"Zwodnicze ciemności pychy"

18.11.09, 14:02
mateusz.pl/czytania/2009/20091118.htm
"„Pokropię was czystą wodą, abyście się stali czystymi od wszelkiej
zmazy... i dam wam serce nowe i ducha nowego tchnę do waszego
wnętrza” (Ez 36, 25-26). Wielka obietnica uczyniona Izraelowi
realizuje się w całej pełni w stworzeniach, które zdając się
całkowicie na oczyszczające działanie Ducha Świętego wychodzą zeń z
sercem odnowionym w czystej wodzie łaski i żywym płomieniu miłości.

Znamienną cechą tego serca nowego jest głęboka pokora, uwalniająca
je od wszelkich pozostałości pychy i próżności. Dusza, zamiast
upodobania w sobie samej i poczucia własnej wspaniałomyślności w
służbie Boga, oczyszczona przez Ducha Świętego „jest mocno
przekonana, że jest najgorszą ze wszystkich... pochodzi to stąd, że
miłość pouczyła ją, na co zasługuje Bóg” (N. II, 19, 3). Miłość
bardziej niż jakiekolwiek rozumowanie daje poznać, jak bardzo Bóg
jest godzien miłości i czci wyrażonej przez całkowite oddanie.
Człowiek opanowany taką miłością pozbywa się wszelkiej
zarozumiałości i chociaż wiele czyni dla Pana, czuje się zawsze
sługą nieużytecznym, czuje się wobec Niego niczym (Łk 17, 10; Ps 39,
6). „Nawet wielkie czyny spełnione dla Umiłowanego uważa dusza za
małe, mnogie za nieliczne, długi czas w służbie miłości za krótki, a
wszystko to na skutek rozpalenia w niej miłości” (N. II, 19, 3).
Odnosi się to także do jej obcowania z bliźnim, nie ma bowiem żadnej
skłonności wynosić się nad innych lub ich potępiać (tamże).

Miłość Boża, rozpalając duszę, oświeca ją i pogrąża całkowicie w
kontemplacji Boga, wobec którego okazuje się tym jaskrawiej nicość
człowieka. „Bóg jest miłością” (1 J 4, 16) i „Bóg jest światłością”
(tamże 1, 5), mówi Pismo święte. W Bogu miłość i światłość
utożsamiają się: Jego miłość jest światłością, a światłość jest
miłością. Znamiennym znakiem postępu w miłości Bożej i kontemplacji
jest światło, które rozprasza zwodnicze ciemności pychy i głęboko
przekonuje człowieka o jego własnej nicości, uzdalniając go do życia
w pokorze, która jest prawdą. „Jeżeli mówimy, że mamy z Nim
współuczestnictwo, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie
postępujemy zgodnie z prawdą” (tamże 6). Zjednoczenie z Bogiem
wymaga, aby człowiek chodził w światłości, jak On sam trwa w
światłości” (tamże 7)."

O. Gabriel od św. Marii Magdaleny, karmelita bosy
Żyć Bogiem, t. III, str. 473
Pełna wersja