Dodaj do ulubionych

Ultimo straszy detektywem

16.11.11, 01:32
Witajcie,
Dostałem pismo od Ultimo w którym straszą, że jak będę uchylał się od spłaty zadłużenia to wynajmą agencję detektywistyczną która: przeprowadzi wywiad w pracy, w miejscu zamieszkania i w ogóle wszędzie, ustali moje dochody, poziom życia i dowie się czy terminowo spłacam swoje zobowiązania. Czy rzeczywiście i w jakich okolicznościach może to zrobić?
Jak dochodzić swoich roszczeń odnośnie pozyskania informacji przez detektywa. Jeśli sąsiad opowie o tym co mam, gdzie zarabiam to skąd mam się dowiedzieć kto złamał ustawę o danych osobowych i kto podał informację o mnie jeśli detektyw nie musi ujawniać swoich źródeł informacji.

Dodam, że listy wysyłane przez Ultimo nie są poleconymi czyli równie dobrze mogło ich nie być. Czy można sobie tak sprawdzić każdego, jego życie osobiste, źródła dochodów bo "zapomniał zapłacić" w terminie i nie dostał żadnego potwierdzonego upomnienia ?
Obserwuj wątek
    • kredycik-i-wio Re: Ultimo straszy detektywem 16.11.11, 09:00
      Detektyw to zawód, dozwolony w Polsce, koncesjonowany specjalną licencją, więc Ultimo ma prawo wynająć detektywa, by zrobił to co mu wolno, a to co opisujesz mu wolno, a nawet wiele więcej. Chociaż z opisu to bym się raczej spodziewał, że listy te to tylko forma nacisku, na takich co mają, a nie płacą, jak widać w miarę skuteczny skoro tu piszesz.
      • hacker607 Re: Ultimo straszy detektywem 16.11.11, 11:26
        Tutaj nie chodzi o to że mam i nie chcę płacić :) Chodzi o to, że zalegam 2900 i teoretycznie mogę sprzedać samochód (wart moze z 8)i to spłacić. Jak wiadomo nie bede miał czym pracować (koordynator - praca w terenie). Mam do wyboru splacic to w terminie i zgnoic sie finansowo (stracic samochod, prace), albo splacic to w ciagu kilku miesiecy i dalej normalnie zyc.
    • alpepe Re: Ultimo straszy detektywem 16.11.11, 10:02
      to spłać w terminie, a listy od windykacji wywalaj i tyle.
      • billy.the.kid Re: Ultimo straszy detektywem 16.11.11, 11:21
        co tej firemce z tego przyjdzie że bedzzie znała twój poziom życie, dochody itd.itp???????????
        • hacker607 Re: Ultimo straszy detektywem 16.11.11, 11:29
          hmm... dobra myśl, mogą podsunąć komornikowi w razie czego, ze mam ale nie place.
          Tylko czy warto płacić za detektywa, bo nie zwróci się to w odsetkach.
          Wiem, kupili dług dużo taniej ale czy i tak się opłaca? :)
          • bgwd14 Re: Ultimo straszy detektywem 16.11.11, 17:38
            > Czy można sobie tak sprawdzić każdego, jego życie osobiste, źródła dochodów bo "zapomniał > zapłacić" w terminie i nie dostał żadnego potwierdzonego upomnienia ?

            Każdy ma prawo wynająć detektywa. Tu przynajmniej informują Cię o swoich zamiarach wcześniej, a nie musieli ;)
          • big_pijak Re: Ultimo straszy detektywem 25.12.11, 11:22
            hacker607 napisał:

            > hmm... dobra myśl, mogą podsunąć komornikowi w razie czego, ze mam ale nie plac
            > e.

            Komornikowi bez wyroku sądu nic nie mogą podsunąć

            > Tylko czy warto płacić za detektywa, bo nie zwróci się to w odsetkach.
            > Wiem, kupili dług dużo taniej ale czy i tak się opłaca? :)

            detektywa żadnego nie przyślą nie masz się czego obawiać zwykłe strachy na lachy :)
            Dług już masz pewnie dawno przeterminowany, w żadnym wypadku nie rozmawiaj z nimi nie wyyłaj zadnych pism poprostu spokojnie czekaj na sprawę w sądzie. Jeśli do takowej dojdzie, to podniesiesz wtedy zarzut przedawnienia i tyle :)
            Przy rozmowie telefonicznej nie podawaj swoich danych osobowych. Nie musisz, nie będą wogóle mogli z Tobą rozmawiać!
    • real_mr_pope Re: Ultimo straszy detektywem 17.11.11, 08:06
      > Jak dochodzić swoich roszczeń odnośnie pozyskania informacji przez detektywa. Jeśli sąsiad
      > opowie o tym co mam, gdzie zarabiam to skąd mam się dowiedzieć kto złamał ustawę o
      > danych osobowych

      Sąsiad nie złamie, bo nie działa pod reżimem ustawy o ochronie danych osobowych.
      • Gość: fredii Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.dynamic.chello.pl 17.11.11, 08:56
        straszenie i tylko to, wynajęcie detektywa to spory koszt, absolutnie nieopłacalne przy tak niewielkim długu, inna sprawa czy ultimo odkupiło taki świeży dług (banki rzadko sprzedają takie świeżynki) bo może dług jest przeterminowany i możesz ich olać, czy tylko działają jako poganiacze opóźnionych za swoje 10%.
        • Gość: grzes Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.toya.net.pl 07.12.11, 01:52
          I cóż zrobi ULTIMO z tymi danymi zebranymi przez detektywa ?
          • Gość: adam7293 Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.adsl.inetia.pl 10.12.11, 21:48
            oczywiście NIC, poza tym, że za jakiś czas przyśle takie same wezwanie .........
            • Gość: ultimo ups Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.05.12, 21:11
              Zauważone działania firm windykacyjnych polegają na:

              - zastraszeniu;

              - przedstawianiu w sposób narastający potencjalnych możliwości firmy windykacyjnej w celu wyegzekwowania pieniędzy (np. skierowania sprawy do agencji detektywistycznej, następnie do „komórki” spraw sądowych, do sądu, do komornika, etc);

              - sugerowaniu niebotycznych kosztów niezastosowania się do żądań

              - pustym nękaniu:

              pisma, telefony, wizyty, skierowania, pozwy które nie mają żadnego znaczenia.

              - blefie,

              który trwa, aż do końca:
              firma, np. będzie próbowała się „dogadać” tzn. nakłonić nas do dobrowolnego spełnienia jej żądań na każdym etapie jej starań nawet, gdy wniosła już pozew do sądu; jeżeli go wycofa należy skorzystać z przysługującego nam prawa do rozstrzygnięcia przez sąd naszej sprawy - pomimo wycofania pozwu, by uniemożliwić jej powtórzenie zabiegów w przyszłości

              - swoistej sofistyce (odwróceniu kota ogonem),

              tzn. takiemu przedstawieniu spraw, by dłużnik, który ma firmie posłużyć tylko do zarabiania pieniędzy, miał wrażenie, że znalazł upragnioną, długo oczekiwaną pomoc, nadzieję i poszedł na współpracę tzn. dał sobą manipulować;
              wyrobieniu przez dłużnika takiego wrażenia, że to on „ma problem”, kiedy w rzeczywistości jest dokładnie odwrotnie: często nasze zobowiązanie jest zobowiązaniem nie ściągalnym, nie jasnym lub zobowiązaniem naturalnym tzn. można je uregulować tylko dobrowolnie, ale firma przyjęła zlecenie, poczyniła kroki lub skupiła dług czyli poniosła koszty, wydała pieniądze na nasze zobowiązanie, i to ona musi je odzyskać i maksymalnie zarobić – w przeciwnym wypadku poniesie straty.
              • mordimer.madderdin Re: Ultimo straszy detektywem 21.05.12, 22:28
                Fragment skopiowany z NIE tchnie lekkim populizmem i w dodatku nie do końca mówi prawdę, że pieniędzy od Ultimo nie da się odzyskać.

                Co do twojej porady, by:
                "jeżeli [ Ultimo ]go [ pozew ] wycofa należy skorzystać z przysługującego nam prawa do rozstrzygnięcia przez sąd naszej sprawy - pomimo wycofania pozwu, by uniemożliwić jej powtórzenie zabiegów w przyszłości"
                to informuję, że nie w każdej sytuacji pozwany ma prawo tego żądać.

                Generalnie - sporo się nabazgroliłeś metodą kopiuj - wklej, ale wartości wielkiej to to nie ma.
      • Gość: Wanda Re: do real-mr-pope IP: *.152.146.39.dsl.dynamic.t-mobile.pl 17.11.11, 10:21
        Jestes jednym z moderatorów tego forum . Dlaczego tolerujesz trolla paintbalpl który nic nie wnosi do dyskusji a jego spamowanie ma na celu reklame jakis zboczonych stronek .
        P.S. Nie tylko forum W i D jest molestowane prze tego zboczeńca

        Re: Prezes Związku Banków Polskich: Ocena Moody&a
        Autor: paintbalpl 16.11.11, 22:46 Dodaj do ulubionych Skasujcie
        Odpowiedz dokałdnie jest tak jak mowisz
    • Gość: adela Re: Ultimo straszy detektywem IP: 178.213.166.* 20.05.12, 23:17
      mam dokladnie ten sam problem i nie wiem gdzie zdobyc potzrebne informacje na ten temat i co z tym robic
      • Gość: ultimo ups Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.05.12, 20:53
        Windykacyjne bezprawie - firmy windykacyjne czyhają na bojaźliwych - Księstwo Luksemburg atakuje

        Tak dużo mówi się o kryzysie, a tu pod "naszym nosem" i pod pozorem
        legalności, istnieje i jest zarejestrowana w naszym Kraju firma
        windykacyjna pod nazwą ULTIMO.
        Proszę zwrócić uwagę na prosty fakt, że to Bank PKO BP pozbywa się
        dłużników i sprzedaje swoje wierzytelności tej właśnie firmie.
        W biały dzień jesteśmy okradani na oczach wszystkich. Pod pozorem
        prawnego działania, firma windykuje Polską Złotówkę i w legalny sposób
        wywozi ją na konto w Luxemburgu. Ktoś z banku musi mieć w tym jakiś
        dobry i brudny interes bo tam w Luxemburgu nasza złotówka jest w dobrej
        pralce wyprana. W każdym banku istnieje komórka windykacyjna i pracują
        tam "ludzie". Po co więc ULTIMO ?. Chyba po to bo ktoś ma w tym bardzo
        dobry interes.
        Jak to możliwe, że jeszcze nikt się nie zorientował o co chodzi. Banki
        bezczelnie proszą o ratunek w dobie kryzysu.
        Dziwi mnie fakt, że CBA tego nie widzi...

        Na przykładzie pani Jadzi z Jeleniej Góry pokazujemy, że w polskim obrocie wierzytelnościami panują patologie, którymi nikt się nie interesuje.

        Pani Jadzia wraz z mężem, panem Rysiem, w 1999 r. wzięła kredyt w BIG Banku Gdańskim. Na kupno niezbyt wypasionego samochodu – fiata punto. Fiat miał im służyć do przejażdżek i prowadzenia tzw. działalności gospodarczej. Kredytu było ok. 33 tys. zł. Zabezpieczeniem spłaty kredytu był wzmiankowany samochód oraz weksle in blanco podpisane przez panią Jadzię i pana Rysia. Pani Jadzia i pan Rysio wspólnie spłacali raty kredytu przez czas jakiś, ale widocznie fiat punto im nie służył tak, jak trzeba, bo wspólne przejażdżki, zamiast cementować małżeństwo, doprowadziły do jego rozpadu. Fiat i końcówka rat do zapłacenia zostały przy panu Rysiu, a panią Jadzię sprawy przestały obchodzić

        Przyznajemy, że pan Rysio był człowiekiem trochę lekkomyślnym – jednej raty nie zapłacił, ze spłatą drugiej się spóźnił. Bank jednak na czas o spłaty się nie upomniał, samochodu od pana Rysia nie przejął, weksla nie uruchomił – tak, jak to stało w umowie kredytowej. Doprowadził tym samym do przedawnienia roszczenia. Co było przyczyną tego zaniedbania, trudno dziś dociec; fakt faktem, że gdy w życiu pani Jadzi i pana Rysia zachodziły zmiany związane z rozwodem, także w życiu BIG Banku Gdańskiego zachodziły zmiany. Przekształcił się w Bank Millennium SA. Może to właśnie z powodu tych przekształceń panu Rysiowi się upiekło.

        Jakież było zdziwienie pani Jadzi, gdy w 2006 r. zaczęła otrzymywać z pewnej kancelarii prawnej we Wrocławiu pisma do natychmiastowego wykupienia weksla na kwotę prawie 45 tys. zł. Dowiedziała się z tych pism, że weksel trafił do Ultimo Portfolio Investment mającej siedzibę w Wielkim Księstwie Luksemburga. I to właśnie ta firma jest uprawniona do dochodzenia roszczeń. Chce dochodzić i dochodzi. A te prawie 45 tys. zł to kwota niespłaconego kredytu i związanych z nim należności ubocznych.

        II

        Sprawa trafiła do sądu. Nie ma sensu wdawać się w szczegóły wzajemnych pism kancelarii z Wrocławia reprezentującej Ultimo Portfolio Investment i mecenasa reprezentującego panią Jadzię. Pełno w nich zwrotów typu „nakaz zapłaty”, „cesja wierzytelności”, „legitymacja procesowa”, „przedawnienie roszczeń”, „niezrealizowanie przez kredytodawcę uprawnień” itp. oraz wzajemnych przepychanek prawnych. Gruby segregator tej dokumentacji się zebrał. Najważniejsze jest w całej sprawie to, że Sąd Rejonowy w Jeleniej Górze (bo tam się sprawa toczyła zgodnie z miejscem zamieszkania pani Jadzi), Wydział I Cywilny, w marcu 2008 r. wydał wyrok, w którym powództwo Ultimo oddalił i dodatkowo zarządził na rzecz pozwanej zwrot kosztów procesu w kwocie 2417 zł. Mecenas pani Jadzi wykazał bowiem, że – jak to się mówi – co do zasady roszczenie po pierwsze było przedawnione, a po drugie Ultimo Portfolio Investment wcale go nie nabyła w prawidłowy sposób prawny. A podczas procesu przedstawiciele firmy bronili się jak wściekli, aby tylko nie podać kwoty, za jaką kupili weksel. No i nie podali, skąd się właściwie wzięło to naliczone 45 tys. zł. Wyrok przez Ultimo nie został zaskarżony do apelacji i uprawomocnił się. Pani Jadzia zasadnie więc oczekiwała, że Ultimo odda jej kasę, którą musiała wydać na adwokata. Niestety w tej akurat sprawie firma Ultimo Portfolio Investment nie odezwała się do pani Jadzi. Pani Jadzia ze ściganego dłużnika stała się ścigającym wierzycielem. Ale czekaj tatka latka! Księstwo Luksemburga daleko. Firma – w tej postaci prawnej – nie ma na terenie Polski ani siedziby, ani majątku, zatem nawet staranie się o nakaz komorniczy ściągnięcia tej kasy ma średni sens. Kancelaria radcowska, która prowadziła w imieniu Ultimo Portfolio Investment postępowanie, nie ma obowiązku podawania danych o kliencie ani współdziałania z przeciwnikiem procesowym.

        III

        Udało nam się dotrzeć do dokumentów założycielskich spółki Ultimo Portfolio Investment w Luksemburgu. Niewiele z nich wynika. Kapitał założycielski spółki to 31 tys. euro podzielony na 620 akcji imiennych lub na okaziciela. Akcje są w posiadaniu kolejnych dwóch Ultimo: Ultimo Portfolio Investment Ltd zarejestrowanej wcześniej w Jersey oraz Ultimo Portfolio Holdings Ltd, także zarejestrowanej wcześniej w Jersey. Obie spółki reprezentował Christophe Gammal, ekonomista z Jersey działający na podstawie tzw. prokury. Koszt założenia takiej spółeczki w Luksemburgu to, jak wynika z jej akt, 2 tys. euro.

        I to wszystko, co wiadomo. Ciekawe w dokumencie rejestrowym złożonym w Luksemburgu jest to, że niejednokrotnie mówi się w nim o siedzibie spółki, ale w taki sposób, że się ją ustala, ale nie mówi się, gdzie konkretnie. Wnioski każdy może sam wyciągnąć.

        Chyba nie będzie dużym błędem stwierdzenie, że za Ultimo Portfolio Investment z Luksemburga stoi Ultimo spółka z o.o. z Wrocławia. Ultimo we Wrocławiu mieści się przy ul. Braniborskiej. Tam kazano pani Jadzi przychodzić oglądać jej weksel, gdyby chciała. O sobie samej spółka Ultimo pisze na stronie internetowej, że jest firmą, która została założona przez osoby, które wniosły decydujący wkład w budowę Lukas Banku SA, jednego z najbardziej spektakularnych sukcesów na polskim rynku detalicznych usług finansowych.

        O Lukas Banku, firmie windykacyjnej Kruk z Wrocławia i udziale Michała Boniego, doradcy premiera Tuska, w tym wszystkim pisaliśmy w „NIE” nr 9 i 11/2008. Czyli to ta sama ekipa, te same metody, ten sam Wrocław.

        Zobowiązania zobowiązują! – przekonuje na swojej stronie internetowej firma windykacyjna Ultimo z Wrocławia. Bo to jednak we Wrocławiu należy pytać o firmę z Luksemburga. Powiedzcie to pani Jadzi, od kogo ona teraz ma ściągnąć swoje dwa tysie z kawałkiem.

        A gdzie urząd ochrony danych osobowych?

        • Gość: ultimo ups Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.warszawa.vectranet.pl 21.05.12, 20:54

          IV
          Dochodzimy do sedna sprawy. Metody działania firm windykacyjnych w Polsce oparte są na patologiach. Kupują za grosze przedawnione wierzytelności, najczęściej groszowe albo złotowe. Następnie przekazują je do utworzonych przez siebie firm za granicą, w jakimś raju podatkowym. Potem nękają ofiary pismami pełnymi gróźb, telefonami, SMS-ami. Stosując psychologiczną presję. Zastraszanie, wywieranie presji, nierzetelne informacje o konsekwencjach niespłacenia długu i zawyżanie ich wartości – zarzucił w swoim czasie firmom windykacyjnym Kruk i Ultimo Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ale było to raz. I to wszystko, co na ten temat przedsięwzięły instytucje państwowe. A gdzie nadzór nad bankami? A gdzie urząd ochrony danych osobowych?

          Firmy windykacyjne czyhają na bojaźliwych. Sporadycznie – jak w przypadku pani Jadzi – sprawa trafia do sądu. Dlaczego firmy windykacyjne nie kierują każdej sprawy do sądu? Bo po pierwsze kupują – o czym już wspomniałem dwa razy – wierzytelności przedawnione, a po drugie permanentnie zawyżają wysokość zadłużenia i żaden sąd nie uzna ich sposobu wyliczania zadłużenia. Jednak gdy sprawa znajdzie się w sądzie i firmy windykacyjne przegrywają, to z podmiotu, który ten proces wszczyna, nie można ściągnąć kosztów, bo jest gdzieś tam w Luksemburgu. To tym powinno zająć się Centralne Biuro Antykorupcyjne i Prokuratura Generalna, a nie ściganiem pojedynczych lekarzy, którzy wzięli bombonierkę, koniak
          czy pióro wieczne.
          PS.
          Po publikacji o Kruku, który ukazał się w „NIE” w lutym 2008 r., firma zafiksowała w bazie danych mój numer służbowej komórki (jak się domyślam przez pomyłkę podpinając go pod jakiegoś nieszczęśnika) i otrzymuję teraz co kilka tygodni telefony. Najwcześniejszy był o 6.20 rano. Taki pomysł na nękanie... Ostatnio dostaję SMS-y: „KRUK S.A. prosi o wplate 150 zl w dniu dzisiejszym, jaka zadeklarowal(a) Pan(i) wplacic zgodnie z ustaleniami telefonicznymi”
          • Gość: anonim Ultimo straszy detektywem IP: 94.42.234.* 22.05.12, 12:21
            dobra, a rachunki bankowe gdzie ma ta firma? w Polsce. wyrok prawomocny? zając konta tej firmy!!!!! na jaki rachunek kazali pierw tej kobiecie wpłacić owe żądane 45 tysiecy?

            za resztę podziękujmy rządowi - nie tylko PO. kiedyś ktoś was rozgoni, i nie będą to pokojowe demonstracje, jak w Gracji.
            • mordimer.madderdin Re: Ultimo straszy detektywem 22.05.12, 14:19
              Gość portalu: anonim napisał(a):
              dobra, a rachunki bankowe gdzie ma ta firma? w Polsce. wyrok prawomocny? zaj
              > ąc konta tej firmy!!!!! na jaki rachunek kazali pierw tej kobiecie wpłacić owe
              > żądane 45 tysiecy?


              Ten właśnie aspekt miałem na myśli.
              • zielonabudka14 Re: Ultimo straszy detektywem 23.05.12, 18:56
                "detektywa żadnego nie przyślą nie masz się czego obawiać zwykłe strachy na lachy smile "

                Jesteś pewny? Detektyw nie przychodzi do dłużnika, tylko, jak to detektyw, bada jego sytuację majątkową poza nim. Tak, że dłużnik nawet o tym nie wie.
                • Gość: Johan Re: Ultimo straszy detektywem IP: *.dynamic.chello.pl 07.06.12, 02:28
                  Firma Ultimo, oczywiście ta z kraju Luxemburg, nie posiada pracowników typu detektyw.
                  Gawędo o sprawdzeniu, wusłaniu, ujawnieu i przetworzeniu w materiał dowodowy jest klasycznym straszakiem. Milcznie jest złotem w tej sprawie.
                  jest jeszcze jedno rozwiązanie.
                  Ultimo w związku z zakupem pakietów wierzytelności po cenie 8-12 % wartości pakietu, proponuje "promocje" spłaty, które umożliwiają pozbycie się problemu po indywidualnym uzgodnieniu ceny.

                  Pozdrawiam Johan
                  • Gość: Wanda Re: do Johan IP: *.183.183.89.dsl.dynamic.t-mobile.pl 07.06.12, 11:29
                    Nie wiem dlaczego ci IDIOCI plujący na Ultimo że to...że sio nie gadają z nimi i nie próbuja odkupic swoje 100 zł za zł np.40 . Przeciez Ultimo jest zarobione a dłuznik tez pozbywa sie problemu za stosunkowo niską cene.
                    P.S No ale lep[iej jątrzyć i płakac na forum że ..Ultimo straszy.
                    • Gość: zadłużona Re: do Johan IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.12, 12:43
                      bo to nie tak hop-siup p. Wando.
                      po przyznaniu się do długu(nie byl mały) i chcąc spłacić Ultimo zaproponowało ugodę.powiedzieli,że chcą 1000zł miesięcznie.na moje wytłumaczenia,że nie stac mnie na takie wpłaty bo nawet tyle nie zarabiam usłyszałam że to mój problem i g..no ich to obchodzi.tak,że z tym pozbyciem długu jak pani pisze to nie jest tak jak pani mysli .
                    • Gość: xxx Re: do Johan IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.12, 21:07
                      Może nie są aż takimi IDIOTAMI jak przemądrzała Wandzia?
                      Każde podjęcie rozmów czy negocjacji z tymi bandyckimi firemkami skutkować może przerwaniem przedawnienia, a 95% "odzyskiwanych" przez tych bandytów długów to długi przedawnione! A gdy nie dają żyć oskarżać o nękanie!
                      Najrozsądniej jest z nimi wcale nie rozmawiać - prędzej czy później skierują sprawę do e-sądu
                      (którego powstanie to woda na młyn tych oszustów).
                      Mnie trafiła Prokura z W-wy - nakaz zapłaty i pismo komornika o wszczęciu postępowania
                      egzekucyjnego poszły na nieaktualny od 10 lat adres, ale już zajęcie wynagrodzenia i zwrotu z US na własciwy :)) Przesiedziałam w necie dzień i noc i nie mając jeszcze kodu dostępu do akt
                      wysmażyłam:
                      -wniosek o przywrócenie terminu do zlożenia sprzeciwu do nakazu zapłaty, w którym wskazałam, że uchybienie terminu nastapilo nie z mojej winy poniewaz nakaz zaplaty doręczono pod nieaktualny od 10 lat adres( tu uklon w stronę naszej poczty polskiej :/ )co udokumentowalam "poświadczeniem zamieszkania" z Urzędu Miejskiego.
                      -Skargę na nadanie tytulowi egzekucyjnemu klauzuli wykonalności gdzie napisalam w zasadzie to samo co we wniosku o przywrócenie terminu i o uchylenie klauzuli (nie doręczony nakaz zaplaty nie jest prawomocny, a jako taki nie moze miec nadanej klauzuli)
                      -sprzeciw do nakazu zaplaty podnosząc zarzut przedawnienia roszczenia
                      Mialam na to 7 dni - z chwilą gdy dostalam pismo komornika o zajeciu wynagrodzenia i wierzytelności ustala przyczyna uchybienia terminu 9 do wniesienia sprzeciwu).
                      Wepchnij Wandziu swoje dobre rady smokowi do gardła i nie wpedzaj szukajacych tu pomocy w jeszcze glębsze bagno niz to w ktorym już są.
                      A tu link do artykulu, który obnaża poniekąd jakie są praktyki firm windykacyjnych
                      studentprawa.edu.pl/artykuly/item/2430-wady-post%C4%99powania-elektronicznego-przed-e-s%C4%85dem

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka