08.08.07, 00:46
zakupiłam spodnie wrangler w grudniu 2006. po pół roku odkryłam że jedna z
nogawek jest dłuższe o 3 centymetry. Przez co przetarła się. Zareklamowałam
spodnie na przetarcia w kroku i długość nieprawidłową jednej z nogawek.
rozpatrzono moją reklamację słowami "wada spowodowana normalnym użytkowaniem
spodni nie ma wad ukrytych" nie odniesiono się do długości nogawki. Sprzedawca
powiedział że to powinnam po 14 dniach zareklamować. NA co ja zapytałam czy po
zakupie za 250 złotych spodni w domu bierze miarę i obmierza czy wszystko jest
O.K. odprawiono mnie z kwitkiem. Czy mam prawo do dalszych negocjacji? Czy
udać się do rzecznika konsumenta w moim regionie?
Obserwuj wątek
    • prawnik-skp Re: spodnie 13.08.07, 15:48
      Rzecznik konsumentów przyjmuje w starostwie powiatowym lub urzędzie
      miasta - mieszkańców "swojego" powiatu lub miasta.
      Jeśli idzie o sam problem, to w części dotyczącej za długiej
      nogawki - odpowiedzialność sprzedawcy jest pewna, bo już w chwili
      wydania spodni były one niezgodne z umową przez fakt różnej długości
      nogawek. Za taki stan rzeczy sprzedawca ponosi odpowiedzialność z
      mocy ustawy z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach
      sprzedaży konsumenckiej. I jeśli w następstwie tego stanu rzeczy
      doszło do przetarcia spodni, to sprzedawca ponosi za to
      odpowiedzialność. Przy tym nie było obowiązku złożenia reklamacji po
      14 dniach - ustawa takiego obowiązku nie nakłada.
      Za to odpowiedzialność sprzedawcy za drugie przetarcie nie jest
      pewna, bo nie jest pewne, że w chwili wydania spodni były one w tym
      miejscu niezgodne z umową (że miały już wówczas w sobie przyczynę
      później ujawnionej wady). Jeśli wada została stwierdzona po 6
      miesiącach od wydania spodni, to zgodnie z art. 4 ust. 1 wcześniej
      przywołanej ustawy wypada przyjąć, że spodnie nie miały w sobie
      przyczyny później ujawnionej wady. Niemniej jednak, jeśli wada
      miała zostać spowodowana "normalnym użytkowaniem spodni", to
      sprzedawca wystawia chyba złe świadectwo sprzedawanym przez siebie
      spodniom, bo wychodzi na to, że to spodnie na pół roku normalnego
      użytkowania. Takie założenie samo w sobie byłoby niezgodnością
      towaru z umową, bo ludzie kupują spodnie z myślą ich użytkowania
      dłużej niż pół roku. Nie byłoby niezgodności, gdyby sprzedawca
      lojalnie informował kupujących przy zawieraniu umów, że sprzedaje
      spodnie na półroczne (normalne) użytkowanie. Negocjować można, ale
      to raczej kwestia egzekwowania prawa (ustawy).
    • Gość: Gosiaczek Re: spodnie IP: *.gprs.plus.pl 08.01.08, 15:18
      Witaj! Mam podobny problem,po 3 miesiącach noszenia spodnie marki Wrangler
      również przetarły mi sie w kroku, jeszcze nie byłam z reklamacja ale boję sie że
      jej nie uznają podobnie jak Tobie. Ale spodnie które kosztują 259 zł nie kupuje
      sie na czas 3 miesięcy. Mniemam uważać iż materiał z jakiego zostały uszyte
      uwłacza marce firmy a tym samym jest to dobry argument do uznania reklamacji..Po
      prostu materiał z jakiego zostały uszyte jest wadliwy i tej wersji będę sie
      trzymać. Jednocześnie życzę ci powodzenia w walce o Nasze prawa:):)
      • Gość: alina Re: spodnie IP: 82.160.181.* 20.02.08, 21:05
        hej , mam dokladnie ten sam problem!! chciałam zapytać czy reklamacje przyniosły
        skutek?
        dziękuję

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka