Gość: Zoska
IP: *.17-1.cable.virginm.net
19.08.17, 18:03
W 2016 r. zlozylam deklaracje podatkowa za 2016 r. Caly podatek zaplacilam i spalam spokojnie.
W 2017 nastapilo zajecie egzekucyjne na moim koncie.
Zajecie to nastapilo zanim zlozylam korekty deklaracji z 2016r.
Suma tego zajecia nijak sie miala do prawidlowej kwoty, ktora potem napisalam w korekcie (korekta na 100% napisana prawidlowo). Kwota zajecia byla o wiele wyzsza.
Czy urzad mial prawo tak zrobic? Nie dysponujac podpisana przeze mnie korekta deklaracji podatkowej, zajal mi konto na duza kwote, wieksza niz powinien.
Chyba zgodnie z prawem, najpierw musi miec podpisana deklaracje zeby wszczac postepowanie? W chwili zlecenia egzekucji z konta bankowego urzad nie mial jeszcze podpisanej przeze mnie korekty. Dysponowal tylko deklaracja za 2016 rok ktora-formalnie byla calkowicie oplacona.
Co radzicie, bo walcze z nimi.