vacia
25.07.12, 12:23
Okazuje się, że nie.
Dopiero wnikliwe studium Pisma Świętego pomaga nam dostrzec nieraz subtelną różnicę między dobrem a złem. Biblia nie podaje gotowych scenariuszy zachowań w konkretnym wypadku, bo sytuacje jakie stwarza zmieniający się świat i bogactwo życia wyklucza takie gotowe recepty.
W ramach prawa Bożego mamy pewną wolność wyboru,bo nie liczy się litera prawa jak duch tego prawa, duch miłości.
Ludzie obierają sobie własne mierniki dobra i zła i widzimy na każdym kroku rezultaty tych mierników , na przykład dla Heinricha Himmlera ideologia chrześcijańska była szkodliwa bo potępiała ideologię nazistowską.
Jedynie trzymanie się wysokich mierników podanych przez Jezusa chroni nas przed konsekwencjami braku moralności.