Dodaj do ulubionych

Fundacja pomocy zadłużonym .

    • Gość: alpinek Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.legnica.vectranet.pl 17.03.11, 18:53
      Czasami wystarczyłaby po prostu dobra wola banku by dłużnik mógł się podnieść z kolan. Jednak banki mimo strat wolą zgnoić dłużnika sprzedać za grosze jego zobowiązania nawet ze strata byle zastraszyć kolejnych.Nikt nie zarzucił bankom winy za udzielanie kredytów każdemu ....byle miał dowód osobisty..czasami bywało ze brał ktoś na nie swój ...i przechodziło.
    • sead21 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 21.03.11, 12:43
      Jestem za założeniem takiej fundacji. Ale żeby to wypaliło trzeba się spotkać i stworzyć strategię działania. Ja też jestem dłużnikiem, może nie takich kwot jak ludzie tutaj opisują, jednak też miałem myśli samobójcze. Mieszkam w Warszawie więc w stolicy powinno znaleźć się sporo osób które by były chętne taką fundację założyć. Mój mail Bimbekpl@wp.pl

      Pozdrawiam,
      Piotr
      • Gość: Oskar Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.rzeszow.mm.pl 28.03.11, 20:52
        Witam zajmujemy się pomocą osobą z problemami w spłacie – dłużnikom. Ze swojej strony możemy zaoferować pomoc prawną w rejestracji tego typu podmiotu i statutów potrzebnych do realizacji tego typu przedsięwzięcia no i bieżącą obsługę prawną. Jesteśmy też w stanie zrealizować przedsięwzięcie od strony logistycznej. W razie jakichkolwiek pytań zapraszam na naszą stronę internetową antywindykacja.net

        Pozdrawiam,
        Oskar
        • Gość: gosc Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.jawor.vectranet.pl 22.05.11, 21:09
          witam tez jestem za fundacja tez mam dlugi i to spore mam emereture na dziecko niepelnosprawne i komornik mi zajal prawie cala i niemam z czego zyc pisalam wszedzie i nic jak sie ma komornika to juz koniec i niema zadnej pomocy i nikt nie pomoze
    • Gość: balsamo Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.centertel.pl 13.05.11, 11:44
      Witam, dzisiaj jadąc od komornika pomyślałem o podobnej Fundacji i zacząłem w necie szukać podobnych inicjatyw.
      Zapraszam chętnych do zorganizowania Fundacji na mój e-mail: balsamo@op.pl
      W sprawach zadłużeń trzeba niekiedy działać szybko, bo odsetki rosną w zastraszającym tempie i nawet gdy ktoś ma pracę, to potrafią przekroczyć wartość jego zarobków.
      Pozdrawiam wszystkich. Trzymajcie się mocno i nie dopuszczajcie do siebie głupich myśli :)
      Czekam na zgłoszenia !!!
    • Gość: teresa Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.11, 22:17
      mój dlug jest ogromny .TERESA.POTRZEBUJE POMOCY.carmen.02.pl@onet.eu POZDRAWIAM
      • Gość: gosc Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: 46.238.231.* 13.06.11, 13:08
        Moi drodzy,kazdy zwas jest w potrzebie,dlaczego nie chcecie skorzystac juz z funkconujacego stowarzyszenia,ja gdyby nie oni pewnie mnie nie byloby by wsrod nas.Ich pomoc jest wspaniala i cos co dziala to chyba warto.Napisala to schopenka.Zamiast sie miotac sluchac pseudo pomocy wezcie sie w garsc i klikniejcie na te strony i czytajcie czytajcie piszcie a zobaczycie ze jest swiatelko w tunelu.
        • Gość: Gość Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.adsl.inetia.pl 21.07.11, 11:12
          O jakich stronach piszesz ?
    • Gość: Mapa Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.ssp.dialog.net.pl 21.06.11, 17:18
      Dzień dobry
      Moja sytuacja wygląda tak.Mam 2300zł netto zarobku a długi w bankach 2800zl i do splacenia 70000zł.Wcześniej spłacałem te kredyty z drugą osobą i był ok ale ta osoba straciła płynność finansową i wszystkie długi są na mnie ponieważ kredyty są na moje nazwisko.Dodatkowo płaciłem siostrze za wynajem mieszkania ona sam wychowuje dwujkę dzieci.Nie mogłem jej już płacić za wynajem i dostała wymówienie z mieszkania.Jej zarobki są 900zł więc niestać ją na wynajem,dotej pory to ja jej pomagałe.
      Szukałem konsolidacji kredytów w bankach i nic ,szukałem pożyczki pozabankowej ale trafiałem tylko na oszustów.
      Jak mam pomóc siostrze i sobie skoro już nikt biedakowi niechce pomóc.Teraz czekam tylko na komornika ale bardzo mnie martwi sytuacja siostry.
      Czy ktoś mógłby mi pomóc ?,ja w to niewirzę ale proszę o wsparcie na manton-owicz@wp.pl.
    • Gość: skubi484 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.radionet.info.pl 18.07.11, 19:41
      mam pomysł na taką fundacje to znaczy jak ją uruchomić sam jestem zadłużony i to na sporo kasy bo aż na 500 000zł straciłem firmę po prostu zbankrutowałem obrót firmy był spory więc kredyty dostawałem bez problemów i wtedy nikt mnie nie sprawdzał wchodziłem do banku mówiłem że chcę kredyt i już dostawałem 100 000 zł myślę że wszystkie banki to oszuści i naciągacze problem tylko w tym żeby trafić jakoś do wszystkich ludzi zadłużonych i ich zjednoczyć jest nas sporo a patrząc na gospodarkę i nasz rząd będzie jeszcze więcej chcieli podnieść i przyspieszyć rozwój kraju banki pożyczały kase na prawo i lewo na ich polecenie zrobili to sztucznie więc mamy teraz tego efekty no ale zmierzam do tego że moglibyśmy utworzyć konto na które każda osoba zadłużona wpłacała by od 5 do 10 zł miesięcznie taka kwota myślę że nie sprawiła by nikomu problemów gdybyśmy uzbierali trochę pieniędzy moglibyśmy zacząć pomagać ludziom finansowo i prawnie dalsze szczegóły działania przedstawię ci gdy mi odpiszesz co o tym myślisz
      • Gość: lucka Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.11, 09:42
        jestem gotowa poprzec twoje dzialania ,napisz tylko co robic
      • Gość: elis5 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.11, 17:29
        Jestem "za".Jeszcze jak ma się przy boku męża,który Ci nie pomaga,to porażka.Ja to przerabiam.Mam 600.000 PLN zadłużenia, wszystko jest zastawione, w sumie potrzebuję 50.000 PLN,aby wyjść na prostą,a tu wszędzie "schody".....
      • Gość: alba Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 29.07.11, 15:01
        Podoba mi się twój pomysł. Nie ma co się nad sobą użalać, trzeba brać sprawy w swoje ręce. Chętnie się przyłączę i może razem coś zdziałamy.
      • Gość: Dodla Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.11, 19:17
        Witaj, jestem zainteresowana, sądzę że to może się udać. Podaję mój prywatny adres: dodol@wp.pl Napisz co dalej ?
        Pozdrawiam
      • Gość: P.R.L. Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.181.63.59.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.11.11, 11:58
        Szanowny "skubi". Pomyśl trochę. Aby spłacić twój dług nawet bez odsetek to przy wpłacie przez każdego entuzjastę takiej pomocy w wysokości nawet 10 zł - potrzeba ich będzie aż 50 tysięcy. Myslisz, ze tylu ich znajdziesz. A pozostali w potrzebie. Trochę realizmu.
    • Gość: anka Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.play-internet.pl 20.09.11, 14:26
      ja też mam długi komornik sprzedał mi dom a długi zostały nawet większe niż miałam na dodatek zabiera mi wszystkie środki do życia nie wiem co mam robić czasami zastanawiam się czy nie lepiej byłoby odebrać sobie życia tylko że mam dzieci 94letniom babcie na utrzymaniu
      • Gość: brudny HAARYD Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.11, 14:22
        Dałaś sobie od tak ,sprzedać dom ?

        Przecież przy DG można bez problemu poprosić US żeby zajął hipotekę ;)
    • Gość: zdruzgotana Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.kalisz.mm.pl 23.09.11, 22:06
      witam,ja właśnie mam taki problem...mama zmarła a ja latam po bankach i wypytuje czy oby u nich nie zadłużyła ,mama była skryta nie powiedziała o wszystkich.Ja wiedziałam o 2óch w eurobanku i skoku,przez przypadek poszłam sprawdzić do prowidenta,bociana i europrowidus okazało się że tak i została wszczęta windykacja co ja mam robić ?chce napisać do BIKu ale w BIK-u te pseudo banki niewidnieją i jak mam się dowiedzieć gdzie jeszcze?a może ktoś z was wie czy zostaną one umożone bo wiem że w ciągu pół roku mam prawo się zrzec spatku a bo jak tego niezrobie?pozatym mam mieszkanie niewłasnościowe z mzbm najem i czy to mi mogą zabrać?
    • unhappy Re: Centrum Ochrony Dłużnika 507 613 605 04.10.11, 10:01
      Zupełnie jak przy sprzedaży garnków albo kosmicznych ściereczek. A strona internetowa, a cennik usług? Boisz się podać ceny usługi, bo najpierw musisz klientowi nawinąć makaron na uszy?
    • unhappy Re: Uwaga!!!!! 04.10.11, 18:32
      Gość portalu: Ryszard Gawlas napisał(a):

      > Nie życzymy sobie takich komentarzy na forum!!

      Nie życzyć to sobie możecie :D

      > Jesteśmy by pomagać klientom.a nie ich dołować i pobierać jakieś zaliczki itp
      > U nas Panie/ni kochana analiza spraw klientów jest darmowa i nic nie kosztuje/b
      > ez względu na ilość spraw

      Jasne. Analiza jest darmowa. A co NIE JEST darmowe?

      > A to,czy posiadamy czy nie posiadamy swojej strony jest naszą prywatną sprawą

      Jasne. Ja chcę tylko wiedzieć czy ty jesteś obnośnym sprzedawcą oddłużeń czy to może poważniejsza działalność :D

      Nie żebym miał coś przeciwko internetokrążcom.

      > To że inni ja mają, nie znaczy że my musimy mieć kochany/na
      > ROZUMIEMY SIĘ?????????

      Masz manię wykrzyknikowo-pytajnikową. Ciekawi mnie czy to ci pomaga "pomagać" klientom :D

      > Temat zamykam
      > PROMESA.S.C

      I zamknął temat. LOL - co za gość :D

      No ale ja go musiałem otworzyć. Sorki :D
      • Gość: gosc Re: Uwaga!!!!! IP: *.jawor.vectranet.pl 23.11.11, 21:21
        jezeli kogos urazilam to przepraszam moze nie wszczyscy tacy sa ale jestem wscieka dlatego ze nikt nie chce mi pomoc wszedzie jest odmowa a chciala bym wyjsc z tego dolka a nikt nie chce pomoc bo jak sie ma komornika na karku do nie ma zadnych szans pozdrawiam
    • unhappy Re: Ludzie Pobudka!!! 24.10.11, 14:39
      Adminie szanowny, prośba o cięcie spamu :)
    • arek1098 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 30.10.11, 13:36
      Witam
      Ja myślałem o stworzeniu bardziej stowarzyszenia ludzi zadłużonych. Członkowie stowarzyszenia mogliby wpłacać składki , z których pomagałoby się zadłużonym. Załużmy , że będzie 1 milion członków i niech każdy wpłaci np. 30,50,100 rocznie i robią się z tego miliony, które leżąc na koncie w banku też się pomnażają. Stowarzyszenie może też szukać środków u sponsorów i w różny sposób.Tu nie chodzi o to aby z tych pieniędzy spłacać wszystkie zobowiązania zadłużonych, ale pomóc wyjść człowiekowi na prostą. Chodzi tu o tych co oczywiście chcą się pozbyć długów , ale też sami podejmują działania w tym kierunku a nie liczą tylko na to , że stowarzyszenie spłaci wszystko za niego. Stowarzyszenie mogłoby występować także w imieniu dłużnika u wierzycieli, komornika itd.
      Czekam na jakieś propozycje
      • Gość: jolantas8 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 31.10.11, 02:41
        Witam. Bardzo podoba mi się ten pomysł. Sama tonę w długach, komornik zabiera mi wszystko co zarobię i wiem coś o tym jak bardzo taki człowiek potrzebuje pomocy, niekoniecznie finansowej. Możesz liczyć na mnie jeśli zdecydujesz się na działania związane z założeniem stowarzyszenia. Pozdrawiam.
        • Gość: Wanda Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.183.171.9.dsl.dynamic.t-mobile.pl 31.10.11, 13:57
          Dryn , dryn...podudka , wstajemy.
          • unhappy Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 02.11.11, 14:12
            Daj pomarzyć, no!

            Po stówce od miliona? To nie tylko da się kredyt spłacić, ale jeszcze standard potrzymać :D
    • xnastyre4 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 06.11.11, 20:17
      Gorąco popieram, ponieważ jestem jedną z takich osób , zaczęło się od małego kredytu potem troszkę większego , bank z chęcią dołączył do tego karty , popadłam w choroby , zaczęło brakować , z wypłaty dorobić nie mogłam , bank zaproponował konsulidację kredytów a potem musiałam na tę konsulidację wziąć kredyt , by spłacać ten większy. Teraz jestem w tak zwanej ''pętli'' schorowana , bojącą się własnego cienia , nie odbieram zastrzeżonych telefonów , nie mogę spać po nocach , jeden komornik mi wszedł na pensję , drugi stoi w kolejce. Teraz sama nie wiem z jakich to nawet umów po przejściu przez windykację. Wstydzę się z kim kolwiek o tym rozmawiać...


      Pozdrawiam , Dłużniczka.
    • Gość: Gosia Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.11, 10:39
      Witam. mam ogromna prosbe jesli jest ktos kto moze mi pomoc to bede szczesliwa. Mamy z mezem ok. 100 000 tys dlugu w bankach...z tego powodu windykacje i lada chwila komornika. Kiedys bez problemu bylo nas stac na splate rat, teraz maz nie ma pracy. Nie szukam kogos kto za mnie odda pieniadze TYLKO kogos kto poradzi co z tym wszystkim zrobic zeby jakos pomalu splacic dlugi bo bardzo tego chcemy
    • Gość: gosc Re: Centrum Ochrony Dłużnika 507 613 605 IP: *.jawor.vectranet.pl 23.11.11, 21:01
      witam odnosnie co pan pisze to watpie ze pa moze cos zrobic dla zadluzonych z komornikiem np ja z mezem mamy ponat 200 tys dlugu i czynsz tez jest zadluzony pisalam wszedzie wszedzie jest odmowa o uzyskaniu jakies pomocy mi juz 4 firmy odmuwily pomocy nie ma zadnych szans i jeszcze zadaja sporo pieniedzy zeby im placic za ich usluge bylam tez u prawnika to tez powiedzial ze wnaszej sytuacji nie ma zadnych szans i te dlugi co mamy z mezem to bedziemy splacac az do samej smierci i tak sie nie splaci to po co piszecie ze pomagacie zadluzonym i tak nie ma zadnych szans itez mamy zadluzenie a telefonii cyfrowej ale i tak nie pomozecie to po co piszecie ze pomagacie zadluzonym i dla zadluzonych i tak nie ma szans pozdrawiam
    • Gość: P.R.L. Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.147.223.211.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 30.11.11, 11:34
      Drogi "bankrucie". Dzieki wielkie i szacunek za troskę o byt i godność ofiar egzekucji komorniczych. Ale nie w zupkach, kocykach i noclegowniach problem. To są tylko doraźne środki dla niezaradnych albo zastraszonych dłużników. Problem leży w jakości ustanowionego prawa i w praktyce egzekucyjnej. Także w mentalności wierzycieli. Kodeks postępowania cywilnego i ustawa o komornikach jest anachroniczna - zapisy siegają jeszcze XIX wieku - jest wyjatkowo restrykcyjna dla dłużnika, bo traktuje go jako przestępcę - sprawcę najcięższej zbrodni. KPC łamie postanowienia Konstytucji w sprawie równości praw obywateli i podmiotów, dopuszcza naruszanie praw własności i bezzasadne wywłaszczenia. Przepisy o procedurze komorniczej dopuszczają przemoc, naruszanie godności osobistej dłużnika i jego najbliższych oraz postępowanie podstępne. Niebagatelne jest też prawo zwyczajowe rozpowszechnione w środowisku komorniczym i - niestety - powszechne wśród zwykłych obywateli na pozycjach wierzycieli - które odbiera wszelką godność i szacunek dłużnikom. Nie uwaględniany jest fakt, że złoczyńców z premedytacją wśród dłużników jest naprawdę niewielu. Zdecydowana większość popada w kłopoty przez niekorzystne okoliczności, słabą znajomość prawa, czasami dobre serce dla kontrahentów, no i przez złą wolę i mściwość wierzycieli. Dlatego widzę pilną konieczność zmiany prawa w całym zakresie działalności komorników i egzekutorów. A przede wszystkim upowszechnienie, ba - wprowadzenie obowiązku postępowania mediacyjnego w finansowych sprawach cywilnych. Głaskanie zakrwawionych ofiar przy dopuszczaniu ataku zuchwałych - bo umocowanych prawnie - wilkołaków nie ma większego sensu.
      • Gość: Antek Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 10.12.11, 06:28
        Dawno tu nie byłem bo swoje sprawy zadłużeniowe pozamykałem i nie mam bezpośredniego interesu żeby dowiadywać się co słychać na tym forum.

        A dziś zdecydowałem się przejrzeć jeszcze raz.
        Moja refleksja:
        W większości dłużnicy myślą jak w poprzednim poście , cytuję poniżej:
        "Zdecydowana większość popada w kłopoty przez niekorzystne okoliczności, słabą znajomość prawa, czasami dobre serce dla kontrahentów, no i przez złą wolę i mściwość wierzycieli."

        Ale to nie jest prawda.
        Pierwszą i podstawową przyczyną zadłużenia Polaków jest NIEKOMPETENCJA. Zaciągaliśmy kredyty niewłaściwie przewidując przyszłe zdarzenia. I te nieprzewidziane zdarzenia nas pokonały. To niekompetencja, nieumiejętność przewidywania. Zarówno w biznesie jak i w życiu.
        Przy założeniu , że wszystkich kredytobiorców jest 100% - to nas niekompetentnych jest nie więcej niz - 15%. Cała reszta spłaca swoje zobowiązania.
        Oczywiście jest kilka procent nieszczęśliwych przypadków, ale nie więcej jak 10% z tych 15% , czyli 1,5% wszystkich kredytobiorców.
        Trzeba jak to powiedział papież "stanąć w prawdzie" .
        Chociaż żeby nie powtarzać własnych błędów poprzez na przykład spłacanie kredytu bankowego jakąś pożyczką z Providenta.

        Ale to tylko początek. trzeba się zastanowić co robić dalej.
        I tu są dwa wyjścia:
        - iść w zaparte i przetworzyć swoje warunki egzystencji tak, żeby komornik nie mógł jej zakłócić.
        - dogadać się z wierzycielem

        A najlepsze jest wyjście mieszane : najpierw wypracować sobie pozycję gdy wierzyciel wie że nic nie może uzyskać przez windykację i stracił już nadzieję na odzyskanie długu. A potem o ile się pojawią jakieś wolne środki, spróbować się dogadać z wierzycielem. W takim wypadku, szczególnie jak minął już znaczny czas od powstania zobowiązania można "odkupić" swój dług nawet za 5% -30% jego wartości i to bez odsetek.

        Nie ma co biadolić i czekać cudownego pana z internetu, albo jakiejś wielkiej organizacji, czy fundacji która pokryłaby nasze długi.
        Nie ma tez co płacić po parę, paręset złotych wierzycielowi czy komornikowi , bo to i tak nie rozwiązuje problemu , a jedynie uniemożliwia zebranie oszczędności, na ewentualny wykup całości długu.
        Antek
        • arek1098 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 20.12.11, 11:21
          Owszem można i tak załatwiać swoje sprawy to wszystko zależy gdzie się ma swoje zadłużenia i czy stać na ich wykupienie. Przez 10 lat przerabiałem ten temat i twierdzę,że owszem w firmach windykacyjnych, zadłużenia u osób fizycznych , w firmach to można sobie pozwolić na negocjację ale banki mają to gdzieś. Miałem dług w PKO SA (żubr) i Invest Banku i nikt nie chciał rozmawiać o takim wykupieniu długu tylko musiałem podpisać umowę ugody i spłacać w ratach przez parę lat a odsetki mogli umorzyć 20% ale przy jednorazowej wpłacie. Wszystko można zrobić ale na to trzeba mieć kasę. Druga sprawa to czy jest sens zaproponowanego stowarzyszenia , które miałoby pomagać ludziom ,którzy popadli w pętlę kredytów. Ja myślę ,że w naszym kraju i tak ludzie żeby coś mieć lub załatać dziurę muszą brać pożyczki, czy na raty. Wielu jest takich i będzie jeszcze więcej w dobie kryzysu co stracą w mgnieniu oka pracę i tym samym zostaną z długami. Proszę niech Państwo przedstawią może własną propozycję na rozwiązanie tych problemów. Stowarzyszenie będzie miało sens o ile w stowarzyszeniu będzie wpisanych i płacących w odpowiedniej wysokości składkach bardzo duża ilość ludzi. Założenie niech do stowarzyszenia wpisze się 1 milion ludzi płacących roczną składkę 120 zł to jest 120 mln zł. Do tego odsetki i inne daje to już kwotę na to aby odpowiednio działać. Owszem stowarzyszenie nie miałoby na celu spłacać zadłużonym wszystkich długów ale pomagać wyjść na prostą np. spłacać zaległe raty aby kredyt nie padł bo ktoś stracił pracę, może nawet za niewielkie pieniądze wykupić dług od wierzyciela, pomóc u komornika waby nie zajmował ruchomości itd. A może nawet po spłatach czy wykupie zadłużeń członkowi stowarzyszenia to on np. spłacałby w jakimś procencie do stowarzyszenia. To są kwestie rozmów ale myślę ,że to dałoby jakieś światełko w tunelu, że nie jesteśmy sami w tym okropnym świecie i może ktoś nam w tym pomóc. Tak naprawdę to tylko kawałek papieru 10,20,50,100,200 zł a jak potrafi nam zmienić życie , sieje grozę i postrach. Jednostka zawsze będzie miała mniejsze szanse niż większa liczba ludzi. Proszę wypowiadajcie się, składajcie swoje pomysły. Czekam i życzę wszystkim z Państwa Zdrowych i Wesołych Swiąt i pozbycia się swoich problemów w Nowym 2012 Roku.
      • Gość: dłuznik jak inni Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.tktelekom.pl 10.01.12, 23:36
        witam wszystkich jestem tak samo zadłużony jak większość ludzi w Polsce i depresja powoli mnie przerasta. Ale szukam ludzi chętnych do pomocy aby zrealizować to aby w końcu powstało pewne stowarzyszenie, zrzeszenie bądz fundacja ludzi zadłużonych bo jeśli sami sobie nie zaczniemy pomagać to nikt nam nie pomoże. Jeśli ktoś jest chętny do do podjęcia pewnych kroków to piszcie na maila, większość ma większe szanse niż jednostka. mój mail " iskrzyk@vp.pl "
        • Gość: zadłużona Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.adsl.inetia.pl 15.01.12, 19:49
          witam.ja sie pytam poważnie czy jest ktoś kto mógłby mi pomóc.mam komornikow na wypłacie.potrzebuje jeden duzy kredyt aby wszystko pospłacać i brac pełna wypłatę i płacic jedna ratę.czy istnieje taka pomoc?czy zadłuzony człowiek ma tylko jedno wyjscie...
          • unhappy Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 15.01.12, 22:45
            > czy zadłuzony człowiek ma tylko
            > jedno wyjscie...

            A jakie to wyjście? Bo na moje oko to ile wyjść ma zadłużony silnie zależy od okoliczności.
            • Gość: zadłużona Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.12, 11:38
              jakie wyjscie może mieć człowiek zadłuzony,któremu nikt nie jest wstanie pomoc,który przynosi 850zł wypłaty i ma z tego zrobic opłaty i zyć i utrzymać dziecko,a z telefonu słyszy tylko ponaglenia i straszenia a jak ktos puka do drzwi to ma stan przed zawałowy,pograza się dalej łapiąc chwilówki ...aby przeżyć.traci ochotę wogóle pracować za tą sumę.dzień po wypłacie chodzi i juz pozycza pieniadze.jedyna dla niego nadzieja to jeden duzy kredyt aby spłacic wszystko i miec jedna ratę i spokojny sen.nadzieja nierealna do spełnienia.jeśli ktos wyszedł z podobnych kłopotów proszę napiszcie jak.
              • Gość: zadłużona Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.adsl.inetia.pl 16.01.12, 11:46
                dodam jeszcze,ze komornik dzieli pieniadze na kilka spraw i wysyła na nie grosze.spłacam w ten sposób juz 3 lata a praktycznie wszystko stoi w miejscu.gdyby istniało takie cos że sciąga pieniądze i wysyła je na sprawy po kolei część zadłużeń juz by była spłacona.pracuję juz 3 lata za 850zł a długi jak były tak są.jestem jedna wielka depresją.
                • follow_white_rabbit Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 16.01.12, 14:50
                  wyjedź za granicę i przestań dorabiać pasożytów
                  • Gość: zadłużona Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.wszmijo.edu.pl 16.01.12, 23:17
                    chodzi o to,że bardzo mi zalezy aby to wszystko spłacic nie chce przed tym uciekać(choc mam taka mozliwość) ale obawiam się,że to jedyne wyjście . chcę swoje błędy naprawić i wszystko spłacic ale sie nie da.nie chcę odchodzic z pracy a z drugiej strony nie mam juz sił pracować za te pieniądze.chciałam odwołać się do sądu aby długi były ściągane po kolei ale doradzono mi,ze nawet nie ma sensu.
    • Gość: dorka Re: Centrum oddłużania i antywindykacji IP: *.222.227-126.eturbo.pl 15.12.11, 22:11
      to następny oszust który wyłudza pieniądze tylko 1600zł jako zabezpieczenie i już dostanie pani kredyt 20 tys,a potem nie ma ani 1600 ani żadnej sumy.Kłamcy progresja-nie dajcie sie nabrać.pozdrawiam.
    • Gość: Nojacie Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: 66.230.230.* 18.01.12, 03:30
      Tak milionom pomogliscie - cwaniacy z promesy. Płakać się chce jak czyta się takie debilizmy.
      Lepszy to tylko jest Bolek z COD, co to pobiera niemałe kwoty od analizy w której w tabelce wpisuje podane mu dane o zadłużeniu a potem pisze że nalezy zarabiac więcej i wydawać mniej. Straszna ta głupota, że tez ludzie się w ogóle do was zgłaszają? Chociaż pewnie nie bo jakbyście mieli klientów to byście po forach nie pisali bzdur.
      • Gość: anna Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.routersys.pl 04.02.12, 16:46
        Właśnie odwiedził nas windykator kolejny z kolejnego banku 1500zł do wtorku,byl nie mily...płacę w miarę możliwości,mróz 30st.a na węgiel nie ma,kolejny znajomy popełnia samobójstwo/dziś rano mąż koleżanki był chowany/czy ktoś w końcu nam pomoże....wyjdzmy na ulice,mamy jakieś prawa,niech dadzą pomoc to przez tych na górze....
        • Gość: zadłużona Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 14:30
          pewna firma chce mi pomóc w ten sposób ,że da mi duzy kredyt spłaci komorników i wyczyści bik.pojawiło mi się światełko nadziei które szybko zgasło bo potrzebny jest żyrant z racji tego ,że nie mam zdolności kredytowej.a zrobili by tak jakbym chciała (mieć wszystko spłacone i płacic sobie jedną rate)
          • unhappy Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 05.02.12, 16:26
            Gość portalu: zadłużona napisał(a):

            > pewna firma chce mi pomóc w ten sposób ,że da mi duzy kredyt spłaci komorników
            > i wyczyści bik.pojawiło mi się światełko nadziei które szybko zgasło bo potrzeb
            > ny jest żyrant z racji tego ,że nie mam zdolności kredytowej.a zrobili by tak j
            > akbym chciała (mieć wszystko spłacone i płacic sobie jedną rate)

            Pytanie czy już poniosłaś jakieś koszty? Bo są firmy, które tylko ściemniają, że dają kredyt, wyłudzają opłatę wstępną i potem stawiają niemożliwe do spełnienia warunki. Najpierw jeden żyrant. Jak się znajdzie, to będzie coś z nim nie tak. To drugi... i tak dalej. Firmy takie żyją z opłat wstępnych. To tylko jedna z wielu możliwości oczywiście. Oszustów, żerujących na ludziach w potrzebie i wyłudzających od nich ostatnie grosze jest cała masa włącznie z tymi, którzy pozbawiają ludzi nieruchomości.
          • peter_jurgen_boock Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! 05.02.12, 21:11
            Nikt wam NIE WYCZYŚCI BIKu. To nie firemka oddłużeniowa tam wprowadzała dane nt waszego spłacania, więc też nie ona ma prawo stamtąd cokolwiek wykasować. To jest historia jak spłacaliście wasze kredyty, czy terminowo, czy nie, opisana każda rata, więc fakt spłaty zobowiązań do zera niewiele w tym względzie pomoże, bo wasze poprzednie opóźnienia są tam wciąż odnotowane.
            Tak samo ma się sprawa z "czyszczeniem BIG", wycofać dane może wyłącznie wierzyciel i w pewnej sytuacji także sam BIG, NIKT INNY. Jedyna pewną droga jest spłata zadłużenia, wtedy wierzyciel (były) w ciągu 14 dni musi dokonać aktualizacji.
            Firma oddłużeniowa ma gó... do gadania, co najwyżej przejmie konieczność przykrych rozmów z negocjatorem, ale nic poza tym.

            Mam nadzieję, że nie dziwi cię niemożność znalezienia żyranta. W końcu nie każdy chce się znaleźć w sytuacji, że się bidulce znowu coś zapomni, albo wypadnie, jak to często jak widać w przeszłości bywało i przerzucisz na niego cały swój duży problem.

            P.S. Czekam na odpowiedź w stylu "No ale pan z firmy oddłużeniowej przecież mówił, że można wyczyścić" <rotfl2>
            • Gość: zadłużona Re: Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.12, 21:30
              to,że znalazłam taką firmę nie znaczy,że skorzystam z jej usług to po pierwsze narazie rozmawiałam telefonicznie i mam zamiar tam podjechać aby wytłumaczono mi co i jak.nie było mowy o żadnych wplatach.jestem strasznie ostrozna jesli chodzi o takie sprawy bo po swoich doswiadczeniach zwyczajnie się boję.żyrant jest potrzebny tylko na chwilę po odzyskaniu zdolności kredytowej kredyt jest przepisywany juz tylko na mnie.jest to dla mnie nadzieja malutka ale jest.długi u komornika nie spadają spłacam już 3 lata same odsetki więc sami rozumiecie.
              czyszczenie bik może nastapic również na mój wniosek,skoro firma wszystko pospłaca wystepuje do wierzycieli z takim wnioskiem na tym to polega.przedmówca zle zrozumiał.jak i to ze jestem bidulką która zapomina płacic raty-osądziłeś mnie peter_ jurgen_ boock zbyt pochopnie nie wiesz czemu mam taką sytuację to zamilcz.
              • unhappy Re: Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! 05.02.12, 21:47
                Gość portalu: zadłużona napisał(a):

                > to,że znalazłam taką firmę nie znaczy,że skorzystam z jej usług to po pierwsze
                > narazie rozmawiałam telefonicznie i mam zamiar tam podjechać aby wytłumaczono m
                > i co i jak.nie było mowy o żadnych wplatach.

                Nie licz na osobiste tłumaczenia. Liczy się tylko to pod czym złożysz podpis. Tak więc absolutna podstawa to nie podpisywanie niczego, tylko wzięcie tego do domu i danie do ręki komuś kumatemu. Jak jeszcze oszukiwano ludzi na "argentynie", to pamiętam kilka rozmów z przedstawicielami. Łgali w żywe oczy. A umowa pisana takim "legalese", że aż drapało w mózg. Niektóre firmy z "argentyny" przerzuciły się na oszukiwanie ludzi na pożyczkach. Zresztą zasada jest prosta - pobieranie opłat wstępnych za różne czynności (pożyczki, wynajem, cokolwiek) i nie wykonywanie tego co się obiecało. Bo obiecało się USTNIE a w umowie, że obietnica MOŻE a nie MUSI być spełniona. Oczywiście opłata wstępna przepada :)
                • Gość: zadłużona Re: Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.12, 00:27
                  oki będe ostrozna nie jest to argentyna ani firma krzak która tyle co powstała ta firma działa na rynku juz 12 lat.ja szukam tylko wyjścia z problemów więc próbuje.pozdrawiam
                  • zauber07 Re: Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! 06.02.12, 07:34
                    Gość portalu: zadłużona napisał(a):

                    > oki będe ostrozna nie jest to argentyna ani firma krzak która tyle co powstała
                    > ta firma działa na rynku juz 12 lat.ja szukam tylko wyjścia z problemów więc pr
                    > óbuje.pozdrawiam

                    Napisz jaka to firma..?
                    Może to ci złodzieje z Formix-Finance...?
                  • unhappy Re: Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! 06.02.12, 08:23
                    Gość portalu: zadłużona napisał(a):

                    > oki będe ostrozna nie jest to argentyna ani firma krzak która tyle co powstała
                    > ta firma działa na rynku juz 12 lat.ja szukam tylko wyjścia z problemów więc pr
                    > óbuje.pozdrawiam

                    He he... to też o niczym nie świadczy. Przykład? PKF Skarbiec i ich produkt "dobra pożyczka". Swego czasu zaśmiecali Internet stronami i forami stworzonymi tylko po to, żeby ludziom wpisującym w google nazwę owej pożyczki nie wyświetlały się strony z negatywnymi opiniami :)

                    Pojawił się nawet, w ofertach różnych kancelarii, produkt pod tytułem: "Odzyskiwanie opłat wstępnych od PKF Skarbiec" :)
                    • Gość: zadłużona Re: Ludzie, ku...wa nauczcie się wreszcie!!! IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.12, 12:35
                      to zadna z wymienionych wyżej firm a nie chce tu robic żadnej reklamy.po rozmowie z nimi wyciagnę odpowiednie wnioski i jesli ta firma będzie wstanie mi pomóc /bądź pomoze wtedy napiszę.
          • Gość: Pani Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.kielce.vectranet.pl 14.03.12, 09:25
            Witam
            czytałam komentarz
            Prosze o kontakt
        • agulha Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 25.03.12, 18:23
          Nie do końca rozumiem ten postulat...Wyjdźmy na ulicę, niech dadzą pomoc? Komu? Z jakiej racji? Pomoc państwowa z racji tego tylko, że ktoś się zadłużył? Trzeba sprecyzować swoje oczekiwania i sprawić, żeby stały się akceptowalne dla reszty społeczeństwa. Ludzie wpadają w długi z różnych przyczyn, wśród których są także: pęd do szybkiego wzbogacenia się i/lub bezbrzeżna naiwność - prowadzący do podejmowania nierealnych inwestycji i interesów; pech w interesach (czasami jednak osoby patrzące z boku od początku były w stanie przewidzieć, że to nie wypali i nie jest to żaden pech, tylko brak rozeznania); życie ponad stan; dążenie do akceptacji rodziny lub partnera (np. branie kredytów na inne osoby); niegospodarność. Oczywiście są i przyczyny obiektywne (nieszczęścia życiowe, choroby w rodzinie, brak zdolności do pracy, kryzys gospodarczy). Jak dotychczas Polska ma jedne z surowszych przepisów i praktyki prawnej w kwestii bankructwa konsumenckiego - tu moglibyście powalczyć i tu może społeczeństwo Was poprze. A nie w żądaniu "pomocy" - przepuściłem, co miałem, narobiłem długów i odsetek, a teraz mi proszę darować i jeszcze mnie utrzymać?
          • Gość: plumkus Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.12, 19:45
            Witam
            Bzdury w tej odpowiedzi trzeba dokładnie czytać co miałem na myśli nie tylko co czarne jak tak by każdy myślał to mamy to co jest "ogólna znieczulica i brak tolerancji" Np ktoś leży na ulicy -nie podchodzę bo może piany leży (a on jest chory na cukrzycę) ,młody bije staruszka - nie interweniuję chociaż mogę - bo sam oberwę.Trzeba rozróżnić co czarne ,co białe itp.
          • Gość: plumkus Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.12, 20:01
            Witam
            Z tego co pani pisze to 50% polskiego społeczeństwa to partacze,nieudacznicy,złodzieje,itp.
            Trzeba być jasnowidzem według Pani żeby zamierzony cel się udał nie wiem czy pani pracuje w biznesie , to jest ogromne ryzyko.Kryzysu w Europie też nikt nie przewidział jak Pani to wytłumaczy ,czy eksperci to nieudacznicy,złodzieje zachłanni kasy?
            • agulha Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 25.03.12, 20:36
              Z całym szacunkiem, ale szczęśliwie odsetek osób z zadłużeniem, którego nie są w stanie spłacać, nie wynosi jeszcze 50% w Polsce. Wiele biznesów się świetnie kręci, inne - jako tako, jeszcze inne - właściciele zamykają lub zawieszają w pewnym momencie, bo właśnie niezbyt się im wiedzie - i potrafią to zrobić w takim momencie, żeby nie mieć długów (a przynajmniej: nie mieć niszczących, nie do spłacenia długów).
              Wiem, że biznes to ryzyko, i skoro nie mam do tego smykałki, to się do tego nie biorę - zostawiam to lepszym od siebie. Pracuję na umowie o pracę, czyli godzę się z tym, że większość ryzyka - ale także znaczną część zysku - zabiera kto inny. Uprzedzając pytania, w moim fachu jak najbardziej można także pracować jako wolny strzelec i stawki są znacznie wyższe.
              Każda sytuacja dłużnika jest inna i dlatego takie nieosadzone w realiach żądanie "pomocy od państwa" jest bezzasadne. Konkretnie czego chcemy od tego państwa? Na razie trochę pomogło, bo ograniczyło możliwości zaciągania kredytu hipotecznego. Do niedawna można było dostać kredyt przy założeniu, że osoba samotna wydaje miesięcznie na całe swoje utrzymanie 300 (trzysta) złotych. No i niektórzy brali, często ze skutkiem wiadomym.
              Być może wszyscy dłużnicy wypowiadający się tu na forum to akurat ofiary kryzysu, "efektu domina" związanego z niezapłaceniem przez kontrahentów faktur z jednoczesnym obowiązkiem odprowadzenia VAT, niewłaściwej interpretacji przepisów skarbowych itd., ale naprawdę są i inne przypadki. Znam osobę, która do niedawna pracowała na stabilnej, nieźle płatnej posadzie, miała jakieś zadawnione długi (na pewno nie z powodu działalności gospodarczej i na pewno nie z powodu jakiegoś nieszczęścia w rodzinie). Okazuje się, że napożyczała pieniędzy od wielu, wielu kolegów z pracy (i pewnie nie tylko z pracy), chyba nigdy nikomu niczego nie zamierzała oddawać. Jednocześnie nie ograniczyła wydatków (nie były one może ogromne, ale na pewno mogły być mniejsze), nie szukała żadnego dodatkowego zarobku (a mogła) i na dodatek nie przykładała się do pracy tej zasadniczej, co doprowadziło do jej zwolnienia - z firmy, z której prawie nikogo się nie zwalnia, która nie jest w żadnym kryzysie itp.
              Tzw. eksperci to oczywiście często są nieudacznicy i na pewno są zachłanni kasy. Co sezon, to eksperci mają inne pomysły - a to, że na mieszkaniach na pewno się zyska, a to, że było oczywiste, że bańka pęknie...
              • Gość: AnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 30.05.13, 13:03
                Jak czytam takie posty to mi się scyzoryk w kieszeni otwiera.Nie wiem kim jesteś ,podejrzewam że jedną z hien systemu bankowego.
                Po pierwsze Bank pożycza pieniądze swoich klientów nie swoje.
                Po drugie przypomnę iż powodem załamania rynku bankowego było marnotrawienie środków na ogromne pensje prezesów i szkolenia.
                Po trzecie proszę mi wyjaśnić jak zwykły człowiek może przewidzieć co będzie za 5, 10 czy 15 lat gdy całe państwa bankrutują
                Po czwarte system jest tak skonstruowany że nie pomaga nikomu wyjść z zadłużenia a wręcz pogłębia je jeszcze bardziej.

                Ja nie uważam się za nieudacznika,niektórzy nawet uważają że jestem przedsiębiorcza i mam żyłkę biznesmena ,czasem przedsiębiorca musi podjąć ryzyko ,ale nie zawsze wychodzi,zanim coś napiszesz to pomyśl dwa razy ,bo nie wiesz co cię czeka może kiedyś to ty będziesz pisać na tym forum Proszę o pomoc ...............
                • Gość: AnnaJ Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 31.05.13, 08:06
                  Mój post skierowany jest do pana antykretyna a raczej kretyna.
    • Gość: krzychu2784 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 12.02.12, 18:25
      Mieszkam wraz z mama i siostrą mamy dług na mieszkaniu na dzień dzisiejszy około 24,000tys przy czym komornik zajmuje moja rentę socjalną zabiera mi miesięcznie około 150 zł .Ja już staje sie bezsilny wobec tego długu niewiem co mam dalej robić napisałem pismo do Zakładu Gospodarki Mieszkaniowej skąd mamy mieszkanie o odstapienia od czynności komornika ale wciąz czekam na odpowiedż prosze o porady jak mam dalej postepować z góry dziękuję
      • mariola164 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 06.05.12, 18:12
        Witam - prosze o przeczytanie i jesli jest mozliwosc przekazac do osob ktore moga cos pomoc........

        > > zwracam sie do ludzi mogacych udzielic pomocy w splacie
        komornika, ktory dokonal wpisu egzekucji na mieszkaniu - zabezpieczenia
        splaty zadluzenia.
        > > Byl okres kiedy popadlam w ,,petle kredytowa "-ratowalam
        inna osobe przed utrata ,,jej" dobytku nie myslac w dalszej
        perspektywie o swoim zyciu zyciu.
        > > Niestety nadszedl ten dzien ktorego moglam sie spodziewac, a
        dzisiaj nie mam do kogo zwrocic sie o pomoc...........
        > > Nie chce ,,prezentu" wszystko zwroce w ratach - obecne
        zobowiazania nie sa do pokrycia [ nie daje rady.
        > > O kontakt prosze tylko te osoby ktore sa zdecydowane pomoc
        > >
        > > Liczy sie kazda zlotowka..............
        > >
        > > Z gory dziekuje............
        > >
        > > Ponizej sprobuje w miare ,,czytelnie przedstawic co bylo
        przyczyna powstalych klopotow.
        > >
        > > > Klopoty zaczely sie w 2001 roku najpierw sprawy po smierci
        ojca ktore trwaly 7 lat i pochlonely mnostwo pieniedzy, a nastepnie
        nieudane malzenstwo mojej corki ktore doprowadzilo mnie do takiej sytuacji
        ktora jest dzisiaj. Tak wiec poniewaz Banki nie zgodzily sie na
        restrukturyzacje zadluzenia [ stracilam w tedy dodatkowa prace]ani karencje
        w splacie trafilam do komornika.Przez rok czasu zabieral Mi z konta jak
        rowniez spisal pewne przedmiooty w mieszkaniu. Po roku wpisal Mi sie na
        hipoteke. Dzieki moim pewnym dzialaniom udalo sie najgorsze przedluzyc w
        czasie, ale niestety w kazdej,,godzinie " moge miec rzeczoznawce. Na
        dzien dzisiejszy zeby odwlec sytuacje musze wpacic ok. 50 tys do komornika
        - wpisane zadluzenie + 0dsetki] jak rowniez 7000 zl. zadluzenia mieszkania
        [ -skutek zabieranych pieniedzy]. Tak wyglada moja sytuacja
        ,,obrazowo".............
        > >
        > > Zeby jakos zyc wykonuje prace manualne,ale ze wzgledu na obecna
        sytuacje nie moge legalnie nic prowadzic..............Udokumentowane sa
        tylko dochody meza................
        > >
        > > Powiem tak - mieszkanie ktorego dotyczy sprawa jest tylko na
        mnie poniewaz mialam zapisane przez niezyjacego ojca, a poprzednie
        przekazalam corce, ale niestety jesli zostanie zlicytowane to wyrzuca
        malzenstwo..............tak wiec ,,zniszcze" i meza i 15-to letniego
        syna
        > > Zeby oszczedzic meza[ jest bardzo nerwowy- boje sie
        reakcji]probowalam i probuje ukryc najgorsze problemy tzn. wie, ze mam
        problemy w splacie zadluzenia- nie wie ze jest komornik [ skad byly brane
        pieniadze na ratowanie corki i wnuczki], ale nie wie ze w kazdej chwili
        mozemy isc na bruk [ moze jest lepiej nie znac szczegulow]. Wiem, ze jesli
        dojdzie do najgorszego to On nie wytrzyma[ widze to na
        czarno]................
        > >
        > > Co do corki to problemy, ktore dzisiaj dzwigam, zaczely sie
        jeszcze w czasie prowadzacych spraw sadowych po smierci mojego ojca
        > > Niestety jej maz ,,wieczny nierob na poczatku oprocz mojego
        utrzymywania wielokrotnie zadluzal mieszkanie [ ktore corka otrzymala od
        nas], wielokrotnie odcinane bylo swiatlo , natomiast zaplata za gaz po
        odcieciu skierowana byla do komornika, oprocz tego placilam za przerwane
        zaoczne studia [ na ktore dawalam pieniadze], a do tego grozilo wyrzucenie
        mojej corki z wnuczka z mieszkania [ nastepny dlug]. Niestety po 3 latach
        malzenstwa mieszkanie z umeblowaniem i rzeczami osobistymi zostalo
        doszczetnie zdewastowane, a corke prowadzalam do psychologa. Po zgloszeniu
        calej sytuacji i wystapienie o sciganie zglosilam do prokuratury, ale
        niestety otrzymalam odpowiedz odmowna z propozycja zalozenia sprawy
        cuwilnej [ ale ja wiedzialam co to znaczy poniewaz sama nie moglam z nich
        wyjsc]. Niestety ratujac ta sytuacje nie pomyslalam, ze przyjdzie taki
        dzien, ze ja sama nic nie poradze. Jestem wykonczona nie tylko psychicznie
        [ wiele opowiadac].........
        > >
        > > > nadmienie tylko, ze moje 7-io letnie sprawy oprocz pieniedzy
        pochlonely dom letniskowy, garaz i dwa samochody- sa noce i dni, ze
        zastanawiam sie czy bylo warto stracic zdrowie i posiadane mienie. Tak wiec
        jak dojdzie do najgorszego rowniez i Ja nie wytrzymam - jestem tylko
        czlowiekiem.
        > >
        > > Prosze wybaczyc, ze kieruje do panstwa moj APEL, ale
        ,,chwytam" sie ostatniej deski ratunku.
        > > Pozdrawiam
        > > Mama, zona i babcia
    • Gość: Jacek Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.sierpc.vectranet.pl 20.02.12, 14:43
      Świetny pomysł sam mam ogromne kłopoty,a znikąd pomocy... Wszyscy których prosiłem o pomoc olali mnie. Uważam że może nie wszyscy ale spora część z Nas ma kłopoty finansowe nie koniecznie wywołane specjalnie? Więc chętnie pomogę przy takim projekcie a i sam skorzystam z pomocy ......
    • Gość: oliwka Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.matcom.com.pl 16.03.12, 19:53
      Dzień dobry niewiem od czego mam zacząc może od tego że bardzo podoba mi sie pomysł fundacji ludziom zadłużonym.Sama z męzem jesteśmy zadłużeni na duża kwote a zadłuzenie wzieło sie z zamkniętej juz obecnie firmy Dachowej i nieuczciwości co niektórych naszych klijentów i braku fachowej wiedzy prawnej a może również z tego ze jestesmy młodymi ludzmi bardzo wierzącymi ludziom.Jestem zrozpaczona ale nie moge tego pokazywać bo mam 3 letnią córeczke chorą na astmę i zapadająca czesto na rózne infekcje wirusowe.Bardzo długo zastanawiałam się nad tym czy wejśc na ta strone i napisać o nas ale przełamałam sie bo stwierdziłam ze może znajdzie sie ktoś kto nam pomoże a bardzo potrzebujemy pomocy jakiej kolwiek.!!!Proszę o pomoc.Z góry dziekuje bardzo dziekuje.
      • Gość: oliwka Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.matcom.com.pl 16.03.12, 19:56
        Jeśli ktoś jest w stanie nam pomóc to mój meil tomaszewiczk23@wp.pl.Z góry dziekuje za jaka kolwiek pomoc ludziom dobrej woli.
    • Gość: pawcio Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.12, 10:57
      Witam,

      prośba o napisanie pisma w sprawie rozłożenia długu na raty.

      Sprawa wygląda tak:
      Miałem kiedyś kredyt w banku ale przestałem go spłacać bo nie starczało mi na życie, później straciłem pracę i z tym bankiem nie kontaktowałem się w ogóle, bo między czasie miałem też i mam nadal postępowanie komornicze z innego banku. Teraz ten bank sprzedał zaległość firmie która zajmuje się takimi sprawami. Skontaktowałem się z ta firmą i oni chcą się dogadać ale ich warunki, sprawią że nie będę miał pieniędzy na życie.

      Ich warunki :
      I rata - 1600,00 zł
      reszta rat po - 400,00 zł,

      moje wynagrodzenie to 1600 zł netto, czego komornik bierze połowę.

      w rozmowie telefonicznej napomniałem pani że jedyne rozwiązanie w tej sprawie to, to że co miesiąc mogę płacić zaledwie max. 200,00 zł. przez ostatnie 3 miesiące byłem bezrobotny i panią też to nie obchodziło... moje zadłużenie jest w kwocie 9000,00 zł, ok bo na pewno dojdą jakieś odsetki.


      Bardzo proszę o pomoc w tej sprawi.
      Pozdrawiam
      pawcio
      • Gość: Ania Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 21.03.12, 15:22
        Ludzie Obudzcie się nikt nam nie pomoże tylko sami możemy sobie pomóc.
        Komornicy nagminnie łamią prawo a sądy nie speszą się z ich ukaraniem.
        Sama zakładam sprawę pani komornik,nie pozwolę się nękać i i zastraszać.
        Chcecie tak żyć? w ciągłym stresie.
        Napisałam pamiętnik ukarze się w druku latem lub w pazdzierniku.
        Założenie fundacji dla osób zadłużonych to świetny pomysł.
        Pomoc prawna jest bardzo potrzebna w takich sytuacjach.

        chętnie się podejmę założenia takiej fundacji ,proszę inne osoby które mają na to czas i determinację o kontakt na emaila;
        ania-jun@o2.pl

      • plumkus Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 22.03.12, 13:15
        Witam
        Mogę pomóc w napisaniu pisma o raty tylko jak wiem z doświadczenia (sam jestem w podobnej sytuacji) z nie każdą firmą można się dogadać ci co najwięcej obiecują zawsze mało dają.Ich nie obchodzi z czego życ ,aby swoje odzyskać i coś więcej.

        Mój email kazimierzs@mm.pl
      • Gość: do Pawcio Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.adsl.inetia.pl 28.03.12, 19:29
        moja rada to taka,żeby powiedzieć im,że ma pan zajęcie komornicze i w związku z tym nie jest pan wstanie spłacać takich rat.(to są własnie te ich ugody,nierealne do spłat)natomiast jesli sie nie zgodzą i sprawa trafi do komornika to wynagrodzenie bedzie takie jak do tej pory,z tym ze to co bedzie zabieral komornik bedzie dzielone na dwie sprawy(tak sie dzieje przy zbiegu spraw komorniczych)dojdą do tej sprawy koszty komornicze dłużej bedzie spłacane (poniewaz kwota bedzie dzielona, a zawsze jest dzielona procentowo)natomiast na zycie zostanie to co do tej pory.jeszcze jest kwestia co bedzie chcial zająć komornik na wniosek wierzyciela.pozdrawiam.-
        zadłużona

    • plumkus Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 22.03.12, 12:54
      Witam
      Popieram temat gorący na obecne czasy,pułapek finansowych jest bardzo dużo.Obecnie czasy są dla ludzi typu cwaniaka ,kombinatora ,a w długi wpadają ludzie z niewiedzy czy nieudolności naszych władz.W tej chwili nie ma przepisów chroniących dłużników ,zadne art nie chronią ich,a przecież dłuznik to nie tylko złodziej i osoba nie chcąca spłacić swoich zobowiązań ludzi chcących spłacić swoje długi jest masa tylko nie mają szans tego zrobić ,albo nie mają z czego,lub stan zdrowia im nie pozwala.
      Sam jestem w takiej sytuacji gdzie choroba moja rozłożyła moją firmę i mnie na łopatki,do tego doszło jeszcze nieudolność naszych władz w pomocy prowadzeniu działalności.
      Popieram taką pomoc szczególnie "prawną"
      Pomocy bezpłatnej prawnej w tej materii jest jak na lekarstwo.
      Deklaruję wszelką pomoc z księgowości KPiR , pisania pism urzędowych ,porad jak pomóc by skutki były jak najmniejsze.Nie jestem z wykształcenia mgr-em ,ale mam podstawowe wiadomości do takiej pomocy,moja wiedza nie może służyć za ekspercką , ale tacy ludzie nieraz więcej pomogą niż nie jeden ekspert.
      Można założych bazę danych dla gromadzenia porad,zapytań itp.

      Do wiadomości zainteresowanych emal kazimierzs@mm.pl
    • Gość: POPIERAM Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.dynamic.chello.pl 05.05.12, 11:28
      Potrzebna jest pomoc prawna przeciw nowemu zjawisku - prywatnym firemkom - handlarzom długami, czesto przedawnionymi lub pozornie (przez jakis monit) aktualizowanymi. Mnie wywlekli (Debts Trading Warszawa) coś sprzed 12 klat gdy leżałem w szpitalu i E-sąd zaocznie (bo w cięzkim stanie byłem nieswiadomy sprawy) wydano korzystny wyrok. Komornik bezprawnie zajął mi 100% wynagrodzenia, prawo pozwala max. 50%, 1 m-c byłem bez wypłaty, czytaj środków na leki i jedzenie. Nie było siły na drania z Wołomina, choć wszyscy prawnicy i znawcy tematu przyznawali mi rację.
      1) Zdelegalizować prywatny handel długami
      2) Surowo karac wszelkie wyłudzenia (najczęściej osób nieswiadomych, nie pamiętających juz starych historii, nie ma przecież obowiązku trzymania dokumentacji całe zycie).
      3) ZAŁOŻYĆ FUNDACJĘ LUB STOWARZYSZENIE z prawnikami pomagającymi walczyc z komornikami, przedawnionymi długami, próbami wyłudzeń ze strony handlarzy długami. Czesto stosują stalking - karalny.
      ZNISZCZYĆ TE FIRMY - JEDYNE WYJŚCIE!!!
      • Gość: gość Re: Fundacja pomocy zadłużonym . IP: *.nowaruda.mm.pl 10.09.12, 12:59
        Wszystko to szczera prawda, sami łamią prawo ,ja już pisałam w tej sprawie do ministra sprawiedliwości i rzecznika praw obywatelskich jak wezmiemy się do kupy to możemy z nimi wygrać ,Przeczytajcie co ja przeszłam wydawnictwo Goneta. W Pułapce .z chęcia też wemę udział w stworzeniu stowarzyszenia pomocy osobom zadłuzynym piszcie ania-jun@o2.pl
        723352608
    • sylwester71 Re: Fundacja pomocy zadłużonym . 20.05.12, 13:50
      Fundacje nie może założyć osoba która ma problemy finansowe.
      Otwieram nowy wątek, forum "Szukanie pomocy czy działanie".
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka