mycha1812
14.02.07, 09:04
Witam ,
moja sprawa jest strasznie zagmatwana ja nic nie rozumiem na dziś na 12;15
masm wyznczoną licytację auta , które nie jest na mnie . Jak to mozliwe , że
komornik licytuje coś co nie nalezy na mnie tylko na Bank (* samochód na
kredyt ) ? Najśmieszniejsze jest to , że dług spłaciłem chodzi o dług w
spółdzielni mieszkaniowej zostały tylko koszty , których nie uregulowałęm
jakieś 1200 zł. fakt , że pieniądze wpłaciłęm na konto spółdzielni a nie
konto komornika. Tak chcieli bo stwierdzili , że ten komornik to palant :)
Rozumiecie coś z tego ?
Bop ja nie po co jakaś licytacja i to juz druga o to samo . Ja wiem jedno ,że
o 12:00 robię zrywkę z domu :) czy mogę mieć jakieś konsekwencje jak mnie nie
będzie w domu jak to dalej wygląda .
Pozdrawiam.