Dodaj do ulubionych

Tylko spółka komandytowa

13.09.05, 17:11
Jeżeli jeszcze myślicie o własnej działalności gospodarczej to przeczytajcie
ten tekst . Nie jest to forma dla małych ale jest to jakieś wyjście dla wielu
z tych którzy jeszcz ciągną.
www.pb.pl/content.aspx?sid=7439&guid=c910e9a6-5d6b-4b4a-b850-327a70312fef
pozd
Obserwuj wątek
    • step.by.step Re: Tylko spółka komandytowa 13.09.05, 19:30
      niezłe
      mój problem polega na tym, że nie wiem o końca o co chodzi w Spółce komandytowej
      tzn nie apmiętam
      kiedyś wiedziałam
      • julka15 Re: Tylko spółka komandytowa 13.09.05, 20:27
        tak na szybko z netu:

        "Zasadą w takiej spółce jest, że co najmniej jeden wspólnik odpowiada bez
        ograniczenia (komplementariusz), a odpowiedzialność co najmniej jednego
        wspólnika (komandytariusza) jest ograniczona."

        Komplementariusz to osoba, która faktycznie działa (ma pomysł,podejmuje
        decyzje).
        Komandytariusz - daje kasę.

        "Komandytariusz odpowiada za zobowiązania spółki wobec jej wierzycieli tylko do
        wysokości sumy komandytowej, komplementariusz całym swoim majątkiem.
        Komandytariusz odpowiada jednak całym swoim majątkiem, jeśli jego nazwisko lub
        firma zostanie ujawnione w firmie (nazwie) spółki komandytowej.

        Komandytariusz odpowiada również za zobowiązania spółki powstałe w wyniku
        wykonania czynności za spółkę, do których komandytariusz nie był uprawniony
        (działał bez pełnomocnictwa lub przekroczył jego zakres). Komandytariusz jest
        wolny od odpowiedzialności w granicach wartości wkładu, wniesionego do spółki,
        ale w przypadku zwrotu wkładu w całości albo w części odpowiedzialność zostaje
        przywrócona w wysokości równej wartości dokonanego zwrotu."

        no i musi być pełna księgowość.
        • dejtrejder Re: Tylko spółka komandytowa 11.10.05, 13:02
          Otóż to!!!
          Więc lepiej niech dziennikarze z pulsu biznesu piszą prawdę.
          Chcąc zostać komandytariuszem muszę znaleźć najpierw frajera (komplementariusza)
          do prowadzenia firmy. Najlepiej pijaczka z sąsiedztwa??? A samemu jako
          komplementariusz mogę faktycznie kierować firmą w oparciu o pełnomocnictwo ???
          Z powyższych względów najczęściej wybieraną formą działalności jest jednak sp.
          z o.o. Pomimo podwójnego opodatkowania (podatek dochodowy/dywidenda)
          Zawsze taką spółkę można zarejestrować w kraju gdzie podatki są niższe niż u
          nas:) Ale mamy wtedy pewność, że wierzyciele nie będą nas ścigać za długi
          spółki!!!
          • dejtrejder Re: Tylko spółka komandytowa 11.10.05, 13:04
            Błąd!
            Powinno być: a samemu jako komandytariusz....
            Przepraszam :)
            • pacio Re: Tylko spółka komandytowa 11.10.05, 15:06
              i rozdział w ksh jaki krótki :)
            • dejtrejder Re: Tylko spółka komandytowa 12.10.05, 16:35
              Pogrzebałem w internecie i znalazłem bardzo ciekawe opracowanie:

              "Jeszcze przed kilkoma laty w Polsce zaobserwować można było znikome
              zainteresowanie spółką komandytową, w której jedynym komplementariuszem byłaby
              spółka z o.o. mimo że konstrukcja ta cieszyła się sporym zainteresowaniem w
              państwach UE - a w szczególności w Niemczech (GmbH & Co. KG). Obecnie forma ta
              zyskuje coraz większą popularność i to nie tylko w największych ośrodkach
              gospodarczych, a w obrocie pojawiają się określenia "Sp. z o.o. & Co. spółka
              komandytowa". Z tego właśnie względu wypada przedstawić kilka niewątpliwych
              zalet tej konstrukcji.

              Spółka komandytowa jest handlową spółką osobową, w której występują dwa rodzaje
              wspólników: komplementariusze odpowiadający za zobowiązania spółki wobec
              wierzycieli bez ograniczenia, całym swoim majątkiem oraz komandytariusze
              odpowiadający w sposób ograniczony - do wysokości określonej w umowie spółki
              sumy komandytowej (art. 102 ksh). Kodeks spółek handlowych przewiduje możliwość
              zaangażowania osoby prawnej w roli komplementariusza w spółce komandytowej
              (art. 104 § 3 ksh), w tym spółki z ograniczoną odpowiedzialnością (art. 107 § 3
              ksh). Powierzenie roli komlementariusza spółce z o.o. pozwala wyłączyć osobistą
              odpowiedzialność osób fizycznych zaangażowanych w przedsięwzięcie jako
              komandytariusze. Wyłączenie to wynika z faktu, że wspólnikiem odpowiadającym
              bez ograniczenia jest spółka z o.o., a komandytariusze są wolni od
              odpowiedzialności w granicach wartości wkładu wniesionego do spółki (oznacza
              to, iż odpowiadają jedynie do wysokości różnicy pomiędzy wniesionym wkładem a
              sumą komandytową). W przypadku gdy wartość wkładu komandytariusza jest równa
              bądź wyższa od sumy komandytowej, odpowiedzialność zostaje wyłączona (art. 112
              § 1 ksh).

              W spółce z o.o. & Co. spółka komandytowa, w odróżnieniu od spółek kapitałowych
              (spółki z o.o. i spółki akcyjnej), nie występuje zjawisko podwójnego
              opodatkowania dochodu. Spółka komandytowa nie jest opodatkowana podatkiem
              dochodowym od osób prawnych, a więc dochód wspólnika takiej spółki jest
              opodatkowany tylko raz, bądź podatkiem dochodowym od osób fizycznych - jeżeli
              wspólnikiem jest osoba fizyczna, bądź podatkiem dochodowym od osób prawnych -
              jeżeli wspólnikiem jest osoba prawna. Odpowiednie ukształtowanie umowy takiej
              spółki zapewnia, że osiągniemy obciążenie podatkowe zbliżone do tego, jakie ma
              miejsce np. w spółce jawnej. Zbliżone, ponieważ część wypracowanego przez
              przedsiębiorstwo zysku przeznaczona zostanie dla komplementariusza - spółki z
              o.o. i tym samym opodatkowana będzie podatkiem dochodowym od osób prawnych.

              Poza zaletami podatkowymi oraz ograniczeniem odpowiedzialności wspólników
              omawiany rodzaj spółki komandytowej wykazuje szereg innych cech, które stać się
              mogą zachętą do coraz szerszego wykorzystywania tej konstrukcji.

              Spółka komandytowa z udziałem spółki kapitałowej pozwala na przekazanie
              kierowania spółki fachowcom, bez konieczności czynienia ich wspólnikami.
              Przedsiębiorstwem zarządza bowiem komplementariusz - spółka z o.o. działając
              przez swój zarząd, w którym mogą zasiadać osoby trzecie.

              Jako przykłady omawianej konstrukcji funkcjonujące na rynku polskim można
              wymienić następujące spółki: Campina Polska spółka z ograniczoną
              odpowiedzialnością sp.k. w Warszawie, Norgips spółka z ograniczoną
              odpowiedzialnością sp.k. w Warszawie, a lokalnie: Nordzucker Polska spółka z
              ograniczoną odpowiedzialnością sp.k. w Przeźmierowie oraz Endo spółka z
              ograniczoną odpowiedzialnością i wspólnicy sp.k. w Żelaznie."

    • wojtek_warszawa Re: Tylko spółka komandytowa 13.10.05, 22:18
      Spólka komandytowa ma sens wtedy gdy komandytariusz jest dużym i bogatym
      wspólnikiem a komplmentariusz nie ma nic i niczym nie ryzykuje - wtedu polecam
      sp komand
      • pacio Re: Tylko spółka komandytowa 14.10.05, 09:28
        czyli ja mam pomysł, Ty masz finanse.
        Za kilka lat sytuacja może się odwrócić....
    • adam022 Re: Tylko spółka komandytowa 03.11.05, 13:10
      A co z ZUS-em ?
      Od 1 listopada odcięto możliwość płacenia małego ZUS z um.zlecenie, ale
      doczytałem się na www.pit.pl/niski zus/, że nie dotyczy to spółek prawnych i
      umowy o pracę nakładczą.
      Czy - jesli sp. komandytowa jest formą prawną - można nadal mieć um. zlecenie i
      płacić dodatkowo zdrowotne ?
      Pytam dlatego, ze forma prawna jest raczej opcją "kosztowną" - pełna
      księgowość, wysokie koszty założenia...
      Komplementariusza przyszłego już ewentualnie mam :)
      Pozdr
    • adam022 i jeszcze jedna wątpliwość... 03.11.05, 13:13
      Czy taka nowa spółka, mając wspólnika z komornikiem na głowie - może
      funkconować? Mam na myśli ewentualną możliwość wejścia komornika na
      obroty/należności/ lub majątek spółki...
      Pozdr
      • pacio Re: i jeszcze jedna wątpliwość... 03.11.05, 17:44
        Komornika ma na głowie wspólnik a nie spółka komandytowa.
        Zresztą, idziesz dobrym tropem, można mieć długi i udziały w innych spółkach.
        Jak Spółki będą się rozliczać z udziałowcem reguluje umowa Spółki. Jako
        udziałowiec możesz więcej, np. zatrudnić taką to a taką osobę na danym
        stanowisku. Komornik może wejść na udziały, tylko kto powiedział że Spółka
        będzie przynosiła zyski?
        Zgodnie z orzeczenie SN "Z mocy egzekucyjnego zajęcia udziałów dłużnika w spółce
        z ograniczoną odpowiedzialnością wierzyciel nie może wykonywać uprawnień do
        uczestnictwa w zgromadzeniu wspólników i do głosowania nad uchwałami
        podejmowanymi przez wspólników.
        Czyli, wierzyciel poprzez zajęcie udziałów nie nabywa prawa głosu.
        Wyższa szkoła jazdy przed Tobą :)
        • adam022 Re: i jeszcze jedna wątpliwość... 03.11.05, 18:27
          Dzięki ;)
          Te same są zasady dotyczące wierzyciela...jeśli jest nim np.urząd ?
          Pytanie dodatkowe:) - jak można zarabiać w spółce, która oficjalnie nie
          przynosi zysków? Pytałem kiedyś o to prawnika - powiedział,że trzeba
          odpowiednio sprytnie sporządzić umowę spółki...

          Dzisiaj był u mnie komornik ze skarbówki...podobno wpłacam miesięcznie za mało :
          ( i jak nie będę płacił duuużo większej kwoty, to urząd mnie uziemi ;(
          zablokują mi firmę, zbiorą co się da...
          Jaka jest rada?
          Pozdr
          • pacio Re: i jeszcze jedna wątpliwość... 04.11.05, 15:51
            adam022 napisał:

            > Dzięki ;)
            > Te same są zasady dotyczące wierzyciela...jeśli jest nim np.urząd ?

            Nie przerabiałem, nie dam sobie głowy uciąć.

            > Pytanie dodatkowe:) - jak można zarabiać w spółce, która oficjalnie nie
            > przynosi zysków? Pytałem kiedyś o to prawnika - powiedział,że trzeba
            > odpowiednio sprytnie sporządzić umowę spółki...

            Miał racje

            >
            > Dzisiaj był u mnie komornik ze skarbówki...podobno wpłacam miesięcznie za mało
            > :
            > ( i jak nie będę płacił duuużo większej kwoty, to urząd mnie uziemi ;(
            > zablokują mi firmę, zbiorą co się da...
            > Jaka jest rada?
            > Pozdr

            Cóż, normę odwiedzin trzeba wyrobić, jeżeli wie że nadal prowadzisz działalność,
            idzie tam gdzie sa pieniądze.
            Rozmawiać, jak Ciebie urządzi to nie zarobi.
            Współpracę z komornikami skarbowymi wspominam conajmniej sympatycznie, mają
            posadkę państwową, więc czy sie stoi czy sie leży.....
            Nawet mandaty za mandaty doistałem umorzenie :)
            • adam022 Re: i jeszcze jedna wątpliwość... 04.11.05, 16:59
              Dzięki za info:)

              Ja byłem dzisiaj w US,zapłaciłem "conieco" :), okazałem dobrą wolę i chciałem
              dać fakturę niezapłaconą przez kontrahenta, i...nie chciał:(

              Ja też dość ciepło wspominam "współpracę" z komornikiem skarbowym, to już...od
              2002 roku :) Są bardziej elastyczni, można się z nimi normalnie porozumieć :) i
              spać spokojnie. Tak było właśnie w 2003 roku, gdzie dzięki zdrowemu rozsądkowi
              Naczelnika mojego US, udało mi się wiele spłacić, i tez dostałem umorzenie
              części długu...na rozsądnych zasadach. Pewnie do tej pory niewiele by odemnie
              dostali...A tak, US miał "wyniki" nie rujnując podatnika :)
              Może dlatego, ze to dość młody człowiek /Naczelnik/ i z wyobrażnią :) Oby
              więcej takich.
              Poprzedni "stary komuch"-soory- wpakował mnie w kłopoty...
              Pozdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka