Gość: Dough
IP: 83.238.68.*
28.09.06, 17:34
Jestem "Klientem" firmy Ultimo. Dlug zamierzam - dla swietego spokoju - splacic. (Nawiasem mowiac splacilem juz kolo polowy zadluzenia) Problem w tym, iz firma nie chce zgodzic sie na nizsze raty (100 PLN), a ja nie jestem w stanie wplacac tych ustalonych przez nich (200 PLN).
Pytanie - czy przejmowac sie telefonami, itp i placic w swoim tempie, czy wplacac tak jak chca oni i wpieprzac tynk?