29.11.20, 09:48
lecą sandały, i trepki i pasy
wrzawa powszechna przeraża i głuszy
zdrętwiał hijacynt na takie hałasy
radby uniknąć bitwy z całej duszy
więc przeklinając nieszczęśliwe czay
resztę kaptura nasadził na uszy.
już się wymykał, wtem kuflem od wina
legł z twardej ręki ojca zefiryna.

pisane z pamięci. monachomachia.i krasicki/biskup/
gdzieś tam, na prowincji najjaśniejszej rzeczypospolitej
dwóch katabasów pożarło się o prawo pokropku HALI SPORTOWEJ.
jeden stwierdza NIEWAŻNOŚĆ pokropienia, gdyż kropiący nie był proboszczem na terenie
kropienia. bo ten miał LEPSZĄ wodę /przepraszam za wyrażenie/ ŚWIĘCONĄ.
Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: lecą.. 04.12.20, 10:40
      no a tera jakieś SALEZJANY, w pięknym mieście poznaniu/stamtąd chyba osiolo/, tłuką się po ryjach,xdziebko gazują.
      a przedmiotem sporu jezd czyja msza/przepraszam za wyrażenie-ŚWIĘTA/ jest ważniejsza.
      czy msza tego wydalonego jest mniej święta od tych legalnych???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka