Dodaj do ulubionych

Żywcem do nieba

14.10.12, 20:32
i z powrotem...

Felix nie zauważył obecności boga. Do nieba dostał się i stamtąd powrócił dzięki ludzkiemu rozumowi, a nie modlitwom do jakiegoś nieistniejącego, dzięki logice i myśleniu, dzięki temu, że człowiek potrafi sam poznawać świat, dzięki odrzucaniu dogmatów i testowaniu prawdziwości kolejnych hipotez.

Te z nich, które były prawdziwe, pozwoliły zaplanować podróż i powrót. Stało się tak, bo my, ludzie umiemy znajdować prawdę.

Kolejny raz wygrała nauka i prawda.

Precz z zabobonami i dogmatami. :)
Obserwuj wątek
    • skomar102 Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 20:49
      grgkh napisał:

      > i z powrotem...
      >
      > Felix nie zauważył obecności boga. Do nieba dostał się i stamtąd powrócił dzięk
      > i ludzkiemu rozumowi, a nie modlitwom do jakiegoś nieistniejącego, dzięki logic
      > e i myśleniu, dzięki temu, że człowiek potrafi sam poznawać świat, dzięki odrzu
      > caniu dogmatów i testowaniu prawdziwości kolejnych hipotez.

      To Felix już był w niebie i Boga nie widział , niebo to chyba jeszcze wyżej jest.

      > Precz z zabobonami

      Precz.
      • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 21:10
        skomar102 napisał:

        > grgkh napisał:
        >
        > > i z powrotem...
        > >
        > > Felix nie zauważył obecności boga. Do nieba dostał się i stamtąd powrócił

        > To Felix już był w niebie i Boga nie widział ,
        > niebo to chyba jeszcze wyżej jest.

        A drabina Jakuba to jaka była długa?

        > > Precz z zabobonami
        >
        > Precz.

        I z fałszem także precz.
        • pocoo Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 09:57
          grgkh napisał:
          > A drabina Jakuba to jaka była długa?

          A wieżę Babel do dokąd zamierzali zbudować geniusze budowlani?
          A manna z nieba spadała w postaci mrozonek?Nawet jeżeli z niebieskiego nieba to i tak byłaby zamrożona.
          Bóg i cuda niewidy.

          > I z fałszem także precz.

          A jakże...
        • skomar102 Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 15:49
          grgkh napisał:

          > skomar102 napisał:

          > > To Felix już był w niebie i Boga nie widział ,
          > > niebo to chyba jeszcze wyżej jest.
          >
          > A drabina Jakuba to jaka była długa?

          Sięgała nieba podobno.
          >
          > > > Precz z zabobonami
          > >
          > > Precz.
          >
          > I z fałszem także precz.
          >
          precz.
          • grgkh Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 17:00
            skomar102 napisał:

            > grgkh napisał:
            >
            > > skomar102 napisał:
            >
            > > > To Felix już był w niebie i Boga nie widział ,
            > > > niebo to chyba jeszcze wyżej jest.
            > >
            > > A drabina Jakuba to jaka była długa?
            >
            > Sięgała nieba podobno.

            To jest oczywiste, ale jaka była długa w jednostkach długości?

            > > > > Precz z zabobonami
            > > >
            > > > Precz.
            > >
            > > I z fałszem także precz.
            > >
            > precz.

            I z ideologiami, które są oparte na fałszach też precz (a religia do nich należy). ;)
            • skomar102 Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 17:16
              grgkh napisał:

              > skomar102 napisał:

              > > Sięgała nieba podobno.
              >
              > To jest oczywiste, ale jaka była długa w jednostkach długości?

              Tyle mówi biblia;
              Kiedy Jakub wyszedłszy z Beer-Szeby wędrował do Charanu, 11 trafił na jakieś miejsce i tam się zatrzymał na nocleg, gdy słońce już zaszło. Wziął więc z tego miejsca kamień i podłożył go sobie pod głowę, układając się do snu na tym właśnie miejscu. 12 We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołkiem nieba,

              >
              > > > > > Precz z zabobonami
              > > > >
              > > > > Precz.
              > > >
              > > > I z fałszem także precz.
              > > >
              > > precz.
              >
              > I z ideologiami, które są oparte na fałszach też precz

              Też precz, bo do nich należy ateizm.
              • grgkh Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 18:54
                skomar102 napisał:

                > grgkh napisał:
                >
                > > skomar102 napisał:
                >
                > > > Sięgała nieba podobno.
                > >
                > > To jest oczywiste, ale jaka była długa w jednostkach długości?
                >
                > Tyle mówi biblia;
                > Kiedy Jakub wyszedłszy z Beer-Szeby wędrował do Charanu, 11 trafił na jakieś mi
                > ejsce i tam się zatrzymał na nocleg, gdy słońce już zaszło. Wziął więc z tego m
                > iejsca kamień i podłożył go sobie pod głowę, układając się do snu na tym właśni
                > e miejscu. 12 We śnie ujrzał drabinę opartą na ziemi, sięgającą swym wierzchołk
                > iem nieba,

                No widzisz, i znalazłeś dane. :) "ujrzał", a więc trzeba oszacować, jak daleko można jeszcze dojrzeć wzrokiem o przeciętnej ostrości, przy uwzględnieniu perspektywy, średniej szerokości drabiny, rozpiętości szczebli itp szczegóły na końcu drabiny. Jak myślisz, czy było to dalej, czy bliżej niż odległość, z której skoczył Baumgartner?

                > > > > > > Precz z zabobonami
                > > > > >
                > > > > > Precz.
                > > > >
                > > > > I z fałszem także precz.
                > > > >
                > > > precz.
                > >
                > > I z ideologiami, które są oparte na fałszach też precz
                >
                > Też precz, bo do nich należy ateizm.

                Cieszy mnie Twoje "precz" w stosunku do religii. To jeden człowiek więcej po stronie racjonalizmu. Tylko czy szczery? Mam nieco wątpliwości.

                A z ateizmem rób sobie, co chcesz. ;) To Twój problem. ;)

                Ale powiedz mi jedno - jeśli już "wypreczysz" u siebie i teizm, i ateizm, to jak nazwiesz swój stan posiadania idei? :D
                • skomar102 Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 20:59
                  grgkh napisał:
                  > Cieszy mnie Twoje "precz" w stosunku do religii.

                  Nie ciesz się przed czasem.
                  Dlaczego piszesz nieprawdę ?
                  Nie napisałem nigdzie "precz' w stosunku do religii.



                  • grgkh Re: Żywcem do nieba 16.10.12, 16:13
                    skomar102 napisał:

                    > grgkh napisał:

                    > > Cieszy mnie Twoje "precz" w stosunku do religii.
                    >
                    > Nie ciesz się przed czasem.
                    > Dlaczego piszesz nieprawdę ?

                    Oczywiście, że napisałeś to i o religii, ponieważ religie opierają się na fałszywym logicznie założeniu (kłamliwym), iż istnienie bogów jest prawdą absolutna i niepodważalną.

                    > Nie napisałem nigdzie "precz' w stosunku do religii.


                    Napisałeś tak:

                    > > I z ideologiami, które są oparte na fałszach też precz

                    A to jest równoznaczne. :) Nie uda Ci się udowodnić, że religia opiera się na logicznej prawdzie.
                    • skomar102 Re: Żywcem do nieba 16.10.12, 17:18
                      grgkh napisał:


                      > Napisałeś tak:

                      > > > I z ideologiami, które są oparte na fałszach też precz

                      Miałem na myśli ideologię Marksistowsko - Leninowską.

                      Nie uda Ci się udowodnić, że religia opiera się na l
                      > ogicznej prawdzie.

                      A ty udowodnisz że religia opiera się na kłamstwie ?
                      • grgkh Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 18:43
                        skomar102 napisał:

                        > grgkh napisał:

                        > > Napisałeś tak:
                        >
                        > > > > I z ideologiami, które są oparte na fałszach też precz
                        >
                        > Miałem na myśli ideologię Marksistowsko - Leninowską.

                        Ideologiami opartymi na fałszach, kłamstwach są wszystkie religie. A same założenia ideologii marksistowskiej (sama ideologia - komunizm) nie jest oparta na kłamstwach. To pewne idealne założenia, które nie sprawdziły się w realu. Realizacja to nie to samo co teoria.

                        Religie opierają się na FAŁSZYWYM ZAŁOŻENIU, ze bóg istnieje, co jest logicznym fałszem.

                        I na przyszłość wyrażaj się ściśle.

                        > > Nie uda Ci się udowodnić, że religia opiera się
                        > > na logicznej prawdzie.
                        >
                        > A ty udowodnisz że religia opiera się na kłamstwie ?

                        Tak. To proste. U podstawy każdej religii leży założenie, że istnienie boga (bogów) jest absolutna prawdą. Zgodnie z logika jednak prawdą jest to, co jest UDOWODNIONE. Np. - czy bóg mieszka nad nami, w niebie, a diabeł pod nami, w piekle? To FAŁSZ, nieprawda. Dowód czyli sprawdzenie obala ten fałsz. Takiego samego dowodu musimy domagać się w stosunku do każdej tezy, która dotyczy świata (bo przecież jakiś związek ze światem religianci chcą widzieć). Czy masz dowód istnienia jakiegoś boga? dlaczego wierzysz tylko w jednego boga, a analogiczne "istnienie" innych bogów odrzucasz? To niekonsekwencja. Jeśli przyjmujesz istnienie swojego boga, to MUSISZ przyjąć istnienie wszystkich innych bogów, także bez dowodu.

                        Czy widzisz, jak alogiczne są religie?

                        Nie wolno robić odstępstw od logiki, a jednocześnie w następnym zdaniu powoływać się na nią. NIE WOLNO być niekonsekwentnym.

                        Brak konsekwencji w stosunku do logiki to zdegenerowane myślenie. I to nie jest obrażanie tak myślącego, ale autentyczna ocena.

                        I przy okazji...

                        Przychodzisz na forum. Po co? Przecież religia to TWÓJ pogląd, prywatny. Ale nie, Ty chcesz w bezwzględny sposób, bez uwzględnienia logiki, żeby INNI myśleli tak samo jak Ty. Można Ci mówić, że coś jest alogiczne, ale to Cię nie wzrusza. Ważniejsze jest powtarzanie swojej tezy w nieskończoność i próbowanie zarażenia nią innych, zakrzyczenia krytyki...

                        Dlaczego o ateistach, a więc tych, którzy zrezygnowali z alogicznego założenia, WY (tacy jak Ty) mówicie, że są GORSI, przypisując im cokolwiek, byle ich usunąć z drogi, oczernić? Dlaczego ZNÓW posługujecie się kłamstwem?

                        Religia to kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa. To manipulacja. Po co? W strefie publicznej powinniśmy pozostawić wolność wypowiedzi - i dla Ciebie, i dla mnie. I nienarzucanie innym PRZEMOCĄ skutków czyjejś wiary w fałsze - dlaczego nie mogę mieć dostępu do eutanazji lub jakaś kobieta do aborcji (Alicja Tysiąc wygrała z religijnym oszołomstwem, ale ile ja to kosztowało).

                        Religia to narzędzie władzy nad mózgami, a potem, gdy zdobędzie ich większość, już realnie nad wszystkimi pozostałymi. I nie zatrzyma się w tym dążeniu do władzy nigdy, bo zawsze będzie uważała, że jej fałsze są najwięcej warte, a innymi ideami trzeba gardzić i je niszczyć.

                        Ty oddałeś władzę nad swoim umysłem idei i organizacji stającej za nią i jesteś trybikiem w machinie, która dla władzy zmiażdży na swej drodze wszystko i nie zawaha się przed żadną zbrodnią. Dla władzy. Bo bóg w umyśle taką władzę daje jednym ludziom nad innymi ludźmi.
                        • skomar102 Re: Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 20:21
                          grgkh napisał:

                          > skomar102 napisał:

                          > > A ty udowodnisz że religia opiera się na kłamstwie ?
                          >
                          > Tak. To proste. U podstawy każdej religii leży założenie, że istnienie boga (bo
                          > gów) jest absolutna prawdą. Zgodnie z logika jednak prawdą jest to, co jest UDO
                          > WODNIONE. Np. - czy bóg mieszka nad nami, w niebie, a diabeł pod nami, w piekle
                          > ? To FAŁSZ, nieprawda. Dowód czyli sprawdzenie obala ten fałsz. Takiego samego
                          > dowodu musimy domagać się w stosunku do każdej tezy, która dotyczy świata (bo p
                          > rzecież jakiś związek ze światem religianci chcą widzieć). Czy masz dowód istni
                          > enia jakiegoś boga? dlaczego wierzysz tylko w jednego boga, a analogiczne "istn
                          > ienie" innych bogów odrzucasz? To niekonsekwencja. Jeśli przyjmujesz istnienie
                          > swojego boga, to MUSISZ przyjąć istnienie wszystkich innych bogów, także bez do
                          > wodu.

                          Nie udowodniłeś tu że Bóg nie istnieje, ty tylko z góry zakładasz
                          że Boga nie ma bo Go nie widziałeś.
                          A np. Hitlera też nie widziałeś a wierzysz że istniał.

                          > Przychodzisz na forum. Po co? Przecież religia to TWÓJ pogląd, prywatny. Ale ni
                          > e, Ty chcesz w bezwzględny sposób, bez uwzględnienia logiki, żeby INNI myśleli
                          > tak samo jak Ty.

                          Nikogo do niczego nie zmuszam.

                          > Dlaczego o ateistach, a więc tych, którzy zrezygnowali z alogicznego założenia,
                          > WY (tacy jak Ty) mówicie, że są GORSI, przypisując im cokolwiek, byle ich usun
                          > ąć z drogi, oczernić? Dlaczego ZNÓW posługujecie się kłamstwem?

                          Poczytaj sobie co tu niektórzy mówią o katolikach
                          i nie pisz kłamstw.
                          >
                          > Religia to kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa. To manipulacja.

                          To jest tylko twoja zdanie i tobie podobnych

                          > Religia to narzędzie władzy nad mózgami, a potem, gdy zdobędzie ich większość,
                          > już realnie nad wszystkimi pozostałymi. I nie zatrzyma się w tym dążeniu do wła
                          > dzy nigdy, bo zawsze będzie uważała, że jej fałsze są najwięcej warte, a innymi
                          > ideami trzeba gardzić i je niszczyć.

                          Powtarzam to jest twój tylko pogląd

                          >
                          > Ty oddałeś władzę nad swoim umysłem idei i organizacji stającej za nią i jesteś
                          > trybikiem w machinie, która dla władzy zmiażdży na swej drodze wszystko i nie
                          > zawaha się przed żadną zbrodnią. Dla władzy. Bo bóg w umyśle taką władzę daje j
                          > ednym ludziom nad innymi ludźmi.

                          Myślę że ty bardziej oddałeś władzę nad swoim umysłem
                          pewnej organizacji ( chyba domyślam się jakiej )
                          >
                          • grgkh Kilka definicji 16.10.12, 21:11
                            skomar102 napisał:

                            > grgkh napisał:
                            >
                            > > skomar102 napisał:
                            >
                            > > > A ty udowodnisz że religia opiera się na kłamstwie ?
                            > >
                            > > Tak. To proste. U podstawy każdej religii leży założenie, że istnienie boga (bogów)
                            > > jest absolutna prawdą. Zgodnie z logika jednak prawdą jest to, co jest
                            > > UDOWODNIONE. Np. - czy bóg mieszka nad nami, w niebie, a diabeł pod nami,
                            > > w piekle? To FAŁSZ, nieprawda. Dowód czyli sprawdzenie obala ten fałsz.

                            > > Takiego samego dowodu musimy domagać się w stosunku do każdej tezy,
                            > > która dotyczy świata (bo przecież jakiś związek ze światem religianci chcą widzieć).
                            > > Czy masz dowód istnienia jakiegoś boga? dlaczego wierzysz tylko w jednego boga,
                            > > a analogiczne "istnienie" innych bogów odrzucasz? To niekonsekwencja.
                            > > Jeśli przyjmujesz istnienie swojego boga, to MUSISZ przyjąć istnienie wszystkich
                            > > innych bogów, także bez dowodu.

                            > Nie udowodniłeś tu że Bóg nie istnieje, ty tylko z góry zakładasz
                            > że Boga nie ma bo Go nie widziałeś.

                            Ja niczego nie zakładam. Ja nie widzę u siebie hipotezy na temat ŻADNEGO z bogów. To tak, jak Ty nie musisz odrzucać istnienia innych bogów. Ale pójdźmy za Twoją logiką: jeśli nie udowodniłeś nieistnienia innych bogów to oni MUSZĄ ISTNIEĆ, bo wierzą lub kiedyś wierzyli w nich ludzie. Prawda to? :)

                            Rzecz się rozgrywa nie w świecie, ale wewnątrz świadomości. Twojej i mojej. SUBIEKTYWNIE. Świadomość obserwuje ułamki informacji ze swego otoczenia i tworzy obraz świata. To świadomość podejmuje decyzje co uznać za istniejące. Nikt z nas nie uwolni się od tego. O istnieniu w obrazie świata naszej świadomości może zadecydować jakiś dowód (przesłanki, logika - wtedy obraz świata odnosi się do danych o jego stanie) lub można zignorować wskazówki i bredzić "na temat świata" (bez odnoszenia się do niego, bez logiki, wbrew niej). Czy obraz świata z istnieniami może się nie odnosić do świata? Przecież to absurd.

                            > A np. Hitlera też nie widziałeś a wierzysz że istniał.

                            Wierzę "umiarkowanie", tymczasowo. Jestem prawie pewien, bo dowody są bardzo mocne, ale gdyby mi ktoś powiedział, że to mistyfikacja, obalając tamte dowody, to musiałbym przestać wierzyć.

                            Istnienie to jest skutkiem dowodów. Każde istnienie musi się na dowodach opierać. A więc udowodnij istnienie boga dowodem "obserwacyjnym", bo przecież innych dowodów nie ma.

                            > > Przychodzisz na forum. Po co? Przecież religia to TWÓJ pogląd, prywatny.
                            > > Ale nie, Ty chcesz w bezwzględny sposób, bez uwzględnienia logiki,
                            > > żeby INNI myśleli tak samo jak Ty.
                            >
                            > Nikogo do niczego nie zmuszam.

                            Zmuszasz. PRZESZKADZA Ci krytyka religii (dajesz jej przywilej). Chciałbyś także utrzymania rządów religii dal WSZYSTKICH ludzi. A ja chcę tylko antyklerykalnej równości traktowania, chcę społeczności areligijnej w strefie publicznej. Możesz sobie narzucać ograniczenia wynikające z religii, a nie wolno tego narzucać nikomu innemu.

                            > > Dlaczego o ateistach, a więc tych, którzy zrezygnowali z alogicznego założenia,
                            > > WY (tacy jak Ty) mówicie, że są GORSI, przypisując im cokolwiek, byle ich
                            > > usunąć z drogi, oczernić? Dlaczego ZNÓW posługujecie się kłamstwem?
                            >
                            > Poczytaj sobie co tu niektórzy mówią o katolikach
                            > i nie pisz kłamstw.

                            Nie odpowiadam za słowa i czyny innych. Rozumiesz? Ja chcę równości traktowania. Religia nie może być w nadzwyczajny sposób uprzywilejowana, nie można zakazać mówienia o niej krytycznie (tym bardziej, że to prawda) i nie może ona w strefie publicznej narzucać komukolwiek niczego. Religia to sprawa prywatna.

                            > > Religia to kłamstwa, kłamstwa i jeszcze raz kłamstwa. To manipulacja.
                            >
                            > To jest tylko twoja zdanie i tobie podobnych

                            A więc udowodnij, że bóg istnieje. Kłamstwem jest, ze to jest logiczna prawda. Prawda jest wtedy, gdy zgodnie z logiką potwierdzimy prawdziwość hipotezy. Ta hipoteza nie jest ani prawdziwa, ani fałszywa, bo nie próbowałeś niczego dowodzić, a ja tego robić nie muszę. jeśli nie ma dowodu, to jest to kłamstwo.

                            > > Religia to narzędzie władzy nad mózgami, a potem, gdy zdobędzie ich większość,
                            > > już realnie nad wszystkimi pozostałymi. I nie zatrzyma się w tym dążeniu do
                            > > władzy nigdy, bo zawsze będzie uważała, że jej fałsze są najwięcej warte,
                            > > a innymi ideami trzeba gardzić i je niszczyć.
                            >
                            > Powtarzam to jest twój tylko pogląd

                            Religia rządzi w Polsce. Nie udaje się przeforsować rozsądnych ustaw (np. in vitro), bo religia nie pozwala. Gdyby nie religia, udałoby się to na pewno.

                            > > Ty oddałeś władzę nad swoim umysłem idei i organizacji stającej za nią i jesteś
                            > > trybikiem w machinie, która dla władzy zmiażdży na swej drodze wszystko i nie
                            > > zawaha się przed żadną zbrodnią. Dla władzy. Bo bóg w umyśle taką władzę daje
                            > > jednym ludziom nad innymi ludźmi.
                            >
                            > Myślę że ty bardziej oddałeś władzę nad swoim umysłem
                            > pewnej organizacji ( chyba domyślam się jakiej )

                            Jakiej? :D Czy możesz to udowodnić, czy znów będziesz mnie oczerniał bez dowodów (potwierdzisz - sorry - debilizm takiego działania, bo je z łatwością obrócę przeciwko Tobie, przekonasz się)? Jako ateista nie należę do żadnej organizacji. Wypowiadanie poglądu krytycznego wobec jakiejś religii to nie jest ateizm - czy już sobie to uświadomiłeś, czy jestem pierwszym, który Ci to mówi?

                            Jestem antyklerykałem, a mój pogląd ateistyczny to moja prywatna sprawa. I mówmy o poglądach i ich prawdziwości, a nie o ludziach, którzy je tu wypowiadają.

                            Poza tym nie znajdziesz NIKOGO, kto miałby identyczne ze mną poglądy. Gwarantuję Ci to. Nie są ani dobre, ani złe, są UNIKATOWE. Ale żadnego z nich NA PEWNO nie obalisz. :)
                            • skomar102 Re: Kilka definicji 16.10.12, 21:31
                              grgkh napisał:
                              > Poza tym nie znajdziesz NIKOGO, kto miałby identyczne ze mną poglądy. Gwarantuj
                              > ę Ci to. Nie są ani dobre, ani złe, są UNIKATOWE. Ale żadnego z nich NA PEWNO n
                              > ie obalisz. :)

                              Ja nie, ale przyjdzie czas i przyjdzie ktoś że obali twoje poglądy
                              w oka mgnieniu.

                              • kolter-xl Re: Kilka definicji 16.10.12, 21:38
                                skomar102 napisał:

                                > grgkh napisał:
                                > > Poza tym nie znajdziesz NIKOGO, kto miałby identyczne ze mną poglądy. Gwa
                                > rantuję Ci to. Nie są ani dobre, ani złe, są UNIKATOWE. Ale żadnego z nich NA PWNO nie obalisz. :)
                                >
                                > Ja nie, ale przyjdzie czas i przyjdzie ktoś że obali twoje poglądy
                                > w oka mgnieniu.

                                Podręcznikowy wprost dowód na naiwną bezsensowną wiarę w cuda :)))
                          • kolter-xl Re: Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 21:17
                            skomar102 napisał:

                            > A np. Hitlera też nie widziałeś a wierzysz że istniał.

                            Ja pie rdole argument godny intelektualisty :)))) niemoto do dziś jeszcze żyją ludzie którzy Adolfowi rękę ściskali :)))
                            • skomar102 Re: Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 21:24
                              kolter-xl napisał:

                              > skomar102 napisał:
                              >
                              > > A np. Hitlera też nie widziałeś a wierzysz że istniał.
                              >
                              > Ja pie rdole argument godny intelektualisty :)))) niemoto do dziś jeszcze żyj
                              > ą ludzie którzy Adolfowi rękę ściskali :)))

                              No ty go chyba całowałeś w rękę, a po drugie
                              to nie zabieraj głosu pedziu.
                              • kolter-xl Re: Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 21:35
                                skomar102 napisał:

                                > No ty go chyba całowałeś w rękę, a po drugie

                                Akurat nie ja mu obciągałem , a wasz papież ze swoim niemieckim klerem .

                                > to nie zabieraj głosu pedziu.

                                Półgłówku katolicki musisz liczyć się z tym ze każda twoja wypowiedź (zawsze debilna) będzie tu skomentowana czy tego chcesz czy nie.
                                • skomar102 Re: Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 21:42
                                  kolter-xl napisał:

                                  > skomar102 napisał:
                                  >
                                  > > No ty go chyba całowałeś w rękę, a po drugie
                                  >
                                  > Akurat nie ja mu obciągałem , a wasz papież ze swoim niemieckim klerem .
                                  >
                                  No ty to akurat masz komu obciagać ( swojemu narzeczonemu Darkowi )

                                  > > to nie zabieraj głosu pedziu.

                                  >
                                  > Półgłówku katolicki musisz liczyć się z tym ze każda twoja wypowiedź (zawsze de
                                  > bilna) będzie tu skomentowana czy tego chcesz czy nie.

                                  Nie chcę żeby jakis pedzio pisał komentarz .
                                  • kolter-xl Re: Dowód na absurdalność religii 16.10.12, 22:01
                                    skomar102 napisał:

                                    > No ty to akurat masz komu obciagać ( swojemu narzeczonemu Darkowi )

                                    Darek twój facet już nie jest z tobą ??

                                    > > Półgłówku katolicki musisz liczyć się z tym ze każda twoja wypowiedź (zawsze debilna) będzie tu skomentowana czy tego chcesz czy nie.
                                    >
                                    > Nie chcę żeby jakis pedzio pisał komentarz .

                                    Mało kogo obchodzi coś takiego jak debil a do tego łgarz .
                                  • pocoo Re: Dowód na absurdalność religii 17.10.12, 11:48
                                    skomar102 napisał:

                                    > Nie chcę żeby jakis pedzio pisał komentarz .

                                    Jak wiesz to ja pedziem nie jestem.Zwykle odrzuca mnie od takich debilizmów jakie wypisujesz do koltera.Może za radą Zagłoby,noś w kieszeni siemię konopne i zjedz przed wypiciem wina.Może pomoże, chociaz szczerze wątpię.
                                    Poczekam z innymi komentarzami na skomara, twojego zmiennika.
      • pocoo Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 08:51
        skomar102 napisał:


        > To Felix już był w niebie i Boga nie widział , niebo to chyba jeszcze wyżej jes
        > t.
        Tak,za tym niebieskim jest ciemno,zimno i zabójcze promieniowanie gwiazd.Może w innej galaktyce i na na stworzonej tylko dla siebie planecie Bóg stworzył raj do igraszek z piekną matuchną Teresą.Kiedyś...na grzesznej ziemi była niezła w te klocki.
        • skomar102 Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 15:53
          pocoo napisała:

          Kiedyś...na grzesznej ziemi była niezła w
          > te klocki.

          Na pewno nie lepsza od ciebie.
          • pocoo Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 16:06
            skomar102 napisał:

            > Na pewno nie lepsza od ciebie.

            Licz się ze słowami i nigdy mnie z tą zaklamaną zdzirą nie porównuj.
            • skomar102 Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 16:13
              pocoo napisała:

              > skomar102 napisał:
              >
              > > Na pewno nie lepsza od ciebie.
              >
              > Licz się ze słowami i nigdy mnie z tą zaklamaną zdzirą nie porównuj.

              O co biega, sama pisałaś że jesteś ;boska
    • karbat Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 20:57
      bog prawdziwy w trojce jedyny. ten bog , jego czesc? ...
      -leci na ziemie, aby zapylic Miriam zwana Maryja (jest w brzuchu Maryji ... )
      i pojawia sie na ziemi po 9-ciu miesiacach jako syn czlowieczy
      nastepnie zostaje zabity/ukrzyzowyny i robi krotki wypad do raju, w kosmos
      -po kilku dnaich wraca na ziemie, by ..... znow poleciec w kosmos .
      -wg katolikow ma zaplanowany kolejny wypad/wycieczke na ziemie . termin nieznany .




    • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 21:12
      a ty na prawde wierzyles ze na wysokosci 40 tys metrow mieszkaja aniolki ?....oj biedny czlowieku.
      • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 21:33
        ossey napisał:

        > a ty na prawde wierzyles ze na wysokosci 40 tys metrow mieszkaja aniolki ?....o
        > j biedny czlowieku.

        Ja i wiara? Przecież jestem ateistą. A Ty naprawdę uważasz, że ateista w coś "wierzy" wiarą bezmyślną i absolutną? Oj, biedny człowieku. ;)

        W aniołki w niebie wierzą ludzie podlegający pewnej, żądzącej niegdyś w bezwzględny sposób światem religii. Każdego, kto wtedy śmiał podważyć ten dogmat przykładnie torturowano i karano pokazową śmiercią.

        Ale i dziś są ludzie, którzy pod wpływem tej religii traktują świat dosłownie, według zapisów w świętej księdze. Byłoby to zabawne, gdyby nie żałosne skutki kontaktów z religią dla całej ludzkości.
        • karbat Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 21:37
          Gagarin pierwszy kosmonauta , katolicy maja swojego ... sprzed ca. 2000 lat .
        • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 21:41
          sa tacy co wierza w sw. Mikolaja ...i o czym to swiadczy ?

          Religia to nie jest zbior opisow cudow....tylko jest to pewna idea filozoficzna opisujaca zasady etyczno-moralne....podobnie jak ze sw Mikolajem, nie jego istnienie jest wazne a idea tego dnia.
          • wariant_b Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 21:51
            ossey napisał:
            > ... tylko jest to pewna idea filozoficzna opisujaca zasady etyczno-moralne....

            Ale właśnie zasady etyczno-moralne to główna słabizna religii.
            Uzasadniano już nimi wszystkie możliwe niegodziwości i dalej się to czyni.

            Biblia zawiera opis totalnej ambiwalencji moralnej - liczy się "naszość",
            a nie czyny i zasady. Moralność Kalego w czystej postaci. Żyd zabić lub okraść
            nieŻyda - dobry uczynek, nieŻyd zabić lub okraść Żyda - zły uczynek.
          • karbat Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 22:02
            ossey napisał:
            > sa tacy co wierza w sw. Mikolaja ...i o czym to swiadczy ?

            to swiadczy o tym samym , - co wierzyc w biblijnego boga .
            wiara w jednym i drugim przypadku jest tylko wiara. i NIGDY nie bedzie niczym wiecej .

            > Religia to nie jest zbior opisow cudow....tylko jest to pewna idea filozoficzna
            > opisujaca zasady etyczno-moralne....podobnie jak ze sw Mikolajem, nie jego ist
            > nienie jest wazne a idea tego dnia.

            religia jest oparta na wierzeniach, opisanych w ksiazce powstalej na przestrzeni setek lat .
            z wiary powstaje -> religia . cuda sa immamentna cecha wiary -> religii . punkt .
            W sfientej ksiazce katolikow masz opis dziesiatkow cudow , wiec nie wprowadzaj w blad stwierdzajac ,ze cuda nie maja nic wspolnego z religia .

            idz i powiedz swojemu ksiedzu, na lekcjach z religii ,
            ze jego nauki o cudach to stek bzdur . pozniej pogadamy .
            • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 22:25
              mylisz sie religia nie jest oprata na wierzeniach....tylko dla uzasadnienia pewnych zasad etyczno-moralnych potrzebny byl opis aby owczesny sluchacz byl wstanie zrozumiec czym jest etyka i moralnosc....
              Jak mozna bylo wytlumaczyc koczownikom...zasade nie zbijaja ? Nie kradnin, szanuj ojca swego, szanuj zone, nie klam ?
              "prawa boskie" nie powstaly w wyniku zabobonow ale na potrzeby rozwoju spolecznego.
              • wariant_b Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 22:55
                ossey napisał:
                > Jak mozna bylo wytlumaczyc koczownikom...zasade nie zbijaja ?

                Nie wciskaj sobie i nam ciemnoty, że religia wniosła cokolwiek nowego
                w sensie zasad życia społecznego. Jedynie uzasadniała siłą wyższą
                obowiązujący stan stosunków społecznych. Biedny Mojżesz nie wrócił
                załamany z Dekalogiem, bo dotąd jako władza głosił "zabijaj i kradnij",
                a teraz nagle jako wysłannik boga (i w dalszym ciągu władza) nagle
                musiał powiedzieć "nie zabijaj i nie kradnij" wbrew dotychczasowym
                przekonaniom. Nie - on wrócił tylko z komunikatem, że bóg mówi to
                samo co władza. A powiesz nam, dlaczego nie wrócił z przykazaniem,
                że wszyscy ludzie są wolni i równi? Jaki miałby interes przynieść
                takie przesłanie? Więc czy ludzie są wolni i równi, czy nie są?
                • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:10
                  wariant_b napisał:

                  > A powiesz nam, dlaczego nie wrócił z przykazaniem,
                  > że wszyscy ludzie są wolni i równi? Jaki miałby interes przynieść
                  > takie przesłanie? Więc czy ludzie są wolni i równi, czy nie są?

                  Świetne pytanie. Przewiduję brak odpowiedzi. :) Lub bardzo wykrętną i nie na temat.
                • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:13
                  najwiekszy blad jaki robisz to ocena owczesnych ludzi dzisiejsza miara....
                  proces rozwju spolecznego jest procesem ciaglym....a tym samym zmieniaja sie oceny i wartosci.

                  mowisz o wolnosci i rownosci....ok....wiec wytlumacz mi czym byla wolnosc i rownosc w znaczeniu i rozumieniu obywatela rzymskiego i z czego te przekonanie wynikalo.
                  Czym byla wladza dla antycznej Grecji....poczytaj Ilidae...kazda wladza miala swoj poczatek u bogow. czy ktos probowal podwarzac tego typu podejscie ?....owszem tak....filozofowie, ktorzy tworzyli zasady religii, starali sie poznac boga lub bogow...
                  Bez kaplanow, religii nie powstalyby kodeksy prawne, systemy zarzadzania panstwa, pismo...i wiele innych wynalazkow usprawiajacych dzialanie panstwa czy dziedzin nauki ( medycyna, astronomia) ...mozliwe ze bez religi i kaplanow nie powstalaby nasza cywilizacja....Ten proces byl konieczny i niezbedny aby mogla powstac nasza cywilizacja.
                  • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:28
                    Twój wniosek jest jednoznaczny - DZIŚ religia jest zbędna. :)
                    • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:55
                      Nie...religia jest konieczna mimo ze
                      swiat sie zmienia, wartosci sie zmieniaja....wiec i wierzenia sie zmieniaja....w USA furore robi kosciol scjetologiczny gdzie wierzenia sa oparte o...kosmitow.
                      Chrzescijanstwo niewatpliwe bedzie istnialo ...bo poza dogmatami posiada wypracowany tradycyjny uniwersalny system wartosci a to ma przelozenie na wychowanie.
                      Poza tym....zawsze to bedzie spor filozoficzny...czy pierwsza byla idea czy materia i dopoki nie odpowiemy na te pytania doputy bedzie istniala religia...
                      • grgkh Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 00:01
                        ossey napisał:

                        > Nie...religia jest konieczna

                        A do czego? Weź mnie jako przykład. Do czego mnie jest religia konieczna?

                        > mimo ze
                        > swiat sie zmienia, wartosci sie zmieniaja....wiec i wierzenia sie zmieniaja....
                        > w USA furore robi kosciol scjetologiczny gdzie wierzenia sa oparte o...kosmitow
                        > .
                        > Chrzescijanstwo niewatpliwe bedzie istnialo ...bo poza dogmatami posiada wyprac
                        > owany tradycyjny uniwersalny system wartosci a to ma przelozenie na wychowanie.

                        Chrześcijaństwo to chłam oparty na niezliczonej ilości kłamstw. A humanistyczne i ogólnoludzkie wartości są niezależne od religii.

                        > Poza tym....zawsze to bedzie spor filozoficzny...czy pierwsza byla idea czy mat
                        > eria i dopoki nie odpowiemy na te pytania doputy bedzie istniala religia...

                        Idea nie ma nic do materii.
                        • ossey Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 00:10
                          dla ciebie moze nie potrzebna ...dla panstwa jest niezbedna.

                          humanistyczne wartosci wyplywaja wlasnie z religii a scislej rzecz biorac z filozofii chrzescijanskiej i antycznej.

                          poczytaj o systemach filozoficznych...a dowiesz czym jest idea a czym jest materia.
                          • grgkh Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 00:57
                            ossey napisał:

                            > dla ciebie moze nie potrzebna ...dla panstwa jest niezbedna.

                            Jestem ateistą ponieważ nie wierzę. I takimi samymi ateistami mogą być inni ludzie. Oskarżenia wobec ateistów ogólnie są więc FAŁSZYWE.

                            > humanistyczne wartosci wyplywaja wlasnie z religii

                            Nieprawda. Twoja religia je kiedyś zwalczała. A niektóre religie dotąd ich nie uznają.

                            > a scislej rzecz biorac z fil
                            > ozofii chrzescijanskiej i antycznej.

                            Nie. Można je wywieść wprost z obserwacji świata przyrody i naszej, ludzkiej psychiki.

                            > poczytaj o systemach filozoficznych...a dowiesz czym jest idea a czym jest mate
                            > ria.

                            Ja to wiem. I dlatego właśnie twierdzę tak, jak to napisałem. Nauki o człowieku to nie jest religia.
                  • wariant_b Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:37
                    ossey napisał:
                    > ... wiec wytlumacz mi czym byla wolnosc i rownosc w znaczeniu i rozumieniu
                    > obywatela rzymskiego...

                    czy bóg był obywatelem rzymskim? Nie był.

                    > ...kazda wladza miala swoj poczatek u bogow.

                    Owszem - religia to sposób manipulowania ciemnym ludem.
                    Każda władza kiedyś tworzyła bogów i powoływała się na nich.
                    Tu władza żydowskich plemion nie wyróżnia się niczym szczególnym.

                    > Bez kaplanow, religii nie powstalyby kodeksy prawne, systemy zarzadzania
                    > panstwa, pismo...i wiele innych wynalazkow usprawiajacych dzialanie panstwa

                    Zapewne. Choć oprócz kapłanów zwykle istnieli zwykli urzędnicy, bez których
                    również nie mielibyśmy systemów zarządzania, pisma i wielu innych wynalazków.
                    I ludzie mądrzy i praktyczni, których interesowała wiedza, a nie służenie władzy.
                    Bez nich również nie mielibyśmy systemów, pisma i wielu wynalazków.

                    Można się spierać, czy cywilizację stworzyli kapłani, czy poborcy podatkowi.
                    Jedno było wszakże wtedy wspólne - lud był ciemny i niezdolny do władzy,
                    a porządek społeczny określony raz na zawsze. Mocą wiary i siły zbrojnej.
                    I to się nie wróci.
                    • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:46
                      owszem byl obywatelem rzymskim...np Juliusz Cezar, Kaligula, Tyberiusz , Klaudiusz.....

                      To wlasnie kaplani stanowili kadre urzednicza....choc w roznych panstwach z roznym nasileniem.
                      Skad takie przekonanie ze lud owczesny byl ciemny...a demokracja atenska ? Zachecam do przeczytania Tacyta , Herodota, Marka Aureluisza czy innych historykow i filozofow starozytnych....i zobaczysz ze lud wcale nie byl taki ciemny.
                      • wariant_b Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 14:53
                        ossey napisał:
                        > owszem byl obywatelem rzymskim...np Juliusz Cezar, Kaligula, Tyberiusz , Klaudiusz.....

                        A taki na przykład Jahwe - był czy nie był obywatelem rzymskim?

                        > Skad takie przekonanie ze lud owczesny byl ciemny...a demokracja atenska ?

                        A demokracja ateńska to też chrześcijanie?
                        Pewnie tak, skoro bóg wypisał Mojżeszowi na tablicach wolność, równość i demokrację.
              • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:07
                ossey napisał:

                > mylisz sie religia nie jest oprata na wierzeniach....

                A na czym? Na niewierzeniach?

                > tylko dla uzasadnienia pew
                > nych zasad etyczno-moralnych potrzebny byl opis aby owczesny sluchacz byl wstan
                > ie zrozumiec czym jest etyka i moralnosc....

                I religie traktują nadal ludzi jak tych pierwotnych, niedouczonych, zastraszonych. A robią po swojemu. A co... Wyspowiadają się i dalej w tango. Taki to system, w którym sumienie zostało zlikwidowane niemal do zera.

                > Jak mozna bylo wytlumaczyc koczownikom...zasade nie zbijaja ?

                Normalnie: nie rób drugiemu tego, co tobie niemiłe, to i drugi tobie raczej tego nie zrobi.

                U mnie to działa.

                > Nie kradnin, szan
                > uj ojca swego, szanuj zone, nie klam ?

                Ja nie kłamię nigdy. I mam to bez religii. Co do reszty to się zawsze starałem. Raczej z powodzeniem.

                I jak oceniasz mój ateizm?

                > "prawa boskie" nie powstaly w wyniku zabobonow ale na potrzeby rozwoju spoleczn
                > ego.

                Prawa boskie powstały z potrzeby absolutnej władzy nad ludźmi.
                • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:25
                  napisze to wyzej napisalem...nie oceniaj owczesnych ludzi dzisiejsza miara....
                  Dlaczego koczownik mial nie zbijac ? I co to jest prawo i co to jest klamstwo ?....bo klamstwo w rozumieniu owego koczownika to bylo celowe wprowadzenie w blad...dla dobra innych koczownikow.
                  Dlaczego koczownik mial nie zabijac...jesli oznaka mezczyzny bylo...wlasnie zabicie wroga. Dlaczego nie prowadzic wojny jesli wojna to byl jego zawod....a zdobycie (grabiez , rabunek) trofeum wojennego nobilitowalo go do wybitnych jednostek plemienia?
                  A moze troche o Spartanach...selekcja chlopcow i zasady wychowania wojownika...oraz ich kodeks.
                  Sadze ze wszysci oni swietnie by zrozumieli twoj wyklad o homofobii , klerze i emancypacji kobiet oraz rownosci wobec prawa.
                  • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:44
                    ossey napisał:

                    > napisze to wyzej napisalem...nie oceniaj owczesnych ludzi dzisiejsza miara....
                    > Dlaczego koczownik mial nie zbijac ?

                    A czy tego nie było w dekalogu? To po co bóg umieścił takie idiotyczne, nierealne przykazanie? Bredzisz.

                    > I co to jest prawo i co to jest klamstwo ?

                    pl.wikipedia.org/wiki/Prawo
                    pl.wikipedia.org/wiki/K%C5%82amstwo
                    Teraz będziesz już wiedział.

                    > ....bo klamstwo w rozumieniu owego koczownika to bylo celowe wprowadzenie w bla
                    > d...dla dobra innych koczownikow.

                    Debilny bóg. I kawał kanalii. Swoich ludzików uczył niekłamania (ale i tak kłamali, poczytaj Biblię), innych nakazywał okłamywać (nie wiem, gdzie to w Biblii jest jasno powiedziane).

                    Ta sama Biblia jest dziś przez religię dawana jako źródło słowa bożego, absolutnej prawdy.

                    > Dlaczego koczownik mial nie zabijac...

                    Z polecenia boga? A czy w dekalogu jest, że wolno lub trzeba zabijać?

                    > jesli oznaka mezczyzny bylo...wlasnie zab
                    > icie wroga.

                    To po co dekalog i hipokryzja?

                    > Dlaczego nie prowadzic wojny jesli wojna to byl jego zawod....a zdo
                    > bycie (grabiez , rabunek) trofeum wojennego nobilitowalo go do wybitnych jednos
                    > tek plemienia?

                    A po co prowadzić wojny? Bo debilny i nieskuteczny bóg nie potrafi przemówić do rozsądku ludzi? Bo jak oszołomy zabijają ludzi w WTC to jest dobrze? Bo jak katolicy z protestantami w Ulsterze się mordują to bóg się cieszy?

                    Brednie.

                    > A moze troche o Spartanach...selekcja chlopcow i zasady wychowania wojownika...
                    > oraz ich kodeks.
                    > Sadze ze wszysci oni swietnie by zrozumieli twoj wyklad o homofobii , klerze i
                    > emancypacji kobiet oraz rownosci wobec prawa.

                    Według Ciebie ludzie są debilami, którzy nic nie zrozumieją i dlatego trzeba z nimi metodą straszenia i obietnic bez pokrycia. Dokładnie tak właśnie cały czas robią religie, a właściwie ludzie, którzy je wykorzystują do osiągania za ich pomocą władzy nad innymi.

                    Nie. Społeczeństwa mniej religijne istniały zawsze ale z reguły przegrywały z agresywniejszymi, zorganizowanymi na sposób religijny. Religia to zło tego świata. Rządzi ludźmi od prehistorii i nigdy za jej rządów nie było dobrze. Wyzysk, krew, cierpienie, tortury i mordowanie niewinnych. To są dokonania religii, to jest jej konto. Nierówność traktowania ludzi, poniżanie inności, tępienie wiedzy, która była zagrożeniem dla religijnej władzy. Religia to chłam, jakich mało.
          • sclavus Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 22:58
            Idea filozoficzna, powiadasz - nie rozśmieszaj mnie...
            ... chyba, że myślisz o buddyzmie...
            Katolicyzm, to zbiór zasad etyczno-moralnych... - teraz, to już pęknę ze śmiechu...
            • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:11
              Nie pękaj... :)
              • sclavus Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 00:21
                też myślę, że szkoda by było...
                Póki co!
            • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:34
              moze nie pekaj tylko poczytaj....a literatura jest ogromna.
              • sclavus Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 00:20
                Kiedy bo poczytałem właśnie...
                ... mam za sobą ogromny kawał literatury (popularno-naukowej, żeby nie było wątpliwości), na temat chrześcijaństwa i kościoła ... katolickiego :D
          • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:00
            ossey napisał:

            > sa tacy co wierza w sw. Mikolaja ...i o czym to swiadczy ?

            Że się jest dzieckiem. Moje dzieci szybko zorientowały się w oszustwie.

            > Religia to nie jest zbior opisow cudow....

            Religia to narzędzie władzy nad ludzkimi umysłami. To system oparty na kłamstwach i łamaniu reguł logicznego myślenia. Cuda to naiwna pozostałość historyczna. NOWOCZESNE :) religie nie posługują się raczej cudami.

            Ale, jak widać, ludziom daje się wiele wmówić. Każda religia robi to inaczej, ale jednakowo skutecznie.

            > tylko jest to pewna idea filozoficzna

            Nie ma żadnej idei filozoficznej. Idee filozoficzne są niezależne od istnienia bogów. A to, że religia się "przyznaje" do jakiejś idei filozoficznej, jak do własnej, to nadużycie i kolejne kłamstwo.

            Np. ja "kocham bliźnich" miłością humanisty. I nie godzę się, by jakaś prymitywna, zakłamana religia taką miłość zawłaszczyła sobie na wyłączność.

            Człowiek, tak jak inne gatunki, powinien SWOICH traktować bardziej przyjaźnie, bo grupa swoich to te same geny (bardzo zbliżone do genów potomstwa) i taka grupa jest skuteczniejsza w działaniu i bezpieczniejsza od jednostki. To jest źródło jednej z idei filozoficznych.

            Zgadzasz się z tym?

            > opisujaca zasady etyczno-moralne....

            Religia nic nie opisuje. To ludzie organizacji religijnych coraz to zmieniają regulaminy swojej organizacji. A o moralności katolików lepiej nie mów...

            > podobnie jak ze sw Mikolajem, nie jego ist
            > nienie jest wazne a idea tego dnia.

            Idee każdy z nas sobie może wybrać jakie mu się spodobają. Religia narzuca idee tego typu i nie da się tego skutecznie oprotestować.

            Jest tyle religii... która jest prawdziwa, a która nie i dlaczego?
            • ossey Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:33
              To wlasnie filozofia stworzyla...boga i uzasadnila jego znaczenie.

              Moje dzieci tez....tylko ciagle sw. Mikolaj im odpowiadal bo zawse to mialo zwizek z z swietem rodzinnym....dniem gdzie nie tylko ta bliska ale i ta dalsza rodzina spotyka....
              Tradycja i rodzina to podstawa wychowania....
              • grgkh Re: Żywcem do nieba 14.10.12, 23:47
                ossey napisał:

                > To wlasnie filozofia stworzyla...boga i uzasadnila jego znaczenie.

                Bzdura. Bóg to WŁADZA NAJWYŻSZA. Bogowie zostali stworzeni do rządzenia ludźmi, których wcześniej ogłupiano, formatowano i mózgi. Religia to przede wszystkim interes.

                > Tradycja i rodzina to podstawa wychowania....

                A co to ma do religii? To po świecku dzieci nie da się wychować na dobrych ludzi?
              • sclavus Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 00:23
                Nie ośmieszaj się bardziej niż to udało ci się już zrobić...
                Sclavus - ciągle ten sam ;)
                • wtopek forumowym frustratom 15.10.12, 09:13
                  spod znaku zaangażowanego ateizmu walczącego, dziękujemy za niesłabnące zainteresowanie Bogiem :)))
                  • grgkh Re: forumowym frustratom 15.10.12, 12:26
                    wtopek napisał:

                    > spod znaku zaangażowanego ateizmu walczącego, dziękujemy
                    > za niesłabnące zainteresowanie Bogiem :)))

                    Frustratom? :) To nie ja.

                    Nie ma czegoś takiego jak walczący ateizm. Ateizm to BRAK teizmu. Ateizm jest pusty i nie zawiera nic. Występuję tu jako antyklerykał oraz uczestnik debaty w strefie publicznej i krytyk teizmu (a przecież teiści też krytykują swój lub inne teizmy). Dlaczego krytykuję to zakłamane badziewie degenerujące ludzkie umysły? Bo jego obecność w strefie publicznej jest natrętna i posiada ono tutaj nadzwyczajne przywileje, których w epoce wartości humanistycznych nie powinna posiadać żadna ideologia ani organizacja na takowej oparta.

                    Przypomnij sobie, że kiedyś niewyobrażalną rzeczą było, żeby jakikolwiek człowiek myślał a tym bardziej odważył się publicznie wyrażać sceptycyzm w kwestiach religijnych. Wtedy to było "niesłabnące" zainteresowanie bogiem (bogami). Dziś to ledwie popłuczyny tamtych klimatów.

                    Poza tym ja interesuję się WSZYSTKIMI urojonymi bogami jednakowo, a nie tylko jednym, Twoim. :)
                  • kolter-xl Re: forumowym frustratom 15.10.12, 12:41
                    wtopek napisał:

                    > spod znaku zaangażowanego ateizmu walczącego, dziękujemy za niesłabnące zainter
                    > esowanie Bogiem :)))

                    Powinniście nas po dupach całować z języczkiem , teistyczne nieuki !! Gdyby nie my nie wiedzielibyście co to za typ ten Jezus .
                    • wtopek Re: forumowym frustratom 15.10.12, 20:42
                      napisz więcej o całowaniu po d...ach z języczkiem

                      to cenna rzecz zasięgać wiedzy u źródła od doświadczonego praktyka :))))))))
                      • kolter-xl Re: forumowym frustratom 15.10.12, 20:52
                        wtopek napisał:

                        > napisz więcej o całowaniu po d...ach z języczkiem

                        Nie wiesz ? przecież co jakiś czas klękasz przed facetem w sukience z ustamina wysokości jego fujary .

                        > to cenna rzecz zasięgać wiedzy u źródła od doświadczonego praktyka :))))))))

                        Masz na myśli to ze oni ciebie tak od dziecka gremialnie w kościele wykorzystywali ??
                  • sclavus forumowym frustratom spod znaku krzyża 15.10.12, 13:43
                    dziękujemy za ich frustracje - znak to nieomylny, że katolicyzm (bo chodzi o ten kraj!), powolutku bo powolutku, odchodzi w cień...
                    Tym niemniej, to odchodzenie odbywa się ruchem jednostajnie przyspieszonym... :)
      • kolter-xl Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 12:00
        ossey napisał:

        > a ty na prawde wierzyles ze na wysokosci 40 tys metrow mieszkaja aniolki ?....o
        > j biedny czlowieku.

        Podziel się wiedzą ze Szczerbca , jak wysoko one są ??
        • pocoo Re: Żywcem do nieba 15.10.12, 12:23
          kolter-xl napisał:


          > Podziel się wiedzą ze Szczerbca , jak wysoko one są ??

          Pytanie za milion?
          Aniołki są gdzieś tam i niebo "gdzieś tam".Wierzący po śmierci wybierają się "gdzieś tam" a niektórzy pozostają na tej naszej maleńkiej Ziemi wierząc,że Boga nie stać na nic więszego i lepszego.Skoro Jezus poleciał "gdzieś tam"to Adwentyści i wielu innych też sie wybiera żywcem "gdzieś tam" chyba tunelem jak rękaw do samolotu.
          Ta ich wiara jest tyle samo warta.
        • sclavus Och! 15.10.12, 13:49
          ty się tak nie martw...
          Wiadomo, że aniołki skrzydłeczka mają to i latać mogą gdzie chcą
          Tak, że wiedza osiełka na temat aniołków, nawet ta, wyniesiona ze Szczerbca, goowno warta jest...
          Taki aniołek stróżyk, to na ramieniu (ponoć) siedzi :D:D:D
          • ferro2 Re: Och! 17.10.12, 13:51
            Ludzie lataja wysoko, kopia w ziemi, szukaja i szukaja by tylko moc cos zlego na Boga powiedziec, chcieliby go zobaczyc, by w koncu go "usadzic" i moc samemu rzadzic, a tu??? nikt nie moze nic zrobic, z tym co rzadzi calym swiatem , nie ma co z nim igrac, nikt jakos na razie przyrody i natury nie powstrzymal , nikt nie potrafi zapobic katastrofom , czy to maly dowd by zrozumiec, ze jestesmy tylko przechodniami na ziemi i ktos tym rzadzi???Wyczyn Baumgartnera , fakt sledzilam caly jego lot, tak jak wszyscy z ciekawosci, ale czy warto ryzykowac zycie na udowodnienie , ale czego????Troche sie wystraszyl, bo chce zrezygnowac z nastepnych wyczynow. Mamy jedno zycie, szkoda by go tracic na igranie z natura, ktora jest nie do pokonania. Nastepnym razem , moze juz nie zleciec na ziemie.
            Ps. Mozecie pisac co chcecie, ale prosze nie rzucac obelgami na Boga , bo tego nie da sie czytac.
            • pocoo Re: Och! 17.10.12, 14:19
              ferro2 napisała:

              > Ludzie lataja wysoko, kopia w ziemi, szukaja i szukaja

              Gdyby nie oni,to do tej pory byłabyś przekonana,że ziemia jest płaska a po tym niebieskim niebie wędruje słoneczko a w nocy świeci księżyc i gwiazdki żeby było ładnie.A w tym ładnym niebieskim niebie mieszka Bóg i aniołkowie.



              >nikt nie moze nic zrobic, z tym co rzadzi calym swiatem , nie
              > ma co z nim igrac, nikt jakos na razie przyrody i natury nie powstrzymal , nik
              > t nie potrafi zapobic katastrofom , czy to maly dowd by zrozumiec, ze jestesmy
              > tylko przechodniami na ziemi i ktos tym rzadzi???

              A Ten,który rzadzi światem umie zapobiec katastrofom?Nie? Taka jego wola?
              Tak ,to Bóg stworzył tornada i trzęsienia ziemi bo się gniewa,że ci ludzie są tacy nieposłuszni temu co wymyślił dla ich dobra.Tak?Nie wiesz przypadkiem co ja robię złego ?Czy ludzie wierzący w istnienie Boga i jego potęgi dorastają mi do pięt z czynieniem dobra?Pycha mnie rozpiera?Otóż nie.Jak patrzę na to co wyczyniają ludzie wycierający sobie gęby Bogiem i nazywający siebie wierzącymi to wolę przebywać wśród zwierząt.
              • ferro2 Re: Och! 17.10.12, 14:42
                pocoo napisała:

                > > t nie potrafi zapobic katastrofom , czy to maly dowd by zrozumiec, ze jes
                > tesmy
                > > tylko przechodniami na ziemi i ktos tym rzadzi???
                >
                > A Ten,który rzadzi światem umie zapobiec katastrofom?Nie? Taka jego wola?
                > Tak ,to Bóg stworzył tornada i trzęsienia ziemi bo się gniewa,że ci ludzie są t
                > acy nieposłuszni temu co wymyślił dla ich dobra.Tak?Nie wiesz przypadkiem co ja
                > robię złego ?Czy ludzie wierzący w istnienie Boga i jego potęgi dorastają mi d
                > o pięt z czynieniem dobra?Pycha mnie rozpiera?Otóż nie.Jak patrzę na to co wycz
                > yniają ludzie wycierający sobie gęby Bogiem i nazywający siebie wierzącymi to w
                > olę przebywać wśród zwierząt.

                tak poco, taka jest wola Boga, wszystko co sie dzieje na swiecie to Jego wola, przykre ale prawdziwe. Zaplata za grzech jest smierc. Wiesz duzo, buntujesz sie jak miliony innych. tez sie czesto buntowalam, nawt czasem dziwne mysli przychodza, ale nic na to nie poradzimy, to sila wyzsza.Masz racje, nie wszyscy wierzacy czy chrzescijanie zasluguja na takie imie, ale na to tez nie poradzimy. mam tez rozne zdania na temat takich ludzi, ja tez nie jestem idealem, ale staram sie zyc w zgodzie ze swoim sumieniem i ze Slowem Bozym. Mam taka potrzebe i tak robie. Tylko, ze bluznienie Bogu nic nie zmieni a jeszcze bardziej popycha Cie w grzech. Cale zycie to wielka , dziwna sprawa, w kazdym razie ja pozsotaje wierna swoim zasadom i dobrze mi z tym:))
                • kolter-xl Re: Och! 17.10.12, 15:14
                  ferro2 napisała:

                  tak poco, taka jest wola Boga, wszystko co sie dzieje na swiecie to Jego wola,

                  Kawał ptaka z niego jest skoro śmierć zabiera dzieci z woli pana :((

                  > przykre ale prawdziwe. Zaplata za grzech jest smierc.

                  Dzidzia w beciku tez grzeszy ??

                  Masz racje, nie wszyscy wierzacy czy chrzescijanie zasluguja na takie imie, ale na to tez nie poradzimy. ma
                  > m tez rozne zdania na temat takich ludzi, ja tez nie jestem idealem, ale staram
                  > sie zyc w zgodzie ze swoim sumieniem i ze Slowem Bozym.

                  Kłamiesz nie znasz tego tzw słowa udowadniasz to co raz .
                  • ferro2 Re: Och! 17.10.12, 15:40
                    kolter-xl napisał:
                    ferro2 napisała:
                    > tak poco, taka jest wola Boga, wszystko co sie dzieje na swiecie to Jego wola,
                    > Kawał ptaka z niego jest skoro śmierć zabiera dzieci z woli pana :((
                    > > przykre ale prawdziwe. Zaplata za grzech jest smierc.
                    > Dzidzia w beciku tez grzeszy ??
                    > Masz racje, nie wszyscy wierzacy czy chrzescijanie zasluguja na takie imie, ale
                    > na to tez nie poradzimy. ma
                    > > m tez rozne zdania na temat takich ludzi, ja tez nie jestem idealem, ale
                    > staram
                    > > sie zyc w zgodzie ze swoim sumieniem i ze Slowem Bozym.
                    > Kłamiesz nie znasz tego tzw słowa udowadniasz to co raz .

                    a po co mi tutaj klamac?? dla mnie Ty klamiesz, i co??? jak bys Biblie czytal ze zrozumieniem, to na pewno bys takich bzdur tutaj nie wypisywal ani koipiowal. Czytasz to co Tobie na reke, wiec nie zarzucaj mi, ze klamie. Nie ublizaj Bogu, tak, nawet dzieci cierpia, boli to nie tylko Ciebie, mnie tez, ale wszystko co sie dzieje , to sie dzieje z woli Boga lub z naszej nieostroznosci.

                    • grgkh Re: Och! 17.10.12, 17:57
                      ferro2 napisała:

                      > a po co mi tutaj klamac?? dla mnie Ty klamiesz, i co??? jak bys Biblie czytal z
                      > e zrozumieniem, to na pewno bys takich bzdur tutaj nie wypisywal ani koipiowal.

                      Biblia to bajki. O bajkach można pisać wszystko.

                      > Czytasz to co Tobie na reke, wiec nie zarzucaj mi, ze klamie. Nie ublizaj Bogu

                      Niech się broni, jeśli mu to przeszkadza. Dlaczego sam bóg nie reaguje? Może to właśnie lubi (jeśli by istniał) ;)

                      > , tak, nawet dzieci cierpia, boli to nie tylko Ciebie, mnie tez, ale wszystko c
                      > o sie dzieje , to sie dzieje z woli Boga lub z naszej nieostroznosci.

                      To Tobie wydaje się, że jesteś bogiem, utożsamiasz się z nim i w jego imieniu chcesz sprawować władzę (np. jako zakaz krytyki), i wymierzać karę.

                      Znam ten wasz sposób myślenie: niech mu się stanie coś złego, niech go bóg ukarze... myśli, które roją wam się w głowach, gdy ktoś występuje przeciwko waszym urojeniom.
                    • sclavus Re: Och! Och! 17.10.12, 19:52
                      to ludzka nieostrożność - przepraszam! Nieostrożność katolików... - to już nie z woli boga... mimo, że wszystko(!) dzieje się z jego woli...??? :D:D:D:D:D
                      Zaplatasz się przepięknie!
                      A po katolicku rzecz nazywając - plączesz się! :D:D:D:D:D
                    • kolter-xl Re: Och! 17.10.12, 20:15
                      ferro2 napisała:

                      > a po co mi tutaj klamac?? dla mnie Ty klamiesz, i co???

                      No to udowodnij mi to , ja twierdzę ze nie masz pojęcia o biblii i ty sama to udowadniasz !!

                      > jak bys Biblie czytal ze zrozumieniem, to na pewno bys takich bzdur tutaj nie wypisywal ani koipiowal.

                      Tępa jesteś a do tego głupio bezczelna !! pokaż mi w końcu jakiś cytat z biblii który mówi jednoznacznie dobitnie bez żadnych podtekstów !!Jezus Bogiem a do tego jest trzech bogów wszyscy sobie równi i autonomiczni a nie pie...mi tu bzdur za średniowiecznymi katolickimi teologami analfabetami do tego !!

                      > Czytasz to co Tobie na reke, wiec nie zarzucaj mi, ze klamie.

                      Nie łżyj , całkiem niedawno wyśmiałem twoją wklejkę z biblii nie pamiętasz jak cie wkurzyłem :))

                      >Nie ublizaj Bogu

                      Coś czego nie ma nie może się obrazić na mnie !!

                      > , tak, nawet dzieci cierpia, boli to nie tylko Ciebie, mnie tez, ale wszystko c
                      > o sie dzieje , to sie dzieje z woli Boga lub z naszej nieostroznosci.

                      Pieprzysz od rzeczy ,albo dzieci nie masz !!!
                      • ferro2 Re: Och! 18.10.12, 21:32
                        kolter-xl napisał:
                        > ferro2 napisała:
                        > > a po co mi tutaj klamac?? dla mnie Ty klamiesz, i co???
                        > No to udowodnij mi to , ja twierdzę ze nie masz pojęcia o biblii i ty sama to u
                        > dowadniasz !!
                        > > jak bys Biblie czytal ze zrozumieniem, to na pewno bys takich bzdur tutaj
                        > nie wypisywal ani koipiowal.
                        > Tępa jesteś a do tego głupio bezczelna !! pokaż mi w końcu jakiś cytat z biblii
                        > który mówi jednoznacznie dobitnie bez żadnych podtekstów !!Jezus Bogiem a do
                        > tego jest trzech bogów wszyscy sobie równi i autonomiczni a nie pie...mi tu bz
                        > dur za średniowiecznymi katolickimi teologami analfabetami do tego !!
                        >
                        > > Czytasz to co Tobie na reke, wiec nie zarzucaj mi, ze klamie.
                        >
                        > Nie łżyj , całkiem niedawno wyśmiałem twoją wklejkę z biblii nie pamiętasz jak
                        > cie wkurzyłem :))
                        > >Nie ublizaj Bogu
                        > Coś czego nie ma nie może się obrazić na mnie !!

                        Gdybys mial przynajmniej krzte kultury, to bys ludzi nie obrazal, / nie masz ku temu prawa, a tylko ty jestes na forum najbardziej bezczelny i arogancki / nie mowie tylko o sobie,innym tez ublizasz, nie jestes pepkiem swiata, nikt sie nie bedzie przed toba plozyl ani ci ciagle racje przyznawal, przyjdzie czas, ze i ty marnoto zegniesz kolana przed Swietym Bogiem, a potem ciekawe kto sie bedzie ostatni smial, szanowny atesito:D
                        • kolter-xl Re: Och! 18.10.12, 21:59
                          ferro2 napisała:

                          > Gdybys mial przynajmniej krzte kultury, to bys ludzi nie obrazal,

                          Nie przypominam sobie żebym, jakiegoś ludzia obraził .

                          /> nie masz ku temu prawa,

                          Nie? ale może mam taki obowiązek :))

                          > a tylko ty jestes na forum najbardziej bezczelny i arogancki

                          No a co mam na kolanach przepraszać za to ze żyję ??

                          >/ nie mowie tylko o sobie,innym tez ublizasz,

                          Nie przypominam sobie czegoś takiego .

                          >nie jestes pepkiem swiata,

                          Nawet nie mam zamiaru :))

                          >nikt sie nie bedzie przed toba plozyl ani ci ciagle racje przyznawal,

                          Tępaków jak widać nie brak skoro nikt nie ma tego robić bo to akurat Kolterowi się jej nie przyznaje nawet wtedy jak on ja ma :))

                          przyjdzie czas, ze
                          > i ty marnoto zegniesz kolana przed Swietym Bogiem,

                          Sranie w banie , poczytaj nieuku teistyczny biblie a potem zastanów się czemu znowu z siebie głupia zrobiłaś :)) Nawet teologia katolicka twierdzi ze karą jest wieczne oddalenie od bozi to ichnia wersja piekła . Wiec nie mam nawet szansy przed nim klękać :))

                          >a potem ciekawe kto sie bedzie ostatni smial, szanowny atesito:D

                          Jak zwykle będę to ja bo mi wasza bozia da szansę jako zimnemu ,nie tak jak wam letnim nieukom teologicznym :)) Jak już dawno zauważyłem tobie się wydaje ze skoro na swój sposób wierzysz w bozie to on ci wsio wybaczy :)) U bozi nie ma lipy albo żyjesz jak on nakazuje albo kupa biskupa nieuku :))
                          • pocoo Re: Och,och! 19.10.12, 08:06
                            kolter-xl napisał:

                            > Jak zwykle będę to ja bo mi wasza bozia da szansę jako zimnemu ,nie tak jak wam
                            > letnim nieukom teologicznym :))

                            Jeszcze tego nie doczytali.Daj im czas i jeszcze jedną szansę.

                            > Jak już dawno zauważyłem tobie się wydaje ze s
                            > koro na swój sposób wierzysz w bozie to on ci wsio wybaczy :))

                            Tak się wydaje większości wierzących bo liczą na łaskę i miłosierdzie swojego Boga.Cała reszta nauk Jezusa znaczenia nie ma.Szczęka opada jak widzę to naśladowanie Jezusa.Odbijają piłeczę piszac,że oddają ateiście "pięknym za nadobne" mając w swoim wierzącym tyłku to, czego ich Jezus uczy.Niektórym nawet korepetycje nie pomogą.

                            U bozi nie ma li
                            > py albo żyjesz jak on nakazuje albo kupa biskupa nieuku :))

                            Amen.
                            • kolter-xl Re: Och,och! 19.10.12, 08:26
                              pocoo napisała:

                              > kolter-xl napisał:
                              >
                              > > Jak zwykle będę to ja bo mi wasza bozia da szansę jako zimnemu ,nie tak jak wam
                              > > letnim nieukom teologicznym :))
                              >
                              > Jeszcze tego nie doczytali.Daj im czas i jeszcze jedną szansę.

                              Nie zobaczą tego nawet jak im to na czole wytatuuje.

                              > Tak się wydaje większości wierzących bo liczą na łaskę i miłosierdzie swojego Boga.

                              Ferro jest tego najdobitniejszym przykładem , niby nigdzie do kościoła nie chodzi a wydaje jej się ze bóg jej sprzyja :))

                              >Cała reszta nauk Jezusa znaczenia nie ma.Szczęka opada jak widzę to naślado wanie Jezusa.

                              Dokładnie jej się wydaje ze jej naiwna niczym nie poparta wiara wystarczy , nie rozumie ze bozia opisał swoje żądania w biblii :))

                              >dbijają piłeczę piszac,że oddają ateiście "pięknym za nadobne" mając w swoim wierzącym tyłku to, czego ich Jezus uczy.Niektórym nawet korepetycje nie pomogą.

                              Szkoła skomara , Jezus mówi znadstaw paliczek a on tu klepie ze musi się bronić :)) Kretyn nie pomyśli ze lepiej odejść :)) Musi za znienawidzonymi przez niego żydami stosować oko za oko .

                              > U bozi nie ma lipy albo żyjesz jak on nakazuje albo kupa biskupa nieuku :))
                              >
                              > Amen.

                              Niestety ta nauka nie jest znana nieukom teologicznym .
                              www.youtube.com/watch?v=YLgkS731l80&NR=1&feature=endscreen
                          • ferro2 Re: Och! 19.10.12, 11:30
                            kolter-xl napisał:

                            > ferro2 napisała:

                            Kiedys ktos powiedzial, ze glupiemu trzeba ustapic, dlatego robie to. Po za tym pan ignor i milczenie jest lepsze niz durna gadak z toba madry kolterze. W dziecinade sie nie bawie, a ty sobie ulzyj ateisto.:D


                            • kolter-xl Re: Och! 19.10.12, 13:25
                              ferro2 napisała:

                              > kolter-xl napisał:
                              >
                              > > ferro2 napisała:
                              >
                              > Kiedys ktos powiedzial, ze glupiemu trzeba ustapic, dlatego robie to. Po za tym
                              > pan ignor i milczenie jest lepsze niz durna gadak z toba madry kolterze. W dzi
                              > ecinade sie nie bawie, a ty sobie ulzyj ateisto.:D

                              Generalnie nie odpisywał bym tobie ,ale mogłabyś w swej głupocie przyjąć o jako moją porażkę ,wiec odpisuje na te twoje infantylne knoty i tyle .

                              Jednak nadal będę drożył w temacie równości wobec boga ojca jego to syna czy też ducha !!

                              Czyli dokładnie to to ustaliło 150 biskupów z przynajmniej 2,5-3 tys biskupów jacy byli w ówczesnym cesarstwie . Może w końcu zrozumiesz ze Jezus nie mógł być bogiem skoro miał być mesjaszem :))) No ale tu się kłania zrozumienie ewangelii i tanach .
                    • pocoo Re: Och! 17.10.12, 20:21
                      ferro2 napisała:

                      > tak, nawet dzieci cierpia, boli to nie tylko Ciebie, mnie tez, ale wszystko c
                      > o sie dzieje , to sie dzieje z woli Boga lub z naszej nieostroznosci.
                      >
                      Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak olbrzymia armia dzieci(w tym noworodków) umiera codziennie.
                      Ile małych dzieci na świecie jest gwałconych i zmuszanych do żebractwa i prostytucji?
                      Ile dzieci się zabija jak robactwo?
                      Ile umiera z głodu i potwornych chorób?

                      I to wszystko z woli miłosiernego Boga.Bóg kocha wszystkie swoje dzieci wszak jest miłością.Jedne dzieci pławią się w luksusie a inne rozszarpują dzikie zwierzęta.Wola Boga,wola Boga...
                      • skomar102 Re: Och! 18.10.12, 17:45
                        pocoo napisała:
                        > Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak olbrzymia armia dzieci(w tym noworodk
                        > ów) umiera codziennie.
                        > Ile małych dzieci na świecie jest gwałconych i zmuszanych do żebractwa i prosty
                        > tucji?
                        > Ile dzieci się zabija jak robactwo?
                        > Ile umiera z głodu i potwornych chorób?

                        Tak, wszystko to prawda lecz pamiętaj że;
                        Wszyscy ci gwałceni, zmuszani do żebractwa i prostytucji
                        Wszyscy ci zabijani jak robactwo
                        Wszyscy ci umierający z głodu i potwornych chorób
                        Oni wszyscy są bardziej potrzebni tobie niż ty im.
                        >
                        > I to wszystko z woli miłosiernego Boga.Bóg kocha wszystkie swoje dzieci wszak j
                        > est miłością.Jedne dzieci pławią się w luksusie a inne rozszarpują dzikie zwier
                        > zęta.Wola Boga,wola Boga...

                        I to wszystko z woli człowieka który wyrzucił Boga ze swojego życia ( ATEIZM ).
                        • kolter-xl Re: Och! 18.10.12, 19:15
                          skomar102 napisał:

                          > I to wszystko z woli człowieka który wyrzucił Boga ze swojego życia ( ATEIZM
                          > )
                          .

                          Człowieku co to za bełkot ?? Adam który widywał boga też był ateistą ??
                          Ludzie nie odrzucają boga a gó... zwane klerem to gó... które najbardziej się przyczynia do tego ze ludzie odchodzą od kościołów .
                        • pocoo Re: Och! 18.10.12, 19:39
                          skomar102 napisał:

                          > pocoo napisała:
                          > > Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak olbrzymia armia dzieci(w tym no
                          > worodk
                          > > ów) umiera codziennie.


                          > Oni wszyscy są bardziej potrzebni tobie niż ty im.

                          Pieprzysz...

                          > > I to wszystko z woli miłosiernego Boga.

                          > I to wszystko z woli człowieka który wyrzucił Boga ze swojego życia ( ATEIZM
                          > )
                          .
                          ...jak potłuczony.
                          • skomar102 Re: Och! 18.10.12, 20:33
                            pocoo napisała:

                            > skomar102 napisał:
                            >
                            > > pocoo napisała:
                            > > > Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak olbrzymia armia dzieci(w
                            > tym no
                            > > worodk
                            > > > ów) umiera codziennie.
                            >
                            >
                            > > Oni wszyscy są bardziej potrzebni tobie niż ty im.
                            >
                            > Pieprzysz...
                            >
                            > > > I to wszystko z woli miłosiernego Boga.
                            >
                            > > I to wszystko z woli człowieka który wyrzucił Boga ze swojego życia (
                            > ATEIZM
                            > > )
                            .
                            > ...jak potłuczony.

                            Tak myślałem że nie zrozumiesz nie masz
                            bladego pojęcia o religii.


                            • ferro2 Re: Och! 18.10.12, 21:38
                              skomar102 napisał:

                              > pocoo napisała:
                              > > skomar102 napisał:
                              > > > pocoo napisała:
                              > > > > Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak olbrzymia armia dzi
                              > eci(w
                              > > tym no
                              > > > worodk
                              > > > > ów) umiera codziennie.
                              > > > Oni wszyscy są bardziej potrzebni tobie niż ty im.
                              > > Pieprzysz...
                              > > > > I to wszystko z woli miłosiernego Boga.
                              > > > I to wszystko z woli człowieka który wyrzucił Boga ze swojego życia
                              > (
                              > > ATEIZM
                              > > > )
                              .
                              > > ...jak potłuczony

                              > Tak myślałem że nie zrozumiesz nie masz
                              > bladego pojęcia o religii.

                              zaden atesita nie kuma co pisze w Biblii, wiec szkoda zachodu skomar.

                              • kolter-xl Re: Och! 18.10.12, 22:09
                                ferro2 napisała:

                                > zaden atesita nie kuma co pisze w Biblii, wiec szkoda zachodu skomar.
                                >

                                Ale jaja :)))))))))))))))))))))))))))))))))))

                                Ekspert sie wypowiedział :))))))))))))))
                                No to pokaż mi ekspercie taki tekst z biblii który bez niedomówień mówi wyraźnie ze Jezus jest równy Bogu a do tego ze jest trzech równych siebie :)))) no dawaj :)))
                            • pocoo Re: Och! 19.10.12, 08:21
                              skomar102 napisał:

                              > Tak myślałem że nie zrozumiesz nie masz
                              > bladego pojęcia o religii.

                              Słuszna uwaga jeżeli chodzi o katolicyzm.
                              Już dwukrotnie była u mnie dziewczynka(pieszo ponad kolometr) bo ma lekcję religii z dyrektorem katechetą i nie jest w stanie pojąc tego ,co ma odrobić jako pracę domową. Sąsiedzi uznają,że jak pomagam dzieciom w matematyce to wiem wszystko.Rodzice katolicy nie rozumieją nic co napisane w czymś,co jest niby ksiązką do nauki religii.Jasne jak słońce,że nie wolno im rozumieć tego, co ci religijni cwaniacy gmatwają.
                              Ja potrafię wyłuskać w tych pierdołach odpowiedzi na zadane pytania, bo jestem niewierząca.
                              • kolter-xl Re: Och! 19.10.12, 08:32
                                pocoo napisała:

                                > Ja potrafię wyłuskać w tych pierdołach odpowiedzi na zadane pytania, bo jestem
                                > niewierząca.

                                No tak , masz jakieś przygotowanie z dawnych czasów,ale katolik nie ma na to szansy w swoim kościele :)) Katolik ma tylko o daninach dla kleru pamiętać na pamięć a reszta mu nie jest potrzebna od tego co i jak jest pleban.
                                • pocoo Re: Och! 19.10.12, 09:49
                                  kolter-xl napisał:

                                  > No tak , masz jakieś przygotowanie z dawnych czasów,ale katolik nie ma na to sz
                                  > ansy w swoim kościele :))

                                  Nie ma absolutnie zadnej szansy.Jedynie potrafi powiedzieć;"ksiądz wie,ja nie muszę".Chciałabym poznać chociaż jednego katolickiego ucznia ,który chociaż szczątkowo wiedziałby o co chodzi na lekcji religii .
                                  Wciskają o obecności Ducha Świętego na mszy.Śmieszne,bo tak ich ten duch oświeca,że pojęcia nie mają o co chodzi w tłumaczeniu wybranego wersetu przez księdza.
                                  Potrafią i to całkiem dobrze zarzucać nieuctwo tym ,którzy nie wierzą ale wiedzą.

                                  Katolik ma tylko o daninach dla kleru pamiętać na pam
                                  > ięć a reszta mu nie jest potrzebna od tego co i jak

                                  I słusznie.Barana nauczyć się nie da.Jeżeli baran jest bardziej od innych rozgarnięty to zaczyna brykać.
                                  • kolter-xl Re: Och! 19.10.12, 09:59
                                    pocoo napisała:


                                    > Nie ma absolutnie zadnej szansy.Jedynie potrafi powiedzieć;"ksiądz wie,ja nie muszę".

                                    No tak nie darmo płacaąsłono za to ze klecha ma wiedzieć a nie oni :)

                                    Chciałabym poznać chociaż jednego katolickiego ucznia ,który chociaż szczątkowo wiedziałby o co chodzi na lekcji religii .

                                    Fakt jak co prawda krótko uczęszczałem ale nic nie wiem o co im chodziło wtedy .

                                    > Wciskają o obecności Ducha Świętego na mszy.Śmieszne,bo tak ich ten duch oświec
                                    > a,że pojęcia nie mają o co chodzi w tłumaczeniu wybranego wersetu przez księdza
                                    > .

                                    Ciekawe czy ten sam duch pozwala na 5 minut przed mszą gwałcić ministranta , a potem z całą odpowiedzialnością reprezentować na mszy boga ??

                                    > Potrafią i to całkiem dobrze zarzucać nieuctwo tym ,którzy nie wierzą ale wiedzą.

                                    To jest u tumanów rozkoszne :)))

                                    > I słusznie.Barana nauczyć się nie da.Jeżeli baran jest bardziej od innych rozgarnięty to zaczyna brykać.

                                    To prawda jak juz przestałem bywać na mszach strasznie mnie interesowało coś co mogłoby do końca w moich oczach tą sektę pogrążyć . Akurat z tym nie ma problemu , kler o to zawsze solidnie dbał :))
                      • ferro2 Re: Och! 18.10.12, 21:34
                        pocoo napisała:

                        > ferro2 napisała:
                        >
                        > > tak, nawet dzieci cierpia, boli to nie tylko Ciebie, mnie tez, ale wszys
                        > tko c
                        > > o sie dzieje , to sie dzieje z woli Boga lub z naszej nieostroznosci.
                        > >
                        > Nawet nie zdajesz sobie sprawy z tego jak olbrzymia armia dzieci(w tym noworodk
                        > ów) umiera codziennie.
                        > Ile małych dzieci na świecie jest gwałconych i zmuszanych do żebractwa i prosty
                        > tucji?
                        > Ile dzieci się zabija jak robactwo?
                        > Ile umiera z głodu i potwornych chorób?
                        >
                        > I to wszystko z woli miłosiernego Boga.Bóg kocha wszystkie swoje dzieci wszak j
                        > est miłością.Jedne dzieci pławią się w luksusie a inne rozszarpują dzikie zwier
                        > zęta.Wola Boga,wola Boga...

                        Ja sobie wszystko wyobrazam, wiem, ze tak jest, ale skoro wy tacy mocni w swoim ateizmie to moze cos przeciwko temu zrobicie??????????
                        • pocoo Re: Och, Ferro! 19.10.12, 07:50
                          ferro2 napisała:


                          > Ja sobie wszystko wyobrazam, wiem, ze tak jest, ale skoro wy tacy mocni w swoim
                          > ateizmie to moze cos przeciwko temu zrobicie??????????

                          Przecież to TY wierzysz w wszechmoc,wszechwiedzę i wszechpotęgę Boga.
                          W to,że Bóg kocha wszystkie swoje dzieci(mnie też) i jako dobry,kochający i mądry ojciec...karci je dla ich dobra.Wytłumacz to dziecku ,które zna tylko strach i ból,że to wszystko dla jego dobra.Może zrozumie,bo ja rzeczywiście pojąć nie mogę.
                          • ferro2 Re: Och, Ferro! 19.10.12, 11:23
                            pocoo napisała:

                            > ferro2 napisała:
                            >
                            >
                            > > Ja sobie wszystko wyobrazam, wiem, ze tak jest, ale skoro wy tacy mocni w
                            > swoim
                            > > ateizmie to moze cos przeciwko temu zrobicie??????????
                            >
                            > Przecież to TY wierzysz w wszechmoc,wszechwiedzę i wszechpotęgę Boga.
                            > W to,że Bóg kocha wszystkie swoje dzieci(mnie też) i jako dobry,kochający i mą
                            > dry ojciec...karci je dla ich dobra.Wytłumacz to dziecku ,które zna tylko strac
                            > h i ból,że to wszystko dla jego dobra.Może zrozumie,bo ja rzeczywiście pojąć ni
                            > e mogę.

                            tak, ale ja sie z tym zgadzam, bo wiem, ze z wola Boza nie mozemy my jako ludzie nic zrobic , chociaz jest to bolesne i straszne. To wy atesici ciagle chcecie cos zmieniac, dlatego pisze, robcie cos z tym co sie dzieje, moze cos zmienicie w woli Bozej????pocoo, nie rozumiesz co znaczy WOLA BOGA, a to nie to samo co nasze zachciewajki!!
                            • pocoo Re: Och, Ferro! 19.10.12, 12:06
                              ferro2 napisała:

                              > tak, ale ja sie z tym zgadzam, bo wiem, ze z wola Boza nie mozemy my jako ludzi
                              > e nic zrobic , chociaz jest to bolesne i straszne.

                              Czy to przejaw niezmierzonej miłości Boga?

                              >pocoo, nie rozumiesz co znaczy WOLA BOGA

                              O BOŻE.
                              • ferro2 Re: Och, Ferro! 19.10.12, 13:14
                                pocoo napisała:

                                > ferro2 napisała:
                                >
                                > > tak, ale ja sie z tym zgadzam, bo wiem, ze z wola Boza nie mozemy my jako
                                > ludzi
                                > > e nic zrobic , chociaz jest to bolesne i straszne.
                                >
                                > Czy to przejaw niezmierzonej miłości Boga?
                                >
                                > >pocoo, nie rozumiesz co znaczy WOLA BOGA
                                >
                                > O BOŻE.


                                Wzywasz Jego imienia??? przeciez w niego nie wierzysz:D robisz wbrew tego co piszesz pocoo:D
                                • pocoo Re: Och, Ferro! 25.10.12, 09:40
                                  ferro2 napisała:

                                  > > O BOŻE.
                                  >
                                  >
                                  > Wzywasz Jego imienia???

                                  Przecież Bóg ,w którego istnienie wierzysz ma na imię Jahwe.
                                  Och...kobieto,kobieto...
                                  • ferro2 Re: Och, Ferro! 25.10.12, 19:26
                                    pocoo napisała:

                                    > ferro2 napisała:
                                    >
                                    > > > O BOŻE.
                                    > >
                                    > >
                                    > > Wzywasz Jego imienia???
                                    >
                                    > Przecież Bóg ,w którego istnienie wierzysz ma na imię Jahwe.
                                    > Och...kobieto,kobieto...

                                    oj kobietko, a co Ty jeszcze wymslisz??? moze zawolaj nastepnym razen o szatanie, przeciez jest Twoim idolem, chcesz sie z nim spotkac, moze go nie obrazaj i nie wzywaj Boga do takich spraw kobietko:D a jak szatan sie obrazi na Ciebie, co wowczas????
                                • grgkh Re: Och, Ferro! 25.10.12, 13:21
                                  > > O BOŻE.
                                  >
                                  >
                                  > Wzywasz Jego imienia??? przeciez w niego nie wierzysz:D robisz wbrew tego co pi
                                  > szesz pocoo:D

                                  To dla jaj. Do diabła, co za brak logiki. :D
                • sclavus Re: Och! 17.10.12, 19:46
                  ... do doopy z takim bogiem, który w tak przestraszliwy sposób, stosuje odpowiedzialność zbiorową...
                  Można zrozumieć niejakiego Araud Amaury, który chciał się zasłużyć (przed bogiem) i na pytanie, jak odróżnić katara od katolika, odpowiedział: Caedite eos! Novit enim Dominus qui sunt eius - Zabijcie wszystkich! Bóg rozpozna swoich... ale żeby sam bóg???
                  A do doopy z nim! :D:D:D:D:D
            • sclavus Re: Och! 17.10.12, 19:34
              ... a co jak katolicy latają wysoko i kopią głęboko???
              :D:D:D
              • pocoo Re: Och! 17.10.12, 20:10
                sclavus napisał:

                > ... a co jak katolicy latają wysoko

                To piloci i pasażerowie samolotów.

                i kopią głęboko???

                To górnicy.


                • sclavus Re: Och! 17.10.12, 21:11
                  To dobrze!
                  To znaczy, że ani nie latają wysoko, ani nie kopią głęboko ... przeciw bogu :D
                  Zresztą, na pewno gra tu pewną rolę, stare porzekadło pogańskie:
                  kto kopie głęboko, ten szybko wpadnie;
                  kto lata wysoko, ten szybko spadnie
                  (tu pewien przykład mamy, znaczący)
                  ;):P
    • atalia12 Re: Żywcem do nieba 24.10.12, 16:05
      grgkh napisał:

      > i z powrotem...
      >
      > Felix nie zauważył obecności boga. Do nieba dostał się i stamtąd powrócił dzięk
      > i ludzkiemu rozumowi, a nie modlitwom do jakiegoś nieistniejącego, dzięki logic
      > e i myśleniu, dzięki temu, że człowiek potrafi sam poznawać świat, dzięki odrzu
      > caniu dogmatów i testowaniu prawdziwości kolejnych hipotez.
      >
      > Te z nich, które były prawdziwe, pozwoliły zaplanować podróż i powrót. Stało si
      > ę tak, bo my, ludzie umiemy znajdować prawdę.
      >
      > Kolejny raz wygrała nauka i prawda.
      >
      > Precz z zabobonami i dogmatami. :)
      >
      Zawsze znajdziemy Prawdę, jeśli tylko podążamy właściwą ścieżką, wyznaczoną przez Stwórcę. On istnieje i niekoniecznie należy szukać go w religii. Polecam stronę na której zajdzie się wiele tematów a które mogłyby Cię zainteresować : zdrowieducha.pl/
      • pocoo Re: Żywcem do nieba 25.10.12, 09:43
        atalia12 napisał(a):

        > Zawsze znajdziemy Prawdę, jeśli tylko podążamy właściwą ścieżką, wyznaczoną przez Stwórcę.

        Przecież tutaj każdy pisze Prawdę i szukać jej nie potrzeba.
      • grgkh Re: Żywcem do nieba 25.10.12, 13:18
        atalia12 napisał(a):

        > Zawsze znajdziemy Prawdę,

        Prawda jest pojęciem logicznym, a nie czymś, co leży, do kogoś/czegoś należy i można to "znaleźć".

        > jeśli tylko podążamy właściwą ścieżką, wyznaczoną przez Stwórcę.

        Nie ma stwórcy. Nie ma na to dowodu. Prawdziwe jest to, co jest udowodnione. Taka jest definicja. Używanie słów niezgodnie z definicją jest próbą manipulacji.

        > On istnieje i niekoniecznie należy szukać go w religii.

        Istnienie jest TYLKO WTEDY, gdy jest udowodnione. Nie ma innych istnień.
    • edico I to jest problem 28.10.12, 15:34
      Gdyby 2 tys lat temu funkcjonował dzisiejsza technika, nie robiło by się religijnych problemóew z podrużą w jedną stronę. Maglina domku Efesos jest bardzo ciekawym tego typu przykładem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka