Gość: Teresa
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.04.05, 19:02
Najbardziej w Papieżu podziwiałam umiejętność modlitwy. Modlił sie zawsze i
wszędzie. Miał nabożeństwo do wielu świętych. Nie przeszkadzały mu tłumy
czekających ludzi, kamery telewizyjne. Był tylko on i Bóg. Był przeciez tak
blisko Boga, a ciągle sie modlił. Jak wiele nam brakuje w tej dziedzinie?
Teresa