yoki-oki
01.09.09, 18:51
,,Z udziałem kardynałów, biskupów i kilkudziesięciu tysięcy wiernych zakończył
się w Kalwarii Zebrzydowskiej kilkudniowy odpust Wniebowzięcia Najświętszej
Marii Panny.(..)
Metropolita krakowski w homilii podkreślił, że troska o życie nie powinna
kończyć się jedynie na słowach.(..) Zdrowe liczne rodziny to nasza przyszłość,
przyszłość ojczyzny, przyszłość Kościoła. Wypowiadam tę oczywistą prawdę, by
ją usłyszeli także politycy, a więc ludzie biorący odpowiedzialność za nasze
dobro wspólne, któremu na imię życie, miłość, rodzina, Polska” – mówił
kardynał, wskazując na przykład Maryi, która troszczyła się o poczęte życie.''
Zabijcie ale nie słyszałem żeby Maria udzielała się w jakiejś katolickiej
organizacji antyaborcyjnej ?
Poza tym czy dla katolickiej rodziny Maria jest najlepszym przykładem
macierzyństwa ? w sensie takim że uszczęśliwiła Józefa tylko jednym potomkiem
? Przecież Kardynałowi na pewno chodził o płodzenie większej ilości dzieci niż
jedno na rodzinę a tym bardziej żeby to był chłopak .
Aha znam ew Matusza z cytatem o czterech braciach Jezusa i co najmniej dwóch
siostrach ,więc bracia ateiści nie informujcie mnie o tym :)