co rteraz robić???!!!

26.05.08, 10:06
Witam,
dostałam pismo od komornika o "wszczęciu egzekucji i wezwaniu do
zapłaty, oraz do udzielenia wyjaśnień".
Dług nie jest strasznie duży, wynosi około 3000 zł, natomiast moja
sytuacja nie jest za ciekawa. Jestem w 6 miesiącu ciąży, na
zwolnieniu, zus płaci mi najniższą krajową. Mam samochód który
spłacam na kredyt. mam pytanie czy w mojej sytuacji istnieje szansa
na dogadanie się z komornikiem. Jeżeli wpłacę teraz około 1000 zł.
to czy resztę rozłoży mi na raty. Czy jeżeli pojadę do komornika 4
dni od otrzmania pisama, nie będzie za późno i nie przyjdzie do mnie
do domu?? z góry dziękuję za odpowiedź
    • Gość: m Re: co rteraz robić???!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 11:40
      Dogaduj się z wierzycielem. Komornik przyjmie każe pieniądze, przyjmie twoje
      oświadczenie o spłacaniu w ratach i posiadanych dochodach i majątku, ale jeżeli
      wierzyciel każe mu wejść do ciebie do domu - będzie musiał to zrobić. Tyle
      teoria, praktycznie będzie to wyglądało zapewne inaczej, choć zależy też trochę
      od tego, kto jest wierzycielem.
      • Gość: hd_hd Re: co rteraz robić???!!! IP: *.chello.pl 26.05.08, 11:50
        Wierzycielami sa osoby prywaten, które kupiły mój dług. A ile mam
        czasu na kontakt z komornikiem, lub na spłatę. Do komornika mogę
        pojechać za 3 dni, a nie chciałabym zeby w tym czasie ktoś niepokoił
        moich rodziców u których jestem zameldowanoa, a aktualnie nie
        mieszkam.
        • Gość: m Re: co rteraz robić???!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.08, 13:46
          Trudno tutaj mówić o konkretnych terminach, do kiedy "masz czas". Myślę, że
          przez te 3 dni nic wielkiego się nie stanie. Jak będziesz u komornika, podaj
          swój aktualny adres, wpłać kwotę o której pisałaś i zdeklaruj wpłatę ratalną.
          Wierzyciele indywidualni są o tyle gorsi od instytucjonalnych, że ci drudzy
          podchodzą do tego raczej bez emocji - nie są to ich "osobiste" pieniądze, a
          ryzyko wtopy muszą mieć wkalkulowane w działalność.
          Do tego może dochodzić kwestia indywidualnych relacji z wierzycielem - ja sam
          mam dłużników, których trudną sytuację znam i rozumiem, oraz kilku takich, że
          choćbym miał do końca życia nie odzyskać pieniędzy i tym samym ponosić koszty
          egzekucji, to będę ich ścigał i uprzykrzał żywot.
          • Gość: hd_hd Re: co rteraz robić???!!! IP: *.chello.pl 26.05.08, 14:05
            Bardzo dziękuje za pomoc, napisałam juz maila do komornika z terminem kiedy
            przyjdę oraz z aktualnym numerem telefonu, postaram się spłacić całe zadłużenie
            wobec wierzyciela, a na raty poproszę o rozłożenie dodatkowych kosztów, mam
            nadzieje ze się uda, nie chciałabym wizyt domowych a ni blokady konta.
Pełna wersja