krejzimama
14.09.14, 16:40
natemat.pl/116859,newsweek-dotarl-do-ofiar-arcybiskupa-wesolowskiego-najczesciej-chcial-popatrzec-jak-sie-masturbuje-albo-masturbowac-sie-w-tym-sa
"Zawsze miał czapkę i sportowe ubranie. Pewnego razu dotknął mnie i powiedział: „Chciałbym, żebyś mnie dotknął tak samo”. Nie zrobiłem tego. Powiedziałem mu, że nie jestem gejem. Raz mi obciągnął i powiedział, że chciałby, żebym zrobił mu to samo. Ale znowu powiedziałem mu, że nie jestem gejem."
"To duża niespodzianka zobaczyć Wesołowskiego spacerującego po Via della Scrofa w Rzymie. Milczenie Kościoła rani lud boży."
Niech wraca do Polski. Będzie czekał na niegoczerwony dywan owieczki posłusznie całuję go ręke. Albo gdzie indziej.