kochanica.francuza 28.09.04, 21:09 wykazuje raczej ta osoba,która cudze poglądy nazywa "jakimiś bredniami",bo nawet nie potrafi ich pojąć. Mam dawny uraz na tle tego typu obelg i żądam przeprosin. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
arcykr Re: Brak argumentów 29.09.04, 07:31 kochanica.francuza napisała: > wykazuje raczej ta osoba,która cudze poglądy nazywa "jakimiś bredniami",bo > nawet nie potrafi ich pojąć. Bo to taki belkot. Sprobuj przedstawic to jasniej. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Brak argumentów 29.09.04, 11:03 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > wykazuje raczej ta osoba,która cudze poglądy nazywa "jakimiś bredniami",b > o > > nawet nie potrafi ich pojąć. > Bo to taki belkot. Sprobuj przedstawic to jasniej. A moze arcy spróbuj najpierw przeprosić. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Brak argumentów 29.09.04, 19:04 "Bo to taki bełkot".Arcy,szykują się przeprosiny podwójne! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Brak argumentów 30.09.04, 07:22 kochanica.francuza napisała: > "Bo to taki bełkot".Arcy,szykują się przeprosiny podwójne! Kogo mam przepraszac? Feminizm? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Brak argumentów 30.09.04, 16:49 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > "Bo to taki bełkot".Arcy,szykują się przeprosiny podwójne! > Kogo mam przepraszac? Feminizm? Mnie!Kochanicę Francuza!Czy ja piszę,że twoje poglądy to "taki bełkot"? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Brak argumentów 30.09.04, 17:04 kochanica.francuza napisała: > > Kogo mam przepraszac? Feminizm? > Mnie!Kochanicę Francuza! Trzeba umiec odroznic osobe od jej czynow i wypowiedzi. Czy ja piszę,że twoje poglądy to "taki bełkot"? Slusznie, ze nie piszesz, skoro to nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Brak argumentów 01.10.04, 00:19 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > Kogo mam przepraszac? Feminizm? > > Mnie!Kochanicę Francuza! > Trzeba umiec odroznic osobe od jej czynow i wypowiedzi. > > Czy ja piszę,że twoje poglądy to "taki bełkot"? > Slusznie, ze nie piszesz, skoro to nieprawda. Nie, nie dlatego. Ona tak nie określa twoich wypowiedzi tylko i wyłaćznie przez delikatność. Przykro mi arcy. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Brak argumentów 01.10.04, 16:40 mike_mike napisał: > arcykr napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > > Kogo mam przepraszac? Feminizm? > > > Mnie!Kochanicę Francuza! > > Trzeba umiec odroznic osobe od jej czynow i wypowiedzi. > > > > Czy ja piszę,że twoje poglądy to "taki bełkot"? > > Slusznie, ze nie piszesz, skoro to nieprawda. W Twoich oczach,hehehehehe. > > Nie, nie dlatego. Ona tak nie określa twoich wypowiedzi tylko i wyłaćznie przez > > delikatność. Przykro mi arcy. > Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Brak argumentów 01.10.04, 17:24 kochanica.francuza napisała: > > > Slusznie, ze nie piszesz, skoro to nieprawda. > W Twoich oczach,hehehehehe. A co jest belkotliwego w moich wypowiedziach? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Brak argumentów 01.10.04, 19:16 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > > Slusznie, ze nie piszesz, skoro to nieprawda. > > W Twoich oczach,hehehehehe. > A co jest belkotliwego w moich wypowiedziach? Nie chodzi o to,co w nich jest.ARGUMENTÓW TYPU "TO BEŁKOT" NIE UŻYWA SIĘ W KULTURALNEJ DYSKUSJI.JEST TO PODSTAWA TZW.KINDERSZTUBY I DOBREGO WYCHOWANIA. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Brak argumentów 02.10.04, 08:37 kochanica.francuza napisała: > > A co jest belkotliwego w moich wypowiedziach? > Nie chodzi o to,co w nich jest. To po co o nich wspomnialas? ARGUMENTÓW TYPU "TO BEŁKOT" NIE UŻYWA SIĘ W > KULTURALNEJ DYSKUSJI.JEST TO PODSTAWA TZW.KINDERSZTUBY I DOBREGO WYCHOWANIA. O tak, twoje testy sa zawsze bardzo grzeczne... Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Brak argumentów 02.10.04, 15:49 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > A co jest belkotliwego w moich wypowiedziach? > > Nie chodzi o to,co w nich jest. > To po co o nich wspomnialas? > > ARGUMENTÓW TYPU "TO BEŁKOT" NIE UŻYWA SIĘ W > > KULTURALNEJ DYSKUSJI.JEST TO PODSTAWA TZW.KINDERSZTUBY I DOBREGO WYCHOWAN > IA. > O tak, twoje testy sa zawsze bardzo grzeczne... Aha,i to cię zwalnia ze wszystkiego? A ciebie naucZono,że jak ktoś żąda przeprosin,to trzeba się kłócić w stylu "sam jesteś nieuprzejmy",a nie przepraszać? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Brak argumentów 01.10.04, 00:12 arcykr napisał: > Za co? Za to, że zachowałes się niegrzecznie. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 30.09.04, 17:06 kochanica.francuza napisała: > Mam dawny uraz na tle tego typu obelg i żądam przeprosin. Ludzie nie maja obowiazku zgadywac, do czego ty masz dawne urazy. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 30.09.04, 22:26 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > Mam dawny uraz na tle tego typu obelg i żądam przeprosin. > Ludzie nie maja obowiazku zgadywac, do czego ty masz dawne urazy. :-) Ale tym razem postąpiłeś chamsko ,niezależnie czy ja mam uraz,czy nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 01.10.04, 00:22 kochanica.francuza napisała: > arcykr napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > Mam dawny uraz na tle tego typu obelg i żądam przeprosin. > > Ludzie nie maja obowiazku zgadywac, do czego ty masz dawne urazy. :-) > > Ale tym razem postąpiłeś chamsko ,niezależnie czy ja mam uraz,czy nie. Zgadzam się. Arcy nam schamiał ostatnio... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 01.10.04, 08:07 mike_mike napisał: > Zgadzam się. Arcy nam schamiał ostatnio... To chyba przez kontakt z Francuzami. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 01.10.04, 16:41 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > Zgadzam się. Arcy nam schamiał ostatnio... > To chyba przez kontakt z Francuzami. To ciekawe,bo ja we Francji właśnie rozkwitlam.A co Francuzi ci robią chamskiego Arcy?hehehehehe Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 01.10.04, 17:21 kochanica.francuza napisała: A co Francuzi ci robią chamskiego Arcy? Dokuczaja mi. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 01.10.04, 19:15 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > A co Francuzi ci robią chamskiego Arcy? > Dokuczaja mi. A Polacy ci nie dokuczali?Mnie dziś dokuczył jakiś cham,jaka to niby spasła jestem. Tylko że bycie spasłą nie jest chamskie,w odróżnieniu od stania w przejściu w autobusie,zostawiania wąskiej szczeliny,w której może zmieściłaby się anorektyczka,i wydawania znaczącego stękania. Wczoraj jakiś się przyczepił,czy mogę go wspomóc.Młody chłopak,pewnie chciał na piwo. "Nie". Co nasz Polak na to?- "Nie,k....Nie,k..."- powtórzył z gniewem i złośliwie.Co ja jestem,samobieżna kasa zapomogowa dla gówniarskich piwoszy? A co ci robią Francuzi? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 08:46 kochanica.francuza napisała: > arcykr napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > A co Francuzi ci robią chamskiego Arcy? > > Dokuczaja mi. > A Polacy ci nie dokuczali? Patrz odpowiedz dana mike'owi. Mnie dziś dokuczył jakiś cham,jaka to niby spasła jestem. A jak jest z twoja aktywnoscia fizyczna? Podobno jej zwiekszenie jest najlepsza rzecza, ktora mozemy zrobic dla swojego zdrowia. A po za tym: Jakby taki pojechal na Slask, to moglby takie dokuczanie bez przerwy robic... :-) > Wczoraj jakiś się przyczepił,czy mogę go wspomóc.Młody chłopak,pewnie chciał na > piwo. > "Nie". > Co nasz Polak na to?- "Nie,k....Nie,k..."- powtórzył z gniewem i złośliwie. Lepiej uslyszec taka odpowiedz niz byc na glodzie alkoholowym. Gdybys byla pobozna, moglabys sie za niego pomodlic. > A co ci robią Francuzi? Kiedy na ulicy robie slutna albo napieta twarz, to czesto komentuja (albo mi sie tak wydaje), ze sie nie nadaje do swojej pracy. Moj profesor wyrazil inne zdanie, kiedy sie go o to spytalem; coz, kiedy przypomnienie sobie tego nie zawsze mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 15:52 > Patrz odpowiedz dana mike'owi. > > Mnie dziś dokuczył jakiś cham,jaka to niby spasła jestem. > A jak jest z twoja aktywnoscia fizyczna? Podobno jej zwiekszenie jest najlepsza rzecza, ktora mozemy zrobic dla swojego zdrowia. NIE O TO CHODZI. Mam prawo być spasła,natomiast on nie ma prawa robić takich rzeczy. > > Co nasz Polak na to?- "Nie,k....Nie,k..."- powtórzył z gniewem i złośliwi > e. > Lepiej uslyszec taka odpowiedz niz byc na glodzie alkoholowym. Argument bez sensu.Nie był na żadnym głodzie,żaden alkoholik. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 16:57 kochanica.francuza napisała: > > > Patrz odpowiedz dana mike'owi. > > > > Mnie dziś dokuczył jakiś cham,jaka to niby spasła jestem. > > A jak jest z twoja aktywnoscia fizyczna? Podobno jej zwiekszenie jest > najlepsza rzecza, ktora mozemy zrobic dla swojego zdrowia. > NIE O TO CHODZI. Mam prawo być spasła, A czy ci sie to oplaca? natomiast on nie ma prawa robić takich rzeczy. Ja wole nie myslec, do czego inni wobec mnie nie maja prawa, mniej sie wtedy stresuje. > > Lepiej uslyszec taka odpowiedz niz byc na glodzie alkoholowym. > Argument bez sensu.Nie był na żadnym głodzie,żaden alkoholik. A skad wiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 19:10 Podobno jej zwiekszenie je > st > > najlepsza rzecza, ktora mozemy zrobic dla swojego zdrowia. > > NIE O TO CHODZI. Mam prawo być spasła, > A czy ci sie to oplaca? To już moja sprawa.Nie obcego chama w autobusie. > > > > Lepiej uslyszec taka odpowiedz niz byc na glodzie alkoholowym. > > Argument bez sensu.Nie był na żadnym głodzie,żaden alkoholik. > A skad wiesz? Umiem odróżnić deliryka od młodziana w stylu "uczeń kiepskiej szkoły, z niezamożnej rodziny". Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Druga zyczliwa uwaga :-) 02.10.04, 19:30 kochanica.francuza napisała: > > A czy ci sie to oplaca? > To już moja sprawa. Zyczliwie ci radze: zadbaj o zdrowie. Ten swiat jest zbyt piekny, zeby z niego przedwczesnie odchodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Druga zyczliwa uwaga :-) 02.10.04, 20:34 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > A czy ci sie to oplaca? > > To już moja sprawa. > Zyczliwie ci radze: zadbaj o zdrowie. Ten swiat jest zbyt piekny, zeby z niego > przedwczesnie odchodzic. Ej,jestem nieco spasła,ale jeszcze nie aż tak,żeby mi zdrowie nawalało... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Druga zyczliwa uwaga :-) 03.10.04, 02:58 kochanica.francuza napisała: > Ej,jestem nieco spasła,ale jeszcze nie aż tak,żeby mi zdrowie nawalało... Nie mowie, ze juz teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 18:37 arcykr napisał: > Kiedy na ulicy robie slutna albo napieta twarz, to czesto komentuja (albo mi > sie tak wydaje), ze sie nie nadaje do swojej pracy. Powinieneś to skonsultować z psychiatrą, a nie swoim profesorem. > Moj profesor wyrazil inne > zdanie, kiedy sie go o to spytalem; coz, kiedy przypomnienie sobie tego nie > zawsze mi pomaga. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 19:11 mike_mike napisał: > > Kiedy na ulicy robie slutna albo napieta twarz, to czesto komentuja (albo > mi sie tak wydaje), ze sie nie nadaje do swojej pracy. > > Powinieneś to skonsultować z psychiatrą, a nie swoim profesorem. Jedno nie przeszkadza drugiemu. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 00:46 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > A co Francuzi ci robią chamskiego Arcy? > Dokuczaja mi. A widzisz... Zupełnie jak Polacy. Może powinieneś przyczyn poszukać w sobie, co? Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Uwaga ogolna - z zyczliwosci :-) 02.10.04, 08:38 mike_mike napisał: > A widzisz... Zupełnie jak Polacy. Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 15:52 arcykr napisał: > mike_mike napisał: > > > A widzisz... Zupełnie jak Polacy. > Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. także kiedy są bardzo sympatyczni. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 16:55 ...a ja jestem wrazliwy na dzwieki. kochanica.francuza napisała: > > > A widzisz... Zupełnie jak Polacy. > > Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. > także kiedy są bardzo sympatyczni. Opisz przyklad sympatycznego wrzeszczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 18:41 arcykr napisał: > ...a ja jestem wrazliwy na dzwieki. > > kochanica.francuza napisała: > > > > > A widzisz... Zupełnie jak Polacy. > > > Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. > > także kiedy są bardzo sympatyczni. > Opisz przyklad sympatycznego wrzeszczenia. W sumie znam sporo francuzów. Symapatycznego - żadnego. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:08 A skad ich znasz, jesli mozna wiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:57 arcykr napisał: > A skad ich znasz, jesli mozna wiedziec? Co za róznica? Znajomości służbowe. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:11 lacy. > > > > Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. > > > także kiedy są bardzo sympatyczni. > > Opisz przyklad sympatycznego wrzeszczenia. > > W sumie znam sporo francuzów. Symapatycznego - żadnego. Chodziło mi o sympatyczne zachowanie,nie szlachetny charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:17 kochanica.francuza napisała: > Chodziło mi o sympatyczne zachowanie,nie szlachetny charakter. No, Sephanie czasem mojego kolega wola glosno, ale sympatycznie po imieniu. A na mnie raz krzyczala, jak sie w nia za bardzo wpatrywalem, ze nie jest dla takiego glupka (o ile to dobrze zrozumialem). Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:23 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > Chodziło mi o sympatyczne zachowanie,nie szlachetny charakter. > No, Sephanie czasem mojego kolega wola glosno, ale sympatycznie po imieniu. > A na mnie raz krzyczala, jak sie w nia za bardzo wpatrywalem, ze nie jest dla > takiego glupka (o ile to dobrze zrozumialem). Człowieku,a jesteś w stanie zrozumieć Francuza krzyczącego po francusku?Bo ja nie... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:35 kochanica.francuza napisała: > > > Chodziło mi o sympatyczne zachowanie,nie szlachetny charakter. > Człowieku,a jesteś w stanie zrozumieć Francuza krzyczącego po francusku? Zaraz sie przekonamy. Czy w jezyku francuskim jest slowo wumawiane "ful" o znaczeniu "glupek" albo podobnym? Bo ja nie... Brak ci praktyki. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 20:35 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > > Chodziło mi o sympatyczne zachowanie,nie szlachetny charakter > . > > Człowieku,a jesteś w stanie zrozumieć Francuza krzyczącego po francusku? > Zaraz sie przekonamy. Czy w jezyku francuskim jest slowo wumawiane "ful" o > znaczeniu "glupek" albo podobnym? Nie znam...Głupi to "bete" [bet]. > > Bo ja nie... > Brak ci praktyki. :-) Oj,tak,zdecydowanie! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 02:57 kochanica.francuza napisała: > Nie znam...Głupi to "bete" [bet]. A moze ona wtracila slowo angielskie? > > Oj,tak,zdecydowanie! Nie ma w Warszawie jakis klubow konwersacji po francusku? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 16:55 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > Nie znam...Głupi to "bete" [bet]. > A moze ona wtracila slowo angielskie? Nie widzę powodu.Oj coś Arcy naciągasz! > > > Oj,tak,zdecydowanie! > Nie ma w Warszawie jakis klubow konwersacji po francusku? Kursy konwersacyjne.Najpierw muszę znać dobrze język,hihi. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 17:48 kochanica.francuza napisała: > > > Nie znam...Głupi to "bete" [bet]. > > A moze ona wtracila slowo angielskie? > Nie widzę powodu.Oj coś Arcy naciągasz! To co onamogla krzyczec? A moze mam ja spytac, kiedy bedzie sama w jej pokoju, czy uwaza mnie za glupka? > > > > Nie ma w Warszawie jakis klubow konwersacji po francusku? > Kursy konwersacyjne.Najpierw muszę znać dobrze język,hihi. A czytasz po francusku cos w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 18:55 arcykr napisał: > A moze mam ja spytac, kiedy bedzie sama w jej pokoju, czy uwaza mnie za glupka? Nie arcy, takie pytanie nie jest wskazane. Odpowiedź nie będzie szczera, a upewni ją w podejrzeniach. Zapytaj się co słychać, skąd pochodzi, gdzie mieszka, co lubi.....zadaj pytania pozytywne; pytanie: czy uważasz mnie za głupka, należy do cyklu mało inteligentnych. Najpierw poznaj, pogadaj, zaprzyjaźnij się. Traktuj z szacunkiem, jak istotę równą Tobie. Dziewczyna pewnie setnie się bawi widząc Twoje zmieszanie, może strach. Kiedyś miałam kolesia, który na mój widok robił się dosłownie "cały w pąsach". Faktycznie otoczenie miało ubaw. Gdy poznał mnie bliżej, śmialiśmy się z tego wspólnie. Arcy, bierz się w garść. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 19:13 a000000 napisała: Dziewczyna > pewnie setnie się bawi widząc Twoje zmieszanie, może strach. Czasem sprawia wrazenie dosc smutnej. Troche jakby emocjonalnie byla mi przychylna a rozum stawial zastrzezenia. A moze mi sie tak wydaje? _____________________ Zechcesz sie wypowiedziec w sprawie plikow muzycznych, ktore ci przyslalem? Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 19:26 arcykr napisał: > > Czasem sprawia wrazenie dosc smutnej. Troche jakby emocjonalnie byla mi > przychylna a rozum stawial zastrzezenia. A moze mi sie tak wydaje? No to pogadaj. O pogodzie, kwiatach, muzyce...Nie patrz na kobiety jako inną płeć, tylko jak na człowieka który też czuje i żyje. Może krępujesz ją swoim nieodganionym zachowaniem? Ciekawisz, ale tak samo sie czai, jak i Ty? > _____________________ > > Zechcesz sie wypowiedziec w sprawie plikow muzycznych, ktore ci przyslalem? oczywiście, że się wypowiem. Jak tylko odsłucham. Paweł może przyjedzie niedługo w sprawie samochodu. Dam Ci znać. Spoko, nie zapomniałam. Arcyś, jakże mogłabym o Tobie zapomnieć!!! Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 04.10.04, 07:43 a000000 napisała: > No to pogadaj. O pogodzie, kwiatach, muzyce... Nie wiem, czy by duzo zrozumiala _____________________ > > Arcyś, jakże mogłabym o Tobie zapomnieć!!! No tak, jestem jedyny w swoim rodzaju. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 04.10.04, 13:09 arcykr napisał: > a000000 napisała: > > > No to pogadaj. O pogodzie, kwiatach, muzyce... > Nie wiem, czy by duzo zrozumiala To spróbuj. Jeśli nie spróbujesz, nigdy się nie dowiesz. > _____________________ > > > > Arcyś, jakże mogłabym o Tobie zapomnieć!!! > No tak, jestem jedyny w swoim rodzaju. :-) Ażebyś wiedział. Można powiedzieć, że jesteś niespotykanie oryginalny. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 21:48 arcykr napisał: > > To co onamogla krzyczec? ????Obawiam się,że już się nie dowiemy... > A moze mam ja spytac, kiedy bedzie sama w jej pokoju, czy uwaza mnie za glupka? I co,sądzisz,że na tego typu pytanie odpowie ci szczerze?Nie ośmieszaj się! > > > > > > Nie ma w Warszawie jakis klubow konwersacji po francusku? > > Kursy konwersacyjne.Najpierw muszę znać dobrze język,hihi. > A czytasz po francusku cos w internecie? Nie...Usiłuję czytać tę okropną książkę,ale za bardzo mnie wkurxza.Nie powiem dlaczego,bo mnie zaraz wytniesz. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 04.10.04, 07:51 kochanica.francuza napisała: > > A czytasz po francusku cos w internecie? > Nie... To zacznij. Wybierz jakis interesujacy cie temat. Odpowiedz Link Zgłoś
mike_mike Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:58 kochanica.francuza napisała: > lacy. > > > > > Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. > > > > także kiedy są bardzo sympatyczni. > > > Opisz przyklad sympatycznego wrzeszczenia. > > > > W sumie znam sporo francuzów. Symapatycznego - żadnego. > Chodziło mi o sympatyczne zachowanie,nie szlachetny charakter. Chodziło mi o to samo. Wyrachowane dranie. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:08 arcykr napisał: > ...a ja jestem wrazliwy na dzwieki. > > kochanica.francuza napisała: > > > > > A widzisz... Zupełnie jak Polacy. > > > Nie. Polacy tak przy tym nie wrzeszcza. > > także kiedy są bardzo sympatyczni. > Opisz przyklad sympatycznego wrzeszczenia. Siedzi dwóch Francuzów w ogródku restauracyjnym,prowadzą towarzyską pogawędkę powrzaskując .bo energia ich rozpiera. Trochę a la Włosi. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:21 kochanica.francuza napisała: > Siedzi dwóch Francuzów w ogródku restauracyjnym,prowadzą towarzyską pogawędkę > powrzaskując .bo energia ich rozpiera. A mnie, kiedy tak powrzaskuja w stolowce, trzesa sie z nerwow rece i jem za szybko. W nocy to spac nie moge, szczegolnie z soboty na niedziele. Dlatego dzisiaj spie na uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:27 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > Siedzi dwóch Francuzów w ogródku restauracyjnym,prowadzą towarzyską pogaw > ędkę > > powrzaskując .bo energia ich rozpiera. > A mnie, kiedy tak powrzaskuja w stolowce, trzesa sie z nerwow rece i jem za > szybko. W nocy to spac nie moge, szczegolnie z soboty na niedziele. Dlatego > dzisiaj spie na uczelni. ??????? Gdzie na tej uczelni? Masz wyraxne problemy nerwowe... Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 19:46 kochanica.francuza napisała: > Gdzie na tej uczelni? W moim pokoju. Siadam w glebokim, waskim fotelu a nogi daje na krzeslo. To jeszcze nic, bo moj mlodszy kolega rodem z Tunezji przychodzi w nocy pisac na komputerze, ktorego zazwyczaj uzywam. Kiedy go sie spytalem, dlaczego, odpowiedzial, ze w dzien ten komputer jest zajety przeze mnie i kolezanke (tez pochodzenia arabskiego). Ale dal sie zdominowac... A rodowici Francuzi maja do dyspozycji osobne komputery. > Masz wyraxne problemy nerwowe... Co mi radzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 02.10.04, 20:36 arcykr napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > Gdzie na tej uczelni? > W moim pokoju. Siadam w glebokim, waskim fotelu a nogi daje na krzeslo. > To jeszcze nic, bo moj mlodszy kolega rodem z Tunezji przychodzi w nocy pisac > na komputerze, ktorego zazwyczaj uzywam. Kiedy go sie spytalem, dlaczego, > odpowiedzial, ze w dzien ten komputer jest zajety przeze mnie i kolezanke (tez > pochodzenia arabskiego). Ale dal sie zdominowac... > A rodowici Francuzi maja do dyspozycji osobne komputery. > > > Masz wyraxne problemy nerwowe... > Co mi radzisz? Lekarza.Bez żartów.Neurolog lub psychiatra. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 03:34 www.wprost.pl/ar/?O=67854 Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 12:55 Arcyś, do jasnej anielki!!! Jeśli będziesz prowadził tak paskudnie niehigieniczny tryb życia, to żaden psycholog czy lekarz nie będą w stanie Ci pomóc. Nie śpisz, nie odżywiasz się. W NOCY SIĘ ŚPI!!!! Czy ja muszę w tak oczywistej sprawie się odzywać? Chyba ode mnie dostaniesz bęcki do rzyci, jak Cię dopadnę. Masz kłopoty ze snem? Pij ziółka (melissa), przed snem biegaj. Rób coś człowieku, bo marnie to widzę. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 14:36 a000000 napisała: > Arcyś, do jasnej anielki!!! Jeśli będziesz prowadził tak paskudnie > niehigieniczny tryb życia, to żaden psycholog czy lekarz nie będą w stanie Ci > pomóc. Nie śpisz, nie odżywiasz się. Spie i jem weglowodany, mieso, ryby, owoce. W NOCY SIĘ ŚPI!!!! Totez spalem tej nocy. Ale z soboty na niedziele jest pogd oknem mojego mieszkania tak glosno, ze lepiej sie wysypiam na uczelni. Pij ziółka (melissa), przed snem biegaj. Co dziennie wracam pieszo z uczelni. Odpowiedz Link Zgłoś
a000000 Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 17:07 arcykr napisał: > Spie i jem weglowodany, mieso, ryby, owoce. Oczywiście, i dlatego jak szkieletor wyglądasz. > > W NOCY SIĘ ŚPI!!!! > Totez spalem tej nocy. O której? Bo chyba nie chcesz powiedzieć, że na forum we śnie siedziałeś. > Co dziennie wracam pieszo z uczelni. A ile to km? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 17:14 a000000 napisała: > arcykr napisał: > > > Spie i jem weglowodany, mieso, ryby, owoce. > > Oczywiście, i dlatego jak szkieletor wyglądasz. A co ma żreć????? > > Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 03.10.04, 17:40 a000000 napisała: W NOCY SIĘ ŚPI!!!! > > Totez spalem tej nocy. > > O której? Od 22 do 3 i od 5 do 8. > > > Co dziennie wracam pieszo z uczelni.> > A ile to km? 3 do 5. Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 04.10.04, 04:55 arcykr napisał: > a000000 napisała: > > W NOCY SIĘ ŚPI!!!! > > > Totez spalem tej nocy. > > > > O której? > Od 22 do 3 i od 5 do 8. > > > > > Co dziennie wracam pieszo z uczelni.> > > A ile to km? > 3 do 5. Ciekawe kolego co porabiasz miedzy 3 a 5 rano. Czyzby wyrzuty sumienia cie gryzly? Poza tym leniem jestes skoro spis do osmej. Odpowiedz Link Zgłoś
arcykr Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 04.10.04, 07:45 kaptur_mnicha napisał: > Ciekawe kolego co porabiasz miedzy 3 a 5 rano. Czyzby wyrzuty sumienia cie > gryzly? Tak mi sie tu rozregulowal zegar biologiczny, bo dosc czesto miedzy 2 a 4 na ulicy ktos krzyczy i nie mnie budzi. Poza tym leniem jestes skoro spis do osmej. Tylko w weekendy. W dni robocze wstaje o szostej. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 04.10.04, 15:27 > Ciekawe kolego co porabiasz miedzy 3 a 5 rano. Czyzby wyrzuty sumienia cie > gryzly? Poza tym leniem jestes skoro spis do osmej. Hehe,ale schemat...A ty kaptur co?Na szóstą do fabryki?hehe Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 16:31 kochanica.francuza napisała: > > > Ciekawe kolego co porabiasz miedzy 3 a 5 rano. Czyzby wyrzuty sumienia ci > e > > gryzly? Poza tym leniem jestes skoro spis do osmej. > Hehe,ale schemat...A ty kaptur co?Na szóstą do fabryki?hehe Panienko, Medytacje sa podstawa zycia duchowego mnichow. Poniewaz maja rowniez inne obowiazki zaczynaja dzien wczesnie. Lenistwo jest grzechem o czym Arcy powinien wiedziec. A co masz panienko przeciwko pierwszej szychcie w fabryce. A moze przydzisz sie ludzmi ciezko pracujacymi? Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 16:37 kaptur_mnicha napisał: > kochanica.francuza napisała: > > > > > > Ciekawe kolego co porabiasz miedzy 3 a 5 rano. Czyzby wyrzuty sumie > nia ci > > e > > > gryzly? Poza tym leniem jestes skoro spis do osmej. > > Hehe,ale schemat...A ty kaptur co?Na szóstą do fabryki?hehe > > Panienko, > Medytacje sa podstawa zycia duchowego mnichow. Poniewaz maja rowniez inne > obowiazki zaczynaja dzien wczesnie. Lenistwo jest grzechem o czym Arcy powinien > > wiedziec. > A co masz panienko przeciwko pierwszej szychcie w fabryce. A moze przydzisz sie > > ludzmi ciezko pracujacymi? Nie odpowiadam na posty z inwokacją "Panienko".Poza tym ty mnie kaptur jeszcze nie przeprosiłeś,wiesz za co. Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 16:44 kochanica.francuza napisała: > kaptur_mnicha napisał: > > > kochanica.francuza napisała: > > > > > > > > > Ciekawe kolego co porabiasz miedzy 3 a 5 rano. Czyzby wyrzuty > sumie > > nia ci > > > e > > > > gryzly? Poza tym leniem jestes skoro spis do osmej. > > > Hehe,ale schemat...A ty kaptur co?Na szóstą do fabryki?hehe > > > > Panienko, > > Medytacje sa podstawa zycia duchowego mnichow. Poniewaz maja rowniez inne > > > obowiazki zaczynaja dzien wczesnie. Lenistwo jest grzechem o czym Arcy po > winien > > > > wiedziec. > > A co masz panienko przeciwko pierwszej szychcie w fabryce. A moze przydzi > sz sie > > > > ludzmi ciezko pracujacymi? > > Nie odpowiadam na posty z inwokacją "Panienko".Poza tym ty mnie kaptur jeszcze > nie przeprosiłeś,wiesz za co. Uwierz mi dziecino ja ma w sobie duzo pokory; przepraszam cie serdecznie nie wiedzac nawet za co. A czy Arcy juz cie przeprosil? Bo oporny byl i unikal tego slowa jak diabel swieconej wody. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 16:49 > > Uwierz mi dziecino ja ma w sobie duzo pokory; przepraszam cie serdecznie nie > wiedzac nawet za co. To szkoda,że nie wiesz,bo obraza była ciężka. Czy bardzo by cię bolało,gdybyś zrezygnował ze słów typu "panienka","dziecina","dziecko" i tym podobnych? Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 16:57 kochanica.francuza napisała: > > > > > Uwierz mi dziecino ja ma w sobie duzo pokory; przepraszam cie serdecznie > nie > > wiedzac nawet za co. > > To szkoda,że nie wiesz,bo obraza była ciężka. > > Czy bardzo by cię bolało,gdybyś zrezygnował ze słów typu > "panienka","dziecina","dziecko" i tym podobnych? Przepraszam jeszcze raz i przyrzekam poprawe. > Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 21:33 > Przepraszam jeszcze raz i przyrzekam poprawe. > > A wiesz chociaż,w czym masz się poprawić? Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 21:49 kochanica.francuza napisała: > > > > Przepraszam jeszcze raz i przyrzekam poprawe. > > > > A wiesz chociaż,w czym masz się poprawić? Mam nie uzywac pewnych zdrobniem tobie tylko niemilych. Co do reszty licze na twoje wielkie serce, ktore oswieci moja skleroze. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 21:55 kaptur_mnicha napisał: > kochanica.francuza napisała: > > Mam nie uzywac pewnych zdrobniem tobie tylko niemilych. Co do reszty licze na > twoje wielkie serce, ktore oswieci moja skleroze. Rozumiem,że na co dzień sugerujesz kobietom,że się prostytuują,skoro tak łatwo o tym zapominasz? Całkiem nieźle,jak na zakonnika. Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Francuzi wrzeszczą z zasady 05.10.04, 22:03 Drogi kwiatuszku (pewno tez zle), orginalny cytat prosze, a nie twoje przemyslenia. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica.francuza Re: Brak argumentów 05.10.04, 22:18 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15379&w=12277179 masz,kwiatuszku drogi,dziecinko i chłopczyku,prześledź łaskawie swoje wypowiedzi w cytowanym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kaptur_mnicha Re: Brak argumentów 05.10.04, 22:27 Dziekuje, przeczytalem, wiekoszosc moich wpisow jest OK. Za jeden sie wstydze (ten z godziny 17:12), jest dwuznaczny za co serdecznie przepraszam. Z pokora Twoj kaptur_mnicha. Odpowiedz Link Zgłoś