Gość: kama
IP: *.ewz.gda.pl
27.07.07, 22:52
wziołem kredyt miało być 8ooo na konto weszło 57oo rata
355 36rat umowa przyszla po13 dniach pogodzilem sie ze musze oddać im 125oo
spłate rozpocząłem styczen 2oo6 w grudniu wyjechałem na misje pokojową
za granice
nie równo spłacałem wiec powiedziłem żonie jak przyjdzie monit to niech
zapłaci na początku marca zadzwonił pracownik i kazał wpłacic 1ooozl
wspomnę tu o grożbach żona poinformowała że wracam 30 marca i oczywiście
wpłaciła te1ooo zł i nagle 14 marca pojawił sie u mnie w domu pracownik
profirealu i wymógł na żonie która jest poręczycielem jedyne najlepsze
rozwiązanie żona podpisała ugodę o uznaniu długu i mam do spłaty185oo
po przyjeżdzie ręce mi opadły żona nie pracuje komrnik
wszedł mi na pensje
6oo i patrzy co zabrac z mieszkania . czy oni postąpili zgodnie z prawem .czy
poręczyciel może podpisać taką umowę.może ktoś mi coś poradzi.