Z taką pewną dozą nieśmiałości chciałbym po raz pierwszy zaprezentować publicznie Squirrel-o-Meter*. O ile mi wiadomo jest to pierwszy zaprojektowany i wybudowany w Polsce elektrometr. Od kościółkowego oryginału i freezonowych modeli wyróżnia się przede wszystkim prostotą konstrukcji. Igła pokazuje TA, nie ma natomiast wskaźnika "reads". Jest to model w pełni automatyczny nie wymagający żadnej obsługi, czyli idealnie nadający się do audytingu via Skype.
*) Squirrel - ang. wiewiórka. Tak w oficjalnym kościółku określa się odstępców praktykujących scjentologię poza oficjalnymi strukturami. Nie jest to przez nich mile widziane (delikatnie rzecz ujmując). ;-)