikow,szczegolnie polskich.Moze jeszcze jest
                dla ciebie jakis cien nadziei na NORMALNOSC-tylko musisz sie dalej starac
                • enrque111 [...] 05.11.09, 16:35
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • janbg Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 19.03.10, 13:50
        A na czym ta propaganda homoseksualna polega?

        Czy ktoś widział w szkole kogokolwiek chodzącego i mówiącego: "Zostańcie gejami
        (lesbijkami), bo to jest fajne"?

        A co to jest ta propaganda eurokomunistyczna?

        Pytam, bo widać mam braki w wykształceniu. A jak się dowiem i zacznę zauważać,
        to może też się do tej krucjaty przyłączę?
    • dzi1a [...] 04.11.09, 16:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 17:26
      Jezus nauczał miłości, a nie walki. I krzyż jest tej nauki symbolem. Czy
      miłujący, wszystko obejmujący, wszędzie obecny, wszechmocny i poznający wszystko
      Bóg, może mieć wrogów? Nie. Wszelka walka jest wprost sprzeczna z przekazem
      Jezusa i wprost sprzeciwia się Bogu i Jego Miłującemu Umysłowi. Ci którzy błądzą
      wymagają pomocy i światła, a nie ataku. Czy można atakować zagubionych i
      równocześnie być wobec nich miłującym? Czy to jest naśladowanie Jezusa? Nie.
      Pozdrawiam.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 21:46
        Ależ Bóg ma przeciwnika! jest nim szatan!
        • karbat Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 22:05
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > Ależ Bóg ma przeciwnika! jest nim szatan!

          jesli bog ma przeciwnika i jest nim szatan , to niech bog sobie sam
          z nim walczy .
          Bog w walce z szatanem liczy na pomoc oszolomkow z radyjamaryja :o .
          hehehehehe
          • enrque111 [...] 05.11.09, 13:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 22:47
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > Ależ Bóg ma przeciwnika! jest nim szatan!

          Nie, nie ma. Jeśli Bóg jest Stwórcą rzeczywistości, to czy stworzyłby swoje
          zaprzeczenie? Jeśli jest Miłością, to czy stworzyłby nienawiść? Jeśli jest
          sprawiedliwością, to czy stworzyłby niesprawiedliwość? Jeśli jest naszym
          wszechmocnym Kreatorem, my jego ukochanymi dziećmi, to czy skazałby nas na zły
          los i cierpienie? Nie. Jeśli z kolei wierzymy, że diabeł istnieje, a nie został
          stworzony przez Boga, to nie wierzymy, że Bóg jest całkowity,
          pełny,wszechobejmujący. Byłby wtedy tylko częściowym stwórcą. Czy częściowego
          stwórcę możemy nazwać Bogiem? Nie. Szatan, czyli zło które widzimy, wynika tylko
          z naszego błędnego postrzegania. Ono zaś wynika z odwrócenia się od Boga. Wiara
          w szatana to niestety trochę niewiara w Boga i Jego doskonałość. Jeśli dał nam
          wolną wolę, to możemy się od niego odwrócić. Jeśli odwracamy się od źródła
          wszelkiego dobra, to czy jest dziwne, że nie widzimy dobra? Możemy wówczas
          widzieć nic, albo przeciwieństwo dobra, czyli zło. Czy Jezus nie nauczał o tym,
          by nie patrzeć na błędy brata, lecz sobie uczciwie się przyjrzeć? Dlaczego? Bo
          wtedy zobaczymy, że zło nie istnieje, że jest ono wynikiem naszego osądu.
          Osądzamy coś jako zło, szatana, ale Jezus mówi by nie osądzać. Nie możemy
          osądzać, bo nie jesteśmy w stanie. Osądzać może tylko Bóg, czyli Miłość. Czy
          osąd Miłości może być nienawistny, walczący? Czy miłość może robić coś innego
          niż miłować? Nie możemy osądzać, bo nigdy nie znamy wszystkich przesłanek, które
          spowodowały to co osądzamy. Osąd jest korzeniem zła, czy ściślej iluzji jego
          percepowania. Osądzając przypisujemy
          sobie atrybuty Boga, a więc uzurpujemy sobie Jego miejsce. To jest pychą i to
          stwarza dziwny świat, w którym widzimy zło. Nie ma szatana, bo Bóg jest
          Doskonałością, Pełnią, Miłością. To właśnie całkowita doskonałość Boga jest
          gwarancją tego, że szatana nie ma.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 22:59
            szatan to zbuntowany anioł
            • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 23:28
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > szatan to zbuntowany anioł

              Nie odniosłeś się do mojego poprzedniego postu :) Ale to nic nie szkodzi. Mogę
              odnieść się do Twojego. Czyli szatan, to istota stworzona przez Boga, która
              odwróciła się od Niego. Odwróciwszy się od Światła widzi nicość. Jeśli odwraca
              się od rzeczywistości stworzonej przez Boga, a zgadzamy się, że Bóg jest jej
              jedynym Stwórcą, to nie widzi żadnej rzeczywistości. Nie widzi więc nic. Ma
              iluzję widzenia. Dlatego Biblia mówi, że patrzymy, a nie widzimy, że słuchamy, a
              nie słyszymy. Widzi też ciemność, bo nie widzi światła, bo odwróciła się od
              niego. W swoich iluzjach widzi więc rzeczy i światy, których Bóg nie stworzył.
              Dlatego to są iluzje. Czy taka istota może być złem dla innych stworzeń Boga?
              Nie. Jeśli Bóg kocha, jest sprawiedliwy oraz wszechmocny, to nie mógł stworzyć
              istot inaczej niż całkowicie równymi. Czy Bóg będąc doskonale sprawiedliwym
              mógłby stworzyć jedną istotę jako gorszą od drugiej, albo czy mógłby w
              stworzeniu dopuścić do tego by jedno Jego stworzenie mogło skrzywdzić inne? Nie,
              doskonała i miłująca wszechmoc nie mogłaby na to pozwolić. Mogłoby się tak stać,
              jeśli uznamy, że Bóg nie jest sprawiedliwy albo miłujący. Niesprawiedliwy i
              nienawistny bóg nie jest już Bogiem, nie ma atrybutów Boga. Jak ten, który jest
              we wszystkim mógłby cokolwiek nienawidzić, jak mógłby być wobec czegokolwiek
              niesprawiedliwy, jak mógłby nie kochać jakiekolwiek części Siebie Samego? Bóg
              niesprawiedliwy wobec swoich własnych stworzeń, swojej własnej kreacji to
              szaleństwo, a nie Bóg. Ta upadła istota, mająca wolną wolę, może więc postrzegać
              zło, może mieć nawet iluzję, że to inni je wyrządzają jej, ale ta iluzja nie
              może być prawdą w świecie stworzonym przez Boga. Doskonałość Boga jest tego
              gwarancją.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 23:06
            interesujące rzeczy piszesz i ciekawe pytania stawiasz na które szcególowo moze ci odpowiedzieć teolog albo ksiadz ja nie jestem ani tym ani tym. Podziel sie swymi wątliwościami z kapłanem najlepiej dr lub prof teologii.
            • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 23:35
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > interesujące rzeczy piszesz i ciekawe pytania stawiasz na które szcególowo moze
              > ci odpowiedzieć teolog albo ksiadz ja nie jestem ani tym ani tym. Podziel sie
              > swymi wątliwościami z kapłanem najlepiej dr lub prof teologii.

              Nie mam wątpliwości. Z czego to wnioskujesz? Bóg nie potrzebuje pośredników.
              Jest w doskonały sposób dostępny dla każdego swojego stworzenia. Czy mógłby
              odwrócić się od jakiegokolwiek swojego dziecka? Jest w każdym i każdy ma do
              niego taki sam dostęp. Jest doskonale sprawiedliwy, a więc nie mógłby różnicować
              swoich umiłowanych stworzeń na takie, które mają do Niego lepszy albo gorszy
              dostęp. Tylko one same, w ramach danej im wolnej woli, mogą zadecydować czy
              słuchają Go czy odwracają się od Niego. Gwarantuje to Doskonałość Boga.
            • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.11.09, 23:55
              Jeszcze jedno uzupełnienie. Stawiam pytania w ramach przeprowadzanego wywodu.
              Równocześnie na nie odpowiadam, w oparciu o przyjęte i opisane, a przynajmniej
              zasygnalizowane, przesłanki. Jest to sposobem prezentacji toku rozumowania.
              Umożliwia to rozmówcy poznanie w jaki sposób dochodzę do danych wniosków.
              Umożliwia to także analizę wywodu i odniesienie się do niego. Pozdrawiam :)
            • pocoo Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 05:32
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > interesujące rzeczy piszesz i ciekawe pytania stawiasz na które szcególowo moze
              > ci odpowiedzieć teolog albo ksiadz ja nie jestem ani tym ani tym. Podziel sie
              > swymi wątliwościami z kapłanem najlepiej dr lub prof teologii.


              Nie jestem teologiem a w przeciwieństwie do Ciebie doskonale zrozumiałam to co restyler napisał.
              Tak się dziwnie składa , że na pytanie związane z religią , przeciętny katolik wysyła pytającego po odpowiedź do księdza.
              Często też bywa , że osoba "cywilna" odpowiadająca na religijne pytanie zostaje oblana przez tych "bardzo wierzących " , pomyjami.
              Dziwny jest ten świat...
              • pocoo Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 05:46
                Obrońcy wiszących krzyży powinni sobie zdawać sprawę z tego , że krzyż w wielu miejscach jest opluwany przez tych którzy go wieszali.
                Za czasów Jezusa krzyż był symbolem hańby a i teraz powieszony w wielu miejscach jest takim właśnie symbolem.Czy osobom broniącym tych wszędobylskich krzyży nie jest czasami wstyd?
                Chyba nie jest , skoro z taką łatwością przechodzi się obok draństw wyprawianych w budynkach kościelnych gdzie podobno nawet mieszka Bóg.
                • opornik4 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 06:33
                  pocoo napisała:
                  > z taką łatwością przechodzi się obok draństw wyprawiany
                  > ch w budynkach kościelnych gdzie podobno nawet mieszka Bóg.

                  A jakież to draństwa są wyprawiane w "budynkach kościelnych"?
                  • pocoo Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 06:51
                    opornik4 napisała:

                    > A jakież to draństwa są wyprawiane w "budynkach kościelnych"?

                    Któremu złodziejowi okradającemu kościół uschła ręka?
                    Którą iskrę zapalającą budynek kościelny zgasił Bóg?
                    Któremu księdzu czy organiście opadł penis kiedy gwałcił ministranta w kościele?
                    Nie chce mi się zadawać więcej pytań.
              • privus Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.06.24, 21:11
                pocoo napisała:

                > Tak się dziwnie składa , że na pytanie związane z religią , przeciętny katolik
                > wysyła pytającego po odpowiedź do księdza.

                Jaka edukacja religijna, takie rezultaty :)
            • japico Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 18.11.09, 15:53
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > interesujące rzeczy piszesz i ciekawe pytania stawiasz na które szcególowo moze
              > ci odpowiedzieć teolog albo ksiadz ja nie jestem ani tym ani tym. Podziel sie
              > swymi wątliwościami z kapłanem najlepiej dr lub prof teologii.

              Na tym forum bierze udział zwykle ojciec Henryk (ma już kolejny nr), ale jest
              tak zdesperowany, że chyba najczęściej wycinanym forumowiczem. Pewnie ma kłopoty
              z kolejną kochanką (raz się przyznał do 5 dzieci), nasz ma 1, ale też nie płaci.
              Czy ma doktorat, tego nie wyczuwam, choć po formie wypowiedzi, Bóg raczy
              wiedzieć. Ten jedynie by ci pomógł.
              • enrque111 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 18.11.09, 16:01
                japico napisał:

                > [i]Na tym forum bierze udział zwykle ojciec Henryk (ma już kolejny nr), ale jes
                > t
                > tak zdesperowany, że chyba najczęściej wycinanym forumowiczem. Pewnie ma kłopot
                > y
                > z kolejną kochanką (raz się przyznał do 5 dzieci), nasz ma 1, ale też nie płaci

                Bóg zapłać, że tak wysoko mnie oceniasz, biorąc za osobę duchowną ! Schlebia mi to i łechce moją próżność :)))
                Niestety, nie dane mi było zostać kapłanem :((((
                Pozostałe twoje insynuacje są już tylko żenujące :)))
    • opornik4 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 06:40
      " Wieszanie krzyży w klasach to naruszenie prawa rodziców do
      wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami oraz naruszenie
      wolności religijnej uczniów - orzekli wczoraj sędziowie Trybunału. "

      I O.K. Jeśli Krzyż zostanie zdjąty, kolejny rodzic złoży pozew w
      Trybunale, że naruszono jego prawo do wychowania dziecka zgodnie z
      własnymi przekonaniami oraz jego wolność religijną.
      • opornik4 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 06:44
        Jeśli mamy preferować rozdział Kościoła od państwa, to do
        katolickich przedszkoli, szkół i na katolickie uniwersytety -
        przyjmujmy tylko wyznawców Kk.
        Przede wszystkim, życzyłabym sobie tego w Niemczech, gdzie w
        przedszkolach i szkołach katolickich, jest coraz
        więcej "innowierców".
      • pocoo Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 06:53
        opornik4 napisała:

        > I O.K. Jeśli Krzyż zostanie zdjąty, kolejny rodzic złoży pozew w
        > Trybunale, że naruszono jego prawo do wychowania dziecka zgodnie z
        > własnymi przekonaniami oraz jego wolność religijną.

        Więcej niż pewne.
        • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 10:22
          Krzyż jest tylko symbolem. Każdy symbol jest podatny na interpretacje. Dyskusja
          jest jałowa jeśli symbol mylony jest z tym co reprezentuje. Krzyż nie jest ani
          Chrystusem, ani wiarą, ani miłością. Może je, w określonym kontekście, jedynie
          symbolizować. Dla kogoś innego może być symbolem danej religii, z którą dana
          osoba nie utożsamia się. Aby rozmowa miała sens, powinniśmy odnieść się do tego
          co dany symbol dla nas znaczy, bo czy jest sens dyskusji o formie, z
          przeoczeniem treści? Poza tym wolność umysłowa czyni nas wolnymi także od
          symboli i możliwej ich interpretacji. Jeśli jestem ateistą wolności mojego
          umysłu i myślenia nie ograniczą krzyże, choćby wisiały wszędzie, gdzie to tylko
          możliwe. Nie ma dla mnie znaczenia to, czy inni mają potrzebę ekspresji swojej
          wiary poprzez symbole. Jeśli jestem wierzącym chrześcijaninem, to wierzę w Boga,
          a nie w symbole, które Go reprezentują. To czy symbole te są np. eksponowane w
          przestrzeni publicznej czy nie, nie może wpłynąć na moją wiarę. Jest to kwestia
          bez znaczenia. Jezus mówił: "miłujcie się", a nie: "wieszajcie krzyże". Miłego
          dnia :)
          • karbat Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 10:51
            restyler napisała:

            >Krzyż jest tylko symbolem. Każdy symbol jest podatny na
            >interpretacje. To czy symbole te są np. eksponowane w
            >przestrzeni publicznej czy nie, nie może wpłynąć na moją wiarę.
            >Jest to kwestia bez znaczenia. Jezus mówił: "miłujcie się", a
            >nie: "wieszajcie krzyże". Miłego dnia :)

            ales " nabluznila " , jakze to ? , Polska bez krzyza , bez
            Watykanu ? , bez ojca Swietego w niebie ?, bez Maryji ? , to nie
            bylaby prawdziwa Polska ! . Polska musi miec wartosci , musi sie
            czyms roznic od Francji , Danii ,... , ciemnota musi byc wodoczna na
            kazdym kroku .
            • restyler Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 11:26
              Ciemność, jeśli nie ma nią być, wymaga światła. Ludzie z pozornie różnych
              powodów bezrefleksyjnie przyjmują schematy myślowe, także religijne. Na to jak w
              Polsce niektórzy z nas postrzegają religię i kościół składa się bardzo, bardzo
              wiele czynników, od historii i roli kościoła w niej, często pozytywnej, po
              sposób wychowania, czynniki demograficzne, itp., itd. Jeśli ktoś myli wiarę z
              kościołem, przesłanie Jezusa z symbolami, nakaz religii chrześcijańskiej
              szerzenia miłości z szerzeniem religijnych dogmatów, to znaczy tylko tyle, że
              jest zagubiony i zablokował w samym sobie wolność myślenia i zadawania pytań.
              Jeśli chcemy żyć w wolnym społeczeństwie, to pomagajmy zagubionym. Wykazywanie
              zagubionym jak bardzo się mylą, ciągła negatywna ocena, tylko wzmaga ich
              zagubienie. Pomoc jest tylko wtedy cokolwiek warta, gdy jest przyjmowana.
              Przyjmowana jest tylko życzliwa i serdeczna pomoc. Jeśli istnieje taka potrzeba,
              to powinna być także cierpliwa. Starajmy się widzieć w najbardziej zagubionych
              ludzi, którzy istnieją tak jak my, którzy maja podobne potrzeby (choć może
              zaspokajają je w dziwny dla nas i niezrozumiały sposób). Nie koncentrujmy się na
              formach zagubienia. Patrzmy na treść. Każda forma narzucania swojemu umysłowi
              ograniczeń w myśleniu (np. poprzez bezrefleksyjną akceptację dogmatów
              religijnych, choć form tych są miriady) jest wyrazem lęku. Zagubienie zawsze
              wynika z takiej czy innej formy lęku. Lęk prawie zawsze prowadzi do bardzo
              różnych form agresji (od fizycznej, poprzez werbalną, do negatywnego nastawienia
              wobec innych) Lękający się wymagają cierpliwej, życzliwej, troskliwej pomocy.
              Jak inaczej mogą przestać się lękać i uwolnić swoje umysły? Pozdrawiam :)
              • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 19:19
                sam papież Jan Paweł II mówił w 1995 roku: brońcie krzyża. Że pod pozorem tolerancji szerzy się nietolerancja wobec ludzi wierzących.
                • edico2 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 13.11.09, 11:23
                  Niestety, jak ktoś wyżej powiedział, Brakuje Ci porządnego chłopa. W
                  przeciwnym razie zrozumiał byś jego przekaz, że chodziło mu o
                  zaprzestanie bezczeszczenia tego symbolu w kościele wśród samych
                  katolików.
                • privus Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.06.24, 21:19
                  Jeśli masz na myśli tolerancję katolicką, to jej krwawa prawda ciąży FATALNIE nad światem już od 2 tys lT
    • japico Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 22:07
      oszolom.z.radia.maryja napisał:
      Polska katolicka!!
      ... był taki jeden (może niejeden), może być biedna, byle była katolicka.
      Brawo, byle tak dalej.
      • karbat Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 22:14
        bronmy krzyza ,ktory przyjelismy , aby Niemiec , Czech
        nas mieczem nie nawrocil na jedyna , prawdziwa wiare .

        Dzis Czech z Niemiec wierzy w swoje piwo i w swoje zespoly
        pilkarskie :o .
        • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.11.09, 22:39
          chrześcijaństwo przyjęlismy od Czech i odbyło się to w sposób pokojowy.
          • karbat Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 06.11.09, 01:11
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > chrześcijaństwo przyjęlismy od Czech i odbyło się to w sposób
            >pokojowy.

            Szerzeniem chrześcijaństwa i niszczeniem rodzimych wierzeń na
            obszarach odległych od dworu księcia czy kościołów zajmowali się
            misjonarze. Nową religię narzucano pod przymusem i siłą, zaś
            ówczesne miejsca kultu niszczono, a kapłanów religii słowiańskich
            mordowano. Chrystianizacja przyczyniła się do krwawych ofiar wśród
            polan niechrześcijan.

            Silowe narzucanie chrzescijanstwa w Polsce trwalo ca. trzy wieki .

            Pierwsi biskupi Polski , Jordan , Unger to wg oszoloma Czesi :o

            • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 06.11.09, 14:20
              w Polsce odbywało się to wszystko w sposób pokojowy a Polska chrzest przyjęła dobrowolnie. Okrucieństwem to popisali się poganie ktorzy po śmioerci Bolesława Chrobrego wszczęli conajmnoiej dwa bunty które skończyły się masowym paleniem śiątyń oraz okrutnymi mordami osób duchownych. To Poganie osłabili państwo polskie które na długie lata straciło prawo do królewskiej korony.
            • enrque111 [...] 06.11.09, 15:44
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • tlenek_wegla Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 06.11.09, 16:00
                www.racjonalista.pl/kk.php/s,57/q,Wprowadzenie.chrzescijanstwa

                "doskonale widać jak owocnie układała się współpraca między władzą świecką a
                duchowną — otóż z 14 rozporządzeń prawnych dotyczyło przestępstw sankcjonowanych
                karą śmierci — w tym aż 10 odnosiło się do przestępstw przeciw wierze
                chrześcijańskiej: takimi przestępstwami karanymi śmiercią, prócz odmowy
                przyjęcia chrztu, było np. okradanie kościołów, kremacja zwłok, spożywanie mięsa
                podczas postu… Miła zachęta, nieprawdaż ? W takiej to właśnie miłej atmosferze
                chrześcijaństwo wkraczało do krajów Europy, "
                • enrque111 [...] 06.11.09, 16:54
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • tlenek_wegla Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 06.11.09, 20:55
                    Ty czytasz w Waszym Dzienniku, ja w Racjoinaliscie. Widze, ze lubisz dyskutowac
                    z faktami. Lista perzestepstw powstala na podstawie pism kronikarzy tamtych czasow.


                    > "Chrześcijaństwo wkraczało do Europy"

                    Do pewnych krajow Europy... Czytaj dokladnie. Chodzilo o to, ze chrzescijanstwo
                    tak wkraczalo do Polski piastow miedzy innymi. Zaprzeczysz, ze karano smiercia
                    za takie czyny jak odmowa chrztu...


                    :) Pisala to specjalistka od kulturoznawstwa.. Zapewne ma wieksza wiedze. ja jej
                    nie mam. Cytuje jej wypowiedz. A szukac mi sie nie chce. Sam sobie poszukaj.

                    www.ordynariat.republika.pl/artyk16.htm
                    Poczytaj sobie troche arogancki parafianinie, ktory uwaza, ze wszelkie rozumy
                    pozjadal....
                    • karbat Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 06.11.09, 21:08

                      nie wiem skad patafiany katolickie czerpia swa wiedze , a przeciez
                      wystarczy poczytac , jest tyle publikacji . Np. jak Saksonczycy
                      przyjmowali chrzest . Pozniej , jak Prusowie czy Litwini byli
                      chrzeczeni ,.. regularne wyprawy krzazowe z mordami , lupami ,
                      ku chwale krola niebios .... az zle sie robi czlowiekowi .
                      • kzet69 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 08.11.09, 22:57
                        zwłaszcza Prusów tak skutecznie nawrócono i ochrzczono ze ni jeden
                        nie pozostał ... wśród żywych
                    • enrque111 [...] 07.11.09, 10:46
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • tlenek_wegla Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 09.11.09, 00:51
                        Poczytaj sobie: RELIGIA SŁOWIAN I JEJ UPADEK, H. Łowniański.

                        albo tu:
                        www.muzarp.poznan.pl/archweb/archweb_pol/Publikacje/tradycja.html
                        "Prawdopodobnie w tym samym nurcie należy sytuować praktyki niszczenia obiektów
                        starego kultu. W przekonaniu Andrzeja Piotra Kowalskiego (1999, 61n), takie
                        postępowanie nosiło znamiona - rozpowszechnionego w średniowieczu - rytualnego
                        unicestwiania sacrum, które w interesującym nas przypadku okazało się bezsilne
                        wobec nowego bóstwa. Przeradzało się ono w swoisty spektakl, będący elementem
                        Bachtinowskiej "kultury śmiechu" (Bachtin 1970; 1975), gdzie wyszydzenie i
                        okazanie pogardy miało być skutecznym środkiem, deprecjonującym czczony do
                        niedawna obiekt. Do ówczesnej obyczajowości, zdaniem Jerzego Kłoczowskiego
                        (2000, 40), nawiązywało również, tak bardzo ganione przez Thietmara (VIII, 2),
                        represyjne postępowanie Bolesława Chrobrego wobec osób łamiących post. Badacz
                        ten podkreślił, że chrześcijaństwo, zastępując religię pogańską, musiało przejąć
                        od niej rygoryzm wymagań. Przywłaszczało sobie także niektóre miejsca jej kultu
                        (np. w Gnieźnie), podjęło również próbę roztoczenia kontroli nad obrządkiem
                        pogrzebowym, prawdopodobnie za cenę początkowych ustępstw wobec pewnych jego
                        rytów (por. Kostrzewski 1962, 12 n; Leciejewicz 1997, 54; 2000, 324). Miarą
                        sukcesu, o czysto jednak zewnętrznym charakterze, przynajmniej tak to
                        postrzegamy z dzisiejszej perspektywy, było zmuszenie nowych wiernych do udziału
                        w praktykach o charakterze publicznym"
                        • enrque111 [...] 09.11.09, 10:54
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • tlenek_wegla Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 09.11.09, 13:57
                            Pfff.. Szkoda czasu na tepy, parafialny, zakuty leb.
                            • enrque111 [...] 09.11.09, 20:11
                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • privus Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 04.06.24, 21:21
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > chrześcijaństwo przyjęlismy od Czech i odbyło się to w sposób pokojowy.

            Ale to był ryt greko-bizantyjski a nie katolicki niesiony na watykańskich mieczach.
            • oszol-lom-z-rm Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.06.24, 15:15
              Nie przyjmowaliśmy chrześcijaństwa w obrządku wschodnim !
              • privus Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.06.24, 15:22
                Dotarł do terenów polskich znacznie wcześniej i bez watykańskiej ekspansji oraz mieczy krzyżowych.
    • oszolom.z.radia.maryja Włosi już zareagowali, brawo!! teraz kolej na nsa! 06.11.09, 14:31
      www.rp.pl/artykul/388323_Wlosi_staneli_w_obronie_krzyza_.html
    • strikemaster jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 06.11.09, 16:30
      Niestety, bezskutecznie, mimo usilnych prób zwrócenia uwagi służby zdrowia, nie otrzymał fachowej pomocy w ramach NFZ. :D
      • piwi77 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 06.11.09, 16:52
        Zdaje się, że go z kaftanem podeszli i w bezpieczne (dla niego)
        miejsce odprowadzili.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 06.11.09, 22:36
          o ile mi wiadomo krzyż na żwirowisku pozostał na swoim miejscu. Natomiast przeniesiony został w inne miejsce klasztor
          • pocoo Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 07.11.09, 08:13
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > o ile mi wiadomo krzyż na żwirowisku pozostał na swoim miejscu. Natomiast przen
            > iesiony został w inne miejsce klasztor


            A czy pamiętasz ile krzyży ludziska na żwirowisku postawili?
            • oszolom.z.radia.maryja Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 07.11.09, 09:16
              Ci co przyniesli te krzyże zabrali je z powrotem kiedy okazało się że ten główny krzyż na żwirowisku pozostanie na miejscu
              • edico2 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 13.11.09, 11:27
                Tylko w jednym wypadku ci co przynieśli krzyże, musieli abrać je
                spowrotem. Bylo to pod Grunwldem. Domagasz się powtórki. Gdybyś tego
                nie pamiętał, to przypominam - też buńczucznie przywlekli się na te
                ziemie w obronie swego krzyża.
                • oszolom.z.radia.maryja Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 13.11.09, 12:38
                  Krzyżacy byli uzurpatorami którzy wymknęli się spod kontroli Rzymu.
                  Bitwa pod Grunwaldem to był sąd Bozy. Prawda zwyciężyła. Dowodem na to niech będzie fakt że po klęsce Krzyżaków papież nie rzucił na Polske klątwy.
                  • kolter-one Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 14.11.09, 12:57
                    oszolom.z.radia.maryja napisał:

                    > Krzyżacy byli uzurpatorami którzy wymknęli się spod kontroli Rzymu.

                    Ale rzym nie wycofał z armii krzyżowców swoich kapelanów ?

                    > Bitwa pod Grunwaldem to był sąd Bozy.

                    Na mordercach wysłanychj przez watykan :)))

                    >> Prawda zwyciężyła. Dowodem na to niech bę
                    > dzie fakt że po klęsce Krzyżaków papież nie rzucił na Polske klątwy.

                    Ano rzucił i nikt jej nigdy z Polaków nie ściągnął ::))
                    • enrque111 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 16.11.09, 08:45
                      kolter-one napisał:

                      > Ale rzym nie wycofał z armii krzyżowców swoich kapelanów ?

                      A, dlaczego miałby wycofywać z jakiejkolwiek armii kapelanów ?

                      > Na mordercach wysłanychj przez watykan :)))

                      Może podasz kilka nazwisk "morderców wysłanych przez Watykan", którzy brali udział w bitwie pod Grunwaldem ???

                      > >> Prawda zwyciężyła. Dowodem na to niech bę
                      > > dzie fakt że po klęsce Krzyżaków papież nie rzucił na Polske klątwy.
                      >
                      > Ano rzucił i nikt jej nigdy z Polaków nie ściągnął ::))

                      Czy, tą informację znalazłeś tylko w "faktach i mitach" (ze wskazaniem na te ostatnie), czy może masz jakieś rzetelne dowody ?
                      Podejrzewam, że jak zwykle okarzesz się łgarzem :))))
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 16.11.09, 15:16
                        no i zamilkł, faktów ni podał no bo skąd skoro ich nie ma?
                      • lord-mastema Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 17.11.09, 09:23
                        enrque111 napisał:

                        > A, dlaczego miałby wycofywać z jakiejkolwiek armii kapelanów ?

                        Faktycznie przecież to gigantyczny pieniądz .
                        • enrque111 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 17.11.09, 11:56
                          lord-mastema napisał:

                          > > A, dlaczego miałby wycofywać z jakiejkolwiek armii kapelanów ?
                          >
                          > Faktycznie przecież to gigantyczny pieniądz .

                          Gdyby nie było zapotrzebowania na ich posługi, to i za "gigantyczny pieniądz" nikt by ich nie ściągnął :)))
                          • lord-mastema Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 19.11.09, 10:53
                            enrque111 napisał:

                            > Gdyby nie było zapotrzebowania na ich posługi, to i za "gigantyczny pieniądz"
                            nikt by ich nie ściągnął :)))

                            Zapotrzebowanie na ich usługi stworzyli oni sami przy pomocy spolegliwych sobie
                            politykierów .Statystyczny żołnierz ma w nosie klechów i ich przydupasów !
                            • enrque111 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 19.11.09, 17:20
                              lord-mastema napisał:

                              > > Gdyby nie było zapotrzebowania na ich posługi, to i za "gigantyczny pieni
                              > ądz"
                              > nikt by ich nie ściągnął :)))
                              >
                              > Zapotrzebowanie na ich usługi stworzyli oni sami przy pomocy spolegliwych sobie
                              > politykierów .Statystyczny żołnierz ma w nosie klechów i ich przydupasów !

                              Czy twoja obłuda lub indolencja sięgnęła już sufitu ?
                              Politykierzy, jak ich pogardliwie nazywasz wybierani są przez naród, a więc naród chce aby kapelani byli w armii :)))
                              Czy masz jakieś dowody na ową bzdurkę, że jakoby "tatystyczny żołnierz ma w nosie klechów i ich przydupasów !" ???
                              • lord-mastema Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 20.11.09, 07:54
                                enrque111 napisał:

                                > Czy twoja obłuda lub indolencja sięgnęła już sufitu ?

                                Obłuda ? przecież to ty jesteą jej tu dystrybutorem.

                                > Politykierzy, jak ich pogardliwie nazywasz wybierani są przez naród, a więc
                                naród chce aby kapelani byli w armii :)))

                                Akurat co ci wprowadzili do armii kapelanów dawno temu stracili w społeczeństwie
                                poparcie !!

                                Czy masz jakieś dowody na ową bzdurkę, że jakoby "tatystyczny żołnierz ma w
                                nosie klechów i ich przydupasów !" ???

                                Mam !!ja i moi koledzy z kompani na prawie stu chłopa nikt nie biegał do kościółka
                                • enrque111 [...] 20.11.09, 08:46
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                              • marek-lew Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 02.04.10, 19:33

                                >
                                > Czy twoja obłuda lub indolencja sięgnęła już sufitu ?
                                > Politykierzy, jak ich pogardliwie nazywasz wybierani są przez naród, a więc nar
                                > ód chce aby kapelani byli w armii :)))
                                > Czy masz jakieś dowody na ową bzdurkę, że jakoby "tatystyczny żołnierz ma w nos
                                > ie klechów i ich przydupasów !" ???

                                Ordynariat polowy wprowadza papież a nie politykierzy (oczywiście za ich
                                przyzwoleniem). Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kapelan w wojsku może
                                wydawać rozkazy przymuszające do uczestnictwa w praktykach religijnych, co jest
                                nie zgodne z Konstytucją.
                                • enrque111 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 03.04.10, 10:42
                                  marek-lew napisał:

                                  Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kapelan w wojsku może
                                  > wydawać rozkazy przymuszające do uczestnictwa w praktykach religijnych, co jest
                                  > nie zgodne z Konstytucją.

                                  Ciekawe rzeczy opowiadasz - może podasz jakiś dowód na owe "rozkazy przymuszające" ?
                • enrque111 Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 14.11.09, 09:34
                  edico2 napisał:

                  > Tylko w jednym wypadku ci co przynieśli krzyże, musieli abrać je
                  > spowrotem. Bylo to pod Grunwldem. Domagasz się powtórki. Gdybyś tego
                  > nie pamiętał, to przypominam - też buńczucznie przywlekli się na te
                  > ziemie w obronie swego krzyża.

                  Zanim zaczniesz wypisywać swoje ucieszne opowiastki, dobrze by było, gdybyś zajrzał chociażby do podręcznika historii, szkoły podstawowej. Krzyżacy zostali sprowadzeni przez księcia mazowieckiego Konrada, który nie radził sobie z napadami pogańskich Prusów na swoje ziemie - mieli więc bronić księstwa, a podbite ziemie Prusów. Krzyżakom było bez różnicy, czy zajmą ziemię pogańskich Prusów, czy chrześcijańskich Polaków - jak wiadomo, zajęli i jedne i drugie, ględzenie więc o zajmowaniu ziem "w obronie swego krzyża", jest nie tyle naiwne co głupie :)))
          • privus Re: jeden już kiedyś walczył, na żwirowisku 04.06.24, 21:27
            Jedno i drugie jest noszone i przenoszone gdzie się tylko da. Przychodzi czas, by z sali sejmowej powędrował na bardziej odpowiednie miejsce, a najlepiej do właściciela, który go zawiesił.
    • edico2 Podpadasz pod kodeks karny 13.11.09, 23:51
      za nawoływanie do wojen religijnych oszołomie.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 15.11.09, 10:25
        a w którym miejscu ja nawołuje do wojny religijnej?
        Chyba masz problemy z rozumieniem polskiego tektstu. Wojnę wypowiedzieliśmy nie my ale Unia Europejska a konkretnie trybunal w Strassburgu każąc zdejmować krzyże skąd tylko się da. Wojna religijna to wojna MIĘDZY religiami a ja do niczego takiego nie nawołuję. Tu mamy kolejne starcie świata religijnego z eswiatm bezbożnych ateistów którzy podważają 2 tys lat chrześcijaństwa w Europie narzucająć ludziom swoje poglądy niepytając ich o zgode. Kościoły katolicki prawosławny i protestanckie jednoczą się w obliczu tej niesłychanej agresji ateistów.
        www.zyciewarszawy.pl/artykul/1,419751_W_obronie_krzyza.html
        • kolter-one [...] 15.11.09, 10:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • karbat Re: Podpadasz pod kodeks karny 15.11.09, 13:38
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            >Tu mamy kolejne starcie świata religijnego z eswiatm be
            >zbożnych ateistów którzy podważają 2 tys lat chrześcijaństwa w
            >Europie narzucająć ludziom swoje poglądy niepytając ich o zgode.
            >Kościoły katolicki prawosławni protestanckie jednoczą się w obliczu
            >tej niesłychanej agresji ateistów.
            >

            dwa tysiace lat chrzescijanstwa .... no i co

            -tysiace lat panowali na ziemi ludzie ( tzw. dobrze urodzeni )
            z laski katolickiego boga , promowani przez kosciol katolicki ,
            ich wladza z namaszczeniem boskim - padla na pysk .

            -tysiace lat istnial system niewolnictwa , pochwalany ,
            podtrzymywany przez kosciol katolicki w Europie i na swiecie -
            niewolnictwo padlo na pysk .

            Wplywy , profity pasozytow i ich boga w Europie sie kurcza ,
            podnosi sie wrzask .

            Zyd , potomek swiadkow wydarzen sprzed 2 000 lat , ma gdzies
            chrzescijanskiego Boga , cudaka :o .
            • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 14:40
              kościól zawsze potępiał niewolnictwo, zauważ że pierwsi chrześcijanie byli w większości niewolnikami, byli też pierwszymi którzy padali ofiarami masowych prześladowań (jeszcze przed Żydami.
              więc pisanieze kościół katolicki podtrzymywał nieolnictwo jest totalną bzdurą.Dość powiedzieć że później niewolnictwo rozwijało się tam gdzie dominował protestantyzm, na południu USA dominują baptyści
              na Hitlera głosowała większość luteran itd ale qwin za wszystko obarcza sięKK bo to wygodny dla was chgłopiec do bicia taki wspólczesny Żyd na którego mozecie zwalić odpow za swe niepowodzenia
              • kolter-one Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 14:59
                oszolom.z.radia.maryja napisał:

                > kościól zawsze potępiał niewolnictwo,

                Ta a od kiedy ??

                "Dawny Kościół uważał niewolnictwo za instytucję niezbędną,
                nieodzowną dla utrzymania ładu świata. Niewolnictwo było dla
                Kościoła czymś równie oczywistym, jak państwo czy rodzina,
                i Kościół — jego krytyczni historiografowie są co do tego zgodni
                — wręcz utrwalał istnienie klasy ludzi niewolnych (...) podczas
                gdy dawniej niewolnik był posłuszny przez swą bezradność i
                zwykły strach, Kościół chrześcijański narzucił mu później owo
                trupie posłuszeństwo jako obowiązek moralny"
                Deschner

                zauważ że pierwsi chrześcijanie byli w wi
                > ększości niewolnikami

                Gdzie to wyczytałeś ?? w Quo Vadis ::))))

                na Hitlera głosowała większość luteran itd ale qwin za wszystko obarcza sięKK b
                > o to wygodny dla was chgłopiec do bicia taki wspólczesny Żyd na którego mozecie
                > zwalić odpow za swe niepowodzenia

                Aha to dlatego na piusa XII mówiono ze jest papieżem hitlera :))))
                • enrque111 Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 21:22
                  kolter-one napisał:

                  > zwykły strach, Kościół chrześcijański narzucił mu później owo
                  > trupie posłuszeństwo jako obowiązek moralny"
                  > Deschner

                  :))))) Znowu odkurzasz tego, załganego Deschnera, którego nikt poważnie nie traktuje :)))))
                  Najwięksi forumowi kretyni, gdy nie potrafią dla swoich kuriozalnych wymysłów znaleźć nic .......... nawet w "faktach i mitach" - wyciągają brednie tego fagasa :))))
                  • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 12:49
                    Przewalasz tak, jak oszołom nie mając nawet pojęcia, co się w tej
                    Biblii będącej podstawą katolicyzmu znajduje.

                    Biblia bezczelnie pochwala niewolnictwo:

                    List do Efezjan VI, 5
                    "Niewolnicy, swym panom na ziemi bądźcie posłuszni z bojaźnią i
                    szacunkiem, w prostocie serca, jak Chrystusowi."

                    I 2. fragment, List do Kolosan III, 22
                    "Niewolnicy, bądź swym ziemskim panom we wszystkim posłuszni."
                    Mamy tu więc do czynienia z bezczelną i jawną pochwałą niewolnictwa.

                    Kolejny taki fragment, I List do Tymoteusza V, 1
                    "Wszyscy którzy dźwigają jarzmo niewolnictwa, winni swych panów
                    uważać za godnych wszelkiego szacunku; takim sposobem uchroni się
                    imię Boże i naukę od bluźnierczych przycinków."

                    Następny; I List św. Piotra II, 18
                    "Niewolnicy, bądźcie z wszelką bojaźnią poddani panom waszym, a to
                    nie tylko dobrym i łaskawym, lecz również opryskliwym."

                    Powiedz mi, jak takie nieuki mogą brać się za propagowanie
                    katolicyzmu uwłaczając swoją głupotą nie tylko sobie.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 14:35
            szkoda że wy ateiści nie ma cie w sobie ani krztyny pokory bez was świat byłby napeqno lepszy bo napewno nie byłoby chociażby obydwu wojen światowych wojen napoleońskich i niszcycielskich rewolucji
            • kolter-one Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 14:41
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > szkoda że wy ateiści nie ma cie w sobie ani krztyny pokory

              Pokory w stosunku do kogo ?? może do typa ubranego w biały fartuszek
              machajacego do was z okienka ??

              >bez was świat byłby
              > napeqno lepszy

              Moglibyście lizać stopy klerowi bez oglądania sie an nasze uśmiechy na ten
              żałosny widok::)))

              >bo napewno nie byłoby chociażby obydwu wojen światowych wojen na
              > poleońskich i niszcycielskich rewolucji

              Na pewno nie było by tych wojen gdyby katolicy je wywołujący od czasu do czasu
              czytali co o nienawiści mówił pewien skromny Żydowski cieśla !!
              • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 15:15
                pokory wobec cierpiącego Chryustusa który oddał swe życie także za ciebie. a co do tego ostatniego zdania, w zasadzie o co ci chodzi? z jednej str cieszysz się że ludzie odchodzą od kościoła ale jak dostrzegasz tego negatywne konsekwencje to tych odchodzących zaliczasz na powrót do koscioła. Pewnie dlatego ze nie pasowałoby to do twojego światopoglądu no bo wg ciebie ten kto od koscioła odchodzi jest cool trendy a taki co potem coś zbroi już do twgo śiatopoglądu nieprzystaje bo się to z tym jaskrawie kłóci, rzoumiem że to musi być dla ciebie bardzo bolensewięc odpychasz te niewygodną dla siebie prawdę jak najdalej .
                • karbat Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 15:34
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  >pokory wobec cierpiącego Chryustusa który oddał swe życie także za
                  >ciebie

                  prosil go ktos o to ? ( aby za kogos cierpial ? ) .
                  Zachcialo mu sie byc krolem , podpuszczal innych , wzywal do zmian ,
                  rewolty , bez odpowiedniego zaplecza , bazy ( nie umial wymierzyc
                  swych sil na zamiary ) , to beknal za to .
                  Nie on pierwszy i nie ostatni .

                  • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 16:11
                    zachowujesz się jak starozytny Rzymianin, pogarda pycha buta arogancja lekceważący stosunek do rozmówcy i oprzekonanie o swej słusznosci. Po prostu beton!
                    • karbat Re: Podpadasz pod kodeks karny 16.11.09, 16:32
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      >pokory wobec cierpiącego Chryustusa który oddał swe życie także za
                      >ciebie

                      prosil go ktos o to ? ( aby za kogos cierpial ? ) .
                      Zachcialo mu sie byc krolem , podpuszczal innych , wzywal do zmian ,
                      rewolty , bez odpowiedniego zaplecza , bazy ( nie umial wymierzyc
                      swych sil na zamiary ) , to beknal za to .
                      Nie on pierwszy i nie ostatni .

                      oszolom.z.radia.maryja ;
                      >zachowujesz się jak starozytny Rzymianin, pogarda pycha buta
                      >arogancja lekceważący stosunek do rozmówcy i oprzekonanie o swej
                      >słusznosci. Po prostu beton!

                      ???, wyrazilem tylko swoja opinie , cos sie nie zgadza ? .

                      • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 20.11.09, 20:25
                        te poglądy swoje wyraziłeś w wyjątkowo prostacki sposób.
                        • kolter-one Re: Podpadasz pod kodeks karny 20.11.09, 20:38
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > te poglądy swoje wyraziłeś w wyjątkowo prostacki sposób.

                          Jakieś uzasadnienie na piśmie ?
                        • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 12:59
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > te poglądy swoje wyraziłeś w wyjątkowo prostacki sposób.

                          A kto tu pisał o betonie?
                          Czy tak ma wyglądać daleka od prostactwa katolicka forma wyrażania
                          poglądów?
                    • kolter-one Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 08:01
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > zachowujesz się jak starozytny Rzymianin, pogarda pycha buta arogancja lekceważ
                      > ący stosunek do rozmówcy i oprzekonanie o swej słusznosci. Po prostu beton!

                      Możliwe ze tej pychy i braku pokory nauczył go w młodości katolicyzm ???
                    • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 12:57
                      Nie obrażaj Rzymian. Oni nie palili na stosach swoich ofiar, jak to
                      robili katolicy.
                • kolter-one [...] 17.11.09, 08:00
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • enrque111 Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 08:50
                    kolter-one napisał:

                    > > pokory wobec cierpiącego Chryustusa który oddał swe życie także za ciebie
                    > .
                    >
                    > Nie przypominam sobie żeby za mnie cierpiał !!!!

                    Twoja amnezja, pewnie już nikogo nie dziwi ............. a swoje imię przypominasz ?

                    > Odchodzą z siedliska hipokryzji i bałwochwalstwa a to juz rzezcz pozytywna !!

                    Jak widać na powyższym przykładzie, amnezja jest dosyć głęboka. Odchodzą, tak jak ty właśnie do "siedliska hipokryzji i bałwochwalstwa", czyli swadkowjehowy, którzy robią im mętlik we łbie i każą czcić pogańskie wytwory szatana tak, jak wieżyczkę Artemidy, piramidę Cheopsa i demonicznego mąciciela, krzywdziciela - Jehovah.

                    > Nie , on po prostu na oczy przejrzał dlatego odszedł !!!

                    Raczej cwaniacy zamącili mu wzrok :)))

                    > Kryminały w naszym kraju są zapełnione katolickimi świętoszkami !!

                    Trudno, żeby były zapełnione kim innym, skoro 95% podaje się za katolików :)))))
                    • lord-mastema Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 09:22
                      enrque111 napisał:

                      którzy robią im mętlik we łbie i każą czcić pogańskie wytwory szatana tak, jak
                      wieżyczkę Artemidy, piramidę Cheopsa i demonicznego mąciciela, krzywdziciela -
                      Jehovah.

                      Możesz udowodnić ze ktoś komuś coś każe ? .Znam ich i jakoś nie pamiętam zęby
                      kazali modlić się do bohomazów jak to u was katolików jest powszechne całowanie
                      usmarkanych krzyży i obrazów !
                      • enrque111 [...] 17.11.09, 11:54
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 11:41
                    -widać nie uważałeś na lekcjach religii (o ile w ogóle na nie chodziłeś).
                    -Tyś oślepł a nie przejrzał.
                    - większosć tych co w kryminałach siedząwłasnie dlatego się tam znaleźli bo odeszli od Boga od jego nauczania od bozych przykazań (zwł od przykazań 5 i 7). Część z nich dopiero w więzieniu przeżywa swoje nawrócenie jak zrozumie swój błąd.
                    • kolter-one Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 11:47
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > -widać nie uważałeś na lekcjach religii (o ile w ogóle na nie chodziłeś).
                      > -Tyś oślepł a nie przejrzał.
                      > - większosć tych co w kryminałach siedząwłasnie dlatego się tam znaleźli bo ode
                      > szli od Boga

                      Jakoś nie słyszałem zęby księża opuszczający mury ZK przestawali nimi być :))

                      od jego nauczania od bozych przykazań (zwł od przykazań 5 i 7).

                      To dziwne ze w Polsce zamyka się za nie czczenie Rodziców :)))

                      "V
                      Czcij ojca twego i matkę twoją, abyś długo żył na ziemi, którą Pan, Bóg twój, da
                      tobie".

                      lub za cudzołóstwo ::)))
                      "VII
                      Nie będziesz cudzołożył".

                      > Część z nich dopiero w więzieniu przeżywa swoje nawrócenie jak zrozumie swój
                      błąd.

                      Czyli jakiś 1 promil ?
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 11:54
                        w Polsce zamyka się za nie czczenie rodziców? pierwsze słyszę.
                        Przykazania Boze to prawo moralne a nie stanowione. Przykazania nie sa prawem sensu stricto bo nie zawieraja sankcji za przekraczanie tych norm d;atego jestem zdziwiony tym co napisałeś że za nieprzestrzeganie wsystkich przykazań bożych wsadza się do więzienia
                        Ja myslałem że tylko za to co zostało skodyfikowane w świeckim kodeksie karnym.
                        Jaki jest % nawróceń w więzieniach tego nie wiem. Nie wiadomo nawet czy ktos takie statystyki prowadzi. Myślę że to bardzo ciekawy pomysł
                        Zapewniam cię że odsetek nawróconydh jest wiekszy niż nawet 1%. Jedno jest pewne, ci co się nie nawracają prędzej czy poxniej po odsiedzeniu wyroklu zwnów tam wracają.
                        • kolter-one Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 13:39
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > w Polsce zamyka się za nie czczenie rodziców? pierwsze słyszę.

                          Wybacz koleś ale to ty napisałeś ze zamyka się za nieprzestrzeganie V przykazania !

                          > Przykazania Boze to prawo moralne a nie stanowione.

                          Aha dlatego do dziś stanowi fundament w np Izraelskim sądownictwie :)))

                          Przykazania nie sa prawem s
                          > ensu stricto bo nie zawieraja sankcji za przekraczanie tych norm

                          Ano na szczęście juz nie jest ,lae przez wieki było i to jaknajbardziej !!!

                          d;atego jestem
                          > zdziwiony tym co napisałeś że za nieprzestrzeganie wsystkich przykazań bożych
                          > wsadza się do więzienia

                          Nie ,to ty tak napisałeś w swoim poprzednim poście !!

                          > Ja myslałem że tylko za to co zostało skodyfikowane w świeckim kodeksie karnym.

                          Jednak ty pomyliłeś VI przykazie które mówi nie zabijaj z piątym które nakazuje
                          posłuszeństwo rodzicom !!oraz VIII które mówi o kradzieży z VII które mówi o
                          cudzołóstwie !! Dekalog

                          > Jaki jest % nawróceń w więzieniach tego nie wiem. Nie wiadomo nawet czy ktos ta
                          > kie statystyki prowadzi. Myślę że to bardzo ciekawy pomysł
                          > Zapewniam cię że odsetek nawróconydh jest wiekszy niż nawet 1%.

                          No tak , bo jak to się mówi jak trwoga to do boga ,ale po wyjsciu z pierdla
                          trwoga wraz z nawróceniem znika :)))

                          >> Jedno jest pewn
                          > e, ci co się nie nawracają prędzej czy poxniej po odsiedzeniu wyroklu zwnów tam
                          > wracają.

                          Nie prawda !!!!
                          • enrque111 Re: Podpadasz pod kodeks karny 17.11.09, 16:33
                            kolter-one napisał:

                            > > Przykazania Boze to prawo moralne a nie stanowione.
                            >
                            > Aha dlatego do dziś stanowi fundament w np Izraelskim sądownictwie :)))

                            Stanowi "fundament" sądownictwa w wielu państwach, ale nie znaczy to, że jest "prawem stanowionym", natomiast "moralnym" jak najbardziej :)))

                            > Przykazania nie sa prawem s
                            > > ensu stricto bo nie zawieraja sankcji za przekraczanie tych norm
                            >
                            > Ano na szczęście juz nie jest ,lae przez wieki było i to jaknajbardziej !!!

                            Może podałbyś jakiś dowód na tę bzdurę ?

                            > Jednak ty pomyliłeś VI przykazie które mówi nie zabijaj z piątym które nakazuje
                            > posłuszeństwo rodzicom !!oraz VIII które mówi o kradzieży z VII które mówi o
                            > cudzołóstwie !! Dekalog

                            Nic nie pomylił, to ty ciągle mieszasz.............a dlaczego ? Ponieważ jesteś niewolnikiem brooklyńskich "proroków", którzy za swego boga mają "krzywdzicielskiego mąciwodę" o imieniu Jehovah, co jak wiadomo jest przydomkiem szatana :)))
                            Za piąte przykazanie wszyscy chrześcijanie uznają właśnie "nie zabijaj", co nawet uwidocznione jest w wikipedii:
                            pl.wikipedia.org/wiki/Dekalog
                            > No tak , bo jak to się mówi jak trwoga to do boga ,ale po wyjsciu z pierdla
                            > trwoga wraz z nawróceniem znika :)))

                            Chętnie poczytamy te dowody, na które jak mniemam się powołujesz ?
                            Znając jednak twoje załganie - żadnych dowodów nie przedstawisz :)))
                        • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 13:07
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > Przykazania Boze to prawo moralne a nie stanowione. Przykazania
                          > nie sa prawem sensu stricto bo nie zawieraja sankcji za
                          > przekraczanie tych norm

                          Sankcje masz tutaj:

                          "Nieprzyjaciół zaś moich, tych, którzy nie chcieli, żebym nimi
                          rządził, przyprowadźcie tu i zabijcie na moich oczach."

                          (Ewangelia Łukasza 19:27)
                    • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 13:01
                      A co lekcje religii mają z logiką myślenia?
                • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 12:55
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > pokory wobec cierpiącego Chryustusa

                  A nie pomyślałeś czasem o cierpieniach zadawanych ludziom przez
                  krzyżowców, inkwizycję czy ekipy misyjne?
        • edico2 Re: Podpadasz pod kodeks karny 28.11.09, 12:52
          oszolom.z.radia.maryja napisał:

          > a w którym miejscu ja nawołuje do wojny religijnej?

          Noooo.... wieczny studencie prawa, a nie łaska w końcu chociaż raz
          skonfrontować swoje wypowiedzi z kodeksem karnym?
      • privus Re: Podpadasz pod kodeks karny 04.06.24, 21:33
        edico2 napisał:

        > za nawoływanie do wojen religijnych oszołomie.

        W każdym i to bez umiaru.
    • oszolom.z.radia.maryja nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 18.11.09, 12:16
      www.polskatimes.pl/opinie/wywiady/186976,zakazywanie-krzyzy-to-totalitaryzm,id,t.html
      • karbat Re: nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 18.11.09, 13:16
        powies sobie swoj nawet w klozecie , kogo to obchodzi ? , ..
        twoj bog ci to doceni .
        To narzedzei tortuzr bedzie zdejmowane ze scian instytucji
        publicznych , tak jak to sie dzieje w wielu krajach na swiecie .
        Polska zawsze byla 50 - 100 lat do tylu , za krajami
        cywilizowanymi , cierpliwosci .
        • oszolom.z.radia.maryja Re: nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 18.11.09, 13:49
          prześladowania zw wzgl nma wyznawanie religii jest zaptzreczeniem wszelkich norm cywilizacyjnych
          • kolter-one Re: nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 18.11.09, 16:26
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > prześladowania zw wzgl nma wyznawanie religii jest zaptzreczeniem wszelkich no
            > rm cywilizacyjnych

            Wciskanie za pomocą spolegliwych polityków ustaw nakazujące respektowanie
            pewnych zasad które nie dla wszystkich są moralne to zbrodnia przeciwko
            ludzkości !!
        • enrque111 Re: nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 18.11.09, 14:49
          karbat napisał:

          > Polska zawsze byla 50 - 100 lat do tylu , za krajami
          > cywilizowanymi , cierpliwosci .

          Biedny nieszczęśniku - Polska zawsze przodowała w religijności i wyprzedzała pod tym względem, wszystkie kraje, które tak zabawnie nazywasz "cywilizowanymi" :)))
          • karbat [...] 19.11.09, 14:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 23.11.09, 19:54
      tylko dziwnym trafem szuka sie ich tam gdzie ich próznoszukać
      • edico2 Re: nakaz zdejmowania krzyży to totalitaryzm 28.11.09, 12:36
        Nie wycofuj się. Karbat ma rację. A poza tym fanatycznym
        totalitaryzmem jest obwieszanie krzyżami wszystkiego, co sie tylko
        nawinie. W podobny sposób postępowali też templariusze wyrzynając w
        zdobywanych miastach wszystko, co się tylko nawinęło nie
        oszczędzając nawet psów i kotów.

        Zadziwiający jest ten oszolomowy katolicyzm.
    • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 24.11.09, 23:27
      forum.gazeta.pl/forum/w,721,103469310,103469310,Nauczyciel_wyrzucil_krzyz_do_kosza.html
      • edico2 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 28.11.09, 13:14
        Kodeks prawa kanonicznego może dopuszcza takie zachowanie. Ni
        sprawdzałem. Natomiast obowiązujący kodeks karny w Polsce wyraża się
        jednoznacznie w takich wypadkach:

        Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny (Dz. U. z 1997 r. Nr
        88, poz. 553, z późn. zm.):

        Art. 256.
        Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny
        ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic

        narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze
        względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia
        wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

    • strikemaster Wy, to znaczy kto? 24.11.09, 23:43
      Kto tak bardzo nie lubi Konstytucji RP, że nawołuje do jej łamania?
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? 24.11.09, 23:55
        krzyż to symbol chrześcijaństwa gdyby nie było chrześcijaństwa nie byłoby tez nigdy Polski a jesli faktycznie brzmi ten art konstytucji RP to trzeba go natychmiast zmienić
        • karbat Re: W obronie krzyza 25.11.09, 14:53
          nobeliefs.com/nazis.htm
          • oszolom.z.radia.maryja Re: W obronie krzyza 26.11.09, 23:47
            fotomontaże i tendencyjne art pisane na zamówienie mnie nie interesują
            • karbat Re: W obronie krzyza 28.11.09, 07:12
              www.alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/25priestsalutehitler.jpg

              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              >fotomontaże i tendencyjne art pisane na zamówienie mnie nie
              >interesują

              sfalszowane zdjecia fotomontaze :o

        • strikemaster Re: Wy, to znaczy kto? 25.11.09, 17:09
          Z tego, co wiem, to pierwowzorem Polski była prawdopodobnie Weneda, państwo pogańskie. Chrześcijaństwo w Polsce przyjęło się dopiero w XV w i był to też początek końca państwa.
          Majstrowanie przy konstytucji, która została przyjęta jako satysfakcjonujący wszystkich kompromis nie wydaje mi się dobrym rozwiązaniem.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 00:07
            brednie! Polska przyjęła chrzest w 966 r. Do szkoły nie chodziłeś?
            • karbat Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 07:18
              oszolom z radia maryja napisal :

              >fotomontaze mnie nie interesuja

              katoliku ,no to popatrz sobie jak na swiecie falszuja dokumenty
              i robia na masowa skale fotomontaze .

              www.alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html
              • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 12:39
                karbat napisał:

                > katoliku ,no to popatrz sobie jak na swiecie falszuja dokumenty
                > i robia na masowa skale fotomontaze .
                >
                > www.alamoministries.com/content/english/Antichrist/nazigallery/photogallery.html

                Przedstawiasz biedaku zdjęcia, które z katolikami nie mają nic wspólnego, a dowodzą jedynie, że to protestanci byli gorliwymi pomocnikami nazizmu :)))
                • karbat Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 13:22
                  enrque111 napisał:

                  >Przedstawiasz biedaku zdjęcia, które z katolikami nie mają nic
                  >wspólnego, a dowodzą jedynie, że to protestanci byli gorliwymi
                  >pomocnikami nazizmu :)))

                  wtornyy analabetyzm ,czytaj wielkimi czerwonymi drukowanymi !
                  literami :

                  NAZI CATHOLIK VATICANICES
                  • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 16:29
                    karbat napisał:

                    > >Przedstawiasz biedaku zdjęcia, które z katolikami nie mają nic
                    > >wspólnego, a dowodzą jedynie, że to protestanci byli gorliwymi
                    > >pomocnikami nazizmu :)))
                    >
                    > wtornyy analabetyzm ,czytaj wielkimi czerwonymi drukowanymi !
                    > literami :
                    >
                    > NAZI CATHOLIK VATICANICES

                    Choćby napisane były złotymi zgłoskami, to i tak zdjęcia przedstawiają duchownych protestanckich :)))))
                    Sprawdź sam, choćby w wikipedii, zamiast być łatwowiernym naiwniakiem.
                • edico2 Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 28.11.09, 17:19
                  enrque111 napisał:

                  > Przedstawiasz biedaku zdjęcia, które z katolikami nie mają nic
                  > wspólnego, a dowodzą jedynie, że to protestanci byli gorliwymi
                  > pomocnikami nazizmu
                  :)))

                  Te zdjęcia też nie mają nic wspólnego z katolicyzmem?
                  www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/pavelic.php#200

                  To, że wstyd Ci dzisiaj przyznać się, do negatywnego współudziału
                  Watykanu w II wojnie światowej i wspierania faszyzmu, wcale nie
                  znaczy, że tego nie było.

                  Z teranu samej polski masz taki oto kwiatek wystawiony slowami
                  Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego w Ateneum Kapłańskim:
                  "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probę realizacji wielkiej
                  idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno nie
                  przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej,
                  genialnej taktyki"
                  .
                  (Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23)

                  Dla wzorca duszy katolickiej najbardziej godne są słowa:

                  "Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla
                  innych narodów. W nacjonalizmie odbija się dusza..."

                  (StefanWyszyński: Ateneum Kapłańskie, 1937, zeszyt Nr 1, s. 152)

                  O działaniach Piusa XII nie wspomnę. Zarzucanie w takiej
                  sytuacji, że to protestanci byli gorliwymi pomocnikami nazizmu,
                  może pochodzić tylko z ust prawdziwnego gorliwego katolika
                  :)))
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 29.11.09, 00:52
                    sam widzisz ze to był rok 1938 a więc przed wojną, każdy jest mądry po szkodzie a przed rzadko kto.
                    • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 29.11.09, 00:56
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > sam widzisz ze to był rok 1938 a więc przed wojną, każdy jest mądry po szkodzie
                      > a przed rzadko kto.

                      Oj katoliku dopiero pierwsze prawdziwe głosy sprzeciwy katolickich(poza drobnymi
                      wyjątkami) hierarchów usłyszeć było można dopiero w 1943 roku , kiedy to hitler
                      dostał lanie pod Stalingradem , amerykanie dewastowali Niemcy nalotami, a z
                      kościołów pozabierali im dzwony żeby przetopić je na armaty !! a gdzie byli
                      kiedy hitler wysyłał Niemców na wojnę w 1939 roku ?
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 29.11.09, 01:16
                        w 1943 do USA dotarły pierwsze raporty o tym co Niemcy robią z Żydami na terenach okupowanych. duchowni byli zakładnikami Hitlera więc ostra reakcja mogłaby spowodować to że katolicy podzieliliby los Żydów
                        • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 29.11.09, 01:26
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > w 1943 do USA dotarły pierwsze raporty o tym co Niemcy robią z Żydami na terena
                          > ch okupowanych. duchowni byli zakładnikami Hitlera więc ostra reakcja mogłaby s
                          > powodować to że katolicy podzieliliby los Żydów

                          Kłamstwo jakich wiele !!! Biskup Von Galen jeden z niewielu postawił się
                          hitlerowi i to w okresie kiedy hitler był na szczycie !! w 1941 roku Von Galen
                          ostro sprzeciwił się eutanazji niepełnosprawnych, i do 1943 roku nikt już ich
                          nie mordował !!! Gdyby episkopat potępił hitlera o wiele wcześniej a nie lizał
                          mu zadka w zamian za korzyści majątkowe to możliwe ze nawet nigdy by nie
                          wybuchla wojna ,ale kler liczył tylko na swoje korzyści !!

                          ,,Wielu biskupom niemieckim czasów II wojny światowej zarzucano, że poprzez
                          milczenie akceptowali działania faszystowskich władz. Podobne zarzuty padają
                          wobec papieża Piusa XI (podpisał konkordat z III Rzeszą) i papieża Piusa XII
                          (milczał w sprawie deportacji Żydów). Biskup von Galen nie milczał. Będąc
                          wiernym swemu zawołaniu biskupiemu (Obojętny na pochwałę i na strach) w
                          encyklice na Wielki Post 1934 r. mówił o zagrożeniach ze strony "neopogańskiej
                          ideologii". Protestował przeciwko zamykaniu klasztorów. W sierpniu 1941
                          krytykował dokonywaną przez nazistów eutanazję osób starych i chorych
                          psychicznie.(...)Poparcie wśród wiernych biskupa było tak duże, że władze
                          hitlerowskie obawiały się aresztować duchownego. Los, jaki miał czekać von
                          Galena po ostatecznym zwycięstwie, ujawniły dzienniki Josefa Goebbelsa. Goebbels
                          pisał, że po wygranej wojnie władze zajmą się raz na zawsze duchownym, którego
                          określał mianem "wroga państwa" i "zdrajcą narodu".

                          pl.wikipedia.org/wiki/Klemens_August_von_Galen
                          • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 29.11.09, 12:57
                            to są znane oskarżenia od lat powtarzane i najczęściej zmanipulowane prezz wrogów koscioła. Oszem niektórzy duchowni splamili się wspólpracą z faszyztami patrz ks Tiso ale to były wyjątki i po wojnie zostali sprawiedliwie osądzeni(ks Tiso został skazany na śmierć)a gen Franco uratował 30 tys Żydów otwierając im granice a następnie przetransportował ich do Ameryki płd. za to dostał potem medal sprawiedliwego wsród narodów świata. Pavelić został w 1959 zamordowany w tajemniczych okolicznościach(MOSAD?). W Niemczech ten proceder ustał dopiero wtedy kiedy większość niepełnosprawnych i upośledzonych już została wymordowana. Na ziemiach polskich Niemcy wymordowali wszystkich pacjentów szpitali psychiatrycznych w Gnieźnie w Choroszczy itp miejscach. Ten akurat proceder był wykonywany po cichu dlatego póxno to zostało odkryte. Duchoiwni bronili swoich wiernych jak tylko mogli a wielu z nich ukrwało także Żydów w klasztorach w siedzibach biskupów itd (kard Sapieha)
                            • edico2 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 29.11.09, 17:27
                              oszolom.z.radia.maryja napisał:

                              > to są znane oskarżenia od lat powtarzane i najczęściej
                              > zmanipulowane prezz wrogów koscioła. Oszem niektórzy duchowni
                              > splamili się wspólpracą z faszyztami patrz ks Tiso ale to były
                              > wyjątki...

                              Wyjątki oszołoma i faszystowski kodeks moralny głoszący zasadę
                              niszczenia urojonego "wroga":

                              - może lekturę zaczniesz od tego;
                              www.eioba.pl/files/user2571/hitleryouthcross.jpg

                              dalej:

                              www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/pavelic.php#100
                              www.lafsen.net.pl/wiki/link-Ustasze
                              a tutaj:

                              chomikuj.pl/janmalart/KATOLICKIE+OBLICZA
                              możesz zwrócić swoją uwagę na Kartki z pamiętnika byłego jezuity.

                              A tu masz migawki z samych niemiec:
                              www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/hitler.php#200
                              Wypisując takie bzdury zaczynasz kierować się na płaszczyznę między
                              kimś bezdennie nierozgarniętym a kimś bedzennie obłudnym.
                            • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 30.11.09, 08:04
                              oszolom.z.radia.maryja napisał:

                              > to są znane oskarżenia od lat powtarzane i najczęściej zmanipulowane prezz wrog
                              > ów koscioła. Oszem niektórzy duchowni splamili się wspólpracą z faszyztami patr
                              > z ks Tiso

                              Głupcze nie powielaj bzdur z netu !!ale w końcu otwórz kaprawe oczy !!! gdyby
                              Niemiecki episkopat gremialnie przeciwstawił się hitlerowi tak jak to zrobił Von
                              Galen nie byłoby w ogóle wojny
                              i przestań mi tu jakie durnoty wciskań na
                              temat wrogich działań przeciwko kościołowi który sam sobie jest wrogiem!!!

                              Nie rób z takich jak franco obrońców Żydów bo ten morderca na 100 % mila z tego
                              korzyść !! jeżeli taki fakt w ogóle mila miejsce
                  • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 30.11.09, 12:31
                    edico2 napisał:

                    > > wspólnego, a dowodzą jedynie, że to protestanci byli gorliwymi
                    > > pomocnikami nazizmu
                    :)))
                    >
                    > Te zdjęcia też nie mają nic wspólnego z katolicyzmem?
                    > www.rumburak.friko.pl/ARTYKULY/religia/nazizm/pavelic.php#200

                    Jak widzę, głęboko musiałeś szukać, aby przyćmić kłamstwa swego kamrata. Twoje zdjęcia dowodzą jedynie, że zbrodniarzami mogą być również ludzie przyznający się do hatolicyzmu, jest ich jednak znacznie mniej niż przedstawicieli innych wyznań, nie mówiąc już o ateistach, których w ludobójstwie nikt nie prześcignie.
                    W Chorwacji za rządów Ante Pavelica prześladowani byli również księża katoliccy, których w obozie w Jasenovacu zginęło ok. 400 z rąk swoich rodaków. Kościół jednak nigdy nie uczestniczył w tych zbrodniach ani ich nie popierał.
                    wyborcza.pl/1,86681,7076097,Chorwacki_kardynal_wspolczuje_ofiarom_ustaszy.html
                    > To, że wstyd Ci dzisiaj przyznać się, do negatywnego współudziału
                    > Watykanu w II wojnie światowej i wspierania faszyzmu, wcale nie
                    > znaczy, że tego nie było.

                    Jeszcze nikt nie przedstawił żadnego dowodu współpracy Watykanu z nazistami, więc co miałem przyznawać ? Wypisujecie ciągle brednie, próbując wykazać winę Kościoła za zbrodnie hitlerowskie, co jest nie tyle śmieszne, co żenujące i świadczy jedynie o waszej, antyklerykalnej, zaślepionej nienawiścią umysłowości, wyzutego z wiedzy i logiki potępieńca :))

                    > Z teranu samej polski masz taki oto kwiatek wystawiony slowami
                    > Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego w Ateneum Kapłańskim:
                    > "Trzecia Rzesza podjela tytaniczna probę realizacji wielkiej
                    > idei, ktora ma przyniesc odrodzenie ludzkosci(...) Trudno nie
                    > przyznac slusznosci twierdzeniom Hitlera(...)jest tworca nowej,
                    > genialnej taktyki"
                    .
                    > (Ateneum Kapłańskie rok 1938, zeszyt 1, str. 23)

                    :)) Przytaczasz, krążące na szatanistycznych stronach, wyrwane z kontekstu i zakłamane przez katolikożerców słowa, które nijak można pogodzić ze stanowiskiem Kościoła, czy nawet samego Wyszyńskiego z nazizmem, a jak podejrzewam, to słowa te nawet nie są przez Wyszyńskiego nie napisane :))
                    W tym samym "Ateneum Kapłańskim", czytamy bowiem, że żydzi mogą się zjednoczyć z kulturą europejską tylko na drodze religijnej - przez szczere, bezinteresowne przyjęcie chrześcijaństwa - słowa te stoją w sprzeczności z podłymi insynuacjami, jakoby Wyszyński był zwolennikiem rozwiązań siłowych przeciwko żydom :))

                    > "Zasady wychowawcze nacjonalizmu niemieckiego są WZORCEM dla
                    > innych narodów. W nacjonalizmie odbija się dusza..."

                    > (StefanWyszyński: Ateneum Kapłańskie, 1937, zeszyt Nr 1, s. 152)

                    A, co tu widzisz nagannego ? . Jeszcze w grudniu 1937 r. Narodowa Komisja Żydów Niemieckich wydała Odezwę do Żydów niemieckich, w której apelowano, aby nie ulegać nieusprawiedliwionemu wrażeniu paniki. Trudno więc wymagać aby ktoś z innego państwa występował przeciwko wewnętrznej polityce Niemiec. Nikogo takiego w Europie wówczas nie było :))

                    > O działaniach Piusa XII nie wspomnę. Zarzucanie w takiej
                    > sytuacji, że to protestanci byli gorliwymi pomocnikami nazizmu,
                    > może pochodzić tylko z ust prawdziwnego gorliwego katolika
                    :)))

                    Bo byli !!!
                    W dniu pierwszego posiedzenia parlamentu 21 marca 1033 r. Goebbels proklamował Dzień Narodowego Odwetu, którego uroczyste obchody zapoczątkowały ceremonie religijne w protestanckiej świątyni w Poczdamie. Znaną fotografię Hindenburga podającego rękę Hitlerowi ubranemu w surdut zrobiono na schodach świątyni protestanckiej. Po wyborach Martin Niemoller w imieniu ponad dwóch i pół tysiąca pastorów luterańskich wysłał do Hitlera telegram, pisząc: Pozdrawiamy naszego Furhera, dziękujemy za męskie i jasne słowa, które wróciły Niemcom honor. My pastorzy ewangeliccy, zapewniamy o naszej całkowitej wierności i gorących modlitwach. Jeszcze w 1944 r. po nieudanym zamachu na Hitlera, kiedy Kościół katolicki zachowywał głębokie milczenie, zwierzchnicy Kościoła luterańskiego wysłali następny telegram: We wszystkich naszych świątyniach poprzez modlitwę wyrażamy naszą wdzięczność łaskawemu Bogu za jego widzialna ochronę. Na długo przed dojściem Hitlera do władzy, od roku 1930 protestanci jednoczyli się w Kościele Rzeszy, jako Deutsche Christem ("Chrześcijanie Niemieccy"), który chrzcił wyłącznie Aryjczyków, a jego mottem było: Jeden naród, jedna rasa, jeden Furher. Kilka miesięcy, po dojściu Hitlera do władzy, amerykański korespondent akredytowany w Niemczech opublikował w Time 17 kwietnia 1933 r., że na kongresie Germańskich Chrześcijan, pastor Hossenfelder ogłosił: walczący faszysta z Grupy Szturmowej bliższy jest woli Bożej, niż Kościół, który nie przyłącza się do radości Trzeciej Rzeszy (była to aluzja do hierarchii katolickiej, która odmówiła przyłączenia się do owej radości).
                    pl.wikipedia.org/wiki/Niemieccy_Chrześcijanie
                    Tego typu "kwiatków" świadczących o jednomyślności protestantów z nazizmem jest mnóstwo :))
                    A o "działaniach Piusa XII" chętnie posłucham.
                    • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 30.11.09, 14:11
                      enrque111 napisał:

                      W Chorwacji za rządów Ante Pavelica prześladowani byli również księża katoliccy
                      > , których w obozie w Jasenovacu zginęło ok. 400 z rąk swoich rodaków.

                      Bo nie chcieli razem z Franciszkanami mordować ludzi ?

                      >Kościół jednak nigdy nie uczestniczył w tych zbrodniach ani ich nie popierał.

                      No tak a Pius w Watykanie nie wiedział o zbrodniach jakie tam się odbywają i
                      przyjmował u siebie Ante Pavelica jako dobrego katolika:)

                      )) Przytaczasz, krążące na szatanistycznych stronach, wyrwane z kontekstu i za
                      > kłamane przez katolikożerców słowa

                      No widzisz jak twoje lekcje okazują się nie iść na manowce ! wszyscy tu biorą z
                      ciebie mistrza w tego typu zagrywkach przykład.
                      • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 01.12.09, 08:51
                        lord-mastema napisał:

                        > enrque111 napisał:
                        >
                        > W Chorwacji za rządów Ante Pavelica prześladowani byli również księża katoliccy
                        > > , których w obozie w Jasenovacu zginęło ok. 400 z rąk swoich rodaków.
                        >
                        > Bo nie chcieli razem z Franciszkanami mordować ludzi ?

                        Czy masz jakiś dowód, że z ręki jakiegokolwiek franciszkanina zginął choć jeden człowiek, czy jak zwykle udowadniasz, że jesteś zaplutym łgarzem ? Osobiście stawiam na to drugie :))

                        > >Kościół jednak nigdy nie uczestniczył w tych zbrodniach ani ich nie popier
                        > ał.
                        >
                        > No tak a Pius w Watykanie nie wiedział o zbrodniach jakie tam się odbywają i
                        > przyjmował u siebie Ante Pavelica jako dobrego katolika:)

                        W tym wypadku, jak podejrzewam również nie posiadasz dowodów i zadowalasz się łgarstwem :))

                        > )) Przytaczasz, krążące na szatanistycznych stronach, wyrwane z kontekstu i za
                        > > kłamane przez katolikożerców słowa
                        >
                        > No widzisz jak twoje lekcje okazują się nie iść na manowce ! wszyscy tu biorą z
                        > ciebie mistrza w tego typu zagrywkach przykład.

                        Jakoś nie widzę, abyś ty brał przykład ze mnie i posiłkował się dowodami :)))
                        • kalapek [...] 02.12.09, 15:09
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 08:06
                          enrque111 napisał:

                          > Jakoś nie widzę, abyś ty brał przykład ze mnie i posiłkował się dowodami :)))

                          Jednak to nie ja a ty znany jesteś z rzucania tu tez których potem nie umiesz
                          udowodnić ..
                          • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 11:50
                            lord-mastema napisał:

                            > enrque111 napisał:
                            >
                            > > Jakoś nie widzę, abyś ty brał przykład ze mnie i posiłkował się dowodami
                            > :)))
                            >
                            > Jednak to nie ja a ty znany jesteś z rzucania tu tez których potem nie umiesz
                            > udowodnić ..

                            Jak dotąt, to właśnie ja wykazałem, że plączesz się w sprzecznościach i wypisujesz fantastyczne brednie :))
                            • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 11:58
                              enrque111 napisał:

                              Jak dotąt, to właśnie ja wykazałem, że plączesz się w sprzecznościach i wypisuj
                              > esz fantastyczne brednie :))

                              Faktycznie sam sobie strzeliłeś w kolano udowadniając mi że katolicy używali
                              powszechnie imienia Jehowy ,choć chciałeś udowodnić dokładnie co innego :)
                              forum.gazeta.pl/forum/w,721,102330735,103853107,Re_Czy_ateizm_to_zabobon_.html?wv.x=2
                              • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 13:08
                                lord-mastema napisał:

                                > enrque111 napisał:
                                >
                                > Jak dotąt, to właśnie ja wykazałem, że plączesz się w sprzecznościach i wypisuj
                                > > esz fantastyczne brednie :))
                                >
                                > Faktycznie sam sobie strzeliłeś w kolano udowadniając mi że katolicy używali
                                > powszechnie imienia Jehowy ,choć chciałeś udowodnić dokładnie co innego :)
                                > forum.gazeta.pl/forum/w,721,102330735,103853107,Re_Czy_ateizm_to_zabobon_.html?wv.x=2

                                Z twoim rozumem, to chyba naprawdę jest nie najlepiej, skoro nie potrafisz zrozumieć znaczenia prostych słów. W którym miejscu ja udowadniam że katolicy używali powszechnie imienia Jehowy ? To właśnie ty plączesz się i miotasz, co i rusz zaprzeczając sam sobie, a to twierdząc, że Kościół używał powszechnie imienia jehowa, a to że nie używał, a jeszcze kiedy indziej, że to nie Kościół a katolicy używali, gdy i w tym przypadku wykazałem twoje łgarstwo, to mamroczesz, że w literaturze pięknej ..............
                                • lord-mastema [...] 04.12.09, 08:08
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • edico2 Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 13:17
              Tak mówi Ottonowski Kościół, bo jemu to wygodne. Chrześcijaństwo na
              tereny Polski dotarło znacznie wcześniej. Zaprzeczanie temu
              sprowadza się do tego, że nie znasz historii własnego rodzinnego
              Poznania.

              Och, oszołomie :))
            • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? 28.11.09, 23:36
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > brednie! Polska przyjęła chrzest w 966 r. Do szkoły nie chodziłeś?

              Nie Polska a Mieszko a do pełnej chrystianizacji nigdy nie doszło!!
              • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? 29.11.09, 00:54
                ależ doszło. w XV stuleciu Polska była całkowicie schrystianizowana a gdyby Mieszko nie przyjął chrztu to Polska nigdy by nie powstała
                • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? 29.11.09, 00:59
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > ależ doszło. w XV stuleciu Polska była całkowicie schrystianizowana a gdyby Mie
                  > szko nie przyjął chrztu to Polska nigdy by nie powstała

                  Ta a to ciekawe a o tym ze w XI wieku spalono w Polsce wszystkie kościoły to
                  was nie uczą ?
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? 29.11.09, 01:12
                    poganie mają na sumieniu wiele zbrodni byli dzicy okrutni krwiożerczy
                    wymordowali oni wielu kapłanów i misjonarzy m.in św Wojciecha.
                    • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? 29.11.09, 01:19
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > poganie mają na sumieniu wiele zbrodni byli dzicy okrutni krwiożerczy
                      > wymordowali oni wielu kapłanów i misjonarzy m.in św Wojciecha.

                      Oni(poganie) przynajmniej swoich mordów nie uzasadniali misją ewangelizacyjną.
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? 08.12.09, 00:07
                        w ogóle niczego nie uzasadniali. Bili na oslep bez litości.
                    • edico2 Re: Wy, to znaczy kto? 29.11.09, 16:41
                      To odpowiedz mi kościelnie ucywilizowany, jak to się stało, że
                      Prusowie zgładzili tego Wojciecha dopiero podczas drugiej wyprawy, a
                      nikomu innemu nawet włos z głowy nie spadł?

                      A jak się zachował kościelnie ucywilizowany misjonarz ks. o.
                      Athanase Seromba paląc w swoim kościele 2000 Tutsich, zresztą też
                      katolików?

                      Katolicy "mają na sumieniu wiele zbrodni byli dzicy
                      okrutni krwiożerczy wymordowali...
                      i tu możesz sobiedopisywać
                      wielomilionowe ofiary.
                      • karbat Re: Wiele mozna zrozumiec 29.11.09, 17:00
                        Wiele mozna zrozumiec ,ze poganie palili zwierzeta , skladajac je
                        swym bogom w ofiarze .
                        Mozna zrozumiec ,ze rodzice Jezusa , Jozef i Maryja , palili ptaki
                        na oltarzu swego boga .
                        (podobno z biedy , gdyby byli bogatsi spaliliby barana . Co zrobili
                        ze zlotem i darami trzech krolow ? ).

                        Nie do pojecia jest , jak mozna bylo dopuscic do skazania i palenia
                        zywcem dziesiatkow tysiecy ludzi , przez przedstawicieli kosciola ,
                        przez tych co podobno miluja blizniego swego .

                        jest to genetyczne ? , kasta duchownych lubi zapach smrodu ,
                        palonego miesa , unoszacego sie nad oltarzami ich wiary .
                        • oszolom.z.radia.maryja Re: Wiele mozna zrozumiec 29.11.09, 23:26
                          Nie do pojecia jest , jak mozna bylo dopuscic do skazania i palenia
                          > zywcem dziesiatkow tysiecy ludzi , przez przedstawicieli kosciola ,
                          > przez tych co podobno miluja blizniego swego .

                          -duchowni osobiscie nie podpalali stosów robiła to władza świecka która często przenikala do władz kościelnych a propo palenia na stosach.. w religii Indian Amerykańkich był okrutny zwyczaj składania ofiar z ludzi indiańskim bożkom. Kolonizacja połozyła kres tym barbarzyńskim praktykom. KK uwolnił się od władzy świeckiej dopiero po soborze trydenckim od tego momentu juz nie obserwuje się już wykorzystywania władzy kościelnej do niecnych celów.
                          • kolter-one [...] 30.11.09, 08:16
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • oszolom.z.radia.maryja Re: Wiele mozna zrozumiec 02.12.09, 15:23
                              Indianie umierali najczęściej w wyniku chorób zakaźnych przywleczonych przez konkwistadorów a cvo do Innocentego III, w zasadzie nie podważa to tego co napisałem wczesniej że po soborze trydenckim dopiero władze świeckie przestały się wtrącać w wewn spr kościoła choć później też były czynione takie próby
                              (patrz józefińskie reformy pl.wikipedia.org/wiki/Reformy_józefińskie)
                              • kolter-one Re: Wiele mozna zrozumiec 02.12.09, 15:33
                                oszolom.z.radia.maryja napisał:

                                > Indianie umierali najczęściej w wyniku chorób zakaźnych przywleczonych przez ko
                                > nkwistadorów

                                To tez było powodem,ale najwięcej to zginęło z rąk siepaczy katolickich
                                • oszolom.z.radia.maryja Re: Wiele mozna zrozumiec 02.12.09, 15:35
                                  świeckich wojsk jesli juz co nie jest prawda
                                  • edico2 Re: Wiele mozna zrozumiec 14.12.09, 00:59

                                    Tak, jak nie jest prawdą raport irlandzki :)
                          • privus Re: Wiele mozna zrozumiec 30.11.09, 12:59
                            Ulrich von Jungingen też osobiście niczego nie jest winien, bo
                            występował w imieniu kościoła katolickiego przeciwko niewiernym ;o))
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: Wy, to znaczy kto? 29.11.09, 23:21
                        w każdejgrupie zawodowej zdarza się zły człowiek to nie znaczy że cała grupa do której on przynalezy jest zła np zdarzył sie morderca ktopry jest elektrykiem , czy to znaczy że wszyscy elektrycy to potencjalni mordercy? Nie! i z duchownymi jest podobnie jesli zdarzył się jeden niegodziwiec nie znaczy że całe środowisko duchownych jest niegodziwe
                        • kolter-one Re: Wy, to znaczy kto? 30.11.09, 08:07
                          oszolom.z.radia.maryja napisał:

                          > w każdejgrupie zawodowej zdarza się zły człowiek to nie znaczy że cała grupa do
                          > której on przynalezy jest zła np zdarzył sie morderca ktopry jest elektrykiem
                          > , czy to znaczy że wszyscy elektrycy to potencjalni mordercy? Nie! i z duchown
                          > ymi jest podobnie jesli zdarzył się jeden niegodziwiec nie znaczy że całe środo
                          > wisko duchownych jest niegodziwe

                          Powiem ci tak : w Niemczech tylko 7 katolików odmówiło służby w armii hitlera na
                          20 milionów katolików !!,z 10000 tyś niemieckich SJ hitler zamordował za to 237
                          osób ,wiec ludzie mogli się przeciwstawiać tak jak chrześcijanie za czasów nerona.
                        • edico2 To sukienkowi są już dzisiaj tylko grupą zawodową 30.11.09, 13:08
                          a nie ludzikami uduchowionymi powołanymi do słyżby bogu
                          watykańskiemu?

                          Dziwnymi meandrami ta ewolucja oszołomowego katolicyzmu przebiega.
                          Czyli między sukienkowym a koziołkiem, elektrykiem, palaczem...
                          mozna postawić znak równości. Nareszcie jakieś rozsądne słowa
                          zaczynają z Twej strony płynąć. Jeszcze tylko wytłumacz mi, dla
                          czego jakiś tam kowal uzurpuje sobie prawo do nauczania higieny
                          wśród lekarzy ???
                          • oszolom.z.radia.maryja to tylko pojęcie uzywane wył do celów statystyczn 02.12.09, 15:04
                            coś trzeba wpisać w rubryce zawód
                            • edico2 To nie lepiej pisać prawdę? 05.12.09, 10:00
                              Przecież nawet dziecko wie, że ksiądz to żaden zawód :)
            • strikemaster Re: Wy, to znaczy kto? 12.12.09, 16:58
              Polska, czyli władca i jedo żona. Wśród ludzi chrystianizacja trwała jeszcze kilka kolejnych wieków. Dlatego prawdopodobnie na terenie Polski jest mniej ofiar Inkwizycji, zwanej obecnie Kongregacją d/s Nauki Wiary.
    • oszolom.z.radia.maryja walka w obronie krzyży dopiero się zaczyna! 02.12.09, 15:05
      info.wiara.pl/doc/382093.Walka-o-krzyze-dopiero-sie-rozpoczyna
      -tu nie ustąpimy, non possumus!
      • privus Re: walka w obronie krzyży dopiero się zaczyna! 05.06.24, 14:07
        Grozisz?
        Grunwald już oszedł w zapomnienie?
    • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 11:49
      lord-mastema napisał:

      > Czy masz jakiś dowód, że z ręki jakiegokolwiek franciszkanina zginął choć jeden
      > > człowiek,
      >
      > Oj sporo tych morderców w habitach było ?
      > "Pewien katolik, franciszkanin o nazwisku Filipović, zwany „szatanem̶
      > 1;, ze
      > szczególną pasją uśmiercał dzieci i chorych, posługując się motyką. Jedna z
      > najstraszliwszych metod mordowania, służąca przedłużaniu męki ofiar, polegała n
      > a

      :))))))))))) Takie brednie, to jak podejrzewałem mogą pochodzić jedynie spod "fantastycznego" pióra Karlheinz'a Deschner'a i jemu podobnych bajkopisarzy, na których nawet nie chce się powoływać żaden liczący się historyk :)))))))
      • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 11:55
        enrque111 napisał:

        :))))))))))) Takie brednie, to jak podejrzewałem mogą pochodzić jedynie spod "f
        > antastycznego" pióra Karlheinz'a Deschner'a i jemu podobnych bajkopisarzy, na
        których nawet nie chce się powoływać żaden liczący się historyk :)))))))

        Liczący się z czym ? Kłamstwa wam wychodzą z ust gładko ale przełknięcie prawdy
        boli jak łykniecie kaktusa.
        • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 12:03
          lord-mastema napisał:

          > enrque111 napisał:
          >
          > :))))))))))) Takie brednie, to jak podejrzewałem mogą pochodzić jedynie spod "f
          > > antastycznego" pióra Karlheinz'a Deschner'a i jemu podobnych bajkopisarzy
          > , na
          > których nawet nie chce się powoływać żaden liczący się historyk :)))))))
          >
          > Liczący się z czym ? Kłamstwa wam wychodzą z ust gładko ale przełknięcie prawdy
          > boli jak łykniecie kaktusa.

          No, to przytocz, choćby jednego historyka polskiego, który powoływałby się na łgarza Deshnera ?
          • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 12:20
            enrque111 napisał:

            No, to przytocz, choćby jednego historyka polskiego, który powoływałby się na ł
            > garza Deshnera ?

            Nie znam kogoś kto powoływał by się na to czego Deschner nie robi:)Mogę za to
            podać ci nazwisko kłamcy na którego ty się sporo razy tu się odwołałeś :)
            • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 13:23
              lord-mastema napisał:

              > enrque111 napisał:
              >
              > No, to przytocz, choćby jednego historyka polskiego, który powoływałby się na ł
              > > garza Deshnera ?
              >
              > Nie znam kogoś kto powoływał by się na to czego Deschner nie robi:)Mogę za to
              > podać ci nazwisko kłamcy na którego ty się sporo razy tu się odwołałeś :)

              Czekam na twoje "odkrycie" :))))
              • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 04.12.09, 08:27
                enrque111 napisał:

                podać ci nazwisko kłamcy na którego ty się sporo razy tu się odwołałeś :)

                > Czekam na twoje "odkrycie" :))))

                Nie znasz nazwiska człowiek przez którego wyparłeś się nawet swojego katolicyzmu :)
                Bednarski on ci z mózgu robi sieczkę! dla niego nawet napisałeś ze autorzy
                Wikipedii o których nawet dzieci w podstawówce wiedzą ze są to często amatorzy !
                wyparłeś się nauk zamieszczonych w Encyklopedii Chrześcijańskiej zredagowanej
                przez katolickich naukowców z tytułami profesorskimi :)

                Enrque
                apostata :)
                • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 04.12.09, 09:33
                  lord-mastema napisał:

                  > enrque111 napisał:
                  >
                  > podać ci nazwisko kłamcy na którego ty się sporo razy tu się odwołałeś :)
                  >
                  > > Czekam na twoje "odkrycie" :))))
                  >
                  > Nie znasz nazwiska człowiek przez którego wyparłeś się nawet swojego katolicyzm
                  > u :)
                  > Bednarski on ci z mózgu robi sieczkę! dla niego nawet napisałeś ze autorzy
                  > Wikipedii o których nawet dzieci w podstawówce wiedzą ze są to często amatorzy
                  > !
                  > wyparłeś się nauk zamieszczonych w Encyklopedii Chrześcijańskiej zredagowanej
                  > przez katolickich naukowców z tytułami profesorskimi :)
                  >
                  > Enrque
                  > apostata :)


                  Widzisz, jak głupota może być zgubna. Tak, jak ty, to znaczy w sposób bałwochwalczy i niewolniczy do "nauki" może podchodzić jedynie sekciarz i ateista. Dla jednych "strażnica" jest ważniejsza od prawdy, a dla drugich "encyklopedia" jest bogiem. Katolik jest człowiekiem wolnym i myślącym krytycznie - wierzy tylko oficjalnemu nauczaniu Kościoła, a prace naukowe, publicystyczne, artykuły, wypowiedzi "autorytetów" traktuje z rezerwą, krytycznie, sceptycznie i może z nimi polemizować, a tytuł "profesora" nie musi oznaczać osoby nieomylnej :)))

                  __

                  Głupota ludzka jest nieskończona i jeśli do czegoś można ja porównać, to tylko do boskiej cierpliwości.
                  • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 04.12.09, 09:52
                    enrque111 napisał:

                    > Widzisz, jak głupota może być zgubna.

                    No sam widzisz jak pisanie o wiarygodności Wikipedii uderza w to co sam tu
                    tworzysz od miesięcy :)

                    Tak, jak ty, to znaczy w sposób bałwochwa
                    > lczy i niewolniczy do "nauki" może podchodzić jedynie sekciarz i ateista.

                    Lub religiant twojego pokroju.

                    Dla jednych "strażnica" jest ważniejsza od prawdy, a dla drugich "encyklopedia"
                    jestbogiem.

                    Dla ciebie akurat wątpliwej wartości "dzieła " Bednarskiego.

                    >Katolik jest człowiekiem wolnym i myślącym krytycznie - wierzy tylko o
                    > ficjalnemu nauczaniu Kościoła, a prace naukowe, publicystyczne, artykuły,
                    wypowiedzi "autorytetów" traktuje z rezerwą, krytycznie, sceptycznie i może z
                    nimi polemizować, a tytuł "profesora" nie musi oznaczać osoby nieomylnej :)))

                    W końcu zdecyduj się :) czy jesteś wolnym i krytycznym czy nauki KK pozbawiając
                    ciebie tych cech ?
                    Faktycznie często katolicy naukowcy są związani dogmatem , przez co tworzą
                    podobne Kudasiewiczowi akrobacje słowne które powodują to ze nawet wierni
                    synowie rozgłośni Toruńskiej przyznają że Kudasiewicz jest w wymowie
                    dość
                    mętny
                    • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 07.12.09, 09:38
                      lord-mastema napisał:

                      > enrque111 napisał:
                      >
                      > > Widzisz, jak głupota może być zgubna.
                      >
                      > No sam widzisz jak pisanie o wiarygodności Wikipedii uderza w to co sam tu
                      > tworzysz od miesięcy :)

                      Nigdy nic nie pisałem na temat "wiarygodności Wikipedii", więc mi tego nie wmawiaj. Podałem ci jedynie cytat z niej, aby zobrazować, że nawet tam zawarty jest dowód, który potwierdza to co piszę :)))

                      > Tak, jak ty, to znaczy w sposób bałwochwa
                      > > lczy i niewolniczy do "nauki" może podchodzić jedynie sekciarz i ateista.
                      >
                      >
                      > Lub religiant twojego pokroju.

                      Jak dotąd, to nie wykazałeś ani odrobiny mojej ignorancji, na żaden temat - wciąż jednak sam się ośmieszasz wypisując brednie :))

                      > Dla jednych "strażnica" jest ważniejsza od prawdy, a dla drugich "encyklopedia"
                      > jestbogiem.
                      >
                      > Dla ciebie akurat wątpliwej wartości "dzieła " Bednarskiego.

                      Jeszcze nikt nie potrafił dowieść, żadnego błędu Bednarskiemu :))

                      > >Katolik jest człowiekiem wolnym i myślącym krytycznie - wierzy tylko o
                      > > ficjalnemu nauczaniu Kościoła, a prace naukowe, publicystyczne, artykuły,
                      > wypowiedzi "autorytetów" traktuje z rezerwą, krytycznie, sceptycznie i może z
                      > nimi polemizować, a tytuł "profesora" nie musi oznaczać osoby nieomylnej :)))
                      >
                      > W końcu zdecyduj się :) czy jesteś wolnym i krytycznym czy nauki KK pozbawiają
                      > c
                      > ciebie tych cech ?
                      > Faktycznie często katolicy naukowcy są związani dogmatem , przez co tworzą
                      > podobne Kudasiewiczowi akrobacje słowne które powodują to ze nawet wierni
                      > synowie rozgłośni Toruńskiej przyznają że Kudasiewicz jest w wymowie
                      > dość
                      > mętny


                      :)))))) Twoje bezsilne ekwilibrystyki, doprawdy są zabawne.
                      • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 07.12.09, 10:01
                        enrque111 napisał:

                        Nigdy nic nie pisałem na temat "wiarygodności Wikipedii", więc mi tego nie wmaw
                        > iaj. Podałem ci jedynie cytat z niej, aby zobrazować, że nawet tam zawarty
                        jest dowód, który potwierdza to co piszę :)))

                        Nigdy
                        nie pisałeś :)


                        Jak dotąd, to nie wykazałeś ani odrobiny mojej ignorancji, na żaden temat - wci
                        > ąż jednak sam się ośmieszasz wypisując brednie :))

                        Nadal jesteś oszołomiony po spożyciu opatka ?

                        > Jeszcze nikt nie potrafił dowieść, żadnego błędu Bednarskiemu :))

                        Średnio rozgarnięty jehowy robi z nim co chce.

                        :)))))) Twoje bezsilne ekwilibrystyki, doprawdy są zabawne.

                        Twoje za to żenujące.
                        • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 08.12.09, 10:35
                          lord-mastema napisał:

                          > enrque111 napisał:
                          >
                          > Nigdy nic nie pisałem na temat "wiarygodności Wikipedii", więc mi tego nie wmaw
                          > > iaj. Podałem ci jedynie cytat z niej, aby zobrazować, że nawet tam zawart
                          > y
                          > jest dowód, który potwierdza to co piszę :)))
                          >
                          > Nigdy
                          > nie pisałeś :)


                          Także w tym linku nie wypowiadam się na temat "wiarygodności Wikipedii", a jedynie podaję ją jako dowód, obok innych źródeł na które się powołuję, że nawet ona potwierdza moje słowa, a wiem przecież że wy sekciarze i ateiści, macie do niej wręcz bałwochwalcze zaufanie :)))

                          > Jak dotąd, to nie wykazałeś ani odrobiny mojej ignorancji, na żaden temat - wci
                          > > ąż jednak sam się ośmieszasz wypisując brednie :))
                          >
                          > Nadal jesteś oszołomiony po spożyciu opatka ?

                          Nie wiem co ty spożywasz, a nawet nie chcę tego wiedzieć, gdyż pewnie bym doznał torsji, więc nie mów mi o tym opatku, który wprawia cię nieustannie w oszołomienie :)))

                          > > Jeszcze nikt nie potrafił dowieść, żadnego błędu Bednarskiemu :))
                          >
                          > Średnio rozgarnięty jehowy robi z nim co chce.

                          Pokaż w którym miejscu ???

                          > :)))))) Twoje bezsilne ekwilibrystyki, doprawdy są zabawne.
                          >
                          > Twoje za to żenujące.

                          Bawmy się więc dalej :))))))))
                          • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 08.12.09, 11:37
                            enrque111 napisał:

                            Także w tym linku nie wypowiadam się na temat "wiarygodności Wikipedii", a
                            jedynie podaję ją jako dowód, obok innych źródeł na które się powołuję, że nawet
                            ona potwierdza moje słowa, a wiem przecież że wy sekciarze i ateiści, macie do ni
                            > ej wręcz bałwochwalcze zaufanie :)))

                            My ???? jaja robisz :) to ty odrzucasz Encyklopedie Chrześcijaństwa redagowaną
                            przez księdza profesora , bo nie potwierdza twoich bzdur na temat imienia
                            Bożego.Zresztą Wikipedia podaje imię Jezusa jako Jehoszua :)
                            pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_(imi%C4%99)
                            • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 11.12.09, 10:16
                              lord-mastema napisał:

                              > enrque111 napisał:
                              >
                              > Także w tym linku nie wypowiadam się na temat "wiarygodności Wikipedii", a
                              > jedynie podaję ją jako dowód, obok innych źródeł na które się powołuję, że nawe
                              > t
                              > ona potwierdza moje słowa, a wiem przecież że wy sekciarze i ateiści, macie do
                              > ni
                              > > ej wręcz bałwochwalcze zaufanie :)))
                              >
                              > My ???? jaja robisz :) to ty odrzucasz Encyklopedie Chrześcijaństwa redagowaną
                              > przez księdza profesora , bo nie potwierdza twoich bzdur na temat imienia
                              > Bożego.Zresztą Wikipedia podaje imię Jezusa jako Jehoszua :)
                              > pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_(imi%C4%99)

                              Widzisz koziołku, że sam nawet nie potrafisz znaleźć odpowiedniego hasła w Wikipedii :))))))
                              W podanym przez ciebie linku, jest tylko wersja aramejska tego imienia, na której opierają się niektórzy bibliści. Właściwą, hebrajską wersję imienia Jezus, znajdziesz pod hasłem Jezus Chrystus w tej samej wikipedii:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_Chrystus
                              Ta zaś, brzmi tak, jak już wielokrotnie wykazywałem :)))
                              • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 11.12.09, 10:45
                                enrque111 napisał:

                                > Widzisz koziołku, że sam nawet nie potrafisz znaleźć odpowiedniego hasła w
                                Wikipedii :))))))

                                Ty też nie :)

                                > W podanym przez ciebie linku, jest tylko wersja aramejska tego imienia, na
                                której opierają się niektórzy bibliści.

                                To ciekawe bo napisal że w hebrajskim :)
                                "Jezus (łac. Iesus, gr. Ἰησοῦς) – imię męskie pochodzenia hebrajskiego. W
                                niektórych kulturach używane jako imię własne, głównie w kręgu kulturowym języka
                                hiszpańskiego. Polska forma imienia wywodzi się z formy łacińskiej i greckiej.
                                Forma grecka jest przekształceniem imienia hebrajskiego, ישוע, ישו Jehoszua, w
                                formie skróconej Jeszua. "
                                pl.wikipedia.org/wiki/Jezus_(imi%C4%99)
                                Więc kto w Wikipedii kłamie :).

                                Właściwą, hebrajską wersję imienia Jezus, z
                                > Ta zaś, brzmi tak, jak już wielokrotnie wykazywałem :)))

                                No wykazałeś się dużą inwencja twórczą żeby udowodnić mi swoja niewiedzę :)
                                • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 11.12.09, 16:38
                                  lord-mastema napisał:

                                  > > Widzisz koziołku, że sam nawet nie potrafisz znaleźć odpowiedniego hasła
                                  > w
                                  > Wikipedii :))))))
                                  >
                                  > Ty też nie :)

                                  Którego nie znalazłem ?

                                  > Więc kto w Wikipedii kłamie :).

                                  Nie wiem kto kłamie. Pewnie nikt, a przecież już ci napisałem, że starsze wersje opracowań biblijnych mają prawo się mylić, ponieważ lingwistyka ciągle się rozwija, a nauka idzie wciąż do przodu i co było kiedyś uznawane za prawdę, dziś musi być weryfikowane :)))
                                  • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 12.12.09, 10:07
                                    enrque111 napisał:

                                    > Którego nie znalazłem ?

                                    Masz rację ty je nawet gdybyś znalazł to i tak nie zaprezentowałbyś go :)

                                    Nie wiem kto kłamie.<

                                    No ty na pewno.

                                    Pewnie nikt, a przecież już ci napisałem, że starsze wersj
                                    > e opracowań biblijnych mają prawo się mylić, ponieważ lingwistyka ciągle się ro
                                    > zwija, a nauka idzie wciąż do przodu i co było kiedyś uznawane za prawdę, dziś
                                    musi być weryfikowane :)))

                                    No tak a szczególnie jak nie ma dowodów poza stronkami tylko wbrew wszystkiemu
                                    ukierunkowanymi nienawiścią ich autorów do np Świadków Jehowy :)
          • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 12:24
            enrque111 napisał:

            No, to przytocz, choćby jednego historyka polskiego, który powoływałby się na(..
            ) Deshnera ?

            Rodan Andrzej choćby.
            • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 03.12.09, 13:21
              lord-mastema napisał:

              > enrque111 napisał:
              >
              > No, to przytocz, choćby jednego historyka polskiego, który powoływałby się na(.
              > .
              > ) Deshnera ?
              >
              > Rodan Andrzej choćby.

              :))))))))))))) Takiego cymbała, to dawno nie widziałem ............... mówię oczywiście o tobie :)))) To uwaząsz, że Rodan Andrzej jest historykiem ? :)))))))))))) Nawet na jego oficjalnej stronie można przeczytać, wypowiedziane w bałwochwalczym wręcz zachwycie, słowa jego duchowego brata, że jest on pisarzem, którego utwory (powieści) oparte są na narracyjnej strategii, nośności formy, kompozycji dialogów, poczucia humoru, prowokacji obyczajowej i estetycznej.
              Taki sam z niego "historyk", jak osławiony łgarstwami Deshner, na którego wymysłach opiera swoją twórczość :)))
              Ja pytałem nie o "skandalizującego publicystę", na jakiego sam się kreuje twój Rodan, ale o prawdziwego historyka.
              • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 04.12.09, 08:20
                enrque111 napisał:

                :))))))))))))) Takiego cymbała, to dawno nie widziałem ............... mówię
                oczywiście o tobie :)))) To uwaząsz, że Rodan Andrzej jest historykiem ? :)))))))

                Aha czyli certyfikat tworzy z człowieka jego zamiłowanie ?

                > ))))) Nawet na jego oficjalnej stronie można przeczytać, wypowiedziane w
                bałwochwalczym wręcz zachwycie, słowa jego duchowego brata, że jest on
                pisarzem
                > ], którego utwory (powieści) oparte są na narracyjnej strategii, nośności
                formy, kompozycji dialogów, poczucia humoru, prowokacji obyczajowej i
                estetycznej
                .Taki sam z niego "historyk", jak osławiony łgarstwami Deshner,
                na którego wymysłach opiera swoją twórczość :)))

                To ciekawe, bo wiarygodna dla ciebie Wikipedia wyraźnie wymienia kierunek
                uczelni jaką ukończył Rodan
                "Andrzej Rodan Jest absolwentem wydziału filozoficzno-historycznego Uniwersytetu
                Łódzkiego.Pracę magisterską "Recepcja muzyki jazzowej w Polsce w latach
                1918-1939" napisał w katedrze historii kultury.
                Rodan

                > Ja pytałem nie o "skandalizującego publicystę", na jakiego sam się kreuje twój
                > Rodan, ale o prawdziwego historyka.

                To ciekawe w świetle tego ze kiedyś przesłałeś artykuł w obronie inkwizycji
                napisany przez kiepskiego pisarzynę Rafała Ziemkiewicza ,wtedy jakoś jego brak
                wiedzy zdobytej w szkole ci nie przeszkadzał )
                • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 04.12.09, 09:19
                  lord-mastema napisał:

                  > :))))))))))))) Takiego cymbała, to dawno nie widziałem ............... mówię
                  > oczywiście o tobie :)))) To uwaząsz, że Rodan Andrzej jest historykiem ? :)))))
                  > ))
                  >
                  > Aha czyli certyfikat tworzy z człowieka jego zamiłowanie ?

                  Biedaku !!! Przecież on nie napisał ani jednej pracy naukowej z historii. Jego publikacje mają charakter czysto publicystyczny, literacki i skandalizujący, a więc nie poważny, skierowany pod publiczkę, aby dobrze sprzedać produkt i na ty nieźle zarobić. Taki sam z niego naukowiec, jak z Dona Browna. Nie jest to nic nagannego, gdyż w utworach nie naukowych, można pisać nieprawdę, a nawet zmyślać, co twój Rodan ochoczo czyni :)))
                  • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 04.12.09, 09:44
                    enrque111 napisał:

                    Biedaku !!! Przecież on nie napisał ani jednej pracy naukowej z historii. Jego
                    publikacje mają charakter czysto publicystyczny, literacki i skandalizujący, a
                    więc nie poważny, skierowany pod publiczkę, aby dobrze sprzedać produkt i na tym
                    nieźle zarobić. Taki sam z niego naukowiec, jak z Dona Browna. Nie jest to nic
                    nagannego, gdyż w utworach nie naukowych, można pisać nieprawdę, a nawet zmyś
                    > lać, co twój Rodan ochoczo czyni :)))

                    Jednak zamieszczając kiedyś tekst Rafała Ziemkiewicza "stosy kłamst o inkwizycji
                    " nie miałeś wątpliwości ze ten polonista przedstawia fakty historyczne :)

                    Stosy bzdur w obronie morderczej inkwizycji
                    • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 07.12.09, 09:31
                      lord-mastema napisał:

                      > Jednak zamieszczając kiedyś tekst Rafała Ziemkiewicza "stosy kłamst o inkwizycj
                      > i
                      > " nie miałeś wątpliwości ze ten polonista przedstawia fakty historyczne :)
                      >
                      > Stosy bzdur w obronie morderczej inkwizycji


                      Aby udowodnić "stosy bzdur" wygadywanych na temat inkwizycji, wcale nie muszę opierać się tylko na pracy Ziemkiewicza.
                      Proszę, podam ci więcej materiałów stricte historycznych, w których znajdziesz potwierdzenie moich słów:
                      - Leszek Biały 'Dzieje Inkwizycji Hiszpańskiej'
                      - J. Le Goff, 'Kultura średniowiecznej Europy'
                      - Brian Levack.'Polowanie na czarownice w Europie wczesnonowożytnej.'
                      - Henry Kamen 'Inkwizycja hiszpańska'
                      - Roman Konik 'Obrona Świętej Inkwizycji'
                      • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 07.12.09, 09:56
                        enrque111 napisał:

                        Aby udowodnić "stosy bzdur" wygadywanych na temat inkwizycji, wcale nie muszę o
                        > pierać się tylko na pracy Ziemkiewicza.

                        Nie rozumiesz tego co napisałem ! i nie musisz podawać mi tych wątpliwych
                        materiałów na temat inkwizycji :Mi chodzi o to ze kwestionujesz to co robi Rodan
                        historyk z wykształcenia kwestionujesz jego wiedzę Historyczną poparta studiami
                        .Jednak bez kozery posiłkujesz się polonistą Ziemkiewiczem który wypowiada się
                        na tematy historyczne i ten akurat już jest dla ciebie wiarygodny .
                        • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 08.12.09, 10:28
                          lord-mastema napisał:

                          > enrque111 napisał:
                          >
                          > Aby udowodnić "stosy bzdur" wygadywanych na temat inkwizycji, wcale nie muszę o
                          > > pierać się tylko na pracy Ziemkiewicza.
                          >
                          > Nie rozumiesz tego co napisałem ! i nie musisz podawać mi tych wątpliwych
                          > materiałów na temat inkwizycji :Mi chodzi o to ze kwestionujesz to co robi Roda
                          > n
                          > historyk z wykształcenia kwestionujesz jego wiedzę Historyczną poparta studiam
                          > i
                          > .Jednak bez kozery posiłkujesz się polonistą Ziemkiewiczem który wypowiada się
                          > na tematy historyczne i ten akurat już jest dla ciebie wiarygodny .

                          Nie wmawiaj, że Rodan jest z wykształcenia historykiem, bo nie jest. Studiował jedynie filozofię na wydziale filozoficzno-historycznym, i sam otwarcie pisze, że robił dużo głupich rzeczy :)) Nie napisał nigdy ani jednej, historycznej pracy naukowej, gdyż w takiej musiałby pisać prawdę i opierać się na faktach i dowodach, a tego nie chce przecież czynić, gdyż sprzedawalność jego książek skurczyłaby się niemal do zera :)))
                          • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 08.12.09, 11:30
                            enrque111 napisał:

                            > Nie wmawiaj, że Rodan jest z wykształcenia historykiem, bo nie jest. Studiował
                            > jedynie filozofię na wydziale filozoficzno-historycznym, i sam otwarcie pisze,
                            > że robił dużo głupich rzeczy :)) Nie napisał nigdy ani jednej,
                            historycznej pracy naukowej, gdyż w takiej musiałby pisać prawdę i opierać się
                            na faktach i dowodach, a tego nie chce przecież czynić, gdyż sprzedawalność jego
                            książek
                            > skurczyłaby się niemal do zera :)))

                            No tak musiałby się dostać do akt Watykanu ,gdzie te wszystkie zbrodnie są
                            opisane i schowane przed ludzkim okiem w opasłych archiwach :)
                            • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 11.12.09, 10:14
                              lord-mastema napisał:

                              > enrque111 napisał:
                              >
                              > > Nie wmawiaj, że Rodan jest z wykształcenia historykiem, bo nie jest. Stud
                              > iował
                              > > jedynie filozofię na wydziale filozoficzno-historycznym, i sam otwarcie p
                              > isze,
                              > > że robił dużo głupich rzeczy :)) Nie napisał nigdy ani jednej,
                              > historycznej pracy naukowej, gdyż w takiej musiałby pisać prawdę i opierać się
                              > na faktach i dowodach, a tego nie chce przecież czynić, gdyż sprzedawalność jeg
                              > o
                              > książek
                              > > skurczyłaby się niemal do zera :)))
                              >
                              > No tak musiałby się dostać do akt Watykanu ,gdzie te wszystkie zbrodnie są
                              > opisane i schowane przed ludzkim okiem w opasłych archiwach :)

                              :)))))))) Tylko ostatni przygłup może podeirzewać, że coś jest „schowane” przed nim, a jego własne idiotyzmy i chore przypuszczenia mają potwierdzenie, właśnie w tym „schowanym” :)))))))))
                              Ten mit już dawno został obalony, a mówi o tym nawet twoja „skarbnica mądrości”:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Tajne_Archiwa_Watykanu
                              Niestety, twój „historyk Rodan” woli zmyślać bajki i opierać się na podobnym sobie łgarzu Deschnerze, niż ślęczeć nad materiałami historycznymi w archiwum, co w żaden sposób nie przełożyłoby się na sławę, a tym bardziej kasę, która można zdobyć jedynie pisząc brednie, w które chcą wierzyć antyklerykalne głupki :))))
                              • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 11.12.09, 10:41
                                enrque111 napisał:

                                :)))))))) Tylko ostatni przygłup może podeirzewać, że coś jest „schowane&
                                > #8221; przed nim, a jego własne idiotyzmy i chore przypuszczenia mają
                                potwierdzenie, właśnie w tym „schowanym” :)))))))))

                                Tylko skończony tłuk uwierzy w szczerość Watykanu :)

                                > Ten mit już dawno został obalony, a mówi o tym nawet twoja „skarbnica mądrości”:
                                > pl.wikipedia.org/wiki/Tajne_Archiwa_Watykanu

                                Moja skarbnica ? przecież to ty dla niej wyrzekłeś się katolickich uczonych :).

                                > Niestety, twój „historyk Rodan” woli zmyślać bajki i opierać się na
                                podobnym sobie łgarzu Deschnerze, niż ślęczeć nad materiałami historycznymi
                                warchiwum, co w żaden sposób nie przełożyłoby się na sławę, a tym bardziej
                                kasę,która można zdobyć jedynie pisząc brednie, w które chcą wierzyć antyklerykalne
                                > głupki :))))

                                Nikt inteligentny nie zbliża się do akt watykańskich ,bo szkoda mu czasu na
                                notoryczne utrudnienia w dostępie do akt . Lepiej korzystać ze znanych już
                                dokumentów
                                • enrque111 Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 11.12.09, 16:34
                                  lord-mastema napisał:

                                  > enrque111 napisał:
                                  >
                                  > :)))))))) Tylko ostatni przygłup może podeirzewać, że coś jest „schowane&
                                  > > #8221; przed nim, a jego własne idiotyzmy i chore przypuszczenia mają
                                  > potwierdzenie, właśnie w tym „schowanym” :)))))))))
                                  >
                                  > Tylko skończony tłuk uwierzy w szczerość Watykanu :)

                                  Wiem, żeś sfrustrowany obnażeniem, zarówno twoich licznych łgarstw, jak i otwartością dla wszystkich, rzekomo zakrytych archiwów Watykanu, ale to nie powód do brnięcia w paranoję :)))

                                  > > Ten mit już dawno został obalony, a mówi o tym nawet twoja „skarbni
                                  > ca mądrości”:
                                  > > pl.wikipedia.org/wiki/Tajne_Archiwa_Watykanu
                                  >
                                  > Moja skarbnica ? przecież to ty dla niej wyrzekłeś się katolickich uczonych :).

                                  A, w którym momęcie, niby wyrzekłem się katolickich uczonych ??? Ja do nauki nie podchodzę tak bałwochwalczo, jak ateiści, wiem że zdania naukowców mogą być podzielone, a nowe odkrycia mogą zmieniać dotychczasowe schematy i twierdzenia. Tak jest i w tym przypadku - nowe odkrycia ujawniły prawdziwe znaczenie słów, i to co było schowane, zostało ujawnione :)))

                                  > > Niestety, twój „historyk Rodan” woli zmyślać bajki i opierać
                                  > się na
                                  > podobnym sobie łgarzu Deschnerze, niż ślęczeć nad materiałami historycznymi
                                  > warchiwum, co w żaden sposób nie przełożyłoby się na sławę, a tym bardziej
                                  > kasę,która można zdobyć jedynie pisząc brednie, w które chcą wierzyć antykleryk
                                  > alne
                                  > > głupki :))))
                                  >
                                  > Nikt inteligentny nie zbliża się do akt watykańskich ,bo szkoda mu czasu na
                                  > notoryczne utrudnienia w dostępie do akt . Lepiej korzystać ze znanych już
                                  > dokumentów

                                  Mylisz się (a raczej kłamiesz, gdyż jak zwykle w swoich bredniach, nie posługujesz się dowodami), nikt nie utrudnia, a nawet ułatwia poprzez możliwość odwiedzania archiwum za pośrednictwem Internetu. Rocznie pracuje nad materiałami historycznymi, które zawierają watykańskie archiwa ok. 1500 naukowców z 60 krajów. Pokaż inne archiwum, w którym dawano by większy dostęp do archiwaliów, niż w Watykanie ?
                                  • lord-mastema Re: Wy, to znaczy kto? Prawdziwni katolicy :))) 12.12.09, 10:04
                                    enrque111 napisał:

                                    Wiem, żeś sfrustrowany obnażeniem, zarówno twoich licznych łgarstw, jak i
                                    otwartością dla wszystkich, rzekomo zakrytych archiwów Watykanu, ale to nie powód do
                                    > brnięcia w paranoję :)))

                                    Nic mi na temat moich łgarstw nie wiadomo za to o twoich krążą juz na tym forum
                                    legendy.

                                    A, w którym momęcie, niby wyrzekłem się katolickich uczonych ???

                                    Już nie pamiętasz?

                                    Ja do nauki nie podchodzę tak bałwochwalczo, jak ateiści, wiem że zdania
                                    naukowców mogą być podzielone, a nowe odkrycia mogą zmieniać dotychczasowe
                                    schematy i twierd
                                    > zenia.

                                    Podchodzisz a szczególnie wtedy kiedy jaikis kretyn potwierdza twoje głupstwa .

                                    Tak jest i w tym przypadku - nowe odkrycia ujawniły prawdziwe znaczenie
                                    > słów, i to co było schowane, zostało ujawnione :)))

                                    Watykan nie ma w interesie ukazywania swojej zbrodniczej przeszłości . Tam gdzie
                                    są przecieki to stara się to komentować na swoją korzyść ale tam gdzie nie ma
                                    dowodów milczy .Nie ujawniają cprawdy o swoich zbrodniach.

                                    Mylisz się (a raczej kłamiesz, gdyż jak zwykle w swoich bredniach, nie
                                    posługujesz się dowodami),

                                    Wybacz to twoja a nie moja domena :)

                                    nikt nie utrudnia, a nawet ułatwia poprzez możliwość odwiedzania archiwum za
                                    pośrednictwem Internetu.

                                    W którym zamieszczono dokładnie to co dla KK wygodne !!

                                    Rocznie pracuje nad materiałami historycznymi, które zawierają watykańskie
                                    archiwa ok. 1500 naukowców z 60 krajów. P
                                    > okaż inne archiwum, w którym dawano by większy dostęp do archiwaliów, niż w
                                    Watykanie ?

                                    Pokaż mi dowód na to co teraz napisałeś ?
                                    • kolter-one [...] 12.12.09, 14:12
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • enrque111 [...] 14.12.09, 09:59
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • lord-mastema [...] 14.12.09, 10:39
                                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • oszolom.z.radia.maryja obroniono krzyże w Hiszpanii!! 05.12.09, 13:03
      www.rp.pl/artykul/401692_Krzyze_na_razie_wygraly_z_Zapatero_.html
      • edico2 Re: obroniono krzyże w Hiszpanii!! 08.12.09, 12:55
        Pyrrusowe zwycięstwo. na chwilę przed irlandzkim rozliczaniem księży
        w Hiszpanii. Aktualnie przygotowywany jest rejestr pedofilskich
        sukcesów tych tak kochających.
        • karbat Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 08.12.09, 13:13
          nastał czas walki w obronie krzyża.

          tzn. wiara, religia, laczy ludzkosc, ludzi, jest tylko wielebnym
          belkotem .... .
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 08.12.09, 23:43
            krzyż jest symbolem męczeństwa. Za spr Jezusa Chrystusa stał się znakiem zbawienia oraz znakiem sprzeciwu wobec zła wszelkiego>Duchowni niczego nie wymyslają tylko wiernie przekazują to co powiedział apostołom Jezus Chrystus
            • kolter-one Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 09.12.09, 08:47
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > krzyż jest symbolem męczeństwa.

              Za spr Jezusa Chrystusa stał się znakiem zbawie
              > nia oraz znakiem sprzeciwu wobec zła wszelkiego

              Został symbolem chrześcijaństwa za sprawa poganina założyciela waszego kościoła
              Konstantyna.

              >Duchowni niczego nie wymysl
              > ają tylko wiernie przekazują to co powiedział apostołom Jezus Chrystus

              Duchowni ? ale nie katoliccy :)))
              Fałszerstwo
              biblijne
              • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 09.12.09, 16:45
                załozycielem kościoła jest Jezus Chrystus a nie Konstantyn! Konstantyn połozył kres prześladowaniu wyznawców Chrystusa.
                • kolter-one Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 09.12.09, 16:50
                  oszolom.z.radia.maryja napisał:

                  > załozycielem kościoła jest Jezus Chrystus a nie Konstantyn!

                  Jezus założył nową religię i na 100% nie był to katolicyzm.

                  Konstantyn połozył
                  > kres prześladowaniu wyznawców Chrystusa.

                  Oraz energicznie działał w tzw chrześcijaństwie , które z ewangelią Chrystusa
                  miało już mało wspólnego .
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 09.12.09, 16:55
                    katolikos z greckiego znaczy powszechny. Przez pierwsze tysiąc lat kosciól był niepodzielny. Mam nadzieję że w trzecim tysiacleciu dojdzie do zjednoczenia wszystkich chrześcijan.
                    • kolter-one Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 11.12.09, 08:05
                      oszolom.z.radia.maryja napisał:

                      > katolikos z greckiego znaczy powszechny. Przez pierwsze tysiąc lat kosciól był
                      > niepodzielny. Mam nadzieję że w trzecim tysiacleciu dojdzie do zjednoczenia wsz
                      > ystkich chrześcijan.

                      Znów propaganda stosowana przez ,,katolikos" od zawsze w chrześcijaństwie były
                      rozłamy i starcia przepowiedział już o tym w latach 60-tych pierwszego wieku
                      Paweł ; Duch zaś otwarcie mówi, że w czasach ostatnich niektórzy odpadną od
                      wiary, skłaniając się ku duchom zwodniczym i ku naukom demonów. (2) [Stanie się
                      to] przez takich, którzy obłudnie kłamią, mają własne sumienie napiętnowane. (3)
                      Zabraniają oni wchodzić w związki (katolicki celibat)małżeńskie,
                      [nakazują] powstrzymywać się od (posty przed katolickimi
                      świętami
                      )pokarmów, które Bóg stworzył, aby je przyjmowali z dziękczynieniem
                      wierzący i ci, którzy poznali prawdę. (4) Ponieważ wszystko, co Bóg stworzył,
                      jest dobre, i niczego, co jest spożywane z dziękczynieniem, nie należy odrzucać.
                      (5) Staje się bowiem poświęcone przez słowo Boże i przez modlitwę.(1 Tym 4,1-5

                      Dz 20,29-30
                      Wiem, że po moim odejściu wejdą między was wilki drapieżne, nie oszczędzając
                      stada. (30) Także spośród was samych powstaną ludzie, którzy głosić będą
                      przewrotne nauki, aby pociągnąć za sobą uczniów.

                      Czyli nauki o Trójcy , duszy nieśmiertelnej , kult obrazów , kult świętych oraz
                      wiele inny propagowanych przez katolickich zwolenianków pogańskich nauk :))
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 16:09
                        nie propaganda a fakty kolego
                        • privus Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.06.24, 14:09
                          Katolickie fakty, tp przemos i sprwadzane nieszczęścia dla innych ;(
    • porannakawa20 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 10.12.09, 18:11
      Nawet w ustępie publicznym, uroczyście poświęconym przez purpurata?
      W Poznaniu, przy Domu Łowieckim szalet miejski.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 10.12.09, 20:34
        to jakaś prowokacja!
    • tade-k53 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 10:39
      Gdzie byli obrońcy Krzyża, gdy Żydzi i biskupi usuwali krzyże ze Żwirowiska??
      Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie."
      Pozdrawiam. Tadeusz – katolik
      Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności.
      tradycja-2007.blog.onet.pl/
      • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 11:55
        niektórzy się obudzili. Późno bo późno ale lepiej późno niż wcale.
        Zaczeło się od żwirowiska to fakt. A biksupi Pieronek Żuciński oraz kard Glemp jak raz kiedyś pojechali do Brukseli to schowali krzyże które nosili uwieszone na szyji pod sutanny. Jezus powiedział każdy kto się mnie zaprze tego ja zaprę się przed moim Ojcem w niebie.
        • strikemaster Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 17:03
          Biskupi sobie mogą nosić, w kościołach i na cmentarzach też krzyże sobie mogą być, nawet w ogródku możesz sobie postawić, w państwowym urzędzie, nie. Instytucje państwowe mają być otwarte dla wszystkich, niezależnie od wyznania, wiszące tam krzyże znaczą to samo, co napis GKS pany na przystanku, mają odstraszac kibiców innych drużyn.
          • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 18:02
            ty o tym bedziesz decydować? niedoczekanie twoje!
            • kolter-one Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 18:47
              oszolom.z.radia.maryja napisał:

              > ty o tym bedziesz decydować? niedoczekanie twoje!

              Nie dygaj nic !! za 20 lat pokolenie tadzia z Torunia pójdzie się kochać to i
              nie będzie kto miał podpisywać deklaracji pod protestem o którym się nie ma
              zielonego pojęcia , jak to u was bywa :)
      • strikemaster Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 17:00
        Jeszcze odpowiedz sobie na pytanie, co te krzyże na żwirowisku robiły? Kto i w jakim celu je tam umieścił?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 12.12.09, 18:01
          żeby ochronić krzyż papieski. Żwirowisko to teren na którym byli rozstrzeliwani Polacy m.in. za pomoc Żydom. przy obozie był kiedyś klasztor kamelitanek. Jakiś nawiedzony Zyd rabin Weiss narobił dużo hałasu że Auschwitz to wył miejsce męczeństwa Żydów. Jan Paweł II ugiął się i nakazał karmelitankom się wyprowadzić. Żydzi poszli za ciosem i nakazali usunąć krzyże ze żwirowiska żwirowisko juz do Auschwitz nie nalezy ale doń przylega. Żwirowisko to miejsce kaźni Polaków więc nie mogliśmy dopuścić do tego by usunięto stamtąd krzyż
          papieski będący pamiątką po wizycie Jana Pawłą II w tym miejscu w 1979r. Udało się. Krzyż papieski został. Obrońcy wzieli swoje krzyze do domu.
          • edico2 Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 14.12.09, 01:02

            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > ... Obrońcy wzieli swoje krzyze do domu.

            I tak powinno być ze wszystkimi pozostałymi.
      • privus Re: nastał czas walki w obronie krzyża!! 05.06.24, 14:11
        Biskupi byli tam gdzie byli i pilnowali włnego interesu. Wybrali to, co było dla nich najorzystniejsze.
    • oszolom.z.radia.maryja Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktualne!) 12.12.09, 13:03
      Ale takie kwiaty, jakie kwitną tu,
      Na warszawskim placu
      - to prawdziwy cud,
      Szpicle i armaty stoją przeciw nim,
      Pałki, automaty, tresowane psy.

      Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,
      co dnia rozkwitają z betonowych płyt.
      Ludzie je składają,
      wierni sercom swym,
      co w nadziei trwają
      przeciw mocom złym.

      To najdroższe kwiaty,
      jakie widział świat.
      Można za nie płacić w celi parę lat,
      można stracić zęby za goździki trzy,
      liczyć krwawe pręgi, długo łykać łzy...

      Takich drogich kwiatów
      co dzień świeży stos
      niosą warszawiacy, kiedy mija noc.
      Ciemna noc dla tamtych,
      dla nas jasny dzień.
      Z nami słońce prawdy,
      z nimi zdrady cień.

      Niepodległe kwiaty,
      niezniszczalny krzyż.
      Huczą gabinety i imperium drży.
      Szydzi z generałów,
      nie lęka się wojska
      nielegalny naród, zakazana Polska!

      -pieśń ta pochodzi z czasów stanbu wojennego lub powstała tu po po jego znisieniu ale jak się to czyta to aż łzy do oczu same napływają i towarzyszy gorzka refleksja że znowu historia się powtarza, że znowu trzeba walczyć o krzyż.
      • strikemaster Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 17:05
        > -pieśń ta pochodzi z czasów stanbu wojennego lub powstała tu po po jego znisien
        > iu ale jak się to czyta to aż łzy do oczu same napływają i towarzyszy gorzka re
        > fleksja że znowu historia się powtarza, że znowu trzeba walczyć o krzyż.

        Konstytucja podobno była wielkim i wspaniałym kompromisem, dlaczego chcecie ją łamać?
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 17:52
          która konstytucja? ta ostatnia? kpisz czy o droge pytasz? to był zgniły kompromis miedzy SLD PSL UW i UP. Prawica była przeciw!
          w latach 1993-97 prawicy właściwie w sejmie nie było!
          Był tylko naprędce sklecony przez Wałęsę BBWR który wnet się rozleciał oraz KPN który tez przeżył rozłam. ZCHN PC ugrupowania ludowe o solidarnosciowym rodowodzie sama Solidarność wszystko to znalazło się poza sejmem. Partie prawicowe były silnie rozdrobnione każda startowała na własną rękę. Skutkiem tego było że nie dostały się do sejmuo nie osiągnęły 5cio-procentowego progu i w rezultacie przepadła ponad 1/3 głosów. w rezultacie 3/4miejsc w sejmie zajeły
          ugrupowania lewicowe.
          pl.wikipedia.org/wiki/Wybory_parlamentarne_w_Polsce_w_1993_roku
          A że konstytucja nie cieszyła się aż takim poparciem w narodzie to juz inna sprawa
          pl.wikipedia.org/wiki/Referendum_1997
          • kolter-one Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 18:44
            oszolom.z.radia.maryja napisał:

            > która konstytucja? ta ostatnia? kpisz czy o droge pytasz? to był zgniły komprom
            > is miedzy SLD PSL UW i UP. Prawica była przeciw!
            > w latach 1993-97 prawicy właściwie w sejmie nie było!

            Od 1997 AWS kleru pies mógł coś zmienić !!
            • oszolom.z.radia.maryja Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 18:49
              AWS został opanowany przez liberałów którzy potem utworzyli PO.
              UW stała na straży tego by się nic nie zmieniło.
              • kolter-one Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 18:51
                oszolom.z.radia.maryja napisał:

                > AWS został opanowany przez liberałów którzy potem utworzyli PO.

                No to niezłe z nich były liberały :)))

                > UW stała na straży tego by się nic nie zmieniło.

                Co się miało zmienić ?
                • oszolom.z.radia.maryja Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 20:34
                  no uchwalona konstytucja. Solidarnoiść miała własny projekt. Nie przeszło. A jak się potem komuchy spieszyły!
                  Z liberalizmu PO ma tylko wyprzedawanie majątku narodowego za bezcen obcym. Postępują niczym syndyk. Polska to nie masa upadłościowa!
                  • kolter-one Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 12.12.09, 20:40
                    oszolom.z.radia.maryja napisał:

                    > no uchwalona konstytucja. Solidarnoiść miała własny projekt. Nie przeszło. A ja
                    > k się potem komuchy spieszyły!
                    > Z liberalizmu PO ma tylko wyprzedawanie majątku narodowego za bezcen obcym. Pos
                    > tępują niczym syndyk. Polska to nie masa upadłościowa!

                    No tak zapomniałem ze czerpiesz wiedzę z radia ma ryj, i TV trwam (dzięki rentom
                    starych wariatek :))
                    • oszolom.z.radia.maryja Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 13.12.09, 22:34
                      klikaj w tę ikonę:(z koszem) przy wpisach łamiących regulamin
          • strikemaster Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 14.12.09, 01:09
            I dlatego nie należy jej przestrzegać? Sprytne, mi się np. nie podobają ograniczenia wprędkości w kodeksie drogowym, mam prawo je olewać jak Kościół konstytucję?
            • oszol-lom-z-rm Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 04.06.24, 21:14
              Kościół nie olewa konstytucji
              • privus Re: Nielegalne kwiaty, zakazany krzyż,(znów aktua 04.06.24, 21:36
                Sam kościół nie, bo to matrwa natura, ale ludzie kościoła już tak żyjąc od 2 tys.lat z wywoływanych wojen religijnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka