Dodaj do ulubionych

Też P.R.E.S.C.O

IP: 82.139.9.* 18.04.07, 18:45
Nachodzi mnie facio z P.R.E.S.C.O

Dałem mu popalić więc przychodzi codziennie.Czy mogę zgłosić to na policję np. naruszenie miru domowego?
Przynosi papierki i już nawet nie rozmawiamy ze sobą :-(

Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: Też P.R.E.S.C.O 18.04.07, 19:52
      zaplac to nie bedzie przychodzil. Proste. Poki sie nie awanturuje (sam piszesz
      ze nawet nie rozmawiacie) to zadnego miru nie narusza.
    • Gość: Me Re: Też P.R.E.S.C.O IP: 82.139.9.* 18.04.07, 20:12
      A nachodzenie? - nachodzi mnie przecież.Nie zostawia w skrzynce tylko wydzwania do drzwi.Sam sie prosi o nieszczęscie.Właśnie tego chcę uniknąć.
      • mr_pope Re: Też P.R.E.S.C.O 18.04.07, 20:18
        Nie lepiej uniknąć przez zapłacenie?
    • Gość: Me Re: Też P.R.E.S.C.O IP: 82.139.9.* 18.04.07, 20:30
      Zapomniałem napisać - dług jest z początku lat 2000 i na pewno jest przeterminowany bo facet groził że odda do sądu.Nie zapłaciłem kiedyś rachunku w Plusie.Tłumaczyłem mu ale nie pomogło.Przyłazi i przyłazi.Mówie żeby w takim razie oddał tą sprawe do sądu , albo komornika a on tylko przyłazi i papirki przynosi.

      Wkurza mnie......
      • mr_pope Re: Też P.R.E.S.C.O 18.04.07, 20:43
        Co nie zmienia faktu, że nie jest to naruszenie miru domowego. Musiałby wejść do
        mieszkania.
    • Gość: Me Re: Też P.R.E.S.C.O IP: 82.139.9.* 18.04.07, 20:50
      Czyli jak mu sie zachce to bedzie przychodził codziennie i nic mu nie moge zrobić?

      Powinien chyba zostawiać te papiry w skrzynce a nie wydzwaniać do drzwi.
      • mr_pope Re: Też P.R.E.S.C.O 18.04.07, 20:53
        > Czyli jak mu sie zachce to bedzie przychodził codziennie i nic mu nie moge zrob
        > ić?

        Gdyby dzwonił do drzwi i uciekał, albo przynosił reklamy to może byś mógł. A tak
        on dostarcza tylko korespondencję.
      • aniol_stroz1 Re: Też P.R.E.S.C.O 18.04.07, 21:01
        Zrób tak, za każdym razem jak będzie Tobie chrzanił, co Tobie grozi i co Tobie
        zrobią. Zgadzaj się na wszystko co Ci powie. Jak powie o rozprawie to mów ok
        rozprawa to najlepsze wyjście z sytuacji, jak powie o komorniku, to mów że
        komornik to najlepsze wyjscie z sytuacji itd. Ale tonem spokojnym i
        zrównowarzonym, po czym delikatnie zamknij drzwi przed nosem. On widzi, że to
        Ciebie wkurza, a czym bardziej Ciebie wkurza tym bardziej on wie, że jest dla
        Ciebie upierdliwy. Ma być totalny spokój, w końcu znydzi się jemu.

        Pozdrawiam
      • majkel01 Re: Też P.R.E.S.C.O 18.04.07, 21:05
        Gość portalu: Me napisał(a):

        > Czyli jak mu sie zachce to bedzie przychodził codziennie i nic mu nie moge zrob
        > ić?
        >
        > Powinien chyba zostawiać te papiry w skrzynce a nie wydzwaniać do drzwi.

        owszem mozesz mu zaplacic a wtedy 100 % gwarancji ze wiecej nie przyjdzie. Sam
        zreszta przyznajesz ze masz dlug, ze nie zaplaciles rachunku itd. Coz zatem jest
        zlego w dochodzeniu slusznie nalezacych sie pieniazkow ?
        A wydzwaniac do drzwi mozna. Nigdzie nie jest napisane ze jest to zakazane.
    • Gość: tom Re: Też P.R.E.S.C.O IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.07, 21:00
      nie ma sensu się sprzeczać. Może poprostu zaproś go raz , drugi na herbate.
      Pogadajcie o życiu. Może się zaprzyjaźnicie. Niech Ci pokaże pełnomocnictwo,
      sowją legitymacje. zapytaj się go jak mu się samochodem jeździ itd.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka