Gość: nuśka
IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl
27.02.06, 15:28
Właśnie dochodze do wniosku ,ze to jedyny sposób unikniecia kłopotów dla
mojej rodziny.Prowadziłam firme,wszystko było spoko,wiec kredyt w ROR i
samochód,na hurtowni kredyt kupiecki.I pojawił sie hipermarket.Przez 8
miesięcy łudziłam sie ,ze sie poprawi,że klienci wróca.Teraz nawet nie mam
kasy na podatek vat i Zus.Zaległosci w zusie to 6 tyś,podatek 3700.I jeszcze
nie doszła egzekucja -więc bedzie wiecejW rorze 20tyś,na hurtowniach w sumie
około 55 tyś.Zero szansy na poprawe biznesu i pozyczke od kogoś.Dzisiaj
zablokowano mi konto firmowe,w piatek był windykator z jednej z
hurtowni.Tylko jak sie zabije ,pozwole rodzinie normalnie zyć.Własciwie mąż
mógłby pojechac do Anglii i przysyłać pieniadze,ale przecież firmy
windykacyjne i komornicy mnie wykończą.Nie mam nieruchomości,tylko dwie łąki
o 0,7 ara.A moze pozwolić na to by sprawy poszły do komornika i przez 5 lat
płacić.Chryste poradzcie cos,naprawde sie zabije i niech firma
ubespieczeniowa wypłaci kase,akurat to pokryje długi.